II SA/Lu 272/15

WyrokWSA w Lublinie2015-12-16

Skład orzekający: Jacek Czaja, Jerzy Dudek, Bogusław Wiśniewski

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy roszczenie o wypłatę zwaloryzowanego odszkodowania za wywłaszczoną nieruchomość, ustalonego na podstawie dekretu z 1949 r., uległo przedawnieniu?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że roszczenie o wypłatę zwaloryzowanego odszkodowania za wywłaszczoną nieruchomość, ustalone na podstawie dekretu z 1949 r., uległo przedawnieniu. Zgodnie z art. 39 ust. 1 dekretu, roszczenia odszkodowawcze przedawniają się po upływie trzech lat od dnia, w którym orzeczenie o wywłaszczeniu stało się ostateczne. Przedawnienie obejmuje zarówno roszczenie o ustalenie odszkodowania, jak i o jego wypłatę, a w konsekwencji również roszczenie o waloryzację.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła odmowy wypłaty zwaloryzowanego odszkodowania za nieruchomość wywłaszczoną w 1953 r. Wojewoda utrzymał w mocy decyzję Prezydenta Miasta odmawiającą wypłaty, argumentując, że roszczenie odszkodowawcze przedawniło się w 1956 r. Skarżąca zarzuciła naruszenie przepisów K.p.a. poprzez niewyjaśnienie istotnych okoliczności i bezpodstawne przyjęcie wypłaty odszkodowania, a także naruszenie przepisów dotyczących przedawnienia i waloryzacji odszkodowania.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Jacek Czaja (sprawozdawca), Sędziowie Sędzia NSA Jerzy Dudek, Sędzia WSA Bogusław Wiśniewski, Protokolant Starszy asystent sędziego Jakub Polanowski, po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 16 grudnia 2015 r. sprawy ze skargi W. M. na decyzję Wojewody [...] z dnia [...] 2015 r., nr [...] w przedmiocie odmowy wypłaty zwaloryzowanego odszkodowania za wywłaszczoną nieruchomość oddala skargę. Sygn. [...] U Z A S A D N I E N I E Decyzją z dnia 13 lutego 2015 r., znak: [...], Wojewoda utrzymał w mocy decyzję Prezydenta Miasta L. z dnia 17 października 2014 r., znak: [...], orzekającą o odmowie wypłaty zwaloryzowanego odszkodowania za nieruchomość położoną w L. przy ul. [...], wywłaszczoną orzeczeniem Prezydium Wojewódzkiej Rady Narodowej z dnia 9 maja 1953 r., znak: [...]. W uzasadnieniu tej decyzji Wojewoda wyjaśnił, że w świetle prawidłowych ustaleń organu pierwszej instancji, orzeczenie o wywłaszczeniu nieruchomości z dnia 7 maja 1953 r., znak: [...] zostało wywieszone na tablicy ogłoszeń w gmachu Prezydium Miejskiej Rady Narodowej w okresie od dnia 20 maja 1953 r. do dnia 5 czerwca 1953 r. W terminie tym osoby uprawnione nie złożyły odwołania od tego orzeczenia i stało się ono ostateczne w dniu 4 czerwca 1953 r. Organ podkreślił, że ten sposób doręczenia był zgodny z obowiązującym wówczas przepisem art. 24 ust. 1 dekretu z dnia 26 kwietnia 1949 r. o nabywaniu i przekazywaniu nieruchomości niezbędnych dla realizacji narodowych planów gospodarczych (Dz. U. z 1952 r. nr 4, poz. 31; dalej także: "dekret"), który przewidywał, że w przypadku gdy postępowanie wywłaszczeniowe wszczęte na podstawie jednego wniosku, dotyczyło większej liczby właścicieli, zawiadomienia mogły być dokonane za pomocą obwieszczeń, wywieszonych na tablicy ogłoszeń prezydiów właściwych gminnych (miejskich) rad narodowych. Wojewoda stwierdził, że ustalenia organu pierwszej instancji nie dają podstaw do dokonania waloryzacji odszkodowania ustalonego orzeczeniami PWRN z dnia 7 maja 1956 r., znak: [...] w myśl art. 132 ust. 3 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (Dz. U. 2014 r., poz. 518 ze zm.; dalej: "u.g.n."), w świetle którego można dokonywać waloryzacji już ustalonego odszkodowania, ale nie wypłaconego. Jak ustalono na podstawie zgromadzonego materiału dowodowego odszkodowania za wywłaszczone nieruchomości, zostały ustalone na rzecz Z. T. i J. Ł. po 1/2 części odszkodowania: w wysokości [...] zł oraz w wysokości [...] zł., z uwagi jednak na upływ czasu i zasady archiwizacji dowodów księgowych, brak jest dokumentów potwierdzających wypłatę odszkodowania. Z powyższego wynika, że zgodnie z art. 39 ust. 1 opisanego dekretu roszczenie odszkodowawcze przedawniło się po upływie trzech lat od dnia, w którym orzeczenie o wywłaszczeniu stało się ostateczne w toku instancji, to jest z dniem 5 czerwca 1956 r. Dodatkowo organ wskazał, że w archiwalnych aktach sprawy brak jest dokumentów świadczących o tym, by w okresie 22 lat, to jest od daty wydania orzeczeń o odszkodowaniu do daty śmierci, strona podnosiła kiedykolwiek zarzut jego nie wypłacenia lub upominała się o jego wypłatę. Również w okresie po śmierci J. Ł., to jest od dnia 12 listopada 1978 r. do dnia 26 października 1998 r. nie został podniesiony przez spadkobierców zarzut niewypłacenia przyznanego odszkodowania. Skargę do sądu administracyjnego na wskazaną decyzję złożyła W. M., wnosząc o uchylenie zaskarżonej decyzji. Decyzji tej skarżąca zarzuciła naruszenie art. 7, 8, 77, 80 i 86 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2013 r. poz. 267; dalej: "K.p.a."), wskutek niewyjaśnienia istotnych okoliczności sprawy i bezpodstawne przyjęcie, że odszkodowanie za wywłaszczoną nieruchomość zostało wypłacone pomimo braku dowodów to potwierdzających, naruszenie art. 39 ust. 1 dekretu wskutek przyjęcia, że przedawnienie "roszczeń odszkodowawczych" obejmuje również przedawnienie roszczenia o wypłatę odszkodowania i roszczenia o waloryzację ustalonego odszkodowania, a także naruszenie art. 132 u.g.n. wskutek jego niezastosowania. W odpowiedzi na skargę organ odwoławczy wniósł o jej oddalenie, podtrzymując argumentację zawartą w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje. Skarga nie jest zasadna. Zgodnie z art. 132 ust. 3 u.g.n., wysokość odszkodowania ustalona w decyzji podlega waloryzacji na dzień jego zapłaty. Waloryzacji dokonuje organ, osoba lub jednostka organizacyjna zobowiązana do zapłaty odszkodowania. W myśl art. 39 ust. 1 dekretu, roszczenia odszkodowawcze przedawniają się po upływie trzech lat od dnia, w którym orzeczenie o wywłaszczeniu stało się ostateczne w toku instancji. W razie istnienia sporu, przewidzianego w art. 26 ust. 3 dekretu, a więc sporu co do tytułu własności nieruchomości, przedawnienie nie biegnie w okresie od wniesienia pozwu do prawomocnego zakończenia sporu, jeżeli pozew wniesiony został w terminie jednego roku od dnia, o którym mowa w ust. 1 cytowanego art. 39. Przedawnienie następuje w każdym razie po upływie sześciu lat od tego dnia, w którym orzeczenie o wywłaszczeniu stało się ostateczne (art. 39 ust. 2). Podkreślenia wymaga, że w pojęciu "roszczenia odszkodowawczego", o którym mowa w powołanym przepisie art. 39 ust. 1 dekretu mieści się nie tylko roszczenia o odszkodowanie, a więc roszczenie o jego ustalenie, jak i wypłatę. Wskazać należy, że w świetle przepisów obowiązujących w dacie wywłaszczenia opisanej wyżej nieruchomości, mając na uwadze regułę wynikającą z art. 108 ustawy z dnia 18 lipca 1950 r. – Przepisy ogólne prawa cywilnego (Dz. U. nr 34, poz. 311 ze zm.), bieg przedawnienia rozpoczynał się od dnia, w którym uprawniony mógł żądać zaspokojenia roszczenia. Oznacza to, że przedawnienie było uzależnione od istnienia roszczenia, a tym samym także zobowiązania, z którego roszczenie to wynikało, jak również od możliwości żądania jego zaspokojenia. Z tego więc względu, początek biegu przedawnienia, a zatem także początek wymagalności roszczenia odszkodowawczego, w świetle powołanego art. 39 ust. 1 dekretu, łączyć należy z momentem zadecydowania o powstaniu szkody (zmiany właściciela wywłaszczanej nieruchomości), a nie z momentem ustalenia odszkodowania w drodze decyzji administracyjnej" (zob. E. Lemańska, Przedawnienie roszczeń związanych z wywłaszczeniem nieruchomości, Warszawa 2014, s. 61-62). Oczywistym jest zatem, że stosownie do omawianego przepisu art. 39 ust. 1 dekretu, roszczenie o ustalenie odszkodowania przedawniło się po upływie trzech lat od dnia, w którym orzeczenie o wywłaszczeniu stało się ostateczne w toku instancji, to jest w dniu 5 czerwca 1956 r. Z tym też dniem uległo przedawnieniu roszczenie o wypłatę odszkodowania, a w konsekwencji – wobec zaistniałego przedawnienia – nie mogło powstać uprawnienie do żądania wypłaty zwaloryzowanego odszkodowania na podstawie art. 132 ust. 3 ustawy o gospodarce nieruchomościami. Na marginesie należy zauważyć, że skutecznie podniesiony przez organy zarzut przedawnienia czyni – co do zasady – zbędnym dalej idące ustalenia. Jednakże, wobec zarzutu skargi odnośnie braku spełnienia świadczenia odszkodowawczego, w ocenie Sądu konieczne jest ustosunkowanie się także i do tej kwestii. Zdaniem Sądu, brak jest podstaw do stwierdzenia, że poprzedniczce prawnej skarżącej nie wypłacono odszkodowania przyznanego wskazanymi na wstępie orzeczeniami PWRN z dnia 7 maja 1956 r., znak: [...], a tym samym nie ma też podstaw do dokonania waloryzacji tego odszkodowania. Z akt administracyjnych wynika, że Archiwum Sądu Rejonowego w L. poinformowało organ pierwszej instancji pismem z dnia 11 czerwca 2014 r., że w latach 1956 - 1959 w Sądzie Powiatowym w L. nie toczyło się postępowanie o wypłacenie do depozytu kwoty odszkodowania należnego i niepobranego przez J. Ł.. [...] Bank [...] S.A. poinformował ten organ, że nie jest w posiadaniu informacji i dokumentów z lat 1950 - 1980 związanych z wypłatą odszkodowań za wywłaszczenie nieruchomości. Bank wskazał na § 49 rozporządzenia Ministra Finansów z dnia 1 października 2010 r. w sprawie szczególnych zasad rachunkowości banków oraz art. 74 ust. 2 pkt 4 ustawy o rachunkowości, zgodnie z którym bank zobowiązany jest przechowywać dokumenty dotyczące rachunków klientów przez 5 lat od początku roku następującego po roku obrotowym, w którym operacje, transakcje i postępowania zostały ostatecznie zakończone, spłacone lub przedawnione. Nadto w odpowiedzi na pismo organu pierwszej instancji, Poczta Polska pismem z dnia 20 maja 2014 r. poinformowała, że zgodnie z § 28 Regulaminu świadczenia usługi - przekaz pocztowy określa, iż nadawca lub adresat przekazu pocztowego uprawniony jest do uzyskania informacji o przekazie pocztowym w zakresie dnia nadania przekazu pocztowego oraz nazwiska i imienia odbiorcy kwoty przekazu pocztowego i daty jego wypłat. Powyższe informacje udzielane są ustnie lub na piśmie, po udokumentowaniu uprawnień żądającego przez okres 12 miesięcy licząc od dnia nadania przekazu pocztowego. Możliwe jest również udzielenie informacji adresatowi o imieniu i nazwisku lub nazwie nadawcy przekazu pocztowego, zwróconego z powodu nieodebrania w terminie. Dalszy okres udzielania informacji przysługuje wyłącznie organom uprawnionym, np. ścigania, wymiaru sprawiedliwości, skarbowym, w trybie i na zasadach określonych w oparciu o odrębne przepisy. W zasobach archiwum Poczty Polskiej przechowywane są dokumenty przekazowe za okres od stycznia 2009 r. Wskazać trzeba, że Sąd podziela wyrażone w orzecznictwie sądowym stanowisko, zgodnie z którym nie można zarzucić niewyjaśnienia istotnych okoliczności sprawy organom administracji w sytuacji, jaka miała miejsce w rozpoznawanej sprawie, to jest wówczas, gdy z powodów opisanych wyżej, pomimo dołożenia daleko idących starań, organy administracji nie były w stanie uzyskać bezpośredniego dowodu z dokumentu księgowego lub bankowego potwierdzającego wypłatę przyznanego odszkodowania za wywłaszczoną nieruchomość. W przypadku bowiem, gdy tego rodzaju dokumentacja jest przechowywana tylko przez okres przewidziany stosownymi przepisami, a po jego upływie podlega zniszczeniu, nie można przyjąć, że jedynym dowodem na dokonanie wypłaty przyznanego odszkodowania za wywłaszczoną nieruchomość może być dowód z dokumentu potwierdzającego wypłatę. Takie założenie stwarzałoby bowiem potencjalną możliwość wszystkim byłym właścicielom wywłaszczonych nieruchomości oraz ich prawnym następcom do występowania o ponowną wypłatę odszkodowań po upływie ustawowego okresu obowiązku przechowywania dokumentacji księgowej (bankowej) i zniszczeniu dowodów wypłaty (wyrok WSA w Lublinie z dnia 9 kwietnia 2015 r., II SA/Lu 568/14, niepubl.). Z powyższego wynika, że jakkolwiek organy administracji były w stanie zgromadzić tylko dowody pośrednie, to nie można im zarzucić, że nie zebrały one pełnego materiału dowodnego istotnego dla rozstrzygnięcia sprawy. Stwierdzić należy, że organ administracji ustalił należycie wszystkie istotne dla sprawy okoliczności, stosownie do art. 7, 77 § 1, 80 i 136 K.p.a., czemu dał wyraz w uzasadnieniu swej decyzji, którego treść spełnia wymogi określone w art. 107 § 3 K.p.a. Sąd nie dopatrzył się również naruszenia przez organ administracji innych przepisów postępowania, w tym zasady zaufania do organów władzy publicznej (art. 8 K.p.a.) i zasady przekonywania (art. 11 K.p.a.), w sposób mogący mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Zasadnie zatem Wojewoda utrzymał w mocy decyzję organu pierwszej instancji odmawiającą wypłaty skarżącej zwaloryzowanego odszkodowania za wywłaszczoną nieruchomość. Z tych wszystkich względów, wobec braku podstaw do uwzględnienia skargi, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r. poz. 270 ze zm.) skargę oddalił.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło