II SA/Wa 103/18
WyrokWSA w Warszawie2018-06-28
Skład orzekający: Przewodniczący Sędzia WSA Przemysław Szustakiewicz, Sędzia WSA Stanisław Marek Pietras, Sędzia WSA Piotr Borowiecki (spr.)
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej, rozpatrując wniosek o udostępnienie informacji publicznej w postaci dokumentu sporządzonego w języku obcym, jest zobowiązany do jego przetłumaczenia na język polski, nawet jeśli dokument ten stanowił podstawę rozstrzygnięcia?Ratio decidendi
Organ administracji publicznej, rozpatrując wniosek o udostępnienie informacji publicznej w postaci dokumentu sporządzonego w języku obcym, jest zobowiązany do jego przetłumaczenia na język polski. Wynika to z konstytucyjnej zasady, że językiem urzędowym w Rzeczypospolitej Polskiej jest język polski, co znajduje odzwierciedlenie w przepisach ustawy o języku polskim. Brak takiego tłumaczenia stanowi naruszenie przepisów postępowania, które może mieć istotny wpływ na wynik sprawy.Stan faktyczny
Skarżący F. B. wnioskował o udostępnienie informacji publicznej w postaci dwóch wyroków arbitrażowych. Minister Energii odmówił udostępnienia części tych wyroków, powołując się na tajemnicę przedsiębiorcy i ochronę danych osobowych. Skarżący złożył skargę do WSA, zarzucając organowi niewłaściwe zastosowanie przepisów i naruszenie prawa do informacji. WSA uchylił decyzje Ministra Energii, wskazując na brak tłumaczenia obcojęzycznych wyroków na język polski.Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uchylił zaskarżoną decyzję Ministra Energii z dnia [...] listopada 2017 r. oraz poprzedzającą ją decyzję Ministra Energii z dnia [...] września 2017 r. Zasądził od Ministra Energii na rzecz skarżącego kwotę 200 złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Przemysław Szustakiewicz, Sędziowie WSA Stanisław Marek Pietras, Piotr Borowiecki (spr.), Protokolant specjalista Aleksandra Weiher, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 14 czerwca 2018 r. sprawy ze skargi F. B. na decyzję Ministra Energii z dnia [...] listopada 2017 r. nr [...] w przedmiocie odmowy udostępnienia informacji publicznej 1. uchyla zaskarżoną decyzją oraz poprzedzającą ją decyzję Ministra Energii z dnia [...] września 2017 r. nr [...]; 2. zasądza od Ministra Energii na rzecz skarżącego F. B. kwotę 200 (dwieście) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.
Zaskarżoną decyzją z dnia [...] listopada 2017 r., nr [...], Minister Energii (dalej także: "organ") - działając na podstawie przepisów art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jednolity Dz. U. z 2017 r., poz. 1257 ze zm. - dalej: "k.p.a.") oraz art. 16 ust. 2 pkt 1 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej (tekst jednolity Dz. U. z 2016 r. poz. 1764 ze zm. - dalej także: "u.d.i.p."), po rozpoznaniu wniosku F. B. (dalej także: "skarżący" lub "strona skarżąca") o ponowne rozpatrzenie sprawy zakończonej decyzją Ministra Energii z dnia [...] września 2017 r., nr [...], w sprawie odmowy udostępnienia informacji publicznej dotyczącej wyroku [...] Izby Handlowej z dnia [...] grudnia 2009 r. oraz wyroku z [...] Izby Handlowej z dnia [...] grudnia 2011 r. - utrzymał w mocy w/w decyzję z dnia [...] września 2017 r.
Zaskarżona decyzja wydana została w następującym stanie faktycznym:
W piśmie z dnia [...] lutego 2014 r. skarżący F. B., powołując się na ustawę z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej, wniósł do Ministra Gospodarki o udostępnienie informacji publicznej, poprzez przesłanie w formie pisemnej, na wskazany we wniosku adres poczty elektronicznej (ujawniony w treści przedmiotowego wniosku) lub też w formie wydruku kopii dokumentów (na adres podany we wniosku) w zakresie: "wyroku [...] w zakresie jurysdykcji, wydanego w sprawie [...] przeciwko Rzeczypospolitej Polskiej, toczącego się na podstawie Traktatu Karty Energetycznej w 2009 r. wyroku końcowego wydanego przez [...] w sprawie [...] przeciwko Rzeczypospolitej Polskiej, toczącego się na podstawie Traktatu Karty Energetycznej w 2011 r."
W wyniku rozpatrzenia wniosku skarżącego, Minister Gospodarki decyzją z dnia [...] maja 2014 r., nr [...], odmówił udostępnienia informacji publicznej.
Skarżący pismem z dnia [...] czerwca [...] r. zwrócił się z wnioskiem o ponowne rozpatrzenie sprawy.
W wyniku ponownego rozpatrzenia sprawy, Minister Gospodarki decyzją z dnia [...] lipca 2014., nr [...], utrzymał w mocy swoją wcześniejszą decyzję z dnia [...] maja 2014r., nr [...] odmawiającą udostępnienia informacji publicznej dotyczącej wyroku dnia [...] grudnia 2009r. w zakresie jurysdykcji oraz wyroku z dnia [...] grudnia 201 Ir. wyrok końcowy /[...]
Skarżący zaskarżył w/w decyzję Ministra Gospodarki z dnia [...] lipca 2014 r., do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, który wyrokiem z dnia 15 stycznia 2015 r., sygn. akt II SA/Wa 1690/00 uchylił zaskarżoną decyzję i decyzję ją poprzedzającą.
Skargę kasacyjną od powyższego wyroku WSA w Warszawie złożył Minister Gospodarki, zarzucając wyrokowi Sądu pierwszej instancji naruszenie art. 5 ust. 2 ustawy o dostępie do informacji publicznej w zw. z art. 11 ust. 4 ustawy o zakazie nieuczciwej konkurencji, art. 26 ust. 3 lit. a Traktatu Karty Energetycznej oraz art. 145 § 1 pkt 1 lit. c w zw. z art. 107 § 3 k.p.a. w zw. z art. 141 § 4 p.p.s.a., a także art. 33 p 1 p.p.s.a.
Wyrokiem z dnia 12 kwietnia 2017r., sygn. akt I OSK 1164/15 Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę Ministra Gospodarki.
W uzasadnieniu wydanego wyroku Naczelny Sąd Administracyjny wskazał, iż odmowa udostępnienia informacji publicznej z uwagi na tajemnice przedsiębiorcy wymaga skonkretyzowanego, zindywidualizowanego względem określonej informacji wskazania, że ma ona charakter informacji technicznej, technologicznej, organizacyjnej lub innej posiadającej wartość informacji technicznej, technologicznej, organizacyjnej lub innej posiadającej wartość gospodarczą. Odmowa oparta na tych przesłankach, aby była skuteczna i legalna, musi wystąpić po spełnieniu dwóch przesłanek: formalnej i materialnej. W zakresie przesłanki formalnej przedsiębiorca musi zamanifestować w sposób zewnętrzny wolę zachowania określonych informacji w poufności. W zakresie zaś przesłanki materialnej, informacja ta, objęta manifestacją przedsiębiorcy, musi być tego rodzaju, że ma obiektywnie realnie określoną wartość gospodarczą, wykluczającą możliwość udostępnienia informacji i przeważającą nad zasadę jawności. Orzeczenie arbitrażowe zawiera elementy i fragmenty niewątpliwie irrelewantne z perspektywy indywidualnego interesu gospodarczego przedsiębiorcy np. dotyczące wykładni przepisów, argumentacji itd. Odmowa może tymczasem dotyczy tylko tych informacji i w tym zakresie, w jakim są Objęte zamanifestowaną wolą objęcia ich poufnością przez przedsiębiorcę i mają charakter informacji technicznej, technologicznej, organizacyjnej lub innej posiadającej realnie wartość gospodarczą, której zasadność ochrony przeważa nad prawem dostępu do informacji wyrażonym w art. 61 ust. 1 Konstytucji. Ocena tego rodzaju informacji powinna być dokonana i przedstawiona w uzasadnieniu decyzji w sposób umożliwiający kontrolę stanowiska organu przez sąd administracyjny. [...] Sam wyrok (arbitrażowy) nie zawiera określonych precyzyjnie i proporcjonalnie fragmentów, które wymagałyby przy udostępnieniu wyroku anonimizacji i związanego z nią wydania decyzji administracyjnej o odmowie udostępnienia informacji publicznej ujętej w tych fragmentach.
W związku z powyższym, decyzją z dnia [...] września 2017 r., nr [...] Minister Energii - działając na podstawie art. 16 ust. 1 w związku z art. 5 ust. 2 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej - odmówił stronie skarżącej udostępnienia informacji publicznej dotyczącej wyroku [...] Izby Handlowej z dnia [...] grudnia 2009 r. oraz wyroku z [...] Izby Handlowej z dnia [...] grudnia 2011 r. w następujących częściach:
1) wyrok [...] Izby Handlowej z dnia [...] grudnia 2009 r. w zakresie:
• występujących na pierwszej stronie danych stron postępowania arbitrażowego i składu orzekającego;
• punktów 1, 6, 8, 10, 11, 13, 14, 15, 17, 19, 20, 22, 24, 25, 26, 27, 28, 29, 30, 31, 32, 45, 46, 47, 71, 72, 74, 75, 80, 81, 85, 86, 90, 94, 95, 96, 98, 100, 106, 107, 108;
2) wyrok z [...] Izby Handlowej z dnia [...] grudnia 2011 r. w zakresie:
• występujących na pierwszej i drugiej stronie danych stron postępowania arbitrażowego i składu orzekającego,
• danych składu orzekającego na stronie 7 i 8,
• danych stron postępowania arbitrażowego na stronie 5 w spisie treści pkt B,
• punktów 23, 27, 35, 36, 38, 40, 41, 42, 43, 44, 54, 55, 56, 57,ă5, 67, 69, 70, 74, 77, 78, 79, 80, 81, 82, 83, 85, 86, 88, 89, 90, 91, 93, 95, 96, 97, 98, 99, 100, 101, 102, 103, 104, 105, 106, 107, 108, 109, 110, 111, 113, 115, 116, 117, 118, 119, 120, 121, 122, 123, 124, 125, 126, 128, 129, 130, 131, 132, 133, 134, strona 30 pkt b, 135 - 150, 153 pkt f, 155, 168, 185, 190, 194, 195, 198, 200, 201, 204, 216, 231, 233, 236, 239, 241, 242, 245, 247, 249, 250, 251, 252, 253, 254, 255, 257, 262, 263, 265, 266, 267, 268, 269, 273 - 282, 284, 285, 287 - 296, 298, 301, 303, 304, 305, 307, 308, 309, 313, 314, 315, 316, 317, 318, 319, 321, 322, 323, 324, 325 - 331, 333, 335, 336, 337, 338, 339, 340, 341, 342, 343 - 359, 358, 359, 362, 363, 365 - 369, 372, 373 - 376, 378 -382, 384, 385, 386, 387, 388, 389, 391, 392, 393, 397, 402, 405-408, 411, 413, 415 - 417, 420, 422, 423, 424, 427, 430 - 433, 438, 440 -445, 447, 448, 449, 451 - 454, 455, 456, 457, 458, 459, 461, 462 - 464, 466 - 473, 474, 475, 477, 479, 480, 481, 482, 488- 490, 492, 493, 495 - 504, 506 - 509, 513, 519, 521, 523, 525, 527, 528, 530 - 532, 535 - 540, 542 - 555, 557 - 559, 561 - 563, 566, 568, 609, 612, 614, 616 - 624, 626 - 628, 631 638, 639, 640 - 645, 647, 648, 649, 650, 651, 652 - 659, 660, 661 - 668, 670 - 672, 673, 675, 676 - 679, 680, 681 - 689, 691, 693 - 706, 707, 711, 712, 713, 716, 717, 718, 720 - 722, 724 - 752, 754, 755, 758 - 765, 766, 767, 769, 770, 771 - 773, 775, 776, 777 - 782, 784, 798, 800, 802, 805, 815, 817.
W uzasadnieniu decyzji Minister Energii - powołując się na przepis art. 5 ust. 2 u.d.i.p. - stwierdził, że analiza treści obu wyroków [...] Izby Handlowej prowadzi do wniosku, iż w wyrokach tych znajdują się informacje spełniające przesłanki wskazane w powołanym przepisie cyt. ustawy.
Odwołując się do zaleceń Naczelnego Sądu Administracyjnego zawartych w wyroku z dnia 12 kwietnia 2017 r., sygn. akt I OSK 1164/15, organ stwierdził, iż odmowa udzielenia informacji publicznej na podstawie w/w przepisu, aby była skuteczna i legalna, musi wystąpić po spełnieniu dwóch przesłanek: formalnej i materialnej.
Mając to na względzie, organ zauważył, że w zakresie przesłanki formalnej przedsiębiorca musi zamanifestować w sposób zewnętrzny wole zachowania określonych informacji w poufności. Rozpatrując w niniejszej sprawie istnienie przesłanki formalnej odmowy udzielenia informacji publicznej, Minister Energii wskazał, iż [...] w piśmie z dnia [...] marca 2014 r. wyraziła kategoryczny brak zgody na ujawnienie jakiejkolwiek treści obu spornych wyroków. Tym samym, zdaniem organu, spełniona została przesłanka formalna odmowy, bowiem powód (inwestor) jednoznacznie, jasno i wyraźnie wyraził wolę zachowania treści wyroków w poufności.
W związku z powyższym, organ stwierdził, iż rozpatrując wniosek skarżącego wziął pod uwagę materialną przesłankę odmowy udzielenia informacji publicznej. Uzasadniając swoją decyzję w tym zakresie, organ opisał szczegółowo poszczególne rodzaje informacji niepodlegających udostępnieniu, które zawarte w spornych wyrokach [...] Izby Handlowej, podlegają ochronie przed udostępnieniem.
W piśmie z dnia [...] października 2017 r. skarżący wniósł o ponowne rozpatrzenie sprawy, zarzucając organowi, iż w sposób niedostateczny rozważył w spornej decyzji, które z fragmentów wyroków [...] Izby Handlowej, mogą zostać udostępnione w sposób, który zapewni wyważenie prawa do prywatności i tajemnicy przedsiębiorcy z prawem dostępu do informacji publicznej. Skarżący uznał również, że udostępnienie wyroków w postaci zaproponowanej przez Ministra Energii czyni całkowicie nieczytelnymi i niezrozumiałymi.
W wyniku ponownego rozpatrzenia sprawy Minister Energii - działając na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. oraz art. 16 ust. 2 pkt 1 u.d.i.p. - decyzją z dnia [...] listopada 2017 r., nr [...], utrzymał w mocy swoją decyzję z dnia [...] września 2017 r. odmawiającą udostępnienia skarżącemu informacji publicznej dotyczącej wyroku [...] Izby Handlowej z dnia [...] grudnia 2009 r. oraz wyroku z [...] Izby Handlowej z dnia [...] grudnia 2011 r.
W piśmie z dnia [...] grudnia 2017 r. skarżący F. B. wniósł do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skargę na decyzję Ministra Energii z dnia [...] listopada 2017 r. wydaną w przedmiocie odmowy udostępnienia informacji publicznej.
Wnosząc w petitum skargi o uchylenie zaskarżonej decyzji Ministra Energii, a także o wykonanie czynności związanych z prawidłowym rozpatrzeniem wniosku z dnia [...] lutego 2014 o udostępnienie informacji publicznej zgodnie z u.d.i.p. oraz o zasądzenie od organu na rzecz strony skarżącej zwrotu kosztów postępowania sądowego, strona skarżąca zarzuciła Ministrowi Energii:
1. naruszenie art. 61 ust. 1 i 2 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej - poprzez brak zastosowania oraz nieudostępnienie informacji publicznej w postaci wskazanej we wniosku o udostępnienie informacji publicznej;
2. naruszenie art. 2 ust. 1, art. 3 ust. 1 pkt 1, art. 10 oraz art. 13 u.d.i.p. - poprzez ich niewłaściwe zastosowanie oraz nieudostępnienie informacji publicznej w postaci wskazanej we wniosku o udostępnienie informacji publicznej;
3. naruszenie art. 5 ust. 2 u.d.i.p. oraz art. 11 ust. 4 ustawy z dnia 16 kwietnia 1993 r. o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji (tekst jednolity Dz. U. z 2003 r. Nr 153, poz. 1503 ze zm.) - poprzez ich niewłaściwe zastosowanie oraz nieudostępnienie informacji publicznej w postaci wskazanej we wniosku o udostępnienie informacji publicznej;
4. naruszenie art. 153 w zw. z art. 193 p.p.s.a. - poprzez zignorowanie wytycznych Naczelnego Sadu Administracyjnego zawartych w wyroku z dnia 12 kwietnia 2017 r., sygn. akt I OSK 1164/15 oraz wytycznych Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie zawartych w wyroku z dnia 15 stycznia 2015 r., sygn. akt II SA/Wa 1690/14.
W uzasadnieniu skargi strona skarżąca podniosła, że nie kwestionuje, iż organ powinien "zanonimizować" oba wyroki [...] Izby Handlowej w zakresie danych osobowych powiązanych z prywatnością osób fizycznych takich, jak dane o miejscach zamieszkania i dane kontaktowe arbitrów, dane kontaktowe pełnomocników stron, dane świadków oraz ich stan zdrowia. W ocenie skarżącego, organ nie uzasadnił jednak, jakie "dane o osobach fizycznych" dotyczą "prywatności osób fizycznych", co - w ocenie organu - stanowiło uzasadnienie odmowy udostępnienia aż 26 punktów wyroku.
Skarżący wskazał ponadto, że nie ma wglądu w treść "zanonimizowanych" przez organ punktów wyroków, których odmowę udostępnienia organ uzasadnia tajemnicą przedsiębiorcy. Skarżący nie może zatem ocenić, czy zostały spełnione przesłanki materialne tajemnicy przedsiębiorcy (vide: art. 11 ust. 4 ustawy o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji w zw. z art. 5 ust. 2 u.d.i.p.).
W uzasadnieniu skargi skarżący zarzucił również, iż wydając obie decyzje, organ nie zastosował się do wytycznych Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie zawartych w wyroku z dnia 15 stycznia 2015 r., sygn. akt Il SA/Wa 1690/14 w zakresie oceny przesłanki materialnej tajemnicy przedsiębiorcy.
Skarżący stwierdził ponadto, że organ w sposób bezprawny odmówi udostępnienia wyroków arbitrażowych w zakresie uzasadnienia zawierającego opis podmiotów trzecich. Skarżący uznał, iż rzekome tajemnice przedsiębiorcy podmiotów trzecich nie mogą podlegać ochronie, skoro już w 2008 r. informacje te były w domenie publicznej, co oznacza, że brak jest spełnienia przesłanki materialnej, ale również formalnej.
W tej sytuacji, zdaniem skarżącego, bezzasadny jest również argument Ministra Energii dotyczący odmowy udostępnienia informacji o "innych prowadzonych postępowaniach związanych z działalnością inwestora czy też o podjętych wobec niego czynnościach kontrolnych, sprawdzających czy śledczych przez ABW lub organy ścigania". Skarżący wskazał, że skoro informacje te zostały przedstawione przez strony w toku procesu, to znaczy, że nie są to informacje niejawne, w rozumieniu art. 5 ust. 1 u.d.i.p. W ocenie skarżącego, organ nie wyjaśnił również, w jaki sposób mogą one rzekomo mieć wpływ na "wartość gospodarczą dla inwestora".
Skarżący zarzucił jednocześnie, że interpretacja i zastosowanie przez organ przepisów ustawy o dostępie do informacji publicznej prowadzą w niniejszej sprawie do naruszenia korzystania z konstytucyjnie gwarantowanego prawa dostępu do informacji publicznej.
Powołując się na wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 21 lipca 2011 r., sygn. akt I OSK 678111, skarżący zauważył, że w wyroku tym NSA wskazał, iż "ustawodawca, formułując w art. 61 Konstytucji zasadę "prawa do informacji", wyznaczył tym samym podstawowe reguły wykładni tego uprawnienia. Jeżeli bowiem stanowi ono prawo konstytucyjne, to ustawy określające tryb dostępu do informacji powinny być interpretowane w taki sposób, aby gwarantować obywatelom i innym osobom i jednostkom szerokie uprawnienia w tym zakresie, a wszelkie wyjątki winny być rozumiane wąsko. Oznacza to stosowanie w odniesieniu do tych ustaw takich zasad wykładni, które sprzyjają poszerzaniu, a nie zawężaniu obowiązku informacyjnego".
Wskazując z kolei na wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 26 sierpnia 2004 r., sygn. akt OSK 425/04, skarżący podniósł, iż NSA uznał, że "skoro prawo obywateli do uzyskiwania informacji wynika z normy ustawy zasadniczej, to ustawy określające tryb udzielania informacji powinny być interpretowane w taki sposób, aby gwarantować podmiotom uprawnionym do uzyskiwania informacji szerokie uprawnienia w tym zakresie, a wszelkie ograniczenia - jak wskazuje Konstytucja - winny być rozumiane jako wyjątek Od zasady prawa do informacji. Oznacza to stosowanie w odniesieniu do tych ustaw takich zasad wykładni, które sprzyjają poszerzaniu, a nie zwężaniu obowiązku informacyjnego".
Skarżący powołał się również na wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 1 października 2010 r., sygn. akt I OSK 1149/10, zgodnie z treścią którego: "Prawo dostępu do informacji publicznej jest jednym z najważniejszych praw w katalogu praw obywatelskich i politycznych. Ma służyć tworzeniu społeczeństwa obywatelskiego, poprzez zwiększanie transparentności w działaniach władzy publicznej, chronić i umacniać zasady obowiązujące w demokratycznym państwie prawa, wreszcie zapewniać społeczną kontrolę nad działaniami organów władzy publicznej".
Mając powyższe na względzie, skarżący stwierdził, że wydając obie sporne decyzje administracyjne, Minister Energii dokonał nieprawidłowej interpretacji i niewłaściwego zastosowania przepisów ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej i w konsekwencji tego uchybienia doprowadził do naruszenia przysługującego stronie skarżącej konstytucyjnie gwarantowanego prawa dostępu do informacji publicznej, o którym mowa w art. 61 Konstytucji RP. Zdaniem skarżącego, oznacza to, że organ w rażący sposób naruszył swój obowiązek wyważenia prawa dostępu do informacji publicznej i prawa do prywatności/tajemnicy przedsiębiorcy, udostępniając informację publiczną w sposób iluzoryczny.
W odpowiedzi na skargę Minister Energii wniósł o jej oddalenie, podtrzymując swoje wcześniejsze stanowisko wyrażone w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.
W uzasadnieniu odpowiedzi na skargę Minister Energii wskazał na wstępie, iż wyrok jurysdykcyjny, w sekcji B - począwszy od pkt 61 - zawierającej ustalenia prawne praktycznie w całości został udostępniony stronie. W ocenie organu, zanonimizowane części tego wyroku w żaden sposób nie wpływają na zrozumienie części prawnej wyroku, a także nie wpływają na odtworzenie wykładni przepisów dokonanej przez [...]. Ponadto, Minister Energii podkreślił, że rozstrzygnięcie wyroku końcowego zapadło przede wszystkim z powodu nieudowodnienia swoich roszczeń przez powoda. Oznacza to - zdaniem Ministra Energii - że z treści uzasadnień orzeczeń polskich sądów powszechnych, iż w takim przypadku sądy nie dokonują szczegółowej wykładni prawa, poprzestając jedynie na stwierdzeniu, że dane żądanie nie zostało udowodnione.
Minister Energii stwierdził ponadto, że swojej decyzji z dnia [...] września 2017 r. szczegółowo opisał zakres danych, które zostały zanonimizowane, jak też wskazał przyczynę anonimizacji numerów decyzji organów administracyjnych oraz sygnatur spraw sądowych.
W konsekwencji, Minister Energii - powołując się na brzmienie art. 61 ust. 3 Konstytucji RP - wskazał, że w niniejszej sprawie rodzaj i zakres informacji zawartych w wyrokach przesądza o tym, iż konieczne było dokonanie zanonimizowania danych powoda, osób trzecich i osób fizycznych. Organ podkreślił jednocześnie, że ilość zanonimizowanych danych nie przesądza natomiast w żaden sposób o nieprawidłowości działania Ministra Energii w tym zakresie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje
Zgodnie z art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (tekst jednolity Dz. U. z 2017 r., poz. 2188 ze zm.), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej.
W świetle powołanych przepisów cyt. ustawy, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, w zakresie swojej właściwości, ocenia zaskarżoną decyzję administracyjną, postanowienie, czy też inny akt lub czynność z zakresu administracji publicznej dotyczącą uprawnień lub obowiązków wynikających z przepisów prawa, z punktu widzenia ich zgodności z prawem materialnym i przepisami postępowania administracyjnego, według stanu faktycznego i prawnego obowiązującego w dacie wydania tego aktu lub podjęcia spornej czynności. Chodzi więc o kontrolę aktów lub czynności z zakresu administracji publicznej dokonywaną pod względem ich zgodności z prawem materialnym i przepisami procesowymi, nie zaś według kryteriów słuszności.
Ponadto, co wymaga podkreślenia, Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (vide: art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - tekst jednolity Dz. U. z 2017 r., poz. 1369 ze zm. - dalej także: "p.p.s.a.").
W ocenie Sądu, analizowana pod tym kątem skarga F. B. zasługuje na uwzględnienie, albowiem zaskarżona decyzja Ministra Energii z dnia [...] listopada 2017 r., nr [...] utrzymująca w mocy decyzję tego organu z dnia [...] września 2017 r., nr [...], odmawiającą udostępnienia stronie skarżącej informacji publicznej dotyczącej wyroku [...] Izby Handlowej z dnia [...] grudnia 2009 r. oraz wyroku z [...] Izby Handlowej z dnia [...] grudnia 2011 r. - narusza przepisy prawa.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uznał, że Minister Energii, wydając obie sporne decyzje administracyjne, dopuścił się - mającego zasadniczy wpływ na wynik sprawy - naruszenia przepisów art. 27 Konstytucji RP oraz art. 5 ust. 1 ustawy z dnia 7 października 1999 r. o języku polskim (tekst jednolity Dz. U. z 2018 r., poz. 931) w zw. z art. 6 k.p.a. i art. 75 § 1 k.p.a. - z uwagi na uchybienie obowiązkowi posługiwania się w postępowaniu administracyjnym przetłumaczonymi na język polski dokumentami stanowiącymi podstawę rozstrzygnięcia organów administracji publicznej.
Sąd stwierdził, że odmawiającą udostępnienia stronie skarżącej informacji publicznej dotyczącej wyroku [...] Izby Handlowej z dnia [...] grudnia 2009 r. oraz wyroku z [...] Izby Handlowej z dnia [...] grudnia 2011 r., Minister Energii powołał się na dokumenty w języku angielskim, które w toku całego postępowania nie zostały przetłumaczone na język polski pomimo, iż dokument ten posłużył do rozważań stanowiących podstawę rozstrzygnięcia w przedmiocie odmowy udostępnienia informacji publicznej.
Wskazać należy, iż zgodnie z art. 27 Konstytucji RP, językiem urzędowym w Rzeczypospolitej Polskiej jest język polski. Ta konstytucyjna zasada wprowadza obowiązek stosowania języka polskiego przy podejmowaniu czynności urzędowych przed wszystkimi organami państwa. Powtórzeniem konstytucyjnej zasady jest art. 4 ustawy z dnia 7 października 1999 r. o języku polskim, a jej rozwinięciem unormowanie zawarte w art. 5 ust. 1 tej ustawy stanowiące, że podmioty wykonujące zadania publiczne na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej dokonują wszelkich czynności urzędowych w języku polskim.
Konstytucyjna zasada, której odzwierciedleniem są przepisy ustawy o języku polskim, stanowiąca, iż językiem urzędowym jest język polski, warunkuje, aby dokumenty będące zasadniczym dowodem wpływającym na rozstrzygnięcie sprawy administracyjnej zostały przetłumaczone na język polski, umożliwiając tym samym prawidłową ocenę wyniku badania treści takiego dokumentu.
Należy zauważyć, że ustawodawca nie zdefiniował pojęcia czynności urzędowych. Jednakże, na co wskazał już Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 21 maja 2002 r., sygn. akt II SA 4033/01 (Wokanda z 2002 r., nr 12, s. 39), pomocą w wyjaśnieniu tej kwestii służyć może uchwała Trybunału Konstytucyjnego z dnia 14 maja 1997 r., sygn. akt W. 7/96 (OTK 1997, nr 2, poz. 27), podjęta na gruncie dekretu z dnia 30 listopada 1945 r. o języku państwowym i języku urzędowania rządowych i samorządowych władz administracyjnych (Dz. U. Nr 57, poz. 324). Zdaniem Trybunału Konstytucyjnego, zachowującym aktualność pod rządami obecnie obowiązującej ustawy o języku polskim, czynności urzędowe to wszelkie czynności organów i instytucji powołanych do realizacji określonych zadań publicznych, związane z realizacją ich konstytucyjnych i ustawowych kompetencji, chyba że z istoty tych czynności wynika konieczność posłużenia się językiem obcym. Wobec tego pojęcie czynności urzędowych obejmuje również czynności procesowe podejmowane przez organy administracji publicznej. Oznacza to, że czynności procesowe winny być dokonywane w języku polskim. W konsekwencji organ administracji publicznej zobligowany jest do dokonywania w języku polskim zarówno czynności ustnych, jak i do prowadzenia w tym języku dokumentacji postępowania, co oznacza posługiwanie się w postępowaniu tłumaczeniami dokumentów
W ocenie Sądu, pojęcie "język urzędowy" jest synonimem pojęcia "język urzędowania" (zob. J. Trzciński, Język urzędowy - art. 27 Konstytucji RP, [w:] Konstytucja, ustrój, system finansowy państwa. Księga pamiątkowa ku czci prof. Natalii Gajl, red. T. Dębowska-Romanowska, A. Jankiewicz, Warszawa 1999, s. 49). Znaczenie użytego w art. 27 zdanie pierwsze Konstytucji RP pojęcia "język urzędowy" musi być wykładane z uwzględnieniem tradycji polskiego ustawodawstwa językowego, w tym w kontekście dekretu z 1945 r. o języku państwowym i języku urzędowania, który w art. 1 ust. 2 postanawiał, że "w języku państwowym urzędują wszystkie rządowe i samorządowe władze i urzędy administracyjne".
Otóż, wskazać trzeba, iż w dotychczasowym orzecznictwie uważa się, że "urzędowaniem" są czynności określonych podmiotów "związane z realizacją [ich] ustawowych kompetencji (...) i charakterem zadań tych podmiotów. Zadania te powinny być zadaniami o charakterze publicznym, przez które należy rozumieć zadania dotyczące społeczeństwa (lub społeczności lokalnej), służące realizacji interesu publicznego (społecznego - w tym także interesom jednostki) i wykonywane przede wszystkim w formach działania właściwych dla podmiotów, którym przysługują kompetencje władcze" (vide: uchwała Trybunału Konstytucyjnego z dnia 14 maja 1997 r., sygn. akt W 7/96).
Odpowiedź na pytanie, jakie podmioty "urzędują", dokonując opisanych powyżej czynności, a więc jakie podmioty obowiązane są posługiwać się w trakcie "urzędowania" językiem urzędowym - daje cytowana uchwała Trybunału Konstytucyjnego (sygn. W 7/96), będąca wykładnią art. 1 dekretu z 1945 r. o języku państwowym i języku urzędowania. Uchwała zachowuje swoją wartość także na tle obowiązującej konstytucji z dnia 2 kwietnia 1997 r. Odpowiadając na pytanie o podmiotowy zakres stosowania art. 27 Konstytucji RP, wydaje się, iż w pełni można przywołać wspomnianą powyżej uchwałę Trybunału Konstytucyjnego, w której, określając podmioty obowiązane do posługiwania się językiem urzędowym (tzn. polskim) w kontekście obowiązującego wówczas dekretu o języku państwowym z 1945 r., Trybunał Konstytucyjny zaliczył do nich:
a) konstytucyjne organy państwa wymienione w art. 1, w rozdziale 3 i 4 m.k. z 1992 r., a także w rozdziale 1, 4 i 7 p.u.m., tzn. organy władzy ustawodawczej, wykonawczej i sądowniczej, Trybunał Konstytucyjny, Trybunał Stanu, NIK, RPO i prokuraturę;
b) organy samorządu terytorialnego i instytucje im podległe w zakresie, w jakim wykonują zadania publiczne;
c) terenowe organy rządowej administracji ogólnej;
d) instytucje powołane ustawami do realizacji określonych zadań publicznych;
e) organy, instytucje i urzędy podległe organom wymienionym w pkt a, e powołane w celu realizacji zadań tych organów, a także organy państwowych osób prawnych w zakresie, w jakim wykonują zadania publiczne;
f) organy samorządu innego niż samorząd terytorialny oraz organy organizacji społecznych, zawodowych, spółdzielczych i innych podmiotów wykonujących zlecone im ustawami lub na podstawie ustaw zadania administracji publicznej.
Stwierdzić należy, że wspomniana uchwała Trybunału Konstytucyjnego, wydana w sprawie sygn. akt W 7/96, bez wątpienia wpłynęła na treść obecnie obowiązującej ustawy o języku polskim. Świadczy o tym brzmienie art. 4 tej ustawy. Zgodnie z powołanym przepisem, język polski jest językiem urzędowym:
1) konstytucyjnych organów państwa;
2) organów jednostek samorządu terytorialnego i podległych im instytucji w zakresie, w jakim wykonują zadania publiczne;
3) terenowych organów administracji publicznej;
4) instytucji powołanych do realizacji określonych zadań publicznych;
5) organów, instytucji i urzędów podległych organom wymienionym w pkt 1 i 3, powołanych w celu realizacji zadań tych organów, a także organów państwowych osób prawnych w zakresie, w jakim wykonują zadania publiczne;
6) organów samorządu innego niż samorząd terytorialny oraz organów organizacji społecznych, zawodowych, spółdzielczych i innych podmiotów wykonujących zadania publiczne.
Uogólniając, można powiedzieć, że adresatami zasady wyrażonej w art. 27 Konstytucji RP są przede wszystkim organy i instytucje, którym powierzono wykonywanie zadań władzy publicznej, a więc nie tylko organy władzy publicznej (ustawodawczej, wykonawczej, sądowniczej), lecz również inne podmioty, którym poruczono wykonywanie zadań władzy publicznej na jakiejkolwiek podstawie prawnej (J. Trzciński, M. Wiącek, Znaczenie art. 27 Konstytucji dla statusu jednostki w Rzeczypospolitej Polskiej, [w:] Państwo prawa - parlamentaryzm - sądownictwo konstytucyjne. Pamięci Profesora Zdzisława Czeszejki-Sochackiego, red. A. Jamróz, Białystok 2012, s. 306).
Gdy chodzi o prawa, to z art. 27 Konstytucji RP wynika, iż od obywatela polskiego nie można wymagać w relacjach z władzą publiczną znajomości języków innych, niż język urzędowy (zob. szerzej J. Trzciński, M. Wiącek, Znaczenie art. 27..., s. 311 i n.). Jest to istotne szczególnie po przystąpieniu Polski do Unii Europejskiej, gdy częścią prawa obowiązującego w Polsce stały się liczne akty prawa. Tego typu akt nie może być podstawą nakładania na jednostki obowiązków, jeżeli nie został przetłumaczony na język polski i tłumaczenie nie zostało opublikowane w oficjalnym dzienniku urzędowym. Zasada efektywności prawa unijnego nie może przemawiać za egzekwowaniem od obywateli powinności wynikających z nieprzetłumaczonych, błędnie przetłumaczonych lub nieopublikowanych oficjalnie w języku polskim aktów prawnych (zob. np. wyrok NSA z dnia 27 września 2011 r., sygn. akt I GSK 479/10, w którym NSA orzekł, że rozporządzenie Rady (EWG) nr 2913/92 ustanawiające Wspólnotowy Kodeks Celny nie mogło być stosowane przez polskie organy celne przez kilka miesięcy po przystąpieniu Polski do UE z tego powodu, iż akt ten opublikowano oficjalnie w języku polskim z kilkumiesięcznym opóźnieniem; szerzej na ten temat - M. Wiącek, Sądy i trybunały w praktyce III RP, [w:] XV lat obowiązywania Konstytucji z 1997 r. Księga jubileuszowa dedykowana Zdzisławowi Jaroszowi, red. M. Zubik, Warszawa 2012, s. 202–203).
Przepis art. 27 Konstytucji RP powinien być traktowany jako źródło ciążącego na obywatelach polskich obowiązku - mówiąc najogólniej - porozumiewania się z organami władzy publicznej RP w języku urzędowym. W konsekwencji, wszelkie pisma, podania, skargi, wnioski itp., kierowane do sądów, organów administracji lub innych organów władzy publicznej powinny być co do zasady formułowane w języku polskim. Gdy do pisma jest dołączany dokument obcojęzyczny, to powinien on zostać przetłumaczony na język polski (zob. szerzej J. Trzciński, M. Wiącek, Znaczenie art. 27..., s. 314–315 wraz z cytowanym tam orzecznictwem).
Z drugiej strony, władanie językiem polskim nie jest konstytucyjnym obowiązkiem obywateli. Niemniej jednak, art. 27 Konstytucji RP odczytywany w związku z art. 70 ust. 1 Konstytucji RP (obowiązek nauki do 18 roku życia) - uzasadnia przyjęcie domniemania, że pełnoletni obywatel polski posługuje się językiem polskim w stopniu umożliwiającym komunikowanie się (por. M. Bartoszewicz, Zakres znajomości języka polskiego przez osoby publiczne i obywateli. Rozważania na tle polskiego prawa, PL 2014, nr 1, s. 48 i n.). Znajomości języka polskiego należy również wymagać od osób pełniących funkcje publiczne, w szczególności od osób piastujących lub wchodzących w skład konstytucyjnych organów państwa (por. M. Bartoszewicz, Zakres..., s. 51 i n.).
Po przystąpieniu Polski do Unii Europejskiej język polski stał się jednym z języków urzędowych Unii Europejskiej (zob. szerzej na ten temat A. Wiltos, Język polski jako język urzędowy Rzeczypospolitej Polskiej i Unii Europejskiej, "Zeszyty Naukowe Sądownictwa Administracyjnego" 2014, nr 5, s. 78 i n.). To zagadnienie jest szczegółowo uregulowane w rozporządzeniu Rady nr 1 z dnia 15 kwietnia 1958 r. w sprawie określenia systemu językowego Europejskiej Wspólnoty Gospodarczej (Dz.Urz. WE L 17 z dnia 16 października 1958 r., ze zm.). Zgodnie z przepisami tego rozporządzenia, dokumenty kierowane przez instytucje unijne do państwa członkowskiego lub osoby podlegającej jurysdykcji państwa członkowskiego są sporządzane w języku tego państwa (art. 3). Ponadto, rozporządzenia unijne i inne akty prawne powszechnie obowiązujące powinny być sporządzane we wszystkich językach urzędowych i publikowane w Dzienniku Urzędowym UE (art. 4 i 5).
Zdanie drugie art. 27 Konstytucji RP mówiące o tym, że postanowienie, iż w RP językiem urzędowym jest język polski "nie narusza praw mniejszości narodowych wynikających z ratyfikowanych umów międzynarodowych", nie powinno być rozumiane w sposób dopuszczający ustanowienie wyjątku od zasady głoszącej, że językiem urzędowym w RP jest język polski. Jest to przepis gwarancyjny wobec praw mniejszości narodowych w Polsce, w tym wobec prawa do posługiwania się językiem ojczystym. Należy go odczytywać w związku z art. 35 ust. 1 Konstytucji RP, który mówi, że mniejszościom narodowym (a także etnicznym) przysługuje m.in. "wolność zachowania i rozwoju własnego języka". W konsekwencji, umowy międzynarodowe, o których mowa w art. 27 zdanie drugie Konstytucji RP, są to umowy - zarówno wielostronne, jak i bilateralne - mające na celu potwierdzenie i rozwinięcie wolności zachowania i rozwoju własnego języka przez mniejszości.
Zgodnie z oświadczeniem złożonym przy ratyfikacji europejskiej karty (vide: zob. oświadczenie rządowe z dnia 22 maja 2009 r.; Dz.U. nr 137, poz. 1122). wyjaśniono, że RP zamierza stosować kartę "zgodnie z postanowieniami ustawy z dnia 6 stycznia 2005 r. o mniejszościach narodowych i etnicznych oraz o języku regionalnym", a także enumeratywnie wskazano, jakie języki są w rozumieniu karty uznawane za języki regionalne lub mniejszościowe (język regionalny - kaszubski; języki mniejszości narodowych - białoruski, czeski, hebrajski, jidysz, litewski, niemiecki, ormiański, rosyjski, słowacki, ukraiński; języki mniejszości etnicznych - karaimski, łemkowski, romski, tatarski).
Niewątpliwie uznać trzeba, iż dowodem w sprawie jest dokument sporządzony w języku obcym, gdyż żadne przepisy nie odbierają mu tego waloru z uwagi na język, w którym został sporządzony.
Zgodnie z przepisem art. 75 § 1 k.p.a., jako dowód należy dopuścić wszystko, co może przyczynić się do wyjaśnienia sprawy, a nie jest sprzeczne z prawem. Dlatego brak jest podstaw do twierdzenia, iż obcojęzyczny dokument bez jego urzędowego tłumaczenia na język polski nie może być uznany za dowód w sprawie.
Konstatacja ta nie prowadzi jednak do wniosku, iż Minister Energii zwolniony jest z obowiązku tłumaczenia na język polski obcojęzycznych dokumentów, przyjętych w poczet materiału dowodowego. Wynikający z ustawy o języku polskim wymóg dokonywania przez organ administracji publicznej czynności urzędowych w języku polskim obliguje ten organ do dokonania tłumaczenia obcojęzycznego dokumentu. Badanie treści dokumentu winno zostać przeprowadzone w języku polskim, który jest językiem postępowania. Dopiero wówczas można powiedzieć, że czynność procesowa, polegająca na przeprowadzeniu dowodu z dokumentu, sporządzonego w języku obcym, została przeprowadzona prawidłowo. Konstytucyjna zasada, której odzwierciedleniem są przepisy ustawy o języku polskim, stanowiąca, iż językiem urzędowym jest język polski wymaga, aby dokumenty, będące - tak jak w rozpatrywanej sprawie - zasadniczym dowodem wpływającym na rozstrzygnięcie sprawy administracyjnej, zostały przetłumaczone na język polski. Dopiero wówczas będzie możliwa ocena prawidłowości wyniku badania treści takiego dokumentu.
Zdaniem Sądu, należy przy tym wyraźnie wskazać, iż ocena prawidłowości dokonanych przez organ administracji publicznej ustaleń nie może polegać na dochodzeniu, czy treść obcojęzycznego dokumentu była kwestionowana przez stronę postępowania, czy też nie.
Wynik badania treści dokumentu w postaci jego tłumaczenia powinien być jednoznaczny, gdyż dopiero wówczas możliwe jest stwierdzenie, czy i w jakim zakresie przeprowadzony dowód wpływa na rozstrzygnięcie sprawy. Uchybienie obowiązkowi wykonywania czynności urzędowych w języku polskim stanowi naruszenie przepisów postępowania mogące mieć istotny wpływ na wynik sprawy (vide: wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 9 maja 2007, sygn. akt 1414/06, LEX nr 351111; podobnie /w:/ wyrok NSA z dnia 31 maja 2007, sygn. akt 1651/06, LEX nr 351091).
Należy wskazać, iż Minister Energii, rozstrzygając sprawę ponownie, zobowiązany będzie uwzględnić to, iż oba sporne wyroki [...] Izby Handlowej, jako stanowiące newralgiczny dowód w sprawie dokumenty sporządzone w języku obcym powinny zostać przetłumaczone na język polski, nie przez streszczenie ich wybranych fragmentów, lecz poprzez przetłumaczenie całej treści dokumentu. Ponadto organ zobowiązany jest uwzględnić fakt, iż obowiązujące przepisy pozwalają na oczywistą - w ocenie Sądu - tezę, iż tłumaczenia treści dowodów na język polski może dokonać jedynie tłumacz przysięgły (tak również: wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 31 maja 2007 r., sygn. akt I GSK 1647/06, LEX nr 351293).
Biorąc powyższe pod uwagę, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, uchylając obie decyzje Ministra Energii, działał na podstawie przepisu art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) i c) ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi.
Jeśli chodzi o rozstrzygnięcie w przedmiocie kosztów postępowania sądowego, zauważyć trzeba, iż Sąd - zasądzając od organu na rzecz strony skarżącej zwrot kwoty 200 złotych uiszczonej tytułem wpisu od skargi - orzekł w tym zakresie na podstawie przepisów art. 200 p.p.s.a. w zw. z art. 209 p.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 21.07.2026. · Źródło