II SA/Po 37/18
WyrokWSA w Poznaniu2018-05-29
Skład orzekający: Tomasz Świstak, Elwira Brychcy, Edyta Podrazik
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy spadkobiercy osoby, która nabyła nieruchomość na podstawie umowy darowizny, mogą dochodzić odszkodowania za ograniczenie prawa własności nieruchomości, które miało miejsce przed nabyciem nieruchomości przez darczyńców, a następnie przez spadkobierców?Ratio decidendi
Sąd uznał, że roszczenie o odszkodowanie za ograniczenie prawa własności nieruchomości nie przechodzi na nabywcę w drodze sukcesji syngularnej (np. darowizny), ponieważ uszczerbek majątkowy ponosi właściciel w momencie ograniczenia prawa. Wyjątek stanowi sukcesja uniwersalna (dziedziczenie), która obejmuje ogół praw i obowiązków spadkodawcy. W niniejszej sprawie skarżący nie wykazali, aby byli następcami prawnymi właścicieli w momencie ograniczenia prawa na zasadzie sukcesji uniwersalnej, a ich roszczenie opierali wyłącznie na prawie własności nabytej w drodze darowizny.Stan faktyczny
Skarżący domagali się odszkodowania za ograniczenie prawa własności działki nr [...] w K. spowodowane posadowieniem na niej linii energetycznych. Ograniczenie to miało miejsce w latach 60. i 70. XX wieku, kiedy właścicielami byli A. K., J. K., P. T. oraz K. G. Skarżący nabyli nieruchomość w drodze darowizny od K. G. i J. G. (rodziców H. G., męża jednej ze skarżących), a następnie odziedziczyli ją po H. G. Organy administracyjne umorzyły postępowanie, uznając, że skarżący, jako nabywcy w drodze sukcesji syngularnej (darowizny), nie posiadają legitymacji do dochodzenia odszkodowania za ograniczenia powstałe przed nabyciem nieruchomości przez ich poprzedników prawnych.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Tomasz Świstak Sędziowie Sędzia WSA Elwira Brychcy Sędzia WSA Edyta Podrazik (spr.) Protokolant st.sekr.sąd. Mariola Kaczmarek po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 29 maja 2018 r. sprawy ze skargi W. G., M. G., A. M. na decyzję Wojewody z dnia [...] r. Nr [...] w przedmiocie umorzenia postępowania administracyjnego; oddala skargę
Starosta K. decyzją z dnia [...] r., nr [...], działając na podstawie art. 105 § 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2016 r., poz. 23 ze zm.; dalej: "K.p.a.") oraz art. 129 ust. 1 i ust. 5 pkt 3 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (Dz. U. z 2016 r., poz. 2147 ze zm.; dalej: "u.g.n."), po rozpatrzeniu wniosku M. G., W. G. i A. M. umorzył postępowanie w całości wobec jego bezprzedmiotowości.
W uzasadnieniu decyzji organ I instancji wyjaśnił, że w dniu [...] r. M. G., W. G. i A. M. zwrócili się do Starosty [...] o wypłatę odszkodowania z tytułu pozbawienia prawa do korzystania z własności działki nr [...] położonej w K.. Wobec tego Starosta ustalił, że wnioskodawcy są współwłaścicielami tej nieruchomości na mocy postanowienia Sądu Rejonowego w K. z dnia [...] r., sygn. akt [...], o stwierdzeniu nabycia spadku po ojcu i mężu - H. G., zmarłym w dniu [...] r. H. G. z kolei nabył własność tej nieruchomości na podstawie aktu notarialnego z dnia [...] r. (rep. A nr [...]), mocą którego jego rodzice (K. i J. G.) darowali mu "całą swoją jedyną nieruchomość", która wówczas objęta była księgą wieczystą nr [...] i stanowiła działkę gruntu nr [...]. Z kolei K. G. nabyła tę nieruchomość przez zasiedzenie z dniem [...] r. (postanowienie Sądu Powiatowego w K. z dnia [...] r., sygn. akt [...]). Poprzednimi właścicielami przedmiotowej nieruchomości – przed jej zasiedzeniem przez K. G. – byli A. K., J. K. oraz P. T..
W dalszej kolejności organ I instancji wyjaśnił, że przez działkę przebiegają dwie linie napowietrzne elektroenergetyczne wysokiego napięcia 110 kV oraz dwie linie elektroenergetyczne średniego napięcia 15 kV. Napowietrzna linia elektroenergetyczna 110 KV [...] została wybudowana na podstawie zezwolenia Prezydium Powiatowej Rady Narodowej w K. - Wydział Spraw Wewnętrznych z dnia [...] r., nr [...], poprzedzonego zaświadczeniem Prezydium Wojewódzkiej Rady Narodowej w P. o lokalizacji szczegółowej z dnia [...] r., nr [...]. Z kolei posadowienie linii wysokiego napięcia 110 kV relacji [...] potwierdza decyzja PPRN w K. o zatwierdzeniu planu realizacyjnego budowy linii 110 kV [...] z dnia [...] r., nr [...], protokół odbioru tej linii z dnia [...] r. oraz decyzja PPRN w K. z dnia [...] r., nr [...], zezwalająca Zakładom Energetycznym Okręgu Zachodniego - Przedsiębiorstwu Państwowemu - Zakład Energetyczny K. na przeprowadzenie przewodów służących do przesyłania energii elektrycznej z miejscowości K. do miejscowości K. (pow. K.).
Wnioskując z powyższych dowodów, do utrudnień w korzystaniu z prawa własności nieruchomości z powodu posadowienia linii energetycznych wysokiego napięcia 110 kV o relacji [...] oraz [...] doszło odpowiednio w 1962 r. oraz w 1973 r. W tych datach własność nieruchomości należała do A. K., J. K. oraz P. T. (współwłasność do dnia [...] r.) oraz K. G. (nabycie przez nią własności przez zasiedzenie z dniem [...] r.).
Następnie wyjaśniono, że pomimo poszukiwań, ani wnioskodawcy, ani E. nie przedstawili jakichkolwiek dokumentów na okoliczność posadowienia na gruncie linii energetycznych średniego napięcia 15 kV. Bezskuteczna też okazała się kwerenda archiwalna organu prowadzącego postępowanie. Jednakże w oparciu o oświadczenie spółki zawarte w piśmie z dnia [...] r. ustalono, że linia 15 kV relacji [...] wzniesiona została w latach 60-tych/70-tych ubiegłego wieku. Podobna sytuacja dotyczy też linii średniego napięcia 15 kV relacji [...], co do której opierać można się na decyzji PPRN w K. nr [...] (dokument zawiera jednak wiele miejsc w ogóle niewypełnionych). W opinii organu I instancji w takiej sytuacji należało przyjąć, iż ograniczenia prawa własności działki nr [...] poprzez posadowienie linii energetycznych średniego napięcia 15 kV nastąpiło w okresie od początku 1960 r., a najpóźniej do końca 1979 r. To zaś oznacza, że do ograniczenia własności doszło wobec ówczesnych właścicieli A. K., J. K. oraz P. T. (właścicieli do 1965 r.), bądź też K. G. (właściciel od 1965 r. do 1983 r.).
Przechodząc do meritum Starosta podkreślił, że wnioskodawcy są następcami prawnymi zmarłego H. G., który nabył własność przedmiotowej nieruchomości na podstawie umowy darowizny. Darowizna stanowi zaś rodzaj przeniesienia prawa własności pod tytułem szczególnym (sukcesja syngularna) i skutkuje przeniesieniem praw i obowiązków związanych z prawem własności nieruchomości, lecz wyłącznie w sferze cywilnoprawnej, podobnie jak umowa sprzedaży. Sukcesja syngularna nie obejmuje sfery publicznoprawnej i istniejących w jej ramach uprawnień i obowiązków. W przeciwieństwie do skutków takiej sukcesji wyróżnia się sukcesję pod tytułem ogólnym - dziedziczenie (sukcesję uniwersalną), której skutkiem jest wstąpienie w ogół praw i obowiązków spadkodawcy, w tym też w sferze publicznoprawnej i istniejących w jej ramach uprawnień i obowiązków. Obowiązujące przepisy prawa nie przewidują zaś, aby wraz z przejściem prawa własności nieruchomości na nowego właściciela przechodziły prawa i obowiązki publicznoprawne, w tym m. in. uprawnienie do żądania odszkodowania z tytułu czasowego ograniczenia prawa własności. Skoro więc poprzednik prawny wnioskodawców - H. G. jako sukcesor syngularny J. i K. G. nabył w drodze darowizny w 1983 r. wyłącznie prawa i obowiązki związane z prawem własności nieruchomości (działki nr [...]) w sferze cywilnoprawnej, tym samym na jego spadkobierców nie mogły przejść jakiekolwiek prawa i obowiązki publicznoprawne związane z własnością tej nieruchomości.
Co więcej, poprzednicy H. G. - jego rodzice J. i K. stali się jako małżonkowie właścicielami tej nieruchomości na podstawie nabycia własności w drodze zasiedzenia, a to przesądza że ci również nie wstąpili w prawa i obowiązki publicznoprawne związane z własnością należącą do ich poprzedników. Zasiedzenie jest bowiem pierwotnym sposobem nabycia własności. Oznacza to, że pomiędzy prawem poprzednika a prawem nabywcy nie istnieje zależność. Nie ma więc w tym wypadku tzw. następstwa prawnego (sukcesji) ogólnej lub szczególnej.
Jak wynika to z powyższego, wnioskodawcy w niniejszej sprawie nie posiadają legitymacji do wystąpienia z wnioskiem o odszkodowanie z tytułu ograniczenia prawa własności nieruchomości, której właścicielami są od [...] r., jako że nie przeszły na nich prawa i obowiązki publicznoprawne, w tym m. in. uprawnienie do żądania odszkodowania w niniejszej sprawie.
W odwołaniu z dnia [...] r. do Wojewody W. G., M. G. i A. M. wnieśli o uchylenie zaskarżonej decyzji i przyznanie im odszkodowania za pozbawienie własności na działce nr [...].
W uzasadnieniu wyjaśnili, że zgodnie z treścią art. 128 ust. 1 u.g.n. roszczenia odszkodowawcze przysługują osobom, które zostały wywłaszczone. Jeżeli jednak roszczenia nie zostały dotychczas zgłoszone, a nieruchomość została zbyta na rzecz kogoś innego, to następca prawny może zgłosić takie roszczenie. Ustawa o gospodarce nieruchomościami w żadnym miejscu nie wskazuje przy tym na sposób nabycia nieruchomości przez aktualnego właściciela. Osobą uprawioną do odszkodowania jest oczywiście właściciel nieruchomości w dacie wywłaszczenia oraz jego następcy prawni na mocy sukcesji uniwersalnej. Nie oznacza to jednak, że uprawnionym do odszkodowania nie może być osoba, która jako aktualny właściciel nieruchomości, legitymuje się formalnoprawnym tytułem uprawniającym do żądania ustalenia wypłaty odszkodowania. Wobec nieuregulowania sprawy odszkodowania w przeszłości, na dzień dzisiejszy nadal trwa stan, gdy ma miejsce ograniczenie prawa własności, a kwestia zadośćuczynienia za to nie jest uregulowania, co z zasady dotyczy każdoczesnego właściciela nieruchomości.
W opinii odwołujących odmienna od zaprezentowanej wyżej interpretacja wspomnianych przepisów ustawy o gospodarce nieruchomościami, w tym określających krąg osób uprawnionych do dochodzenia odszkodowania, stałaby w ewidentnej sprzeczności z konstytucyjną zasadą ochrony własności (art. 64 Konstytucji), a przede wszystkim z zasadą wyrażoną w art. 21 ust. 2 Konstytucji, gwarantującą prawo do odszkodowania w przypadku wywłaszczenia.
Wojewoda decyzją z dnia [...] r., nr [...], działając na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 K.p.a., utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję.
Uzasadniając wydane rozstrzygnięcie organ odwoławczy wskazał, że organ pierwszej instancji słusznie przyjął, iż do ograniczenia własności doszło wobec ówczesnych właścicieli tj. A. K., J. K. oraz P. T. (właścicieli do 1965 r.), bądź też K. G. (właścicielce w latach 1965 - 1983). Z całą więc pewnością ani linie wysokiego napięcia, ani linie średniego napięcia nie zostały posadowione na przedmiotowej nieruchomości po 1983 r., kiedy to właścicielem gruntu stał się na mocy aktu notarialnego z dnia [...] r. H. G..
Wojewoda podtrzymał przy tym argumentację zawartą w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji, podkreślając, iż przejście uprawnienia do uzyskania odszkodowania z tytułu ograniczenia prawa własności nieruchomości może być oceniane wyłącznie z punktu widzenia następstwa prawnego. W przypadku sukcesji uniwersalnej tj. spadkobrania, na nabywcę przechodzi ogół praw i obowiązków zbywcy, w tym więc prawo do uzyskania odszkodowania za wywłaszczenie (ograniczenie) prawa własności nieruchomości. Prawo to nie wynika z faktu nabycia konkretnej nieruchomości, ale wstąpienia w ogół praw i obowiązków spadkodawcy. Przejście prawa własności na skutek zbycia nieruchomości w drodze umowy, w tym przypadku darowizny, stanowi tzw. sukcesję syngularną, do której nie można stosować zasad sukcesji uniwersalnej, w zakresie przechodzenia na nabywcę wszelkich praw i obowiązków.
W skardze z dnia [...] r. do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu W. G., M. G. i A. M. wnieśli o uchylenie zaskarżonej decyzji i poprzedzającej ją decyzji Starosty [...], a także zasądzenie na rzecz skarżących zwrotu kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego. Zaskarżonej decyzji zarzucili naruszenie przepisów prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, tj.: art. 128 ust. 1 i art. 129 ust. 5 pkt 1 u.g.n.
W uzasadnieniu skarżący powtórzyli argumentację zawartą w odwołaniu.
W odpowiedzi na skargę Wojewoda wniósł o jej oddalenie, podtrzymując dotychczasowe stanowisko w sprawie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu zważył, co następuje:
Badając zaskarżoną decyzję według kryteriów przewidzianych w ustawie z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2017 r., poz. 1369 ze zm.; dalej: "P.p.s.a.") Sąd uznał, że skarga nie zasługuje na uwzględnienie, albowiem zaskarżona decyzja, wbrew zarzutom skargi, nie narusza prawa materialnego i jej wydanie poprzedziło postępowanie, w którym nie uchybiono regułom prawa procesowego w sposób mogący mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
Materialnoprawną podstawę wydanych w sprawie decyzji stanowią przepisy ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (Dz. U. z 2016 r., poz. 2147 ze zm.; dalej: "u.g.n."). Stosownie do art. 129 ust. 5 pkt 3 tej ustawy, starosta, wykonujący zadanie z zakresu administracji rządowej, wydaje odrębną decyzję o odszkodowaniu, gdy nastąpiło pozbawienie praw do nieruchomości bez ustalenia odszkodowania, a obowiązujące przepisy przewidują jego ustalenie. Nie budzi przy tym zastrzeżeń konstatacja, że art. 129 ust. 5 pkt 3 u.g.n. ma zastosowanie także do stanów faktycznych powstałych przed wejściem w życie ustawy o gospodarce nieruchomościami, czyli do stanów faktycznych polegających na odjęciu, przejęciu lub ograniczeniu prawa własności bez ustalenia należnego odszkodowania. Kwestia ta została już przesądzona w orzecznictwie sądowym.
Zgodnie zaś z treścią art. 132 ust. 6 u.g.n., obowiązek zapłaty odszkodowania za szkody powstałe wskutek zdarzeń wymienionych m. in. w art. 124 u.g.n. (obejmujących swą dyspozycją zdarzenia regulowane w przepisie art. 35 ustawy o zasadach i trybie wywłaszczania nieruchomości) oraz za zmniejszenie wartości nieruchomości z tego powodu, obciąża osobę lub jednostkę organizacyjną, która uzyskała zezwolenie odpowiednio na założenie lub przeprowadzenie ciągów drenażowych, przewodów i urządzeń, o którym mowa w art. 124 ust. 1 (m. in. przewodów i urządzeń służących do przesyłania lub dystrybucji płynów, pary, gazów i energii elektrycznej). Zatem w okolicznościach faktycznych niniejszej sprawy roszczenie odszkodowawcze należy rozpatrywać w świetle regulacji obecnie obowiązującej ustawy o gospodarce nieruchomościami.
Na wstępie należy wskazać, że poza sporem w okolicznościach rozpoznawanej sprawy pozostaje, że przez należącą do skarżących działkę nr [...] położoną w K. przebiegają dwie linie napowietrzne elektroenergetyczne wysokiego napięcia 110 kV oraz dwie linie elektroenergetyczne średniego napięcia 15 kV.
Z akt sprawy wynika, że do utrudnień w korzystaniu z prawa własności nieruchomości z powodu posadowienia linii energetycznej wysokiego napięcia 110 kV o relacji [...] doszło w 1962 r. (k. 40 i 41 akt adm. organu I instancji), kiedy własność nieruchomości należała do A. K., J. K. oraz P. T. (współwłasność do dnia [...] r.). Z kolei do utrudnień w korzystaniu z prawa własności nieruchomości z powodu posadowienia linii energetycznej wysokiego napięcia 110 kV o relacji [...] doszło w 1973 r. (k. 155-160, k. 162 akt adm. organu I instancji), kiedy właścicielem nieruchomości była K. G. (nabycie własności z dniem [...] r.).
Co do ograniczenia prawa własności działki nr [...] poprzez posadowienie linii energetycznych średniego napięcia 15 kV, organom nie udało się ustalić jednoznacznie daty ich powstania. Jednakże z oświadczenia E. wynika, że linie 15 kV relacji [...] i [...] wzniesione zostały na przełomie lat 60 i 70-tych ubiegłego wieku (k. 123 i 127 akt adm. organu I instancji). To zaś oznacza, że do ograniczenia własności doszło wobec ówczesnej właścicielki K. G..
W dalszej kolejności należy wskazać, że poza sporem w okolicznościach badanej sprawy pozostaje, że K. G. nabyła przedmiotową nieruchomość przez zasiedzenie z dniem [...] r. (postanowienie Sądu Powiatowego w K. z dnia [...] r., sygn. akt [...] – k. 44 akt adm. organu I instancji). Następnie przekazała ją wraz z mężem synowi H. G. w umowie darowizny z dnia [...] r. (rep. A nr [...] – k. 49 akt adm. organu I instancji). H. G. zmarł w dniu [...] r., a spadek po nim nabyli skarżący, tj. syn M. G., córka A. G. (obecnie M. ) oraz żona W. G. (postanowienie Sądu Rejonowego w K. z dnia [...] r., sygn. akt [...] o stwierdzeniu nabycia spadku – k. 45 akt adm. organu I instancji).
Spór pomiędzy stronami w rozpatrywanej sprawie dotyczy możliwości przyznania odszkodowania z tytułu ograniczenia prawa własności nieruchomości w przypadku, gdy odszkodowania tego domaga się nie pierwszy, wywłaszczony właściciel nieruchomości, a spadkobiercy osoby, która nabyła tę nieruchomość na podstawie sukcesji syngularnej.
W tym kontekście należy wskazać, że uprawnioną do żądania odszkodowania za wywłaszczenie jest "osoba wywłaszczona" (art. 128 ust. 1 u.g.n.), czyli podmiot będący właścicielem nieruchomości w dacie dokonywania jej wywłaszczenia. Obowiązek zapłaty odszkodowania wiąże się bowiem ściśle z uszczerbkiem majątkowym w postaci ograniczenia prawa rzeczowego do nieruchomości. Uszczerbek ten ponosi podmiot legitymujący się tytułem do nieruchomości w momencie dokonywania ograniczenia prawa rzeczowego. Późniejsi nabywcy takiej nieruchomości uzyskują prawo rzeczowe już ograniczone orzeczonym wywłaszczeniem, a tym samym dokonane wcześniej wywłaszczenie nie wyrządza szkody w ich prawach majątkowych. Konsekwencją przyjęcia, że wywłaszczenie następuje za odszkodowaniem na rzecz osoby wywłaszczonej (art. 128 ust. 1 u.g.n.) jest uznanie, iż wierzytelność o zapłatę odszkodowania nie ma charakteru roszczenia obciążającego nieruchomość, albowiem nie jest roszczeniem wynikającym z zobowiązania realnego, a także nie podlega obowiązkowemu wpisowi do księgi wieczystej. Roszczenie o zapłatę odszkodowania za ograniczenie prawa rzeczowego nie przechodzi na nabywcę własności takiej nieruchomości i nie przysługuje każdoczesnemu właścicielowi nieruchomości.
Powyższe zapatrywanie doznaje złagodzenia w przypadku sukcesji generalnej po osobie, wobec której wydano decyzję ograniczającą w trybie wywłaszczenia prawo rzeczowe do nieruchomości. Przejście ogółu praw i obowiązków takiej osoby na następcę prawnego – w drodze dziedziczenia – oznacza przejście na następcę prawnego także uprawnienia do domagania się odszkodowania za wywłaszczoną nieruchomość, jako uprawnienia wchodzącego do masy spadkowej i przynależnego spadkobiercom zmarłego właściciela. W przypadku sukcesji uniwersalnej tj. spadkobrania, na nabywcę przechodzi bowiem ogół praw i obowiązków zbywcy, w tym też w sferze publicznoprawnej i istniejących w jej ramach uprawnień i obowiązków [w tym więc prawo do uzyskania odszkodowania za wywłaszczenie (ograniczenie) prawa własności nieruchomości]. Prawo to nie wynika z faktu nabycia konkretnej nieruchomości, ale wstąpienia w ogół praw i obowiązków spadkodawcy (por. wyroki NSA z dnia 23 sierpnia 2017 r., sygn. akt I OSK 2781/15, z dnia 9 stycznia 2018 r., sygn. akt I OSK 1627/17 oraz z dnia 2 marca 2018 r., sygn. akt I OSK 2112/17, dostępne pod adresem www.orzeczenia.nsa.gov.pl).
Przenosząc powyższe na grunt rozpatrywanej sprawy należy mieć na uwadze, że skarżący wystąpili o odszkodowanie za ograniczenie korzystania z nieruchomości spowodowanego powstaniem na nieruchomości wszystkich czterech wyżej opisanych linii energetycznych (k. 225 i 226 akt adm. organu I instancji). Wobec tego w pierwszej kolejności należy rozstrzygnąć, czy na K. G., która nabyła sporną nieruchomość w dniu [...] r. w drodze zasiedzenia, przeszło roszczenie o odszkodowanie za ograniczenie korzystania z nieruchomości spowodowanego powstaniem linii energetycznej wysokiego napięcia 110 kV o relacji [...], skoro linia ta została wybudowana w 1962 r., kiedy własność nieruchomości należała do A. K., J. K. oraz P. T..
W tym zakresie należy zgodzić się ze stanowiskiem organu I instancji, że zasiedzenie jest to sposób nabycia określonego prawa wskutek upływu określonego czasu. Upływ terminu zasiedzenia prowadzi do nabycia własności przez samoistnego posiadacza i do utraty tego prawa przez dotychczasowego właściciela. Nabycie to ma charakter nabycia pierwotnego, co oznacza, że prawo nabywcy powstaje niezależnie od praw poprzedniego właściciela. Nie ma więc w tym wypadku w ogóle tzw. następstwa prawnego (sukcesji) ogólnej lub szczególnej. Zasadą jest, że przy nabyciu pierwotnym wygasają dotychczasowe obciążenia i prawa, z pewnymi wyjątkami (np. ograniczone prawa rzeczowe).
Oznacza to, że K. G. stając się właścicielem nieruchomości w drodze zasiedzenia nie nabyła tym samym przysługującego poprzednim właścicielom prawa żądania odszkodowania za ograniczenie korzystania z nieruchomości spowodowanego powstaniem linii energetycznej wysokiego napięcia 110 kV o relacji [...]. Tym samym prawa tego nie mogła przekazać swoim następcom prawnym.
W dalszej kolejności pozostało więc rozstrzygnąć, czy H. G. wraz z nabyciem nieruchomości w drodze darowizny od K. G. i J. G. nabył uprawnienie do żądania odszkodowania za ograniczenie korzystania z nieruchomości powstałe w czasie kiedy darczyńcy byli właścicielem nieruchomości.
W tym zakresie należy przyznać rację organowi odwoławczemu i wskazać, że darowizna wiąże się z syngularnym charakterem sukcesji, więc nabyciem konkretnego prawa, a nie wstąpieniem w ogół praw i obowiązków zbywcy (zwanym sukcesją uniwersalną). Co ważne, charakter sukcesji nie zmienia się, gdy przedmiotem umowy darowizny jest gospodarstwo rolne (zob. np. E. Kremer, Odpowiedzialność za zobowiązania związane z prowadzeniem gospodarstwa rolnego, Kraków 2004, s. 48-49). Wobec tego H. G. nie nabył po K. G. i J. G. uprawnienia do żądania odszkodowania za wywłaszczenie nieruchomości poprzez jej nabycie w drodze darowizny.
Odpowiadając w tym miejscu na zarzuty skargi należy opowiedzieć się za koniecznością przestrzegania, wynikającego z art. 21 ust. 2 Konstytucji RP, uprawnienia i obowiązku wypłaty odszkodowania za wywłaszczenie. Niemniej jednak, jak już wskazano powyżej, obowiązek zapłaty odszkodowania wiąże się ściśle z uszczerbkiem majątkowym w postaci ograniczenia prawa rzeczowego do nieruchomości. Uszczerbek ten ponosi podmiot legitymujący się tytułem do nieruchomości w momencie dokonywania ograniczenia prawa rzeczowego. Późniejsi nabywcy takiej nieruchomości uzyskują prawo rzeczowe już ograniczone orzeczonym wywłaszczeniem, a tym samym dokonane wcześniej wywłaszczenie nie wyrządza szkody w ich prawach majątkowych. Roszczenie o zapłatę odszkodowania za ograniczenie prawa rzeczowego nie przechodzi więc na nabywcę własności takiej nieruchomości (wyjątek stanowi sukcesja generalna) i nie przysługuje każdoczesnemu właścicielowi nieruchomości. Powyższe wynika z faktu, że skoro w zwykłych warunkach obrotu ograniczenie prawa własności w postaci posadowienia słupa linii energetycznej wpływa negatywnie na wartość nieruchomości, to nabywca nieruchomości uwzględnia to obciążenie w cenie nieruchomości (co jest spójne z wcześniej wyrażoną tezą, że to właściciel na dzień wywłaszczenia doznaje uszczerbku w swoim prawie majątkowym w postaci obniżenia wartości nieruchomości, a nie nabywca takiej nieruchomości). To wobec tego ówczesnego właściciela winna być zrealizowana konstytucyjna zasada słusznego odszkodowania (art. 21 ust. 2 Konstytucji RP), a nie nabywcy nieruchomości pod tytułem szczególnym. Przyznanie odszkodowania takiemu nabywcy doprowadziłoby bowiem w istocie do jego bezpodstawnego wzbogacenia.
Należy również wspomnieć, że wyrok WSA w Poznaniu z dnia 14 maja 2015 r., sygn. akt II SA/Po 180/15, z którego skarżący wywiedli, że osobą uprawnioną do odszkodowania może być również osoba, która jako aktualny (każdoczesny) właściciel nieruchomości, legitymuje się formalnoprawnym tytułem uprawniającym do żądania ustalenia odszkodowania, został uchylony przez Naczelny Sąd Administracyjny w dniu 23 sierpnia 2017 r. (sygn. akt I OSK 2781/15).
Niemniej jednak Sąd zauważa, że w toku postępowania administracyjnego w ogóle nie ustalono, czy darczyńcy, tj. K. G. i J. G. żyją, czy też nie, bo może syn H. G. – jako należący do kręgu ustawowych spadkobierców – wszedł w ogół ich praw i obowiązków na mocy sukcesji uniwersalnej. Podkreślenia bowiem wymaga, że spadkobierca na mocy jednego zdarzenia, jakim jest otwarcie spadku, wstępuje w ogół praw i obowiązków osoby zmarłej (spadkodawcy), bez potrzeby podejmowania ze swojej strony dodatkowych czynności. Otwarcie spadku następuje zawsze w chwili śmierci osoby fizycznej i z tą też chwilą spadkobierca nabywa spadek. Skoro zatem przepisy prawa dopuszczają ubieganie się przez następców prawnych o odszkodowanie za wywłaszczoną nieruchomość z uwagi na fakt wstąpienia przez nich w ogół praw i obowiązków wywłaszczonego właściciela, to brak podstaw by pozbawiać tego prawa następcę prawnego tylko z tego tytułu, że wywłaszczony właściciel darował mu wcześniej wywłaszczoną nieruchomość.
Uchybienie to nie miało jednak istotnego wpływu na wynik sprawy, z powodów przedstawionych poniżej.
Podkreślić należy, że skarżący – reprezentowani na etapie odwołania i skargi przez profesjonalnego pełnomocnika – swoje roszczenie wywodzili wyłącznie z przysługującego im prawa własności nieruchomości, a nie z faktu ewentualnego dziedziczenia H. G. po K. i J. G.. Skarżący na żadnym etapie postępowania nie podnieśli, że są następcami prawnymi wywłaszczonego właściciela na zasadzie sukcesji uniwersalnej i nie przedstawili postanowienia o stwierdzeniu nabycia spadku po K. G. i J. G., z którego wynikałoby, że H. G. znalazł się w kręgu spadkobierców.
Ponadto, na rozprawie w dniu 29 maja 2018 r. skarżąca W. G. wyjaśniła, że K. G. i J. G. nie żyją, jednak żyli w chwili śmierci H. G. w 1997 r. Według jej wiedzy po rodzicach H. G. zostało przeprowadzone postępowanie spadkowe, a dziedziczenie na pewno nie odbyło się na podstawie testamentu. Z tego co pamięta, spadek odziedziczyły córki K. i J. G. (siostry H. ). Wydaje jej się, że ona i jej dzieci nie były wymienione w postanowieniu (k. 30 akt sąd.).
Tymczasem to następcy prawni K. G. i J. G. na zasadzie sukcesji uniwersalnej mogliby być legitymowani do wystąpienia z żądaniem odszkodowania z tytułu ograniczenia prawa własności nieruchomości. Poszukiwanie ochrony prawnej w tym zakresie wymagałoby jednak podjęcia przez nich stosownych kroków prawnych.
Mając powyższe na uwadze, Sąd działając na podstawie art. 151 P.p.s.a. oddalił skargę.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło