II GZ 70/19

PostanowienieNaczelny Sąd Administracyjny2019-05-16

Skład orzekający: sędzia NSA Andrzej Skoczylas

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy można przywrócić termin do wniesienia skargi kasacyjnej, jeśli uchybienie terminu nastąpiło z powodu błędów profesjonalnego pełnomocnika strony, takich jak niepoinformowanie sądu o zmianie adresu do doręczeń?
Ratio decidendi
Termin do wniesienia skargi kasacyjnej nie może zostać przywrócony, jeśli uchybienie nastąpiło z winy strony lub jej profesjonalnego pełnomocnika. Błędy w organizacji pracy pełnomocnika, takie jak niepoinformowanie sądu o zmianie adresu do doręczeń, stanowią niedbalstwo i nie mogą być podstawą do przywrócenia terminu. Strona ponosi odpowiedzialność za działania swojego pełnomocnika.
Stan faktyczny
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie odmówił przywrócenia terminu do wniesienia skargi kasacyjnej od wyroku WSA w Warszawie. Pełnomocnik spółki wniósł skargę kasacyjną wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu, argumentując, że odpis wyroku został doręczony na adres kancelarii, z którą zakończył współpracę, a przesyłka została błędnie odebrana przez pracownika tej kancelarii. Sąd I instancji uznał, że pełnomocnik nie uprawdopodobnił braku winy w uchybieniu terminu, wskazując na jego niedbalstwo w niepoinformowaniu sądu o zmianie adresu do doręczeń. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznał zażalenie na postanowienie WSA.
Rozstrzygnięcie
Oddalono zażalenie.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący : sędzia NSA Andrzej Skoczylas po rozpoznaniu w dniu 16 maja 2019 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Gospodarczej zażalenia B. w T., M. na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 19 grudnia 2018 r. sygn. akt V SA/Wa 1921/17 w zakresie odmowy przywrócenia terminu do wniesienia skargi kasacyjnej w sprawie ze skargi B. w T., M. na decyzję Ministra Rozwoju i Finansów z dnia [...] sierpnia 2017 r. nr [...] w przedmiocie wpisu do rejestru domen służących oferowaniu gier hazardowych niezgodnie z ustawą o grach hazardowych postanawia: oddalić zażalenie Postanowieniem z dnia 19 grudnia 2018 r., sygn. akt V SA/Wa 1921/17 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie odmówił B. w T. na M. przywrócenia terminu do wniesienia skargi kasacyjnej od wyroku tego Sądu z dnia 17 lipca 2018 r. w sprawie z jej skargi na decyzję Ministra Rozwoju i Finansów z dnia [...] sierpnia 2017 r., w przedmiocie wpisu do rejestru domen służących oferowaniu gier hazardowych niezgodnie z ustawa o grach hazardowych . W uzasadnieniu Sąd I instancji podał, że pismem z [...] października 2018 r. pełnomocnik spółki wniósł skargę kasacyjną od ww. wyroku WSA w Warszawie wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu do jej wniesienia. Jednocześnie wskazał nowy adres do doręczeń: W., [...]. [...] [...]. Uzasadniając powyższy wniosek wyjaśnił, że odpis wyroku wraz z uzasadnieniem został przesłany na adres kancelarii, z którą współpracował w momencie wyrokowania. Dodał, iż pomiędzy wydaniem wyroku przez Sąd, a przesłaniem jego odpisu wraz z uzasadnieniem zakończył on współpracę ze wspomnianą kancelarią, jednakże ze względu na natłok obowiązków z tym związanych oraz konflikt z mec. P., omyłkowo nie zawiadomił Sądu o zmianie adresu do doręczeń. Wskazał następnie, że przewoźnik pocztowy [...] września 2018 r. błędnie pozostawił adresowaną do pełnomocnika spółki przesyłkę pracownikowi kancelarii E. P., która nie została przez niego w żaden sposób upoważniona do odbioru przesyłek pocztowych. Podkreślił, że informację o doręczeniu odpisu wyroku z uzasadnieniem uzyskał dopiero [...] października 2018 r. W związku z informacjami zawartymi we wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia skargi kasacyjnej, w wykonaniu zarządzenia z dnia 23 października 2018 r. zwrócono się z reklamacją przesyłki zawierającej odpis wyroku z uzasadnieniem adresowanej do pełnomocnika skarżącej spółki, celem ustalenia odbiorcy przesyłki wydanej [...] września 2018 r. Równocześnie zwrócono się do pełnomocnika strony skarżącej o wskazanie z jakim dniem zakończył on współpracę z dotychczasową kancelarią ([...]) oraz nadesłanie dokumentu, który mógłby potwierdzić ten fakt, a także wyjaśnienie skąd posiada informację, że przedmiotową przesyłkę [...] września 2018 r. odebrała E. P. Pismem z [...] listopada 2018 r. Poczta Polska S.A. poinformowała, że przesyłka, po zastosowaniu procedury awizacyjnej, została [...] września 2018 r. wydana właścicielowi kancelarii M. P. Przesyłka skierowana do pełnomocnika została natomiast zwrócona do Sądu jako niepodjęta w terminie. Pismem z [...] listopada 2018 r. pełnomocnik strony poinformował o kolejnej zmianie adresu do doręczeń (O., ul. [...] [...]), z prośbą o kierowanie całej korespondencji w sprawie na podany adres. W związku z powyższym ponownie wezwano pełnomocnika (na nowy adres do doręczeń) do wykazania okoliczności wskazanych w zarządzeniu z 23 października 2018 r. WSA wskazał, że do dnia wydania postanowienia o odmowie przywrócenia terminu do wniesienia skargi kasacyjnej, do Sądu nie wróciło zwrotne potwierdzenie odbioru ww. korespondencji, ani też sama przesyłka. Sąd I instancji zauważył ponadto, iż w dniu 29 listopada 2018 r. na Biurze Podawczym WSA w Warszawie złożono pismo pełnomocnika informujące o kolejnej zmianie adresu do doręczeń (W., ul. [...]) z prośbą o kierowanie na podany adres całej korespondencji w sprawie. W piśmie z [...] grudnia 2018 r. pełnomocnik strony poinformował, że współpracę z r. pr. M. P., prowadzącym działalność pod firmą [...], zakończył 27 sierpnia 2018 r. poprzez doręczenie osobiste ww. radcy prawnemu wypowiedzenia umowy ze skutkiem natychmiastowym, oraz przesłaniem go drogą elektroniczną tego samego dnia, z uwagi na odmowę poświadczenia odbioru ww. oświadczenia o wypowiedzeniu umowy. Wskazał również, że dokumentacja związana ze sprawą została przekazana pracownikowi pełnomocnika [...] października 2018 r., a następnie przekazana mu osobiście [...] października 2018 r. Zdaniem pełnomocnika, nieterminowe przekazywanie mu adresowanej do niego korespondencji sprawiły, że bez swojej winy uchybił on terminowi do wniesienia skargi kasacyjnej w niniejszej sprawie. Odmawiając przywrócenia terminu do wniesienia skargi kasacyjnej, w uzasadnieniu zaskarżonego postanowienia Sąd I instancji wskazał na treść art. 86 § 1 oraz art. 87 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2018 r., poz. 1302 ze zm.; powoływanej dalej jako: p.p.s.a.), regulujących instytucję przywrócenia terminu. WSA stwierdził, że w okolicznościach niniejszej sprawy nie można mówić, iż strona wnosząca o przywrócenie terminu uprawdopodobniła brak zawinienia w uchybieniu terminu do wniesienia skargi kasacyjnej. Zdaniem WSA, okoliczności podane we wniosku oraz w piśmie z [...] grudnia 2018 r. w żadnym wypadku nie mogą świadczyć o braku winy strony, gdyż nie są to okoliczności, którym można przypisać charakter przeszkody niedającej się przezwyciężyć. Sąd I instancji podkreślił, że wyrok w niniejszej sprawie zapadł na rozprawie w dniu 17 lipca 2018 r., na której obecny był m.in. pełnomocnik spółki, który następnie w dniu 23 lipca 2018 r. złożył wniosek o doręczenie odpisu wyroku wraz z uzasadnieniem na adres: [...], ul. [...] [...], [...]-[...] W. Zgodnie zaś z oświadczeniem pełnomocnika skarżącej, w dniu 27 sierpnia 2018 r. zakończył on współpracę z ww. kancelarią, której adres wskazany był pierwotnie jako adres do doręczeń. WSA stwierdził, że we wskazanej sytuacji pełnomocnik zobligowany był do niezwłocznego poinformowania Sądu o nowym adresie do doręczeń, mając na uwadze fakt, iż do chwili, w której sąd uzyska wiedzę o zmianie adresu, przesyłki kierowane na poprzedni adres uznawane będą za skutecznie doręczone. Sąd I instancji przypomniał, że we wniosku o przywrócenie terminu pełnomocnik skarżącej stwierdził, iż ze względu na natłok obowiązków związanych z zakończeniem współpracy z dotychczasową kancelarią oraz osobisty konflikt z właścicielem tej kancelarii, omyłkowo nie zawiadomił o zmianie adresu do doręczeń. Przedstawione argumenty, które miałyby świadczyć o braku winy w niedochowaniu terminu, WSA uznał za nietrafne. W ocenie Sądu, kwestii zakończenia współpracy z kancelarią, w ramach której pełnomocnik dotychczas świadczył pomoc prawną oraz rozpoczęcia działalności w innej siedzibie nie można było uznać za okoliczności uzasadniające uwzględnienie wniosku o przywrócenie terminu. Za przyjęciem takiego stanowiska przemawiał bowiem brak staranności pełnomocnika i niepoinformowanie Sądu o zmianie adresu do doręczeń spółki. Sad wskazał nadto, iż późniejsze działanie pełnomocnika potwierdziło dokonaną ocenę, ponieważ od chwili złożenia wniosku o przywrócenie terminu pełnomocnik trzykrotnie informował Sąd o zmianie adresu do doręczeń, zaś w piśmie z [...] listopada 2018 r. wskazał kolejny, lecz niepełny adres (bez numeru domu/lokalu). Zdaniem WSA, wskazane okoliczności świadczą jedynie o niedbalstwie w działaniu pełnomocnika, który stara się uprawdopodobnić brak winy w nieterminowym złożeniu skargi kasacyjnej nieprawidłowym zorganizowaniem pracy w kancelarii. Sąd uznał zatem, że strona skarżąca nie uprawdopodobniła braku winy w uchybieniu terminu do wniesienia skargi kasacyjnej. Zażalenie na powyższe postanowienie złożyła B. w T. na M., wnosząc o wydanie postanowienia przywracającego termin do wniesienia skargi kasacyjnej. Zaskarżonemu postanowieniu zarzucono naruszenie art. 86 § 1 p.p.s.a. W uzasadnieniu podniesiono, że Sąd I instancji pominął w rozpoznawanej sprawie szereg okoliczności, których następstwem było uchybienie terminowi do wniesienia skargi. WSA przyjął bowiem błędne założenie, że r.pr. M. P. został upoważniony przez pełnomocnika skarżącej spółki – B. A. do odbierania przesyłek sądowych, kierowanych do Mec. A. po zakończeniu współpracy pomiędzy radcami. Nadto, powołując się na Kodeks Etyki Radcy Prawnego, pełnomocnik stwierdził, że odebranie przez radcę prawnego pisma procesowego adresowanego do innego radcy prawnego, implikuje obowiązek prawny do możliwie niezwłocznego zawiadomienia kolegi o odbiorze pisma lub podjecie innych działań umożliwiających pełnomocnikowi terminowe złożenie środka zaskarżenia. W ocenie pełnomocnika skarżącej, WSA pominął również okoliczność, że w dniu nadania przesyłki sądowej, pełnomocnik prowadził działalność gospodarczą pod adresem prawidłowo wskazanym na przesyłce. Okoliczność zaprzestania współpracy z r.pr. M. P. nie miała żadnego wpływu na prawidłowość adresu wskazanego jako adres do doręczeń. Pełnomocnik stwierdził, że nie mógł wiedzieć, iż przesyłka, która powinna być mu niezwłocznie przekazana, została w ogóle doręczona pod adres kancelarii. Zdaniem pełnomocnika skarżącej, działania r.pr. M. P. wprost wskazują na świadome i zaplanowane zatajenie faktu odebrania bez upoważnienia przesyłki sądowej. Wskazał również, iż do momentu otrzymania oryginałów dokumentów, pełnomocnik strony nie dysponował żadną wiedzą na temat doręczenia przesyłki z wyrokiem w dniu [...] września. Reasumując pełnomocnik podniósł, że przedstawione przez niego okoliczności wskazują, iż do uchybienia terminu do złożenia skargi kasacyjnej w imieniu skarżącej doszło bez jego winy, bowiem przeciwko niemu r.pr. M. P. podjął działania naruszające m.in. obowiązek radcy prawnego do wykonywania czynności zawodowych rzetelnie i uczciwie i zgodnie z zasadami etyki oraz dobrymi obyczajami. W następstwie tych działań doszło zaś do naruszenia terminu do złożenia skargi. Naczelny Sąd Administracyjny zważył co następuje: Zażalenie jest niezasadne i podlega oddaleniu. Stosownie do art. 85 p.p.s.a. czynność w postępowaniu sądowym podjęta przez stronę po upływie terminu jest bezskuteczna. Instytucją procesową, której celem jest ochrona strony przed negatywnymi skutkami uchybienia terminu do dokonania określonej czynności procesowej jest instytucja przywrócenia terminu. W myśl art. 86 § 1 p.p.s.a., jeżeli strona nie dokonała czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy, sąd na jej wniosek postanowi o przywróceniu terminu. Natomiast zgodnie z art. 87 p.p.s.a., warunkami przywrócenia uchybionego terminu są: złożenie wniosku o przywrócenie terminu w ciągu siedmiu dni od czasu ustania przyczyny uchybienia, uprawdopodobnienie braku winy w uchybieniu terminu, równoczesne ze złożeniem wniosku o przywrócenie terminu dokonanie czynności uchybionej. Wszystkie te przesłanki muszą być spełnione łącznie. Niespełnienie chociażby jednej z nich powoduje, że uchybiony termin nie może zostać przywrócony. Zarówno w doktrynie jak i orzecznictwie przyjmuje się rygorystyczne kryteria ocen postawy osoby, która dokonała czynności procesowej po terminie. Wiążą się one z obowiązkiem strony do szczególnej staranności przy dokonywaniu czynności procesowej. Przywrócenie nie jest więc dopuszczalne, gdy strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa. Kryterium braku winy, jako przesłanka zasadności wniosku o przywrócenie terminu, polega na dopełnieniu przez stronę obowiązku dołożenia należytej staranności przy dokonywaniu czynności procesowej. Zatem w przypadku, gdy strona uchybiając terminowi dopuściła się chociażby lekkiego niedbalstwa, dokonana przez nią czynność pozostanie bezskuteczna, ponieważ przywrócenie terminu nie jest w tej sytuacji dopuszczalne. O braku winy można mówić wyłącznie wtedy, gdy dopełnienie obowiązku stało się niemożliwe z powodu przeszkody, której strona nie mogła przezwyciężyć, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku. Taka sytuacja nie miała miejsca w rozpatrywanej sprawie. Artykuł 86 § 1 p.p.s.a. nie określa, według jakich kryteriów należy oceniać zachowanie strony. Ocena braku winy została pozostawiona uznaniu sądu. Daje to sądowi możliwość uwzględnienia wszystkich okoliczności, jakie uzna za istotne. W orzecznictwie i w literaturze prawniczej przyjmuje się, że kryterium braku winy jako przesłanka zasadności wniosku o przywrócenie terminu polega na dopełnieniu przez stronę szczególnej staranności przy dokonywaniu czynności procesowej. Oceniając wystąpienie tej przesłanki sąd powinien przyjąć obiektywny miernik staranności, której można wymagać od każdego należycie dbającego o swoje interesy (por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia z 14 stycznia 1972 r., II CRN 448/71, OSPiKA 1972, z. 7-8, poz. 144). Przy ocenie winy lub jej braku w uchybieniu terminu do dokonania czynności procesowej należy brać pod rozwagę nie tylko okoliczności, które uniemożliwiły stronie dokonanie tej czynności w terminie, lecz także okoliczności świadczące o podjęciu lub niepodjęciu przez stronę działań mających na celu zabezpieczenie się w dotrzymaniu terminu (por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia z dnia 6 października 1998 r., II CKN 8/98, LEX nr 50679). Jak podkreślił Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 14 maja 1998 r., sygn. akt IV SA 1153/96, brak winy w uchybieniu terminu należy przyjąć wtedy, gdy zainteresowany nie był w stanie przeszkody pokonać (usunąć) przy użyciu sił i środków normalnie dostępnych, nie ryzykując własnym bądź innych zdrowiem, życiem lub narażając siebie bądź innych na poważne straty majątkowe (por. LEX nr 45637). Uwzględniając powyższe, Naczelny Sąd Administracyjny w pełni podziela stanowisko Sądu I instancji, że przedstawione przez pełnomocnika strony skarżącej okoliczności nie pozwoliły na przyjęcie, że uprawdopodobniła ona brak winy w uchybieniu terminu przewidzianego na wniesienie skargi kasacyjnej. Należy bowiem mieć na uwadze, że badając winę strony w uchybieniu terminu do dokonania czynności, poddaje się również analizie działanie osób trzecich, wykonujących czynności w imieniu strony. Tym samym skarżący ponosi odpowiedzialność za działania osoby, która za niego dokonywała czynności procesowej, a ewentualne błędy tej osoby traktowane są zaś jak błędy samej strony postępowania i wywołują dla niej negatywne skutki procesowe. Taka sytuacja zachodzi w rozpoznawanej sprawie, bowiem skarżąca spółka w momencie wysyłania odpisu wyroku wraz z uzasadnieniem oraz uchybienia terminowi do wniesienia skargi kasacyjnej była reprezentowana przez profesjonalnego pełnomocnika radcę prawnego B. A. Tymczasem okoliczności przedstawione przez pełnomocnika skarżącej nie uprawdopodabniają braku jego winy w uchybieniu terminu do wniesienia skargi kasacyjnej i zachowania należytej staranności przy dokonywaniu tej czynności procesowej. Naczelny Sąd Administracyjny podzielił stanowisko Sądu I instancji, że argumentacja wskazana we wniosku o przywrócenie terminu nie uzasadnia jego przywrócenia. Należy bowiem uznać, że Sąd prawidłowo nadał przesyłkę wraz z odpisem wyroku i uzasadnieniem do pełnomocnika skarżącej, na jedyny znany mu wówczas adres do doręczeń: [...] ul. [...] [...], [...]-[...] Wrocław. Nadanie ww. przesyłki nastąpiło w dniu 30 sierpnia 2018 r., o czym świadczy zarówno kontrolka sporządzania uzasadnienia do wyroku (karta akt sądowych nr 167), na której widnieje data wysłania orzeczenia z uzasadnieniem: 2018-08-30 oraz podpis pracownika Sądu: J. M. starszy specjalista, pisma sądowe o doręczeniu odpisu wyroku oraz zawarta na nich pieczęć z tą samą datą o treści: Przekazano na biuro podawcze (karty akt sądowych nr 186 i 187), jak i zwrotne potwierdzenie odbioru, na którym jako datę nadania przesyłki wskazano: 30 sierpnia 2018 r. (karta akt sądowych nr 188). Jak wynika zaś z oświadczenia pełnomocnika zawartego w piśmie procesowym z dnia [...] grudnia 2018 r. (karta akt sądowych nr 229) współpraca z dotychczasową kancelarią, na adres której skierowana została przesyłka sądowa, ustała w dniu 27 sierpnia 2018 r. W świetle tych okoliczności, a zwłaszcza z uwagi na datę ustania współpracy, pełnomocnik niezwłocznie po nastaniu tego zdarzenia winien był powiadomić Sąd o zmianie adresu do doręczeń. Takie zapobiegliwe działanie pełnomocnika profesjonalnego wykluczyłoby możliwość nadania przesyłki na adres, który w chwili wykonywania tej czynności pozostawał już nieaktualny. Niepoinformowanie Sądu o nowym adresie zobowiązywało do doręczenia korespondencji sądowej na adres dotychczasowy. Bierność pełnomocnika we wskazanym zakresie stanowiła zaś naruszenie art. 70 § 1 p.p.s.a. poprzez niedopełnienie obowiązku zawiadomienia sądu o każdej zmianie swojego miejsca zamieszkania, adresu do doręczeń lub siedziby. W świetle powyższego stwierdzić należy, że brak właściwej reakcji ustanowionego w sprawie pełnomocnika skarżącej na nowo powstałe okoliczności, które mogły mieć wpływ na prowadzone przez niego sprawy klientów, nie świadczy o braku winy w uchybieniu terminu do dokonania czynności procesowej w postaci wniesienia skargi kasacyjnej. W związku z powyższym Naczelny Sąd Administracyjny stwierdza, że nieuwagi lub zaniedbania profesjonalnego pełnomocnika nie można kwalifikować jako brak winy, będącego przesłanką przywrócenia uchybionego terminu (por. postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 28 maja 2004 r., sygn. akt FZ 93/04, H. Knysiak - Molczyk Uchybienie i przywrócenie terminu w postępowaniu sądowoadministracyjnym, Przegląd Sądowy 2006/7-8/122). Nie można bowiem skutecznie powoływać się na brak winy w uchybieniu terminu, jeśli nie zaistniały przeszkody uniemożliwiające dokonanie czynności w sposób prawidłowy. W ocenie sądu kasacyjnego, okoliczności podanych przez pełnomocnika nie można zaliczyć do tych, które warunkują przywrócenie terminu. Nie są to bowiem okoliczności obiektywne, lecz uzależnione od strony (w tym przypadku reprezentowanej przez pełnomocnika profesjonalnego),a więc subiektywne. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, Sąd I instancji zasadnie odmówił skarżącej przywrócenia terminu do wniesienia skargi kasacyjnej, ponieważ przedstawione przez pełnomocnika okoliczności nie uzasadniają braku jego winy w powstałym uchybieniu. Nie sposób dopatrzyć się w nich obiektywnych i niezależnych od profesjonalnego pełnomocnika, reprezentującego stronę skarżącą, przeszkód w prawidłowym działaniu na rzecz skarżącej. Tym samym zażalenie nie zasługuje na uwzględnienie, a zaskarżone postanowienie odpowiada prawu. Mając powyższe na uwadze Naczelny Sąd Administracyjny, działając na podstawie art. 184 w zw. z art. 197 § 1 i 2 p.p.s.a., orzekł jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 17.07.2026. · Źródło