II SA/Łd 387/18

WyrokWSA w Łodzi2018-10-10

Skład orzekający: Sędzia WSA Sławomir Wojciechowski, Sędzia NSA Wiktor Jarzębowski, Sędzia WSA Renata Kubot-Szustowska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy właściciel gruntu, który wykonał drogę wewnętrzną, ponosi odpowiedzialność za szkodę na gruncie sąsiednim spowodowaną zmianą stosunków wodnych, uzasadniającą nakazanie przywrócenia stanu poprzedniego lub wykonania urządzeń zapobiegających szkodom na podstawie art. 29 Prawa wodnego?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że organy administracji prawidłowo oceniły, iż nie doszło do zmiany stanu wody na gruncie ze szkodą dla gruntów sąsiednich, co wyklucza zastosowanie art. 29 ust. 3 Prawa wodnego. Opinia biegłego wykazała, że droga wewnętrzna skutecznie odprowadza wody opadowe, a ewentualne zawilgocenie budynku skarżących wynika z braku odpowiedniego drenażu na ich posesji, a nie z działań sąsiada. W związku z tym skarga została oddalona.
Stan faktyczny
Skarżący domagali się nakazania sąsiadom przywrócenia stanu poprzedniego lub wykonania urządzeń zapobiegających szkodom, twierdząc, że wykonana przez nich 25 lat temu betonowa droga wewnętrzna spowodowała zmianę stosunków wodnych i zawilgocenie ich budynku. Organy administracji, opierając się na opinii biegłego, uznały, że droga skutecznie odprowadza wody opadowe, a szkody na nieruchomości skarżących wynikają z braku odpowiedniego drenażu na ich własnej posesji. Samorządowe Kolegium Odwoławcze uchyliło decyzję organu pierwszej instancji o umorzeniu postępowania i odmówiło nakazania przywrócenia stanu poprzedniego.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Dnia 10 października 2018 roku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi – Wydział II w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Sławomir Wojciechowski (spr.) Sędziowie Sędzia NSA Wiktor Jarzębowski Sędzia WSA Renata Kubot-Szustowska Protokolant Specjalista Aleksandra Błaszczyk po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 10 października 2018 roku sprawy ze skargi Z. W. i L. W. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w S. z dnia [...] nr [...] w przedmiocie odmowy nakazania przywrócenia stanu poprzedniego lub wykonania określonych urządzeń, wobec braku naruszenia stosunków wodnych oddala skargę. a.bł. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w S. decyzją z dnia [...], nr [...], po rozpatrzeniu odwołania Z. i L. małż. W., uchyliło w całości decyzję Prezydenta Miasta S. z dnia [...], znak: [...] w sprawie umorzenia jako bezprzedmiotowego postępowania w przedmiocie zmiany stanu wody na gruncie działek zlokalizowanych u zbiegu ulic A i B w S. i odmówiło nakazania M. i G. małż. Ż. przywrócenia stanu poprzedniego lub wykonania określonych urządzeń na działce nr ewid. 318/2, położonej w S. przy ul. B 21, ponieważ nie doszło do naruszenia stosunków wodnych ze szkodą dla gruntów sąsiednich na działkach nr ewid. 116 i nr ewid. 320, położonych w S. przy ul. A nr 24. Stan faktyczny sprawy przedstawia się w sposób następujący: Prezydent Miasta S. ww. decyzją, po ponownym rozpoznaniu sprawy na skutek uchylenia wcześniejszych decyzji w toku kontroli instancyjnej, umorzył postępowanie w przedmiocie zmiany stanu wody na gruncie dotyczącej działek zlokalizowanych u zbiegu ulic A i B w S. Organ pierwszej instancji wskazał, że w oparciu o oględziny spornych działek oraz opinię biegłego sądowego z zakresu hydrologii i hydrogeologii ustalił, że droga wewnętrzna znajdująca się na nieruchomości M. i G. małż. Ż. w obecnym stanie, tj. po podwyższeniu krawężników od strony nieruchomości Z. i L. małż. W., przyczynia się do zmniejszenia presji wód opadowych na tereny przyległe. Paradoksalnie dzięki istnieniu betonowej drogi bardzo niewiele wód opadowych może swobodnie wsiąkać w grunt, ponieważ zdecydowana ich większość spływa po drodze i wylewa się bezpośrednio na ul. B. Biegły stwierdził, że nieruchomość małż. W. nie jest efektywnie odwodniona, a wody opadowe ze znacznej części połaci dachowych odprowadzane są bezpośrednio do gruntu i wsiąkają w okolicy fundamentów budynków. W ocenie biegłego odwodnienie nieruchomości małż. W. wymaga odprowadzania wód poza nieruchomość oraz odblokowania migracji wód podskórnych, co uniemożliwia otoczenie niemal całej nieruchomości wkopanymi w grunt elementami betonowymi utrzymującymi wody podskórne na działce. Ponadto, jak wskazał organ pierwszej instancji, cały obszar jest zawilgocony z uwagi na położenie nisko nad dnem doliny rzeki W., dlatego budynki na tym obszarze powinny być odpowiednio izolowane i zaopatrzone w efektywne systemy drenażu. Kwestionując powyższą decyzję odwołanie wnieśli Z. i L. małż. W. wskazując na naruszenie: 1. prawa materialnego, tj. art. 28 ustawy z dnia 18 lipca 2001 roku – Prawo wodne (tekst jedn. Dz. U. z 2017 roku, poz. 1121 ze zm.) poprzez uznanie, że droga wewnętrzna na posesji przy ul. B w obecnym stanie (po podwyższeniu krawężników od strony posesji małż. W.) przyczynia się do zmniejszenia presji wód opadowych na tereny otaczające, biorąc pod uwagę wszystkie okoliczności, jak budowa drogi dojazdowej, oraz że wskazana droga jest podwyższona o ok. 50 cm z dużym spadem na nieruchomość położoną przy ul. A 24, jak również, że urządzenia zapobiegające szkodom (krawężniki założone w dniu 7 października 2017 roku) zostały wykonane niezgodnie z wytycznymi Samorządowego Kolegium Odwoławczego, a także, że wzdłuż granicy nieruchomości znajduje się drenaż; 2. przepisów postępowania mające istotny wpływ na wynik sprawy, tj. art. 7 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 roku – Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jedn. Dz. U. z 2017 roku, poz. 1257 ze zm., dalej jako: "K.p.a."), czyli zasady dążenia do prawdy obiektywnej nakładającej na organ obowiązek podejmowania wszelkich kroków niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz załatwienia sprawy, art. 77 § 1 K.p.a. nakładającego na organ obowiązek wyczerpującego zebrania i rozpatrzenia całego materiału dowodowego, jak również art. 80 K.p.a. nakazującego organowi dokonywanie oceny w przedmiocie udowodnienia danych okoliczności na podstawie całokształtu materiału dowodowego. Opierając się na wskazanych zarzutach autorzy odwołania wnieśli o uchylenie zaskarżonej decyzji i wydanie orzeczenia rozstrzygającego co do istoty sprawy, tj. nakazanie małż. Ż. przywrócenie stanu poprzedniego zgodnie z art. 29 Prawa wodnego W uzasadnieniu odwołania jego autorzy podnieśli, że krawężniki od strony posesji małż. W. zostały wymienione w dniu 7 października 2017 roku, po 25 latach funkcjonowania drogi, którą wcześniej okalały stare i pokruszone, 5 cm krawężniki. Roboty zostały wykonane niezgodnie z wytycznymi i nie zapobiegają szkodom. W trakcie wymiany krawężników na budynek oraz płot nasypano ziemi z gruzem co stanowi dodatkowe zawilgocenie ściany, gdyż fundamentu budynku zostało niewiele. Betonowa spękana droga w dalszym ciągu posiada spad w kierunku ul. A 24, a woda nie mając odpływu powoduje coraz większe szkody. Odwołujący dostrzegli sprzeczność ustaleń dokonanych w dniu 17 listopada 2017 roku (dzięki istnieniu betonowej drogi niewiele wód opadowych może swobodnie wsiąkać w grunt, gdyż większość spływa po drodze na ul. B) i w dniu 12 maja 2017 roku (wody ze spękanej drogi betonowej spływają w dwóch przeciwległych kierunkach, tj. w stronę posesji małż. W. i w stronę posesji małż. Ż.). Zaprzeczyli również, aby na ich nieruchomości znajdowały się zbędne betonowe elementy wkopane w ziemię oraz oświadczyli, że wody z połaci dachowych odprowadzane są na zewnątrz i do szamba. Samorządowe Kolegium Odwoławcze, przywołaną na wstępie decyzją, po rozpoznaniu odwołania, uchyliło w całości decyzję organu pierwszej instancji i odmówiło nakazania małż. Ż. przywrócenia stanu poprzedniego lub wykonania określonych urządzeń na działce nr ewid. 318/2, ponieważ nie doszło do naruszenia stosunków wodnych ze szkodą dla gruntów sąsiednich. W motywach rozstrzygnięcia organ opisał dotychczasowy przebieg postępowania wskazując, iż postępowanie w sprawie zmiany stosunków wodnych na gruntach działek zlokalizowanych u zbiegu ulic B i A w S., w związku z wybudowaniem drogi wewnętrznej pomiędzy nieruchomością stanowiącą własność M. i G. małż. Ż. (działka przy ul. B 21 w S.) a nieruchomością wnioskodawców (działka przy ul. A 24 w S.) zostało wszczęte na wniosek odwołujących. Zdaniem wnioskodawców droga wewnętrzna została wykonana bez wymaganego pozwolenia, co było przedmiotem postępowania prowadzonego przez Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w 1999 r. oraz postępowania sądowoadministracyjnego. Droga ma spad w kierunku ich działki, co powoduje podsiąkanie wód opadowych i roztopowych pod położony na niej budynek przyczyniając się do wilgoci na murach, pękania ścian, nierównomiernego osiadania budynku. Podczas oględzin przeprowadzonych w dniu 11 października 2016 r. ustalono, że teren, na którym zlokalizowana jest droga wewnętrzna jest nierówny, zróżnicowany pod względem wysokości. Droga utwardzona jest płytami betonowymi i obsadzona krzewami. Teren, na którym usytuowane są sporne nieruchomości położony jest w dolinie rzecznej drenowanej przez wody gruntowe, dlatego wiele budynków w tym rejonie osiada i pęka. Według wyjaśnień odwołujących droga wewnętrzna została wybudowana w 1992 roku bez wymaganego pozwolenia. Woda odpływająca z drogi zagraża ich budynkowi mieszkalno-gospodarczemu. Na elewacji budynku widać wiele spękań i śladów zawilgocenia oraz odpadający tynk. Według odwołujących ograniczenie odpływu wody z drogi nie rozwiąże problemu, ponieważ wzdłuż drogi znajduje się drenaż, który rozsącza wodę w gruncie na wysokości budynku. Ponadto, wzdłuż budynku odwołujących od strony nieruchomości małż. Ż., podwyższony został teren poprzez wysypanie gruzu, co powoduje odpływ wód deszczowych pod fundamenty budynku. W ich ocenie, problem można rozwiązać poprzez przywrócenie stanu poprzedniego (sprzed wybudowania drogi). Jak wyjaśnił G.Ż., działki nr ewid. 318/2, 316/3, 316/4, 316/2 i 314/2, położone w S. przy ul. B 21, stały się jego własnością w 2001 roku Poprzednimi właścicielami działek byli jego rodzice S. i Z. małż. Ż.. W chwili nabycia nieruchomości działka nr ewid. 318/2 sąsiadująca z działką odwołujących była utwardzona wylewką betonową i posiadała bramę wjazdową i spełniała rolę dojazdu do działki nr ewid. 316/4. Od dnia nabycia nieruchomości na ww. działce nie były prowadzone żadne prace związane z wykonywaniem drenażu wód opadowych ani montażem urządzeń rozsączających wody opadowe z posesji. Według G.Ż., jego rodzice nabyli działkę nr ewid. 318/2 od małż. P. jako przejazd do działki przy ul. A. Działka wyposażona była w bramę wjazdową, która istnieje do dzisiaj, była również utwardzona gruzem, żwirem i szlaką. W związku ze skargami odwołujących do nadzoru budowlanego na unoszący się z drogi kurz, rodzice G.Ż. utwardzili powierzchnię drogi wylewką betonową i ukształtowali kierunek spływu wód w stronę ul. B. Pod wylewką ani w pasie zieleni nie został zastosowany żaden drenaż ani nie zostały zamontowane żadne urządzenia powodujące skierowanie wód opadowych na nieruchomość odwołujących. Podczas opadów woda z drogi dojazdowej kierowana jest na ul. B i nie przesiąka na żadną ze spornych nieruchomości. Z wyjaśnień uzyskanych od organu nadzoru budowlanego wynika, że na właściciela nieruchomości zlokalizowanej przy ul. B 21 tenże organ nałożył obowiązek wykonania robót zabezpieczających uniemożliwiających spływ wód opadowych z drogi dojazdowej na teren działki sąsiedniej. Droga wewnętrzna posiadała nawierzchnię betonową z obrzeżami już w 1994 roku. Zgodnie z obowiązującymi wówczas przepisami budowlanymi wykonanie drogi nie wymagało uzyskania pozwolenia na budowę. Nakazanie decyzją organu nadzoru budowlanego, a następnie wykonanie przez zobowiązanego robót zabezpieczających uniemożliwiających spływ wód opadowych z istniejącej drogi dojazdowej na teren działki sąsiedniej, jest – zdaniem Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego – zasadne i zgodne z obowiązującymi przepisami. Jak wskazało Kolegium, z oględzin przeprowadzonych w dniu 12 maja 2017 roku wynika, że działki usytuowane przy zbiegu ulic A i B są bardzo zróżnicowane pod względem wysokości nad poziomem morza, nawet do kilkunastu centymetrów. Pomiędzy działkami widoczna jest różnica wysokości. Przy ogrodzeniu działka małż. Ż. jest około 30 cm wyżej niż działka odwołujących. Różnica ta zmniejsza się w kierunku drogi (ul. B) i na wyjeździe z posesji poziom działek jest już mniej więcej równy. Droga na posesji małż. Ż. jest wyłożona płytami betonowymi, spękanymi na skutek użytkowania. Płyty ułożone są w ten sposób, że powodują spływanie wód deszczowych w dwóch przeciwległych kierunkach, tj. w stronę posesji odwołujących i w stronę posesji małż. Ż. W dniu oględzin nie padał deszcz, ale na drodze widoczne były ślady po spływającej wodzie. Droga od strony domu małż. Ż. zabezpieczona jest krawężnikiem o wysokości ok. 20 cm, co zapobiega podmywaniu fundamentów budynku mieszkalnego natomiast od strony posesji odwołujących znajduje się niski krawężnik, który nie zapobiega w pełni spływaniu wód deszczowych z drogi. Podczas oględzin małż. Ż. zadeklarowali, że wykonają wyższy krawężnik, który w sposób należyty ograniczy spływ wód z drogi w stronę granicy z działką odwołujących, którzy jednak nie zaakceptowali proponowanego rozwiązania, domagając się rozbiórki nieleganie, według nich, wykonanej drogi. Budynek położony na działce nr ewid. 116 znajduje się w granicy z działką małż. Ż. (nr ewid. 318/2). W dolnej części budynku widoczne są ślady spękania tynku, zniszczeń i przebarwień. Budynek ten nie jest zamieszkiwany od wielu lat, jest nieogrzewany, co w ocenie małż. Ż. jest powodem złego stanu technicznego. Podczas oględzin nie stwierdzono, ażeby małż. Ż. zastosowali jakiś drenaż wzdłuż ogrodzenia i w granicy z posesją odwołujących. W piśmie z dnia 16 czerwca 2017 roku małż. Ż. zaprzeczyli, aby wykonali jakiekolwiek czynności w obrębie drogi położonej na działce nr ewid. 318/2, które mogłyby mieć wpływ na stosunki wodne w sąsiedztwie. Ponadto zadeklarowali położenie krawężnika na długości ok. 100 m wzdłuż drogi wewnętrznej w terminie 60 dni od wydania decyzji, z wyłączeniem okresu zimowego. Kolegium w uzasadnieniu decyzji zwróciło także uwagę na dowód z opinii biegłego sądowego z zakresu hydrologii i hydrogeologii, który w dniu 17 listopada 2017 roku przeprowadził wizję lokalną stwierdzając, że działki objęte postępowaniem położone są w S. na lewym orograficznie brzegu W. Teren ten jest wyraźnie pochylony w kierunku przebiegającego w odległości 350 m koryta W., tj. w kierunku północno-wschodnim, z pewnymi lokalnymi modyfikacjami. Oś sporu pomiędzy stronami postępowania stanowi przyczyna zawilgocenia i złego stanu technicznego budynku odwołujących, którzy twierdzą, że zawilgocenie budynku spowodowane jest oddziaływaniem betonowej drogi wewnętrznej zlokalizowanej na nieruchomości sąsiedniej przy granicy z ich nieruchomością, jak również oddziaływaniem wąskiej strefy gruntu, nazywanej przez nich "drenażem", znajdującej się pomiędzy drogą a ich działką. Budynek mieszkalny odwołujących jest obecnie niezamieszkały. Tylna ściana budynku usytuowana w granicy z działką nr ewid. 318/2, wchodzącą w skład nieruchomości położonej przy ul. B 21, nosi ślady silnego zawilgocenia. Ściana ta nie sprawia wrażenia bardziej zawilgoconej niż ściany boczne (a nawet sprawia wrażenie mniej zawilgoconej). Pas terenu pomiędzy granicą nieruchomości a drogą wewnętrzną stanowił niegdyś, według odwołujących, zagłębienie (rów), następnie wypełniony gruzem, co powoduje odprowadzenie wód opadowych w bezpośrednie sąsiedztwo tylnej ściany ich budynku. Na nieruchomości stanowiącej własność małż. Ż., w północnej części działki nr ewid. 318/2 przebiega droga wewnętrzna zbudowana z płyt betonowych i obrzeżona z obu stron wysokimi krawężnikami. Nachylenie drogi oraz jej mikrorzeźba, jak również istniejące krawężniki umożliwiają, a nawet wymuszają spływ wszystkich wód opadowych, które dostają się na drogę, do ul. B, gdzie swobodnie rozlewają po jezdni ul. B i są przechwytywane przez kanalizację burzową. Krawężnik obrzeżający drogę od strony granicy z działką odwołujących (nr ewid. 116) był kiedyś niższy i wówczas być może nie ograniczał spływu wód opadowych na boki oraz w kierunku działki nr ewid. 116. Krawężnik od strony działki nr ewid. 116 został podniesiony w ostatnim czasie. W ocenie biegłego, pokrycie znacznej części nieruchomości przy ul. B 21 powierzchniami nieprzepuszczalnymi z zapewnionym odwodnieniem powoduje, że znajdująca się na działce kanalizacja burzowa odbiera znaczną część wód z powierzchni dachowych, a wybetonowane podwórze i betonowa droga zbierają i odprowadzają wody opadowe co najmniej z całej drogi i części placu. Zapobiega to infiltracji wód opadowych w głąb gruntu. Droga wewnętrzna w obecnym stanie, tj. z wysokimi krawężnikami przyczynia się do zmniejszenia presji wód opadowych na tereny otaczające, co jest zjawiskiem korzystnym, polegającym na zmniejszeniu wód podskórnych. Wbrew twierdzeniom odwołujących, droga wewnętrzna chroni obecnie ich nieruchomość przed przenikaniem wód opadowych. O ile możliwym jest, że przed podwyższeniem krawężnika od strony nieruchomości odwołujących, istniał pewien negatywny wpływ drogi na tereny sąsiednie, to obecnie – zdaniem biegłego – droga stanowi efektywne odwodnienie spornego terenu i znacząco zmniejsza presję wód opadowych na działkę nr ewid. 116, kierując je na ul. B. Jak dalej wywodził biegły jego ocena stanu wód na gruntach spornych dotyczy stanu na dzień wydawania opinii, bo takiego podejścia wymaga przepis art. 29 Prawa wodnego Biegły dokonał również oględzin i oceny wpływu na stan wód pasa gruntu znajdującego się pomiędzy drogą a granicą pomiędzy działkami nr ewid. 318/2 i 116, który, zgodnie z twierdzeniami odwołujących, wypełniony przez małż. Ż. gruzem, stanowi drenaż i przyczynia się do podmakania budynku przylegającego do granicy. Jak stwierdził biegły, gdyby nawet przyjąć, że opisany pas gruntu został wypełniony gruzem i stanowi uprzywilejowaną drogę migracji wód podskórnych, to obszar zasilania wodami opadowymi tej strefy jest bardzo nieznaczny. Biegły nie stwierdził żadnych śladów świadczących o tym, ażeby ta strefa skupiała zasilanie powierzchniowe z jakiegoś większego obszaru. Zjawisko skoncentrowanego spływu wód powierzchniowych ze znacznego obszaru pozostawia bardzo czytelne ślady w terenie, czego biegły nie stwierdził. Gdyby strefa ta miała stanowić preferencyjną drogę migracji wód opadowych, to nie tyko odprowadzałaby wody w sąsiedztwo budynku na działce nr ewid. 116, ale też odprowadzały je dalej w kierunku ul. B, zgodnie z naturalnym pochyleniem terenu, zbierając po drodze całą wilgoć i w ten sposób osuszając budynek. Zatem tylna ściana budynku położonego na działce nr ewid. 116 byłaby raczej odwadniana niż nawadniana. Biegły dokonał oględzin nieruchomości stanowiącej własność odwołujących, w tym położonego na tej nieruchomości budynku mieszkalnego (obecnie niezamieszkałego) stwierdzając, że budynek nie ma wykonanego drenażu fundamentów. Znaczna część połaci dachowych jest odwadniana bezpośrednio do gruntu (woda ścieka bezpośrednio na grunt i wsiąka pod fundamenty). Cała posesja otoczona jest wkopanymi w grunt betonowymi elementami utrzymującymi wody podskórne na nieruchomości. Na grunt trafia cała ilość opadów, z dachu i bezpośrednio do gruntu, co oznacza, że jedyna możliwość odprowadzania wody to poprzez wsiąkanie w grunt oraz parowanie. Efektywne odwadnianie terenu posesji wymaga odprowadzania wód opadowych z powierzchni gruntu i dachów poza posesję, jak również odblokowanie migracji wód podskórnych w glebie i w podglebiu poza teren nieruchomości. Z. W. zaprezentował biegłemu dwa otwory w ogrodzeniu, usytuowane w najniższym punkcie nieruchomości przy ul. B. Otwory te są zlokalizowane powyżej poziomu gruntu na posesji odwołujących (przylegają stycznie do tej powierzchni od góry) i nie mogą skutecznie odprowadzać wód opadowych z powierzchni działki. Biegły stwierdził, że przyczyną nadmiernego zawilgocenia budynku jest niewłaściwa gospodarka wodami opadowymi na nieruchomości. Teren objęty opinią położony jest nisko nad dnem doliny W. w obszarze bardzo płytkiego występowania wód podziemnych, przez co z natury swej jest wilgotny. Budynki położone na tym obszarze powinny być zabezpieczone przed wilgocią poprzez odpowiednią izolację oraz efektywny drenaż terenu odprowadzający wody podziemne i podskórne z otoczenia fundamentów. Budynki pozbawione takich zabezpieczeń narażone są na zawilgocenie. Podsumowując swoją opinię biegły stwierdził, że droga skutecznie odprowadza wody opadowe poza teren nieruchomości na ul. B, bez szkody dla nieruchomości odwołujących. Zawilgocenie budynku spowodowane jest brakiem właściwego drenażu i odprowadzania wód opadowych z terenu posesji. W sprawie objętej opinią biegły nie stwierdził, aby doszło do zmiany stanu wody na gruncie (tj. na działce nr ewid. 318/2) ze szkodą dla gruntów sąsiednich (tj. działek o nr ewid. 116 i 320). W tak ustalonym stanie faktycznym, Prezydent Miasta wydał kwestionowaną w odwołaniu decyzję. Następnie Kolegium sięgając do treści art. 29 Prawa wodnego podkreśliło, iż podziela stanowisko organu pierwszej instancji, że w sprawie nie doszło do zmiany stosunków wodnych na działce nr ewid. 318/2 ze szkodą dla gruntów położnych na nieruchomości sąsiedniej oznaczonej nr ewid. 116 i 320. Sporna kwestia oddziaływania drogi wewnętrznej (położonej na działce nr ewid. 381/2) na nieruchomość odwołujących została ostatecznie wyjaśniona poprzez dopuszczenie dowodu z opinii biegłego. Autorem opinii jest osoba posiadająca odpowiednie kwalifikacje z zakresu hydrologii i hydrogeologii z listy biegłych Sądu Okręgowego w K., co daje rękojmię rzetelności i bezstronności. Biegły wydał opinię po uprzednim przeprowadzeniu oględzin spornych gruntów oraz budynku położonego na działce nr ewid. 116. W opinii uwzględnił zarówno stan zagospodarowania nieruchomości, jak i warunki hydrogeologiczne terenu nieruchomości (położenie w dolinie rzeki W. w odległości około 350 m od jej koryta). Opinia jest kompletna i rzeczowa, a sformułowane na jej podstawie wnioski, logiczne i spójne. Biegły stwierdził ponad wszelką wątpliwość, że zbudowana z płyt betonowych droga wewnętrzna, obrzeżona z obu boków wysokimi krawężnikami (podwyższonymi od strony nieruchomości sąsiedniej przed wydaniem decyzji) oraz usytuowana w terenie charakteryzującym się naturalnym spadkiem w kierunku koryta rzeki W., wymusza spływ wszystkich wód opadowych w kierunku ul. B, gdzie są przechwytywane przez kanalizację burzową. Droga wewnętrzna istniejąca na nieruchomości małż. Ż. chroni obecnie nieruchomość sąsiednią przed przenikaniem wód opadowych, ponieważ skutecznie zbiera je z otoczenia i transportuje na ul. B, zapobiegając rozlewaniu się w kierunku nieruchomości odwołujących. Biegły nie stwierdził również żadnych śladów świadczących o tym, aby pas gruntu znajdujący się pomiędzy drogą a granicą między działkami o nr ewid. 318/2 i 116 skupiał wody powierzchniowe z jakiegoś większego obszaru i powodował podmakanie budynku położonego na działce nr ewid. 116. Stwierdził natomiast, że budynek ten nosi ślady zawilgocenia, którego przyczyną jest brak odpowiedniego drenażu fundamentów. Znaczna część połaci dachowych jest odwadniana bezpośrednio do gruntu, co powoduje, że woda ścieka bezpośrednio na grunt i wsiąka pod fundamenty. Cała nieruchomość skarżących otoczona jest wkopanymi w grunt betonowymi elementami, które utrzymują wody podskórne na gruncie uniemożliwiając swobodna ich migrację. O takim stanie świadczy grząski i śliski grunt, przesycony wodą. Jedyne, stwierdzone w ogrodzeniu, dwa otwory położone są poniżej powierzchni terenu nieruchomości co sprawia, że nie spełniają roli odprowadzania wód powierzchniowych poza teren nieruchomości. W konsekwencji biegły nie stwierdził, aby doszło do zmiany stanu wody na gruncie (tj. na działce nr ewid. 318/2) ze szkodą dla gruntów sąsiednich (tj. działek o nr ewid. 116 i 320). Oceniając zgromadzony w sprawie materiał dowodowy w jego całokształcie Kolegium podzieliło stanowisko organu pierwszej instancji zawarte w uzasadnieniu decyzji, że nie doszło do naruszenia stosunków wodnych na działce nr ewid. 318/2 ze szkodą dla gruntów sąsiednich, tj. działek o nr ewid. 116 i 320, dlatego nie ma podstaw do nałożenia obowiązku określonego w art. 29 ust. 3 Prawa wodnego Za słuszne organ uznał uwzględnienie zmian, jakie zaszły w obrębie drogi wewnętrznej poprzez wybudowanie przez małż. Ż. nowych, wyższych krawężników od strony granicy z nieruchomością sąsiednią. Organy administracji mają bowiem obowiązek dokonywania oceny okoliczności sprawy w oparciu o stan faktyczny istniejący w dniu orzekania, dlatego każda zmiana w tym zakresie, zaistniała w toku postępowania, winna być wzięta pod uwagę. Pomimo prawidłowych wniosków organ pierwszej instancji błędnie orzekł o umorzeniu postępowania, jako bezprzedmiotowego. Stwierdzony przez organ pierwszej instancji brak naruszenia stosunków wodnych nie czyni postępowania bezprzedmiotowym. Organ pierwszej instancji przeprowadził postępowanie w celu ustalenia, czy doszło do naruszenia stosunków wodnych skutkującego szkodą dla gruntów sąsiednich. Negatywny wynik takiego postępowania nie może skutkować bezprzedmiotowością, ponieważ przedmiot postępowania istniał, a składający się nań stan faktyczny był przedmiotem postępowania dowodowego oraz oceny organu w zakresie zaistnienia przesłanki naruszenia stosunków wodnych. W takiej sytuacji organ pierwszej instancji winien wydać orzeczenie merytoryczne, a nie umorzyć postępowanie, jako bezprzedmiotowe, czym ostatecznie naruszył art. 29 ust. 3 Prawa wodnego w zw. z art. 105 § 1 K.p.a. Odnosząc się do zarzutów odwołania Kolegium wyjaśniło, iż niezrozumiały jest zarzut dotyczący wykonania robót polegających na wymianie krawężników od strony nieruchomości odwołujących niezgodnie z wytycznymi Kolegium, ponieważ w wydanych w sprawie orzeczeniach Kolegium nie zawarło żadnych wytycznych w tym zakresie. Deklaracje w tym przedmiocie złożyli jeszcze przez wydaniem rozstrzygnięcia M. i G. małż. Ż.. Kolegium nie dostrzegło sprzeczności między ustaleniami organu pierwszej instancji dokonanymi w dniu 17 listopada 2017 roku oraz w dniu 12 maja 2017 roku, ponieważ pomiędzy stanem drogi wewnętrznej stwierdzonym w dniu 12 maja 2017 roku, a stanem ustalonym w dniu 17 listopada 2017 roku zaistniała istotna zmiana (zostały wymienione na wyższe krawężniki od strony nieruchomości odwołujących), co wynika ze zgromadzonego w sprawie materiału, a czego odwołujący zdają się nie zauważać. Okoliczność ta miała wpływ na ocenę, czy doszło do zarzucanego naruszenia stosunków wodnych i w rezultacie na wynik sprawy. Pozostałe zarzuty dotyczące drogi wewnętrznej, gruzu nasypanego od strony działki nr ewid. 116 oraz elementów betonowych znajdujących się na nieruchomości odwołujących są całkowicie gołosłowne i w istocie stanowią polemikę z ustaleniami organu pierwszej instancji. W skardze na powyższą decyzję Z. i L.W. wskazali na naruszenie prawa materialnego, tj. art. 29 Prawa wodnego oraz przepisów postępowania, tj.: art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 K.p.a. i wnieśli o jej uchylenie. W ocenie autorów skargi, ustalenia organu pierwszej instancji były stronnicze i kłamliwe, naruszały zasadę wszechstronnego wyjaśnienia sprawy, udowodnienia danych okoliczności na podstawie całokształtu materiału dowodowego. Nie ustalono kluczowych dla sprawy okoliczności faktycznych. Nie dopuszczono opinii biegłego z zakresu budownictwa na okoliczność ustalenia przyczyn złego stanu technicznego budynku usytułowanego ścianą szczytową w granicy nieruchomości (strona wschodnia). Nie bez znaczenia jest fakt, że podczas rozprawy w dniu 17 listopada 2017 roku odmówiono dokonania oględzin budynku tj. zagięcia oraz szczeliny wokół sufitu, który grozi zawaleniem. W 1992 roku małż. Ż. wybudowali bez stosownego zezwolenia na działce uprawnej nr ewid. 318/2 betonową drogę dojazdową do samowoli poligraficzno-drukarskiej, która została bardzo przewyższona ok. 50 cm z dużym spadem na nieruchomość położoną przy ul. A 24. Od strony nieruchomości małż. Ż. drogę okala ok. 30 cm betonowy murek, natomiast od strony nieruchomości skarżących betonową drogę okalały stare wykruszone ok. 5 cm krawężniki, a w niektórych miejscach nie było żadnego zabezpieczenia przed spływem wód. Droga przebiega ok. 70 cm od budynku i ok. 1 m od szklarni, zatem na warzywach osiadają spaliny i ołowica. Fakt ten został zgłoszony w nadzorze budowlanym, ale bezskutecznie – nie wstrzymano samowoli. Po wybudowaniu i przewyższeniu dojazdu wzdłuż granicy nieruchomości został ok. 60 cm rów, który zasypano gruzem, a następnie pokryto to cienką warstwą ziemi – powstał drenaż. Na wysokości ściany tylnej budynku (strona północna) w pas drenażu wsunięty jest betonowy fundament od płotu blokujący odpływ wody. Ponadto podczas wymiany krawężników na wyższe w dniu 7 października 2017 roku nasypano na płot oraz budynek ziemi z gruzem, co stanowi dodatkowe zawilgocenie, a w pas drenażu za tylną ścianą budynku wstawiono krawężnik w poprzek – zrobiono dodatkową blokadę wody. Betonowa spękana droga dalej posiada spad w kierunku nieruchomości skarżących, a woda spływa w szczeliny i wsiąka w grunt, gromadząc się w najniżej położonych miejscach. Spływająca przez 25 lat woda z przewyższonej i spękanej betonowej drogi oraz woda spływająca drenażem ze wzniesionego terenu pod budynek usytuowany ścianą szczytową w granicy nieruchomości, wyrządziła nieodwracalne szkody, co będzie katastrofalne w skutkach. Budynek nosi ślady zawilgocenia, spękań, spada tynk ze ściany szczytowej (z fundamentem spadł już całkowicie), w pomieszczeniu od strony drogi zagina się sufit, a wokół powstała szczelina, wysuwa się ściana szczytowa. Jak wskazali skarżący, w dalszym ciągu nie ustalono kluczowych dla sprawy okoliczności faktycznych dotyczących nasypanego gruzu wzdłuż granicy nieruchomości, co stanowi drenaż - wywody opierano na przypuszczeniach. Ponadto skarżący nie otrzymali opinii biegłego z rozprawy przeprowadzonej w dniu 17 listopada 2017 roku. Końcowo skarżący wskazali, iż postępowaniu odwoławczym G.Ż. oświadczył, że droga na działce nr ewid. 318/2 (obok posesji skarżących) nie jest mu potrzebna do działalności pracowni reklamowej. Tymczasem, droga ta nieustannie jest wykorzystywana jako dojazd do prowadzonej działalności gospodarczej. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zasadniczy spór w sprawie sprowadza się do oceny czy działania właścicieli działki nr ewid. 318/2, czyli M. i G. małż. Ż., którzy są uczestnikami postępowania, a polegające na wykonaniu przed 25 laty drogi wewnętrznej, która doprowadziła do powstania szkody na gruncie sąsiednim (działki nr ewid. 116 i 320), czyli na terenie nieruchomości stanowiącej własność skarżących, którzy zainicjowali postępowanie administracyjne. W ocenie organów obu instancji ustalenia poczynione w toku postępowania administracyjnego, w szczególności zawarte w sporządzonej na zlecenie organu opinii biegłego z zakresu hydrologii i hydrogeologii, nie potwierdziły tego, że uczestnicy postępowania swym działaniem spowodowali zmianę stanu wody na gruncie, która szkodliwie wpływa na grunty sąsiednie. Okoliczność ta – zdaniem Prezydenta Miasta – przemawiała za umorzeniem postępowania. W ocenie natomiast Samorządowego Kolegium Odwoławczego okoliczność ta przemawia za koniecznością wydania decyzji o odmowie nakazania uczestnikom postępowania przywrócenia stanu poprzedniego lub wykonania określonych urządzeń. Z tego powodu Samorządowe Kolegium Odwoławcze mocą kontestowanej w skardze decyzji uchyliło decyzję organu pierwszej instancji w całości i orzekło w sprawie. Postępowanie w sprawie prowadzone było w trybie art. 29 ustawy z dnia 18 lipca 2001 roku Prawo wodne w zw. z art. 545 ust. 4, art. 573 i art. 574 ustawy z dnia 20 lipca 2017 roku Prawo wodne (Dz. U. z 2017 roku, poz. 1566 ze zm.). Zgodnie z treścią art. 29 ust. 1 Prawa wodnego, właściciel gruntu, o ile przepisy ustawy nie stanowią inaczej, nie może: 1) zmieniać stanu wody na gruncie, a zwłaszcza kierunku odpływu znajdującej się na jego gruncie wody opadowej, ani kierunku odpływu ze źródeł - ze szkodą dla gruntów sąsiednich; 2) odprowadzać wód oraz ścieków na grunty sąsiednie. Natomiast – stosownie do art. 29 ust. 3 Prawa wodnego – jeżeli spowodowane przez właściciela gruntu zmiany stanu wody na gruncie szkodliwie wpływają na grunty sąsiednie, wójt, burmistrz lub prezydent miasta może, w drodze decyzji, nakazać właścicielowi gruntu przywrócenie stanu poprzedniego lub wykonanie urządzeń zapobiegających szkodom. Postępowanie administracyjne może być prowadzone na podstawie art. 29 ust. 3 Prawa wodnego tylko wtedy, gdy łącznie zostaną spełnione dwie przesłanki z cytowanego przepisu, tj. doszło do zmiany stanu wód i zmiana ta spowodowała szkody na gruntach sąsiednich, co oznacza, że pomiędzy zmianą stanu wód a szkodą musi wystąpić związek przyczynowo – skutkowy. Brak którejkolwiek z tych przesłanek, czyni zbędnym dokonywanie wyboru możliwych kierunków rozstrzygania o nałożeniu na właściciela obowiązku przywrócenia stanu poprzedniego lub wydania mu nakazu wykonania urządzeń zapobiegających szkodom (por. wyrok WSA w Szczecinie z dnia 26 grudnia 2017 roku, sygn. II SA/Sz 765/17, wszystkie powołane orzeczenia są dostępne w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych pod adresem orzeczenia.nsa.gov.pl). Ewentualne wydanie przez właściwy organ decyzji nakazującej właścicielowi gruntu przywrócenie stanu poprzedniego i, lub wykonanie urządzeń zapobiegających szkodom bezwzględnie wymaga uprzedniego wykazania, iż właściciel gruntu istotnie zmienił stan wód na gruncie a nadto, że zmiana ta szkodliwie wpływa na grunty sąsiednie. Wydanie takiej decyzji w innych warunkach jest niedopuszczalne (por. wyrok WSA w Gliwicach z dnia 11 października 2017 roku, sygn. II SA/Gl 538/17). Regułą jest również, iż w sprawach o przywrócenie stosunków wodnych, należy zasięgnąć opinii biegłego, gdyż ocena zmiany stosunków wodnych wymaga wiadomości specjalnych i odpowiedniej wiedzy fachowej. Przenosząc powyższe na grunt rozpatrywanej sprawy należy uznać, iż stanowisko organów obu instancji w zakresie oceny czy w sprawie zachodzą podstawy do zastosowania art. 29 ust. 3 Prawa wodnego jest prawidłowe i w obliczu zebranych materiałów dowodowych nie budzi wątpliwości. W tej sytuacji rozstrzygnięcie organu drugiej instancji jest prawidłowe. Jak wynika bowiem z zebranego materiału dowodowego nie zostało wykazane (w tym nie uczynili tego skarżący) ażeby wykonanie przed 25 laty drogi na działce będącą własnością uczestników postępowania spowodowało jakiekolwiek szkody w nieruchomości skarżących. Ustalono również, iż działania uczestników postępowania nie zakłóciły naturalnego spływu wód na spornym terenie, który znajduje się w bezpośrednim sąsiedztwie doliny rzecznej, a poziom wód gruntowych na tym terenie jest zatem dość wysoki. Nie bez znaczenia w sprawie jest właśnie to, że obszar, na którym położone są przedmiotowe działki to teren podmokły o bardzo płytkim występowaniu wód gruntowych. Jak wskazał biegły z zakresu hydrologii i hydrogeologii, betonowa droga wewnętrzna znajdująca się na działce nr 318/2, ma pozytywne oddziaływanie na warunki hydrogeologiczne otoczenia, bowiem przykrywa ona znaczną część posesji przy ul. B 21 i zdecydowanie ogranicza ilość wód opadowych infiltrujących na tym obszarze w grunt. Wody opadowe z drogi są szybko odprowadzane na ul. B, a podwyższony krawężnik zapobiega ich rozlewaniu w kierunku działki nr ewid. 116. Biegły nie udokumentował negatywnego hydrologicznego oddziaływania betonowej drogi na grunty otaczające. Podobnie – zdaniem biegłego – wąska strefa nieprzykrytego gruntu, miedzy betonową drogą, a granicą działek, nie oddziałuje w sposób negatywny na budynek skarżących. Jak wskazał biegły, nawet gdyby istotnie ciągnął się tam pas zasypanego gruzu mogącego stanowić uprzywilejowaną drogę migracji wód w dół, to biegły nie udokumentował żadnego negatywnego wpływu na teren sąsiedni, w szczególności na teren działki skarżących. W ocenie biegłego nadmierne zawilgocenie gruntu i budynku na posesji skarżących jest wynikiem braku odpowiedniego drenażu i odprowadzania wód opadowych z terenu tej posesji. Aktualnie znaczna część wód opadowych pozostaje na działce, przesycając grunt i zagrażając budynkom. W konkluzji biegły napisał, że w sprawie nie doszło do zmiany stanu wody na gruncie (działce nr ewid. 318/2) ze szkodą dla gruntów sąsiednich (czyli działek nr ewid. 116 i 320) w rozumieniu art. 29 Prawa wodnego W sprawie nie wykazano zatem, iż zrealizowana przez uczestników postępowania betonowa droga wewnętrzna spowodowały realną szkodę w nieruchomości skarżących. Reasumując, Sąd nie podziela zarzutów skargi, iż doszło do naruszenia przepisów postępowania: art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 K.p.a. Wręcz przeciwnie – organy, w sposób wyczerpujący zebrały i rozpatrzyły materiał dowodowy, oceniając go obiektywnie. Zebrany w sprawie materiał dowodowy jest kompletny, a jego analiza i wnioski z niego wyciągnięte nie budzą wątpliwości. W toku postępowania organ pierwszej instancji pozyskał opinię biegłego z zakresu hydrologii i hydrogeologii. Wspomniana opinia jest kompletna, jej lektura nie powoduje wątpliwości. Należy zauważyć, że strona skarżąca w toku postępowania nie była pozbawiona inicjatywy dowodowej. Podczas postępowania administracyjnego mogła wnosić o powołanie innych biegłych (bądź przedstawić kontropinię sporządzoną na jej zlecenie przez specjalistę z odpowiedniego zakresu), czy też żądać przeprowadzenia innych czynności. Zgodnie z zasadą prawdy obiektywnej (art. 7 K.p.a.) organy administracji publicznej działają nie tylko z urzędu, ale także na wniosek stron co oznacza, ze ciężar postępowania dowodowego nie może spoczywać w całości na organie administracji. Niewątpliwie ocena zmiany stosunków wodnych wymaga specjalnej i odpowiedniej wiedzy z zakresu stosunków wodno – melioracyjnych. Zarówno ustalenie, czy w ogóle nastąpiła zmiana stanu wód na gruncie i czy ta zmiana została wywołana działaniem właściciela (właścicieli) gruntu, a także czy spowodowało to szkody, jak i następnie ustalenie sposobu zapobiegania szkodom, przekraczają wiedzę ogólną i wymagają fachowej wiedzy i specjalistycznych wyliczeń. Niewątpliwie, organ winien w sposób wyczerpujący zebrać i rozpatrzyć cały materiał dowodowy. Jednakże – wbrew twierdzeniom autorów skargi – postępowanie przeprowadzone w sprawie nie jest dotknięte wadami, które mogłyby uzasadniać uchylenie kontestowanej decyzji. W ocenie Sądu, postępowanie administracyjne nie potwierdziło tezy skarżących o zmianie stosunków wodnych na gruncie przez uczestników postępowania ze szkodą dla ich nieruchomości. Biegły wskazał w opinii, w sposób logiczny i fachowy, przyczyny zmiany stanu wód na działce skarżących. Biegły zwrócił uwagę na sąsiedztwo obu nieruchomości nieopodal doliny rzecznej i na wysoki poziom wód gruntowych na tym terenie. Wobec takich ustaleń organów bezspornie nie było podstaw do władczej ingerencji w trybie art. 29 ust. 3 Prawa wodnego Końcowo podkreślić należy, iż organ pierwszej instancji niezasadnie jednak uznał, że zaistniały przesłanki bezprzedmiotowości postępowania w rozumieniu art. 105 § 1 K.p.a. Aby w sprawie zaistniała podstawa do umorzenia postępowania jako bezprzedmiotowego, musiałby przestać istnieć jeden z elementów stosunku administracyjnoprawnego, tj. jego przedmiot, podmiot, czy prawna podstawa regulacji wzajemnych praw i obowiązków podmiotów tego stosunku. Tymczasem w sprawie taka sytuacja nie miała miejsca, gdyż istnieje zarówno przedmiot postępowania (wykonane przez uczestnika postępowania roboty polegające na wykonaniu drogi wewnętrznej), jak i podmioty stosunku administracyjnoprawnego (organ administracji oraz właściciele działek), a także prawna podstawa rozstrzygnięcia w sprawie (art. 29 Prawa wodnego). Skoro zatem organ uznał brak podstaw do nałożenia na uczestnika postępowania obowiązków określonych w art. 29 ust. 3 Prawa wodnego, to prawidłowym rozstrzygnięciem w tym zakresie byłoby wydanie decyzji odmawiającej nałożenia tych obowiązków (tzw. decyzji merytorycznej). Z tego powodu – zdaniem Sądu – prawidłowe jest rozstrzygnięcie Samorządowego Kolegium Odwoławczego polegające na uchyleniu decyzji i wydaniu decyzji o odmowie nakazania uczestnikom postępowania przywrócenia stanu poprzedniego lub wykonania określonych urządzeń. Konkludując powyższe rozważania Sąd uznał działanie organów administracji w sprawie za zgodne z regulacją prawa materialnego. Skład orzekający nie dopatrzył się również naruszenia przepisów procedury w stopniu mającym istotny wpływ na wynik sprawy. Wobec czego, na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 roku Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz. U. z 2018 roku, poz. 1302 ze zm., dalej jako: "P.p.s.a."), Sąd orzekł w wyroku o oddaleniu skargi w całości. k.ż.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 17.07.2026. · Źródło