II SA/Kr 351/18
WyrokWSA w Krakowie2018-05-28
Skład orzekający: Joanna Tuszyńska, Paweł Darmoń, Magda Froncisz
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organ administracji prawidłowo odmówił uchylenia decyzji o pozwoleniu na budowę w trybie wznowienia postępowania, uznając, że właścicielka sąsiednich działek nie była stroną postępowania pierwotnego z uwagi na brak jej działek w obszarze oddziaływania inwestycji?Ratio decidendi
Organ administracji prawidłowo odmówił uchylenia decyzji o pozwoleniu na budowę, ponieważ działki skarżącej nie znajdowały się w obszarze oddziaływania inwestycji, co oznaczało, że nie była ona stroną postępowania pierwotnego. Brak wpływu inwestycji na zagospodarowanie działek skarżącej, brak ograniczeń wynikających z przepisów prawa materialnego oraz techniczno-budowlanego, a także brak wpływu na środowisko, potwierdzają zasadność decyzji organu.Stan faktyczny
Skarżąca K. Ż.-K. wniosła o wznowienie postępowania zakończonego decyzją o pozwoleniu na budowę wiaduktu, twierdząc, że jej działki znajdują się w obszarze oddziaływania inwestycji i nie została ona uznana za stronę postępowania. Organy administracji odmówiły uchylenia decyzji, uznając, że działki skarżącej nie leżą w obszarze oddziaływania inwestycji, a zatem nie była ona stroną postępowania pierwotnego. Skarżąca wniosła skargę do WSA, zarzucając naruszenie przepisów proceduralnych i materialnych. Sąd oddalił skargę, podzielając stanowisko organów.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia NSA Joanna Tuszyńska Sędziowie: WSA Paweł Darmoń WSA Magda Froncisz (spr.) Protokolant: starszy sekretarz sądowy Katarzyna Zbylut po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 28 maja 2018 r. sprawy ze skargi K. Z. na decyzję Wojewody [...] z dnia 29 grudnia 2017 r., znak: [...] w przedmiocie odmowy uchylenia decyzji w sprawie zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia pozwolenia na budowę po wznowieniu postępowania skargę oddala.
Sygn. akt II SA/Kr [...]
Uzasadnienie
Starosta [...] decyzją nr [...] z 23 lipca 2013 r. znak: [...] zatwierdził projekt budowlany i udzielił pozwolenia inwestorowi H. H. na realizację inwestycji obejmującej budowę wiaduktu lokalizowanego w km 0+739,00 drogi ul. [...] na działkach ew. nr [...], [...], [...] i [...], przebudowę drogi gminnej (ul. [...]) na działce [...] (w ramach której wykonany będzie lewostronny chodnik w km 0+716,79 - 0+759,45 i prawostronna opaska w km 0+716,69-0+759,45) oraz przebudowę sieci elektroenergetycznej SN15kV na działkach ew. nr [...], [...], [...], [...], [...] i [...] - całość inwestycji zlokalizowana w miejscowości K.-Z., obręb ew. [...].
Następnie organ ten, po rozpatrzeniu wniosku inwestora o zmianę ww. pozwolenia na budowę, decyzją nr [...] z 21 lutego 2014 r. znak [...], w trybie art. 36a ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane (Dz.U. z 2013 r., poz. 1409; obecnie Dz.U. z 2017 r., poz. 1332 ze zm.), dalej "P.b.", zmienił decyzję Starosty [...] z dnia 23 lipca 2013 r. zatwierdzającą projekt budowlany i udzielającą inwestorowi pozwolenia na budowę, w zakresie zatwierdzenia zmian w projekcie budowlanym.
Kolejno 25 sierpnia 2015 r. do Starosty [...] wpłynął wniosek A. K.-Ż. o wznowienie postępowań, po pierwsze: zakończonego ostateczną decyzją Starosty [...] nr [...] z 23 lipca 2013 r. i z 21 lutego 2014 r.; po drugie: decyzją z 1 października 2014 r. znak [...], dotyczącą pozwolenia na budowę narciarskiego wyciągu krzesełkowego na działkach nr [...], [...], [...], [...], [...] i [...]. Sprawy dotyczące decyzji z 21 lutego 2014 r., a także decyzji z 1 października 2014 r. zostały wyłączone do odrębnych postępowań.
Wnioskodawczyni powołała się na przyczynę wznowienia postepowania, o której mowa w art. 145 § 1 pkt 4 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2013 r., poz. 267 ze zm.; obecnie Dz.U. z 2017 r., poz. 1257), dalej "K.p.a.", czyli na brak udziału strony w postepowaniu bez jej winy. Wnioskodawczyni podniosła, że jej działki nr [...] i [...] znajdują się w obszarze oddziaływania obiektów, których dotyczą decyzje wskazane w petitum wniosku. Nadmieniła, że nie została uznana za stronę postępowania dotyczącego pozwolenia na budowę projektowanej przez inwestora na tym samym terenie nowego odcinka trasy narciarskiej, wyciągu krzesełkowego, przeniesienia dwóch wyciągów orczykowych i budowy górnej stacji wyciągu z małą gastronomią.
Następnie Starosta [...] postanowieniami z 26 października 2015 r. wznowił postępowania w sprawie decyzji nr [...] oraz decyzji nr [...].
Kolejno Starosta [...] decyzją z 15 grudnia 2015 r. znak [...] odmówił uchylenia decyzji nr [...], a także równolegle decyzją z 15 grudnia 2015 r. znak [...] odmówił uchylenia decyzji nr [...].
Następnie Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego w N. S. decyzją z 31 grudnia 2015 r. nr [...] udzielił inwestorowi pozwolenia na użytkowanie przedmiotowego wiaduktu, zrealizowanego na podstawie decyzji nr [...] oraz decyzji zmieniającej nr [...].
Kolejno Wojewoda decyzją z 6 czerwca 2016 r. znak: [...], po rozpatrzeniu odwołania wniesionego przez wnioskodawczynię, uchylił decyzję odmowną Starosty [...] z 15 grudnia 2015 r. znak [...] i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia przez organ I instancji, ponieważ rozstrzygnięcie sprawy wymaga uprzedniego przeprowadzenia postępowania wyjaśniającego. Powodem uchylenia decyzji było podpisanie postanowienia o wznowieniu postępowania przez pracownika organu podlegającego wyłączeniu na podstawie art. 24 § 1 pkt 5 K.p.a. (tego samego, który podpisał decyzję o pozwoleniu na budowę).
Następnie Starosta [...] postanowieniem z 12 lipca 2016 r. ponownie wznowił postępowanie w sprawie decyzji nr [...] w celu wyeliminowania ww. uchybienia.
Z kolei decyzją z 29 lipca 2016 r. znak [...], Wojewoda utrzymał w mocy decyzję Starosty [...] z 15 grudnia 2015 r. znak: [...], odmawiającą uchylenia ostatecznej decyzji Starosty [...] nr [...].
Następnie Starosta [...] decyzją z 11 sierpnia 2016 r. znak [...], po ponownym rozpatrzeniu wniosku A. K.-Ż., w której prawa, w związku ze śmiercią, weszła skarżąca K. Ż.-K., odmówił uchylenia opisanej na wstępie decyzji nr [...].
Jako podstawę prawną decyzji organ wskazał art. 151 § 1 pkt 1 K.p.a. oraz art. 82 ust. 1 i ust. 2 P.b.
W uzasadnieniu decyzji organ opisał instytucję procesową wznowienia postępowania, przywołując treść stosownych przepisów, w tym art. 145 § 1 pkt 4 oraz art. 148 K.p.a. Wskazał, że decyzja nr [...] jest ostateczna, a termin, o którym mowa w art. 148 § 2 K.p.a., został zachowany.
Dalej organ stwierdził, że w wyniku powyższej decyzji Wojewody postępowanie zostało ponownie prawidłowo wznowione. Organ badając zaistnienie przesłanki wznowienia wskazanej we wniosku powołał się na art. 28 ust. 2 P.b., zgodnie z którym stronami w postępowaniu w sprawie pozwolenia na budowę są: inwestor oraz właściciele, użytkownicy wieczyści lub zarządcy nieruchomości znajdujących się w obszarze oddziaływania obiektu.
Zgodnie z informacjami zawartymi we wniosku wnioskodawczyni A. K.-Ż. (która zmarła w toku postepowania, a w jej miejsce wstąpiła K. Ż.-K.), była właścicielką działek ew. nr [...] i [...] znajdujących się w sąsiedztwie inwestycji, objętej decyzją o pozwoleniu na budowę nr [...].
Organ badając, czy powyższe działki znajdują się w obszarze oddziaływania inwestycji, powołał się na art. 3 pkt 20 P.b., zgodnie z którym obszar oddziaływania obiektu to teren wyznaczony w otoczeniu obiektu budowlanego na podstawie przepisów odrębnych, wprowadzających związane z tym obiektem ograniczenia w zagospodarowaniu tego terenu.
Organ biorąc pod uwagę przepisy rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (Dz.U. z 2002 r., nr 75, poz. 690, ze zm.; obecnie Dz.U. z 2015 r., poz. 1422), dalej "rozporządzenie", nie znalazł żadnych przepisów odrębnych, które wprowadzałyby ograniczenia w zagospodarowaniu działek należących do wnioskodawczyni w związku z planowaną w jej sąsiedztwie inwestycją. W związku z tym organ uznał, że działki ew. nr [...] i [...] nie leżą w obszarze oddziaływania planowanej inwestycji, co oznacza, że ich właścicielka nie była stroną postępowania zakończonego decyzją o pozwoleniu na budowę przedmiotowego obiektu.
Dalej organ wskazał, że działki wnioskodawczyni na dzień orzekania w przedmiocie pozwolenia na budowę były niezabudowane i znajdują się w obszarze, który w obowiązującym planie zagospodarowania przestrzennego oznaczony został symbolami literowymi [...] - tereny zabudowy mieszkaniowej jednorodzinnej oraz [...] - tereny usług hotelarskich realizowanych jako domy wypoczynkowe, hotele, pensjonaty oraz sanatoria.
Zgodnie z zatwierdzonym projektem budowlanym inwestycja obejmuje budowę wiaduktu lokalizowanego w km 0+739,00 drogi ul. [...] na działkach ew. nr [...], [...], [...] i [...]. Obszar objęty decyzją pozwolenia na budowę oddzielony jest od działek ew. nr [...] i [...] drogą gruntową (dz. ew. nr [...]) o szerokości ok. 5 m. Minimalna odległość projektowanej konstrukcji wiaduktu od granicy działek stanowiących własność A. K.-Ż., tj. od działki ew. nr [...] i [...] wynosi odpowiednio ok. 13 m i ok. 55 m. W odległości ok. 6,5 m od działki ew. nr [...] i ok. 50 m od granicy działki ew. nr [...] zaprojektowane zostało wykonanie skarp, które częściowo umocnione są brukiem kamiennym.
Z projektu budowlanego wynika, że konstrukcja wiaduktu wraz z projektowanymi skarpami w najwyższym punkcie od strony działek obecnie skarżącej K. Ż.-K. będzie miała wysokość 4,60 m. Powyższą wysokość wyliczono z różnicy następujących rzędnych: rzędnej projektowanego wiaduktu oraz skarp w najwyższym ich punkcie, wynoszącej 667.70 m n.p.m. oraz rzędnej terenu istniejącego u podstawy tego wiaduktu, tj.: na środku drogi, którą stanowi działka ew. nr [...], wynoszącej 663.1 m n.p.m. Biorąc pod uwagę wysokość projektowanego obiektu oraz jego odległość (w najwyższym punkcie) od granicy działki skarżącej, która wynosi ok. 20 m, organ stwierdził, że planowana inwestycja nie wpłynie w żaden sposób i nie ograniczy zagospodarowania na działkach nr [...] i [...] położonych w K. , obr. ew. K. (§ 13 rozporządzenia).
Jak podał autor projektu, wody opadowe z projektowanej budowli odprowadzone będą powierzchniowo na teren działki inwestora. Biorąc pod uwagę istniejące i projektowane ukształtowanie terenu oraz fakt, że pomiędzy działkami objętymi inwestycją a działkami wnioskodawczyni znajduje się działka stanowiąca drogę gruntową klasy dojazdowej uznać należy, że wody opadowe z projektowanych obiektów nie będą oddziaływały na działki wnioskodawczyni.
Oprócz ww. wiaduktu i skarp z nim związanych, na działce ew. [...] zaprojektowany został odcinek sieci elektrycznej SN w odległości ok. 7,5 m od granicy z działką ew. nr [...] i ok. 30 m od granicy z działką [...].
Przebudowa drogi gminnej (ul. [...]) na działce [...], która stanowi część inwestycji, polega na wykonaniu lewostronnego chodnika w km 0+716,79 - 0+759,45 i prawostronnej opaski w km 0+716,69-0+759,45. Minimalna odległość projektowanych elementów zagospodarowania od granicy działki [...] wynosi ok. 6 m oraz ponad 50 m od granicy działki ew. nr [...].
Dalej organ wskazał, że obowiązujące przepisy nie określają odległości obiektów budowlanych od sieci energetycznych i chodników.
Następnie organ stwierdził, że w takim stanie faktycznym nie można wskazać żadnych przepisów, w tym techniczno-budowlanych, które w związku z budową przedmiotowego wiaduktu wraz z infrastrukturą techniczną wprowadzają jakieś ograniczenia w korzystaniu z działek skarżącej zgodnie z ich przeznaczeniem. Przepisów takich nie powołuje również sama skarżąca. Budowa przedmiotowego wiaduktu wraz infrastrukturą towarzyszącą w żaden sposób nie ogranicza skarżącej w zagospodarowaniu jej działek zgodnie z ich przeznaczeniem w planie, nie wprowadza zatem żadnych ograniczeń, co prowadzi do wniosku, że działki ew. nr [...] i [...] nie znajdują się w obszarze oddziaływania inwestycji. Powyższe z kolei uzasadnia stanowisko, że właścicielka tych nieruchomości nie była stroną postępowania zakończonego decyzją o pozwoleniu na budowę przedmiotowego obiektu.
Organ nie stwierdził zatem zaistnienia przesłanki wznowienia postępowania, o której mowa w art. 145 § 1 pkt 4 K.p.a., nie stwierdził również zaistnienia innych przesłanek, o których mowa w art. 145 § 1 K.p.a. W związku z tym wydał decyzję odmowną.
K. Ż.-K. wniosła odwołanie od ww. decyzji z 11 sierpnia 2016 r. znak [...] Zażądała uchylenia zaskarżonej decyzji oraz uchylenia decyzji pozwolenia na budowę, a w konsekwencji orzeczenia o odmowie zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia pozwolenia na budowę, ewentualnie przekazania sprawy do ponownego rozpatrzenia. Skarżąca wskazała w uzasadnieniu odwołania wady, jakimi obarczona została jej zdaniem decyzja wydana w trybie wznowieniowym oraz przepisy przemawiające za uznaniem jej za stronę postępowania zakończonego ostateczną decyzją Starosty [...] nr [...].
W szczególności skarżąca podniosła, że postanowienie wznawiające postępowanie przesądza o zaistnieniu przesłanki, o której mowa w art. 145 § 1 pkt 4 K.p.a. Zarzuciła także, że w sytuacji, gdy postanowienie z 26 października 2015 r. nie zostało uchylone, brak było podstaw do wydania kolejnego postanowienia z 12 lipca 2016 r.
Skarżąca podniosła, że ustalenia faktyczne decyzji są sprzeczne z materiałem dowodowym, który znajduje się w posiadaniu organu I instancji, co narusza art. 7, art. 75 § 1 i art. 77 § 1 K.p.a. Podniosła, że w związku z przeznaczeniem w planie działek skarżącej na m.in. hotele, domy wypoczynkowe i sanatoria, zaistnieją ograniczenia w zagospodarowaniu jej działek określone w § 13 rozporządzenia.
Skarżąca wskazała, że w związku z faktem, iż przedmiotowy wiadukt pełni funkcję kładki w ciągu nartostrady, organ winien był ustalić, że natężenie hałasu w związku z eksploatacją inwestycji spowoduje ograniczenie w zagospodarowaniu działek skarżącej. Zarzuciła też brak rozważenia przez organ w ww. kontekście kwestii przebudowy sieci elektroenergetycznej.
Podniosła, że z map będących częścią projektu wynika, że inwestycja obejmuje nie tylko teren działek inwestora, ale także częściowo działki skarżącej, które oznaczono jako teren budowy.
Zarzuciła, że wbrew ustaleniom organu, przęsła wiaduktu i skarpy oddzielone są od działki skarżącej nr [...] drogą gruntową o szerokości jedynie 3 m.
Podniosła, że z opinii nr [...] z 13 kwietnia 2014 r. Starostwa Powiatowego w N. S. wynika, że inwestycja polegająca na przebudowie linii kablowych nie ogranicza się do terenów inwestora, w związku z czym obowiązany jest on uzyskać zgodę właściciela na ułożenie przewodów uzbrojenia. Wskazała, że dowodem na przebieg gazociągu przez jej działkę nr [...] jest pismo Polskiej Spółki [...] z 17 lutego 2014 r. wraz z mapą.
Ponadto skarżąca podniosła, że nie podała wcześniej konkretnych przepisów, z których wynikają ograniczenia skutkujące objęciem jej działek obszarem oddziaływania obiektu z uwagi na wyznaczenie w sposób naruszający art. 10 K.p.a. siedmiodniowego terminu równocześnie w trzech obszernych sprawach. W odwołaniu skarżąca wskazała - jako takie - przepisy:
- art. 3 pkt 5, art. 76 ust. 1, art. 82, art. 84 i art. 112 ustawy z dnia 27 kwietnia 2001 r. Prawo ochrony środowiska (Dz.U. z 2008 r., nr 25, poz. 150 ze zm.; obecnie Dz.U. z 2018 r., poz. 799), dalej "P.o.ś.", w kwestii standardów emisji przy korzystaniu ze środowiska, w szczególności hałasu,
- § 11 rozporządzenia, w kwestii hałasu i drgań (wibracji),
- § 13 rozporządzenia, w zakresie odległości od budowli składających się na wyciąg narciarski,
- § 271 - § 273 rozporządzenia, ze względu na bezpieczeństwo przeciwpożarowe.
W piśmie z 10 listopada 2016 r. skarżąca przedstawiła szereg wyroków sądów administracyjnych, jej zdaniem popierających twierdzenia przedstawione w odwołaniu.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie, po rozpoznaniu skargi K. Ż.-K., wyrokiem z 6 marca 2017 r. sygn. II SA/Kr [...] uchylił decyzję Wojewody z 29 lipca 2016 r. i poprzedzającą ją decyzję I instancji, z uwagi na naruszenie przepisów postępowania. W uzasadnieniu wyroku sąd wskazał m.in., że organ odwoławczy nie wyjaśnił okoliczności istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy. W szczególności Sąd zwrócił uwagę na co najmniej przedwczesne stanowisko organów w przedmiocie obszaru oddziaływania inwestycji, z uwagi na nieprawidłowe ustalenie stanu faktycznego, związane z wątpliwościami dotyczącymi oznaczenia m.in. części działek skarżącej na niektórych mapach w projekcie budowlanym zamiennym jako "teren budowy".
W odpowiedzi na wezwanie organu inwestor przedstawił oświadczenia z 28 września 2017 r. i 31 sierpnia 2017 r. dotyczące obszaru "terenu budowy".
W piśmie z 23 listopada 2017 r. skarżąca wniosła szereg uwag i zastrzeżeń, żądając uzupełnienia materiału dowodowego sprawy o liczne brakujące dokumenty. Podniosła, że z usytuowania zaplanowanych skarp wynika, że wjazd ciężkiego sprzętu budowlanego musiał odbywać się z działek skarżącej.
Za pismem z 24 listopada 2017 r. Starosta [...], w odpowiedzi na wezwanie organu odwoławczego, przesłał dokumenty do akt sprawy.
Wojewoda decyzją z 29 grudnia 2017 r. znak [...], po przeanalizowaniu akt sprawy i przeprowadzeniu dodatkowego postępowania dowodowego, utrzymał w mocy decyzję Starosty [...] nr [...], na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 K.p.a.
W uzasadnieniu decyzji organ odwoławczy przywołał art. 28 K.p.a., art. 28 ust. 2 i art. 3 pkt 20 P.b. Organ opisał szczegółowo możliwe sposoby zakończenia wznowionego postępowania, przytaczając art. 145 i art. 151 K.p.a. Wyjaśnił obszernie przepis art. 28 ust. 2 P.b.
Dalej wskazał, że przedmiotem inwestycji objętej pozwoleniem na budowę jest wiadukt zlokalizowany w ciągu drogi gminnej ul. [...] w km 0+739 w ramach istniejącej stacji narciarskiej w K. . Organ stwierdził, że z planu zagospodarowania terenu sporządzonego dla tej inwestycji wynika, że obiekt ten nie ma obejmować działek ew. skarżącej nr [...] i [...]. Wiadukt zaprojektowano o konstrukcji z blachy - długość 28,30 m i szerokość 9,50, posadowiony na żelbetowych fundamentach, skarpy umocnione brukiem kamiennym oraz obsiane trawą. Taki obiekt przewidziano do lokalizacji na działkach nr [...], [...], [...], [...], [...] i [...]. Z projektu zagospodarowania terenu opracowanego dla tej inwestycji wynika, że obiekt ten w żaden sposób nie miał obejmować działek nr [...] i [...] będących własnością skarżącej, w tym konieczności wejścia i wykonania nasypów wiaduktu - na co wskazuje skarżąca. Działki inwestycyjne od działek skarżącej oddziela działka nr [...] stanowiąca użytek drogowy o szerokości 5 metrów. Na tej nieruchomości również nie przewidziano robót.
Organ stwierdził, że w dokumentacji projektowej istnieją pewne niespójności wynikające z tego, że na mapie sytuacyjnej w skali 1:500, stanowiącej załącznik graficzny do geotechnicznych warunków posadowienia przedmiotowego obiektu, wpisano sformułowanie "teren budowy" na działce nr [...]. Na załączniku graficznym pn. "Projekt zagospodarowania terenu w obrębie wiaduktu" do decyzji Burmistrza [...] z 5 czerwca 2013 r. znak: [...], wydanej w trybie art. 39 ust. 3 i 3a ustawy z 21 marca 1985 r. o drogach publicznych (obecnie Dz.U. z 2017 r., poz. 2222), również wskazano powyższą nieruchomość jako teren budowy. Niemniej jednak część opisowa i rysunkowa projektu zagospodarowania terenu oraz część opisowa i graficzna projektu architektoniczno-budowlanego, nie zawierały w swej treści tej niespójności. Inwestor również stwierdził, że działki skarżącej nie były objęte inwestycją i nie znajdował się na nich teren budowy. Nie zatwierdzono robót na działkach nr [...] i [...]. Inwestor nie posiadał żadnego prawa do wejścia na teren tych działek i wykonywania na nich robót, czy wykorzystywania ich jako zaplecze dla postoju sprzętu, przejeżdżania przez nie - tak jak podnosi to skarżąca. Kwestia nieuprawnionego wejścia na działki nie objęte inwestycją winna być rozstrzygana na drodze cywilno-prawnej. Uwidocznione na zdjęciach zajeżdżenie fragmentu działek nie wpływa na przyszły sposób zagospodarowania niezabudowanych działek skarżącej. Powyższe nie potwierdza, by ten teren był objęty inwestycją, tym samym, by stanowił teren budowy. Przebudowa drogi gminnej również nie obejmowała działek skarżącej - roboty (wykonanie chodnika i opaski na działce drogowej) były przewidziane pod wiaduktem. Powyższe dotyczy również przebudowy sieci elektroenergetycznej SN15kV wyłącznie na działkach ew. nr [...], [...], [...], [...], [...] i [...] - kabel podlegający likwidacji pozostał do "umartwienia", a nowa trasa przebiegająca między innymi w kolizji z siecią gazową była wykonywana w znacznej odległości od działek skarżącej.
Organ odwoławczy nie stwierdził istnienia żadnych przepisów wskazujących na to, że działki, których właścicielem jest skarżąca, znajdują się w obszarze oddziaływania inwestycji.
Organ podkreślił, że poza sporem pozostaje, iż nieruchomości skarżącej pozostają w sąsiedztwie terenu objętego inwestycją. W sprawie jednakże brak przepisu prawa materialnego, który wskazywałby, iż znajdują się one w obszarze oddziaływania zaprojektowanych obiektów budowlanych, czy wprowadziłyby dla skarżącej jakiekolwiek ograniczenia w korzystaniu z nich. Brak jest regulacji z zakresu przepisów techniczno-budowlanych określających usytuowanie tego rodzaju inwestycji względem istniejącej lub projektowanej zabudowy.
W szczególności nie znajdą tu zastosowania przepisy § 13 i § 60 rozporządzenia w kwestii zacieniania i ograniczenia nasłonecznienia, gdyż przedmiotowy obiekt budowlany znajduje się od strony północno-zachodniej w stosunku do tych działek - rzucany cień przez wiadukt ich nie obejmuje. Są one od strony południowo-wschodniej w stosunku do wiaduktu. Przepis § 271-273 dotyczy sytuowania obiektów kubaturowych - budynków. Ponadto wiadukt nie został zaprojektowany z materiałów rozprzestrzeniających ogień.
Organ stwierdził następnie, że ustalając krąg stron postępowania przy budowie tego rodzaju inwestycji, należy wziąć pod uwagę interes właścicieli nieruchomości przylegających do nich, zapewniając ochronę ich własności na podstawie art. 64 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej oraz art. 140 ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. Kodeks cywilny (obecnie Dz.U. z 2018 r., poz. 1025), dalej "K.c.", stanowiącego, że właściciel nieruchomości powinien przy wykonywaniu swego prawa powstrzymywać się od działań, które by zakłócały korzystanie z nieruchomości sąsiednich ponad przeciętną miarę, wynikającą ze społeczno-gospodarczego przeznaczenia nieruchomości i stosunków miejscowych.
Organ uznał, że poprzez lokalizację inwestycji w sposób określony w projekcie budowlanym nie doszło do naruszenia przysługującego skarżącej prawa do zagospodarowania nieruchomości i korzystania z niej zgodnie z jej społeczno-gospodarczym przeznaczeniem określonego w art. 140 K.c., czy naruszenia prawa własności podlegającego szczególnej ochronie art. 64 Konstytucji RP. Przedmiotem nie jest lokalizacja nowej nartostrady, ale wyłącznie wiaduktu o wysokości 5,61 m nad istniejącą drogą gminną, który przy zaprojektowanych gabarytach, kształtowanych skarpach lokalizowanych w odległości 6,5 od działki nr [...] nie ma wpływu na zagospodarowanie działek skarżącej i nie narusza własności.
Omawiane obiekty budowlane zostały zaprojektowane zgodnie z art. 5 ust. 1 P.b., w tym z zapewnieniem odpowiednich warunków higienicznych i zdrowotnych oraz ochrony środowiska, poszanowaniem, występujących w obszarze oddziaływania obiektu, uzasadnionych interesów osób trzecich, ochrony przed hałasem i wibracjami. Sam wiadukt nie jest obiektem, który może powodować hałas lub jego użytkowanie, gdyż pełni funkcję podrzędną wobec istniejącej nartostrady.
Inwestycja ta nie należy do przedsięwzięć mających ujemny wpływ na środowisko, nie tylko z uwagi na jej charakter, ale także nie należy do przedsięwzięć mogących oddziaływać na środowisko zgodnie z rozporządzeniem Rady Ministrów z dnia 9 listopada 2010 r. w sprawie przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko (Dz.U. z 2010 r., nr 213, poz. 1397; obecnie Dz.U. z 2016 r., poz. 71). To przesądza o braku podstaw do wzięcia pod uwagę przy ustalaniu kręgu stron postępowania w tej sprawie przepisów z zakresu ochrony środowiska, gdyż inwestycja objęta ocenianą decyzją nie należy do przedsięwzięć mogących ujemnie na nie wpływać.
Organ podkreślił, że prawie każda inwestycja powoduje uciążliwości i utrudnienia dla najbliższych sąsiadów, co jednakże nie jest równoznaczne z przyznaniem tym osobom przymiotu strony w sprawie pozwolenia na budowę w świetle art. 28 ust. 2 P.b.
Organ podsumował, że brak ujemnego wpływu inwestycji na środowisko przesądza o braku podstaw do wzięcia pod uwagę przy ustalaniu kręgu stron postępowania w tej sprawie przepisów z zakresu ochrony środowiska.
K. Ż.-K. wniosła na powyższą decyzję Wojewody skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie. Zażądała stwierdzenia nieważności decyzji albo jej uchylenia i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania organowi II instancji oraz zobowiązania organu administracji do wydania w określonym terminie decyzji w trybie art. 149 § 2 K.p.a. - na podstawie art. 145a ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2016 r., poz. 718, ze zm.; obecnie Dz.U. z 2017 r., poz. 1369), dalej "P.p.s.a.".
Zaskarżonej decyzji skarżąca zarzuciła:
- nieważność postępowania tj. naruszenie art. 156 § 1 pkt 1 w zw. z art. 150 § 2 K.p.a. tj. rozpoznanie sprawy przez Starostę [...] w sytuacji, gdy przyczyną wznowienia jest działalność tego organu, a wniosek powinien być rozpatrzony w I instancji przez Wojewodę, który ma obowiązek wyznaczyć równocześnie organ właściwy w sprawach wymienionych w art. 149 § 2 K.p.a.,
- naruszenie art. 10 § 1 w zw. z art. 81 K.p.a. poprzez przeprowadzenie przez organ II instancji dodatkowego postępowania dowodowego i oparcie rozstrzygnięcia m.in. na dodatkowych dowodach - bez umożliwienia skarżącej zapoznania się z tymi dowodami,
- naruszenie art. 107 § 1 i § 3 K.p.a., poprzez niewskazanie jakie fakty organ II instancji uznał za udowodnione, dowodów, na których się oparł oraz przyczyn z których innym dowodom odmówił wiarygodności i mocy dowodowej,
- naruszenie art. 7 w zw. z art. 77 § 1, art. 80 i art. 81 K.p.a., poprzez:
1. nieuwzględnienie dowodów z:
a) przedstawionych przez skarżącą zdjęć, wydruków z internetu i filmu, z których zdaniem skarżącej wynika, że:
- projektowane nasypy i skarpy dochodzą do granic działek inwestora oddzielonych wąską działką przeznaczoną na drogę od granic działek skarżącej, a ich usytuowanie względem działek skarżącej i innych działek uzasadnia przyjęcie, że roboty budowlane musiały odbywać się na działkach skarżącej i na teren tych działek musiały wjeżdżać samochody i sprzęt budowlany,
- zarówno wąska działka oddzielająca działki skarżącej od działek inwestora, jak i działki skarżącej, zostały rozjeżdżone przez ciężkie samochody i sprzęt budowlany i to w taki sposób, że została zatarta granica pomiędzy tą działką, a działkami skarżącej,
- na działkach skarżącej są pozostałości po materiałach budowlanych;
b) map do celów projektowych - znajdujących się w projekcie podstawowym i zamiennym - zawierających również uzgodnienia z Urzędem Miejskim w K. , [...] SA, Zakładem Wodociągów i Kanalizacji oraz z [...] SA, z których wynika, że odcinek gazociągu oraz istniejącej i projektowanej sieci elektroenergetycznej, a także skrzyżowanie gazociągu z projektowaną siecią elektroenergetyczną znajdującą się na działce nr [...] należącej do skarżącej,
2. zaniechanie przez organ:
a) ustalenia czy na terenie innych działek niż działki H. H. były prowadzone jakiekolwiek roboty budowlane uzasadniające wątpliwości co do tego, który z inwestorów spowodował zniszczenia na działkach skarżącej i pozostawił na nich pozostałości po robotach budowlanych,
b) zweryfikowania oświadczenia H. H. co do tego, że zorganizował on zaplecze budowy na własnej działce,
c) wyjaśnienia wskazanych w uzasadnieniu decyzji sprzeczności pomiędzy oznaczeniem "zakres inwestycji", a oznaczeniem na mapach terenu budowy obejmującego działki skarżącej, w tym oznaczeniem na tych działkach odcinka projektowanej sieci elektroenergetycznej i jej skrzyżowania z gazociągiem;
3. nieuwzględnienie tego, że:
a) w projekcie budowlanym nie oznaczono zaplecza budowy,
b) na powołanych w uzasadnieniu decyzji mapach do celów projektowych na działkach skarżącej został oznaczony odcinek istniejącej i projektowanej sieci elektroenergetycznej oraz gazociąg, a także znajdujące się na tej działce skrzyżowanie gazociągu z projektowaną siecią elektroenergetyczną,
c) w projekcie zamiennym nie ma części opisowej projektu zagospodarowania terenu ani projektu architektoniczno-budowlanego, a zakres zmian projektowych nie dotyczy usytuowania skarp i nasypów. Zatem należało uwzględnić to, że w dokumentacji projektowej dotyczącej projektu zamiennego również znajdują się mapy do celów projektowych z oznaczeniem działek skarżącej jako terenu budowy oraz z oznaczeniem na działce [...] nowego odcinka linii elektroenergetycznej i skrzyżowania tej linii z gazociągiem.
- naruszenie art. 76 § 1 i § 3 K.p.a., poprzez nieuwzględnienie domniemania prawnego wynikającego z tego przepisu i przyjęcie wbrew dowodom w postaci map do celów projektowych zaopatrzonych w pieczęcie Starosty [...], Powiatowego Ośrodka Dokumentacji Geodezyjnej i Kartograficznej oraz Burmistrza [...] oraz daty i podpisy upoważnionych osób oraz w braku przeciwdowodów, że teren inwestycji nie obejmuje działek skarżącej,
- naruszenie art. 3 pkt 20 w zw. z art. 28 ust. 2 i art. 5 ust. 1 pkt 9 P.b., § 11, § 13, § 57, § 309, § 333 ust. 2, § 271 - § 273 rozporządzenia oraz art. 112 P.o.ś., z których wynika, że działki skarżącej znajdują się w obszarze oddziaływania obiektu.
W uzasadnieniu skargi zarzuty te zostały obszernie rozwinięte i omówione.
W odpowiedzi na skargę Wojewoda wniósł o jej oddalenie podtrzymując stanowisko zawarte w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.
W odpowiedzi na zarzuty zawarte w skardze Wojewoda wyjaśnił, że zgodnie z art. 150 § 1 K.p.a. organem administracji publicznej właściwym w sprawie wznowienia, jest organ, który wydał w sprawie decyzję w ostatniej instancji, natomiast przeniesienie kompetencji na organ wyższego stopnia do rozpatrzenia wniosku o wznowienie postepowania następuje tylko wtedy, gdy przyczyną wznowienia postępowania jest celowa i świadoma działalność organu, który przyczynił się do wydania w sprawie wadliwej decyzji ostatecznej, zgodnie z art. 150 § 2 w zw. z art. 145 § 1 pkt 2 i 3 K.p.a. Taka sytuacja zdaniem Wojewody nie miała miejsca w przedmiotowym postępowaniu.
Za bezpodstawny uznał Wojewoda również zarzut skargi naruszenia art. 10 § 1 w zw. z art. 81 K.p.a., wskazując, że na każdym etapie postępowania organy umożliwiały stronom zapoznanie się z aktami sprawy.
Wojewoda stwierdził też, że nie znajduje potwierdzenia zarzut naruszenia art. 7, art. 77 § 1, art. 80 i art. 81 oraz 107 § 1 i 3 K.p.a., bowiem poza zakresem postępowania administracyjnego zakończonego wydaną decyzją oraz kompetencjami organów administracji architektoniczno-budowlanej pozostają kwestie ustaleń w zakresie dotyczącym zniszczeń na działce skarżącej czy organizacji przez inwestora zaplecza budowy. Kwestie te mają charakter cywilnoprawny i spory w tym zakresie mogą być rozstrzygane wyłącznie w postępowaniu przed sądami powszechnymi.
W pismach procesowych z 22 maja 2018 r. i 26 maja 2018 r. skarżąca przedstawiła dalszą polemikę z twierdzeniami zaskarżonej decyzji i odpowiedzi na skargę oraz zarzuty dotyczące brakujących dokumentów w aktach administracyjnych sprawy.
Na rozprawie 28 maja 2018 r. skarżąca wskazała, że nie wie, czy były realizowane roboty budowlane związane z zaprojektowaną linią energetyczną 2eW. Podała, że jej matka odmawiała otrzymywanym prośbom z gazowni na wyrażenie zgody na prowadzenie prac.
Uczestnik – inwestor H. H. wniósł o oddalenie skargi jako bezzasadnej. Zaprzeczył, aby kiedykolwiek korzystał na potrzeby swojej inwestycji z działek skarżącej. Oświadczył, że objęta pozwoleniem na budowę przebudowa kabla sieci elektroenergetycznej przebiega w granicy jego działki. Sieć oznaczona na projekcie zagospodarowania terenu symbolem 2eW jest starą siecią, która została umartwiona. Oświadczył, że skrzyżowanie linii gazociągu i linii elektroenergetycznej znajduje się na terenie jego działki. Podał, że zaplecze budowy znajdowało się na jego działkach, a nie na terenie działek skarżącej. Wskazał, że sprzęt budowlany pozostawiła na terenie działek skarżącej, jak i inwestora, firma działająca na zlecenie gazowni.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie zważył, co następuje.
Stosownie do treści art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz.U. z 2017 r., poz. 2188), sądy administracyjne kontrolują działalność administracji publicznej pod względem zgodności z prawem (materialnym - określającym prawa i obowiązki stron oraz procesowym - regulującym postępowanie przed organami administracji publicznej), nie będąc przy tym związane - w myśl przepisu art. 134 § 1 P.p.s.a. - zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną, co daje Sądowi podstawę i zarazem obliguje do wzięcia z urzędu pod uwagę wszelkich naruszeń prawa.
Zgodnie z treścią art. 145 § 1 pkt 1 P.p.s.a. uwzględnienie przez sąd administracyjny skargi i uchylenie zaskarżonej decyzji bądź postanowienia w całości lub w części następuje wtedy, gdy sąd stwierdzi: a) naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, b) naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego, c) inne naruszenie przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Natomiast w razie nieuwzględnienia skargi Sąd oddala skargę w oparciu o art. 151 P.p.s.a.
Dokonana na podstawie powyższych kryteriów kontrola legalności zaskarżonej decyzji wykazała, że odpowiada ona prawu, a zarzuty skargi nie mogą odnieść zamierzonego skutku.
Przedmiotem kontroli w niniejszej sprawie była decyzja Wojewody z 29 grudnia 2017 r., wydana na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 K.p.a., utrzymująca w mocy decyzję Starosty [...] z 11 sierpnia 2016 r., odmawiającą na podstawie art. 151 § 1 pkt 1 w zw. z art. 145 § 1 pkt 4 K.p.a., po wznowieniu postępowania, uchylenia decyzji własnej nr [...] z 23 lipca 2013 r. o zatwierdzeniu projektu budowlanego i pozwoleniu na budowę wiaduktu, przebudowę drogi gminnej oraz przebudowę sieci elektroenergetycznej.
W sprawie bezsporne było, że przedmiotowa inwestycja zaplanowana i zrealizowana została w pobliżu działek skarżącej, nr [...] i [...]. Nie było też przedmiotem sporu, że w okresie prowadzenia inwestycji działki skarżącej zostały "rozjeżdżone", a na terenie ww. działek znajdowały się pozostałości materiałów budowlanych czy sprzętów o bliżej nieokreślonym pochodzeniu (np. szpule na kable).
We wniosku, złożonym w przewidzianym prawem terminie (zgodnie z art. 148 § 2 K.p.a.) skarżąca powołała się na przesłankę wznowienia, o której mowa w art. 145 § 1 pkt 4 K.p.a. (bez własnej winy nie brała udziału w postępowaniu administracyjnym, zakończonym decyzją ostateczną).
Bezsporne było także, że działki skarżącej, na dzień orzekania w przedmiocie pozwolenia na budowę, były niezabudowane i znajdowały się w obszarze, który w obowiązującym planie zagospodarowania przestrzennego oznaczony został symbolami literowymi [...] - tereny zabudowy mieszkaniowej jednorodzinnej oraz [...] - tereny usług hotelarskich realizowanych jako domy wypoczynkowe, hotele, pensjonaty oraz sanatoria.
W pierwszej kolejności należało odnieść się do najdalej idącego zarzutu nieważności. W tym względzie Sąd w pełni podziela stanowisko zaprezentowane w odpowiedzi na skargę. Należy podkreślić, że zgodnie z art. 150 § 1 K.p.a. organem administracji publicznej właściwym w sprawie wznowienia jest organ, który wydał w sprawie decyzję w ostatniej instancji. W przedmiotowej sprawie organem tym był Starosta [...]. Odnosząc się natomiast do przywołanego w skardze art. 150 § 2 K.p.a. należy wskazać, że przeniesienie kompetencji na organ wyższego stopnia do rozpatrzenia wniosku o wznowienie postepowania następuje tylko wtedy, gdy przyczyną wznowienia postępowania jest działalność organu, który wydał w sprawie decyzję ostateczną.
Jak trafnie wskazano w odpowiedzi na skargę, ugruntowane w orzecznictwie oraz doktrynie jest stanowisko, że pojęcie "przyczyną wznowienia postępowania jest działalność organu" należy interpretować jako odesłanie do art. 145 § 1 pkt 2 i 3 K.p.a. (por. wyrok NSA z 22 lutego 2011 r., sygn. I OSK [...], wyrok WSA w Ł. z 9 lutego 2011 r, sygn. III SA/Łd [...] – powołane w uzasadnieniu wyroki dostępne na stronie [...]; komentarz do art. 150 K.p.a. - B. Adamiak (w:) B. Adamiak, J. Borkowski "Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz"). Wyłączenie organu, który orzekał w ostatniej instancji, w trybie art. 150 § 2 K.p.a., następuje zatem w sytuacji, gdy organ działając celowo i świadomie przyczynia się do wydania wadliwej decyzji. Taka sytuacja nie miała miejsca w przedmiotowym postępowaniu. Zarzut nieważności postępowania uznać należało tym samym za bezpodstawny, bowiem oparty na wadliwej wykładni art. 150 § 2 K.p.a. Powyższemu nie przeczy powołany przez skarżącą wyrok WSA w Rzeszowie z 30 stycznia 2014 r., sygn. II SA/Rz [...], bowiem w sprawie tej organ I instancji umyślnie nie doręczył decyzji uczestnikowi, który już wcześniej miał status strony postępowania. Zatem sytuacja ta jest diametralnie odmienna niż w sprawie niniejszej.
Przed rozpatrzeniem pozostałych zarzutów skargi należy wskazać, że decyzja poddana kontroli Sądu w sprawie niniejszej dotyczyła decyzji o pozwoleniu na budowę, która była następnie zmieniana w trybie art. 36a P.b. W związku z powyższym należy podkreślić, że kwestia decyzji wydanych po wznowieniu postępowania dotyczącego decyzji zmieniającej nr [...], pozostaje poza granicami niniejszej sprawy. Podobnie poza granicami niniejszej sprawy pozostają kwestie dotyczące decyzji dotyczących pozwolenia na budowę narciarskiego wyciągu krzesełkowego czy nowej trasy narciarskiej. Związek tych decyzji z decyzjami kontrolowanymi w sprawie niniejszej jest jedynie funkcjonalny, a krąg stron dla każdej z ww. inwestycji musi być ustalany w każdej ze spraw odrębnie i nie musi się pokrywać.
Należy tu wskazać, że postępowanie w sprawie zmiany pozwolenia na budowę wszczynane jest w sprawie nowej w stosunku do rozstrzygniętej wcześniej decyzją o pozwoleniu na budowę i ograniczone merytorycznie tylko do zakresu dokonywanej zmiany projektu budowlanego i decyzji o pozwoleniu na budowę. W związku zatem z faktem, iż rozstrzygnięcie dotyczące zmiany pozwolenia na budowę jest odrębnym postępowaniem administracyjnym, również obszar oddziaływania obiektu powinien, co do zasady, być ustalany odpowiednio do zakresu tejże zmiany. Oznacza to, że legitymację procesową w postępowaniu prowadzonym na podstawie art. 36a P.b. będą mieli, co do zasady, właściciele, użytkownicy wieczyści lub zarządcy nieruchomości znajdujących się w obszarze oddziaływania przedmiotowych zmian, o ile zmiany te będą wprowadzały ograniczenia lub uciążliwości w zgodnym z prawem zagospodarowaniu ich nieruchomości.
Trzeba jednak zauważyć, że sprawa dotycząca decyzji zmieniającej nr [...], była przedmiotem rozpoznania przez WSA w Krakowie, który wyrokiem z 6 marca 2017 r. sygn. II SA/Kr [...] uchylił decyzję Wojewody z 29 lipca 2016 r. i poprzedzającą ją decyzję I instancji. Powyższe ma znaczenie o tyle, że stan faktyczny i prawny obu spraw jest zbliżony. Zarówno projekt budowlany jak i projekt budowlany zamienny zawierał mapy, na których część działek skarżącej oznaczono jako "teren budowy". Co więcej przedmiotowy wiadukt jest od 31 grudnia 2015 r. legalnie użytkowany, zgodnie z decyzją PINB w N. S. nr [...], wydaną w następstwie realizacji inwestycji zgodnej z decyzją nr [...] oraz decyzją zmieniającą nr [...].
Zatem mimo braku związania, o którym mowa w art. 153 P.p.s.a., Sąd w składzie orzekającym uznał za zasadne i celowe odniesienie się do ustaleń poczynionych przez WSA w ww. wyroku i udzielonych przezeń wytycznych dla organu, przywołanych również w pierwszej części uzasadnienia.
Na wstępie trzeba wskazać, że zgodnie z zasadą trwałości ostatecznych decyzji administracyjnych uchylenie lub zmiana takich decyzji, stwierdzenie ich nieważności oraz wznowienie postępowania może nastąpić tylko w przypadkach przewidzianych w kodeksie lub ustawach szczególnych (art. 16 § 1 zd. 2 K.p.a.). Oprócz ściśle wskazanych w przepisach K.p.a. przesłanek wznowienia, kolejnym ograniczeniem możliwości wszczynania tego trybu jest ograniczenie terminu składania wniosku o wznowienie. Stosownie do art. 148 § 1 K.p.a. podanie o wznowienie postępowania wnosi się do organu administracji publicznej, który wydał w sprawie decyzję w pierwszej instancji, w terminie jednego miesiąca od dnia, w którym strona dowiedziała się o okoliczności stanowiącej podstawę do wznowienia postępowania. Zgodnie z art. 148 § 2 termin do złożenia podania o wznowienie postępowania z przyczyny określonej w art. 145 § 1 pkt 4 biegnie od dnia, w którym strona dowiedziała się o decyzji.
Wznowienie postępowania administracyjnego jest instytucją procesową, która ma na celu ponowne rozpatrzenie sprawy zakończonej ostateczną decyzją w sytuacji, gdy zachodzą przesłanki określone w art. 145 § 1 K.p.a. W postępowaniu w sprawie wznowienia postępowania administracyjnego można wyróżnić fazę wstępną, w której dokonuje się oceny wniosku o wznowienie postępowania pod kątem dopuszczalności wznowienia postępowania (w szczególności, czy wniosek dotyczy ostatecznej decyzji, czy został wniesiony z zachowaniem ustawowego terminu i zawiera podanie przesłanki wznowieniowej).
Wznowienie postępowania na podstawie art. 145 K.p.a., możliwe jest:
§ 1. w sprawie zakończonej decyzją ostateczną wznawia się postępowanie, jeżeli:
1) dowody, na których podstawie ustalono istotne dla sprawy okoliczności faktyczne, okazały się fałszywe;
2) decyzja wydana została w wyniku przestępstwa;
3) decyzja wydana została przez pracownika lub organ administracji publicznej, który podlega wyłączeniu stosownie do art. 24, 25 i 27;
4) strona bez własnej winy nie brała udziału w postępowaniu;
5) wyjdą na jaw istotne dla sprawy nowe okoliczności faktyczne lub nowe dowody istniejące w dniu wydania decyzji, nieznane organowi, który wydał decyzję;
6) decyzja wydana została bez uzyskania wymaganego prawem stanowiska innego organu;
7) zagadnienie wstępne zostało rozstrzygnięte przez właściwy organ lub sąd odmiennie od oceny przyjętej przy wydaniu decyzji (art. 100 § 2);
8) decyzja została wydana w oparciu o inną decyzję lub orzeczenie sądu, które zostało następnie uchylone lub zmienione.
§ 2. z przyczyn określonych w § 1 pkt 1 i 2 postępowanie może być wznowione również przed stwierdzeniem sfałszowania dowodu lub popełnienia przestępstwa orzeczeniem sądu lub innego organu, jeżeli sfałszowanie dowodu lub popełnienie przestępstwa jest oczywiste, a wznowienie postępowania jest niezbędne dla uniknięcia niebezpieczeństwa dla życia lub zdrowia ludzkiego albo poważnej szkody dla interesu społecznego.
§ 3. Z przyczyn określonych w § 1 pkt 1 i 2 można wznowić postępowanie także w przypadku, gdy postępowanie przed sądem lub innym organem nie może być wszczęte na skutek upływu czasu lub z innych przyczyn określonych w przepisach prawa.
Stosownie do treści art. 149 K.p.a. wznowienie postępowania następuje w drodze postanowienia. Aby organ mógł ocenić zasadność wniosku o uchylenie decyzji ostatecznej (tj. przesłanek wznowienia postępowania) konieczne jest uprzednie zbadanie, czy wniosek ten jest dopuszczalny, tj. czy został złożony przez podmiot posiadający legitymację procesową, czy został on złożony w terminie i czy we wniosku została wskazana któraś z określonych przepisami prawa (art. 145 § 1 K.p.a.) przesłanek wznowienia postępowania.
Zgodnie zaś z art. 151 § 1 K.p.a. organ administracji publicznej, o którym mowa w art. 150, po przeprowadzeniu postępowania określonego w art. 149 § 2 wydaje decyzją, w której:
1) odmawia uchylenia decyzji dotychczasowej, gdy stwierdzi brak podstaw do jej uchylenia na podstawie art. 145 § 1, art. 145a lub art. 145b, albo
2) uchyla decyzją dotychczasową, gdy stwierdzi istnienie podstaw do jej uchylenia na podstawie art. 145 § 1, art. 145a lub art. 145b i wydaje nową decyzję rozstrzygającą o istocie sprawy.
W sprawie bezsporne było, że od decyzji nr [...] nie wniesiono odwołania i stała się ona ostateczna. Organy rzetelnie ustaliły również, że prawidłowy pod względem formalnym (zawierający przesłankę wznowieniową) wniosek o wznowienie postępowania wniesiono w terminie, o którym mowa w art. 148 § 2 w zw. z art. 145 § 1 pkt 4 K.p.a.
Po zbadaniu zachowania ww. warunków formalnych obowiązkiem organu jest wszczęcie postępowania wznowieniowego i dokonanie ustalenia, w ramach postępowania rozpoznawczego, czy podana przez wnioskodawcę przesłanka wznowieniowa rzeczywiście zaistniała, a także rozstrzygnięcie o losach decyzji zapadłej w postępowaniu, które zostało wznowione. Postanowienie o wznowieniu postępowania stanowi zatem podstawę do przeprowadzenia przez właściwy organ postępowania co do przyczyn wznowienia oraz co do rozstrzygnięcia istoty sprawy (art. 149 § 2 K.p.a.).
Następnie postępowanie nadzwyczajne, prowadzone po wydaniu postanowienia o wznowieniu, także dzieli się na dwa etapy. W pierwszej kolejności organ administracji publicznej winien ustalić, czy wada stanowiąca przesłankę wznowienia w istocie miała miejsce. Jeżeli organ stwierdzi brak takiej wady – w sprawie, dotyczącej przesłanki z art. 145 § 1 pkt 4 K.p.a., ustali, że żądający wznowienia podmiot nie posiadał przymiotu strony w postępowaniu, względnie – że stroną był, ale pominięcie go było przez niego zawinione – zamyka to drogę do dalszego badania sprawy co do jej istoty, obligując organ do wydania decyzji, o której mowa w art. 151 § 1 pkt 1 K.p.a., tj. do odmowy uchylenia decyzji dotychczasowej. Dopiero stwierdzenie, że przesłanka wznowienia rzeczywiście zaistniała, otwiera drugi etap postępowania wznowionego (por. wyrok WSA w Lublinie z 20 kwietnia 2016 r., sygn. II SA/Lu [...], Lex Omega nr 2117249).
Przesłanka wznowienia postępowania określona w art. 145 § 1 pkt 4 K.p.a. dotyczy nieprawidłowego ustalenia kręgu stron postępowania. Wznowienie postępowania z tej przyczyny następuje niezależnie od tego, czy brak udziału strony miał wpływ na treść decyzji. Artykuł 145 § 1 pkt 4 K.p.a. nie wymaga zatem stwierdzenia, że udział strony spowodowałby inne załatwienie sprawy. Wpływ tego braku udziału na wynik sprawy może być oceniony dopiero w postępowaniu wznowieniowym.
Należy tu nadmienić, że jak trafnie wskazał WSA w Krakowie w wyroku z 6 marca 2017 r. sygn. II SA/Kr [...], zupełnie nieuprawniony i pozbawiony racji jest prezentowany przez skarżącą w odwołaniu pogląd, że już z samego faktu wydania przez organ postanowienia o wznowieniu postępowania wynikają konsekwencje prawne w postaci przyznania wnioskującemu statusu strony w postępowaniu zakończonym decyzją objętą wnioskiem.
W wypadku przesłanki wznowienia, o której mowa w art. 145 § 1 pkt 4 K.p.a., weryfikacja przymiotu strony może się odbywać bowiem dopiero w trakcie wznowionego postępowania, czyli po wydaniu przez organ postanowienia o wznowieniu. We wstępnej fazie postępowania nie bada się przesłanek wznowieniowych, tym bardziej w sytuacji, gdy strona powołuje się na przesłankę wznowieniową z art. 145 § 1 pkt 4 K.p.a. Ustalenia w zakresie interesu prawnego wnioskodawcy i badanie jego legitymacji procesowej może być dokonywane dopiero we wznowionym postępowaniu, po jego formalnym wszczęciu postanowieniem, o którym mowa w art. 149 § 1 K.p.a. Na wstępnym etapie weryfikacji wniosku (zakończonym wydaniem postanowienia o wszczęciu/odmowie wznowienia postępowania) organ nie dokonuje jeszcze oceny trafności motywów w nim zawartych (por. wyrok NSA z 10 kwietnia 2013 r., sygn. II OSK [...], Lex Omega nr 1337356)
Za przyjęciem tego zapatrywania przemawia też fakt, że kwestia posiadania przymiotu strony w postępowaniu przez podmiot wnoszący o wznowienie dotyka istoty sprawy w zakresie materialnoprawnych podstaw legitymacji co powoduje, iż powinna być zbadana w toku postępowania, z udziałem wszystkich stron, a nie na etapie wstępnej weryfikacji wniosku.
Wbrew stanowisku skarżącej, również w żadnym z przywołanych przez nią wyroków sądów administracyjnych nie zawarto podobnej tezy.
Przechodząc do oceny zaskarżonej w niniejszej sprawie decyzji należy wskazać, że organ odwoławczy miał uzasadnione podstawy, aby utrzymać w mocy decyzję odmawiającą uchylenia ostatecznej decyzji nr [...], z powodu braku podstaw do przyznania skarżącej statusu strony w postępowaniu w sprawie udzielenia pozwolenia na budowę przedmiotowej inwestycji.
Organ odwoławczy prawidłowo ustalił, że przy budowie wiaduktu, przebudowie drogi gminnej i sieci elektroenergetycznej SN15kV zgodnie z zatwierdzonym projektem nie dojdzie do żadnej ingerencji w będące własnością skarżącej działki o nr [...] i [...].
Jak słusznie wskazały w sprawie organy, by ocenić, czy skarżącej przysługiwał przymiot strony w tym postępowaniu, należało dokonać wykładni art. 28 ust. 2 P.b., który stanowi przepis szczególny do art. 28 K.p.a. Zatem stronami w postępowaniu w sprawie pozwolenia na budowę są: inwestor oraz właściciele, użytkownicy wieczyści lub zarządcy nieruchomości znajdujących się w obszarze oddziaływania obiektu.
Organy trafnie przywołały również art. 3 pkt. 20 P.b., zgodnie z którym ilekroć w ustawie jest mowa o obszarze oddziaływania obiektu - należy przez to rozumieć teren wyznaczony w otoczeniu obiektu budowlanego na podstawie przepisów odrębnych, wprowadzających związane z tym obiektem ograniczenia w zagospodarowaniu, w tym zabudowy tego terenu.
Organ odwoławczy prawidłowo uwzględnił, że określenie obszaru oddziaływania obiektu jest czynnością wstępną w każdym postępowaniu o wydanie pozwolenia na budowę, opartą na ustaleniach stanu faktycznego w danej sprawie, uwzględniającą funkcję, formę i konstrukcję projektowanego obiektu budowlanego oraz jego cechy charakterystyczne. Z drugiej strony, ustalając obszar oddziaływania obiektu, należy brać pod uwagę przeznaczenie terenu znajdującego się w otoczeniu planowanej inwestycji, z uwzględnieniem jej wpływu na sąsiednie nieruchomości (por. wyrok NSA z 9 października 2007 r., sygn. II OSK [...], Lex nr 347949).
Organ II instancji słusznie miał też na uwadze, że obszar oddziaływania obiektu nie może być utożsamiany tylko i wyłącznie z zachowaniem przez inwestora określonych przepisami techniczno-budowlanymi wymogów (por. wyrok NSA z 6 czerwca 2013 r., sygn. II OSK [...], Lex nr 1352906).
Organ odwoławczy nie ograniczył się do stwierdzenia, że oddziaływanie zamierzonej inwestycji na nieruchomości sąsiednie nie przekracza ustalonych w tym względzie norm, uwzględniając w tym zakresie art. 5 ust. 1 pkt 9 P.b., zgodnie z którym obiekt budowlany jako całość oraz jego poszczególne części, wraz ze związanymi z nim urządzeniami budowlanymi należy, biorąc pod uwagę przewidywany okres użytkowania, projektować i budować w sposób określony w przepisach, w tym techniczno-budowlanych, oraz zgodnie z zasadami wiedzy technicznej, zapewniając m.in. poszanowanie występujących w obszarze oddziaływania obiektu uzasadnionych interesów osób trzecich (...).
Słusznie uwzględnił również, że przepisami odrębnymi, które wprowadzają ograniczenia w zagospodarowaniu działki inwestora związane z budowanym obiektem, są także przepisy prawa cywilnego, które gwarantują właścicielowi nieruchomości sąsiedniej prawo do korzystania z niej zgodnie z przeznaczeniem (por. NSA w wyroku z 25 listopada 2015 r., sygn. II OSK [...], Lex Omega nr 2002181).
Przekładając powyższe rozważania na realia niniejszej sprawy, należy powtórzyć, że przedmiotem inwestycji objętej pozwoleniem na budowę był wiadukt zlokalizowany w ciągu drogi gminnej ul. [...] w km 0+739 w ramach istniejącej stacji narciarskiej w [...], przebudowa drogi gminnej i sieci elektroenergetycznej [...]
Jak słusznie wskazał organ odwoławczy z planu zagospodarowania terenu sporządzonego dla tej inwestycji nie wynika, by obiekt ten miał obejmować działki skarżącej nr [...] i [...]. Wiadukt zaprojektowano o konstrukcji z blachy - długość 28,30 m i szerokość 9,50, posadowiony na żelbetowych fundamentach, skarpy umocnione brukiem kamiennym oraz obsiane trawą. Taki obiekt przewidziano do lokalizacji na działkach nr [...], [...], [...], [...], [...] i [...]. Z projektu zagospodarowania terenu opracowanego dla tej inwestycji wynika, że obiekt ten w żaden sposób nie miał obejmować działek nr [...] i [...] będących własnością skarżącej, w tym konieczności wejścia i wykonania nasypów wiaduktu - na co wskazuje skarżąca. Działki inwestycyjne od działek skarżącej oddziela działka nr [...] stanowiąca użytek drogowy o szerokości 5 metrów. Na tej nieruchomości również nie przewidziano robót.
Bez znaczenia jest przy tym faktyczna szerokość drogi (skarżąca podnosiła w odwołaniu, że ma ona jedynie 3 m, natomiast w skardze, że obecnie w ogóle droga nie istnieje). Istotna jest bowiem szerokość działki drogowej nienależącej do skarżącej, oddzielającej jej działki od terenu inwestycji.
Organ prawidłowo poddał analizie również sposób odprowadzania wód opadowych z projektowanej budowli stwierdzając, że będą one odprowadzone powierzchniowo na teren działki inwestora. Biorąc pod uwagę istniejące i projektowane ukształtowanie terenu oraz fakt, że pomiędzy działkami objętymi inwestycją, a działkami wnioskodawczyni znajduje się działka stanowiąca użytek drogowy, uznać należy, że wody opadowe z projektowanych obiektów nie będą oddziaływały na działki wnioskodawczyni.
Należy wskazać przy tym, że organ odwoławczy słusznie stwierdził niespójności istniejące w projekcie budowlanym. Rzeczywiście na mapie sytuacyjnej w skali 1:500 stanowiącej załącznik graficzny do geotechnicznych warunków posadowienia przedmiotowego obiektu wpisano sformułowanie "teren budowy" na działce nr [...]. Ponadto na załączniku graficznym pn. "Projekt zagospodarowania terenu w obrębie wiaduktu" do decyzji Burmistrza [...] z 5 czerwca 2013 r. znak: [...], (strona 71-72 projektu budowlanego) wydanej w trybie art. 39 ust. 3 i 3a ustawy o drogach publicznych, również wskazano powyższą nieruchomość jako teren budowy.
Są to niewątpliwe uchybienia, jednak nie mogły skutkować automatycznym objęciem działek skarżącej obszarem oddziaływania inwestycji.
Część opisowa i rysunkowa projektu zagospodarowania terenu oraz część opisowa i graficzna projektu architektoniczno-budowlanego nie zawierały bowiem w swej treści tej niespójności. Inwestor również potwierdził, że działki skarżącej nie były objęte inwestycją i nie znajdował się na nich teren budowy. Nie zatwierdzono robót na działkach nr [...] i [...]. Zatem mimo ww. nieścisłości organ odwoławczy przekonująco wykazał, że określenie "teren budowy", zamieszczone na wskazanych wyżej mapach, został oznaczony omyłkowo.
Należy tu wskazać, że nie był zasadny zarzut skargi naruszenia art. 76 § 1 i § 3 K.p.a., poprzez nieuwzględnienie domniemania prawnego wynikającego z tego przepisu i przyjęcie, wbrew dowodom w postaci map do celów projektowych zaopatrzonych w pieczęcie Starosty [...], Powiatowego Ośrodka Dokumentacji Geodezyjnej i Kartograficznej oraz Burmistrza [...] oraz daty i podpisy upoważnionych osób oraz w braku przeciwdowodów, że teren inwestycji nie obejmuje działek skarżącej.
Domniemanie prawdziwości powyższych dokumentów nie ma charakteru absolutnego, a organy w sprawie wykazały, w odniesieniu do całokształtu materiału dowodowego, że dopiski "teren budowy" miały cechę omyłki.
Organ odwoławczy nie stwierdził również istnienia żadnych przepisów wskazujących na to, że działki, których właścicielem jest skarżąca, znajdują się w obszarze oddziaływania inwestycji. Inwestor nie posiadał żadnego prawa do wejścia na teren tych działek i wykonywania na nich robót, czy wykorzystywania ich jako zaplecze dla postoju sprzętu, przejeżdżania przez nie - tak jak podnosi to skarżąca. Kwestia nieuprawnionego wejścia na działki nie objęte inwestycją winna być rozstrzygana na drodze cywilnoprawnej. Uwidocznione na zdjęciach "zajeżdżenie" działek skarżącej nie wpływa na przyszły sposób zagospodarowania jej niezabudowanych działek.
Powyższe nie potwierdza, by ten teren był objęty inwestycją, tym samym by stanowił teren budowy. Przebudowa drogi gminnej również nie obejmowała działek skarżącej - roboty (wykonanie chodnika i opaski na działce drogowej) były przewidziane pod wiaduktem. Powyższe dotyczy również przebudowy sieci elektroenergetycznej SN15kV wyłącznie na działkach ew. nr [...], [...], [...], [...], [...] i [...] - kabel podlegający likwidacji pozostał do "umartwienia" a nowa trasa przebiegająca między innymi w kolizji z siecią gazową była wykonywana w znacznej odległości od działek skarżącej.
Należy jeszcze wyjaśnić, wobec obszerności argumentacji skarżącej dotyczącej przebiegu gazociągu i przebudowywanego skrzyżowania pomiędzy gazociągiem i siecią elektroenergetyczną, że rzeczywiście, jak podnosi skarżąca, z szeregu przywołanych przez nią map wynika, że na działce skarżącej nr [...] ma miejsce skrzyżowanie gazociągu gw200 z linią elektroenergetyczną 2eW. Jednak należy podkreślić, że z dokumentacji projektowej i przywoływanych uzgodnień wynika, że przebudowa dotyczyła liniii elektroenergetycznej w odniesieniu do innych skrzyżowań, mianowicie likwidowanego skrzyżowania pomiędzy gazociągu gwA200 z umartwianą linią elektroenergetyczną 3eSN na działce inwestora nr [...] oraz skrzyżowania gazociągu z projektowaną linią elektroenergetyczną SN na działce nr [...], ewentualnie z linią [...], na działce drogowej nr [...].
Zatem nie był zasadny również zarzut naruszenia art. 7, art. 75, art. 77 § 1, art. 80 i art. 81 oraz 107 § 1 i § 3 K.p.a. poprzez zaniechanie ustaleń w zakresie wskazywanym przez skarżącą. Jak trafnie wskazano w odpowiedzi na skargę, poza zakresem postępowania administracyjnego zakończonego wydaną decyzją oraz kompetencjami organów administracji architektoniczno-budowlanej, pozostają kwestie ustaleń w zakresie dotyczącym zniszczeń na działce skarżącej czy organizacji przez inwestora zaplecza budowy. Zagadnienia te mają charakter typowo cywilnoprawny i roszczenia w tym zakresie skarżąca może kierować do sądu powszechnego.
Podkreślić należy ponownie, że z projektu zagospodarowania terenu opracowanego dla inwestycji wynika, że inwestycja ta w żaden sposób nie obejmuje działek nr [...] i [...] będących własnością skarżącej. Nieścisłości i mylne opisanie na dwóch mapach działki nr [...] nie jest równoznaczne z zatwierdzeniem przez organy tak określonego terenu budowy, bowiem zarówno część opisowa, jak i graficzna projektu budowlanego, a także oświadczenie inwestora o prawie do dysponowania terenem na cele budowlane potwierdzają jednoznacznie, że inwestor nie posiada tytułu prawnego do celów budowlanych w odniesieniu do działki nr [...] i zakres jego zamierzenia inwestycyjnego zatwierdzonego przez organy nie obejmował działek skarżącej.
Kwestie ewentualnego nieuprawnionego wejścia inwestora na teren działek skarżącej, jak wskazano wyżej, rozstrzygane mogą być na drodze cywilnoprawnej. Zatem jako bezzasadny należało ocenić także zarzut skarżącej pominięcia przez organ dowodów to jest zdjęć, wydruków z internetu i filmu, bowiem dowody te mogą świadczyć o naruszeniu posiadania i szkodach na działkach skarżącej, ale jedynie w aspekcie cywilnoprawnym. Dowody te nie mają natomiast znaczenia w kwestii ustalenia obszaru oddziaływania inwestycji.
Nie mógł przynieść zamierzonego skutku również zarzut skargi dotyczący zaniechania przez organy ustalenia, czy na innych działkach, niż działki H. H., były prowadzone jakiekolwiek roboty budowlane uzasadniające wątpliwości co do tego, który z inwestorów spowodował zniszczenia na działkach skarżącej i zostawił na nich pozostałości po robotach budowlanych. Kwestia ewentualnych zniszczeń spowodowanych przez tego czy innego inwestora w trakcie prowadzenia prac budowlanych nie ma bowiem bezpośredniego znaczenia dla ustalenia obszaru oddziaływania zamierzonej inwestycji. Bez wpływy na wynik sprawy ma również kwestia podnoszona przez skarżącą, że w projekcie budowlanym nie oznaczono zaplecza budowy.
Trafnie również ocenił organ odwoławczy, że w sprawie brak jest przepisu prawa materialnego, który wskazywałby, że działki skarżącej znajdują się w obszarze oddziaływania zaprojektowanych obiektów budowlanych.
W szczególności nie znajdą tu zastosowania przepisy § 13 i § 60 rozporządzenia w sprawie warunków technicznych, w kwestii zacieniania i ograniczenia nasłonecznienia, gdyż przedmiotowy obiekt budowlany znajduje się od strony północno-zachodniej w stosunku do tych działek, wskutek czego rzucany przez wiadukt cień ich nie obejmuje. Działki skarżącej są ponadto niezabudowane.
Z kolei przepisy § 271-273 rozporządzenia, regulujące kwestie przeciwpożarowe, dotyczą sytuowania obiektów kubaturowych. Ponadto wiadukt nie został zaprojektowany z materiałów rozprzestrzeniających ogień.
Z podobnych względów jako źródło interesu prawnego skarżącej nie mógł być uznany § 309 rozporządzenia, bowiem również ten przepis dotyczy projektowania i wykonywania budynków. Natomiast § 333 w rozporządzeniu nie występuje.
Bezzasadny był również zarzut naruszenia § 11 rozporządzenia, w kwestii hałasu i drgań, bowiem zamierzeniem budowlanym w sprawie nie była lokalizacja nowej nartostrady, czy też wyciągu, ale wyłącznie wiaduktu o wysokości 5,61 m nad istniejącą drogą gminną, który przy zaprojektowanych gabarytach, kształtowanych skarpach lokalizowanych w odległości 6,5 od działki nr [...] nie ma wpływu na zagospodarowanie działek skarżącej i nie narusza jej własności. Wiadukt w sposób oczywisty nie generuje hałasu, drgań czy wibracji.
Odnosząc się wreszcie do zarzutu naruszenia art. 3 pkt 5, art. 76 ust. 1, art. 82, art. 84 i art. 112 P.o.ś., dotyczących wpływu na środowisko, poziomów hałasu i dopuszczalnych emisji, należy wskazać, że trafna jest argumentacja organu, że skoro przedmiotowa inwestycja nie należy do przedsięwzięć mających ujemny wpływ na środowisko, a także nie należy do przedsięwzięć mogących oddziaływać na środowisko w rozumieniu rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 9 listopada 2010 r. w sprawie przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko, to brak jest podstaw do wzięcia pod uwagę przy ustalaniu kręgu stron postępowania w tej sprawie przepisów z zakresu ochrony środowiska.
Nie był również zasadny zarzut skargi naruszenia art. 10 § 1 w zw. z art. 81 K.p.a., bowiem organy administracji na każdym etapie postępowania umożliwiały stronom zapoznanie się z aktami sprawy, w tym na etapie postępowania odwoławczego informowały strony (w tym profesjonalnego pełnomocnika skarżącej) o kolejnych działaniach (akta II instancji, karta nr [...],). Z akt sprawy wynika ponadto, że skarżąca wraz z pełnomocnikiem 20 listopada 2017 r. zapoznała się z aktami sprawy, a w dniu 1 grudnia 2017 r. złożyła uwagi i zastrzeżenia do zebranego materiału dowodowego (akta II instancji, karta nr [...]). Wbrew stanowisku skarżącej dodatkowe dowody, które przeprowadził organ odwoławczy, polegały na analizie kompletnej dokumentacji sprawy, którą organ I instancji przesłał dopiero na wezwanie organu odwoławczego.
Sąd, dokonując kontroli legalności zaskarżonej decyzji, nie dostrzegł uchybień procesowych ani też materialnoprawnych uzasadniających wyeliminowanie jej z obrotu prawnego.
Po wznowieniu postępowania i przeprowadzeniu postępowania wyjaśniającego organ odwoławczy ustalił prawidłowo, że nie potwierdziły się przesłanki z art. 145 § 1 pkt 4 K.p.a., a organ pierwszoinstancyjny prawidłowo, przed wydaniem decyzji nr [...] z 23 lipca 2013 r., ustalił obszar oddziaływania obiektu, a co za tym idzie krąg stron postępowania administracyjnego.
W związku z powyższym za słuszne należało uznać rozstrzygnięcie o odmowie uchylenia dotychczasowej decyzji, zgodnie z art. 151 § 1 pkt 1 K.p.a..
Organ odwoławczy należycie, zgodnie z art. 107 § 1 i § 3 K.p.a., wskazał jakie fakty uznał za udowodnione, dowody, na których się oparł oraz przyczyny z których innym dowodom odmówił wiarygodności i mocy dowodowej. Rzetelnie odniósł się również do wszystkich zarzutów odwołania.
Należy stwierdzić, że powyżej przedstawiona argumentacja przesądza o bezzasadności skargi. Przy tym w świetle art. 134 § 1 P.p.s.a. Sąd nie ma obowiązku, nie będąc związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną, do badania tych zarzutów i wniosków, które nie mają znaczenia dla oceny legalności zaskarżonego aktu (por. wyrok NSA z 11 października 2005 r., sygn. FSK [...]).
Na marginesie można wskazać, że rację ma skarżąca, że nie było prawidłowe wydawanie postanowienia o wznowieniu postępowania 12 lipca 2016 r., podczas gdy postanowienie z 26 października 2015 r. obarczone wadliwością nie zostało uchylone. Wojewoda uchylając decyzją z 6 czerwca 2016 r. znak: [...], decyzję odmowną Starosty [...] z 15 grudnia 2015 r., winien był uchylić również postanowienie z 26 października 2015 r. To uchybienie nie miało jednak żadnego wpływu na wynik niniejszej sprawy.
Wobec stwierdzenia prawidłowości zaskarżonej decyzji, a także bezzasadności zarzutów skargi, jako bezprzedmiotowe należało ocenić żądanie zastosowania w sprawie art. 145a P.p.s.a.
Reasumując, Sąd uchyla zaskarżoną decyzję na podstawie art. 145 P.p.s.a. tylko w razie zaistnienia istotnych wad w przeprowadzonym postępowaniu, jeżeli mogły one mieć wpływ na wynik sprawy lub w razie naruszenia przepisów prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy. W rozpatrywanej sprawie Sąd nie stwierdził takich wad i uchybień, dlatego orzekł jak w sentencji, na podstawie art. 151 P.p.s.a..
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło