II SA/Po 333/18
WyrokWSA w Poznaniu2018-06-26
Skład orzekający: Barbara Drzazga
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy nabywca nieruchomości, który nie był jej właścicielem w dacie ograniczenia sposobu korzystania z nieruchomości (wywłaszczenia), może dochodzić odszkodowania na podstawie umowy cesji wierzytelności?Ratio decidendi
Sąd uznał, że organ I instancji prawidłowo umorzył postępowanie administracyjne, ponieważ wnioskodawcy nie posiadali legitymacji czynnej do dochodzenia odszkodowania. Prawo do odszkodowania za ograniczenie sposobu korzystania z nieruchomości jest związane z uszczerbkiem poniesionym przez właściciela w dacie tego ograniczenia i nie przechodzi na późniejszych nabywców nieruchomości na podstawie umowy cesji wierzytelności, chyba że następuje sukcesja uniwersalna. Umowa cesji wierzytelności nie może być podstawą roszczenia w postępowaniu administracyjnym w tym zakresie.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła sprzeciwu E. sp. z o.o. od decyzji Wojewody, która uchyliła decyzję Prezydenta Miasta P. umarzającą postępowanie w sprawie ustalenia odszkodowania za nieruchomość obciążoną linią wysokiego napięcia. Prezydent Miasta umorzył postępowanie, uznając, że wnioskodawcy (J. i Z. D.), którzy nabyli nieruchomość w drodze zamiany i przeniesienia własności w 1980/1981 r., nie byli właścicielami nieruchomości w dacie wydania decyzji zezwalającej na zajęcie terenu w 1975 r. i nie nabyli prawa do odszkodowania, mimo zawarcia umowy cesji wierzytelności z pierwotną właścicielką. Wojewoda uchylił tę decyzję, uznając, że umowa cesji jest podstawą do dochodzenia odszkodowania. Spółka E. O. wniosła sprzeciw, kwestionując uchylenie decyzji umarzającej postępowanie.Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu uchylił zaskarżoną decyzję Wojewody i zasądził od Wojewody na rzecz skarżącej spółki koszty postępowania.Pełny tekst orzeczenia
Dnia 26 czerwca 2018 roku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Barbara Drzazga po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w dniu 26 czerwca 2018 r. sprawy ze sprzeciwu E. sp. z o.o. z siedzibą w P. od decyzji Wojewody z dnia [...] 16 marca 2018 r. nr [...] w przedmiocie umorzenia postępowania administracyjnego I. uchyla zaskarżoną decyzję, II. zasądza od Wojewody na rzecz skarżącej spółki kwotę [...],- (słownie: [...] złotych) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania.
Zaskarżoną decyzją Wojewoda na podstawie art. 138 § 2 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (t.j. Dz. U. z 2017 r. poz. 1257 ze zm., dalej: k.p.a.), po rozpatrzeniu odwołania J. i Z. D. od decyzji Prezydenta Miasta P. z [...] 2018 r. znak [...] umarzającej postępowanie w przedmiocie ustalenia odszkodowania za nieruchomość położoną w P. przy ul. [...], zapisaną w księdze wieczystej KW nr [...] [...], stanowiącej działki nr [...] i [...], arkusz mapy [...], obręb G., z tytułu jej pogorszenia ze względu na wybudowanie napowietrznej linii wysokiego napięcia 110 kV S. - W., uchylił zaskarżoną decyzję w całości i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia organowi I instancji.
Decyzję tę wydano w następujących okolicznościach.
Ww. decyzję z dnia [...] 2018 r. Prezydent Miasta P. (jako prezydenta miasta na prawach powiatu) wydał po ponownym rozpatrzeniu sprawy, w związku z decyzją Wojewody z [...] 2016 r., znak [...], uchylającą decyzję Prezydenta Miasta P. z [...] 2015 r., znak [...] i przekazującą sprawę do ponownego rozpatrzenia organowi I instancji. We wspomnianej decyzji z [...] 2016 r. Wojewoda wskazał m.in., że organ winien zbadać legitymację czynną wnioskodawcy do żądania odszkodowania poprzez weryfikację treści zawartych umów, ustalenie, czy nie została zawarta cesja (przelew wierzytelności) lub inne porozumienie skutkujące nabyciem roszczenia do odszkodowania. Powinien zgromadzić materiał dowodowy, który w sposób niebudzący wątpliwości pozwoli ocenić, czy nie doszło już wcześniej do ustalenia lub wypłacenia (na mocy porozumienia) odszkodowania za ograniczenie prawa własności nieruchomości. Winien rozważyć, jaki podmiot byłby ewentualnie zobowiązany do wypłaty odszkodowania oraz zagwarantować mu czynny udział w toku całego postępowania, mając na uwadze tę okoliczność, że adresatem decyzji wydanych w 1975 r. oraz jednocześnie beneficjentem ograniczenia było Przedsiębiorstwo Państwowe - Zakłady Energetyczne O. Z. - Zakład Energetyczny P. M. (dalej: Zakład Energetyczny).
Wydając decyzję z dnia [...] 2018 r. Prezydent Miasta P. wyjaśnił, że Naczelnik Dzielnicy P. – J. decyzją z [...] 1975 r. nr [...] utrzymaną w mocy ostateczną decyzją Wydziału Gospodarki Przestrzennej i Ochrony Środowiska Urzędu Wojewódzkiego w P. z [...] 2015 r. nr [...] zezwolił Zakładowi Energetycznemu na tymczasowe zajęcie terenów stanowiących własność prywatną m.in. działkę nr [...], leżących w pasie budowy zaprojektowanej linii napowietrznej 110kV S. - W.. W sentencji decyzji z [...] 1975 r. zapisano, że "właścicielom zajętych nieruchomości należy się od Zakładu Energetycznego odszkodowanie za straty spowodowane budową linii. Odszkodowanie strony ustalają na podstawie wzajemnego porozumienia, w razie sporu odszkodowanie ustala na wniosek zainteresowanego Naczelnik Dzielnicy P. – J.. Powyższe decyzje z 1975 r. wydano na podstawie art. 35 ust. 1 i 2 ustawy z dnia 12 marca 1958 r. o zasadach i trybie wywłaszczania nieruchomości (t.j. Dz. U. z 1974 r. Nr 10, poz. 64 ze zm., dalej: u.z.t.w.n.). Organ I instancji ustalił na podstawie danych ewidencji gruntów i ksiąg wieczystych, że w dacie [...] 1975 r. tj. wydania ostatecznej decyzji ograniczającej prawo własności nieruchomości, właścicielką działki nr [...] była E. K.. Umową zamiany i umową o przeniesienie własności zawartymi aktami notarialnymi z [...] 1980 r. rep. A.I. nr [...] i z [...] 1981 r. rep. A nr [...] pomiędzy E. K. zamężną Z. a Z. D. i J. D. dokonano zamiany i przeniesienia własności nieruchomości w ten sposób, że w zamian za własność nieruchomości niebędącej przedmiotem niniejszej decyzji Z. D. i J. D. nabyli prawo własności niniejszej nieruchomości (na prawach wspólności ustawowej małżeńskiej).
Prezydent Miasta P. odpowiadając na zalecenia organu II instancji ustalił, że 16 czerwca 2016 r. Z. i J. D. zawarli z E. Z. umowę cesji, na mocy której ta ostatnia scedowała na nich wierzytelność z tytułu odszkodowania ze względu na przebieg przez przedmiotową nieruchomość napowietrznej linii wysokiego napięcia. Badając kwestię uprawnienia wnioskodawców do żądania odszkodowania za pogorszenie stanu nieruchomości w świetle art. 35 u.z.t.w.n. oraz art. 128 ust. 1 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (t.j. Dz. U. z 2018 r. poz. 121, dalej: u.g.n.) organ I instancji zważył, że osobami uprawnionymi do żądania odszkodowania są: osoba wywłaszczona czyli osoba będąca właścicielem nieruchomości w dacie wywłaszczenia, a ponadto na zasadach ogólnych także jego następca prawny na mocy sukcesji uniwersalnej, tj. przede wszystkim spadkobierca poprzedniego właściciela będącego osobą fizyczną. Ponieważ prawo do odszkodowania jest związane z uszczerbkiem w przysługującym konkretnej osobie prawie własności, nie przechodzi wraz z jej przeniesieniem na nowego właściciela nieruchomości, nie może też być przedmiotem czynności prawnej, skutecznie legitymującej nabywcę do ubiegania się o jego ustalenie i wypłatę. Prawo do odszkodowania nie wynika bowiem z faktu nabycia konkretnej nieruchomości czy też wierzytelności, ale wstąpienia w ogół praw i obowiązków wywłaszczonego właściciela. W związku z powyższym organ I instancji uznał, że skoro zajęcie nieruchomości E. Z. nie mogło doprowadzić do powstania szkody po stronie Z. i J. D., to w wyniku zawarcia umowy zamiany nieruchomości wnioskodawcy nie nabyli przedmiotowego roszczenia odszkodowawczego. Działki nr [...] i [...] (dawniej nr [...]) w dacie wydania decyzji zezwalającej na tymczasowe zajęcie terenów leżących w pasie budowy zaprojektowanej linii napowietrznej 110 kV S. – W. nie stanowiły własności wnioskodawców. Ci nabyli je od E. Z. z d. K. na podstawie umów zamiany i przeniesienia własności zawartych [...] 1980 r. i [...] 1981 r. Wnioskodawcy nabywając nieruchomość o określonym stanie faktycznym winni liczyć się z ograniczeniami wynikającymi z usytuowania linii. Pomimo zawarcia umowy cesji wierzytelności odszkodowanie wynikłe z ograniczenia sposobu korzystania z nieruchomości wnioskodawcom nie przysługuje. Ponadto umowa cywilnoprawna cesji wierzytelności nie może być podstawą roszczenia w postępowaniu administracyjnym. Dlatego Prezydent Miasta P. uznał postępowanie za bezprzedmiotowe i umorzył je na podstawie art. 105 § 1 k.p.a.
W odwołaniu od powyższej decyzji Z. D. i J. D. podnieśli, że organ I instancji, nie stosując się do zaleceń organu odwoławczego, nie uwzględnił umowy cesji wierzytelności. Przeciwnie - organ odmówił im prawa żądania odszkodowania za pogorszenie nieruchomości twierdząc, że umowa cesji nie stanowi wystarczającego uzasadnienia dla legitymacji czynnej stron. Odwołujący podnieśli, że powołane przez organ I instancji orzecznictwo nie stanowi ukształtowanej linii, a przy tym nie odpowiada uprzednio wyrażonemu w niniejszej sprawie stanowisku Wojewody. Zatem ponowne badanie dopuszczalności cesji roszczenia o ustalenie odszkodowania za pogorszenie nieruchomości w sytuacji, gdy Wojewoda już raz orzekł co do legitymacji czynnej skarżących wskazując, że może być ona wywodzona nie tylko z sukcesji uniwersalnej, ale też z przelewu wierzytelności, jest – zdaniem odwołujących - niezrozumiałe i oznacza, że Prezydent Miasta nie zapoznał się należycie ze stanem faktycznym sprawy. Podkreślono, że wnioskodawcy nabyli przedmiotową nieruchomość nie w wyniku umowy sprzedaży, ale jedynie w wyniku umowy zamiany działek położonych w bezpośrednim sąsiedztwie, a co więcej zamiany dokonanej w ramach rodziny. Nie ma więc ich zdaniem racji organ stawiając na równi sytuację, w której nabywca nieruchomości jest osoba trzecia. Nieruchomość, która w wyniku zamiany nieodpłatnie nabyła E. Z. również znajduje się pod linią wysokiego napięcia 110 kV S. – W., a linia ta oddziałuje na skarżących w równym stopniu, niezależnie od tego, której z działek są właścicielami.
Uchylając zaskarżoną decyzję i przekazując sprawę do ponownego rozpatrzenia (decyzją wym. na wstępie) Wojewoda wyjaśnił, że zgodnie z utrwalonym orzecznictwem art. 129 ust. 5 pkt 3 u.g.n. ma zastosowanie także do stanów faktycznych powstałych przed wejściem w życie u.g.n., czyli do sytuacji polegających na odjęciu, przejęciu lub ograniczeniu prawa własności bez ustalenia należnego odszkodowania. Dopuszcza się więc możliwość wydania decyzji ustalającej wysokość odszkodowania na podstawie art. 129 ust. 5 pkt 3 u.g.n. za nieruchomości przejęte przez Skarb Państwa pod rządami ustaw wywłaszczeniowych wcześniejszych niż u.g.n. Właściciele nieruchomości mogą zatem dochodzić odszkodowania na podstawie art. 129 ust. 5 u.g.n. za straty wynikłe z działań przewidzianych w art. 35 ust. 1 i 2 u.z.t.w.n. Dlatego również przedmiotowe roszczenie nie przedawnia się. Prawo administracyjne, w przeciwieństwie do prawa cywilnego, nie przewiduje instytucji przedawnienia. Przedawnienie roszczenia administracyjnego może nastąpić tylko w przypadku, gdy przepisy wyraźnie je wprowadzają.
Dalej Wojewoda zważył, że podmiotem uprawnionym do żądania odszkodowania za wywłaszczenie - w tym także za szczególną jego postać przewidzianą w art. 124 u.g.n., czy też w art. 35 u.z.t.w.n.. - jest "osoba wywłaszczona", czyli właściciel nieruchomości w dacie dokonywania jej wywłaszczenia. Poza tym, na zasadach ogólnych, także jego następca prawny na mocy sukcesji uniwersalnej, a więc przede wszystkim spadkobierca poprzedniego właściciela, będącego osobą fizyczną. Wojewoda przywołał pogląd wyrażony w wyroku tutejszego Sądu z 17 sierpnia 2017 r. (sygn. akt II SA/Po 480/17), zgodnie z którym "... taki krąg podmiotów legitymowanych jest generalnie charakterystyczny dla żądań (roszczeń) - jakim jest żądanie zwrotu wywłaszczonej nieruchomości, która stała się zbędna na cel wywłaszczenia - expressis verbis przesądza, że z takim żądaniem może wystąpić poprzedni właściciel lub jego spadkobierca. Również te podmioty - poprzedni właściciel względnie jego następca prawny pod tytułem ogólnym - są co do zasady legitymowane do występowania z żądaniem odszkodowania za dokonane wywłaszczenie (tu: za ograniczenie sposobu korzystania z nieruchomości w związku z przeprowadzeniem linii elektroenergetycznej). Nie jest jednak wykluczone przyjęcie, iż legitymowanym do ubiegania się o rozważenie odszkodowanie może być też nabywca nieruchomości, na którego poprzedni (wywłaszczony) właściciel scedował uprawnienie do dochodzenia odszkodowania z tytułu ograniczenia prawa własności nieruchomości."
W związku z powyższym Wojewoda stwierdził, że organ I instancji prawidłowo ustalił, iż na mocy zezwolenia na tymczasowe zajęcie nieruchomości nr [...] i [...], po stronie Zakładu Energetycznego powstał obowiązek odszkodowawczy. Jednakże Prezydent Miasta niedostatecznie zbadał kwestię następstwa prawnego pomiędzy ówczesnymi Zakładami Energetycznymi, a obecnym właścicielem linii wysokiego napięcia 110 kV S. - W.. Wprawdzie pozyskał niezbędne dokumenty, pozwalające na ustalenie ww. kwestii, to jednak w żaden sposób nie odniósł się do tego w wydanej decyzji. Nadto błędnie stwierdził, że J. i Z. D. nie posiadają legitymacji do wystąpienia z roszczeniem o przyznanie im odszkodowania z tytułu ograniczenia sposobu korzystania z przedmiotowej nieruchomości (nr [...] i [...]). Zdaniem Wojewody strona nabyła to uprawnienie na mocy umowy cesji zawartej 16 czerwca 2016 r. pomiędzy E. Z., której przysługiwało prawo własności ww. nieruchomości w dniu wydania ostatecznej decyzji znak [...] tj. w dniu [...] 1975 r., a Z. D. i J. D..
W świetle powyższego Wojewoda uznał, że brak jest uzasadnienia do umorzenia postępowania przez organ I instancji na podstawie art. 105 §1 k.p.a. Spełnienie wyżej wymienionych przesłanek umożliwia organowi przeprowadzenie dalszej części postępowania, tj. ustalenia wysokości należnego odszkodowania. Wojewoda nakazał organowi I instancji, by przy ponownym rozpatrzeniu sprawy zbadał kwestię następstwa prawnego pomiędzy Zakładami Energetycznymi a E. sp. z o.o., a także wydanie postanowienia o powołaniu rzeczoznawcy majątkowego, który sporządzi operat szacunkowy na potrzeby ustalenia odszkodowania za przedmiotową nieruchomość.
Sprzeciw od powyższej decyzji Wojewody z dnia [...] 2018 r. wniosła spółka E. O. sp. z o.o. Zarzuciła organowi odwoławczemu naruszenie art. 138 § 2 w zw. z art. 105 § 1 k.p.a. poprzez uchylenie decyzji organu I instancji i przekazaniu sprawy do ponownego rozpatrzenia w sytuacji, w której organ I Instancji prawidłowo ustalił przesłanki warunkujące przyznanie odszkodowania na podstawie art. 35 u.z.t.w.n. tj. okoliczność, że odszkodowanie to przysługuje wyłącznie podmiotom wywłaszczonym (z daty wydania decyzji o wywłaszczeniu] oraz ich następcom prawnym pod tytułem ogólnym, a z uwagi na istnienie przesłanki negatywnej w tym zakresie postępowanie winno zostać umorzone jak bezprzedmiotowe. Spółka wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji i zasądzenie kosztów postępowania wg norm przepisanych.
W motywach sprzeciwu podniesiono, że odszkodowanie w niniejszej sprawie nie mogło być przyznane, bowiem właścicielami przedmiotowej nieruchomości w dniu wydania decyzji (ograniczenia sposobu korzystania z nieruchomości) nie był wnioskodawca niniejszego postępowania. Powołując orzecznictwo sądowoadministracyjne wskazano, że następca prawny może zgłosić takie roszczenie jednakże tylko pod warunkiem, że jest sukcesorem uniwersalnym. Wnioskodawcy nie są zaś następcami prawnymi wywłaszczonego właściciela na zasadzie sukcesji uniwersalnej. Jedynie wówczas służyłoby im żądanie ustalenia i wypłaty odszkodowania w związku z ograniczeniem praw do nieruchomości. Ustalenie, że skarżący nie są następcami prawnymi pod tytułem ogólnym podmiotu wywłaszczonego, czyni ich żądanie bezzasadnym. W przypadku prawa do odszkodowania, o jakim mowa w art. 128 ust. 4 u.g.n. brak jest przepisu prawa, który dopuszczałby możliwość przenoszenia tego uprawnienia przez właściciela wywłaszczonego lub jego spadkobiercę w drodze umowy na inny podmiot. W przypadku uznania, że żądanie odszkodowania jest uprawnieniem o charakterze publicznoprawnym (administracyjnoprawnym), należałoby wykluczyć dopuszczalność takiej sukcesji. Jako zasadę przyjmuje się bowiem osobisty charakter uprawnień i obowiązków podmiotu będącego adresatem działań administracji. W konsekwencji następstwo prawne w prawie administracyjnym ujmowane jest w kategoriach wyjątku od ogólnej zasady osobistego charakteru uprawnień i obowiązków publicznoprawnych, dla którego wystąpienia niezbędny jest zasadniczo wyraźny przepis prawa. Zdaniem spółki E. O. nie do pogodzenia z powyższym są wnioski organ II instancji, który wskazuje, że: nie jest wykluczone przyjęcie, iż legitymowanym do ubiegania się o rozważenie odszkodowania może być też nabywca nieruchomości, na którego poprzedni (wywłaszczony) właściciel scedował uprawnienie do dochodzenia odszkodowania z tytułu ograniczenia prawa własności nieruchomości. Wojewoda dokonał samodzielnej interpretacji przepisów w sposób odmienny od utrwalonej linii orzeczniczej, które w sposób jednoznaczny wykluczyły możliwość cedowania uprawnień administracyjnych na inne podmioty, jak i jednoznacznie wskazały, że wyłącznie uprawnionymi do domagania się odszkodowania za wywłaszczenie z tytułu posadowienia urządzeń przesyłowych są wyłącznie: właściciel nieruchomości z daty wydania decyzji wywłaszczeniowej bądź jego następca prawny pod tytułem ogólnym. Dlatego należy przyjąć, że organ I instancji prawidłowo umorzył postępowanie, gdyż z uwagi na brak legitymacji czynnej po stronie wnioskodawców dalsze procedowanie, w tym ustalenie wysokości odszkodowania, jest bezprzedmiotowe. Powołana przez organ II Instancji umowa cesji z dnia 16 czerwca 2016 r. między wnioskodawcami a E. Z. jest nieważna z mocy prawa.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu zważył, co następuje.
Sprzeciw należało uwzględnić.
Stosownie do art. 64a ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2017 r. poz. 1369 ze zm., dalej: p.p.s.a.), od decyzji, o której mowa w art. 138 § 2 k.p.a., skarga nie przysługuje, jednakże strona niezadowolona z treści decyzji może wnieść od niej sprzeciw. Taki sprzeciw został wniesiony w niniejszej sprawie.
W myśl art. 64e p.p.s.a. rozpoznając sprzeciw od decyzji, sąd ocenia jedynie istnienie przesłanek do wydania decyzji, o której mowa w art. 138 § 2 k.p.a. Dokonując kontroli rozstrzygnięcia wydanego na podstawie art. 138 § 2 k.p.a. sąd administracyjny nie jest zatem władny odnosić się do meritum sprawy. Rola sądu administracyjnego kontrolującego decyzję o charakterze kasacyjnym sprowadza się więc do analizy przyczyn, dla których organ odwoławczy uznał za konieczne skorzystanie z możliwości przewidzianej przepisem art. 138 § 2 k.p.a., a w przypadku uznania, że uchylenie decyzji organu I instancji i przekazanie sprawy nie wynikało z przyczyn wymienionych w tym przepisie, sąd jest władny uwzględnić sprzeciw (art. 151a § p.p.s.a.).
Zgodnie z art. 138 § 2 zd. pierwsze k.p.a. organ odwoławczy może uchylić zaskarżoną decyzję w całości i przekazać sprawę do ponownego rozpatrzenia organowi pierwszej instancji, gdy decyzja ta została wydana z naruszeniem przepisów postępowania, a konieczny do wyjaśnienia zakres sprawy ma istotny wpływ na jej rozstrzygnięcie. Organ odwoławczy, wybierając odstępstwo od zasady wydania decyzji merytorycznej przewidzianej w art. 138 § 1 k.p.a., musi więc kierować się nie tylko stwierdzeniem istnienia przesłanek wskazanych w art. 138 § 2 k.p.a., ale też wyjaśnić, dlaczego na tle stanu konkretnej sprawy nie było zasadne rozstrzygnięcie merytoryczne (na podstawie art. 138 § 1 k.p.a.) przy uwzględnieniu zebranego w sprawie materiału dowodowego i wynikających chociażby z art. 136 k.p.a. możliwości uzupełnienia tego materiału.
Reasumując organ odwoławczy przed wydaniem orzeczenia w sprawie winien rozważyć charakter i istotę wad zaistniałych w postępowaniu przed organem I instancji oraz możliwość ich naprawienia w postępowaniu odwoławczym.
Kontrolując decyzję kasacyjną sąd ocenia ją zatem w kontekście ustalenia, czy organ odwoławczy wydający tę decyzję nie przekroczył swoich uprawnień określonych w art. 138 § 2 k.p.a., a w przypadku uznania, że uchylenie decyzji organu I instancji i przekazanie sprawy nie wynikało z przyczyn wymienionych w tym przepisie, sąd jest władny uwzględnić sprzeciw.
Przedmiotem tak rozumianej kontroli Sądu jest w niniejszej sprawie sprzeciw spółki E. O. od decyzji Wojewody z dnia [...] 2018 r., którą po rozpatrzeniu odwołania J. i Z. D. od decyzji Prezydenta Miasta P. z [...] 2018 r. znak [...] umarzającej postępowanie w przedmiocie ustalenia odszkodowania za nieruchomość położonej w P. przy ul. [...], działki nr [...] i [...], ark. [...], obr. G. , z tytułu jej pogorszenia ze względu na wybudowanie napowietrznej linii wysokiego napięcia 110 kV S. - W., uchylił zaskarżoną decyzję w całości i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia organowi I instancji.
Z uzasadnienia zaskarżonej decyzji wynika, że za główny powód wydania rozstrzygnięcia kasacyjnego Wojewoda uznał fakt błędnego przyjęcia przez organ I instancji, w świetle regulacji art. 129 ust. 5 pkt 3 u.g.n., że wnioskodawcy w osobach J. i Z. D. nie posiadają legitymacji do wystąpienia z roszczeniem o przyznanie im odszkodowania z tytułu ograniczenia sposobu korzystania z przedmiotowej nieruchomości. Wojewoda, wbrew twierdzeniom organu I instancji, uznał, że wnioskodawcy nabyli to uprawnienie na mocy umowy cesji zawartej 16 sierpnia 2016r. z E. Z. z d. K., której przysługiwało prawo własności nieruchomości w dacie wydania ostatecznej decyzji z dnia [...] 1975 r. Wydziału Gospodarki Przestrzennej i Ochrony Środowiska Urzędu Wojewódzkiego w P.. W konsekwencji organ odwoławczy stwierdził, że brak było podstaw do umorzenia postępowania z ich wniosku na podstawie art. 105 § 1 k.p.a. i nakazał organowi I instancji wydanie postanowienia o powołaniu rzeczoznawczy majątkowego celem wyceny wysokości odszkodowania.
W ocenie Sądu w niniejszej sprawie brak było podstaw do zastosowania art. 138 § 2 k.p.a., albowiem organ I instancji dokonał prawidłowej wykładni przepisów prawa materialnego (art. 129 ust. 5 pkt 3 u.g.n. w zw. z art. 128 ust. 1 i 4 u.g.n. i art. 35 ust. 1 i 2 u.z.t.w.n.), które znalazły zastosowanie w niniejszej sprawie i w konsekwencji uznając, że wnioskodawcy nie posiadają legitymacji do ubiegania się o odszkodowanie za pogorszenie stanu przedmiotowej nieruchomości, trafnie stwierdził, że postępowanie - jako bezprzedmiotowe - podlega umorzeniu.
W rozpoznawanej sprawie zezwolenie na tymczasowe zajęcie terenów stanowiących własność prywatną, a leżących w pasie budowy zaprojektowanej linii napowietrznej 110 kV S. (m.in. dz. nr [...] przy ul. [...] w P.) udzielone zostało Zakładom Energetycznym decyzją Naczelnika Dzielnicy P. – J. z dnia [...] 1975 r. wydaną w trybie art. 35 ustawy z dnia 12 marca 1958 r. o zasadach i trybie wywłaszczania nieruchomości.
Aktualnie nie budzi wątpliwości, iż przepis art. 129 ust. 5 pkt 3 u.g.n. ma zastosowanie zarówno do sytuacji pozbawienia praw do nieruchomości na skutek wywłaszczenia, jak i ograniczenia sposobu korzystania z nieruchomości, o których mowa w art. 120 i art. 124 – 126 u.g.n., a odszkodowanie, o jakim w nim mowa wynikać może zarówno z przepisu art. 128 ust. 1 u.g.n. w sytuacji pozbawienia prawa, jak i z art. 128 ust. 4 u.g.n. w razie jego ograniczenia (por. wyrok NSA z dnia 26 sierpnia 2014r. sygn. akt I OSK 147/13; wyrok NSA z dnia 29 czerwca 2016r. sygn. akt I OSK 2306/14, http://orzeczenia.nsa.gov.pl). Również ograniczenie sposobu korzystania z nieruchomości na podstawie art. 35 ustawy z 12 marca 1958r. o zasadach i trybie wywłaszczenia nieruchomości należy kwalifikować jako jeden ze sposobów wywłaszczenia (por. wyrok NSA z dnia 18 czerwca 2008r. sygn. akt I OSK 954/07; wyrok NSA z dnia 27 października 2017r. sygn. akt I OSK 3158/15, dostępne j.w.) i do zagadnień odszkodowawczych powstałych na tle tego szczególnego sposobu wywłaszczenia stosować przepisy u.g.n. (por. uchwała NSA z dnia 10 kwietnia 2006r. sygn. akt I OPS 1/06, dostępna j.w.).
Wracając do okoliczności niniejszej sprawy wskazać należy, że z decyzji z dnia [...] 1975 r. i utrzymujące ją w mocy decyzji z dnia [...] 1975 r. wynikało, iż trasa linii przebiegała będzie m.in. przez nieruchomość nr [...] (obecnie nr [...] i [...]), stanowiącą obecnie własność J. i Z. D.. Wnioskodawcy aktualnego postępowania nie byli właścicielami tej nieruchomości w dacie ograniczenia prawa własności. Była nią E. Z. (ówcześnie E. K.). J. i Z. D. nabyli tę nieruchomość na podstawie umowy zamiany i umowy przeniesienia dopiero w dniu [...] 1981 r. Oznacza to, że osobą wywłaszczoną w rozumieniu art. 128 ust. 1 u.g.n. nie byli skarżący. Nie budzi też wątpliwości, że wnioskodawcy nie są następcami prawnymi wywłaszczonego właściciela na zasadzie sukcesji uniwersalnej.
W ocenie Sądu prawidłowo stwierdził organ I instancji, czyniąc tym samym bezzasadnym wydanie przez organ II instancji decyzji kasacyjnej na podstawie art. 138 § 2 k.p.a., że brak następstwa prawnego wnioskodawców na zasadzie sukcesji generalnej wobec osoby, do której została decyzja o ograniczeniu sposobu korzystania z nieruchomości (pogorszenia jej stanu) wyklucza dopuszczalność ustalenia odszkodowania w trybie administracyjnym na podstawie aktualnych przepisów u.g.n., w szczególności art. 129 ust. 5 pkt 3 u.g.n. (por. wyrok NSA z dnia 23 sierpnia 2017 r., sygn. akt I OSK 2781/15, dostępny j.w.)
Przepis art. 129 ust. 5 pkt 3 u.g.n. uprawnia starostę do wydania odrębnej decyzji o ustaleniu odszkodowania, w związku z uprzednim wydaniem wobec nieruchomości decyzji wywołującej skutek ograniczenia praw, które do niej przysługiwały. Jednakże skierowanie decyzji z dnia [...] i [...] 1975r. do ówczesnej właścicielki przedmiotowej nieruchomości spowodowało, że to jej prawo zostało ograniczone tą decyzją. Skutek tej decyzji w postaci ograniczenia prawa na czas założenia linii wysokiego napięcia należy odnieść do podmiotu tego prawa ustalonego w czasie wydania tej decyzji. Współczesne regulacje dotyczące administracyjnoprawnego trybu ustalania odszkodowania za skutki decyzji powodującej ograniczenie prawa przysługującego do nieruchomości poprzez założenie na niej określonych urządzeń infrastruktury technicznej (np. art. 128 ust. 4 w zw. z art. 124 u.g.n.) stosuje się właśnie wtedy, gdy właściciel lub użytkownik wieczysty nieruchomości doznał takiego ograniczenia z decyzji wydanej wobec tego podmiotu (por. wyrok NSA z dnia 3 marca 2017 r., sygn. akt I OSK 1235/15).
Rozwijając myśl należy wskazać, że obowiązek zapłaty odszkodowania wiąże się ściśle z uszczerbkiem majątkowym w postaci ograniczenia prawa rzeczowego do nieruchomości. Uszczerbek ten ponosi podmiot legitymujący się tytułem do nieruchomości w momencie dokonywania ograniczenia prawa rzeczowego. Późniejsi nabywcy takiej nieruchomości uzyskują prawo rzeczowe już ograniczone orzeczonym wywłaszczeniem, a tym samym dokonane wcześniej wywłaszczenie nie wyrządza szkody w ich prawach majątkowych. Konsekwencją przyjęcia, że wywłaszczenie następuje za odszkodowaniem na rzecz osoby wywłaszczonej (art. 128 ust. 1 u.g.n.) jest uznanie, iż wierzytelność o zapłatę odszkodowania nie ma charakteru roszczenia obciążającego nieruchomość, albowiem nie jest roszczeniem wynikającym z zobowiązania realnego, a także nie podlega obowiązkowemu wpisowi do księgi wieczystej. Roszczenie o zapłatę odszkodowania za ograniczenie prawa rzeczowego nie przechodzi na nabywcę własności takiej nieruchomości i nie przysługuje każdoczesnemu właścicielowi nieruchomości. Powyższe zapatrywanie w orzecznictwie sądowoadministracyjnym doznaje złagodzenia w przypadku sukcesji generalnej (uniwersalnej) po osobie, wobec której wydano decyzję ograniczającą w trybie wywłaszczenia prawo rzeczowe do nieruchomości. Przejście ogółu praw i obowiązków takiej osoby na następcę prawnego – w drodze chociażby dziedziczenia – oznacza przejście na następcę prawnego także uprawnienia do domagania się odszkodowania za wywłaszczoną nieruchomość, jako uprawnienia wchodzącego do masy spadkowej i przynależnego spadkobiercom zmarłego właściciela. (por. wyrok WSA w Białymstoku z dnia 20 października 2005r. sygn. akt II SA/Bk 408/05; wyrok WSA w Łodzi z dnia 8 października 2008r. sygn. akt II SA/Łd 353/08; wyrok NSA z dnia 23 sierpnia 2017r. sygn. akt I OSK 2781/15 dostępne j.w.).
Trafnie zatem stwierdził Prezydent Miasta P. w decyzji z dnia [...] 2018 r., skoro żądanie odszkodowania jest uprawnieniem administracyjnoprawnym należy wykluczyć dopuszczalność sukcesji singularnej (cesji). Ponieważ prawo do odszkodowania jest związane z uszczerbkiem w przysługującym konkretnej osobie prawie własności, nie przechodzi wraz z jej przeniesieniem na nowego właściciela nieruchomości, nie może być też przedmiotem czynności prawnej, skutecznie legitymującej nabywcę do ubiegania się o jego ustalenie i wypłatę. Prawo do odszkodowania nie wynika z faktu nabycia konkretnej nieruchomości, czy też wierzytelności, ale wstąpienia w ogół praw i obowiązków wywłaszczonego właściciela (por. prawomocny wyrok WSA w Poznaniu z dnia 5 maja 2017 r., sygn. akt IV Sa/Po 1041/16, dostępny j.w.). W rezultacie późniejsi nabywcy takiej nieruchomości uzyskują prawo rzeczowe już ograniczone orzeczonym wywłaszczeniem, a tym samym dokonane wcześniej wywłaszczenie nie wyrządza szkody w ich prawach majątkowych (por. wyrok NSA z dnia 9 stycznia 2018 r., sygn. akt I OSK 1627/17, dostępny j.w.).
W świetle tego rację miał organ I instancji uznając, że szczególna forma wywłaszczenia nieruchomości E. Z. (wówczas K.) nie mogła doprowadzić do powstania szkody po stronie późniejszych nabywców już ograniczonej zajęciem nieruchomości. W konsekwencji prawidłowo stwierdził, że postępowanie wszczęte na wniosek osób nie posiadających legitymacji jest podstawą – z przyczyn podmiotowych – do wydania decyzji o umorzeniu postępowania administracyjnego na podstawie art. 105 § 1 k.p.a.
W związku z powyższym błędem po stronie organu odwoławczego było przyznanie wnioskodawcom legitymacji do wystąpienia z roszczeniem o przyznanie im odszkodowania z tytułu ograniczenia sposobu korzystania z przedmiotowej nieruchomości z powodu nabycia przez nich tego roszczenia w drodze umowy cesji z dnia 16 czerwca 2016 r. zawartej z E. Z..
W rezultacie w ocenie Sądu Wojewoda wadliwie zastosował art. 138 § 2 k.p.a. stwierdziwszy, że organ I instancji nie miał podstaw do wydania decyzji o umorzeniu postępowania administracyjnego w niniejszej sprawie. Zgodnie z art. 105 § 1 k.p.a. gdy postępowanie z jakiejkolwiek przyczyny stało się bezprzedmiotowe w całości albo w części, organ administracji publicznej wydaje decyzję o umorzeniu postępowania odpowiednio w całości albo w części. Istota bezprzedmiotowości postępowania polega na tym, że nastąpiło takie zdarzenie prawne lub faktyczne, które spowodowało, że przestała istnieć ta szczególna relacja między faktem (sytuacją faktyczną danego podmiotu) a prawem (sytuacją prawną danego podmiotu), z którą prawo łączy obowiązek konkretyzacji normy w postaci wydania decyzji administracyjne. W tym wypadku, skoro organ I instancji stwierdził, że sytuacja prawna wnioskodawców jako sukcesorów roszczenia odszkodowawczego nie daje im legitymacji czynnej do ubieganie się o odszkodowanie z tytułu ograniczenia sposobu korzystania z nieruchomości, uprawnione było umorzenie postępowania administracyjnego na podstawie art. 105 § 1 k.p.a. Tym samym więc chybione było wydanie przez Wojewodę zaskarżonej decyzji na podstawie art. 138 § 2 k.p.a. i de facto nakazanie ustalenia odszkodowania na rzecz wnioskodawców.
Mając powyższe na uwadze Sąd uznał, organ odwoławczy wydał zaskarżoną decyzję z naruszeniem art. 138 § 2 k.p.a. Z przytoczonych względów Sąd na podstawie art. 151a § 1 zd. 1. p.p.s.a. uchylił zaskarżoną decyzję (pkt I. wyroku).
Na podstawie art. 200 w zw. z art. 205 § 2 p.p.s.a. i § 14 ust. 1 pkt 1 lit. c rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz. U. z 2018 r. poz. 265 ze zm.) Sąd orzekł o kosztach postępowania - uwzględniając poniesiony przez wnoszącą sprzeciw spółkę koszt należnego wpisu od sprzeciwu w kwocie [...]zł, przysługujące pełnomocnikowi spółki wynagrodzenie w wysokości [...] zł oraz koszt poniesionej opłaty skarbowej od pełnomocnictwa wielkości [...] zł - łącznie [...] zł (pkt II. wyroku).
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło