II FSK 1754/16
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2018-06-20
Skład orzekający: Andrzej Jagiełło, Bogdan Lubiński, Mirosław Surma
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy w postępowaniu o stwierdzenie nieważności decyzji podatkowej można kwestionować prawidłowość postępowania wymiarowego, które zakończyło się wydaniem ostatecznej decyzji?Ratio decidendi
Postępowanie o stwierdzenie nieważności decyzji administracyjnej jest odrębnym trybem postępowania od postępowania wymiarowego. W ramach postępowania o stwierdzenie nieważności decyzji nie można domagać się ponownego merytorycznego rozpoznania sprawy zakończonej ostateczną decyzją wymiarową, ani kwestionować ustaleń faktycznych i dowodowych dokonanych w tym postępowaniu. Skarga kasacyjna, która skupia się wyłącznie na zarzutach dotyczących postępowania wymiarowego, a nie na przesłankach nieważności określonych w art. 247 § 1 Ordynacji podatkowej, jest bezzasadna.Stan faktyczny
Podatnicy złożyli skargę na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Łodzi, która utrzymała w mocy decyzję odmawiającą stwierdzenia nieważności decyzji Prezydenta Miasta Łodzi ustalającej wysokość zobowiązania podatkowego w podatku od nieruchomości za 2014 r. Podatnicy zarzucali naruszenie przepisów Kodeksu cywilnego, ustawy o podatkach i opłatach lokalnych oraz Ordynacji podatkowej, twierdząc, że nie byli posiadaczami nieruchomości i tym samym podatnikami podatku od nieruchomości. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi oddalił skargę, uznając, że podatnicy byli posiadaczami nieruchomości do momentu jej przekazania Gminie Miasta Łodzi i składali informacje podatkowe oraz płacili podatek. Skarga kasacyjna podatników została oddalona przez Naczelny Sąd Administracyjny.Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę kasacyjną.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Andrzej Jagiełło, Sędzia NSA Bogdan Lubiński (sprawozdawca), Sędzia WSA del. Mirosław Surma, Protokolant Katarzyna Nowik, po rozpoznaniu w dniu 20 czerwca 2018 r. na rozprawie w Izbie Finansowej skargi kasacyjnej B. K.-U., H. U. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi z dnia 17 lutego 2016 r. sygn. akt I SA/Łd 1342/15 w sprawie ze skargi B. K.-U. i H. U. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Łodzi z dnia 14 sierpnia 2015 r. nr [...] w przedmiocie odmowy stwierdzenia nieważności decyzji ustalającej wysokość zobowiązania podatkowego w podatku od nieruchomości za 2014 r. oddala skargę kasacyjną.
Wyrokiem z dnia 17 lutego 2016 r., sygn. akt I SA/Łd 1342/15 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi, na podstawie art. 151 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. -Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (j. t. Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.), dalej "p.p.s.a", oddalił skargę H. U. i B. K.-U. (zwanych dalej "Skarżącymi", "Podatnikami") na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w L. (zwanego dalej "SKO", "Kolegium") z dnia 14 sierpnia 2015 r. w przedmiocie odmowy stwierdzenia nieważności decyzji ustalającej wysokość zobowiązania podatkowego w podatku od nieruchomości za 2014 r.
Ze stanu sprawy przyjętego przez Sąd pierwszej instancji wynika, że zaskarżoną decyzją SKO utrzymało w mocy własną decyzję z dnia 10 grudnia 2014 r. odmawiającą stwierdzenia nieważności decyzji Prezydenta Miasta L. z dnia 27 stycznia 2014 r. ustalającą Skarżącym wysokość zobowiązania podatkowego w podatku od nieruchomości za 2014 r.
W skardze na powyższą decyzję Podatnicy, wnosząc o uchylenie zaskarżonej decyzji i orzeczenie co do istoty sprawy, ewentualnie o skierowanie sprawy do ponownego rozpoznania oraz o zasądzenie zwrotu koszów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przypisanych, zaskarżonej decyzji zarzucili naruszenie:
- art. 336 ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny (Dz. U. z 2014 r., poz. 121 ze zm. - zwanej dalej "k.c.") w zw. z art. 4 ust. 1 pkt 2 i pkt 4 lit. b ustawy z dnia 12 stycznia 1991 r. o podatkach i opłatach lokalnych (Dz. U. z 2014 r., poz. 849 ze zm. – zwanej dalej "u.p.o.l."), poprzez jego błędną wykładnię skutkującą przyjęciem, że Podatnicy byli posiadaczami nieruchomości przy ul. E. [...] (działka [...]/[...] obręb [...]), a w konsekwencji także podatnikami podatku od nieruchomości, tylko z uwagi na fakt, iż opłacali podatek od nieruchomości, podczas gdy prawidłowa wykładnia tego przepisu prowadzi do konstatacji, że okoliczność ta nie może być traktowana w każdym stanie faktycznym jako jedyny uzewnętrzniony przejaw woli posiadania nieruchomości;
- art. 247 § 1 pkt 5 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. - Ordynacja podatkowa (Dz. U. z 2015 r. poz. 613 ze zm. - zwanej dalej "O.p."), poprzez jego niezastosowanie, podczas gdy w sprawie wystąpiła przesłanka jego zastosowania;
- art. 121 § 1, art. 122, art. 187 i art. 191 O.p., poprzez niepodjęcie działań w celu dokładnego wyjaśnienia sprawy, w szczególności poprzez oparcie argumentacji na Informacjach w sprawie podatku od nieruchomości oraz protokole przekazania-przejęcia przedmiotowej nieruchomości i nieuwzględnienie istotnej okoliczności faktycznej polegającej na wyzbyciu się posiadania wskazanej wyżej nieruchomości przez Skarżących;
- art. 180 § 1 oraz art. 188 O.p., poprzez niedopuszczenie dowodu
z dokumentów znajdujących się w aktach sprawy dotyczącej odszkodowania i przyznania nieruchomości zamiennej prowadzonej przez Starostę P. na okoliczność wyzbycia się przez Skarżących posiadania wskazanej nieruchomości, podczas gdy okoliczność ta jest kluczowa dla sprawy w celu dokonania oceny, czy Skarżący uważali się za posiadaczy tej nieruchomości.
W odpowiedzi na skargę SKO wniosło o jej oddalenie.
W piśmie procesowym z dnia 10 grudnia 2015 r. poparto stanowisko wyrażone w skardze.
Sąd pierwszej instancji - oddalając skargę - wskazał na art. 3 ust. 1 u.p.o.l., określający podatników podatku od nieruchomości. Z regulacji tego przepisu wynika, że podatnikami podatku od nieruchomości mogą być podmioty, jeżeli mają określony tytuł prawny do korzystania z nieruchomości, lub nawet nie posiadają takiego tytułu prawnego, władają nieruchomościami stanowiących własność Skarbu Państwa lub jednostki samorządu terytorialnego.
Na podstawie decyzji z dnia 16 lutego 2001 r. działka nr [...]/[...] przy ul. E. [...] przeszła na własność Gminy Miasta L., a przekazanie tej nieruchomości przez Skarżących Gminie nastąpiło dopiero dnia 14 listopada 2014 r. Wobec tego do chwili wydania nieruchomości właścicielowi Skarżący byli jej posiadaczami, władali przedmiotową działką nie mając do tego tytułu prawnego. H. U. (wskazując siebie jako podatnika) za lata 2008 – 2012 na podstawie art. 6 ust. 6 u.p.o.l. składał informacje o przedmiotowej nieruchomości, wykazując jej związanie z prowadzeniem działalności gospodarczej. Niewątpliwie informacje te stanowiły deklaracje podatkowe w rozumieniu art. 3 pkt 5 O.p., a skoro tak to w postępowaniu wymiarowym Prezydent Miasta L. na podstawie art. 21 § 5 O.p. był zobowiązany ustalić wysokość zobowiązania podatkowego zgodnie z danymi zawartymi w deklaracji i stosownie do art. 3 ust. 1 pkt 4 lit. b u.p.o.l. uznać Skarżących za podatników podatku od nieruchomości. Nie jest więc tak, jak wskazano w uzasadnieniu skargi, że Podatnicy nie interesowali się przedmiotową nieruchomością, skoro składali informacje podatkowe dla tej nieruchomości i płacili terminowo podatek.
Sąd pierwszej instancji podzielił też pogląd organu odwoławczego, że dla rozstrzygnięcia sprawy bez znaczenia było to, czy Podatnik zagospodarował przedmiotową działkę, pobierał z niej pożytki.
Wprawdzie za rok 2014 Skarżący nie złożył informacji o powstaniu obowiązku podatkowego w odniesieniu do przedmiotowej nieruchomości, ale także nie poinformował organu podatkowego na podstawie art. 6 ust. 6 u.p.o.l. o wygaśnięciu tego obowiązku podatkowego. Skarżący zgodzili się z decyzją wymiarową na ten rok podatkowy i zapłacili podatek. W związku z tym Prezydent Miasta L. miał pełne prawo przyjąć, że w porównaniu z latami ubiegłymi nie zmieniły się żadne okoliczności mające wpływ na wysokość opodatkowania w danym roku, nie doszło do żadnej zmiany sposobu wykorzystywania przedmiotu opodatkowania.
Podkreślono ponadto, że opodatkowując grunty wymiar podatku odbywa się na podstawie danych wynikających z ewidencji gruntów i budynków, stosownie do art. 21 ustawy z 17 maja 1989 r. - Prawo geodezyjne i kartograficzne (Dz.U. z 2015, poz. 520 - zwanej dalej "p.g.k."). W niniejszej sprawie zmiany w ewidencji gruntów dokonano 21 sierpnia 2014 r., wykreślając Podatników jako właścicieli przedmiotowej nieruchomości, a w ich miejsce jako właściciela wpisano Gminę Miasto L.
Okoliczności faktyczne przedstawione w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji, w szczególności decyzja Starosty P. z dnia 18 września 2014 r. nie przesądzają o tym, że wcześniej Skarżący nie mogli być uznani za podatników podatku od nieruchomości działki przy ul. E. [...]. Kolegium słusznie zatem uznało, że decyzja Prezydenta Miasta L. ustalająca podatek od nieruchomości za 2014 r. nie była dotknięta wadą, o której mowa w art. 247 § 1 pkt 5 O.p., a skoro przedmiotową nieruchomość Skarżący przekazali 14 listopada 2014 r., to do chwili jej wydania właścicielowi byli jej posiadaczami.
Powyższy wyrok został zaskarżony w całości skargą kasacyjną Podatników, którzy o uchylenie zaskarżonego orzeczenia i rozpoznanie sprawy, ewentualnie o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania przez WSA w Łodzi oraz o zasądzenie na rzecz Skarżących kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych.
Na podstawie art. 174 pkt 1 p.p.s.a. zarzucili naruszenie prawa materialnego:
a) art. 3 ust. 1 pkt 2 i pkt 4 lit. b u.p.o.l. w zw. z art. 336 k.c. poprzez niewłaściwe jego zastosowanie i przyjęcie, że Skarżący byli podatnikami podatku od nieruchomości w związku z występowaniem po ich stronie statusu posiadaczy nieruchomości przy ul. E. [...] (działka [...]/[...] obręb [...]), co spowodowane zostało błędną wykładnią art. 336 k.c., spowodowaną przyjęciem, że wskazanie przez Skarżących siebie jako obowiązanych do uiszczenia podatku od nieruchomości oraz podpisanie protokołu przekazania są okolicznościami wystarczającymi do przyznania im statusu posiadaczy, podczas gdy do stwierdzenia posiadania konieczne jest zbadanie całokształtu okoliczności faktycznych ujawnionych w sprawie;
b) art. 21 ust. 1 p.g.k. przez niewłaściwe jego zastosowanie dla ustalenia, kto jest podatnikiem podatku od nieruchomości, gdy tymczasem dane zawarte w ewidencji są jedynie podstawą dla wymiaru podatków, nie wiążą zaś w zakresie w jakim organ podatkowy na podstawie pozostałego materiału dowodowego ujawnionego w sprawie może ustalić inny podmiot zobowiązany do uiszczenia podatku.
Na podstawie art. 174 pkt 2 p.p.s.a. zarzucili naruszenie przepisów postępowania mających istotny wpływ na wynik sprawy, tj.:
a) art. 133 w zw. z art. 134, w zw. z art. 3 § 1 p.p.s.a. poprzez wydanie wyroku na podstawie ustalenia, że bezspornym jest, iż do przekazania przedmiotowej nieruchomości doszło dopiero w dniu 14 listopada 2014 r., tj. w dniu sporządzenia protokołu, kiedy okoliczność ta była podważana przez Skarżących;
b) art. 141 § 4 w zw. z art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a., w zw. z art. 122 i art. 187 § 1 O.p. przez niewłaściwe zastosowanie, polegające na nieprawidłowym uzasadnieniu wyroku Sądu pierwszej instancji, w którym przedstawiono stan faktyczny niezgodnie z rzeczywistością, w szczególności przez bezzasadne przyjęcie przez ten Sąd, że Skarżący byli posiadaczami przedmiotowej nieruchomości w okresie, którego dotyczy decyzja Prezydenta Miasta L., której stwierdzenia nieważności sprawa dotyczy;
c) art. 1 § 2 w zw. z art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2014 r., poz. 1647 - zwanej dalej "p.u.s.a."), poprzez orzeczenie na zasadzie tego, co zdaniem Sądu jest słuszne, z pominięciem zgodności z prawem postępowania organów podatkowych.
W odpowiedzi na skargę kasacyjną SKO wniosło oddalenie skargi kasacyjnej w całości oraz o zasądzenie na rzecz organu zwrotu niezbędnych kosztów postępowania kasacyjnego według norm prawem przepisanych.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga kasacyjna pozbawiona jest usprawiedliwionych podstaw.
Stosownie do art. 183 § 1 p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej i z urzędu bierze pod rozwagę jedynie nieważność postępowania, która w rozpatrywanej sprawie nie zachodzi.
Rozpoznanie sprawy w granicach skargi kasacyjnej oznacza, że Naczelny Sąd Administracyjny związany jest także wskazanymi w niej podstawami. W myśl art. 174 p.p.s.a. skargę kasacyjną można oprzeć na następujących podstawach: 1) naruszeniu prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie; 2) naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
Związanie Naczelnego Sądu Administracyjnego granicami skargi kasacyjnej polega na tym, że jest on władny badać naruszenie jedynie tych przepisów, które zostały wyraźnie wskazane przez stronę skarżącą. Nie może we własnym zakresie konkretyzować zarzutów skargi kasacyjnej, uściślać ich, ani w inny sposób korygować. Nie jest władny badać, czy zaskarżony wyrok nie narusza innych przepisów niż wskazane w podstawach, na których środek oparto. Brak konkretnego i popartego stosowną argumentacją zakwestionowania stanowiska wyrażonego w danej kwestii przez wojewódzki sąd administracyjny powoduje związanie Naczelnego Sądu Administracyjnego poglądem sądu pierwszej instancji w danym zakresie i niemożność zbadania jego zasadności. Zatem Naczelny Sąd Administracyjny upoważniony jest do oceny zaskarżonego orzeczenia wyłącznie w granicach przedstawionych we wniesionej skardze kasacyjnej. Stąd wnoszący skargę kasacyjną, dążąc do skutecznego podważenia zaskarżanego wyroku, powinien zachować dbałość o poprawne sformułowanie stawianych zarzutów oraz ich uzasadnienie.
Strona skarżąca powołując się na obie podstawy kasacyjne, o których mowa w art. 174 pkt 2 p.p.s.a., sformułowała zarzuty nakierowane wyłącznie na podważenie prawidłowości decyzji organu podatkowego ustalającej wysokość zobowiązania podatkowego w podatku od nieruchomości za 2014 r., w szczególności eksponując kwestie związane ze stroną podmiotową prowadzonego w tym zakresie postępowania. Analiza uzasadnienia tych zarzutów doprowadza również do jednoznacznych wniosków, że kasator nie dostrzegł, że zaskarżona do Sądu pierwszej instancji decyzja organu podatkowego została wydana w warunkach trybu nadzwyczajnego – dotyczącego badania przesłanek nieważności decyzji ostatecznej, tj. trybu uregulowanego w art. 247 i nast. O.p. Sąd ten kontrolował więc prawidłowość realizacji swych kompetencji przez odwoławczy organ podatkowy właśnie w tym trybie.
Naczelny Sąd Administracyjny stwierdza, że tak postawione zarzuty skargi kasacyjnej nie zasługują na uwzględnienie.
Niniejsza sprawa, do której odnosi się skarga kasacyjna, dotyczy odmowy stwierdzenia nieważność decyzji ostatecznej, co powoduje, że dla osiągnięcia na jej tle rezultatu pożądanego przez stronę skarżącą, w skardze kasacyjnej należało w pierwszym rzędzie podnieść i uzasadnić zarzut naruszenia stosownego punktu art. 247 § 1 O.p. poprzez jego błędne zastosowanie /niezastosowanie/ - czego jednak w tejże skardze nie uczyniono. Brak sformułowanego zarzutu naruszenia stosownego punktu art. 247 § 1 O.p. czyni na tle niniejszej sprawy - dotyczącej wzruszenia decyzji ostatecznej w trybie stwierdzenia nieważności - bezzasadnymi zarzuty naruszenia przywołanych w skardze przepisów prawa materialnego, skoro zarzutów ich naruszenia nie powiązano z art. 247 § 1 O.p.
Przedmiotem postępowania skontrolowanego przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi w postępowaniu zakończonym wydaniem zaskarżonego wyroku nie było określenie bądź ustalenie wysokości zobowiązania podatkowego w podatku od nieruchomości za 2014 r., lecz ocena prawna odmowy stwierdzenia nieważności decyzji w sprawie wymienionego podatku za wskazany okres podatkowy. Wymiar podatku i stwierdzenie nieważności decyzji podatkowej to nie tylko terminologicznie, ale pojęciowo i prawnie dwa różne, odrębne przedmioty odpowiednich postępowań, unormowanych w O.p. Przedmiot rozpoznania Sądu pierwszej instancji konstytuowała wyłącznie ocena (wystąpienia, bądź nie) przesłanki stwierdzenia nieważności decyzji, wymienionej w art. 247 § 1 pkt 5 O.p. Jak trafnie przyjął ten Sąd, Samorządowe Kolegium Odwoławcze w L. słusznie stwierdziło, że decyzja została skierowana do strony – posiadaczy samoistnych, będących podatnikami. Skarga kasacyjna wniesiona od zaskarżonego wyroku nie odnosi się natomiast do oceny dokonanej przez Sąd pierwszej instancji w zakresie niewystępowania przesłanki stwierdzenia nieważności decyzji; zawiera natomiast zarzuty odnoszące się do przeprowadzonego postępowania wymiarowego w sprawie podatku od nieruchomości w kontekście ustalenia zakresu podmiotowego tego postępowania i nie są one, w ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, adekwatne do analizowanej sprawy. Skarżący kwestionują bowiem postępowanie dowodowe przeprowadzone przez organ podatkowy pierwszej instancji i dokonane na jego podstawie ustalenia faktyczne, z których wynikało, że Skarżący byli posiadaczami samoistnym działki oznaczonej w ewidencji gruntów numerem [...]/[...] położonej w L. przy ul. E. Ustalenia te doprowadziły wymieniony organ podatkowy do konstatacji, że Skarżący byli podatnikami podatku od nieruchomości w 2014 r. Podatnik nie może w ramach postępowania dotyczącego stwierdzenia nieważności decyzji domagać się skontrolowania przez sąd administracyjny postępowania wymiarowego, z którego wyniku jest niezadowolony. Ponadto należy wskazać, że Podatnicy nie kwestionowali ustaleń faktycznych dokonanych w postępowaniu wymiarowym; nie skorzystali też z prawa do wniesienia odwołania od decyzji pierwszej instancji, przysługującego im na podstawie art. 220 § 1 i § 2 O.p. Mało tego, płacili tenże podatek, a w informacjach składanych w sprawie podatku od nieruchomości wskazywali siebie jako właścicieli.
Uwadze autora skargi kasacyjnej umknęło więc, że ocena tego, czy Skarżący są czy nie są posiadaczami samoistnymi w rozumieniu art. 3 ust. 3 u.p.o.l., to w istocie ocena stanu faktycznego i materiału dowodowego zebranego w trakcie postępowania podatkowego. A zatem, w sprawie dotyczącej trybu nadzwyczajnego postępowania, tj. trybu stwierdzenia nieważności decyzji, w rzeczywistości autor skargi kasacyjnej dąży do powtórnego, merytorycznego rozpoznania sprawy. Należy jeszcze raz wyraźnie podkreślić, że postępowania o stwierdzenie nieważności nie można utożsamiać z ponowieniem postępowania w sprawie zakończonej wydaniem decyzji wymiarowej, która stała się ostateczna. Możliwość ustalenia innego stanu faktycznego oraz innej jego oceny, aniżeli zostały dokonane i przyjęte w decyzji podatkowej, dopuszczalne jest w postępowaniu w przedmiocie ustalenia bądź określenia wysokości zobowiązania podatkowego (por. wyrok NSA z dnia 22 czerwca 2017 r. sygn. akt II FSK 2736/15, LEX nr 2328622).
Ponadto niejako na marginesie wskazać należy, że jeżeli z treści decyzji ostatecznej wynika w sposób niebudzący wątpliwości (jak w niniejszej sprawie) zamiar organu ustalenia sytuacji prawnej konkretnego podmiotu (tu: Skarżących), to brak jest podstaw do stwierdzenia, że nastąpiła sytuacja, o której mowa w art. 247 § 1 pkt 5 O.p. W przypadku przesłanki określonej w art. 247 § 1 pkt 5 O.p. chodzi o sytuację, w której organ w treści decyzji ewidentnie rozstrzyga o prawach i obowiązkach podmiotu, który nie jest stroną toczącego się postępowania.
W kontekście opisanej wyżej ułomności skargi kasacyjnej, nakierowanej wyłącznie na podważenie prawidłowości prawomocnej decyzji wymiarowej, jak również braku stosownej argumentacji, nie zasługiwały też na uwzględnienie pozostałe zarzuty skargi kasacyjnej.
Odpowiadając na zarzut naruszenia art. 133 w zw. z art. 134 w zw. z art. 3 § 1 p.p.s.a., po pierwsze przypomnieć należy, że przepis art. 133 p.p.s.a. składa się z trzech jednostek redakcyjnych, a kasator nie sprecyzował, który przepis jego zdaniem został naruszony. Naczelny Sąd Administracyjny nie jest zaś uprawniony do precyzowania za Skarżących zarzutów skargi kasacyjnej. W tym kontekście wypada jedynie przytoczyć całą treść art.133 p.p.s.a. stosownie do której sąd wydaje wyrok po zamknięciu rozprawy na podstawie akt sprawy, chyba że organ nie wykonał obowiązku, o którym mowa w art. 54 § 2. Wyrok może być wydany na posiedzeniu niejawnym w postępowaniu uproszczonym albo jeżeli ustawa tak stanowi (§1). Sąd może zamkniętą rozprawę otworzyć na nowo (§2). Rozprawa powinna być otwarta na nowo, jeżeli istotne okoliczności ujawniły się dopiero po jej zamknięciu (§3). Z treści rozpoznawanej skargi kasacyjnej wynika natomiast, że Skarżący wskazując na naruszenie tych przepisów w istocie polemizują z oceną materiału dowodowego dokonaną w tej sprawie co do momentu przekazania przez Skarżących nieruchomości. Koniecznym jest wobec tego podkreślenie, że za pomocą zarzutu naruszenia art. 133 § 1 p.p.s.a. nie można kwestionować dokonanej w sprawie oceny materiału dowodowego oraz zastosowania przepisu prawa materialnego do przyjętego stanu faktycznego. Z kolei na potwierdzenie naruszenia przepisów § 2 i 3 art.133 p.p.s.a. autor skargi kasacyjnej nie dostarczył żadnych argumentów. Po drugie, stosownie do art. 134 p.p.s.a., który również składa się dwóch przepisów, a czego Skarżący nie uwzględnili formułując zarzut, sąd administracyjny pierwszej instancji rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (§ 1). Sąd nie może wydać orzeczenia na niekorzyść skarżącego, chyba że stwierdzi naruszenie prawa skutkujące stwierdzeniem nieważności zaskarżonego aktu lub czynności (§2). W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, z uzasadnienia zaskarżonego wyroku wynika, że Sąd pierwszej instancji wziął pod uwagę i rozważył wszystkie istotne dla rozstrzygnięcia kwestie. Nie zachodziła tym samym potrzeba wychodzenia poza zarzuty i wnioski skargi. Dodatkowo wskazać należy, że Skarżący w żadnej mierze nie uzasadnili w jakim zakresie Sąd pierwszej instancji nie dokonał kontroli zaskarżonej decyzji, orzekając w granicach sprawy, i czy naruszenie to mogło mieć istotny wpływ na jej wynik. Dodać też należy, że w ramach zarzutu naruszenia art. 134 § 1 p.p.s.a. nie można kwestionować prawidłowości zajętego w zaskarżonym wyroku stanowiska. To, że skarżący nie zgadzają się z oceną materiału dowodowego dokonaną przez Sąd pierwszej instancji, nie oznacza, że doszło do naruszenia wskazanego przepisu. Jeśli zaś chodzi o wyrażony w § 2 tego artykułu zakaz reformationis in peius, Naczelny Sąd Administracyjny, uwzględniwszy brak jakiejkolwiek argumentacji w tym zakresie w skardze kasacyjnej, nie dopatrzył się w działaniu Sądu pierwszej instancji naruszenia tego zakazu. Po trzecie w końcu, z treści art. 3 § 1 p.p.s.a. wynika, że sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej i stosują środki określone w ustawie. Do naruszenia tego przepisu mogłoby dojść, gdyby sąd rozpoznający skargę uchylił się od obowiązku wykonania kontroli, o której mowa w tym przepisie. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, w sprawie tej Sąd pierwszej instancji dokonał pełnej i prawidłowej kontroli decyzji organu odwoławczego. To, że w rezultacie nie podzielił argumentów Skarżących nie oznacza, że w związku z tym dopuścił się naruszenia przepisów określających kompetencje sądów administracyjnych. Tym samym, tak sformułowany zarzut należało uznać za niezasadny.
Za chybiony należało uznać też zarzut naruszenia art. 141 § 4 w zw. z art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a., w zw. z art. 122 i art. 187 § 1 O.p. przez niewłaściwe zastosowanie, polegające na nieprawidłowym uzasadnieniu wyroku Sądu pierwszej instancji, w którym przedstawiono stan faktyczny niezgodnie z rzeczywistością, w szczególności przez bezzasadne przyjęcie przez ten Sąd, że Skarżący byli posiadaczami przedmiotowej nieruchomości. Przepis art. 141 § 4 p.p.s.a. określa niezbędne elementy, jakie powinno zawierać uzasadnienie wyroku, a mianowicie: zwięzłe przedstawienie stanu sprawy; zarzutów podniesionych w skardze, stanowisk pozostałych stron, podstawę prawną rozstrzygnięcia oraz jej wyjaśnienie; a jeżeli w wyniku uwzględnienia skargi sprawa ma być ponownie rozpatrzona przez organ administracji, uzasadnienie powinno ponadto zawierać wskazania co do dalszego postępowania. Z powyższego wynika, że uzasadnienie wyroku, stanowi integralną część rozstrzygnięcia sądowego realizując istotne, przypisane mu, funkcje, a mianowicie funkcję perswazyjną oraz funkcję kontroli trafności wydanego rozstrzygnięcia. Wadliwość uzasadnienia wyroku może stanowić więc przedmiot skutecznego zarzutu kasacyjnego z art. 141 § 4 p.p.s.a. w sytuacji, gdy sporządzone jest ono w taki sposób, że niemożliwa jest kontrola instancyjna zaskarżonego wyroku. W rozpatrywanej sprawie uzasadnienie zaskarżonego wyroku nie uchybia tym wymogom. Tym samym, również ten zarzut Naczelny Sąd Administracyjny odczytuje jako nieuzasadnioną polemikę ad meritum ze stanowiskiem Sądu pierwszej instancji. W niniejszej sprawie tej konstatacji nie może też podważyć dokonane w zarzucie powiązanie przepisu art.141 § 4 p.p.s.a. z innymi przepisami procesowymi. Skoro bowiem kasator nie wykazał błędów w poddanej kontroli sądowej decyzji, to nie sposób przyjąć, że Sąd pierwszej instancji nie dostrzegł czegoś, co świadczyłoby o naruszeniu art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. w powiązaniu z opisującym zasadę prawdy materialnej art. 122 O.p. oraz konkretyzującym ją przepisem art. 187 § 1 O.p.
Nietrafność zarzutu naruszenia art. 1 § 1 i 2 p.u.s.a. polega z kolei na tym, że przepisy te mają charakter ustrojowy. Ich naruszenie następowałoby wówczas, gdyby Sąd pierwszej instancji dokonał kontroli zaskarżonej decyzji według innych wskazań, niż zgodność z prawem, bądź z zakresu innego niż określony w § 1. Skoro zaś strona skarżąca nie wskazała na takie okoliczności nie jest rolą Naczelnego Sądu Administracyjnego ich poszukiwanie.
Mając na uwadze powyższe Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 184 p.p.s.a., oddalił skargę kasacyjną.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 28.07.2026. · Źródło