I OSK 4027/18
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2020-02-26
Skład orzekający: Sędzia NSA Zygmunt Zgierski, Sędzia NSA Czesława Nowak-Kolczyńska, Sędzia del. WSA Dariusz Chaciński
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organ właściwy wierzyciela, rozkładając na raty należność z tytułu wypłaconych świadczeń z funduszu alimentacyjnego, jest związany wnioskiem dłużnika co do wysokości raty, czy też posiada w tym zakresie uznanie administracyjne?Ratio decidendi
Rozłożenie na raty należności z tytułu wypłaconych świadczeń z funduszu alimentacyjnego ma charakter uznaniowy. Organ właściwy wierzyciela nie jest związany wnioskiem dłużnika co do wysokości raty, lecz może ją ustalić samodzielnie, po dokładnej analizie całokształtu sytuacji materialnej i życiowej dłużnika, uwzględniając przy tym, czy istnieją widoki na poprawę jego sytuacji w przyszłości. Samo uzyskiwanie niskich dochodów nie jest okolicznością wyjątkową, a sytuacja dłużnika musi go wyróżniać spośród innych dłużników alimentacyjnych.Stan faktyczny
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie oddalił skargę W.B. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w L. dotyczącą rozłożenia na raty należności z tytułu wypłaconych świadczeń z funduszu alimentacyjnego. Skarżący kasacyjnie W.B. zarzucił Sądowi I instancji naruszenie przepisów postępowania, w tym nieuwzględnienie jego szczególnej sytuacji dochodowej i rodzinnej oraz nieuprawnione założenie, że jest w stanie spłacać raty w ustalonej przez organ wysokości. Wniósł o uchylenie wyroku WSA i rozpoznanie skargi lub przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną.Pełny tekst orzeczenia
Dnia 26 lutego 2020 roku Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Zygmunt Zgierski (spr.) Sędziowie: Sędzia NSA Czesława Nowak-Kolczyńska Sędzia del. WSA Dariusz Chaciński po rozpoznaniu w dniu 26 lutego 2020 roku na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej W.B. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Lublinie z dnia 26 czerwca 2018 r. sygn. akt II SA/Lu 288/18 w sprawie ze skargi W.B. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w L. z dnia [...] stycznia 2018 roku Nr [...] w przedmiocie rozłożenia na raty należności z tytułu wypłaconych świadczeń z funduszu alimentacyjnego oddala skargę kasacyjną. [pic]
I OSK 4027/18
Uzasadnienie
Wyrokiem z dnia 26 czerwca 2018 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie oddalił skargę W.B. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w L. z dnia [...] stycznia 2018 r. w przedmiocie rozłożenia na raty należności z tytułu wypłaconych świadczeń z funduszu alimentacyjnego.
Od ww. wyroku skargę kasacyjną złożył W.B. Zaskarżając wyrok w całości zarzucił mu naruszenie przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na wynik sprawy, tj. art. 3 § 1 i art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2018 r. poz. 1302 ze zm.), dalej p.p.s.a., w zw. art. 7, 77 § 1, 80 k.p.a., poprzez nienależytą kontrolę odwoławczą, polegającą na nieuwzględnieniu zarzutów dotyczących naruszenia przepisów postępowania administracyjnego, na które skarżący wskazywał w skardze, a mających istotne znaczenie dla sprawy, w szczególności poprzez:
1/ nienależyte rozważenie materiału dowodowego sprawy i nieuwzględnienie szczególnej sytuacji dochodowej i rodzinnej skarżącego, która stała za przyczyną skierowania odwołania, jak również skargi do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego i nieuprawnione założenie, że skarżący jest w stanie uiszczać kwotę 1200 zł miesięcznie bez uszczerbku utrzymania dla siebie i swojej rodziny, podczas gdy takie rozstrzygnięcie, w świetle zasad logiki i doświadczenia życiowego, stoi w sprzeczności z podstawowymi zasadami postępowania administracyjnego,
2/ nieuwzględnienie interesu społecznego oraz słusznego interesu obywatela, które powinny stać się podstawą rozstrzygnięcia organu, podczas gdy prawidłowa ocena okoliczności sprawy prowadzi wprost do wniosku, że zasadnym jest załatwienie sprawy zgodnie z wnioskiem skarżącego, gdyż nie stoi temu na przeszkodzie ani interes społeczny, ani możliwości organu wynikających z przyznanych mu uprawnień i środków.
Wskazując na powyższe naruszenia autor skargi kasacyjnej wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i rozpoznanie skargi, ewentualnie o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji, a także o zasądzenie na rzecz pełnomocnika kosztów pomocy prawnej świadczonej z urzędu, które nie zostały pokryte w całości ani w części.
Jednocześnie skarżący kasacyjnie złożył oświadczenie, że zrzeka się rozprawy.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje.
Zgodnie z art. 183 § 1 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania. W niniejszej sprawie nie występują, enumeratywnie wyliczone w art. 183 § 2 ustawy, przesłanki nieważności postępowania sądowoadministracyjnego. Dlatego też, przy rozpoznawaniu sprawy, Naczelny Sąd Administracyjny związany był granicami skargi kasacyjnej.
Biorąc po uwagę tak uregulowany zakres kontroli instancyjnej sprawowanej przez Naczelny Sąd Administracyjny, stwierdzić należy, że skarga kasacyjna nie zawiera usprawiedliwionych podstaw.
Kontrolując zgodność z prawem zaskarżonego wyroku w granicach skargi kasacyjnej, Naczelny Sąd Administracyjny ograniczył tę kontrolę do wskazanych w niej zarzutów. Stosownie zaś do art. 193 in fine uzasadnienie wyroku oddalającego skargę kasacyjną zawiera ocenę zarzutów skargi kasacyjnej.
Istota niniejszej sprawy sprowadza się do rozstrzygnięcia, czy Sąd I instancji zasadnie uznał legalność działania Samorządowego Kolegium Odwoławczego w L., które rozłożyło skarżącemu na raty należności z tytułu wypłaconych świadczeń alimentacyjnych – miesięczna rata wynosiłaby łącznie 1200 zł (po 300 zł za każdy z czterech okresów rozliczeniowych za okres od 1 października 2008 r. do 30 września 2012 r.), gdy tymczasem skarżący wnosił o rozłożenie zaległości w wysokości 24 000 zł plus odsetki na raty, których wysokość wynosiłaby 300 zł.
W myśl art. 30 ust. 2 ustawy z dnia 7 września 2007 r. o pomocy osobom uprawnionym do alimentów (Dz.U. z 2017 r. poz. 489 ze zm.), dalej ustawa, organ właściwy wierzyciela może na wniosek dłużnika alimentacyjnego umorzyć jego należności z tytułu wypłaconych świadczeń z funduszu alimentacyjnego łącznie z odsetkami w całości lub w części, odroczyć termin płatności albo rozłożyć na raty, uwzględniając sytuację dochodową i rodzinną. Regulowana powyższą normą decyzja posiada charakter uznaniowy. Oznacza to, że kontrola legalności takiego aktu dokonywana przez sąd administracyjny polega na zbadaniu, czy przed podjęciem decyzji organ dysponował niezbędnym materiałem dowodowym uzasadniającym rozstrzygnięcie sprawy i czy dokonał wszechstronnej oceny okoliczności faktycznych istotnych dla takiego rozstrzygnięcia. Jest to więc - w ujęciu procesowym - kontrola prawidłowości postępowania poprzedzającego wydanie decyzji i jej zgodności z art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a. Ponadto tak zakreślona formuła decyzji wymaga dokładnego odniesienia się w jej uzasadnieniu do zgromadzonego materiału dowodowego oraz przekonującego wyjaśnienia przyczyn rozstrzygnięcia, co wynika z art. 107 § 3 k.p.a.
Zgodzić się należy z Sądem I instancji, że tak ujętym normom postępowania, przy wyraźnie sformułowanych w art. 30 ust. 2 ustawy przesłankach rozłożenia na raty należności z tytułu wypłaconych świadczeń z funduszu alimentacyjnego, decyzja Samorządowego Kolegium Odwoławczego w L. odpowiada. Rozłożenie na raty (jak również umorzenie) należności ma charakter wyjątkowy i powinno mieć miejsce tylko wówczas, gdy sytuacja dochodowa zobowiązanego nie pozwala mu na wywiązanie się z ciążącego na nim obowiązku alimentacyjnego, o ile stan taki jest efektem czynników obiektywnych, na które zobowiązany nie ma wpływu, gdyż tylko takie przesłanki mogą uzasadniać umorzenie jakichkolwiek należności (por. wyrok NSA z 16 stycznia 2018 r., I OSK 611/16). Sytuacja rodzinna i dochodowa dłużnika ubiegającego się o rozłożenie należności na raty musi go wyróżniać spośród innych dłużników alimentacyjnych. Brak możliwości wywiązania się z obowiązku alimentacyjnego powinien być efektem wpływu czynników obiektywnych, na które dłużnik alimentacyjny nie ma wpływu (por. wyrok NSA z 17 października 2017 r., I OSK 3474/15).
Dokonując wykładni użytego przez ustawodawcę sformułowania "uwzględniając sytuację dochodową i rodzinną" dłużnika alimentacyjnego należy mieć na względzie definicję dłużnika alimentacyjnego zawartą art. 2 pkt 3 ustawy. Według tego przepisu dłużnik alimentacyjny to osoba zobowiązana do alimentów na podstawie tytułu wykonawczego, przeciwko której egzekucja okazała się bezskuteczna. A to oznacza, że co do zasady każdy dłużnik alimentacyjny wobec którego egzekucja okazała się bezskuteczna, nie uzyskuje dochodów wystarczających na pokrycie zasądzonych przez sąd alimentów. Samo uzyskiwanie niskich dochodów bądź też ich nieuzyskiwanie nie jest okolicznością wyjątkową i szczególną na tle innych dłużników alimentacyjnych. Sytuacja dochodowa dłużnika w postępowaniu dotyczącym rozłożenia na raty należności z tytułu wypłaconych świadczeń powinna być analizowana przy uwzględnieniu faktu, że dłużnik alimentacyjny co do zasady jest osobą borykającą się z trudnościami finansowymi. Sytuacja rodzinna i dochodowa dłużnika ubiegającego się o rozłożenie na raty należności musi go więc wyróżniać spośród innych dłużników alimentacyjnych. Może mieć to miejsce tylko wówczas, gdy sytuacja dochodowa lub rodzinna nie pozwala dłużnikowi na wywiązanie się z obowiązku alimentacyjnego. Rzecz jednak w tym, że stan taki powinien być efektem wpływu czynników obiektywnych. Przepis art. 30 ust. 2 ustawy powinien być interpretowany w sposób ścisły, a nie rozszerzający.
Przy ocenie sytuacji dłużnika należy przy tym mieć na uwadze nie tylko aktualną sytuację dłużnika, lecz także należy ocenić, czy istnieją widoki na poprawę jego sytuacji w przyszłości. Inne są możliwości spłaty zadłużenia przez osoby np. legitymujące się orzeczeniem o niezdolności do pracy, czy też będące w podeszłym wieku, a inne osoby młodej, nie legitymującej się takim orzeczeniem, mającej perspektywy zarobku niekoniecznie na rynku lokalnym.
Z powyższych względów za prawidłowe uznać należy ustalenia organu, że skarżący jest w wieku produkcyjnym i jest osobą zdrową, a zatem może podjąć zatrudnienie, o ile uzyska stosowne zezwolenia od właściwych organów (z uwagi na jego status cudzoziemca). To także jest zależne od jego woli i jego aktywności, a zatem nie jest to obiektywnie niewykonalne. Natomiast sytuacja materialna nie może sama w sobie przesądzać za zasadnością uwzględnienia wniosku o rozłożenie należności wypłaconych osobom uprawnionym na raty w żądanej wysokości. To od uznania organu zależy, czy rata ma wynieść 300 zł, czy 1200 zł, o ile organ dokona dokładnej analizy całokształtu sytuacji.
Warto przy tym podkreślić, że strona nie kwestionuje ustaleń organu odwoławczego odnośnie do jej sytuacji dochodowej, życiowej i rodzinnej, a wyciąga jedynie odmienne wnioski wypływające z tej sytuacji. W niniejszej sprawie Sąd I instancji prawidłowo ocenił, że organ administracji publicznej, działając w granicach uznania administracyjnego, czyli w granicach pozwalających dokonać mu wyboru co do rozstrzygnięcia, wyboru tego nie dokonał w sposób dowolny. Przejawiało się to w zaakceptowanych przez Sąd I instancji ustaleniach, że skarżący nie jest z góry pozbawiony możliwości podjęcia zatrudnienia, bowiem przebywając na terytorium RP legalnie - na podstawie udzielonej mu przez Wojewodę [...] zgody na pobyt czasowy, może ubiegać się o dodatkowe zezwolenie na pracę. 40-letni skarżący nie wykazał, by w jakikolwiek sposób podjęcie pracy uniemożliwiał bądź utrudniał mu stan zdrowia. O ile skarżący nie byłby w stanie jednorazowo spłacić całej należności z tytułu świadczeń z funduszu alimentacyjnego, to już w jego gestii pozostaje poczynienie odpowiednich starań ku podjęciu pracy na terenie RP, która umożliwi mu spłacanie tych należności w comiesięcznych ratach wynoszących łącznie 1 200 zł, uzyskując chociażby minimalne wynagrodzenie za pracę, zwłaszcza że budżet rodziny skarżącego – w związku z zamieszkiwaniem w domu należącym do rodziców jego partnerki – nie jest dodatkowo obciążony kosztami utrzymania mieszkania. Sytuacja materialna i życiowa skarżącego została zatem dokładnie przez organ wyjaśniona.
Skoro zatem rozłożenie na raty należności z funduszu alimentacyjnego należy do fakultatywnych form pomocy dłużnikom i organ może, lecz nie musi jej udzielić w przypadku ustalenia, że występują przesłanki wymienione w art. 30 ust. 2 ustawy, to prawidłowa jest konkluzja, że z przepisu tego nie wynika obowiązek udzielenia pomocy w dodatku w zakresie precyzyjnie określonym przez dłużnika alimentacyjnego. Organ mógł zatem zakres rozstrzygnięcia (wysokość rat) ustalić sam.
Wobec powyższego Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 184 p.p.s.a., orzekł jak w sentencji.
Naczelny Sąd Administracyjny nie orzekł o przyznaniu pełnomocnikowi z urzędu – adwokatowi A.K., wynagrodzenia na zasadzie prawa pomocy, gdyż przepisy art. 209 i 210 p.p.s.a. mają zastosowanie tylko do kosztów postępowania między stronami. Natomiast wynagrodzenie dla pełnomocnika ustanowionego z urzędu za wykonaną pomoc prawną, należne do Skarbu Państwa (art. 250 p.p.s.a.), przyznawane jest przez wojewódzki sąd administracyjny w postępowaniu określonym w przepisach art. 258 – 261 p.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło