I SA/Wa 1713/17
WyrokWSA w Warszawie2018-05-11
Skład orzekający: Dorota Apostolidis, Jolanta Dargas, Przemysław Żmich
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy nabywca spadku po przedwojennym właścicielu nieruchomości, który nabył spadek na podstawie umowy cywilnoprawnej, posiada legitymację procesową do ubiegania się o wydanie decyzji stwierdzającej, że nieruchomość nie podlegała przepisom dekretu o reformie rolnej?Ratio decidendi
Nabywca spadku na podstawie umowy cywilnoprawnej nie posiada legitymacji procesowej do ubiegania się o wydanie decyzji stwierdzającej, że nieruchomość nie podlegała przepisom dekretu o reformie rolnej. Uprawnienie to przysługuje wyłącznie byłym właścicielom lub ich spadkobiercom, a nie osobom, które nabyły roszczenia w drodze czynności cywilnoprawnych. Umowa cywilnoprawna nie przenosi statusu strony postępowania administracyjnego w tym zakresie.Stan faktyczny
Spadkobiercy G. B. wystąpili o stwierdzenie, że nieruchomość pałacowo-parkowa nie podlegała przepisom dekretu o reformie rolnej. Po wieloletnim postępowaniu, w którym zapadały różne decyzje i wyroki sądów, W. S. nabył spadek po G. B. od jego spadkobiercy J. P. na mocy umowy sprzedaży. Następnie W. S. zmodyfikował wniosek i domagał się wydania decyzji stwierdzającej, że nieruchomość nie podlegała dekretowi. Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi uchylił decyzję organu I instancji i umorzył postępowanie, uznając, że W. S. jako nabywca spadku nie ma legitymacji procesowej. W. S. zaskarżył tę decyzję do WSA w Warszawie.Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Dorota Apostolidis (spr.) Sędziowie WSA Jolanta Dargas WSA Przemysław Żmich Protokolant sekretarz sądowy Tomasz Noske po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 11 maja 2018 r. sprawy ze skargi W. S. na decyzję Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z dnia [...] sierpnia 2017 r. nr [...] w przedmiocie reformy rolnej oddala skargę
Decyzją z dnia [...] sierpnia 2017r., znak: [...] Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi uchylił decyzję Wojewody [...] z dnia [...] maja 2016r.
nr [...] w całości i umorzył postępowanie pierwszej instancji w całości.
Zaskarżone orzeczenie zostało wydane w następującym stanie faktycznym
i prawnym sprawy.
Wnioskiem z dnia 22 kwietnia 1998r. spadkobiercy G. B. wystąpili o wydanie decyzji stwierdzającej, że nieruchomość, stanowiąca zespół pałacowo - parkowy, położona w [...] nad [...], nie podlegała pod działanie art. 2 ust. 1 lit. e dekretu Polskiego Komitetu Wyzwolenia Narodowego
z dnia 6 września 1944 r. o przeprowadzeniu reformy rolnej (Dz. U. z 1945 r. Nr 10 poz.51 ze zm.)
Wojewoda [...] decyzją z dnia [...] marca 1999 r., znak: [...] stwierdził, że nieruchomość ziemska obejmująca zespół pałacowo - parkowy położona w [...], stanowiąca w dniu wejścia w życie dekretu własność G. B., podlega działaniu art. 2 ust. 1 lit. e) dekretu, ponieważ łączny jej obszar przekraczał w dniu 13 września 1944 r. 100 (sto) hektarów powierzchni ogólnej.
Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi decyzją z dnia [...] lipca 2002 r., nr [...] utrzymał w mocy decyzję Wojewody [...] z dnia [...] marca 1999 r., znak: [...] argumentując, że spełnione były warunki dotyczące stanu prawnego nieruchomości (ten sam podmiot) jak i powierzchni ogólnej majątku ziemskiego, którego sporny zespół pałacowo - parkowy stanowił część składową, kwalifikujące go do podpadania pod działanie dekretu.
Umową z dnia [...] listopada 2003r., zawartą w formie aktu notarialnego, J. P. sprzedał W. S. cały należący do niego spadek po ojcu G. B. W treści umowy wskazano również m. in., że na podstawie oświadczenia złożonego zgodnie z prawem angielskim J. B. zmienił nazwisko w ten sposób, że do dotychczasowego nazwiska dodał człon P., wobec czego obecnie jego nazwisko brzmi B. - P. Podkreślono, że nie budzi wątpliwości, że J. B., J. P. i J. B. to ta sama osoba.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z dnia 22 stycznia 2004 r., sygn. akt IV S.A. 3476/02 uchylił decyzję Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi
z dnia [...] lipca 2002 r., nr [...], jak również poprzedzającą ją decyzję organu I instancji oraz zasądził zwrot kosztów postępowania na rzecz J. B. W uzasadnieniu Sąd wskazał, że przy ocenie czy zespół pałacowo - parkowy podpadał pod działanie dekretu należało ustalić czy istniał związek funkcjonalny pomiędzy tą częścią, a pozostałymi gruntami o charakterze rolniczym. Umową z dnia [...] lutego 2004 r., zawartą w formie aktu notarialnego, W. S. z należącego do niego spadku po G. B. podarował żonie M. S. udział wynoszący 1/40 część, a M. S. opisany udział w spadku po G. B przyjęła.
Naczelny Sąd Administracyjny wyrokiem z dnia 18 października 2005 r., sygn. akt OSK 1518/04 oddalił skargę kasacyjną Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 22 stycznia 2004 r., sygn. akt IV S.A. 3476/02.
Wojewoda [...] decyzją z dnia [...] września 2010r.,
nr [...] umorzył postępowanie z wniosku J. B. z dnia 22 kwietnia 1998 r., argumentując, że w świetle postanowienia Trybunału Konstytucyjnego z dnia 1 marca 2010 r., sygn. akt P 107/08, organy administracji nie są upoważnione do jego rozpoznania.
Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi decyzją z dnia [...] marca 2011 r., nr [...] uchylił decyzję Wojewody [...] z dnia [...] września 2010 r., nr [...] w całości i przekazał sprawę organowi pierwszej instancji do ponownego rozpatrzenia, wyjaśniając przy tym, że zgodnie z uchwałą Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 10 stycznia 2011 r., sygn. akt I OPS 3/10, postanowienie Trybunału Konstytucyjnego z dnia 1 marca 2010 r., które legło
u podstaw rozstrzygnięcia Wojewody nie ma mocy wiążącej, dlatego w dalszym ciągu można orzekać w drodze decyzji administracyjnej o tym czy dana nieruchomość lub jej część wchodziła w skład nieruchomości ziemskiej, o której mowa w art. 2 ust. 1 lit. e dekretu.
Pismem z dnia 14 grudnia 2015 r. W. S., reprezentowany przez adw. J. C., zmodyfikował wniosek z dnia 22 kwietnia 1998 r., inicjujący postępowanie, w ten sposób, że sprecyzował żądanie wydania decyzji stwierdzającej, że nieruchomość stanowiąca zespół pałacowo - parkowy położona
w [...] nie podpadała pod działanie dekretu do następujących działek ewidencyjnych:[...].
Wojewoda [...] decyzją z dnia [...] maja 2016 r., nr [...], stwierdził, że nieruchomość stanowiąca zespół pałacowo - parkowy położony w [...], oznaczona w ewidencji jako działki ewidencyjne nr [...] z obrębu [...], podlegała pod działanie art. 2 ust. 1 lit. e dekretu.
W uzasadnieniu organ I instancji wskazał, że brak jest jakichkolwiek przesłanek przewidzianych w art. 2 ust. 1 lit. e dekretu, aby uznać, że nieruchomość stanowiąca zespół pałacowo - parkowy, położony w [...], wchodząca w skład [...] nie podpadała pod działanie dekretu. Cały majątek [...] zdaniem organu spełniał normy obszarowe określone w art. 2 ust. 1 lit. e dekretu, co skutkowało przejęciem go w całości na potrzeby reformy rolnej.
Odwołanie od ww. decyzji W. S.
Po rozpoznaniu ww. odwołania Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi powołaną na wstępie decyzją z dnia [...] sierpnia 2017r. uchylił zaskarżoną decyzję i umorzył postępowanie pierwszej instancji.
W merytorycznym uzasadnieniu decyzji Minister podkreślił, że z treści art. 2 dekretu wynika, że z dniem jego wejścia w życie, tj. w dniu 13 września 1944 r. wszystkie nieruchomości nim objęte przeszły z mocy samego prawa bez żadnego wynagrodzenia w całości na własność Skarbu Państwa. Z kolei w § 5 rozporządzenia przewidziano możliwość wystąpienia z wnioskiem o ustalenie czy dana nieruchomość podpadała pod działanie art. 2 ust. 1 lit. e dekretu. Tryb ten był i jest uruchamiany w przypadkach spornych, gdy właściciel nieruchomości uważał, że jego nieruchomość nie spełniała warunków określonych w art. 2 ust. 1 lit. e dekretu i powinna zostać wyłączona spod działania tego przepisu - czyli nie podlegała przejęciu na cele reformy rolnej w części, bądź w całości. Innymi słowy przepis ten stanowi dla właścicieli nieruchomości podstawę żądania ustalenia w formie decyzji administracyjnej, czy dana nieruchomość przejęta została na własność Skarbu Państwa zgodnie z ówcześnie obowiązującym prawem. Dopuszczalność orzekania przez właściwe organy administracji publicznej, w drodze decyzji administracyjnej we wskazanym zakresie, służy zatem ochronie prawa własności przed dekretowych właścicieli nieruchomości, które zostały przejęte przez Państwo na podstawie art. 2 ust. 1 lit. e dekretu. Przy czym ograniczenie podmiotowe w zakresie gwarancji ochronnych przewidzianych w § 5 rozporządzenia potwierdzone zostało
w art. 17 dekretu, który przewidywał dla wywłaszczonych właścicieli lub współwłaścicieli nieruchomości ziemskich (i tylko dla nich), możliwość otrzymania samodzielnego gospodarstwa rolnego poza obrębem powiatu, w którym znajdował się wywłaszczony majątek. W przypadku nieskorzystania z tego prawa, przysługiwało im zaopatrzenie miesięczne w wysokości uposażenia urzędnika państwowego VI grupy, a więc świadczenie o charakterze osobistym, ściśle związanym z osobą uprawnioną, które nie dotyczyło praw zbywalnych w rozumieniu art. 30 § 4 k.p.a. Wynika z tego, że dekret - czyli akt o charakterze szczególnym, który musi być interpretowany ściśle - zarówno w kontekście wniosku z § 5 rozporządzenia, jak również możliwości otrzymania gospodarstwa zastępczego lub zaopatrzenia miesięcznego, odnosi się wyłącznie do uprawnień właścicieli lub współwłaścicieli przejętych majątków. Organ podniósł, że istotną kwestią w tego typu sprawach jest fakt, że w przypadku stwierdzenia wadliwego przejęcia nieruchomości powstają roszczenia, które de facto powinny służyć naprawieniu krzywd dziejowych poniesionych przez przed dekretowych właścicieli. Nie jest więc obojętne kto z tych roszczeń korzysta, a także komu i na jakich zasadach przypadają z tego tytułu należności obciążające fundusze publiczne. W ocenie organu nie jest dopuszczalne, aby osoba która nie została bezpośrednio pokrzywdzona działaniem dekretu,
a roszczenie nabyła w następstwie "handlu roszczeniami" miała chociaż potencjalną szansę odniesienia z tego tytułu korzyści kosztem środków publicznych. Organ przywołał wyrok Sądu Najwyższego z dnia 17 grudnia 2015 r., sygn. akt I CSK 1033/14.
W stanie faktycznym rozpoznawanej sprawy organ odwoławczy wskazał, że wydania decyzji w trybie § 5 rozporządzenia domaga się W. S., którego źródłem interesu prawnego jest umowa z dnia 7 listopada 2003 r. kupna - sprzedaży praw do spadku po G. B. – przed dekretowym właścicielu nieruchomości położonej w [...].
W sytuacji gdy
w skład zakupionych praw spadkowych wchodziły roszczenia do tej nieruchomości, to w świetle przedstawionych powyżej rozważań, w ocenie organu kupno spadku nie uprawniało nabywcy do występowania w postępowaniu o charakterze rewindykacyjnym, o wydanie decyzji w trybie § 5 rozporządzenia.
Minister podkreślił, że przyznanie prawa do żądania zbadania legalności przejęcia nieruchomości tylko i wyłącznie ich byłym właścicielom wyraża uprawnienie reprywatyzacyjne, o którym nie powinno być mowy w odniesieniu do "komercyjnych nabywców spadków". Chodzi bowiem o osoby, które zostały pozbawione prawa własności nieruchomości wskutek jej wywłaszczenia albo przejęcia na rzecz Skarbu Państwa. Przyjęcie odmiennej interpretacji przeczyłoby idei powrotu nieruchomości do byłych właścicieli. Co więcej charakter tego uprawnienia bardziej przypisany jest do określonej osoby, a nie do masy spadkowej. Wolą prawodawcy było, aby
z możliwości jaką daje § 5 rozporządzenia korzystał ściśle określony krąg podmiotów - byli właściciele majątków przejętych na podstawie art. 2 ust. 1 lit. e dekretu. Przepisy dekretu i rozporządzenia nie posługują się w swojej treści pojęciami następcy prawni, czy nabywcy spadku, których z przejętą nieruchomością nic nie wiąże - ani finansowo, ani emocjonalnie. Zatem zdaniem Ministra, skoro roszczenie do zbadania legalności przejęcia przedmiotowego zespołu pałacowo – parkowego na rzecz Skarbu Państwa przeszło na rzecz osób nieuprawnionych do kwestionowania tego przejęcia w trybie § 5 rozporządzenia, to decyzję organu
I instancji należało uchylić, a postępowanie jako bezprzedmiotowe umorzyć.
Skargę do Sądu na opisaną wyżej decyzję wniósł W. S. wnosząc o jej uchylenie i zasądzenie kosztów postępowania.
Skarżący zaskarżonej decyzji zarzucił naruszenie art. 138 § 1 pkt 2 kpa oraz art. 7, 77 i 107 § 3 k.p.a., z powodu wadliwego przeprowadzenia postępowania wyjaśniającego, niewłaściwej oceny zgromadzonego materiału dowodowego
i w konsekwencji niewykazania istnienia przesłanek do uchylenia w całości wyżej wymienionej decyzji Wojewody [...] z dnia [...] maja 2016r. i umorzenia postępowania pierwszej instancji w całości.
Skarżący nie zgodził się z twierdzeniami Ministra wyrażonymi w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji i uznał za całkowicie bezpodstawne oraz podniósł, że organ wywody zawarte w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji oparł w całości na jednym wyroku Sądu Najwyższego z dnia 17 grudnia 2015 r., sygn.. akt I CSK 1033/14, który dotyczył zupełnie innej sytuacji faktycznej niż ta, z której dotyczyła przedmiotowa sprawa.
Skarżący podkreślił, że stał się następcą prawnym J. P. (syna byłego właściciela nieruchomości – G. B.) nie w wyniku "handlu roszczeniami" - jak to zarzuca Minister, lecz wskutek umowy z dnia [...] listopada 2003 r., Rep.[...], zawartej w formie aktu notarialnego sprzedaży skarżącemu całego spadku po G. B. należącego do J. P. Skarżący podał, że nie kupił tylko i wyłącznie roszczeń dotyczących nieruchomości, lecz nabył cały spadek przysługujący J. P. po jego ojcu G. B. Dalej skarżący wskazał, że relacja pomiędzy nim a J. P. była i jest relacją przyjacielską.
Niezależnie od powyższych wywodów, skarżący zaznaczył, że przedmiotowa umowa zbycia spadku zawarta w formie aktu notarialnego jest wiążąca dla Ministra. Umowa ta pozostaje w mocy, a Minister jako organ administracji nie jest uprawniony, do uznania jej jako nieobowiązującej czy sprzecznej z prawem. Wątpliwości co do umowy cywilnoprawnej mogą być rozstrzygane przez sąd powszechny, a nie arbitralnie przez organ administracji.
W odpowiedzi na skargę Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi podtrzymał stanowisko wyrażone w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji i wniósł o jej oddalenie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, zważył co następuje:
Zgodnie z art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.) sąd administracyjny sprawuje wymiar sprawiedliwości poprzez kontrolę pod względem zgodności z prawem zaskarżonego aktu administracyjnego. Oznacza to, że kontrola ta sprowadza się do zbadania, czy organ administracji wydając zaskarżony akt nie naruszył prawa w stopniu mogącym mieć wpływ na wynik sprawy. Powyższa ocena dokonywana jest według stanu faktycznego i prawnego na dzień wydania aktu, na podstawie materiału dowodowego zebranego w toku postępowania administracyjnego. Natomiast zgodnie z art. 134 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U.
z 2017 r., poz. 1369 ze zm., dalej p.p.s.a.), Sąd badając legalność zaskarżonego aktu nie jest związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Rozpoznając sprawę w ramach wskazanych kryteriów Sąd uznał, że skarga nie zasługuje na uwzględnienie, albowiem zaskarżona decyzja Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi jak i poprzedzająca ją decyzja Wojewody [...]
z dnia [...] maja 2016 r., nr [...] odpowiadają prawu.
Przedmiotem kontroli Sądu w niniejszej sprawie była decyzja Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z dnia [...] sierpnia 2017 r., którą organ odwoławczy uchylił ww. decyzję Wojewody [...] i umorzył postępowanie pierwszej instancji, w przedmiocie wydania decyzji na podstawie § 5 rozporządzenia Ministra Rolnictwa
i Reform Rolnych z dnia 1 marca 1945 r. w sprawie wykonania dekretu PKWN
z 6 września 1944 r. o przeprowadzeniu reformy rolnej (Dz. U. z 1945, Nr 10, poz. 51, ze zm., dalej również jako rozporządzenie) w całości jako bezprzedmiotowe.
Powodem umorzenia postępowania było uznanie przez organy, że skarżący - jako nabywca spadku po właścicielu przejętej na rzecz Skarbu Państwa nieruchomości - nie ma interesu prawnego, który pozwoliłby na przypisanie mu przymiotu strony postępowania o wydanie decyzji na podstawie § 5 ww. rozporządzenia z 1 marca 1945 r.
W ocenie Sądu stanowisko organu, co do zaistnienia w rozpatrywanej sprawie przesłanki umorzenia postępowania, jest prawidłowe.
Skarżący swojej legitymacji upatrywał w skutku aktu notarialnego dotyczącego kupna spadku po G. B. od jego spadkobiercy J. P., przy czym słuszne i niebudzące wątpliwości w ocenie Sądu jest stwierdzenie Ministra, że w skład zakupionego przez skarżącego spadku wchodziły jedynie roszczenia o charakterze rewindykacyjnym. Z akt sprawy wynika, że skarżący domagał się wszczęcia postępowania administracyjnego o wydanie decyzji na podstawie § 5 rozporządzenia wydanego w wykonaniu dekretu Polskiego Komitetu Wyzwolenia Narodowego z dnia 6 września 1944 r. o przeprowadzeniu reformy rolnej. W myśl art. 2 ww. dekretu, z dniem jego wejścia w życie, wszystkie nieruchomości ziemskie nim objęte przeszły z mocy prawa, bez żadnego wynagrodzenia, w całości na własność Skarbu Państwa. W konsekwencji z dniem
6 września 1944 roku dekret wywołał skutki rzeczowe, w postaci przejścia wymienionych w nim nieruchomości z mocy prawa, na własność państwa.
Jednocześnie w § 5 rozporządzenia z 1 marca 1945 r. przewidziano możliwość wystąpienia z wnioskiem o ustalenie, czy dana nieruchomość podpadała pod działanie dekretu o reformie rolnej. W orzecznictwie sądów administracyjnych utrwalił się pogląd, że tryb przewidziany w § 5 ww. rozporządzenia był i jest uruchamiany w przypadkach spornych, gdy właściciel nieruchomości (bądź jego spadkobierca) uważał, że jego nieruchomość, z takich czy innych względów, nie spełnia warunków określonych w art. 2 ust. 1 lit. e dekretu i powinna zostać wyłączona spod działania tego przepisu - czyli nie podlegała przejęciu na cele reformy rolnej w części, bądź w całości. Przepis ten stanowi podstawę żądania przez właścicieli nieruchomości lub ich spadkobierców ustalenia w formie decyzji administracyjnej, czy dana nieruchomość objęta była działaniem przepisów tego dekretu. Dopuszczalność orzekania przez właściwe organy administracji publicznej w drodze decyzji administracyjnej, w opisanym wyżej zakresie, służy zatem ochronie prawa własności właścicieli nieruchomości (ich spadkobierców), które przejęte zostały przez państwo, na podstawie dekretu o przeprowadzeniu reformy rolnej (por. wyrok NSA z 5 stycznia 2011 r., sygn. akt I OSK 302/10). Powołany pogląd, Sąd
w składzie orzekającym w całości podziela.
W stanie faktycznym rozpoznawanej sprawy wszczęcia postępowania
i wydania decyzji w trybie § 5 rozporządzenia, nie domaga się dawny właściciel znacjonalizowanej nieruchomości lub jego spadkobierca, lecz osoba, która na podstawie umowy sprzedaży nabyła od spadkobiercy dawnego właściciela nieruchomości prawa spadkowe. Sąd podziela stanowisko organów orzekających
w niniejszej sprawie, że umowa cywilna, mocą której spadkobierca dawnego właściciela nieruchomości sprzedał skarżącemu przysługujące mu prawa - udziały spadkowe, nie uprawnia go do występowania w postępowaniu o wydanie decyzji
w trybie § 5 rozporządzenia. Podkreślenia wymaga fakt, że zbycie statusu strony dla potrzeb postępowania administracyjnego nie jest możliwe, gdyż przysługujące stronie uprawnienie do występowania z wnioskiem o ocenę legalności orzeczenia administracyjnego należy do grupy praw i obowiązków o charakterze publicznoprawnym, które z uwagi na swój podmiotowy charakter nie mogą być przeniesione w drodze czynności cywilnoprawnej na inne podmioty.
Podnieść trzeba, że w dacie zawarcia umowy sprzedaży z dnia [...] listopada 2003 r. J. P. - spadkobiercy dawnego właściciela znacjonalizowanej nieruchomości – G. B., nie przysługiwało prawo własności, ponieważ prawo to zostało dawnemu właścicielowi odjęte w wyniku nacjonalizacji. W tej dacie spadkobiercy dawnego właściciela przysługiwało jedynie - wynikające ze spadkobrania - uprawnienie do złożenia wniosku o kontrolę legalności nacjonalizacji nieruchomości, przejętej od jego poprzednika prawnego. Sukcesja ta wynika z powszechnie obowiązujących przepisów prawa materialnego (art. 922
i nast. kodeksu cywilnego) i z mocy wyraźnego brzmienia art. 30 § 4 k.p.a. jest skuteczna na gruncie prawa administracyjnego.
Takiej skuteczności nie ma natomiast umowa cywilnoprawna, co wynika
z tego, że strony stosunku administracyjnego nie są równorzędnymi podmiotami.
W konsekwencji, powołana umowa sprzedaży w dacie jej zawarcia mogłaby wywołać skutek jedynie w postaci przeniesienia uprawnień do udziału w postępowaniu administracyjnym o stwierdzenie, że dana nieruchomość podpada bądź nie podpada pod przepisy dekretu o reformie rolnej. Jak zaś trafnie wywiódł organ odwoławczy, powołując się na przepisy prawa i orzecznictwo sądów administracyjnych, nie jest to na gruncie prawa administracyjnego dopuszczalne. Analizowana umowa sprzedaży, sporządzona w formie aktu notarialnego nie przeniosła na nabywcę tytułu "osoby pozbawionej własności" lub jej spadkobiercy. Dekret odnosił się jedynie do właścicieli majątków – nieruchomości ziemskich, którego nabycie na podstawie umowy
z 2003 r. nie nastąpiło, bowiem w skład spadku taki majątek po G. B. nie wchodził.
Skoro przeniesienie roszczeń o stwierdzenie, że nieruchomość nie podpadała pod działanie dekretu o przeprowadzeniu reformy rolnej nie jest dopuszczalne, to zasadnym było umorzenie postępowania - w związku z brakiem istnienia przymiotu strony u skarżącego. Podniesiony zatem w skardze zarzut naruszenia art. 138 § 2 k.p.a. uznać należy za nieuzasadniony. Za nietrafne Sąd uznał również pozostałe zarzuty skargi – naruszenia art.7, 77, 107 § 3 k.p.a., z powodu wadliwego przeprowadzenia postępowania wyjaśniającego i niewłaściwej oceny zgromadzonego materiału dowodowego. Tym niemniej Sąd podziela argument skargi dotyczący okoliczności, że umowa sporządzona w formie aktu notarialnego jest dla Ministra wiążąca i nie był on uprawniony do uznania jej za nieobowiązującą czy sprzeczną z prawem. Tyle tylko, że organ poza przeanalizowaniem i odniesieniem się ze zrozumieniem do jej treści nie poczynił żadnych ustaleń, które przekraczałyby jego uprawnienia. Umowa analizowana na gruncie przedmiotowego postępowania stanowiła jeden z zasadniczych dowodów w niniejszej sprawie, stąd nie tylko dopuszczalna ale wręcz konieczna była jej ocena przez organ. Przedmiotem umowy – na co słusznie zwrócił uwagę Minister i co wprost wynikało z jej treści, były jedynie roszczenia rewindykacyjne do przedmiotowej nieruchomości. W treści aktu notarialnego w § 2 pkt 1 stwierdzono, że w skład spadku po G. B. nie wchodzą nieruchomości ani prawo użytkowania wieczystego gruntu, jednocześnie nie wskazano żadnych jego składników, określając ogólnie, że J. P. cały spadek po ojcu G. B. sprzedaje skarżącemu za kwotę [...] złotych.
Podsumowując Sąd uznał, że organy orzekające w niniejszej sprawie wnikliwie, wszechstronnie i rzetelnie rozpatrzyły stan faktyczny sprawy oraz szczegółowo wyjaśniły motywy, jakimi się kierowały przy jej rozstrzyganiu. Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi uzasadnił bardzo przekonująco swoje stanowisko zyskując całkowitą aprobatę Sądu.
Jedynie na marginesie Sąd podnosi, że powołanie się przez Ministra na wyrok Sądu Najwyższego z dnia 17 grudnia 2015 r., sygn. akt I CSK 1033/14 ma jedynie takie znaczenie, że pogląd w nim zawarty stanowi nawiązanie do ratio legis zastosowanych w niniejszej sprawie przepisów. Trybunał Konstytucyjny
w postanowieniu z dnia 1 marca 2010 r., sygn. P 107/08 wskazał, że konieczność uzyskania decyzji administracyjnej na podstawie § 5 rozporządzenia z 1945 r., uznawana jest w większości wypadków za wymóg prejudycjalny dla dochodzenia przed sądami powszechnymi ochrony praw rzeczowych osób, których nieruchomości przejęto w sposób wadliwy. Trybunał stwierdził nadto, że nieuprawnione jest przyznawanie § 5 rozporządzenia z 1945 r. szerszego zakresu zastosowania niż przeprowadzenie reformy rolnej, przepis ten regulował wyłącznie postępowanie
w ramach działań nacjonalizacyjnych, jakimi było przeprowadzenie reformy rolnej. Zatem nawiązując do dekretu PKWN z dnia 6 września 1944 r. podkreślić należy, że posługuje się on jedynie instytucją własności i współwłasnością osób fizycznych lub prawnych, stwierdzając, że wszystkie nieruchomości ziemskie przechodzą bezzwłocznie, beż żadnego wynagrodzenia, w całości na własność Skarbu Państwa. Innymi słowy nie jest uprawnione przyznanie § 5 rozporządzenia z 1945 r. szerszego zakresu zastosowania, niż wskazane w dekrecie o przeprowadzeniu reformy rolnej – tj. w przepisie art.2 ust.1 lit. e dekretu, dotyczącego jedynie własności. Sąd podziela pogląd organu, że w przypadku wadliwego przejęcia nieruchomości mogą powstać roszczenia, które winny służyć naprawieniu dziejowych krzywd poniesionych przez przed dekretowych właścicieli. Rzecz jasna w sprawach rozpoznawanych przed sądami powszechnymi są one uprawnione do badania ważności umów, którego to uprawnienia nie maja ani organy administracji publicznej ani sądy administracyjne.
W przedmiotowej sprawie, ani organy ani Sąd nie wypowiadały się w zakresie ważności umowy z dnia 7 listopada 2003 r. sporządzonej w formie aktu notarialnego ale odnosiły się do jego treści - w szczególności jego przedmiotu, co było koniecznym do wypełnienia obowiązkiem, związanym ze zgromadzeniem i oceną materiału dowodowego zebranego w sprawie.
Sąd podnosi, że analogiczne stanowisko zajął Wojewódzki Sąd Administracyjny
w Warszawie w wyroku z dnia 16 marca 2017 r. sygn. akt I SA/Wa 87/17 oraz
w wyroku z dnia 9 listopada 2017 r..
Mając powyższe na uwadze, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie na podstawie art. 151 p.p.s.a, orzekł jak w sentencji wyroku.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 13.07.2026. · Źródło