II OSK 1957/16

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2018-07-04

Skład orzekający: Roman Hauser, Arkadiusz Despot - Mładanowicz, Paweł Groński

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy współwłaściciel nieruchomości sąsiadującej z terenem inwestycji, który nie posiada prawnie uregulowanego zjazdu na drogę podlegającą przebudowie, ma interes prawny do żądania stwierdzenia nieważności decyzji o pozwoleniu na budowę?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że brak prawnie uregulowanego zjazdu z nieruchomości skarżącej na przebudowywaną ulicę, przy jednoczesnym posiadaniu zjazdu z innej drogi, wyklucza posiadanie interesu prawnego do żądania stwierdzenia nieważności decyzji o pozwoleniu na budowę. W konsekwencji, odmowa wszczęcia postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji była zasadna, a skarga kasacyjna nie mogła zostać uwzględniona.
Stan faktyczny
Wnioskodawczyni złożyła podanie o stwierdzenie nieważności decyzji zatwierdzającej projekt budowlany i udzielającej pozwolenia na przebudowę ulicy, twierdząc, że inwestycja narusza jej interesy, w tym dostęp do posesji. Organy administracji, a następnie Wojewódzki Sąd Administracyjny, odmówiły wszczęcia postępowania, uznając, że wnioskodawczyni nie posiada interesu prawnego, ponieważ jej nieruchomość nie ma prawnie uregulowanego zjazdu na przebudowywaną ulicę. Naczelny Sąd Administracyjny rozpatrywał skargę kasacyjną od wyroku WSA.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący sędzia NSA Roman Hauser (spr.) Sędziowie: sędzia NSA Arkadiusz Despot - Mładanowicz sędzia del. WSA Paweł Groński Protokolant sekretarz sądowy Agnieszka Chustecka po rozpoznaniu w dniu 4 lipca 2018 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej sprawy ze skargi kasacyjnej A.N. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 19 maja 2016 r. sygn. akt VII SA/Wa 315/16 w sprawie ze skargi A.N. na postanowienie Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia [...] grudnia 2014 r. znak: [...] w przedmiocie odmowy wszczęcia postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji oddala skargę kasacyjną Wyrokiem z 19 maja 2016 r., sygn. akt VII SA/Wa 315/16, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie (dalej WSA albo sąd I instancji) w pkt I oddalił skargę A. N. (dalej wnioskodawczyni albo skarżąca) na postanowienie Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego (dalej GINB) z [...] grudnia 2014 r., znak [...], wydane w przedmiocie odmowy wszczęcia postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji, przyznając w pkt II wyroku ze środków Skarbu Państwa - WSA na rzecz pełnomocnika kwotę 295,20 zł, tytułem kosztów nieopłaconej pomocy prawnej. Wyrok ten wydano w następującym stanie prawnym i faktycznym sprawy: Prezydent Miasta Piekary Śląskie (dalej Prezydent) decyzją z [...] września 2013 r., nr [...], zatwierdził projekt budowlany i udzielił Gminie P. pozwolenia na przebudowę ul. [...] w P. na działkach nr [...]. Podanie o stwierdzenie nieważności powyższej decyzji złożyła wnioskodawczyni, która nie brała udziału w postępowaniu zakończonym jej wydaniem. Skarżąca wskazała m.in. na celowe pominięcie na każdym etapie przygotowania i wykonywania spornej inwestycji faktu istnienia przejścia (furtki) do posesji skarżącej oraz nieuzasadnione usunięcie istniejącej zieleni chroniącej jej posesję. Skarżąca wniosła o natychmiastowe wstrzymanie budowy. Pismem z 5 sierpnia 2014 r. organ nadzoru budowlanego wezwał wnioskodawczynię do wykazania interesu prawnego do występowania w postępowaniu dotyczącym stwierdzenia nieważności decyzji z [...] września 2013 r., w szczególności o przesłanie dokumentu potwierdzającego tytuł prawny do nieruchomości inwestycyjnej lub innej nieruchomości znajdującej się w obszarze oddziaływania inwestycji.W odpowiedzi na powyższe, pismem z 29 sierpnia 2014 r., pełnomocnik wnioskodawczyni przesłał odpis z księgi wieczystej, z którego wynika, że skarżąca jest współwłaścicielką działki nr [...]. Postanowieniem z [...] czerwca 2014 r., nr [...], Wojewoda Śląski (dalej Wojewoda) odmówił wszczęcia postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji z [...] września 2013 r. z uwagi na fakt, że żądanie wszczęcia postępowania zostało wniesione przez osobę niebędącą stroną postępowania. Zdaniem organu, stroną postępowania w sprawie pozwolenia na budowę była tylko Gmina P. jako inwestor i właściciel terenu, a argumenty podniesione przez wnioskodawczynię świadczą o tym, że ma ona jedynie interes faktyczny, którego ochrony może domagać się na drodze cywilnej, nie zaś interes prawny podlegający ochronie w postępowaniu administracyjnym prowadzonym w oparciu o przepisy Prawa budowlanego. Zażalenie na powyższe postanowienie złożyła wnioskodawczyni podnosząc, że projekt przebudowy ulicy uprzywilejowuje nieruchomość nr [...] oraz połączone z nią nieruchomości nr [...] i nr [...]. Obciąża jednocześnie w sposób nieproporcjonalny nieruchomość skarżącej, jednocześnie pozbawiając ją lub znacznie ograniczając w możliwości korzystania z drogi. W zażaleniu wskazano ponadto, że projektowana inwestycja powinna zapewnić ochronę uzasadnionych interesów osób trzecich, w szczególności zapewnić dostęp do drogi publicznej, ochronę przed uciążliwościami powodowanymi przez hałas. Po rozpatrzeniu zażalenia, GINB postanowieniem z [...] grudnia 2014 r. utrzymał w mocy zaskarżone rozstrzygnięcie. Organ odwoławczy wskazał, że sporna inwestycja obejmuje przebudowę ul. [...] w P. na działkach nr [...]. Z projektu zagospodarowania terenu wynika, że działka nr [...] sąsiaduje bezpośrednio z działką nr [...], stanowiącą część przebudowywanej ulicy [...]. Droga znajduje się w odległości ok. 2,5 m - jest oddzielona pasem zieleni o szerokości 2.5 cm (wyodrębnionym z działki [...]). Z uwagi na powyższe organ odwoławczy stwierdził, że usytuowanie projektowanej inwestycji względem działki nr [...] nie będzie oddziaływać na wskazaną nieruchomość, w szczególności nie ograniczy sposobu jej zagospodarowania. Organ odwoławczy podkreślił, że przedmiotem inwestycji jest przebudowa już istniejącej drogi, a z projektu budowlanego nie wynika, aby w związku z planowanymi pracami miało dojść do przesunięcia zewnętrznej krawędzi jezdni. W ocenie GINB, skoro w związku z przebudową drogi nie dojdzie do zmiany jej parametrów (jej usytuowanie pozostanie bez zmian), to brak jest podstaw do twierdzenia, że decyzja o pozwoleniu na przebudowę wpłynie na ograniczenie, co do możliwości sytuowania obiektów na działce nr [...]. GINB wskazał również, że zasady zagospodarowania dróg dojazdowych, do których zalicza się ul. Słonecznikowa, zostały uregulowane w § 44 miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, zatwierdzonego uchwałą Rady Miasta w Piekarach Śląskich z dnia 31 maja 2006 r., nr LIII/517/06 w sprawie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego Miasta Piekary Śląskie (Dz. Urz. Woj. Śląskiego z 2006 r. Nr 79, poz.2272, dalej uchwała z dnia 31 maja 2006 r.), zgodnie z którym ustala się minimalną odległość linii zabudowy od krawędzi jezdni - zgodnie wyznaczonymi na rysunku planu liniami zabudowy. Tym samym, w ocenie GINB, ewentualne ograniczenie (polegające na określeniu minimalnej odległości) wynika z treści miejscowego planu, a nie z realizacji inwestycji. GINB podał ponadto, że pismem z 24 października 2014 r. wystąpił do Urzędu Miasta Piekary Śląskie o udzielenie informacji, czy istnieje prawnie uregulowany zjazd z ulicy [...] na działkę nr [...] na odcinku ul. v, objętym przebudową wynikającą z decyzji Prezydenta z [...] września 2013r. W odpowiedzi na powyższe, Urząd Miasta Piekary Śląskie poinformował, że dla tej działki nigdy nie została wydana decyzja zezwalająca na lokalizację zjazdu z drogi publicznej ul. [...] oraz że działka ma istniejący zjazd z drogi publicznej, ul. [...] natomiast z ul. [...] ma jedynie dostęp do drogi publicznej. Zdaniem organu odwoławczego, skoro działka nr [...] nie posiada prawnie uregulowanego zjazdu z ul. Słonecznikowej, to jej właściciel nie może wywodzić interesu prawnego do kwestionowania decyzji z [...] września 2013 r., nakładającego na zarządcę drogi obowiązek przebudowy zjazdu w przypadku przebudowy drogi. Skargę na to postanowienie złożyła wnioskodawczyni wnosząc o jego uchylenie i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania.W piśmie z 20 marca 2016 r. pełnomocnik skarżącej zarzucił postanowieniu naruszenie art. 7, 77 § 1 i 80 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (Dz.U. z 2013 r. poz. 267 ze zm., dalej k.p.a.), art. 8 i 107 § 3 k.p.a. oraz art. 28 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. - Prawo budowlane (Dz.U. z 2013 r. poz. 1409 ze zm., dalej pr.bud.). W odpowiedzi na skargę GINB wniósł o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko i argumentację zawartą w uzasadnieniu zaskarżonego postanowienia. Rozpatrując sprawę pod kątem zgodności z prawem sąd I instancji uznał, że zaskarżone postanowienie nie jest dotknięte żadną z wad uzasadniających jego uchylenie. Zdaniem WSA, odmówić wszczęcia postępowania na podstawie art. 61a § 1 k.p.a. można w takim przypadku, kiedy oczywistym jest, że osoba wnioskująca o wszczęcie postępowania nie ma przymiotu strony w tym postępowaniu. Sąd I instancji ustalił, że skarżąca jest współwłaścicielką działki nr [...], bezpośrednio sąsiadującej z fragmentem przebudowywanej ul [...] (Dz. nr ew. [...]). Jak wynika z przedłożonej do pozwolenia na budowę, zatwierdzonej mapy do celów projektowych, nieruchomość skarżącej nie ma prawnie uregulowanego zjazdu na ul. [...], natomiast działka ma istniejący zjazd z drogi publicznej ul. [...]. Powyższy stan prawny potwierdza także pismo z 21 listopada 2014 r. Urzędu Miasta Piekary Śląskie, wskazujące na brak legalnego zjazdu z działki nr [...] na ul. [...]. Dalej WSA skonstatował, że bez znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy pozostaje okoliczność, że nikt nie kwestionował legalności istnienia utwardzonego, wykonanego w latach ok. 1989/90 zjazdu z nieruchomości skarżącej na ul. [...], a także furtki stanowiącej od dziesięcioleci główne wyjście z posesji. Nawet jeśli twierdzenia skarżącej, kwestionowane przez organ oraz Urząd Miasta, okazałyby się prawdziwe, to przesądzają jedynie o posiadaniu interesu faktycznego w inicjowaniu postępowania nadzorczego w stosunku do decyzji z [...] września 2013 r., a nie o posiadaniu wymaganego interesu prawnego. WSA podkreślił, że obszar oddziaływania zamierzenia inwestycyjnego ustalony został jedynie na działkach należących do Gminy Piekary Śląskie, w granicach pasa drogowego i pasa terenu wyznaczonego pod drogę w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego uchwalonym uchwałą z dnia 31 maja 2006 r. Skoro działka nr [...] nie posiada prawnie uregulowanego zjazdu z ul. Słonecznikowej, to jej właściciel nie może wywodzić interesu prawnego do kwestionowania decyzji z [...] września 2013 r., nakładającego na zarządcę drogi obowiązek przebudowy zjazdu w przypadku przebudowy drogi. W skardze kasacyjnej A. N., reprezentowana przez pełnomocnika wyznaczonego z urzędu, zaskarżyła w całości wyrok z 19 maja 2016 r., zarzucając w oparciu o art. 174 i art. 176 § 1 pkt 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2002 r. Nr 153, poz. 1269 ze zm., dalej p.p.s.a.) naruszenie: 1) przepisów prawa materialnego, tj. art. 28 ust. 2 w zw. z art. 3 pkt 20 pr.bud., poprzez błędną ich wykładnię i ustalenie, że skarżąca nie ma interesu prawnego, a tym samym nie jest stroną postępowania o uzyskanie pozwolenia na budowę, podczas gdy nieruchomość skarżącej leży w obszarze oddziaływania inwestycji, 2) przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy: a) art. 8 i 9 k.p.a. w zw. z art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a. przez niewzięcie pod uwagę, że organ prowadzący sprawę naruszył te przepisy nie pouczając skarżącej, że przesłanka braku udziału w postępowaniu może prowadzić do wznowienia postępowania na podstawie art. 145 k.p.a., a nie art. 156 k.p.a., b) art. 149 k.p.a. przez niewzięcie pod uwagę, że organ prowadzący sprawę nie zastosował tego przepisu, a błędnie zastosował art. 61a k.p.a., c) art. 61a k.p.a. poprzez niewzięcie pod uwagę, że organ prowadzący sprawę odmówił wszczęcia postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności ze względu na brak przymiotu strony, mimo że w sprawie powinien wszcząć postępowanie i na etapie postępowania rozpoznawczego ustalić, czy skarżąca ma interes prawny, d) art. 75 § 1 k.p.a., art. 77 § 1 k.p.a. w zw. z art. 7 k.p.a. przez niewzięcie pod uwagę, że organ prowadzący sprawę naruszył te przepisy nie podejmując wszelkich czynności niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy, w tym zwłaszcza nie zbadał, czy skarżąca na skutek prowadzonej inwestycji może zostać pozbawiona dostępu do drogi publicznej i nie podjął żadnych czynności dla ustalenia, czy wejście od ul. Słonecznikowej jest głównym wejściem na posesję skarżącej oraz czy w związku z inwestycją zwiększy się hałas na nieruchomości skarżącej, e) art. 151 p.p.s.a. przez oddalenie skargi w całości, pomimo istnienia podstaw do jej uwzględnienia. Skarżąca kasacyjnie wniosła o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania oraz o zasądzenie kosztów nieopłaconej pomocy prawnej według norm przepisanych. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga kasacyjna nie zasługiwała na uwzględnienie. Orzekając w niniejszej sprawie Naczelny Sąd Administracyjny ograniczony pozostawał do sformułowanych we wniesionym środku odwoławczym podstaw, nie dopatrując się wystąpienia którejkolwiek z przyczyn nieważności postępowania sądowoadministracyjnego. Podstawy kasacyjnie nie okazały się jednak usprawiedliwione. Przemawiają za tym poniższe względy. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, WSA prawidłowo ustalił stan faktyczny przyjmując, że obszar oddziaływania inwestycji ustalony został w granicach pasa drogowego i pasa terenu wyznaczonego pod drogę w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego. Nieruchomość, której skarżąca jest współwłaścicielką nie ma prawnie uregulowanego zjazdu na ul. [...] w P., posiadając zjazd z drogi publicznej – ul. [...]. Uznając tym samym, że wnioskodawczyni nie miała interesu prawnego do udziału w postępowaniu administracyjnym, prowadzonym w jednym z nadzwyczajnych jego trybów, WSA w ślad za organami obu instancji trafnie uznał, że takie postępowanie nie powinno w ogóle zostać zainicjowane, skoro i tak nie mogłoby dojść do wydania w nim rozstrzygnięcia co do istoty, w rozumieniu art. 104 § 2 k.p.a. Na podkreślenie zasługuje w tej materii fakt, że skarżąca została wezwana do wykazania swojego interesu prawnego, czego jednak nie uczyniła, powołując się na okoliczności, związane z faktycznym dostępem do ul. [...], co jak zostało dowiedzione, nie miało umocowania w realiach prawnych. Podobnie, zwracając uwagę na rzekome zwiększenie poziomu hałasu w związku z przebudową ul. [...], skarżąca nie przedstawiła argumentów uprawdopodabniających ten stan rzeczy. Natomiast WSA wskazał zasadnie na to, że ul. [...] ma zostać jedynie przebudowana w istniejących granicach działek należących do gminy P. Innymi słowy, skarżąca zarzucając WSA naruszenie art. 61a k.p.a., art. 75 § 1 k.p.a. oraz art. 77 § 1 k.p.a. w zw. z art. 7 k.p.a. nie wymieniła tych dowodów, które powinny były zostać wzięte pod uwagę przez organy, a zostały rzekomo pominięte zarówno przez nie, jak i przez WSA w ramach kontroli decyzji z [...] grudnia 2014 r. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, zgromadzony w sprawie materiał dowodowy uprawniał do przyjęcia, że skarżąca nie miała interesu prawnego do udziału w prowadzonym postępowaniu. Jego zainicjowanie powodowałoby jedynie konieczność wydania decyzji w oparciu o art. 105 § 1 k.p.a., co byłoby zupełnie bezcelowe. Za nie mające istotnego wpływu na treść zaskarżonego rozstrzygnięcia, w rozumieniu art. 174 pkt 2 p.p.s.a., należało uznać zarzuty naruszenia przez WSA art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a. i art. 149 k.p.a. Skarżąca trafnie zauważyła, że podane przez Nią argumenty powinny były skłonić organy administracji publicznej do rozważenia zasadności zainicjowania postępowania wznowieniowego. Trzeba jednak mieć w tej materii na względzie, że odpowiednikiem art. 61a k.p.a. w tym postępowaniu jest art. 148 § 3 k.p.a., który umożliwia wydanie postanowienia o odmowie wznowienia postępowania administracyjnego m.in. z uwagi na to, że podmiot wnoszący podanie w tym przedmiocie nie ma interesu prawnego do jego zainicjowania. Naczelny Sąd Administracyjny w składzie rozpoznającym niniejszą sprawę podziela pogląd zgodnie z którym wydanie postanowienia o odmowie wznowienia postępowania dopuszczalne jest także wówczas, gdy zostało ono złożone w oparciu o przesłankę z art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a., gdy oczywistym pozostaje, że wnioskodawca nie ma interesu prawnego do zainicjowania tego postępowania (zob. wyrok NSA z 11 października 2017 r., II OSK 2541/16, wyrok NSA z 24 stycznia 2018 r., II OSK 842/16, publ. CBOS). W niniejszej sprawie organy dokonały takiego nie budzącego wątpliwości ustalenia, co rodziło konieczność odmowy wszczęcia postępowania. Zastosowanie innego trybu, w tym wypadku wznowienia postępowania administracyjnego, niczego by w tej materii nie zmieniło. Co należy raz jeszcze podkreślić, skarżąca poprzez wezwanie do wykazania swojego interesu prawnego do udziału w postępowaniu, miała stworzoną możliwość prezentacji własnego stanowiska w sprawie, z czego skorzystała, nie wykazując jednakże tego interesu. Na uwzględnienie nie zasługiwał ponadto zarzut naruszenia przez WSA art. 151 p.p.s.a., który stanowi jedynie o procesowej podstawie rozstrzygnięcia sądu I instancji i sam w sobie nie wskazuje, jakiego rodzaju uchybienia dopuścił się ten sąd. Na aprobatę nie zasługiwał także jedyny zarzut naruszenia przepisów prawa materialnego w postaci naruszenia przez sąd I instancji art. 28 ust. 2 z zw. z art. 3 pkt 20 pr.bud. Samo legitymowanie się prawem własności nieruchomości graniczącej z terenem inwestycji nie przemawia za przyjęciem, że jej właściciel powinien być stroną postępowania w przedmiocie udzielenia pozwolenia na budowę. Organy obu instancji dowiodły, że przebudowa ul. [...] w P. nie będzie pociągała za sobą ograniczeń w zagospodarowaniu, w tym w zabudowie nieruchomości, której skarżąca kasacyjnie jest współwłaścicielką. Mając powyższe na uwadze, Naczelny Sąd Administracyjny działając na podstawie art. 184 p.p.s.a., orzekł jak w sentencji. Odnosząc się do żądania dotyczącego zasądzenia kosztów pomocy prawnej udzielonej z urzędu wskazać należy, że wynagrodzenie dla pełnomocnika ustanowionego z urzędu za pomoc prawną należne od Skarbu Państwa (art. 250 p.p.s.a.) przyznawane jest przez wojewódzki sąd administracyjny na podstawie art. 258 - 261 p.p.s.a. Z tego względu wniosek pełnomocnika z urzędu o przyznanie wynagrodzenia za czynności w postępowaniu kasacyjnym, Naczelny Sąd Administracyjny pozostawił do rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło