I SA/Gl 490/18

PostanowienieWSA w Gliwicach2018-06-26

Skład orzekający: Starszy referendarz Gabriel Radecki

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy skarżąca wykazała, że nie jest w stanie ponieść jakichkolwiek kosztów postępowania, uzasadniając tym samym wniosek o przyznanie prawa pomocy w zakresie całkowitym?
Ratio decidendi
Skarżąca nie wykazała, że nie jest w stanie ponieść jakichkolwiek kosztów postępowania, ponieważ nie przedstawiła wymaganej dokumentacji źródłowej, a przedstawione dowody budziły wątpliwości co do jej rzeczywistej sytuacji finansowej. W związku z tym, na podstawie art. 246 § 1 pkt 1 P.p.s.a., wniosek o przyznanie prawa pomocy w zakresie całkowitym został odmówiony.
Stan faktyczny
Skarżąca złożyła wniosek o przyznanie prawa pomocy w zakresie całkowitym, powołując się na niski dochód i wysokie zobowiązania. Referendarz sądowy wezwał ją do uzupełnienia wniosku o szereg dokumentów finansowych. Skarżąca przedłożyła część dokumentów, jednak nie wszystkie wymagane, a te które przedłożyła, budziły wątpliwości sądu.
Rozstrzygnięcie
Odmówiono przyznania prawa pomocy.

Pełny tekst orzeczenia

Starszy referendarz Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach Gabriel Radecki po rozpoznaniu w dniu 26 czerwca 2018 r. na posiedzeniu niejawnym sprawy ze skargi M. P. na postanowienie Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w Katowicach z dnia [...] r., nr [...] w przedmiocie umorzenia postępowania egzekucyjnego w kwestii wniosku skarżącej o przyznanie prawa pomocy w zakresie całkowitym p o s t a n a w i a odmówić przyznania prawa pomocy. Odpowiadając na wezwanie do uiszczenia wpisu od skargi w wysokości 100 zł, skarżąca na urzędowym formularzu z dnia 10 maja 2018 r. wniosła o przyznanie prawa pomocy w zakresie obejmującym zwolnienie od kosztów sądowych oraz ustanowienie adwokata. We wniosku zwróciła uwagę na swój niski dochód w postaci wynagrodzenia w kwocie 1505,28 zł i wyliczyła swoje zobowiązania oraz wydatki: pożyczkę w wysokości 7000 zł, której rata wynosi 60 zł, koszty mieszkania (330 zł) i zakupu leków – 200 zł. Według wniosku nie pozostaje ona z nikim we wspólnym gospodarstwie domowym i nie posiada majątku poza częścią domu o nieuregulowanym stanie prawnym. Pismem doręczonym dnia 8 czerwca 2018 r. referendarz sądowy wezwał skarżącą do uzupełnienia w terminie 7 dni danych zawartych we wniosku poprzez nadesłanie: dokumentów wskazujących wysokość wszelkich dochodów uzyskiwanych przez skarżącą i przez osoby pozostające z nią w gospodarstwie domowym, kopii zeznań podatkowych w podatku dochodowym od osób fizycznych, także tych dotyczących ryczałtu od przychodów ewidencjonowanych, złożonych przez lub w imieniu skarżącej oraz innych osób pozostających z nią w gospodarstwie domowym za rok 2017, wyciągów z wszelkich rachunków bankowych oraz prowadzonych przez spółdzielcze kasy oszczędności, posiadanych przez skarżącą i przez osoby pozostające z nią w gospodarstwie domowym, obrazujących ich stan oraz wszystkie operacje dokonane w ich ramach w ciągu ostatnich trzech miesięcy, a także dokumentów dotyczących lokat, zaświadczenia banku wskazującego wysokość miesięcznej raty pożyczki spłacanej przez skarżącą w okresie ostatnich trzech miesięcy oraz sumę zaległości już spłaconych i tych, które pozostają jeszcze do zapłaty, lub harmonogramu spłaty tych należności oraz potwierdzeń zapłaty rat za ostatnie trzy miesiące oraz kopii faktur lub rachunków obrazujących aktualną wysokość wydatków związanych z utrzymaniem gospodarstwa domowego, w tym koszty zakupu leków, oraz dokumentów potwierdzających zapłatę tych należności lub wysokość ewentualnych zaległości w tym zakresie. Skarżąca przedłożyła: zaświadczenie pracodawcy (według niego wynagrodzenie wypłacane jest gotówką, w kwietniu i maju bieżącego roku wyniosło 1813,21 zł netto, w marcu wypłacono premię w kwocie 600 zł i tzw. wczasy pod gruszą w kwocie 1000 zł, zaś w dniu 21 maja 2018 r. udzielono pożyczki z pracowniczej kasy zapomogowo pożyczkowej w kwocie 3000 zł z miesięczną ratą 300 zł; rata za maj została uiszczona), kserokopie potwierdzenia złożenia zeznania podatkowego za ubiegły rok, faktur wystawionych przez apteki (faktury z maja 2018 r. opiewają łącznie na sumę 259,94 zł), załącznik do faktury za energię elektryczną (należność miesięczna wynosi 112,37 zł) oraz wyciąg z rachunku kredytowego (miesięczna rata wynosiła ostatnio 55,84 zł, a saldo księgowe 3878,45 zł). Ponadto jeden z dokumentów zawiera odręczną adnotację wskazującą wysokość nieudokumentowanych opłat związanych z utrzymaniem mieszkania. Mając na względzie powyższe, zważono, co następuje: Zgodnie z art. 246 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2017, poz. 1369 ze zm., dalej P.p.s.a.) przyznanie osobie fizycznej prawa pomocy w zakresie całkowitym – czyli w myśl art. 245 § P.p.s.a. obejmującym zwolnienie od kosztów sądowych oraz ustanowienie profesjonalnego pełnomocnika – następuje, gdy osoba ta wykaże, że nie jest w stanie ponieść jakichkolwiek kosztów postępowania. Musi ona więc tę przesłankę udowodnić, przedstawiając – z własnej inicjatywy lub na wezwanie – stosowną dokumentację źródłową. Minimum staranności procesowej, jaką powinna ona przejawić, sprowadza się do dokładnego wykonania wezwania do uzupełnienia danych zawartych we wniosku, tj. złożenia dodatkowych wyjaśnień i nadesłania wszystkich dokumentów źródłowych wymienionych w wezwaniu Tymczasem skarżąca wykonała takie wezwanie w sposób wybiórczy, pomijając dokumenty kluczowe dla oceny jej sytuacji z punktu widzenia przytoczonej przesłanki przyznania prawa pomocy. I tak zamiast kopii zeznań podatkowych jej i osób pozostających z nią we wspólnym gospodarstwie domowym przedstawiła kopię potwierdzenia, że takie zeznanie złożyła. Tego rodzaju dowód, co oczywiste, nie pozwala poznać treści zeznania podatkowego i odpowiedzieć na pytanie, czy poza wynagrodzeniem wykazano w nim inne jeszcze dochody podlegające opodatkowaniu. Skarżąca udokumentowała jedynie część kosztów utrzymania i wbrew wezwaniu nie przedłożyła dokumentów poświadczających ich zapłatę lub ewentualne zaległości w tym zakresie. W konsekwencji nie można stwierdzić nie tylko, czy tego rodzaje zaległości występują, ale także czy płatności dokonywane są gotówką, czy przelewem. Ta ostatnia kwestia ma z kolei znaczenie w kontekście wezwania dotyczącego rachunków bankowych, do którego wnioskująca się nie ustosunkowała. Odnotowania wymagają wszelako również wątpliwości, jakie budzą te dokumenty, które skarżąca dostarczyła. W świetle zaświadczenia jej pracodawcy jej wynagrodzenie netto jest wyższe o ponad 300 zł niż zadeklarowano we wniosku, a przed złożeniem wniosku, ale już w miesiącu wniesienia skargi, kiedy należało się liczyć z koniecznością poniesienia kosztów postępowania, zostało ono uzupełnione o dodatkowe składniki wynoszące łącznie 1418,14 zł netto. Dalej wniosek o prawo pomocy sporządzono przed podaną w zaświadczeniu datą udzielenia pożyczki z pracowniczej kasy zapomogowo-pożyczkowej w kwocie 3000 zł. Oznacza to, że wnioskująca we wniosku nie mogła uwzględnić raty tej pożyczki w wysokości 300 zł. Ponadto nie bez znaczenia pozostaje, że już po złożeniu wniosku o prawo pomocy uzyskała ona te środki oraz że zaciągnęła ona zobowiązanie okresowe do spłacania rat, jak można mniemać, uznając, iż jest w stanie tego rodzaju dodatkowy wydatek co miesiąc pokryć. Koszty sądowe są bowiem w sprawie niewielkie, najmniejsze spośród znanych procedurze sądowoadministracyjnej i zarazem kilkukrotnie niższe od tej raty, wspomnianej kwoty, o jaką zaniżono wynagrodzenie we wniosku, a zwłaszcza od środków uzyskanych tytułem pożyczki i uzupełnienia wynagrodzenia w marcu. Z tych względów w świetle zgromadzonego materiału dowodowego niepodobna przyjąć, że skarżąca nie może ponieść jakichkolwiek kosztów postępowania. Nie dowodzą tego też załączone do skargi kopie zaświadczeń organów pomocy społecznej, w myśl których korzystała ona z tej pomocy w przeszłości. Otóż nie wykazała ona za pomocą dokumentacji objętej punktem pierwszym wezwania, że nadal z tej pomocy korzysta, co zresztą jest co najmniej nieprawdopodobne, jeżeli zważyć, iż obecnie jest ona osobą pracującą. Nie można także tracić z pola widzenia, że powyższe rozstrzygnięcie nie pozbawia skarżącej możliwości złożenia wniosku o przyznanie prawa pomocy, w tym o ustanowienie profesjonalnego pełnomocnika na dalszym etapie postępowania, w szczególności w przypadku, gdyby udział takiego pełnomocnika okazał się konieczny. Na razie nie jest on przecież jeszcze potrzebny. Zgodnie bowiem z art. 175 § 1 P.p.s.a. oraz art. 194 § 4 P.p.s.a. – staje się on niezbędny dopiero w przypadku sporządzenia skargi kasacyjnej lub zażalenia na postanowienie o odrzuceniu skargi kasacyjnej. Ponadto w myśl art. 6 P.p.s.a. Sąd powinien udzielać stronom występującym w sprawie bez profesjonalnego pełnomocnika niezbędnych pouczeń co do czynności procesowych i skutków ich zaniedbań, a według art. 134 § 1 P.p.s.a. nie jest związany granicami skargi. Mając to na względzie, na podstawie art. 246 § 1 pkt 1 w związku z art. 258 § 1 i § 2 pkt 7 P.p.s.a. orzeczono jak w sentencji

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 18.07.2026. · Źródło