VII SA/Wa 2922/17
WyrokWSA w Warszawie2018-08-09
Skład orzekający: Włodzimierz Kowalczyk, Jolanta Augustyniak-Pęczkowska, Marta Kołtun-Kulik
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy decyzja Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego, która uchyliła decyzję Wojewody stwierdzającą nieważność decyzji Prezydenta Miasta o pozwoleniu na budowę wewnętrznej instalacji gazowej, została wydana z naruszeniem prawa, a w szczególności czy organ prawidłowo ocenił, że naruszenia prawa nie miały charakteru rażącego?Ratio decidendi
Sąd uznał, że zaskarżona decyzja Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego, uchylająca decyzję Wojewody i odmawiająca stwierdzenia nieważności decyzji Prezydenta Miasta, została wydana z naruszeniem prawa. Głównym powodem było nieprawidłowe ustalenie przez organ, czy decyzja Prezydenta Miasta nie uniemożliwia zabudowy działki sąsiedniej zgodnie z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego, co stanowi naruszenie uzasadnionych interesów osób trzecich (art. 5 ust. 1 pkt 9 Prawa budowlanego). W związku z tym, sąd uchylił zaskarżoną decyzję.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi A. M. na decyzję Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego (GINB), która uchyliła decyzję Wojewody stwierdzającą nieważność decyzji Prezydenta Miasta L. z 2006 r. o pozwoleniu na budowę wewnętrznej instalacji gazowej. Wojewoda uznał decyzję Prezydenta za rażąco naruszającą Prawo budowlane (m.in. brak pozwolenia konserwatorskiego, nieprawidłowe oświadczenie o prawie do dysponowania nieruchomością, niezgodność z przepisami technicznymi). GINB uchylił decyzję Wojewody, uznając naruszenia za nie-rażące. Skarżący A. M. zarzucił GINB błędne uznanie braku rażącego naruszenia prawa, wskazując na naruszenie jego prawa własności i prawa do zabudowy nieruchomości sąsiedniej.Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżoną decyzję Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego i zasądził od Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego na rzecz A. M. kwotę 697 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Włodzimierz Kowalczyk (spr.), Sędziowie sędzia WSA Jolanta Augustyniak-Pęczkowska, sędzia WSA Marta Kołtun-Kulik, Protokolant st. ref. Hubert Dobrowolski, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 9 sierpnia 2018 r. sprawy ze skargi A. M. na decyzję Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia [...] października 2017 r. znak [...] w przedmiocie odmowy stwierdzenia nieważności decyzji 1. uchyla zaskarżoną decyzję, 2. zasądza od Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego na rzecz A. M. kwotę 697 zł (sześćset dziewięćdziesiąt siedem złotych) tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.
Wojewoda [...] decyzją z dnia [...] grudnia 2015 r., znak: [...] stwierdził nieważność decyzji Prezydenta Miasta L. z dnia [...] września 2006 r. nr [...], znak [...] zatwierdzającej projekt budowlany i udzielającej R. W., B. W. i U. W. pozwolenia na wykonanie wewnętrznej instalacji gazowej w budynku mieszkalnym w L. przy ul. S [...].
Organ uznał, że kontrolowana w trybie nieważnościowym decyzja rażąco narusza:
- art. 39 ust. 1 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane, gdyż mimo, że budynek w dacie wydawania ww. pozwolenia był wpisany do rejestru zabytków, to do wniosku o wydanie pozwolenia nie dołączono pozwolenia wojewódzkiego konserwatora zabytków,
- ar. 32 ust. 4 pkt 2 Prawa budowlanego z uwagi na złożenie tylko przez B. W. oświadczenia o posiadanym prawie do dysponowania nieruchomością na cele budowlane, podczas gdy pozwolenie zostało wydane trzem osobom;
- art. 35 ust. 1 pkt 2 Prawa budowlanego, gdyż organ przed wydaniem decyzji nie sprawdził zgodność projektu zagospodarowania działki lub terenu z przepisami, w tym techniczno-budowlanymi i w efekcie umieszczenie nawiewu w ścianie zewnętrznej budynku przy ul. S [...] w L., przy granicy z działką sąsiednią, tj. [...] - będącą obecnie własnością A. M. i R. M. - w sposób rażący narusza ich prawa własności i prawo zabudowy nieruchomości.
Główny Inspektor Nadzoru Budowlanego decyzją z dnia [...] października 2017 r., znak [...], na podstawie art. 138 § 1 pkt 2 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz.U. z 2017 r., poz. 1257 ze zm.) po rozpatrzeniu odwołania R. W. i B. W., od decyzji Wojewody [...] z dnia [...] grudnia 2015 r., znak: [...] w przedmiocie stwierdzenia nieważności decyzji – uchylił zaskarżoną decyzję w całości i odmówił stwierdzenia nieważności decyzji Prezydenta Miasta L..
Organ wskazał, że z uwagi na dołączenie przez inwestorów do wniosku o wydanie pozwolenia na budowę oświadczenia tylko B. W. o posiadanym prawie do dysponowania nieruchomością na cele budowlane, doszło do naruszenia art. 32 ust. 4 pkt 2 i art. 33 ust. 2 pkt 2 Prawa budowlanego, jednakże nie ma ono charakteru rażącego naruszenia. Z księgi wieczystej Nr [...], prowadzonej przez Sąd Rejonowy w L., [...]Wydział [...], dla działki inwestycyjnej nr ewid. [...] wynika, że w dniu wydania pozwolenia na budowę stanowiła ona współwłasność inwestorów, tj. U.W. . R.W. i B. W.. U. W. i R. W. posiadały zatem prawo do dysponowania działką inwestycyjną na cele budowlane.
Zdaniem organu również nie doszło do rażącego naruszenia art. 35 ust. 1 pkt 1 i 2 Prawa budowlanego, ponieważ skoro sporna inwestycja nie powoduje zmiany sposobu zagospodarowania terenu lub zmiany sposobu użytkowania budynku mieszkalnego, to inwestorzy nie byli zatem zobligowani do uzyskania decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu.
Badana decyzja nie narusza także warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie, o których mowa w rozporządzeniu Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. (Dz. U. z 2002 r. Nr 75, poz. 690 ze zm. wg stanu prawnego na dzień wydania kontrolowanej decyzji). W szczególności rozwiązania projektowe projektowanej wewnętrznej instalacji gazowej nie są elementami projektu zagospodarowania terenu (a tylko w tym zakresie organ dokonuje sprawdzenia zgodności z przepisami), lecz projektu architektoniczno-budowlanego (za zgodność którego z przepisami prawa i zasadami wiedzy technicznej odpowiedzialność ponosi projektant). Oznacza to, że organ nie tylko nie ma obowiązku, ale wręcz nie jest uprawniony do oceny, czy rozwiązania zawarte w projekcie architektoniczno-budowlanym są zgodne z przepisami, w tym warunkami techniczno-budowlanymi. Tym samym nie można stawiać organowi zarzutu niedokonania takiej oceny. Dalej organ wyjaśnił, że w zakresie projektu architektoniczno-budowlanego organ jedynie sprawdza, czy zostało złożone oświadczenie projektanta o zgodności projektu z przepisami i czy dołączono dokumenty potwierdzające kwalifikacje zawodowe projektanta, a dokumenty te znajdują się w aktach sprawy.
Zdaniem organu przy wydawaniu kontrolowanej decyzji doszło do naruszenia art. 39 ust. 1 Prawa budowlanego, ponieważ obiekt którego dotyczyło pozwolenie znajdował się w rejestrze zabytków, a zatem wymagane było uzyskanie pozwolenia konserwatorskiego, którego inwestorzy nie posiadają. Analizując powyższe naruszenie organ uznał, że nie jest ono rażące, gdyż w efekcie wykonania wewnętrznej instalacji gazowej nie doszło do ingerencji w ww. zabytkowy budynek, która miałaby znaczący wpływ na wartości zabytkowe obiektu (na jego skalę, bryłę, formę lub wystrój architektoniczny elewacji) i w efekcie skutki analizowanego uchybienia nie mogą być uznane za niemożliwe do zaakceptowania z punktu widzenia praworządnego państwa.
Organ również stwierdził, że powyższe naruszenie nie wywołuje skutków społeczno-gospodarczych niemożliwych do zaakceptowania w praworządnym państwie, jako że przez ponad 10 lat żadna ze stron postępowania nie kwestionowała spornej inwestycji. Innymi słowy, w ocenie organu, znaczny upływ czasu o którym mowa w ww. wyroku Trybunału Konstytucyjnego z dnia 12 maja 2015 r., sygn. akt P 46/13, musi być brany pod uwagę przy ocenie ww. skutków społeczno-gospodarczych, które wywołuje rozstrzygnięcie.
Odnosząc się do zarzutu naruszenia przepisu art. 5 ust. 1 pkt 9 w zw. z art. 4 Prawa budowlanego, organ odwoławczy wyjaśnił, że w powyższym przepisie art. 5 ust. 1 pkt 9 została sformułowana ogólna zasada prawa budowlanego, która następnie podlega skonkretyzowaniu w dalszych przepisach Prawa budowlanego oraz rozporządzeniach wydawanych na jej podstawie. Zatem zarzut naruszenia przepisu art. 5 Prawa budowlanego winien wiązać się z jednoczesnym wykazaniem naruszenia konkretnej normy szczegółowej. Powoływanie się wyłącznie na przepis art. 5 ust. 1 Prawa budowlanego nie może stanowić samodzielnej podstawy prawnej stwierdzenia nieważności decyzji administracyjnej. W analizowanej sprawie nie dopatrzono się uchybienia, którego kwalifikowany charakter uzasadniałby stwierdzenie rażącego naruszenia przepisu art. 5 ust. 1 pkt 9 Prawa budowlanego.
Skargę na powyższą decyzję do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie wniósł A.M., zarzucając naruszenie art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a., poprzez błędne uznanie, że decyzja Prezydenta Miasta L. z dnia [...] września 2006 r. nie została wydana z rażącym naruszeniem prawa, podczas gdy narusza ona:
- art. 140 ustawy 2 dnia 23 kwietnia 1964 r. Kodeks cywilny (tekst jedn. Dz. U. z 2017 r., poz. 459), art. 4 Prawa budowlanego oraz art. 21 ust. i art. 64 Konstytucji RP, poprzez rażące naruszenie prawa własności właściciela nieruchomości sąsiedniej nr ewid, 115/2 poł. w L. przy ul. S. [...], polegające na zezwoleniu na inwestycję uniemożlwiającą zabudowę nieruchomości sąsiedniej zgodnie z jej budowlanym przeznaczeniem, w sposób wynikający z ustaleń miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, z uwagi na wystrajającą rurę PCV w elewacji budynku,
- art. 35 ust. 1 Prawa budowlanego, poprzez brak zbadania zgodności projektu architektoniczno-budowlanego z prawem,
- art. 39 ust. 1 Prawa budowlanego, poprzez brak uzyskania przez inwestorów pozwolenia właściwego wojewódzkiego konserwatora zabytków na prowadzenie robót w obiekcie zabytkowym,
- art. 32 ust. 4 pkt 2 Prawa budowlanego i art. 33 ust. 2 pkt 2 Prawa budowlanego, poprzez brak złożenia wymaganego oświadczenia o prawie do dysponowania nieruchomością na cele budowlane przez R. W., U. W., a także właściciela nieruchomości sąsiedniej poł. w L. przy ul. S [...] nr ewid. [...] na którą to nieruchomość oddziałuje inwestycja zatwierdzona wydanym pozwoleniem na budowę, ograniczając znacząco prawo do zabudowy.
Skarżący podniósł, że zamierzał zabudować swoją nieruchomość zgodnie z jej budowlanym przeznaczeniem. W tym celu zlecił sporządzenie projektu budowlanego, a następnie wystąpił o wydanie pozwolenia na budowę do Prezydenta Miasta L., który decyzją nr [...] odmówił zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia pozwolenia na realizacje planowanej zabudowy, gdyż warunki techniczne jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie nie dopuszczają, by w granicy z działką sąsiednią pozostawało okno oraz rura PCV. Ponadto Uchwała Rady Miejskiej L. nr [...] ws. uchwalania miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego w rejonie Centrum L. - część A - publik, w Dzienniku Urzędowym Województwa [...] z 2012 r., poz. [...], przewiduje dla działki Skarżącego (symbolu [...]) zabudowę mieszkaniową wielorodzinną i usług, jako ciągłą pierzeję (zabudowa szeregowa). Z tych względów Skarżący może wybudować na swojej nieruchomości wyłącznie budynek połączony ścianą z nieruchomością Państwa W..
Skarżący wskazał, że nie był w stanie dojść do porozumienia z sąsiadami w sprawie okna i rury PCV, więc skierował sprawę do Sądu i Sąd Rejonowy [...] Wydział Cywilny L. w wyroku z dnia [...] października 2016 r., sygn. akt [...] nakazał zamurowanie otworu okiennego znajdującego się w elewacji zachodniej budynku położonego na nieruchomości oznaczonej numerem ewidencyjnym [...] przy ulicy S. [...] w L., w bezpośrednim sąsiedztwie działki oznaczonej numerem [...] przy ul. S. [...] w L., usunięcie rury PCV oraz zamurowanie powstałego po wyprowadzeniu rury otworu znajdującego się w elewacji zachodniej budynku położonego na nieruchomości oznaczonej numerem ewidencyjnym [...] oraz zaprzestania kierowania wód opadowych na nieruchomość oznaczoną numerem ewidencyjnym [...] przy ul. S. [...] w L. Po rozpoznaniu apelacji, Sąd Okręgowy w [...] Wydział [...] wyrokiem z dnia [...] maja 2017 r., sygn. akt [...] zmienił wyrok w zakresie okna i rury i oddalił powództwo, zaś kwestię wód opadowych przekazał Sądowi Rejonowemu w L. do ponownego rozpoznania.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie podtrzymując argumentację zawartą w zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje:
Zgodnie z brzmieniem art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2017 r., poz. 2188) sąd administracyjny sprawuje wymiar sprawiedliwości poprzez kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem. Sąd administracyjny kontroluje legalność rozstrzygnięcia zapadłego w postępowaniu administracyjnym z punktu widzenia jego zgodności z prawem materialnym i przepisami prawa procesowego obowiązującymi w dacie jego wydania.
Jednocześnie zgodnie z art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2017 r., poz. 1369), dalej: "ppsa" sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną.
W ocenie Sądu analizowana pod tym kątem skarga zasługuje na uwzględnienie, choć nie wszystkie zarzuty Sąd uznał za zasadne.
Przedmiotem kontroli Sądu była decyzja Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia [...] października 2017 r. uchylająca w całości decyzję Wojewody [...] z dnia [...] grudnia 2015 r. i odmawiająca stwierdzenia nieważności decyzji Prezydenta Miasta L. z dnia [...] września 2006 r.
Kontrolowane rozstrzygnięcie wydane zostało w postępowaniu nadzwyczajnym prowadzonym w sprawie stwierdzenia nieważności postanowienia w związku z czym wyjaśnić należy, że stwierdzenie nieważności jest instytucją procesową stwarzającą prawną możliwość eliminacji z obrotu prawnego aktów dotkniętych wadami materialnoprawnymi, wyliczonymi w art. 156 § 1 k.p.a. Stwierdzenie nieważności decyzji oznacza, iż weryfikowana decyzja jest dotknięte ciężką wadliwością od chwili jej wydania /skutek ex tunc/ (por. J. Borkowski, B. Adamiak - Kodeks postępowania administracyjnego, Komentarz, C.H. Beck Warszawa 1996, s. 699).
Postępowanie w sprawie stwierdzenia nieważności jest samodzielnym postępowaniem administracyjnym, którego istotą winno być ustalenie, czy dany akt dotknięty został jedną z wad wymienionych w art. 156 §1 k.p.a., a nie ponowne rozpatrzenie sprawy co do istoty, jak w postępowaniu odwoławczym (por. wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 22 maja 1987 r., sygn. akt IV SA 1062/86, ONSA 1987/1/35).
Biorąc pod uwagę okoliczności niniejszej sprawy pierwszoplanowe znaczenie ma ocena kontrolowanej decyzji z punktu widzenia art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a., jako wydanej bez podstawy prawnej lub rażącym naruszeniem prawa.
Zarówno w orzecznictwie, jak i piśmiennictwie przyjmuje się, że o rażącym naruszeniu prawa w rozumieniu art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. decydują łącznie trzy przesłanki: oczywistość naruszenia prawa, charakter przepisu, który został naruszony oraz racje ekonomiczne lub gospodarcze - skutki, które wywołuje akt (por. wyrok SN z dnia 8 kwietnia 1994 r., sygn. akt III ARN 13/94, OSN 1994/3/36).
Oczywistość naruszenia prawa polega na rzucającej się w oczy sprzeczności pomiędzy treścią rozstrzygnięcia, a przepisami prawa stanowiącym jego podstawę prawną.
Skutki, które wywołuje akt uznany za rażąco naruszający prawo, to skutki niemożliwe do zaakceptowania z punktu widzenia wymagań praworządności - skutki gospodarcze lub społeczne naruszenia, których wystąpienie powoduje, że nie jest możliwe zaakceptowanie decyzji, jako aktu wydanego przez organ praworządnego państwa. Zaznaczyć przy tym należy, iż w sposób rażący może zostać naruszony wyłącznie przepis, który ma być stosowany w bezpośrednim rozumieniu. Sankcja w postaci stwierdzenia nieważności decyzji nie jest zatem możliwa do zastosowania, gdy akt wymaga złożonego procesu wykładni i której wynik jest sporny w judykaturze (zob. glosa B. Adamiak do wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 6 lutego 2006 r., sygn. akt I FSK 439/05, OSP 2007/9/100).
Pamiętać też należy, iż o rażącym naruszeniu prawa można mówić w przypadku norm prawnych nie budzących wątpliwości interpretacyjnych. Nie chodzi tu o błędy w wykładni prawa, ale o przekroczenie prawa w sposób jasny i niedwuznaczny (por. wyroki Naczelnego Sadu Administracyjnego z dnia 13 grudnia 1988 r., sygn. akt II SA 981/88, ONSA 1988/21/96 z dnia 21 października 1992 r., sygn. akt V SA 86/92, ONSA 1993/1/23; wyrok Sądu Najwyższego z dnia 8 kwietnia 1994 r., sygn. akt III ARN 15/94, OSNAP 1994/3/36).
Rażące naruszenie prawa stanowi kwalifikowaną formę naruszenia prawa. Naruszenie przepisów postępowania lub prawa materialnego, nawet mające istotny wpływ na wynik sprawy, nie może być podstawą stwierdzenia nieważności decyzji ostatecznej w postępowaniu prowadzonym w trybie nadzoru, jeżeli nie nosi cech rażącego naruszenia prawa. Zgodnie z art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. naruszenie prawa tylko wtedy powoduje nieważność aktu, gdy ma charakter rażący.
Zatem dla uznania, że wystąpiło owo kwalifikowane "naruszenie prawa", konieczne jest stwierdzenie jaki konkretny przepis został naruszony i wykazanie, iż miało ono charakter rażący. Nadto bezwzględnym obowiązkiem organu jest wykazanie, dlaczego konkretne naruszenie prawa ocenił jako rażące.
Odnosząc powyższe do niniejszej sprawy należy stwierdzić, że stanowisko organu o nie naruszeniu przez inwestorów uzasadnionych interesów osób trzecich – skarżącego, w efekcie wykonania uprawnień wynikających z kontrolowanej decyzji Prezydenta Miasta L., jest przedwczesne.
Skarżący podniósł, że wykonane na podstawie decyzji Prezydenta Miasta L. prace spowodowały niemożność zabudowy jego działki z uwagi na zapisy obecnie obowiązującego miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego (§ 6 pkt 18 i § 86 pkt 4 i 5 uchwały Rady Miejskiej L. z dnia [...] kwietnia 2012 r., nr [...] ws. uchwalania miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego w rejonie Centrum L. - część A), który przewiduje dla działki Skarżącego (symbolu [...]) zabudowę mieszkaniową wielorodzinną i usług, jako ciągłą pierzeję (zabudowa szeregowa). W wykonaniu takiej zabudowy przeszkadza okno oraz rura z PCV od wewnętrznej instalacji gazowej.
W związku z powyższym organ winien po pierwsze ustalić, czy i jaki plan miejscowy obowiązywał w dniu wydania kontrolowanej w postępowaniu nieważnościowym decyzji, a następnie wyjaśnić także, czy w kontekście zapisów planu decyzja Prezydenta Miasta L. nie uniemożliwia zabudowy działki skarżącego. Należy bowiem pamiętać, że nie można doprowadzać do sytuacji, w której wykonywanie uprawnień właścicielskich sąsiada będzie ograniczone, czy nawet uniemożliwione przez udzielone pozwolenie na budowę.
Zgodnie z art. 5 ust. 1 pkt 9 Prawa budowlanego obiekt budowlany jako całość oraz jego poszczególne części, wraz ze związanymi z nim urządzeniami budowlanymi należy, biorąc pod uwagę przewidywany okres użytkowania, projektować i budować w sposób określony w przepisach, w tym techniczno-budowlanych, oraz zgodnie z zasadami wiedzy technicznej, zapewniając poszanowanie, występujących w obszarze oddziaływania obiektu, uzasadnionych interesów osób trzecich. Ustawodawca nie określił, na czym polega poszanowanie uzasadnionych interesów osób trzecich ani też nie doprecyzował samego sformułowania "interesy osób trzecich". Pojęcie uzasadnionych interesów osób trzecich powinno być interpretowane w sposób obiektywny, tj. zgodnie z regulującymi proces inwestycyjny przepisami, w tym techniczno-budowlanymi (wyrok WSA w O. z dnia [...] września 2010 r., sygn. akt [...], LEX nr 753998). Interesy te muszą zatem znajdować swoje umocowanie w przepisach powszechnie obowiązującego prawa. Ochrona uzasadnionych interesów osób trzecich nie może być jednak rozumiana w sposób absolutny. Nie chodzi bowiem o wszelkie utrudnienia, jakie może przynieść planowane przedsięwzięcie, a jedynie o takie, które mogą dotyczyć naruszeń interesów prawnych, a nie interesów faktycznych innych osób. O naruszeniu interesu osób trzecich można więc mówić jedynie wtedy, gdy zostały naruszone w tym względzie konkretne przepisy (por. wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w B. z dnia [...] listopada 2016 r., sygn. akt [...] wyrok NSA z dnia [...] marca 2006 r., sygn. akt [...], LEX nr [...], oraz wyrok NSA z dnia [...] czerwca 2010 r., sygn. akt [...] LEX nr [...]), w tym także uregulowania prawa konstytucyjnego (wyrok NSA z dnia [...] listopada 2004 r., sygn. akt [...], ONSA WSA 2005, Nr [...], poz. [...]), prawa cywilnego, w głównej mierze tzw. prawa sąsiedzkiego (wyroki NSA w Warszawie z dnia 13 października 2003 r., sygn. akt IV SA 456/02, sygn. akt IV SA 457/02, sygn. akt IV SA 458/02, LEX nr 1694551; wyrok NSA z dnia 28 kwietnia 2006 r., sygn. akt II OSK 794/05, LEX nr 209453).
W ocenie sądu przepis ten nie dotyczy jedynie budowy, ale też przebudowy obiektu budowlanego. Przebudowa obiektu budowlanego - zmiana jego parametrów użytkowych lub technicznych, nie może negatywnie wpływać na uzasadnione interesy osób będących w zasięgu oddziaływania tego obiektu. Tak więc prace wykonane przez inwestorów nie mogą niekorzystnie wpływać na interesy właścicieli sąsiednich nieruchomości, poprzez utrudnianie korzystania im z nich nieruchomości w sposób jaki mieli zapewniony dotychczas.
Odnosząc się zaś do powiązania art. 5 ust. 1 pkt 9 Prawa budowlanego z naruszonym w tym względzie konkretnym przepisem, to w ocenie Sądu takie powiązanie może nastąpić z przepisem prawa miejscowego, który tak jak obecnie obowiązujący zapis o zabudowie w ciągłej pierzei, uniemożliwia zabudowę działki skarżącego.
Z tego względu Sądu uznał, że skarga zasługuje na uwzględnienie, a w związku z tym zaskarżona decyzja podlega uchyleniu. Organ ponowienie rozpoznając sprawę zastosuje się do uwag, o których mowa wyżej. Ma marginesie należy wyjaśnić, że poczynienie ustaleń w tym przedmiocie przez Sąd jest niedopuszczalne, gdyż pozbawiłoby stronę administracyjnego toku instancji.
Pozostałe zaś zarzuty skargi Sąd uznał za niezasadne i w tym zakresie co do zasady podzielił stanowisko organu wyrażone w zaskarżonej decyzji.
Zgodnie z prawem do wniosku o pozwolenie na budowę należy dołączyć między innymi oświadczenie o posiadanym prawie do dysponowania nieruchomością na cele budowlane (art. 33 ust. 2 pkt 2 Prawa budowlanego) oraz, że pozwolenie na budowę może być wydane wyłącznie temu, kto złożył takie oświadczenie (art. 32 ust. 4 pkt 2 Prawa budowlanego).
W niniejszej sprawie bezspornym jest, że z wnioskiem o pozwolenie na budowę wystąpiły trzy osoby, a tylko jedna z nich złożyła stosowne oświadczenie. Zatem organ na etapie wydawania pozwolenia powinien wezwać pozostałe osoby do złożenia oświadczenia, a w przypadku jego niezłożenia wydać pozwolenie tylko tej osobie, która złożyła oświadczenie. Oznacza to, że doszło do naruszenia powyższych przepisów. Jednakże dla stwierdzenia nieważności niezbędne jest aby to naruszenie miało charakter rażącego naruszenia, a takiego charakteru zdaniem Sądu naruszeniu przypisać nie można. Przede wszystkim należy mieć na uwadze, że pozwolenie zostało wydane członkom rodziny, którzy byli jedynymi współwłaścicielami nieruchomości, co wynika z księgi wieczystej, a ponadto ich interesy były zbieżne. W tym kontekście trudno mówić o skutkach społecznych pozwolenia niemożliwych do zaakceptowania. Inaczej sytuacja by się przedstawiała, gdyby podmiotem skarżącym pozwolenie, był jeden ze współwłaścicieli.
Również nietrafny jest zarzut dotyczący pozwolenia konserwatorskiego. Zgodnie z art. 39 ust. 1 Prawa budowlanego prowadzenie robót budowlanych przy obiekcie budowlanym wpisanym do rejestru zabytków lub na obszarze wpisanym do rejestru zabytków wymaga, przed wydaniem decyzji o pozwoleniu na budowę, uzyskania pozwolenia na prowadzenie tych robót, wydanego przez właściwego wojewódzkiego konserwatora zabytków. Niewątpliwie w dniu wydania kwestionowanego pozwolenia obiekt znajdował się w rejestrze obiektów zabytkowych jako "żydowski dom modlitwy, ul. S. [...], I poł. [...], nr rej. [...] z [...] marca 1989 r.". Nie wystąpienie i w konsekwencji nie uzyskanie pozwolenia konserwatorskiego jest naruszeniem prawa, jednakże w świetle późniejszego stanowiska konserwatora nie może być uznane za rażące naruszenie prawa. W tym miejscu należy wyjaśnić, że [...] Wojewódzki Konserwator Zabytków decyzją z dnia [...] maja 2015 r., nr [...] umorzył jako bezprzedmiotowe postępowanie administracyjne w sprawie nakazania pozwanym zabudowanie otworu okiennego oraz usunięcia wylotu rury instalacyjnej, znajdującej się w zachodniej elewacji budynku. Zdaniem Konserwatora rura nie ma istotnego wpływu na substancję bądź wygląd zabytku i z tego powody brak było podstaw do wydania decyzji w trybie art. 45 ustawy o ochronie zabytków.
W tym zakresie należy się zgodzić z organem, że skutki analizowanego uchybienia nie mogą być uznane za niemożliwe do zaakceptowania z punktu widzenia praworządnego państwa.
Ostatni z zarzutów skargi, dotyczący braku zbadania zgodności projektu architektoniczno-budowlanego z prawem, rozumiany jako naruszenie art. 35 ust. 1 pkt 2 Prawa budowlanego nie zasługuje na uwzględnienie. Sąd podziela stanowisko organu, że rozwiązania projektowe projektowanej wewnętrznej instalacji gazowej nie są elementami projektu zagospodarowania terenu (a tylko w tym zakresie organ dokonuje sprawdzenia zgodności z przepisami), lecz projektu architektoniczno-budowlanego (za zgodność którego z przepisami prawa i zasadami wiedzy technicznej odpowiedzialność ponosi projektant). Zgodnie z art. 35 ust. 1 pkt 1 Prawa budowlanego przed wydaniem decyzji o pozwoleniu na budowę organ administracji architektoniczno-budowlanej sprawdza projekt budowlany tylko pod względem zgodności z ustaleniami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego i innymi aktami prawa miejscowego albo decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu w przypadku braku miejscowego planu, a także wymaganiami ochrony środowiska, w szczególności określonymi w decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach, o której mowa w art. 71 ust. 1 ustawy z dnia 3 października 2008 r. o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko. Natomiast sprawdzenie to nie obejmuje zgodności projektu budowlanego z przepisami.
W tym stanie rzeczy, na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. orzeczono, jak w sentencji, a o kosztach rozstrzygnięto z mocy art. 200 i 205 § 2 tej ustawy.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło