I SA/Bd 634/18
WyrokWSA w Bydgoszczy2018-10-02
Skład orzekający: Zdzisław Pietrasik, Ewa Kruppik-Świetlicka, Urszula Wiśniewska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organ odwoławczy prawidłowo uzasadnił decyzję w przedmiocie naliczenia opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi dla nieruchomości niezamieszkałej, uwzględniając kwestie częstotliwości odbioru odpadów i segregacji?Ratio decidendi
Sąd uchylił zaskarżoną decyzję, uznając, że organ odwoławczy nie wywiązał się z obowiązków procesowych w zakresie wyczerpującego zebrania i oceny materiału dowodowego dotyczącego częstotliwości odbioru odpadów i ich segregacji. Brak odpowiedniego uzasadnienia w tym zakresie narusza przepisy Ordynacji podatkowej i Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, uniemożliwiając kontrolę legalności decyzji.Stan faktyczny
Spółdzielnia Mieszkaniowa wniosła skargę na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego utrzymującą w mocy decyzję Prezydenta Miasta B. dotyczącą naliczenia opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi dla nieruchomości niezamieszkałej. Spółdzielnia zarzuciła naruszenie przepisów ustawy o utrzymaniu czystości i porządku w gminach (u.c.p.g.) poprzez ustalenie opłaty od częstotliwości wywozów zamiast od zadeklarowanej liczby pojemników oraz niezgodność uchwały rady gminy z ustawą. Organ odwoławczy podtrzymał stanowisko organu pierwszej instancji, wskazując na faktycznie większą liczbę pojemników niż zadeklarowana.Rozstrzygnięcie
Uchylono zaskarżoną decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w B. i zasądzono od kolegium na rzecz skarżącej zwrot kosztów postępowania. Postępowanie w przedmiocie wniosku o wstrzymanie wykonania zaskarżonej decyzji umorzono.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Bydgoszczy w składzie następującym: Przewodniczący: sędzia NSA Zdzisław Pietrasik Sędziowie: sędzia WSA Ewa Kruppik-Świetlicka (spr.) sędzia WSA Urszula Wiśniewska Protokolant: starszy sekretarz sądowy Natalia Nowak po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 2 października 2018 r. sprawy ze skargi Spółdzielni Mieszkaniowej "[...]" na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w B. z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie naliczenia opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi. 1. uchyla zaskarżoną decyzję, 2. zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego w B. na rzecz skarżącej Spółdzielni Mieszkaniowej "[...]" 1017 zł (jeden tysiąc siedemnaście) tytułem zwrotu kosztów postępowania, 3. umarza postępowanie z wniosku o wstrzymanie wykonania zaskarżonej decyzji.
I SA/Bd 634/18
UZASADNIENIE
Decyzją z dnia [...] marca 2018 r. Prezydent M. B. naliczył S. ." w B. opłatę za gospodarowanie odpadami komunalnymi wytwarzanymi na nieruchomości przy ul. [...] w B. za okres od [...] października 2017 r. do [...] stycznia 2018 r.
Po rozpatrzeniu odwołania, decyzją z dnia [...] czerwca 2018 r. Samorządowe Kolegium Odwoławcze utrzymało w mocy decyzję organu pierwszej instancji. W uzasadnieniu organ podał, że kwestią sporną jest wysokość oraz sposób skalkulowania opłaty przez organ pierwszej instancji za gospodarowanie odpadami komunalnymi powstającymi na nieruchomości przy ul. [...]
w B., na której nie zamieszkują mieszkańcy, a powstają odpady komunalne. Organ wskazał, że zgodnie z brzmieniem art. 6c ust. 2 u.c.p.g., rada gminy może,
w drodze uchwały stanowiącej akt prawa miejscowego, postanowić o odbieraniu odpadów komunalnych od właścicieli nieruchomości, na których nie zamieszkują mieszkańcy, a powstają odpady komunalne. W myśl art. 6j ust. 3 u.c.p.g., w przypadku nieruchomości, o których mowa powyżej, opłata za gospodarowanie odpadami komunalnymi stanowi iloczyn zadeklarowanej liczby pojemników z odpadami komunalnymi powstającymi na danej nieruchomości oraz stawki opłaty
za gospodarowanie odpadami komunalnymi, o której mowa w art. 6k ust. 1 pkt 2 uc.p.g. (tj. ustalenie przez radę gminy stawki opłaty za pojemnik o określonej pojemności).
W stanie faktycznym sprawy, organ pierwszej instancji zadziałał zgodnie
z dyspozycją przepisu art. 6o u.c.p.g. i powziąwszy wątpliwość co do zgodności treści złożonej deklaracji ze stanem rzeczywistym – przeprowadził postępowanie wyjaśniające w celu wydania decyzji z urzędu. Prowadząc postępowanie organ pierwszej instancji wskazał, że odpady komunalne powstające na ww. nieruchomości były odbierane
z pojemników w większej liczbie niż zadeklarowana oraz częściej – biorąc pod uwagę zapisy z systemu monitorowania i kontroli ([...]). Do skalkulowania opłaty przyjęto zatem (zgodnie z brzmieniem przepisu art. 6j ust. 3 u.c.p.g.) iloczyn liczby pojemników oraz stawki opłaty za pojemnik o konkretnej pojemności. We wskazanym przepisie mowa co prawda o "zadeklarowanej liczbie pojemników", jednak oczywistym jest,
że w sytuacji wydania decyzji z urzędu z powodu niezgodności deklaracji ze stanem faktycznym nie można było przyjąć liczby zadeklarowanych pojemników, skoro w istocie ich liczba była większa. Tym samym opłatę skalkulowano mając na uwadze pojemniki faktycznie opróżnione oraz stawkę opłaty za każdy z nich wg ich pojemności (iloczyn). Strona jest bowiem zobowiązana do uiszczania opłat za gospodarowanie odpadami jako daniny publicznej, wg stawek określonych w uchwale Rady M. B. z dnia [...] listopada 2015 r., nr [...] w sprawie ustalenia stawek opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi. Z informacji zawartych w aktach sprawy wynika również, że zarządca miał świadomość faktu ile konkretnie pojemników na odpady znajduje się w obrębie nieruchomości. Mimo to nie podjęto żadnych działań, zarówno pod kątem zmiany deklaracji o wysokości opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi celem jej dostosowania do stanu rzeczywistego.
W skardze do tut. Sądu strona wniosła o uchylenie decyzji decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia [...] czerwca 2018 r.
w sprawie o sygn. oraz decyzji Prezydenta M. B. z dnia [...] marca 2018 r., zarzucając:
- naruszenie art. 6j ust 3 u.c.p.g. poprzez ustalenie wysokości opłat od częstotliwości wywozów dodatkowych pojemników mimo, iż jest to sprzeczne z wynikającą z ustawy zasady naliczania opłaty od zadeklarowanej liczby pojemników oraz stawki opłaty za pojemnik o danej pojemności,
- oparcie decyzji o niezgodną z w/w przepisem ustawy normą § 4 wynikającą z Uchwały [...] Rady M. B. z dnia [...] listopada 2015 r. w sprawie ustalenia stawek opłat za gospodarowanie odpadami komunalnym, zmienioną Uchwałą nr [...] Rady M. B. z dnia [...] czerwca 2017 r. zmieniającą w/w uchwałę,
- niezastosowanie art. 60 u.c.p.g. poprzez przyjęcie do ustalenia wysokości stawki metody porównawczej, zawartej w treści tegoż przepisu,
- nieprawidłowe ustalenia faktyczne sprawy oraz zaniechanie ustalenia przyczyny posadowienia na przedmiotowej nieruchomości dodatkowych pojemników wbrew złożonej deklaracji oraz ilości generowanych odpadów w oparciu m. in. o szacunki dot. podobnych nieruchomości, co winno stanowić istotę rozpoznawanej sprawy.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie, podtrzymując swoją dotychczasową argumentację w sprawie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
I. Sąd administracyjny bada zgodność zaskarżonej decyzji organu odwoławczego
z punktu widzenia jej legalności, tj. zgodności tej decyzji z przepisami powszechnie obowiązującego prawa. Z art. 145 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. - Prawo
o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2018r., poz. 1302 ze zm.), dalej jako : "p.p.s.a.", wynika, że zaskarżona decyzja powinna ulec uchyleniu wtedy,
gdy Sąd stwierdzi naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania lub inne naruszenie przepisów postępowania, jeśli mogło mieć ono istotny wpływ na wynik sprawy.
Oceniając zaskarżoną decyzję z punktu widzenia jej zgodności z prawem stwierdzić należy, że decyzja ta narusza prawo w stopniu nakazującym wyeliminowanie jej
z obrotu prawnego, aczkolwiek nie wszystkie zarzuty zasługują na uwzględnienie.
II. Istotą sporu w niniejszej sprawie jest ocena zgodności z prawem określenia skarżącej Spółdzielni wysokości opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi
z nieruchomości niezamieszkałej, położonej w B. przy ul. [...], za okres od [...] października do [...] stycznia 2018r. Przy czym Skarżąca podnosi niezgodność § 4 uchwały nr [...] Rady M. B.
z dnia [...] listopada 2015r. (zmienionej uchwałą nr [...] Rady M. B. z dnia [...] czerwca 2017r.) w sprawie ustalenia stawek opłat za gospodarowanie odpadami komunalnymi – z art. 6j ust. 3 u.c.p.g. Ponadto wskazuje niezgodne z prawem wyliczenie opłaty, wbrew danym wynikającym z deklaracji. Przeciwne stanowisko zajmuje organ podnosząc, że uchwała obowiązuje, a wyliczenie opłaty ma oparcie w materiale dowodowym.
Zdaniem tut. Sądu, niezbędnym dla dokonania prawidłowej oceny spornego zagadnienia jest przywołanie przepisów prawa materialnego, które miały zastosowanie w niniejszej sprawie. Podać zatem należy, że z mocy art. 6c ust. 1 u.c.p.g., gminy zostały zobowiązane do zorganizowania odbioru odpadów komunalnych od właścicieli nieruchomości, na których zamieszkują mieszkańcy. Z kolei art. 6c ust. 2 ww. ustawy upoważnił radę gminy, by w drodze uchwały stanowiącej akt prawa miejscowego rozstrzygnęła o odbieraniu odpadów komunalnych od właścicieli nieruchomości,
na których nie zamieszkują mieszkańcy, a powstają odpady komunalne. Art. 6h oraz art. 6i ust. 1 pkt 2 ww. ustawy nakłada na właścicieli nieruchomości, na której nie zamieszkują mieszkańcy, a powstają odpady komunalne, obowiązek uiszczania opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi, za każdy miesiąc w którym powstały odpady na danej nieruchomości.
Mając na uwadze powyższą podstawę prawną, uchwałą Nr [...] z dnia
[...] listopada 2015r. (zmienioną uchwałą z dnia [...] czerwca 2017r. nr [...]) Rada M. B. ustaliła stawki opłat za gospodarowanie odpadami komunalnymi.
W § 4 ust. 1 tej uchwały ustalono stawki opłaty, z pojemnika o określonej pojemności, za odbiór zmieszanych odpadów komunalnych, uiszczanej przez właściciela nieruchomości lub części nieruchomości, na której nie zamieszkują mieszkańcy,
a powstają odpady komunalne - w przypadku, gdy odpady komunalne są zbierane
i odbierane w sposób selektywny. Natomiast w § 4 ust. 2 tej uchwały ustalono stawki opłaty z pojemnika o określonej pojemności za odbiór zmieszanych odpadów komunalnych, uiszczanej przez właściciela nieruchomości lub części nieruchomości,
na której nie zamieszkują mieszkańcy, a powstają odpady komunalne – w przypadku, gdy odpady komunalne nie są zbierane i odbierane w sposób selektywny.
Strona Skarżąca podnosi, że powyższa regulacja § 4 uchwały jest niezgodna
z art. 6j ust. 3 u.c.p.g., bowiem uzależnia wysokość opłat od częstotliwości wywozów. Na podstawie tego przepisu, w przypadku nieruchomości, o której mowa w art. 6c ust. 2, opłata za gospodarowanie odpadami komunalnymi stanowi iloczyn zadeklarowanej liczby pojemników z odpadami komunalnymi powstającymi na danej nieruchomości oraz stawki opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi, o której mowa w art. 6k ust. 1 pkt 2. Z kolei zgodnie z art. 6k ust. 1 pkt 2 u.c.p.g. rada gminy, w drodze uchwały, ustali stawkę opłaty za pojemnik o określonej pojemności. Zgodzić się należy
z organem, że przywołana treść § 4 ww. uchwały nie uzależnia wysokości stawki opłaty za odbiór odpadów komunalnych od częstotliwości wywozów. We wskazanym § 4 uchwały Rady M. B. brak jednak sformułowania nawiązującego do ilości wywozu pojemników czy ilości opróżniania pojemników, wbrew twierdzeniom skargi. Strona Skarżąca na poparcie swojej argumentacji powołuje się na wyrok WSA we Wrocławiu z dnia 4 października 2017r., sygn. akt I SA/Wr 699/17, jednakże nie jest on adekwatny do niniejszej sprawy. Zauważyć bowiem należy, że we wskazanej w tym wyroku uchwale Rady Miejskiej W. z dnia [...] lutego 2015r. Nr [...], w § 3 wyraźnie postanowiono o wysokości stawki "za każde opróżnienie jednego pojemnika". Wskazany zatem wyrok zapadł w kontekście innej treści postanowień uchwały niż brzmienie § 4 uchwały Rady M. B..
Przede wszystkim należy mieć jednak na uwadze, że uchwała ustalająca stawki opłat za gospodarowanie odpadami komunalnymi jest aktem prawa miejscowego – wydana została w oparciu o ustawowe upoważnienie. Zakres jego obowiązywania jest powszechny, ale tylko na terenie działania właściwego organu. Ma walor przepisu powszechnie obowiązującego. Określając wysokość stawki za gospodarowanie odpadami komunalnymi, stanowi on prawo i musi być uznany oraz respektowany jako podstawa prawna decyzji określającej wysokość opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi.
Aktualnie przyjęta konstrukcja normatywna opiera się na założeniu, że adresaci aktu prawa miejscowego są bezwzględnie związani jego treścią, muszą więc mu się podporządkować, niezależnie od tego, czy uważają dany akt za "legalny", tj. zgodny
z prawem, czy też nie. W tym drugim przypadku mają jednak możliwość skorzystania
z przyznanych im stosownych środków prawnych przewidzianych dla kwestionowania jego legalności (skarga powszechna, skarga konstytucyjna), co jednak nie zwalnia ich
z obowiązku podporządkowania się treści takiego aktu, dopóki nie zostanie uchylona jego moc obowiązująca (wstrzymanie wykonania, stwierdzenie nieważności lub orzeczenie o niezgodności z konstytucją, ratyfikowanymi umowami międzynarodowymi lub ustawami). Nawet więc wadliwe z prawnego punktu widzenia przepisy lokalne
(tzn. sprzeczne z prawem) obowiązują i wiążą swych adresatów dopóty, dopóki nie zostaną wyeliminowane z porządku prawnego przez uprawnione do tego organy (zob.: D. Dąbek - Prawo miejscowe, Oficyna 2007).
Mając na uwadze powyższe, tut. Stąd nie znajduje podstaw do podważania ww. uchwały Rady M. B.. Rację należy przyznać Samorządowemu Kolegium Odwoławczemu, że ona obowiązuje i podlega stosowaniu.
III. Nie można także - w stanie faktycznym niniejszej sprawy - podzielić stanowiska Spółdzielni, co do obowiązku w zakresie prowadzenia postępowania wyjaśniającego mającego na celu ustalenie, czy ilość pojemników na jej nieruchomości była postawiona wbrew jej woli wyrażonej w deklaracji. Okoliczność, że w złożonej przez nią deklaracji ilość pojemników była niższa niż w rzeczywistości postawione na terenie jej nieruchomości, nie oznacza, iż wiążą dane z deklaracji przez nią złożonej, skoro wykazano nierzetelność tej deklaracji i miało miejsce faktyczne opróżnianie pojemników. Nie jest bowiem sporne i zostało dowodowo wykazane przez organ,
że ilość pojemników była faktycznie większa niż podana w deklaracji.
Należy też mieć na uwadze regulację art. 5 ust 1 pkt 3 u.c.p.g., na podstawie którego właściciele nieruchomości zapewniają utrzymanie czystości i porządku przez zbieranie powstałych na terenie nieruchomości odpadów komunalnych zgodnie
z wymaganiami określonymi w regulaminie i przepisach wydanych na podstawie art. 4a. Z kolei definicję "właściciela nieruchomości" zawiera art. 2 ust. 1 pkt 4 u.c.p.g. wskazując, że ilekroć w ustawie mowa jest o właścicielach nieruchomości rozumie się przez to także współwłaścicieli, użytkowników wieczystych oraz jednostki organizacyjne i osoby posiadające nieruchomości w zarządzie lub użytkowaniu, a także inne podmioty władające nieruchomością.
Z uwagi na podane regulacje należy stwierdzić, że skoro Spółdzielnia jest zarządcą nieruchomości, to nie może przerzucać na organ obowiązków związanych
z odpowiedzialnością za odbiór odpadów z ilości faktycznie posadowionych pojemników.
W skardze (s. 5) podniesiono, że "postawienie dodatkowych pojemników przy nieruchomości komercyjnej zlokalizowanej w środku osiedla mieszkaniowego musi samo przez siebie generować dodatkowe zbieranie odpadów - zupełnie niezwiązanych z daną nieruchomością tj. takie, które nie powstały na przedmiotowej nieruchomości."
W tym kontekście podnieść należy, że to rzeczą Spółdzielni jest zadbanie
i zabezpieczenie pojemników przed wrzucaniem odpadów z innych nieruchomości.
To nie na organie, a na właścicielu nieruchomości - w rozumieniu art. 2 ust. 1 pkt 4 u.c.p.g. - ciążą obowiązki związane z zabezpieczeniem pojemników przed działaniem osób trzecich. Nie interesowanie się przez Spółdzielnię ani ilością pojemników, ani ich zapełnianiem oraz wywozem i to przez wiele miesięcy, czy nawet lat powoduje,
że trudno uwolnić ją od odpowiedzialności z tytułu opłat za odbiór odpadów.
W przedmiotowej sprawie Spółdzielnia przez wiele miesięcy akceptowała ilość pojemników posadowionych na nieruchomości, którą przecież zarządza, aprobowała ich opróżnianie, co nie może prowadzić do uwolnienia jej od kosztów z tym związanych. Trudno przyjąć, że przez tak długi okres nie miała rozeznania czy, ile i gdzie są posadowione na jej nieruchomości pojemniki, z których odbierane są odpady. Tym bardziej nie interesowanie się tymi kwestiami i faktyczne korzystanie z odbioru odpadów na przestrzeni wielu miesięcy, nie może prowadzić do uzyskiwania bezpłatnego odbioru odpadów, a tym samym przerzucania na inny podmiot kosztów z tym związanych
i otrzymywania realnej korzyści w stosunku do pozostałych właścicieli nieruchomości.
Warto w tym miejscu przywołać wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego
z dnia z dnia 16 lutego 2017r., sygn. akt II FSK 3048/16, w którym wyrażono następujący pogląd: "W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, na aprobatę nie zasługuje również zarzut naruszenia art. 5 ust. 1 pkt 3 u.c.p.g. Zdaniem pełnomocnika Spółdzielni, skoro w przywołanym przepisie jest mowa o tym, że właściciel nieruchomości odpowiada za zbieranie odpadów komunalnych "powstałych na terenie nieruchomości" - jeżeli wbrew jego woli osoby trzecie wyrzucały odpady do kontenerów, nie było podstaw do wydania zaskarżonej decyzji. Odpady te nie powstały bowiem na terenie jego nieruchomości. W tym względzie Naczelny Sąd Administracyjny w pełni zgadza się ze stanowiskiem zaprezentowanym w motywach zaskarżonego wyroku, że takie rozumienie art. 5 ust. 1 pkt 3 u.c.p.g. "doprowadziłoby do zerwania związku przyczynowego między deklaracją a faktycznym gromadzeniem odpadów, a to z kolei do braku możliwości weryfikacji złożonych deklaracji" (s. 21 uzasadnienia wyroku). Przede wszystkim jednak Spółdzielnia nie może wywodzić korzystnych dla siebie skutków z własnych zaniedbań, które polegały na nie zabezpieczeniu kontenerów. Innymi słowy, okoliczność korzystania z kontenerów przez osoby trzecie mogłaby mieć znaczenie, pod warunkiem, że Spółdzielnia wykazałaby, że nie ponosi winy. Tego jednak w toku postępowania podatkowego Spółdzielnia nie uczyniła."
Sąd w tut. składzie powyższy pogląd podziela. Skonstatować zatem należy,
że zachowanie skarżącej Spółdzielni na przestrzeni wielu lat zaprzecza braku winy po jej stronie.
IV. Skarżąca powołuje się na art. 6o ust. 1 u.c.p.g., zgodnie z którym: "W razie niezłożenia deklaracji o wysokości opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi albo uzasadnionych wątpliwości co do danych zawartych w deklaracji wójt, burmistrz lub prezydent miasta określa, w drodze decyzji, wysokość opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi, biorąc pod uwagę dostępne dane właściwe dla wybranej przez radę gminy metody, a w przypadku ich braku - uzasadnione szacunki, w tym
w przypadku nieruchomości, na których nie zamieszkują mieszkańcy, średnią ilość odpadów komunalnych powstających na nieruchomościach o podobnym charakterze." Zauważyć należy, że w powyższym przepisie stanowi się o "dostępnych danych".
Zdaniem tut. Sądu, jeżeli istnieją dane pozwalające na ustalenie np. rzeczywistej ilości pojemników, okoliczności dotyczących segregacji odpadów, to nie ma potrzeby stosowania metody z art. 6o ust. 1 u.c.p.g., czyli porównywania z nieruchomością
o podobnym charakterze. Nie można pomijać dowodów odzwierciedlających stan rzeczywisty np. co do ilości pojemników i opierać się na parametrach porównywalnych. Pierwszeństwu należy dać dowodom potwierdzającym stan faktyczny i pozwalającym na dokonanie wyliczenia opłaty za gospodarowanie odpadami w oparciu o rzeczywiste, realne dane. Dopiero, gdy brak jest takich danych, pomimo przeprowadzenia postępowania administracyjnego i zebrany materiał dowodowy nie pozwala na ich ustalenie, wówczas należy zastosować metodę porównywalną.
Reasumując, organ - co do zasady - był uprawniony do obciążenia Spółdzielni opłatą za gospodarowanie odpadami, skoro treść deklaracji była rożna od stanu rzeczywistego, a Spółdzielnia jej nie skorygowała.
V. Wątpliwości tut. Sądu wzbudziła natomiast okoliczność podnoszona
w odwołaniu - choć w nieidentycznym kontekście podnoszonym w skardze - dotycząca dopuszczalnej ilości wywozów w ciągu miesiąca, aby nie przybrała ona charakteru dowolnego. Zauważyć należy, że w art. 4 ust. 1 u.c.p.g. postanowiono, iż rada gminy, po zasięgnięciu opinii państwowego powiatowego inspektora sanitarnego, uchwala regulamin utrzymania czystości i porządku na terenie gminy, zwany dalej "regulaminem"; regulamin jest aktem prawa miejscowego. Zgodnie z art. 4 ust. 2 pkt 3 tej ustawy, regulamin określa szczegółowe zasady utrzymania czystości i porządku na terenie gminy dotyczące m.in. częstotliwości i sposobu pozbywania się odpadów komunalnych. Z przepisu tego wyraźnie wynika, że to prawo miejscowe określa szczegółowe zasady związane z częstotliwością pozbywania się odpadów. Organ obowiązany jest zatem w uzasadnieniu poczynić stosowny wywód i zająć stanowisko, co do zasadności dopuszczalnej prawnie ilości wywozów w ciągu miesiąca
z nieruchomości, na której nie zamieszkują mieszkańcy, a powstają odpady. Następnie należy podać dokonaną (faktyczną) ilość wywozów w ciągu każdego miesiąca
z nieruchomości Spółdzielni. Wielkości te należy skonfrontować. Zaskarżona decyzja nie zawiera w tym zakresie uzasadnienia. Pewne wywody na ten temat zawarte
w stanowisku organu pierwszej instancji do odwołania nie czynią zadość wymogom ciążącym na organie odwoławczym i nie mogą zastąpić w tak istotnych oraz spornych kwestiach uzasadnienia decyzji organu odwoławczego. Uzasadnienie zaskarżonej decyzji w tym zakresie nie odpowiada na postawione pytanie. Sąd nie będzie zastępował organu i przesądzał tej tak istotnej kwestii, wobec braku jakiegokolwiek stanowiska organu odwoławczego w zaskarżonej decyzji umożliwiającego podatnikowi odniesienie się do ewentualnej przyjętej częstotliwości odbioru odpadów. Sąd dostrzega, że organ pierwszej instancji w uzasadnieniu decyzji na s. 4 powołał się na przyjętą ilość odpowiadającą "średniej deklarowanej miesięcznej częstotliwości". Organ odwoławczy nie wyjaśnił tego zagadnienia. Organ nie odniósł się do dopuszczalnej prawem ilości odbioru, deklarowanej, faktycznie dokonanej, a następnie przyjętej do wyliczenia. Podkreślić należy, że spór koncentruje się także wobec częstotliwości wywozów, z zastrzeżeniem, iż Sąd nie podziela stanowiska Strony co do podstaw podważania uchwały Nr [...] z dnia [...] listopada 2015r. (zmienioną uchwałą z dnia [...] czerwca 2017r. nr [...]) Rady M. B..
Podać też należy w uzasadnieniu decyzji - z odwołaniem się do dowodów -
czy odpady były segregowane. Organ pierwszej instancji na s. 3 i 4 wskazuje na wystąpienie odpadów "zmieszanych". W odwołaniu na s. 4 postawiono zaś zarzut,
że organ "zupełnie zaniechał ustaleń czy rzekoma większa ilość odpadów dotyczyła odpadów segregowanych czy niesegregowanych." Do tej kwestii organ odwoławczy się nie odniósł.
Sąd zatem nie przesądza tego zagadnienia, a tym samym wysokości opłaty należnej od Spółdzielni. Stwierdza, że uzasadnienie decyzji organu odwoławczego w tej materii dotknięte jest wadą, co stanowi naruszenie art. 210 § 4 ustawy z dnia
29 sierpnia 1997r. Ordynacja podatkowa (Dz.U. z 2017r., poz. 201 ze zm.), dalej: "O.p.", na podstawie którego "Uzasadnienie faktyczne decyzji zawiera w szczególności wskazanie faktów, które organ uznał za udowodnione, dowodów, którym dał wiarę, oraz przyczyn, dla których innym dowodom odmówił wiarygodności, uzasadnienie prawne zaś zawiera wyjaśnienie podstawy prawnej decyzji z przytoczeniem przepisów prawa." Przepis ten jest stosowany w związku z art. 6q ust. 1 u.c.p.g., zgodnie z którym:
"W sprawach dotyczących opłat za gospodarowanie odpadami komunalnymi stosuje się przepisy ustawy z dnia 29 sierpnia 1997r. - Ordynacja podatkowa, z tym że uprawnienia organów podatkowych przysługują wójtowi, burmistrzowi lub prezydentowi miasta,
a w przypadku przejęcia przez związek międzygminny zadań gminy, o których mowa
w art. 3 ust. 2, w zakresie gospodarowania odpadami komunalnymi, w zakresie opłat za gospodarowanie odpadami komunalnymi, które stanowią dochód związku międzygminnego - zarządowi związku międzygminnego."
Przedstawiona analiza potwierdza, że w spornej kwestii dotyczącej częstotliwości odbioru i segregacji odpadów, organ nie wywiązał się z nałożonych na niego - przepisami art. 122, art. 187 § 1 i art. 191 O.p. - obowiązków o charakterze procesowym. Zgodnie z tymi przepisami w toku postępowania organy podatkowe podejmują wszelkie niezbędne działania w celu dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz załatwienia sprawy w postępowaniu podatkowym. Organ jest obowiązany zebrać i w sposób wyczerpujący rozpatrzyć cały materiał dowodowy oraz ocenić na podstawie całokształtu materiału dowodowego, czy dana okoliczność została udowodniona. Wyczerpujące rozpatrzenie materiału dowodowego polega na takim ustosunkowaniu się do każdego ze zgromadzonych w sprawie dowodów,
z uwzględnieniem wzajemnych powiązań między nimi, aby uzyskać jednoznaczność ustaleń faktycznych i prawnych. Dopiero bowiem jednoznaczne ustalenie stanu faktycznego sprawy stwarza podstawy do wyrażenia stanowiska, także w zakresie zastosowania przepisów prawa materialnego, które nie będzie przekraczało granic zasady swobodnej oceny dowodów, wynikającej z art. 191 O.p.
Dostrzeżone braki naruszają wymienione przepisy Ordynacji w związku z art. 6q ust. 1 u.c.p.g., a naruszenia te mogą mieć charakter istotny dla rozstrzygnięcia sprawy
w podanym zakresie. Stwierdzone wadliwości proceduralne przy jej wydaniu mogły mieć bowiem wpływ na wynik sprawy. Jednocześnie też skutkowały tym, że Sąd nie mógł dokonać kontroli legalności merytorycznej oceny stanowiska organu odwoławczego dotyczącej zaistnienia podstaw do wydania zaskarżonej decyzji. Merytoryczna kontrola tej decyzji przez Sąd może mieć miejsce wówczas, gdy ustalenia faktyczne i prawne dokonane przez organ rozpatrujący sprawę wyczerpują istotę sprawy, a uzasadnienie decyzji odpowiada wymogom określonym w art. 210 O.p.
W przeciwnym razie zaskarżona decyzja wymyka się spod kontroli Sądu w zakresie przesłanek uwzględnionych przez organ. Podkreślić należy, że organ odwoławczy nie kontroluje decyzji organu pierwszej instancji, lecz ponownie rozpoznaje sprawę.
VI. Z podanych względów, na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a., Sąd uchylił zaskarżoną decyzję. O kosztach postępowania postanowiono na podstawie art. 200
w zw. z art. 205 § 2, art. 209 p.p.s.a. w zw. z § 14 ust. 1 pkt 1 lit. a)
i § 2 pkt 3 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015r.
w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz.U. z 2018r., poz. 265). Na koszty założył się wpis w wysokości – [...] zł, wynagrodzenie pełnomocnika w kwocie – [...] zł i kwota [...]zł z tytułu opłaty skarbowej od pełnomocnictwa.
Z. Pietrasik U. Wiśniewska E. Kruppik-Świetlicka
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 13.07.2026. · Źródło