VII SA/Wa 1530/17

WyrokWSA w Warszawie2018-05-23

Skład orzekający: Joanna Gierak–Podsiadły, Monika Kramek, Grzegorz Rudnicki

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy uchylenie przez organ administracji własnej decyzji, która w części stała się ostateczna wobec niektórych stron postępowania, jest dopuszczalne w całości, jeśli wniosek o ponowne rozpatrzenie sprawy złożyły tylko niektóre z tych stron?
Ratio decidendi
Organ administracji publicznej, uchylając własną decyzję, która w części stała się ostateczna wobec niektórych stron postępowania, narusza przepisy Kodeksu postępowania administracyjnego, jeśli wniosek o ponowne rozpatrzenie sprawy złożyły tylko niektóre z tych stron. Współuczestnictwo formalne nie powoduje, że odwołanie jednej strony czyni decyzję nieostateczną dla pozostałych. Sąd uchylił zaskarżoną decyzję w całości z przyczyn formalnych, ponieważ nie było możliwości wyodrębnienia wadliwie rozpatrzonej części decyzji.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi S. sp. z o.o. na decyzję Prezesa Urzędu Lotnictwa Cywilnego (ULC), która stwierdziła naruszenie przez przewoźnika przepisów rozporządzenia nr 261/2004/WE w związku z opóźnionym lotem. Prezes ULC pierwotnie stwierdził brak naruszenia, ale po ponownym rozpatrzeniu sprawy uchylił własną decyzję i stwierdził naruszenie obowiązku wypłaty odszkodowania pasażerom, nakładając jednocześnie karę pieniężną. Skarżąca spółka kwestionowała tę decyzję, podnosząc szereg zarzutów, w tym naruszenie przepisów proceduralnych i materialnych.
Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uchylił zaskarżoną decyzję Prezesa Urzędu Lotnictwa Cywilnego w całości i zasądził od Prezesa ULC na rzecz skarżącej zwrot kosztów postępowania sądowego.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Joanna Gierak–Podsiadły, Sędziowie sędzia WSA Monika Kramek (spr.), sędzia WSA Grzegorz Rudnicki, Protokolant spec. Dorota Wasiłek, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 23 maja 2018 r. sprawy ze skargi S. sp. z o.o. z siedzibą w W. na decyzję Prezesa Urzędu Lotnictwa Cywilnego z dnia [...] kwietnia 2017 r. znak [...] w przedmiocie naruszenia prawa przez przewoźnika lotniczego I. uchyla zaskarżoną decyzję; II. zasądza od Prezesa Urzędu Lotnictwa Cywilnego na rzecz skarżącej S. sp. z o.o. z/s w W. kwotę 680 (sześćset osiemdziesiąt) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego. Prezes Urzędu Lotnictwa Cywilnego decyzją z dnia [...] lutego 2017 r. nr [...] działając na podstawie art. 205 b ust. 1 pkt 12, art. 205 b ust. 3 w zw. z art. 209 b ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 3 lipca 2002 r. - Prawo lotnicze (Dz. U. z 2013 r., poz. 1393) oraz art. 104 § 1 Kpa w związku z art. 7 ust. 1 lit. a, art. 8 ust. 1 lit. a, art. 9 ust. 1 i 2, art. 14 ust. 2 w zw. z art. 6 rozporządzenia nr 261/2004/WE Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 11 lutego 2004 r. ustanawiającego wspólne zasady odszkodowania i pomocy dla pasażerów w przypadku odmowy przyjęcia na pokład albo odwołania lub dużego opóźnienia lotów; uchylającego rozporządzenie nr 295/91 (Dz. U. UE L 46 z 17.2.2004.), po rozpatrzeniu skargi K. S., R. S. R. B., A. D. i małoletniego K. B., na naruszenie przez przewoźnika lotniczego S. Sp. z o.o., przepisów rozporządzenia (WE) nr 261/2004 w odniesieniu do lotu nr [...], planowanego do wykonania na dzień [...] września 2013 r. na trasie [...] – [...], Prezes Urzędu Lotnictwa Cywilnego (dalej jako: Prezes ULC)s twierdził brak naruszenia przez przewoźnika S. Sp. z o.o. przepisów rozporządzenia (WE) nr 261/2004 w odniesieniu do: ww. pasażerów. W wyniku ponownego rozpatrzenia sprawy na skutek wniosku K. S. i R. S., Prezes ULC decyzją z dnia [...] kwietnia 2017 r. nr [...] na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 Kpa uchylił w całości własną decyzję z dnia [...] lutego 2017 r. i w tym zakresie stwierdził naruszenie przez przewoźnika lotniczego S. sp. z o.o. przepisów rozporządzenia WE nr 261/2004 poprzez zaniechanie obowiązku wypłaty na rzecz każdego z ww. pasażerów – tj. K. S., A. S., R. B., A. D. i małoletniego K. B. - odszkodowania w kwocie po 250 Euro, tj. zaniechanie obowiązku, o którym mowa w art. 7 ust. 1 lit. b rozporządzenia (WE) nr 261/2004 - dalej jako: rozporządzenie nr 261/2004. Na mocy zaskarżonej decyzji Prezes ULC ustalił ponadto termin usunięcia ww. nieprawidłowości z dniem następującym po dniu, w którym decyzja stanie się ostateczna oraz nałożył na S. Sp. z o.o. karę pieniężną w łącznej wysokości 5.000 zł za naruszenie art. 7 rozporządzenia w stosunku do pięciorga ww. podróżnych. W uzasadnieniu decyzji Prezes ULC ustalił, że każda ze stron skarżących posiadała rezerwację na lot [...] w dniu [...] września 2013 r., na trasie [...] - [...]. Lot ten został opóźniony o ponad 22 godziny. Prezes przyjął za własne ustalenia poczynione w postępowaniu, w którym została wydana zaskarżona decyzja, z których wynika, że przyczyną opóźnienia lotu była usterka samolotu zaplanowanego do wykonania skarżonego połączenia, tj. statku powietrznego o znakach rej. [...], stwierdzona w dniu [...] września 2013 r., w późnych godzinach wieczornych po powrocie samolotu na lotnisko w [...], a mianowicie wyciek paliwa z silnika nr 2 z komponentu FMU. Samolot został natychmiastowo wyłączony z eksploatacji, zamówiona część dotarła o godzinie 6 rano w dniu [...] września 2013 r., po czym przystąpiono do wymiany usterkowej części. Następnie, podczas próby uruchamiania silnika do lotu [...] kapitan zgłosił problem z jego uruchomieniem. Przyczyną okazało się zawilgocenie złącza elektrycznego, które było wynikiem ulewnych opadów deszczu, jakie miały miejsce w Warszawie, podczas naprawy samolotu. Po oczyszczeniu złącza samolot wystartował bez problemu. Powyższe znalazło potwierdzenie w wydanej w sprawie opinii Dyrektora Departamentu Techniki Lotniczej Urzędu Lotnictwa Cywilnego nr [...] oraz opinii Dyrektora Departamentu Operacyjno-Lotniczego Urzędu Lotnictwa Cywilnego. Prezes ULC stwierdził, że pasażerowie skarżonego lotu zostali otoczeni opieką na czas oczekiwania na późniejszy start, a także mieli zapewniony dostęp do informacji o przepisach rozporządzenia nr 261/2004. Dodał, że mierzona metodą trasy po ortodromie odległość pomiędzy lotniskiem w Warszawie, a lotniskiem na Korfu wynosi 1399 kilometrów. Organ podniósł, że każda ze stron skarżących udała się w podróż opóźnionym lotem, rezygnując z prawa odstąpienia od przewozu za zwrotem pełnego kosztu biletu lotniczego co oznacza, że nie doszło do naruszenia art. 8 rozporządzenia nr 261/2004. Składając w sprawie wyjaśnienia do akt sprawy przewoźnik lotniczy załączył stosowne faktury VAT wystawione przez podmioty świadczące usługi gastronomiczne i noclegowe, w związku z czym za udowodnione należało uznać wypełnienie w stosunku do pasażerów lotu [...] obowiązków z art. 9 rozporządzenia nr 261/2004. W ocenie organu w sprawie nie doszło także do naruszenia art. 14 tego rozporządzenia. Za wiarygodne organ uznał wyjaśnienia przewoźnika, z których wynika, że pasażerowie opóźnionego połączenia zostali poinformowani o przysługujących im prawach. Jednocześnie organ stwierdził, że przewoźnik lotniczy naruszył art. 7 rozporządzenia nr 261/2004, bowiem wskazywane przyczyny, które doprowadziły do opóźnienia lotu [...] nie stanowiły nadzwyczajnych okoliczności, o których mowa w art. 5 ust. 3 rozporządzenia. Organ podkreślił, że rozporządzenie w swojej treści nie zawiera definicji pojęcia "nadzwyczajnych okoliczności", które zwalniałyby przewoźnika lotniczego z obowiązku wypłaty stosownego odszkodowania. Jednakże analizując wypowiedzi judykatury, dotyczące tego zagadnienia przyjął, że za nadzwyczajne należy uznać okoliczności odnoszące się do zdarzenia, które nie wpisuje się w ramy normalnego wykonywania działalności danego przewoźnika lotniczego i nie pozwala na skuteczne nad nim panowanie, ze względu na charakter lub źródło. Odnosząc się do wskazywanych przyczyn opóźnienia organ uznał, że S. Sp. z o.o. nie podjęła żadnych racjonalnych środków w celu zminimalizowania opóźnienia rejsu [...]. Przyznał tym samym rację pasażerom, którzy w swoich wnioskach o ponowne rozpatrzenie sprawy słusznie podnieśli, że zawilgocenie złącza, a tym samym problemy przy uruchomieniu silnika powstały tylko i wyłącznie w wyniku złej organizacji pracy przewoźnika lotniczego, który dopuścił, aby naprawa samolotu odbyła się w warunkach umożliwiających zawilgocenie jego układów oraz podzespołów. W ocenie organu przewoźnik lotniczy, dokładając wszelkich starań, winien zabezpieczyć miejsce naprawy samolotu w taki sposób, aby nie narażać maszyny na oddziaływanie na nią i jej podzespoły niekorzystnych warunków meteorologicznych, które w konsekwencji mogą doprowadzić do uszkodzenia samolotu. Prezes ULC zaznaczył także, że nie wszystkie nadzwyczajne okoliczności skutkują zwolnieniem z obowiązku wypłaty pasażerom odszkodowania. Na przewoźniku lotniczym, który zamierza się na nie powołać, spoczywa ponadto obowiązek wykazania, że okoliczności tych w żadnym razie nie można by było uniknąć za pomocą dostosowanych do sytuacji środków, tj. środków, które w chwili wystąpienia nadzwyczajnych okoliczności odpowiadają między innymi warunkom, technicznie i ekonomicznie możliwym do przyjęcia przez danego przewoźnika lotniczego. Tym samym w ocenie Prezesa ULC należało uznać, że przewoźnik był zobowiązany do wypłaty na rzecz pasażerów, o których mowa w decyzji odszkodowań za opóźniony lot w wysokości 250 euro dla każdego z nich. W związku z tym orzekła jak w decyzji z dnia [...] kwietnia 2017 r. Skargę na tę decyzję wniosła S. Sp. z o.o. z siedzibą w W. (dalej: "skarżąca"), reprezentowana przez profesjonalnego pełnomocnika. Zaskarżonej decyzji zarzuciła naruszenie: art. 205b ust. 1 pkt 2 ustawy z dnia 3 lipca 2002 r. Prawo lotnicze, poprzez wydanie decyzji stwierdzającej naruszenie przez skarżącą przepisów rozporządzenia nr 261/2004, podczas gdy brak było przesłanek ku temu; art. 205b ust. 1 pkt 2 Prawa lotniczego, poprzez stwierdzenie naruszenia art. 7 rozporządzenia nr 261/1004, nałożenia obowiązku usunięcia nieprawidłowości oraz nałożenia tą samą decyzją administracyjną kary na skarżącą w trybie art. 209b ust. 1 Prawa lotniczego w sytuacji, gdy stwierdzenie naruszenia obowiązku przez skarżącą z art. 7 rozporządzenia nie stało się jeszcze prawomocne, a ponadto - nie upłynął termin wyznaczony dla skarżącej na usunięcie nieprawidłowości; art. 205b ust. 1 pkt 2 oraz art. 209b ust. 1 Prawa lotniczego w związku z art. 5 ust. 3 rozporządzenia nr 261/2004, poprzez wydanie decyzji w sytuacji, gdy skarżąca dowiodła, że przyczyną opóźnienia były nadzwyczajne okoliczności, których nie można było uniknąć pomimo podjęcia wszelkich racjonalnych działań, oraz że te działania skarżąca podjęła; art. 7 ust. 1 rozporządzenia nr 261/2004, poprzez przyjęcie, że na skarżącej ciążył obowiązek wypłaty odszkodowania wszystkim pasażerom, będącym stroną postępowania w niniejszej sprawie, podczas gdy w stosunku do pasażerów: R. B., K. B. i A. D. decyzja Prezesa ULC z dnia [...] lutego 2017 r. o braku naruszenia przez przewoźnika przepisów rozporządzenia stała się prawomocna; art. 7 ust. 3 rozporządzenia nr 261/2004, poprzez przyjęcie, że na skarżącej ciążył obowiązek wypłaty odszkodowania pasażerom, będącym stroną postępowania w niniejszej sprawie w określonym terminie, którego skarżąca nie dotrzymała i w związku z tym działała z naruszeniem przepisów rozporządzenia uprawniającym Prezesa ULC do nałożenia kary z art. 209b ust. 1 Prawa lotniczego; art. 209b ust. 1 Prawa lotniczego w zw. z art. 7 ust. 1 lit. b rozporządzenia nr 261/2004, poprzez nałożenie kary za naruszenie przez skarżącą obowiązku wynikającego z rozporządzenia, podczas gdy obowiązek taki na skarżącej nie ciążył przed wydaniem decyzji stwierdzającej naruszenia; art. 205b ust. 1 pkt 2 w zw. z art. 209b ust. 1 Prawa lotniczego w zw. z art. 7 ust. 1 lit. b rozporządzenia nr 261/2004, poprzez przyjęcie, że brak wypłaty przez skarżącą odszkodowania pasażerom przedmiotowego lotu w okolicznościach spornych (tj. gdy skarżąca posiada dowody na wystąpienie przesłanek egzoneracyjnych) stanowi naruszenie obowiązków wynikających z rozporządzenia, a nie niewykonanie zobowiązania wynikającego z przepisów tegoż rozporządzenia; art. 205b ust. 1 pkt 2 w zw. z art. 209b ust. 1 Prawa lotniczego w zw. z art. 7 ust. 1 lit. b rozporządzenia, poprzez przyjęcie, że brak wypłaty przez skarżącą odszkodowania pasażerom przedmiotowego lotu w okolicznościach spornych (tj. gdy skarżąca posiada dowody na wystąpienie przesłanek egzoneracyjnych) stanowi naruszenie obowiązków wynikających z rozporządzenia, podczas gdy rozporządzenie nie przewiduje terminu wykonania takiego obowiązku w sytuacji istnienia przesłanek egzoneracyjnych, a co za tym idzie - obowiązek taki powstaje dopiero w momencie stwierdzenia prawomocną i ostateczną decyzją administracyjną nieprawidłowości i ich zakresu; art. 205b ust. 3 pkt 1 Prawa lotniczego, poprzez rozpoznanie złożonych przez pasażerów skarg bez uprzedniego złożenia przez nich reklamacji do skarżącej jako przewoźnika; art. 117 § 1 w zw. z art. 778 k.c., poprzez wydanie decyzji ustalającej termin spełnienia świadczenia przedawnionego, art. 97 § 1 pkt 4 Kpa, poprzez niezawieszenie postępowania w stosunku do pasażerów A.S. i K. S., podczas gdy z powództwa tych pasażerów toczy się od 2014 r., postępowanie przed Sądem Rejonowym [...] w [...], II Wydział Cywilny pod sygn. akt [...]; art. 110 w zw. z art. 16 § 1 w zw. z art. 127 § 3 Kpa, poprzez ponowne rozpatrzenie sprawy w odniesieniu do pasażerów, którzy nie złożyli wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy; art. 7, art. 8, art. 77 § 1 i art. 80 Kpa, poprzez brak wyczerpującego zebrania materiału dowodowego, mającego na celu ustalenie stanu faktycznego zgodnego z rzeczywistym stanem sprawy, a w szczególności nieprzeprowadzenie dowodu z dokumentów dostępnych Prezesowi ULC z urzędu, podczas gdy organ ma obowiązek wyczerpująco zebrać i rozpatrzyć cały materiał dowodowy. Na podstawie wyżej opisanych zarzutów skarżąca wniosła o uchylenie w całości zaskarżonej decyzji oraz decyzji ją poprzedzającej, stwierdzenie braku naruszenia przepisów rozporządzenia, względnie umorzenie postępowania, ewentualnie uchylenie decyzji i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania, a także zasądzenie kosztów postępowania według norm przepisanych. W uzasadnieniu skargi sformułowane zarzuty zostały szczegółowo rozwinięte. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie. W obszernym uzasadnieniu przedstawił dotychczasowy przebieg postępowania oraz odniósł się do poszczególnych zarzutów zawartych w skardze. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył co następuje: Skarga zasługuje na uwzględnienie, choć nie wszystkie podniesione w niej zarzuty okazały się zasadne. Zaskarżona decyzja podlegała uchyleniu wyłącznie z przyczyn formalnych. Z akt przedmiotowej sprawy wynika, że postanowieniem z dnia [...] stycznia 2017 r. Prezes ULC w wyniku skarg złożonych przez R. B. i A. D. działających także w imieniu małoletniego syna – K. B. oraz A. S. i K. S. działając na podstawie art. 62 Kpa, wszczął i prowadził jedno postępowanie dotyczące więcej niż jednej strony, mając na uwadze tożsamość stanu faktycznego, tej samej podstawy prawnej oraz właściwości tego samego organu administracji publicznej, Jedną decyzją z dnia [...] lutego 2017 r. organ po rozpoznaniu skarg wymienionych osób stwierdził brak naruszenia przez przewoźnika S. Sp. z o.o. przepisów rozporządzenia nr 261/2004 w związku z opóźnieniem lotu nr [...], planowanego do wykonania na dzień [...] września 2013 r. na trasie [...] – [...]. Jak wynika z akt sprawy wniosek o ponowne jej rozpoznanie złożyli wyłącznie A. S. i K. S.. Z wnioskiem takim nie wystąpiły pozostałe strony, co oznacza, że decyzja z dnia [...] lutego 2017 r. stała się w stosunku do nich ostateczna. Tymczasem Prezes ULC zaskarżoną decyzją z dnia [...] kwietnia 2017 r. uchylił własną decyzję z dnia [...] lutego 2017 r. w całości i w tym zakresie w pkt 2) określił zakres nieprawidłowości na naruszenie obowiązku wypłaty odszkodowania w wysokości po 250 euro także na rzecz R. B., K. B. i A. D.. Współuczestnictwo formalne, o którym mowa w art. 62 Kpa nie powoduje, że wniesienie odwołania przez jedną stronę czyni automatycznie decyzję organu I instancji rozstrzygnięciem nieostatecznym również dla pozostałych stron. Prawa lub obowiązki dotyczące stron są bowiem od siebie niezależne, co ma ten skutek, że podlegają one odrębnemu zaskarżeniu. Z art. 127 § 3 Kpa wynika, że do wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy stosuje się odpowiednio przepisy dotyczące odwołań od decyzji. Z art. 140 Kpa wynika natomiast, że w sprawach nieuregulowanych w art. 136 - 139 Kpa w postępowaniu przed organami odwoławczymi mają odpowiednie zastosowanie przepisy o postępowaniu przed organami pierwszej instancji. W powołanych art. 136 - 139 Kpa uregulowana została kwestia: przeprowadzania przez organ odwoławczy uzupełniającego postępowania dowodowego, cofnięcia odwołania i jego nieuwzględnienia przez organ, procesowy zakres rozstrzygnięć zawartych w decyzji organu odwoławczego oraz warunki wydania decyzji przez organ odwoławczy na niekorzyść strony odwołującej się. Powołane przepisy nie regulują zatem kwestii zawartej w art. 62 Kpa, stanowiącym, że w sprawach, w których prawa lub obowiązki stron wynikają z tego samego stanu faktycznego oraz z tej samej podstawy prawnej i w których właściwy jest ten sam organ administracji publicznej, można wszcząć i prowadzić jedno postępowanie dotyczące więcej niż jednej strony. Jakkolwiek zatem nie ma przeszkód prawnych, aby w przypadku spełnienia warunków określonych w art. 62 Kpa, przepis ten mógł znaleźć zastosowanie dopiero na etapie rozpatrywania wniosków o ponowne rozpatrzenie sprawy, to oczywistym jest w ocenie Sądu, że wniosek taki powinien pochodzić od wszystkich stron. O ile więc w art. 62 Kpa wskazano na "wszczęcie i prowadzenie" jednego postępowania dotyczącego więcej niż jednej strony, o tyle odpowiednie stosowanie tego przepisu do postępowania z wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy polega na prowadzeniu jednego postępowania z takich wniosków, które spowodowały jego wszczęcie przed organem rozpatrującym te wnioski. W rozpoznawanej sprawie sytuacja taka nie zachodzi bowiem poza sporem pozostaje okoliczność, że R. B. i A. D. działający także w imieniu małoletniego syna – K. B. z wnioskiem takim nie wystąpili. Oznacza to, że uchylając decyzję organu I instancji w całości Prezes ULC naruszył przepis art. 127 Kpa w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy. Sąd nie podzielił natomiast pozostałych zarzutów skargi w odniesieniu do skarżących A. i K. S. w szczególności naruszenia przepisów prawa materialnego. Zaskarżona decyzja wydana została na podstawie normy kompetencyjnej przyjętej w art. 205a ust. 1 ustawy – Prawo lotnicze, która nakłada na Prezesa ULC obowiązek kontrolowania przestrzegania przepisów m.in. rozporządzenia nr 261/2004/WE ustanawiającego wspólne zasady odszkodowania i pomocy dla pasażerów w przypadku odmowy przyjęcia na pokład albo odwołania lub dużego opóźnienia lotów. Zgodnie z art. 205b ust. 1 ww. ustawy, w razie złożenia skargi, o której mowa w art. 205a ust. 1, Prezes Urzędu stwierdza, w drodze decyzji administracyjnej brak naruszenia prawa przez przewoźnika lotniczego albo naruszenie prawa przez przewoźnika lotniczego, określając zakres nieprawidłowości oraz nakładając karę, o której mowa w art. 209b ust. 1, zaś w razie stwierdzenia naruszenia przepisu art. 7, art. 8 ust. 1 lit. a lub art. 10 ust. 2 rozporządzenia określa również obowiązek i termin jego usunięcia. Stosownie zaś do art. 209b ust. 1 ustawy - Prawo lotnicze, kto działa z naruszeniem obowiązków lub warunków wynikających z przepisów rozporządzeń, o których mowa w art. 205a ust. 1, lub nie wykonuje albo nienależycie wykonuje zobowiązania wynikające z przepisów tych rozporządzeń, podlega karze pieniężnej w wysokości określonej w załączniku nr 2 do ustawy. Zgodnie z art. 5 ust. 3 rozporządzenia, pasażerowie, których znaczne opóźnienie dotyczy, mają prawo do odszkodowania od obsługującego przewoźnika, chyba, że przewoźnik udowodni, że opóźnienie zostało spowodowane zaistnieniem nadzwyczajnych okoliczności, których nie można było uniknąć mimo podjęcia wszelkich racjonalnych środków. Ciężar dowodu tego, czy i kiedy pasażerowie zostali poinformowani o odwołaniu lotu, spoczywa na obsługującym przewoźniku lotniczym (art. 5 ust. 4 rozporządzenia). Dokonując wykładni art. 5 rozporządzenia Trybunał Sprawiedliwości wyjaśnił, że opóźnienie nie rodzi po stronie pasażerów prawa do odszkodowania, jeżeli przewoźnik lotniczy jest w stanie dowieść, że odwołanie lub duże opóźnienie lotu jest spowodowane zaistnieniem nadzwyczajnych okoliczności, których nie można było uniknąć pomimo podjęcia wszelkich racjonalnych środków, to jest okoliczności, które pozostają poza zakresem skutecznej kontroli przewoźnika lotniczego (pkt 2 wyroku w sprawach połączonych [...] i [...] S. i in.). Sąd zauważa, że nie ma wątpliwości, że skargi pasażerów, które zainicjowały niniejsze postępowanie przed organem, odnoszą się do lotu "znacznie" opóźnionego bo wynoszącego ponad 22 godziny, w związku z którym co do zasady przewoźnik lotniczy obowiązany był wypłacić pasażerom tego lotu odszkodowanie, na podstawie art. 7 rozporządzenia. Na podstawie wskazanego przepisu, przewoźnik lotniczy ma bowiem obowiązek wypłaty na rzecz pasażera odszkodowania, w wysokości określonej w ust. 1, uzależnionej głównie od długości skarżonego lotu. Przy czym, przepis ten stosuje się nie tylko w przypadku lotu odwołanego (o czym stanowi art. 5 ust. 1 lit. c rozporządzenia), ale również w przypadku lotu "znacznie" opóźnionego, tj. wówczas, gdy pasażerowie lotów opóźnionych poniosą stratę czasu wynoszącą co najmniej trzy godziny, polegającą na przybyciu do ich miejsca docelowego co najmniej trzy godziny po pierwotnie przewidzianej przez przewoźnika lotniczego godzinie przylotu (a przesądza o tym wiążąca wykładnia art. 7 powołanego rozporządzenia, jako dokonana przez Trybunał Sprawiedliwości UE - v. wyrok z 19 listopada 2009 r., C-402/07 i C-432/07). Zwolnienie od odpowiedzialności odszkodowawczej uregulowanej w art. 7 rozporządzenia, zostało wprawdzie przewidziane we wskazanym rozporządzeniu, ale jedynie na zasadzie wyjątku. To też oznacza, że przepis przewidujący zwolnienie z odpowiedzialności odszkodowawczej przewoźnika musi być interpretowany ściśle. Przepis ten, tj. art. 5 ust. 3 rozporządzenia, wskazuje zaś jako przesłankę wyłączającą odpowiedzialność odszkodowawczą przewoźnika lotniczego okoliczności, które nazwano nadzwyczajnymi, co najistotniejsze jednak, których zaistnienie udowodni (dowiedzie) przewoźnik. To na nim spoczywa ciężar w tym zakresie i nie zmienia tego zasada prawdy obiektywnej uregulowana w art. 7 Kpa. Linia orzecznicza Trybunału Sprawiedliwości ustanawia w omawianej materii wytyczną wysokiego poziomu ochrony praw pasażerów. Dodać też trzeba, że znajduje to swoje oparcie w obowiązujących przepisach, które nie pozostawiają wątpliwości co do tego, kogo obciąża ciężar dowodu w ww. zakresie. W ocenie Sądu w przedmiotowej sprawie przewoźnik nie wykazał, że powstałe usterki techniczne wynikały z nadzwyczajnych okoliczności, gdyż wyjaśnienia oraz dokumentacja złożone w sprawie nie wskazywały jaki było źródło usterki. Przewoźnik wyjaśnił jedynie, że awaria nastąpiła nagle i konieczne było jej usunięcie. Nie udowodnił zatem źródła stanowiącego przyczynę powstania usterki, która mogłaby być okolicznością nie dającą się przewidzieć w czasie dającym przewoźnikowi możliwości uniknięcia opóźnienia skarżonego lotu. Sąd podziela także ocenę organu, że kolejna niejako przyczyna opóźnienia lotu tj. zawilgocenie złącza elektrycznego, wynikająca z ulewnych opadów deszczu, które miały miejsce podczas naprawy silnika nr 2 stanowi jedynie o barku odpowiedniego zabezpieczenia przed wpływem warunków atmosferycznych na czas wykonywania naprawy. Padający deszcz miał prawo przedostać się do wnętrza maszyny, co było zdaniem Sądu możliwe do przewidzenia, zwłaszcza w obecności techników dokonujących naprawy. Nie sposób zatem przyjąć, że przewoźnik nie mógł brać pod uwagę takiej okoliczności. Nie może również ujść uwadze, że opóźnienie spowodowane pierwotną niejako usterką techniczną wynosiło 6 godzin. Zgodnie z rozporządzeniem nr 261/2004 pasażerowie lotów są uprawnieni do odszkodowania, gdy opóźnienie wynosi co najmniej 3 godziny. Zatem okoliczności, które wystąpiły po upływie 6 godzin od planowanego czasu wylotu tj. intensywne opady deszczu, które spowodowały zawilgocenie złącza elektrycznego, w istocie nie mają większego znaczenia, bowiem już samo opóźnienie z powodów technicznych (wyciek paliwa z silnika nr 2 jako bezpośrednia przyczyna opóźnienia) zobowiązywało przewoźnika do odpowiedzialności względem pasażerów. Wobec powyższego Sąd nie podzielił zarzutów naruszenia prawa materialnego, gdyż Prezes ULC w sposób prawidłowy dokonał wykładni art. 5 ust. 3 w zw. z art. 7 ust. Rozporządzenia nr 261/1004 i w związku z tym prawidłowo zastosował art. 205a ust. 1, art. 205b ust. 1 pkt 2 oraz art. 209b ust. 1 ustawy Prawo lotnicze. Odnośnie zarzutu naruszenia przepisów kodeksu cywilnego poprzez wydanie decyzji ustalającej termin spełnienia świadczenia przedawnionego wyjaśnić należy, że roszczenie o wypłatę odszkodowania przewidzianego w art. 7 rozporządzenia nie ulega przedawnieniu. Zgodnie z art. 16 ust. 1 rozporządzenia nr 261/2004 każde Państwo Członkowskie wyznacza organ odpowiedzialny za wykonywanie postanowień rozporządzenia w odniesieniu do lotów z lotnisk znajdujących się na jego terytorium oraz lotów z krajów trzecich na te lotniska. W myśl art. 16 ust. 2 rozporządzenia każdy pasażer może wnieść do każdego organu wyznaczonego na podstawie ust. 1 skargę na naruszenie niniejszego rozporządzenia, które miało miejsce na jakimkolwiek lotnisku znajdującym się na terytorium Państwa Członkowskiego lub dotyczące jakiegokolwiek lotu z kraju trzeciego na lotnisko znajdujące się na tym terytorium. W ustawie Prawo lotnicze ustawodawca krajowy przewidział, że skargi pasażera na naruszenie rozporządzenia nr 261/2004 rozpatruje komórka organizacyjna Urzędu Lotnictwa Cywilnego – Komisja Ochrony Praw Pasażerów. W razie złożenia takiej skargi Prezes Urzędu w drodze decyzji administracyjnej, w postępowaniu toczącym się w oparciu o przepisy ustawy – Prawo lotnicze, stwierdza naruszenie prawa, określając zakres nieprawidłowości oraz nakładając karę pieniężną oraz w razie stwierdzenia naruszenia przepisu art. 7 rozporządzenia określa również obowiązek i termin jego usunięcia. Podkreślenia wymaga, że mamy tu do czynienia ze stosunkiem administracyjnoprawnym. Zauważyć jednocześnie trzeba, że żaden przepis rozporządzenia, jak również ustawy Prawo lotnicze, nie przewiduje, iż skargę można wnieść jedynie w określonym czasie, nie przewidują one również przedawnienia roszczenia o wypłatę odszkodowania. Brak takiej regulacji nie uzasadnia stosowania w tym zakresie przepisów kodeksu cywilnego do stosunku administracyjnoprawnego, nie można domniemywać utraty prawa posiłkując się uregulowaniami z innych dziedzin prawa. Także z art. 205 Prawa lotniczego nie można wyprowadzić konieczności stosowania przepisów prawa cywilnego dotyczących przedawnienia do niniejszego stosunku administracyjnoprawnego. W niniejszej sprawie nie mają zatem zastosowania przepisy kodeksu cywilnego dotyczące przedawnienia roszczeń. Również zarzut dotyczący naruszenia art. 97 § 1 pkt 4 Kpa poprzez niezawieszenie postępowania ze względu na okoliczność, że z powództwa pasażerów toczyło się postępowanie przed sądem powszechnym, nie mógł odnieść zamierzonego skutku. W zakresie bowiem rozpatrywania roszczeń wynikających z rozporządzenia nr 261/2004 ma miejsce przemienność drogi postepowania przed sądami powszechnymi lub przed Prezesem ULC. Z tego względu pasażerowie są uprawnieni do dochodzenia powyższych roszczeń na drodze postepowania cywilnego lub postepowania administracyjnego, ale mogą oni również dochodzić przysługujących im roszczeń korzystając z obu dróg jednocześnie - takie stanowisko zajął Sad Najwyższy w uchwale z dnia 7 lutego 2014 r. sygn. akt III CZP 113/13 - LEX nr 1421756. Art. 97 § 1 pkt 4 Kpa nie ma więc zastosowania w sytuacji, w której do rozstrzygnięcia danej kwestii uprawniony jest organ administracji publicznej rozpatrujący daną sprawę oraz inny organ lub Sąd. Sąd nie podziela także zarzutu jakoby skarga K. S. i A. S. została rozpoznana bez uprzedniego złożenia przez nich reklamacji do skarżącej jako przewoźnika. Jakkolwiek w aktach sprawy brak jest reklamacji, to z pisma pełnomocnika w/w skarżących z dnia [...] września 2016 r. będącego skargą na naruszenie postanowień rozporządzenia nr 261/2004 skierowaną do przewoźnika wynika, że pismem z dnia [...] kwietnia 2014 r. została złożona reklamacja z kompletem niezbędnych dokumentów, która do dnia składania tegoż pisma nie została rozpoznana. Organ nie wyjaśnił tej okoliczności dlatego też Sąd uznał, że tryb wniesienia skargi został wyczerpany. W kontekście zarzutów skargi, Sąd zauważa, że skarżąca spółka kwestionując ww. stanowisko organu ze wskazaniem na naruszenie w sprawie art. 7, art. 8, art. 77 § 1 i art. 80 Kpa podnosząc nieuwzględnienie wszystkich argumentów, w istocie nie wskazała jakie to okoliczności, czy dowody nie zostały przez organ uwzględnione. Jednocześnie Sąd stwierdza, że nie dopatrzył się aby w sprawie, dokonując oceny organ nie uwzględnił wszystkich dowodów i pełnych wyjaśnień przewoźnika, co do przyczyn opóźnienia skarżonego lotu. W konsekwencji, zarzuty i argumenty podniesione w ww. kontekście dowodowym Sąd uznał za nieuzasadnione i nie podzielił tym samym stanowiska skarżącej w tej kwestii. Stosownie do treści art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. Sąd uchylił zaskarżoną decyzję w całości, a nie jedynie w części dotyczącej stron, które nie wniosły o ponowne rozpoznanie sprawy. Uchylenie zaskarżonej decyzji przez sąd administracyjny w części jest bowiem dopuszczalne tylko wtedy, gdy w sprawie jest możliwość wyodrębnienia wadliwie rozpatrzonej przez organ części wydanego aktu administracyjnego, w stosunku do tej jego części, która uznana jest przez sąd za rozstrzygniętą prawidłowo. Zaskarżona decyzja nie zawierała wyodrębnionego rozstrzygnięcia dotyczącego stwierdzenia naruszenia prawa wobec poszczególnych stron, co w konsekwencji uniemożliwia określenie, w jakim zakresie należałoby zaskarżoną decyzję uchylić. Z kolei ustalona przez organ w pkt IV decyzji kara dla przewoźnika w łącznej wysokości 5.000 zł dotyczyła pięciu przypadków naruszenia prawa wobec pięciu pasażerów. Pomimo tego, że wniosek o ponowne rozpoznanie sprawy złożyły tylko dwie osoby tj. K. S. i A. S. to Sąd nie mógł właśnie z uwagi na orzeczenie kary w łącznej wysokości pominąć treści pkt IV decyzji i dlatego został on również objęty sentencją wyroku, uchylającego zaskarżoną decyzję w całości. W ocenie Sądu wydanie wyroku o niejednoznacznej treści, w przypadku jego uprawomocnienia się doprowadziłoby do sytuacji, w której nie byłoby możliwe jednoznaczne określenie, w jakim zakresie wiąże on strony, sąd, inne sądy i organy, oraz w jakim zakresie jest on objęty powagą rzeczy osądzonej.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 25.07.2026. · Źródło