III SA/Po 249/18
WyrokWSA w Poznaniu2018-09-12
Skład orzekający: Małgorzata Górecka, Walentyna Długaszewska, Marek Sachajko
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy Samorządowe Kolegium Odwoławcze prawidłowo utrzymało w mocy decyzję o cofnięciu diagnoście uprawnień do wykonywania badań technicznych pojazdów, opierając się wyłącznie na ustaleniach organu pierwszej instancji i nie przeprowadzając własnego postępowania wyjaśniającego, w sytuacji istnienia rozbieżności w materiale dowodowym?Ratio decidendi
Sąd uchylił zaskarżoną decyzję, uznając, że organ odwoławczy nie rozpoznał sprawy ponownie, a jedynie ocenił działania organu pierwszej instancji. Brak własnych ustaleń faktycznych przez SKO, zwłaszcza w obliczu sprzecznych oświadczeń diagnosty i niejasności co do obecności kontrolujących podczas badania, stanowi naruszenie przepisów proceduralnych. Zastosowanie tak surowej sankcji jak cofnięcie uprawnień wymaga wnikliwej analizy wszystkich okoliczności faktycznych i prawidłowego ustalenia stanu faktycznego, co nie zostało dochowane.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła decyzji Samorządowego Kolegium Odwoławczego (SKO) utrzymującej w mocy decyzję starosty o cofnięciu diagnoście uprawnień do wykonywania badań technicznych pojazdów. Podstawą decyzji było stwierdzenie, że diagnosta przeprowadził badanie techniczne niezgodnie z zakresem i sposobem, a także wydał pozytywny wynik badania pomimo stwierdzonych uchybień. Diagnosta początkowo przyznał się do pominięcia niektórych czynności, ale później zaprzeczył zarzutom, kwestionując ustalenia kontroli. SKO utrzymało w mocy decyzję organu pierwszej instancji, nie przeprowadzając własnego postępowania wyjaśniającego. Diagnosta zaskarżył decyzję, zarzucając naruszenie przepisów proceduralnych i materialnych.Rozstrzygnięcie
Uchylenie zaskarżonej decyzji Samorządowego Kolegium Odwoławczego oraz zasądzenie od SKO na rzecz skarżącego zwrotu kosztów postępowania.Pełny tekst orzeczenia
Dnia 12 września 2018 roku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Małgorzata Górecka (spr.) Sędziowie WSA Walentyna Długaszewska WSA Marek Sachajko Protokolant: st. sekr. sąd. Anna Zys-Ruszkowska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 12 września 2018 roku przy udziale sprawy ze skargi X na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia [...]r. nr [...] w przedmiocie cofnięcia diagnoście uprawnień do wykonywania badań technicznych pojazdów I. uchyla zaskarżoną decyzję; II. zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego na rzecz skarżącego kwotę [...]złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania.
Decyzją Samorządowego Kolegium Odwoławczego ( dalej: SKO, organ) z dnia [...]. utrzymano w mocy decyzję wydaną przez Starostę z dnia. [...] , cofającą X uprawnienia diagnosty nr[...] .
Organ administracyjny ustalił, że do jego siedziby wpłynęło zawiadomienie działającego z upoważnienia Starosty Naczelnika Wydziału [...]o przeprowadzeniu przez diagnostę badania technicznego niezgodnie z określonym zakresem i sposobem wykonania oraz wydaniem przez niego zaświadczenia/dokonania wpisu do dowodu rejestracyjnego niezgodnie ze stanem faktycznym. Powyższe wynikło w toku kontroli przeprowadzonej w ramach nadzoru starosty nad stacjami kontroli pojazdów i dotyczyło pojazdu marki [...] o nr rej. [...]. Po dokonaniu kontroli stacji kontroli pojazdów nr [...] prowadzonej przez przedsiębiorcę [...]w [...]r. stwierdzono, że diagnosta X wykonując w tym dniu badanie techniczne ww pojazdu przeprowadził je niezgodnie z wymaganym w przepisach zakresem i sposobem a następnie określił wynik badania jako pozytywny. Załączono protokół z kontroli, z treści którego wynikało, że ww diagnosta podczas badania przedmiotowego samochodu osobowego nieprawidłowo dokonał pomiaru sił hamowania hamulcem pomocniczym, nie użył miernika nacisku na pedał hamulca, nie dokonał pomiaru świateł drogowych, nie sprawdził działania świateł awaryjnych, spryskiwaczy szyb, wycieraczek, sygnału dźwiękowego oraz kotwiczenia pasów bezpieczeństwa i blokowania pasów bezwładnościowych a także wyposażenia samochodu w trójkąt ostrzegawczy i gaśnicę jak również nie dokonał sprawdzenia złącza elektrycznego pojazd- przyczepa.
Powyższe uchybienia spowodowały wszczęcie postępowania w sprawie cofnięcia diagnoście X uprawnienia do wykonywania badań technicznych pojazdów. Diagnosta złożył oświadczenie z dnia [...]., w którym przyznał się do pominięcia wykonania kilku czynności kontrolnych a następnie złożył pismo z dnia [...]r. , w którym zaprzeczył twierdzeniu, że nie wykonał wszystkich czynności podczas kontrolnego badania przedmiotowego samochodu osobowego, opisując w nim przebieg kontroli i badania technicznego a także nie zgadzając się z zarzutem co do niewykonania sprawdzenia przyłącza elektrycznego pojazd- przyczepa stwierdzając, że czynności te nie wchodzą w zakres badania pojazdu wyposażonego w hak.
Organ I instancji w związku z sprzecznymi oświadczeniami diagnosty zwrócił się o wyjaśnienie do Starosty oraz[...]. Następnie dokonał oceny materiału dowodowego i uznał, że diagnosta nie wykonał należycie badania technicznego samochodu marki [...] bowiem pominął wskazane w treści protokołu kontroli czynności. Późniejsze oświadczenie diagnosty organ I instancji uznał jako obrona zaistniałej sytuacji. Organ wskazał na art. 84 ust. 3 pkt 1 ustawy – Prawo o ruchu drogowym i orzekł o cofnięciu uprawnień.
Od decyzji organu I instancji cofającej uprawnienia diagnosty strona wniosła odwołanie powołując się na rażąco wysoką sankcję, której skutkiem jest brak możliwości ponownego ubiegania się o uprawnienia do wykonywania posiadanego obecnie zawodu. Nadto odwołujący zarzucił organowi to, że nie uwzględnił składanych wcześniej przez niego wyjaśnień.
Zaskarżoną decyzją SKO utrzymało w mocy rozstrzygnięcie organu I instancji. Organ odwoławczy uznał ustalenia organu I instancji i dokonaną przez niego ocenę materiału dowodowego , za prawidłowe i na podstawie art. art. 84 ust. 3 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym stwierdził, że zostały spełnione przesłanki do cofnięcia diagnoście uprawnień do wykonywania badań technicznych.
W skardze strona wniosła o uchylenie decyzji ostatecznej zarzucając naruszenie przepisów procesowych: art. 7, 7a, 8, 77 80 k.p.a. oraz przepisów prawa materialnego; art. 84 ust. 3 ustawy- Prawo o ruchu drogowym.
W uzasadnieniu skargi zarzucił skarżący, że organ odwoławczy ponownie nie rozpoznał sprawy a jedynie oparł się na ustaleniach organu I instancji , które były niewystarczające . Zdaniem skarżącego organ odwoławczy dążąc do wyjaśnienia sprzeczności w stanie faktycznym winien przeprowadzić dowód z zeznań świadków- pracowników kontrolowanej stacji jak i kierowcy kontrolowanego pojazdu . Skarżący nadto podał, że nie oceniono właściwie jego odpowiedzi na pytanie kontrolującego czy badanie techniczne samochodu zakończono bowiem skarżący powrócił do czynności kontrolnych polegających na badaniu analizatorem spalin, której to czynności kontrolujący nie objął swym nadzorem gdyż nie przebywał na stanowisku.
Odpowiadając na skargę organ wniósł o jej oddalenie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje.
Materialnoprawną podstawę zaskarżonej decyzji stanowi art. 84 ust. 3 pkt 1 i 2 ustawy z dnia 20 czerwca 1997roku – Prawo o ruchu drogowym (. Dz.U.2017.1260 j.t.)
Zgodnie z tym przepisem, organ (starosta, prezydent) cofa diagnoście uprawnienie do wykonywania badań technicznych, jeżeli w wyniku przeprowadzonej kontroli stwierdzono: 1) przeprowadzenie przez diagnostę badania technicznego niezgodnie z określonym zakresem i sposobem wykonania, 2) wydanie przez diagnostę zaświadczenia albo dokonanie wpisu do dowodu rejestracyjnego pojazdu niezgodnie ze stanem faktycznym lub przepisami. W przypadku cofnięcia diagnoście uprawnienia do wykonywania badań technicznych, ponowne uprawnienie nie może być wydane wcześniej niż po upływie 5 lat od dnia, w którym decyzja o cofnięciu stała się ostateczna (art. 84 ust. 4 ustawy).
W ustalonym w sprawie stanie faktycznym organ I instancji pozyskał wiedzę o przeprowadzeniu kontroli pojazdu osobowego marki [...] o nr rej. [...] przez skarżącego- diagnostę niezgodnie z wymaganym w przepisach zakresie i sposobie a następnie określeniu ich wyniku jako pozytywny. Zgodnie z treścią protokołu z kontroli nr [...]z dnia [...]r. skarżący podczas badania przedmiotowego samochodu osobowego nieprawidłowo dokonał pomiaru sił hamowania hamulcem pomocniczym, nie użył miernika nacisku na pedał hamulca, nie dokonał pomiaru świateł drogowych, nie sprawdził działania świateł awaryjnych, spryskiwaczy szyb, wycieraczek, sygnału dźwiękowego oraz kotwiczenia pasów bezpieczeństwa i blokowania pasów bezwładnościowych a także wyposażenia samochodu w trójkąt ostrzegawczy i gaśnicę jak również nie dokonał sprawdzenia złącza elektrycznego pojazd- przyczepa. Krótko po kontroli bo [...]r. skarżący złożył oświadczenie z treści którego wynika, że zapoznał się z zaleceniami pokontrolnymi i potwierdza, że pominął kilka czynności badania. Następnie po zawiadomieniu o wszczęciu z urzędu postępowania administracyjnego w przedmiocie cofnięcia skarżącemu uprawnienia do wykonywania badań technicznych pojazdów, skarżący zmienił stanowisko i w piśmie z dnia [...]r. stwierdził, że nie zgadza się z zarzutem niewykonania wszystkich czynności wchodzących w zakres okresowego badania technicznego pojazdu. W piśmie tym przedstawił przebieg rzeczonego badania technicznego pojazdu zarzucając, że kontrolujący stację nie uczestniczyli w badaniu do końca przebywając w biurze kontrolowanej stacji a nadto skarżący nie zgodził się z zarzutem merytorycznym dotyczącym rzekomego obowiązku badania gniazda elektrycznego haka w przypadku pojazdu wyposażonego w hak bowiem w ocenie skarżącego z treści załącznika nr 1 do ustawy wynika jedynie, że w takim przypadku metodą badania jest badanie organo- septyczne.
Biorąc pod uwagę dwa różne stanowiska skarżącego i okres, w którym zostały wyrażone a także w jakich okolicznościach miało to miejsce uznać należy , że organ miał prawo przyjąć, że pismo skarżącego z dnia [...]r. stanowiło już jego linię obrony. Niemniej zauważyć trzeba, że w odwołaniu od decyzji wydanej przez organ I instancji skarżący zarzuca, że nie wzięto pod uwagę jego wyjaśnień składanych w Starostwie Powiatowym.
Organ odwoławczy rozpatrując odwołanie ma obowiązek ponownie sprawę rozpoznać. W omawianej sprawie organ odwoławczy jedynie ocenił działanie organu I instancji. Sam uznał, że protokół z przeprowadzonej kontroli jest dokumentem urzędowym i zaznaczył, że można było do niego wnieść uwagi i wyjaśnienia w terminie 7 dni od daty jego podpisania. Niemniej zauważyć należy, że protokół ten nie został podpisany przez skarżącego chociaż jego dotyczył i na jego podstawie wyciągnięto konsekwencje wobec skarżącego. Skarżący stwierdził w swoim pierwszym oświadczeniu, że zapoznał się z ustaleniami pokontrolnymi ale nigdy nie twierdził, że odczytano jemu bądź udostępniono w celu zapoznania się z treścią tenże dokument a tym bardziej, że pouczono o możliwości złożenia wyjaśnień i uwag do jego treści w terminie 7 dni.
Zauważyć także należy, że w sytuacji złożenia wyjaśnienia z dnia [...]r. organ I instancji zwrócił się do Starostwa Powiatowego oraz do [...]o wyjaśnienie stanu faktycznego (pisma z dnia[...] r. w aktach adm.) i w odpowiedzi otrzymał stanowisko Starostwa podpisane przez osobę , która wchodziła w skład zespołu kontrolującego (vide: zapis w protokole z kontroli i pismo z dnia[...] r. , w aktach adm.) oraz stanowisko z [...]z siedzibą w[...] (pismo z [...]r. w aktach adm.) podpisane przez osobę, która nie wchodziła w skład tej [...].
Słusznie zatem strona skarżąca zarzuca , że organ odwoławczy sam nie dokonał ustaleń faktycznych w sytuacji, gdy miała miejsce taka rozbieżność stanowisk.
Sąd orzekający w sprawie zauważa, że dążąc do wyjaśnienia rozbieżności a tym samym prawidłowego ustalenia faktów należało w omawianej sprawie przesłuchać osoby bezpośrednio biorące udział w rzeczonej kontroli . Tak więc organ winien przesłuchać osoby będące podczas przedmiotowej kontroli, wymienione w protokole z kontroli nr[...] a przede wszystkim kilkakrotnie wymienianego z nazwiska kontrolującego inspektora [...] p. [...] oraz skarżącego. W aktach jest stanowisko skarżącego rozbieżne raz wskazuje on, że nie wykonał wszystkich czynności kontrolnych a drugim razem stwierdza, że nie zgadza się z zarzutem niewykonania wszystkich badań kontrolnych. Skarżący stwierdza jakoby jego badanie składało się z dwóch części, przy czym przy drugiej nikt z osób kontrolujących nie był obecny. W aktach jest stanowisko Starostwa podpisane przez osobę wchodzącą w skład owej [...]ale bardzo enigmatyczne co do obecności członków [...] przy badaniu poza p. [...] który miał być obecny przez cały czas prowadzonego przez skarżącego badania technicznego pojazdu. Co do tej ostatniej osoby, potwierdza to stanowisko [...] p. [...]ale niezrozumiałym dla Sądu jest to, dlaczego brak jest oświadczenia w tym zakresie p. [...]
Sąd zauważa, że sankcja w postaci cofnięcia uprawnień do wykonywania badań technicznych pojazdów jest sankcją dolegliwą bowiem celem regulacji jest odsunięcie od czynności diagnostycznych nierzetelnych diagnostów. Wydanie przez diagnostę zaświadczenia czy też dokonanie wpisu do dowodu rejestracyjnego pojazdu niezgodnie ze stanem faktycznym lub przepisami może mieć bezpośredni wpływ na bezpieczeństwo ruchu drogowego, godzić w życie i zdrowie ludzkie" (zob.: uchwała 7 sędziów Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 12 marca 2012 r., II GPS 2/11, LEX nr 1124034, ONSAiWSA 2012/3/37). Przepis art. 84 ust. 3 ustawy jest przepisem o charakterze typowo sankcyjnym, co oznacza konieczność ścisłej jego interpretacji. Wprowadzona w nim sankcja ma przy tym charakter bezwzględny, wobec czego stwierdzenie określonych uchybień skutkuje jej zastosowaniem i nie jest zależne od uznania organu w tym zakresie. Przepis ten co do zasady nie daje zatem możliwości "miarkowania" odpowiedzialności diagnosty w zależności od ciężaru stwierdzonych naruszeń oraz ich znaczenia dla zapewnienia bezpieczeństwa w ruchu drogowym. Bardzo poważny charakter sankcji wynikającej z tego przepisu czyni tym niemniej szczególnie istotnym, by ocena ustawowych przesłanek jego zastosowania była wnikliwa, a ich interpretacja uwzględniała zasadniczy cel tej regulacji, jakim jest czasowe odsunięcie od zawodu diagnostów nierzetelnych lub niespełniających wysokich wymogów stawianych im ze względu na wagę przeprowadzanych przez nich czynności i ich znaczenie dla zapewnienia maksymalnego bezpieczeństwa w ruchu drogowym. To zaś każe przyjąć, że należy dokładnie przeanalizować wszystkie okoliczności faktyczne celem dokonania prawidłowych ustaleń faktycznych zaś samo ustalenie okoliczności, które mogłyby wskazywać na wystąpienie przesłanek ujętych w tym przepisie, nie zwalnia organów administracji publicznej od indywidualnej oceny takich okoliczności w każdej konkretnej sprawie co powinno następować z uwzględnieniem regulacji art.7, 77 § 1 79 i 80 K.p.a. (por. wyrok z dnia 5 lutego 2015 r., sygn. akt III SA/Łd 943/14 ( dostępne w internetowej bazie orzeczeń na stronie www. orzeczenia .nsa.gov.pl).
A zatem zastosowanie wobec diagnosty tak poważnej sankcji wymaga każdorazowego odniesienia czynności diagnosty zarówno do ujawnionych faktów (zgodność zaświadczenia ze stanem faktycznym), jak i do obowiązujących przepisów zawierających szczegółowe regulacje dotyczące wydawania zaświadczeń oraz wpisy do dowodów rejestracyjnych a także do "określonego zakresu i sposobu" wykonania badań. Stawiane diagnoście wymogi co do zakresu i sposobu wykonania badania technicznego pojazdu, a także co do wydawania zaświadczeń i wpisów w dowodzie rejestracyjnym, określone zostały w wydanym, na podstawie delegacji ustawowej wynikającej z art. 81 ust. 15 ustawy z 20 czerwca 1997r. - Prawo o ruchu drogowym, rozporządzeniu Ministra Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej z dnia 26 czerwca 2012 r. w sprawie zakresu i sposobu przeprowadzania badań technicznych pojazdów oraz wzorów dokumentów stosowanych przy tych badaniach (Dz. U. 2015.776 t.j.). Jego załącznik nr 1 określa wymagania dotyczące kontroli oraz wytyczne oceny usterek podczas przeprowadzania okresowego badania technicznego pojazdu. Załącznik nr 2 określa z kolei wytyczne dotyczące oceny usterek podczas przeprowadzania dodatkowego badania technicznego.
W rozpoznawanej sprawie w przypadku pojazdu poddanego badaniu technicznemu skarżący miał nie dochować określonych procedur, co wynika z treści protokołu . Z akt administracyjnych sprawy wynika, że protokół z kontroli został skarżącemu odczytany i miał on możliwość odniesienia się do uwag (pismo [...] z [...]r. ). Ostatecznie jednak skarżący kwestionuje treść protokołu dążąc do wyjaśnienia sprawy organ I instancji zwraca się o wyjaśnienia. Pismo z dnia [...]r. zawiera twierdzenia pod którymi podpisała się osoba nie będąca przy opisanych wydarzeniach i nie jest wiadomym skąd powzięła te wiadomości , o których w tym piśmie pisze. Tak więc zadaniem Sądu w analizowanej sprawie nie było podstaw aby jednoznacznie stwierdzić, że wystąpiły przesłanki określone w art. 84 ust. 3 pkt 1 i pkt 2 ustawy, zobowiązujące organ pierwszej instancji do cofnięcia diagnoście i uprawnień do wykonywania badań technicznych pojazdów.
Powyższe braki w materiale dowodowym dały Sądowi podstawę prawną z art. 145 § 1 ust. 1 lit. c ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2016r. poz. 718 t.j. ze zm.), dalej p.p.s.a. do uchylenia zaskarżonej decyzji. Jeżeli jednak organ odwoławczy stwierdzi , że dodatkowe postępowanie uzupełniające wykracza poza zakres postępowania przed organem odwoławczym, organ ten postąpi zgodnie z zapisem art. 138 § 2 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. – Kodeks postępowania administracyjnego (Dz.U. z 2016r. poz. 23 t.j. , ze zm.).
O kosztach orzeczono na podstawie art. 200 p.p.s.a. w zw. z §14 pkt 1 ppkt 1 c rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz.U.2018.265).
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 23.07.2026. · Źródło