I SA/Rz 276/18
WyrokWSA w Rzeszowie2018-05-24
Skład orzekający: Małgorzata Niedobylska, Piotr Popek, Jacek Boratyn
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy odmowa przyznania płatności bezpośrednich w rolnictwie, spowodowana uniemożliwieniem przeprowadzenia kontroli na miejscu, może być uzasadniona w sytuacji, gdy rolnik powołuje się na nadzwyczajne okoliczności związane z koniecznością spotkania z prawnikiem?Ratio decidendi
Sąd uznał, że uniemożliwienie przeprowadzenia kontroli na miejscu przez rolnika stanowi wystarczającą podstawę do odmowy przyznania płatności, chyba że zachodzą siła wyższa lub nadzwyczajne okoliczności. W niniejszej sprawie, konieczność spotkania z prawnikiem w celu sporządzenia odpowiedzi na wezwanie organu nie została uznana za nadzwyczajną okoliczność, ponieważ nie charakteryzowała się odpowiednim stopniem doniosłości ani nie wymagała niecierpiących zwłoki działań, a termin na zgłoszenie takich okoliczności nie został dochowany.Stan faktyczny
Rolnik złożył wniosek o przyznanie płatności bezpośrednich za 2015 r. Podczas próby przeprowadzenia kontroli na miejscu w jego gospodarstwie, rolnik uniemożliwił kontrolerom wstęp do budynków ze zwierzętami, powołując się na jednoczesne prowadzenie kontroli przez lekarza weterynarii oraz na pilne spotkanie z prawnikiem. Organy administracji uznały to za uniemożliwienie kontroli i odmówiły przyznania płatności. Rolnik wniósł skargę do sądu, zarzucając naruszenie przepisów proceduralnych i materialnych.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie w składzie następującym: Przewodniczący S. WSA Małgorzata Niedobylska Sędzia WSA Piotr Popek Asesor WSA Jacek Boratyn / spr./ Protokolant sekr. sąd. Aleksandra Baczyńska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 24 maja 2018 r. sprawy ze skargi Z. G. na decyzję Dyrektora [...] o Oddziału Regionalnego Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa w Rz. z dnia [...] lutego 2018 r. nr [...] w przedmiocie odmowy przyznania jednolitej płatności w ramach systemów wsparcia bezpośredniego na 2015 r. oddala skargę.
Decyzją z dnia [...] lutego stycznia 2018 r., nr [...], Dyrektor Oddziału Regionalnego Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa, po rozpatrzeniu odwołania Z. G. – zwanego dalej skarżącym, od decyzji Kierownika Biura Powiatowego Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa z dnia [...] listopada 2017 r., nr [...], w przedmiocie odmowy przyznania skarżącemu płatności w ramach systemów wsparcia bezpośredniego za 2015 r., tj. jednolitej płatności obszarowej, płatności na zazielenienie oraz płatności redystrybucyjnej, a także odmowy uznania skarżącego za rolnika uczestniczącego w systemie dla małych gospodarstw, utrzymał w mocy zaskarżone rozstrzygnięcie.
W stanie faktycznym przedmiotowej sprawy skarżący, w dniu [...] czerwca 2015 r., złożył wniosek o przyznanie mu jednolitej płatności obszarowej, płatności na zazielenienie oraz płatności redystrybucyjnej za 2015 r, do gruntów o pow. [...] ha.
W dniu [...] września 2015 r. podjęto próbę przeprowadzenia kontroli na miejscu w gospodarstwie skarżącego, w zakresie wzajemnej zgodności i dobrostanu zwierząt. Skarżący swoją działalność w zakresie hodowli trzody chlewnej prowadził w dwóch miejscach w R., tj. przy ul. [...] i przy ul. [...]. Wykonawcą tej kontroli był Powiatowy Inspektor Weterynarii, działający przez swoich pracowników (czynności w gospodarstwie skarżącego podjęli: A. G. i Ł. Z.).
Kontrola w gospodarstwie skarżącego faktycznie się jednak nie odbyła, gdyż w ocenie organów, uniemożliwił on kontrolerom wstęp do budynków, w których prowadził hodowlę. Jeżeli chodzi o budynki zlokalizowane przy ul. [...] to skarżący oświadczył kontrolującym, że przeprowadzeniu przez nich czynności stoi na przeszkodzie jednoczesne prowadzenie kontroli przebywającego tam stada przez lekarza weterynarii, w ramach monitoringu, w zakresie programu zwalczania choroby Aujeszkyego. W związku z tym nie wpuścił ich do pomieszczeń, w których przebywały zwierzęta.
W przypadku stada znajdującego się w budynku przy ul. [...] skarżący wpuścił kontrolujących jedynie do jednego pomieszczenia, (w trakcie tych czynności pobrane zostały próbki paszy, dokonano pomiarów pomieszczenia), po czym zażądał opuszczenia przez nich nieruchomości, po około piętnastu minutach, motywując to tym, że ma do załatwienia ważne sprawy.
Na dalszym etapie postępowania (w trakcie przesłuchania [...] października 2017 r.) skarżący uzupełnił swoje stanowisko w omawianym zakresie podnosząc, że [...] września 2015 r. był umówiony z prawnikiem, którzy sporządzić miał dla niego odpowiedź dla Prezydenta Miasta, w związku z wystosowaniem do niego wezwania przez ten organ, do udzielenia wyjaśnień w innej sprawie.
Kontrola przeprowadzana w gospodarstwie skarżącego była kontrolą niezapowiedzianą, a w jej dacie skarżący był obecny na miejscu.
Próba przeprowadzenia kontroli w gospodarstwie skarżącego, w dniu [...] września 2015 r., trwała do godzin dopołudniowych. Orientacyjny czas potrzebny na przeprowadzenie tego rodzaju kontroli, według kontrolerów, wynosi około jednej godziny.
W związku z odmową przez skarżącego dostępu do jego stad został on poinformowany o tym, że może to skutkować nieprzyznaniem mu wnioskowanych przez niego płatności. W odpowiedzi skarżący oświadczył, iż rozumie to, nie zasugerował jednak żadnego innego terminu przeprowadzenia kontroli.
Rozstrzygające przedmiotową sprawę organy zwróciły uwagę, że zgodnie z zeznaniami K. K. – lekarza weterynarii, dokonującego czynności monitoringu w zakresie programu zwalczania choroby Aujeszkyego, skarżący był obecny przy dokonywanych przez niego czynnościach, nie było też żadnych przeszkód do tego, aby obie kontrole przeprowadzane były jednocześnie. Poza tym obecność właściciela nie jest niezbędna przy przeprowadzaniu tego rodzaju czynności.
W ramach postępowania zakończonego wydaniem zaskarżonej decyzji nie przeprowadzono dowodu z zeznań drugiego z kontrolerów – Ł. Z., gdyż nie jest już on obecnie pracownikiem Państwowej Inspekcji Weterynaryjnej, a kontakt z nim jest utrudniony.
Uprawnienie właściwych organów do przeprowadzenia kontroli wynika z art. 36 ust. 1 ustawy z dnia 5 lutego 2015 r. o płatnościach w ramach systemów wsparcia bezpośredniego (Dz. U. z 2017 r. poz. 278 z późn. zm., zwanej dalej ustawą o płatnościach).
Jeżeli chodzi o podnoszone przez skarżącego nadzwyczajne okoliczności czy też działanie siły wyższej, mające uniemożliwić udostępnienie budynków na kontrolę, to organy podkreśliły, że pojęcia te rozpatrywać należy w świetle definicji z art. 2 ust. 2 Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) nr 1306/2013 z dnia 17 grudnia 2013 w sprawie finansowania wspólnej polityki rolnej, zarządzania nią i monitorowania jej oraz uchylające rozporządzenia Rady (EWG) nr 352/78, (WE) nr 165/94, (WE) nr 2799/98, (WE) nr 814/2000, (WE) nr 1290/2005 i (WE) nr 485/2008 (Dz. U. UE. L. z 2013 r. Nr 347, str. 549 z późn., zwanego dalej rozporządzeniem 1306/2013).
Rozstrzygające sprawę organy, mając na uwadze przedstawione powyżej okoliczności faktyczne stwierdziły, że zgodnie z art. 59 ust. 7 rozporządzenia 1306/2013 wniosek o przyznanie pomocy lub wniosek o płatność jest odrzucany, jeżeli beneficjent lub jego przedstawiciel uniemożliwia przeprowadzenie kontroli na miejscu, z wyjątkiem przypadków siły wyższej lub nadzwyczajnych okoliczności. Skutkuje to więc odmową przyznania wszelkich płatności, o które rolnik się ubiega.
Odmowę przyznania płatności, w następstwie uniemożliwienia przeprowadzenia kontroli potwierdza, zdaniem organów, również art. 26 ust. 2 Rozporządzenia Komisji (WE) nr 1122/2009 z dnia 30 listopada 2009 r. ustanawiającego szczegółowe zasady wykonania rozporządzenia Rady (WE) nr 73/2009 odnośnie do zasady wzajemnej zgodności, modulacji oraz zintegrowanego systemu zarządzania i kontroli w ramach systemów wsparcia bezpośredniego dla rolników przewidzianych w wymienionym rozporządzeniu oraz wdrażania rozporządzenia Rady (WE) nr 1234/2007 w odniesieniu do zasady wzajemnej zgodności w ramach systemu wsparcia ustanowionego dla sektora wina (Dz. U. UE. L. z 2009 r. Nr 316, str. 65 z późn. zm., zwanego dalej rozporządzeniem nr 1122/2009).
Uprawnienie osób upoważnionych do przeprowadzenia kontroli do wstępu do siedziby stada, miejsc gromadzenia zwierząt, dostępu do stada oraz żądania wyjaśnień wynika z art. 31 ustawy z dnia 2 kwietnia 2004 r. o systemie identyfikacji i rejestracji zwierząt (Dz. U. z 2017 r. poz. 546 z późn. zm., zwanej dalej ustawa o identyfikacji).
W trakcie prowadzanego postępowania nie uwzględniono wniosku skarżącego o przeprowadzenie dowodu z wezwania Prezydenta Miasta, skierowanego do skarżącego, a wzywającego go do złożenia wyjaśnień. Powodem takiego załatwienia przedmiotowego wniosku było uznanie go za spóźniony, w rozumieniu art. 4 ust. 2 Rozporządzenia delegowanego Komisji (UE) nr 640/2014 z dnia 11 marca 2014 r. uzupełniające rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) nr 1306/2013 w odniesieniu do zintegrowanego systemu zarządzania i kontroli oraz warunków odmowy lub wycofania płatności oraz do kar administracyjnych mających zastosowanie do płatności bezpośrednich, wsparcia rozwoju obszarów wiejskich oraz zasady wzajemnej zgodności (Dz. U. UE. L. z 2014 r. Nr 181, str. 48 z późn. zm., zwanego dalej rozporządzeniem 640/2014). Przedmiotowy przepis wyznacza termin wynoszący 15 dnia na zgłoszenie wystąpienia nadzwyczajnej okoliczności.
Nieuznanie skarżącego za rolnika uczestniczącego w systemie dla małych gospodarstw organ odwoławczy uzasadnił treścią art. 56 ust. 5 pkt 3 i ust. 4 ustawy o płatnościach.
Dyrektor Oddziału Regionalnego Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa w zaskarżonej decyzji zwrócił uwagę, że skarżący składając wniosek o przyznanie mu płatności, w części IX wniosku, zatytułowanej "oświadczenia i zobowiązania", zobowiązał się do umożliwienia wstępu osobom upoważnionym do wykonania czynności kontrolnych na teren swojego gospodarstwa rolnego, a także okazania dokumentów potwierdzających dane zawarte we wniosku, w związku z czym niezastosowanie się do tego zobowiązania musi skutkować odmową przyznania płatności.
W kwestii postępowania dotyczącego płatności organ odwoławczy podkreślił, że prowadzący je organ nie jest zobligowany do aktywnego poszukiwania dowodów na potwierdzenie zasadności żądań strony – wnioskodawcy. Jego zadanie ogranicza się do wyczerpującego rozpatrzenia zebranego materiału dowodowego. Ciężar dowodu, co do faktów, z których strona wywodzi skutki prawne, spoczywa na niej.
Skargę na decyzję Dyrektora Oddziału Regionalnego Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa z [...] lutego 2018 r. wniósł skarżący, domagając się jej uchylenia, jak również uchylenia poprzedzającej ją decyzji organu I instancji i przekazania sprawy do ponownego rozpatrzenia oraz zasądzenia zwrotu kosztów postępowania, według norm przepisanych.
Zaskarżonej decyzji zarzucił naruszenie:
1) art. 7 ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2017 r. poz. 1257 z późn. zm., zwanej dalej K.p.a.) poprzez zaniechanie podjęcia wszelkich kroków, niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego i załatwienia sprawy,
2) art. 77 § 1 K.p.a. oraz art. 78 § 2 K.p.a. poprzez niedokonanie wyczerpującej i złożonej analizy materiału dowodowego, poczynienie ustaleń w sprzeczności ze stanem faktycznym, nieuwzględnienie wniosku dowodowego skarżącego, zawartego w piśmie z dnia [...] listopada 2017 r., niewystarczające ustosunkowanie się do zeznań skarżącego,
3) art. 80 K.p.a. poprzez ustalenie, że skarżący uniemożliwił przeprowadzenie kontroli w swoim gospodarstwie oraz, że nie zachodzą nadzwyczajne okoliczności, uzasadniające dokończenie kontroli w późniejszym czasie, a także uznanie za wiarygodne tendencyjnych zeznań świadków, przy pominięciu wyjaśnień skarżącego,
4) art. 77 § 1, art. 80 w zw. z art. 8 K.p.a. poprzez dokonanie dowolnej, sprzecznej z zasadami poprawnej wykładni, oceny materiału dowodowego i zakwalifikowanie zawnioskowanego przez skarżącego dowodu, w postaci pisma do Prezydenta Miasta, jako niepotwierdzającego zaistnienia nadzwyczajnych okoliczności czy też działania siły wyższej,
5) art. 24 ustawy o płatnościach poprzez wydanie odmownej decyzji,
6) art. 2 ust. 2 oraz art. 59 ust. 7 rozporządzenia 1306/2013 poprzez ich błędną wykładnię i wadliwe zastosowanie, pomimo iż prawidłowo ustalony stan faktyczny winien prowadzić do wniosku, że nie zachodziły przesłanki do ich zastosowania i wydania decyzji podtrzymującej odmowę przyznania płatności na rok 2015, gdyż skarżący nie uniemożliwił przeprowadzenia kontroli, zwrócił się jedynie o dalsze jej prowadzenie w innym terminie, z uwagi na nadzwyczajne okoliczności,
7) art. 2 ust. 2 rozporządzenia 1306/2013 poprzez jego błędną wykładnię prowadząca do przyjęcia, iż wskazywane przez niego okoliczności nie mieszczą się w katalogu przypadków siły wyższej lub nadzwyczajnych okoliczności, choć z literalnego brzmienia art. 2 ust. 2 rozporządzenia 1306/2013 wynika, że katalog ten jest otwarty,
8) art. 4 ust. 2 rozporządzenia 640/2014 poprzez nieuwzględnienie dokonanego przez skarżącego pisemnego zgłoszenia, informującego o zaistnieniu nadzwyczajnej okoliczności.
W uzasadnieniu skargi podkreślono, iż [...] września 2015 r. skarżący musiał być obecny przy czynnościach prowadzonych przez lekarza weterynarii, w zakresie monitoringu programu zwalczania choroby Aujeszkiego. Konieczny był tu jego osobisty udział, jako osoby znającej zwierzęta. Nie mógł więc w tym czasie uczestniczyć w drugiej kontroli.
Skarżący zwrócił również uwagę, że kontrolerzy nie byli skłonni do przesunięcia terminu kontroli.
W uzasadnieniu skargi zaznaczono, że kontrolerzy zostali wpuszczeniu do obu pomieszczeń, w których znajdowały się stada zwierząt, gdzie częściowo zrealizowali oni swoje czynności, pobierając między innymi próbki paszy i dokonując pomiaru pomieszczeń.
Dyrektor Oddziału Regionalnego Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa, w odpowiedzi na skargę, wniósł o jej oddalanie, podtrzymując swoje dotychczasowe stanowisko w sprawie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie zważył, co następuje:
Mając na uwadze argumentację przytoczoną w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji, jak również treść zarzutów skargi oraz ich uzasadnienie stwierdzić należy, że spór po między skarżącym, a rozstrzygającymi sprawę organami sprowadza się w istocie do oceny prawidłowości poczynionych w sprawie ustaleń faktycznych, a także zachowania wymogów proceduralnych, w zakresie przeprowadzenia postępowania dowodowego i oceny zebranych dowodów. Obie strony postępowania sądowego, pomijając kwestie związane z regulacjami dotyczącymi samego pojęcia siły wyższej czy też nadzwyczajnych okoliczności i sposobu informowania właściwych organów o zaistnieniu tego rodzaju okoliczności i zdarzeń, nie toczą sporu co do prawa. W tym zakresie stanowisko wyrażone w zaskarżonej decyzji jest jasne i czytelne, znajduje również oparcie w przepisach.
Jak słusznie stwierdziły organy, w świetle art. 59 ust. 7 rozporządzenia nr 1306/2013 i art. 26 ust. 2 rozporządzenia 1122/2009 uniemożliwienie przeprowadzenia kontroli skutkuje odrzuceniem wniosku, które to odrzucenie, na gruncie przepisów ustawy o płatnościach oznacza, że wniosek taki, choć złożony we właściwej formie i właściwym terminie, nie może doprowadzić do przyznania płatności. Jedyny wyjątek w tym zakresie stanowi działalnie siły wyższej lub też zaistnienie innych, nadzwyczajnych okoliczności.
Wątpliwości nie budzi również uprawnienie właściwych podmiotów lub instytucji do przeprowadzania czynności kontrolnych, które znajduje umocowanie między innymi w art. 36 ust. 1 ustawy o płatnościach, jak również art. 31 ustawy o identyfikacji. W tym aspekcie zasygnalizować ponadto należy, że w treści wniosku o przyznanie płatności (część IX wniosku) skarżący zobligował się do umożliwienia wstępu osobom upoważnionym do wykonania czynności kontrolnych na teren swojego gospodarstwa rolnego, a także okazania dokumentów potwierdzających dane zawarte we wniosku. Tak więc był świadomy lub też, przy dołożeniu należytej staranności byłby świadomy konieczności współdziałania w tym zakresie z właściwymi organami.
Bezpośrednim powodem odmowy przyznania skarżącemu płatności w niniejszej sprawie było uniemożliwienie przez niego przeprowadzenia pracownikom Powiatowego Inspektora Weterynarii czynności kontrolnych, w zakresie wzajemnej zgodności i dobrostanu zwierząt. Polegać to miało na odmowie kontrolerom dostępu do stad trzody chlewnej, hodowanej w jego gospodarstwie. W przypadku stada utrzymywanego w budynku przy ul. [...] odmowa ta była bezpośrednia, polegała bowiem na złożeniu tego rodzaju oświadczenia kontrolerom, natomiast jeżeli chodzi o stado przy ul. [...], sprowadzała się ona do żądania opuszczenia budynku, kilkanaście minut po rozpoczęciu przez kontrolerów czynności, będących w tym czasie na wstępnym etapie.
Mając na uwadze zebrany w sprawie materiał dowodowy stwierdzić należy, że stanowisko organów w opisanym wyżej zakresie jest zasadne, jako że bezpośrednim powodem niezrealizowania czynności kontrolnych była postawa skarżącego, który nie tylko nie umożliwił kontrolerom realizacji ich obowiązków, ale wprost zażądał od nich albo opuszczenia nieruchomości lub też oświadczył, iż nie udostępni im pomieszczeń, których zwierzęta przebywały. Skarżący nie zmienił swojego stanowiska w opisywanej kwestii nawet będąc poinformowanym o tym, że może to skutkować odmową przyznania płatności.
Jeżeli chodzi o stado, które znajdowało się w budynku zlokalizowanym przy ul. [...], to skarżący wprost odmówił do niego wstępu kontrolerom, powołując się na konieczność uczestniczenia w tym czasie w czynnościach kontrolnych prowadzonych przez lekarza weterynarii, w zakresie programu zwalczania choroby Aujeszkyego. Przedmiotowe wyjaśnienie nie tłumaczy jednak odmowy wstępu do budynku, albowiem jak ustalono, udział skarżącego, w obu rodzajach kontroli nie był konieczny, choć nie sposób wykluczyć, iż mógł być w pewnym zakresie pomocny. Dodatkowo, jak ustalono na podstawie zeznań nie tylko kontrolujących, ale również lekarza weterynarii, czynności mieszczące się w zakresie obu kontroli nie kolidowały ze sobą, tj. mogły być realizowane jednocześnie.
W kwestii możliwości równoczesnego prowadzenia kontroli dodać też należy, że czas niezbędny na przeprowadzenie kontroli, w zakresie zgodności i dobrostanu zwierząt, według kontrolerów wynosił około jednej godziny (skarżący nie kwestionował tego faktu), tak więc nawet gdyby przyjąć, że obie kontrole nie mogły się odbywać jednocześnie, to mając na uwadze fakt, że kontrolerzy usiłowali zrealizować swoje czynności, w dniu [...]września 2015 r., do godzin południowych, a więc na przestrzeni kilku godzin, istniała możliwość sukcesywnego przeprowadzania obu tych czynności [...] września 2015 r.
Skarżący jednak nie tylko nie zaproponował takiego sposobu realizacji czynności kontrolnych, ale nie sugerował również żadnego innego, dogodnego dla niego terminu ich przeprowadzenia.
Okoliczności faktyczne, o których wyżej mowa, wynikają nie tylko protokołów kontroli czy też zeznań kontrolera, ale potwierdził jej również lekarz weterynarii, realizujący w tym samym dniu czynności w zakresie monitoringu programu zwalczania choroby Aujeszkiego. Jego zdaniem nie było przeciwskazań do jednoczesnego realizowania obu kontroli. W tej więc sytuacji twierdzenie skarżącego odnośnie niemożności jednoczesnego realizowania obu kontroli uznać należy za bezpodstawne. Nie wynika to bowiem z żadnych dokumentów lub jakichkolwiek innych dowodów. W tej zaś sytuacji, nie sposób w tym zakresie czynić ustaleń na podstawie niczym niepopartych twierdzeń skarżącego.
Uniemożliwienie przez skarżącego przeprowadzenia kontroli w budynku przy ul. [...] stanowi wystarczający argument do uznania, że udaremnił on czynności kontrolne, z którym to faktem wiążą się skutki prawne, w postaci obligatoryjnej odmowy przyznania płatności. Nawet bowiem gdyby w drugim budynku, w którym prowadził hodowlę, czynności te zostałyby w pełni i do końca zrealizowane, to kontrola ta byłaby jedynie częściowa, a więc nie spełniałaby wymogów wynikających z przepisów ustawy o płatnościach, ustawy o identyfikacji oraz uregulowań unijnych, dotyczących wspólnej polityki rolnej. Niemniej jednak, w okolicznościach przedmiotowej sprawy, brak jest również podstaw do stwierdzenia, że czynności kontrolne w budynku położonym przy ul. [...] zostały zrealizowane. W tym bowiem wypadku skarżący wprawdzie początkowo udostępnił kontrolerom jedno z pomieszczeń, pozwolił na pobranie próbki paszy i dokonanie pomiarów, jednakże po upływie stosunkowo krótkiego okresu czasu (ok. 15 minut) zażądał od nich opuszczenia obiektu, powołując się na konieczność załatwienia innych, ważnych dla niego spraw. W dniu, w którym podjęto próbę przeprowadzenia kontroli, tj. [...] września 2015 r., skarżący nie poinformował kontrolerów, co to za przyczyny skłoniły go do zażądania opuszczenia jego nieruchomości. Przyczyny te sprecyzował dopiero znacznie później, już na etapie prowadzenia niniejszego postępowania wskazując, że chodziło mu o umówione spotkanie z prawnikiem, mające na celu przygotowanie pisma, stanowiącego odpowiedź na wezwanie Prezydenta Miasta do złożenia wyjaśnień w innej sprawie.
Mając na uwadze przedstawione okoliczności stwierdzić należy, że również w przypadku stada znajdującego się w budynku zlokalizowanym przy ul. [...], czynności kontrolne nie zostały zrealizowane. W tym wypadku bowiem nawet pobranie próbki paszy czy też dokonanie pomiaru części pomieszczeń nie może prowadzić do stwierdzenia, że kontrola została przeprowadzona. Jej realizacja została bowiem przerwana na skutek działań skarżącego, który miał lub winien mieć wiedzę, przy dołożeniu należytej staranności w tym zakresie, o obligatoryjności kontroli i uprawnieniach kontrolerów do wstępu do budynków, w których utrzymywane były stada. Tak więc zamierzony rezultat kontroli nie został osiągnięty.
W trakcie prowadzenia postępowania skarżący podniósł, że niezrealizowanie kontroli w jego gospodarstwie spowodowane było między innymi nadzwyczajnymi okolicznościami, związanymi z koniecznością kontaktu z prawnikiem, jako że właśnie tego dnia upływał termin na sporządzenie odpowiedzi na wezwanie Prezydenta Miasta . Jak to już wyżej stwierdzono, nie może to jednak tłumaczyć nieosiągnięcia celów kontroli, w odniesieniu do całego gospodarstwa skarżącego, gdyż nawet według skarżącego, tego rodzaju okoliczności nie dotyczą budynku przy ul. [...].
Niezależnie jednak od powyższego, odnosząc się do wskazanych wyżej nadzwyczajnych okoliczności, w szczególności do rozumienia tego pojęcia na gruncie regulacji dotyczących płatności w ramach wspólnej polityki rolnej, podzielić należy pogląd organów, iż w tym zakresie należy odwołać się do regulacji art. 2 ust. 2 rozporządzenia 1306/2013, zgodnie z którym do celów finansowania WPR (wspólnej polityki rolnej), zarządzania nią i monitorowania jej "siła wyższa" i "nadzwyczajne okoliczności" mogą zostać uznane w szczególności w następujących przypadkach: śmierci beneficjenta, długoterminowej niezdolności beneficjenta do wykonywania zawodu, poważnej klęski żywiołowej powodującej duże szkody w gospodarstwie rolnym, zniszczenia w wyniku wypadku budynków inwentarskich w gospodarstwie rolnym, choroby epizootycznej lub choroby roślin dotykającej, odpowiednio, całego inwentarza żywego lub uprawy należącej do beneficjenta lub część tego inwentarza lub upraw, wywłaszczenia całego lub dużej części gospodarstwa rolnego, jeśli takiego wywłaszczenia nie można było przewidzieć w dniu złożenia wniosku.
Wprawdzie wyliczenie, o którym wyżej mowa, nie jest jedynie wyczerpujące, jednakże przetoczone przykłady zdarzeń i okoliczności oraz związanych z nimi skutków wskazują na odpowiednie cechy, pozwalające zakwalifikować dane zdarzenie do tej kategorii przypadków, jakie stanowią siła wyższa lub nadzwyczajne okoliczności. Analiza całokształtu tychże cech pozwala na stwierdzenie, iż tego rodzaju zdarzenia bądź okoliczności muszą się charakteryzować odpowiednim stopniem doniosłości czy też dolegliwości dla skarżącego, znajdującej uzasadnienie w uwarunkowaniach o charakterze obiektywnym.
W niniejszej sprawie skarżący powołał się, jako na nadzwyczajną okoliczność, na konieczność spotkania z prawnikiem, celem sporządzenia odpowiedzi na wezwanie Prezydenta Miasta , której termin złożenia upływał właśnie w dniu kontroli. Mając na uwadze fakt, że tego dnia skarżący nie został wezwany do stawiennictwa w siedzibie organu, a zachowanie tego terminu, mającego charakter instrukcyjny, mogło zostać zapewnione chociażby przez nadanie pisma w placówce pocztowej, stwierdzić należy, w zestawieniu z szacowanym czasem niezbędnym na przeprowadzenie kontroli, że w tym wypadku nie sposób mówić o nadzwyczajnej okoliczności. Zdarzenie na które się skarżący powołał nie cechowało się bowiem ani odpowiednim stopniem dolegliwości, wiążącym się z koniecznością podjęcia niecierpiących zwłoki działań o charakterze nadzwyczajnym, których niezrealizowanie lub zwłoka w ich podjęciu, mogłaby skutkować negatywnymi dla niego konsekwencjami, porównywalnymi z tymi jakie mogą być efektem zdarzeń wymienionych w art. 2 ust. 2 rozporządzenia 1306/2013.
Podobnie sporządzenie odpowiedzi na wezwanie, czy też poprzedzająca go konsultacja prawna, nie stały na przeszkodzie udostepnieniu budynków kontrolerom, których czynności mogły zająć około jednej godziny. Czynności te nie były ze swej istoty tak czasochłonne, aby asystowanie przy nich wymagało poświęcenia całego dnia.
Tak więc, z uwagi na powyższe, nie sposób jest stwierdzić wystąpienia w niniejszej sprawie nadzwyczajnych okoliczności czy działania siły wyższej. Niemniej jednak rację należy przyznać organom, że tego rodzaju zdarzenia i okoliczności, w sytuacji ich wystąpienia, wymagają zgłoszenia właściwym organom w odpowiednim terminie, który zgodnie z art. 4 ust. 2 rozporządzenia 640/2014, wynosi 15 dni. Termin ten nie został przez skarżącego dochowany.
Nie stanowi naruszenia regulacji prawa procesowego nieuwzględnienie wniosku dowodowego skarżącego, zawartego w piśmie z [...] listopada 2017 r., o przeprowadzenie dowodu z wezwania Prezydenta Miasta , wzywającego skarżącego do złożenia wyjaśnień oraz dowodu z tychże wyjaśnień, gdyż okoliczności tego rodzaju organ nie kwestionował, podkreślając jedynie to, że nie miały one wpływu na rozstrzygnięcie przedmiotowej sprawy. Przesądzając uchybienie terminu do zgłoszenia wystąpienia nadzwyczajnych okoliczności, ustalenie istnienia i znaczenia tych okoliczności było zbędne.
Rozstrzygające niniejsza sprawę organy nie uchybiły swoim obowiązkom w zakresie zebrania materiału dowodowego, niezbędnego do jej załatwienia. W tym zakresie zebrały wszystkie możliwe do przeprowadzenia dowody, a także dokonały ich właściwej oceny, która nie wykracza poza swobodną ocenę dowodów. Skarżący nie przedstawił zaś żadnych argumentów, które podawałyby w wątpliwość powzięte na ich podstawie wnioski.
W sprawie nie udało się przesłuchać drugiego z kontrolerów, gdyż pomimo podjęcia starań w tym względzie, przeprowadzenie tego dowodu okazało się niemożliwe, z uwagi na brak możliwość i skontaktowania się z tym świadkiem. Niemniej jednak nieprzeprowadzenie tego dowodu nie było niezbędne, w świetle okoliczności sprawy, w której przesłuchano drugiego kontrolera, tj. lekarza weterynarii oraz przeprowadzono dowody z dokumentów urzędowych.
W związku z powyższym stwierdzić należy, iż zaskarżona decyzja odpowiada prawu, natomiast sformułowane w skardze zarzuty nie zasługują na uwzględnienie jako bezpodstawne. Z tego więc względu Sąd, na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2017 r., poz. 1369, ze zm.), oddalił skargę.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło