VII SA/Wa 1771/17
WyrokWSA w Warszawie2018-05-30
Skład orzekający: Izabela Ostrowska, Monika Kramek, Grzegorz Rudnicki
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy skarżący, będący właścicielami nieruchomości sąsiednich, wykazali interes prawny do bycia stroną w postępowaniu odwoławczym dotyczącym pozwolenia na budowę, uzasadniający ich legitymację do kwestionowania decyzji o umorzeniu tego postępowania?Ratio decidendi
Sąd oddalił skargę, uznając, że skarżący nie wykazali interesu prawnego do bycia stroną w postępowaniu odwoławczym. Organ odwoławczy prawidłowo umorzył postępowanie, ponieważ nieruchomości skarżących nie znajdują się w obszarze oddziaływania planowanej inwestycji, co wynika z analizy przepisów Prawa budowlanego i warunków technicznych, a także z braku bezpośredniego sąsiedztwa i znaczących odległości między projektowanymi budynkami a nieruchomościami skarżących.Stan faktyczny
Wojewoda umorzył postępowanie odwoławcze od decyzji Prezydenta zatwierdzającej projekt budowlany i udzielającej pozwolenia na budowę, uznając, że skarżący (właściciele sąsiednich działek) nie wykazali interesu prawnego do bycia stroną. Skarżący wnieśli skargę do WSA, zarzucając naruszenie przepisów Prawa budowlanego i Konstytucji, twierdząc, że ich nieruchomości znajdują się w obszarze oddziaływania inwestycji i że naruszono ich prawo własności oraz uzasadnione interesy.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodnicząca Sędzia WSA Izabela Ostrowska (spr.), , Sędzia WSA Monika Kramek, Sędzia WSA Grzegorz Rudnicki, , Protokolant st. ref. Piotr Czyżewski, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 30 maja 2018 r. sprawy ze skargi K. B.-B., A. C., D. B. i R. C. na decyzję Wojewody [...] z dnia [...][...] czerwca 2017 r. nr [...] w przedmiocie umorzenia postępowania odwoławczego oddala skargę
Zaskarżoną decyzją z dnia [...] czerwca 2017 r., nr [...], Wojewoda [...] ("Wojewoda"), działając na podstawie art. 138 § 1 pkt 3 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2016 r., poz. 23 ze zm., "k.p.a.") oraz art. 82 ust. 3 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane (Dz. U. z 2016 r. poz. 290), po rozpoznaniu odwołania wniesionego przez [...] ("skarżący") od decyzji Prezydenta [...] z dnia [...] marca 2017 r., Nr [...], w przedmiocie zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia pozwolenia na budowę dla inwestycji polegającej na budowie zespołu dwóch budynków mieszkalnych wielorodzinnych z garażami podziemnymi na terenie działki nr ew. [...] z obrębu [...] przy ul. [...] w [...] – umorzył postępowanie odwoławcze od decyzji Prezydenta [...] z dnia [...] marca 2017 r.
Z akt postępowania administracyjnego wynika, że w dniu 26 kwietnia 2016 r., [...] sp. z o.o. S. K. z siedzibą w [...] ("inwestor") złożył wniosek o pozwolenie na budowę zespołu budynków mieszkalnych wielorodzinnych z garażami podziemnymi na terenie działki nr ew. [...], obr. [...], przy ul. [...] w [...].
Postanowieniem z dnia [...] czerwca 2016 r. Prezydent [...] nałożył na inwestora obowiązek uzupełnienia dokumentacji, do którego pismem z dnia 27 czerwca 2016 r. ustosunkował się inwestor.
Decyzją z dnia [...] lipca 2016 r., Nr [...], Prezydent [...] odmówił zatwierdzenia projektu budowlanego i wydania pozwolenia na budowę przedmiotowej inwestycji.
Od ww. decyzji odwołanie wniósł inwestor.
W dniu 30 sierpnia 2016 r. do organu wpłynęło pismo ("Protest"), złożony przez strony postępowania oraz osoby niebiorące w nim udziału (w tym przez skarżących). Inwestor przedstawił swoje stanowisko w tej sprawie.
Pismem z dnia 22 września 2016 r. Wojewoda wezwał osoby podpisane pod pismem zatytułowanym "Protest" o wskazanie trybu postępowania przewidzianego w k.p.a., w jakim pismo to miało zostać rozpatrzone.
Decyzją z dnia [...] października 2016 r., Nr [...], Wojewoda [...] uchylił zaskarżoną decyzję Prezydenta [...] z dnia [...] lipca 2016 r. i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia przez organ pierwszej instancji. Jako podstawę rozstrzygnięcia Wojewoda przyjął naruszenie art. 28 i art. 35 ust. 3 ustawy Prawo budowlane oraz niewyjaśnienie przez organ pierwszej instancji całości materiału dowodowego niezbędnego dla rozstrzygnięcia sprawy.
W wyniku ponownie przeprowadzonego postępowania, Prezydent [...] decyzją z dnia [...] marca 2017 r. zatwierdził projekt budowlany i udzielił pozwolenia na budowę przedmiotowej inwestycji.
Odwołanie od tej decyzji złożyli [...] oraz skarżący.
Pismem z dnia 23 maja 2017 r. Wojewoda [...] wezwał skarżących do wykazania interesu prawnego w postępowaniu odwoławczym od decyzji Prezydenta [...] Nr [...] z dnia [...] marca 2017 r., znak: [...], poprzez wskazanie, na podstawie którego przepisu prawa wnioskodawcy wywodzą, że ich lokale znajduje się w obszarze oddziaływania przedmiotowej inwestycji.
Po zapoznaniu się z odpowiedzią skarżących na ww. pismo, Wojewoda wydał decyzję z dnia [...] czerwca 2017 r., którą umorzył postępowanie odwoławcze od decyzji Prezydenta [...] z dnia [...] marca 2017 r., wszczęte przez skarżących.
Organ odwoławczy stwierdził, że zgodnie z art. 127 § 1 k.p.a. od decyzji wydanej w pierwszej instancji stronie służy odwołanie tylko do jednej instancji. Wynika z tego, że uprawnionym do skutecznego kwestionowania decyzji w trybie odwoławczym jest wyłącznie podmiot, któremu przysługuje przymiot strony danego postępowania. Tym samym jednym z podstawowych obowiązków organu odwoławczego jest ustalenie, czy odwołujący się jest stroną postępowania administracyjnego.
Zgodnie z art. 28 k.p.a. stroną jest każdy, czyjego interesu prawnego lub obowiązku dotyczy postępowanie, albo kto żąda czynności organu ze względu na swój interes prawny lub obowiązek. Pojęcie interesu prawnego, na którym oparta jest legitymacja procesowa strony w postępowaniu administracyjnym, należy ustalać według norm prawa materialnego, natomiast mieć interes prawny oznacza tyle, co ustalić powszechnie obowiązujący przepis prawa, na podstawie którego można skutecznie żądać czynności organu w związku z zamiarem zaspokojenia jakiejś potrzeby albo żądać zaniechania lub ograniczenia czynności organu sprzecznych z potrzebami danej osoby.
W postępowaniu dotyczącym decyzji o pozwoleniu na budowę tak rozumiany interes prawny ustala się w oparciu o art. 28 ust. 2 ustawy Prawo budowlane, który jako przepis szczególny względem przywołanego wyżej art. 28 k.p.a. ogranicza pojęcie strony w sprawach dotyczących pozwolenia na budowę do inwestora, właścicieli, użytkowników wieczystych lub zarządców nieruchomości znajdujących się w obszarze oddziaływania obiektu. Z kolei zgodnie z art. 3 pkt 20 ustawy Prawo budowlane, przez obszar oddziaływania należy rozumieć teren wyznaczony w otoczeniu obiektu budowlanego na podstawie przepisów odrębnych, wprowadzających związane z tym obiektem ograniczenia w zagospodarowaniu tego terenu.
Wojewoda pokreślił, przywołując orzeczenia sądów administracyjnych, że w każdym przypadku obszar oddziaływania obiektu musi być określony w oparciu o powszechnie obowiązujące przepisy prawa. Samo subiektywne odczucie określonego podmiotu, że inwestycja oddziałuje na jego nieruchomość, nie jest wystarczające do uznania, że nieruchomość ta jest usytuowana w obszarze oddziaływania danego przedsięwzięcia. Interes prawny, będący konieczną przesłanką do uznania danego podmiotu za stronę postępowania, musi istnieć obiektywnie, a nie odnosić się do subiektywnych odczuć. Ocena interesu prawnego nie może być dokonywana również w oparciu o indywidualną wrażliwość zainteresowanego.
Od interesu prawnego należy odróżnić interes faktyczny, czyli sytuację, w której dany podmiot jest co prawda bezpośrednio zainteresowany rozstrzygnięciem sprawy administracyjnej, jednak nie może tego zainteresowania poprzeć przepisami prawa, mającego stanowić podstawę skierowanego zadania w zakresie podjęcia stosownych czynności przez organ administracji.
Wojewoda stwierdziła, że sam tytuł własności do nieruchomości nie jest podstawą do bycia stroną postępowania – konieczne jest by ta nieruchomość znajdowała się w obszarze oddziaływania planowanej inwestycji.
W toku prowadzonego przez Wojewodę postępowania odwoławczego ustalono, że [...] są właścicielami działki nr ew. [...], obr. [...], a [...] są właścicielami działki nr ew. [...], obr. [...].
Po przeprowadzeniu analizy akt sprawy, Wojewoda stwierdził, że w jego ocenie nieruchomości należące do skarżących nie znajdują się w obszarze oddziaływania planowanej inwestycji, tym samym nie przysługuje im przymiot stron w postępowaniu odwoławczym, a to oznaczało, że postępowanie w stosunku do nich podlegało umorzeniu.
Wojewoda podkreślił, że wykazanie indywidualnego interesu prawnego, powołując się na naruszenie przez planowaną inwestycję zapisów miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego było niezasadne, ponieważ nie można wskazać, że jest to przepis odrębny w stosunku do art. 3 pkt 20 ustawy Prawo budowlane.
Organ odwoławczy zauważył, że projektowany budynek "B" znajduje się w odległości ponad 60 m od granicy z działką nr ew. [...], obr. [...], natomiast projektowany budynek "A" znajduje się w odległości ponad 45 m od granicy z działką nr ew. [...], obr. [...], przy czym wysokość projektowanych budynków wynosi 13,22 m. Projektowana inwestycja nie niesie ze sobą ograniczeń związanych z przesłanianiem obiektów z pomieszczeniami przeznaczonymi na pobyt ludzi (zarówno istniejących, jak i potencjalnych) na działce skarżących (§ 13 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie, Dz. U. z 2015 r., poz. 1422 ze zm.). Należy stwierdzić, że wysokość projektowanych obiektów, jak również wskazana wyżej odległość dzieląca je od granicy nieruchomości skarżących (tj. odległość większa niż wysokość projektowanych obiektów "przesłaniających") sprawia, że działki nr ew. [...] z obrębu [...] nie znajdują się w obszarze oddziaływania spornej inwestycji.
Ponadto, działki skarżących nie sąsiadują bezpośrednio z działką inwestycyjną. Działka nr ew. [...], obr. [...], jest oddzielona od działki inwestycyjnej trzema innymi nieruchomościami, a działka nr ew. [...], obr. [...], aż pięcioma innymi nieruchomościami gruntowymi. Nie występują zatem w rozpatrywanej sprawie prawne ograniczenia w sposobie zagospodarowania nieruchomości skarżących wynikające z § 12 ust 1 pkt 1 i 2 rozporządzenia w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie. Projektowana inwestycja nie ogranicza również możliwości zabudowy na działkach skarżących z uwagi na przepisy o bezpieczeństwie przeciwpożarowym. Zgodnie z § 271-273 ww. rozporządzenia odległość między budynkami należącymi do klasy ZL (jak ma to miejsce w przedmiotowej sprawie) wynosi 8 m. Między projektowanymi budynkami "A" i "B" a nieruchomościami budynkowymi skarżących odległości wynosi ponad 45 m i ponad 60 m.
Projekt zagospodarowania jednoznacznie wskazuje również na brak ograniczeń prawnych w możliwości zagospodarowania działek sąsiednich z tytułu naruszenia §18 i § 19 (odległość miejsc postojowych od okien i granicy działki), § 23 (odległość miejsc na pojemniki i kontenery na odpady stałe od budynków z pomieszczeniami przeznaczonymi na stały pobyt ludzi), § 57 (nasłonecznienie pomieszczeń przeznaczonych na pobyt ludzi) i § 60 ust. 1 (min. nasłonecznienie pokoi mieszkalnych w godzinach 7:00 – 17:00) rozporządzenia w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie.
Wojewoda podkreślił, że również projektowany przy zespole budynków wielorodzinnych plac zabaw nie spowoduje żadnych ograniczeń w możliwości zagospodarowania działek skarżących. Jego odległość od granicy z działkami skarżących wynosi ponad 80 m. Projektowana inwestycja nie ogranicza możliwości usytuowania obiektów na działkach sąsiednich, jak również nie pozbawia powyższych nieruchomości dostępu do drogi publicznej oraz dostępu do szeroko rozumianych mediów.
Odnosząc się do zawartych w odwołaniu zarzutów dotyczących naruszenia uzasadnionych interesów osób trzecich organ odwoławczy wskazał, że w postępowaniu o udzielenie pozwolenia na budowę ocenie podlega badanie, czy dochodzi, względnie czy może dojść, do naruszenia interesów osób trzecich tylko w aspekcie ewentualnego naruszenia norm z zakresu prawa budowlanego i warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki. Tym samym, aby zarzuty naruszenia uzasadnionych interierów osób trzecich, podniesione w odwołaniu, niosły ze sobą zasadność ich rozpatrywania, powinny być bezpośrednio powiązane z przepisem prawa, który został naruszony przez planowaną inwestycję. Skarżący nie wskazali żadnej normy prawa materialnego, która została naruszona przez planowaną inwestycję. Co więcej, Wojewoda podkreślił, że zasada poszanowania interesów osób trzecich nie oznacza, że interesy tych osób muszą być w pełni zaspokojone, ponieważ powinny być wzięte pod uwagę i traktowane na równi z interesami wszystkich stron postępowania, w tym inwestora.
Z kolei wytwarzanie hałasu, zwiększenie ruchu samochodowego czy zwiększona ilość samochodów parkujących w sąsiedztwie nieruchomości skarżących należy do tzw. immisji pośrednich. Przekroczenie dopuszczalnych granic immisji może uzasadniać powstanie po stronie skarżących odpowiednich roszczeń o charakterze cywilnoprawnym. Fakt "immisji pośrednich" z jednej nieruchomości na inną nie uzasadnia jednak wydania przez organ administracji architektoniczno-budowlanej decyzji o odmowie zatwierdzenia projektu budowlanego.
Skargę na powyższą decyzję złożyli [...], wnosząc o jej uchylenie.
Zaskarżonej decyzji skarżący zarzucili naruszenie:
1. przepisów prawa materialnego, tj.:
a. art. 28 ust. 2 oraz art. 3 pkt 20 i art. 5 ust. 1 pkt 9 ustawy Prawo budowlane poprzez błędne przyjęcie, że skoro planowana inwestycja nie będzie w sposób sprzeczny z prawem oddziaływać na nieruchomości skarżących z uwagi na odległość od działek skarżących, to nie może być mowy o oddziaływaniu w sposób ograniczający ich zagospodarowanie, które to ustalenie stanowiło podstawę do uznania, że skarżący nie wykazali interesu prawnego do bycia stroną w tym postępowaniu, i z tego powodu umorzenie postępowania odwoławczego,
b. art. 20, 21 oraz art. 64 w zw. z art. 32 Konstytucji poprzez naruszenie zasady ochrony własności przez uznanie, że samo wykazanie przez skarżących prawa własności działek sąsiednich nie daje prawa do bycia stroną w postepowaniu o zatwierdzenie projektu budowlanego i wydanie pozwolenia na budowę;
2. przepisów prawa procesowego, tj. art. 138 § 1 pkt 3 k.p.a. w zw. z art. 105 § 1, art. 7, 77 i 80 k.p.a. poprzez bezzasadne umorzenie postępowania odwoławczego bez uprzedniego ustalenia prawidłowego obszaru oddziaływania inwestycji.
W uzasadnieniu skarżący wskazali m.in., że w ich ocenie należące do nich działki znajdują się w obszarze oddziaływania projektowanej inwestycji, podtrzymując argumentację przedstawioną w toku postępowania. Swoje uprawnienie do bycia stroną przedmiotowego postępowania wyprowadzili z art. 5 ust. 1 pkt 9 ustawy Prawo budowlane, zgodnie z którym ustawodawca wprowadził obowiązek projektowania i budowania obiektów budowlanych w sposób zapewniający poszanowanie występujących w obszarze oddziaływania obiektu uzasadnionych interesów osób trzecich. Przy czym krąg osób uprawnionych do bycia stroną w postępowaniu administracyjnym, określony w art. 28 k.p.a., został zawężony w art. 28 ust. 2 ustawy Prawo budowlane. Do przepisów odrębnych, określających obszar oddziaływania obiektu, należą, w ocenie skarżących, nie tylko przytoczone w zaskarżonej decyzji przepisy rozporządzenia w sprawie warunków technicznych, ale także przepisy prawa cywilnego.
Zdaniem skarżących, inwestor nadużył swojego prawa własności dążąc do uzyskania maksymalnej renty gruntowej poprzez intensyfikację zabudowy mieszkaniowej wielorodzinnej, równocześnie minimalizując na własnej działce zabudowę towarzyszącą. Działania te, w ocenie skarżących, prowadzą do drastycznego pogorszenia warunków bytowych właścicieli działek sąsiednich, a także zagrożenia w swobodnym dostępie do ich działek z drogi publicznej.
W odpowiedzi na skargę Wojewoda [...] wniósł o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko zawarte w zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje:
Stosownie do dyspozycji art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2002 r. Nr 153, poz. 1269 ze zm.) sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej jedynie pod względem zgodności z prawem, a więc prawidłowości zastosowania przepisów obowiązującego prawa oraz trafności ich wykładni. Uwzględnienie skargi następuje tylko w przypadku stwierdzenia przez Sąd naruszenia przepisów prawa materialnego lub istotnych wad w prowadzonym postępowaniu (art. 145 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi – Dz. U.
z 2017r. poz. 1369 ze zm.).
W rozpoznawanej sprawie tego rodzaju wady i uchybienia nie wystąpiły, wobec czego skarga nie zasługiwała na uwzględnienie.
Przedmiotem kontroli Sądu była decyzja Wojewody [...] Nr [...] z [...] czerwca 2017r.o umorzeniu postępowania odwoławczego od decyzji z dnia [...] marca 2017 r., Nr [...]r., na skutej złożenia odwołania przez [...].
Na wstępie podkreślić trzeba, że przepis art. 138 § 1 pkt 3 kpa znajduje zastosowanie w przypadku, w którym odwołanie nie pochodzi od strony postępowania. Sąd orzekający podziela tezę wyrażonej w uchwale składu siedmiu sędziów Naczelnego Sądu Administracyjnego OPS 16/98, wedle której stwierdzenie przez organ odwoławczy, iż wnoszący odwołanie nie jest stroną w rozumieniu art. 28 k.p.a., następuje w drodze decyzji o umorzeniu postępowania odwoławczego na podstawie art. 138 § 1 pkt 3 k.p.a.
Stosownie do treści art. 127 § 1 k.p.a. prawo do wniesienia odwołania przysługuje bowiem wyłącznie stronie. Należy przy tym podkreślić, że prawo do wniesienia odwołania służy nie tylko stronie, która brała udział w postępowaniu przed organem pierwszej instancji, ale także stronie, która nie brała udziału w tym postępowaniu. Oznacza to, że odwołanie może wnieść także podmiot, który mógł być stroną w postępowaniu przed organem pierwszej instancji. Wojewoda [...] powyższe dostrzegł i za konieczne uznał w pierwszej kolejności rozważenie, czy odwołujący się mają przymiot strony w sprawie, a analiza jaką w tym zakresie przeprowadził była wyczerpująca.
Po rozpatrzeniem odwołania podmiotu, który twierdzi, że zaskarżona decyzja dotyczy jej interesu prawnego lub obowiązku, a organ stwierdzi w wyniku jego rozpatrzenia, że ta jednostka nie ma w danej sprawie indywidualnej interesu prawnego lub obowiązku to organ odwoławczy wydaje wówczas decyzję o umorzeniu postępowania odwoławczego (B. Adamiak, J. Borkowski, Postępowanie administracyjne i sądowoadministracyjne, wyd. 5, Warszawa 2007, s. 281 - 282).
Kwestię przymiotu strony w niniejszym postępowaniu reguluje zakres przedmiotowy decyzji organu i instancji.
W sprawie o pozwolenie na budowę krąg podmiotów uznanych za stronę powinien być ustalony na podstawie art. 28 ust. 2 Prawa budowlanego będącego normą szczególną w stosunku do art. 28 kpa.
W świetle przywołanej normy art 28 ust 2 Prawa budowlanego stronami w postępowaniu w sprawie pozwolenia na budowę, a w konsekwencji także w sprawie zatwierdzenia projektu zamiennego są -oprócz inwestora- właściciele, użytkownicy wieczyści lub zarządcy nieruchomości znajdujących się w obszarze oddziaływania obiektu.
Zgodnie z art. 3 pkt 20 ustawy - Prawo budowlane pod pojęciem obszaru oddziaływania obiektu należy rozumieć teren wyznaczony w otoczeniu obiektu budowlanego na podstawie przepisów odrębnych, wprowadzających związane z tym obiektem ograniczenia w zagospodarowaniu tego terenu. Przepisy odrębne, które należy uwzględnić przy ustalaniu obszaru oddziaływania planowanej inwestycji to przepisy rozporządzenia w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie, na których to skoncentrowały się organy orzekające w niniejszej sprawie, ale też przepisy dotyczące na przykład ochrony środowiska (m. in. dotyczące ochrony przed hałasem), a także przepisy z zakresu zagospodarowania przestrzennego. Na tle tych przepisów prawa w orzecznictwie podkreśla się, że wyznaczenie obszaru oddziaływania obiektu powinno nastąpić na potrzeby każdej konkretnej sprawy przy wzięciu pod uwagę funkcji, formy, konstrukcji projektowanego obiektu i innych jego cech charakterystycznych oraz sposobu zagospodarowania terenu znajdującego się w otoczeniu projektowanego zamierzenia.
Należy także podkreślić, iż przy ustalaniu obszaru oddziaływania inwestycji organy powinny przeprowadzić nie tylko analizę pod względem techniczno-budowlanym, ale zbadać, czy przyszła inwestycja nie wprowadzi ograniczeń w zagospodarowaniu nieruchomości sąsiedniej na podstawie innych przepisów, a także czy nie utrudni dotychczasowego korzystania z tych nieruchomości.
Odwołanie od decyzji organu I instancji w sprawie niniejszej wnieśli [...] właściciele działki nr ew. [...] oraz [...] właściciele działki nr ew. [...].
Jak wynika z projektu zagospodarowania działki żadna z wymienionych działek nie sąsiaduje bezpośrednio z działką nr ew. [...] na której zaplanowano inwestycję. Działka nr ew. [...] oddzielona jest od działki inwestycyjnej trzema innymi działkami, zaś działka nr ew. [...] pięcioma działkami. Projektowany budynek "B" znajduje się w odległości ponad 60 m od granicy z działką nr ew. [...], natomiast projektowany budynek "A" znajduje się w odległości ponad 45 m od granicy z działką nr ew. [...]. Wysokość projektowanych budynków wynosi 13,22 m , a więc zaplanowana inwestycja nie narusza ani § 13 ani tym bardziej § 12 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie, Dz. U. z 2015 r., poz. 1422 ze zm.).
Słusznie organ odwoławczy podnosi, że przedmiotowa inwestycja nie ogranicza również możliwości zabudowy na działkach skarżących z uwagi na przepisy o bezpieczeństwie przeciwpożarowym. Zgodnie z § 271-273 ww. rozporządzenia odległość między budynkami należącymi do klasy ZL (jak ma to miejsce w przedmiotowej sprawie) wynosi winna 8 m, a jak to zostało wyżej wykazane, między projektowanymi budynkami, a działkami skarżących odległości wynoszą ponad 45 m i ponad 60 m.
Projekt zagospodarowania jednoznacznie wskazuje również na brak ograniczeń prawnych w możliwości zagospodarowania działek skarżących z tytułu naruszenia §18 i § 19, § 23, § 57 i § 60 ust. 1 rozporządzenia w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie.
Odległość zaprojektowanego placu zabaw od granicy z działkami skarżących wynosi ponad 80 m, co w żaden sposób nie wpływa na sposób zagospodarowania działek skarżących.
Sąd podziela w całości stanowisko organu II instancji, że projektowana inwestycja nie ogranicza możliwości usytuowania obiektów na działkach sąsiednich, jak również nie pozbawia powyższych nieruchomości dostępu do drogi publicznej oraz dostępu do szeroko rozumianych mediów.
W tym miejscu podkreślenia wymaga, że to osobie składającej odwołanie spoczywa ciężar wykazania własnego interesu prawnego. W niniejszej sprawie skarżący winni więc wskazać przepis prawa materialnego , będący źródłem ich uprawnień, czego nie uczynili ani przed organem odwoławczym ani przed Sądem.
Należy podkreślić, że projektowana inwestycja o wskazanych gabarytach nie wprowadza żadnych ograniczeń w zagospodarowaniu nieruchomości skarżących, w rozumieniu art. 3 pkt 20 Prawa budowlanego, w szczególności wynikających z przepisów rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (Dz. U. Nr 75, poz. 690 z póżn. zm.).
Interesu prawnego skarżących nie uzasadnia także hipotetyczne występowanie "immisji pośrednich" z nieruchomości inwestora. W aktualnym stanie prawnym wprowadzonym ustawą z dnia 27 marca 2003 r. o zmianie ustawy - Prawo budowlane (Dz. U. Nr 80, poz. 718), osobie poszkodowanej tymi oddziaływaniami nie przysługuje przymiot strony w rozumieniu art. 28 ust. 2 Prawa budowlanego. Przekroczenie dopuszczalnych granic tych immisji może uzasadniać powstanie po stronie osób poszkodowanych odpowiednich roszczeń, ale nie daje praw strony w rozumieniu art. 28 ust. 2 w zw. z art. 3 pkt 20 ustawy Prawo budowlane (wyrok NSA z dnia 28 kwietnia 2009 r., sygn. akt II OSK 12/08).
Należy podkreślić, że ograniczenia, które nie są wynikiem istnienia przepisów prawnych nie dają podstawy do uznania danego podmiotu za stronę postępowania w sprawie, której przedmiotem jest wydanie pozwolenia na budowę. Osoba taka może mieć w takim postępowaniu interes faktyczny, a nie interes prawny. Sam fakt, iż dany podmiot jest właścicielem, zarządcą lub użytkownikiem wieczystym nieruchomości która nawet nie sąsiaduje z nieruchomością, na której ma być realizowana inwestycja nie jest wystarczającą podstawą do uznania, iż podmiotowi takiemu przysługuje status strony w postępowaniu dotyczącym wydania pozwolenia na budowę.
Wszelkie zarzuty skarżących odnoszące się do błędów do których doszło w trakcie procedury planistycznej oraz przystąpieniu do prac nad projektem zmiany miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego pozostają bez wpływu na ocenę istnienia przymiotu strony w niniejszym postępowaniu.
Odnosząc się do postawionego w skardze zarzutu naruszenia art. 5 ust. 1 pkt. 9 Prawa budowlanego należy podnieść, że nie jest on zasadny. Stosownie do w/w art. 5 ust. 1 pkt 9 obiekt budowlany wraz z związanymi z nim urządzeniami budowlanymi należy projektować i budować zapewniając spełnienie wymagań podstawowych dotyczących bezpieczeństwa użytkowania i poszanowanie występujących w obszarze oddziaływania obiektu uzasadnionych interesów osób trzecich, w tym zapewnienie dostępu do drogi publicznej. Pojęcie uzasadnionych interesów osób trzecich powinno być interpretowane w sposób obiektywny tj. zgodnie z regulującymi proces inwestycyjny przepisami w tym techniczno budowlanymi. Zatem interesy te muszą znajdować umocowanie w przepisach powszechnie obowiązującego prawa. Ochrona uzasadnionych interesów osób trzecich nie może być jednak rozumiana w sposób absolutny. Nie chodzi bowiem o wszelkie utrudnienia jakie może przynieść planowana inwestycja, a jedynie o takie, które mogą dotyczyć naruszeń interesów prawnych, a nie interesów faktycznych innych osób. O naruszeniu interesu osób trzecich możemy mówić jedynie wtedy gdy zostały naruszone w tym względzie konkretne przepisy (patrz np. wyrok NSA z 14 czerwca 20010r. II OSK 960/09).
Ponadto interesu prawnego skarżących do kwestionowania decyzji Prezydenta m.st Warszawy z 24 marca 2017 r. nie można poszukiwać także w ustaleniach miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego Terenu [...] zatwierdzonego Uchwałą Nr [...] Rady Gminy [...], w którym obszar obejmujący działkę nr ew. [...] został przeznaczony równorzędnie pod zabudowę wielorodzinną oraz zabudowę jednorodzinną o wysokiej i średniej intensywności. Przy czym podkreślenia wymaga ,że żadna z działek skarżących nie graniczy bezpośrednio z działką inwestycyjną, zaś sama inwestycja nie znajduje się w otoczeniu zabudowy jednorodzinnej skarżących.
Brak jest także podstaw do przyjęcia, iż interes prawny skarżących został naruszony bowiem podłączenie inwestycji do zaopatrzenia w wodę spowoduje jej niedobór dla pozostałych użytkowników wodociągu.
Projekt zagospodarowania terenu przewiduje przyłącze do budynków w nawiązaniu do istniejącej infrastruktury, zaś inwestor posiada warunki przyłączenia wydane przez MPWiK w [...].
Zasadnym jest więc wniosek organu, iż skarżący nie wykazali żadnej normy prawa materialnego, która pozostawałaby w związku z badaną decyzją i powodowałaby, że nastąpiło naruszenie interesu prawnego strony skarżącej poprzez pozostawienie w obrocie prawnym decyzji Prezydenta [...] z dnia [...] marca 2017r.
Z tych wszystkich względów, Sąd orzekł jak w sentencji na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami. Administracyjnymi.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło