I OSK 1009/19

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2020-05-12

Skład orzekający: Tamara Dziełakowska, Iwona Bogucka, Małgorzata Pocztarek

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy zarządzenie o odwołaniu dyrektora szkoły w trakcie roku szkolnego, oparte na uchybieniach w gospodarowaniu mieniem szkolnym i nieprawidłowościach księgowych, może zostać uznane za wydane w "przypadku szczególnie uzasadnionym" w rozumieniu art. 66 ust. 1 pkt 2 Prawa oświatowego?
Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną, uznając, że Wojewódzki Sąd Administracyjny prawidłowo stwierdził nieważność zarządzenia o odwołaniu dyrektora. Sąd I instancji zasadnie uznał, że zarzucane dyrektorowi uchybienia w gospodarowaniu mieniem i nieprawidłowości księgowe nie stanowiły "przypadku szczególnie uzasadnionego" w rozumieniu art. 66 ust. 1 pkt 2 Prawa oświatowego, ponieważ nie wykazywały one bezpośredniego zagrożenia dla interesu publicznego ani nie powodowały destabilizacji funkcjonowania szkoły. Ponadto, argumenty podniesione przez organ prowadzący szkołę dopiero w odpowiedzi na skargę, a nie w samym zarządzeniu, nie mogły stanowić podstawy do oceny legalności odwołania.
Stan faktyczny
M. S. został odwołany ze stanowiska dyrektora Szkoły Podstawowej nr [...] w C. zarządzeniem Burmistrza Miasta C. z dnia [...] marca 2018 r. bez wypowiedzenia, z powodu stwierdzonych uchybień w gospodarowaniu mieniem szkolnym i nieprawidłowości księgowych. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie stwierdził nieważność tego zarządzenia, uznając, że nie zaistniały "przypadki szczególnie uzasadnione" wymagające odwołania w trakcie roku szkolnego. Burmistrz Miasta C. wniósł skargę kasacyjną od wyroku WSA, zarzucając naruszenie prawa materialnego i procesowego. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznał skargę kasacyjną.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną Burmistrza Miasta C.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Tamara Dziełakowska Sędziowie sędzia NSA Iwona Bogucka (spr.) sędzia NSA Małgorzata Pocztarek po rozpoznaniu w dniu 12 maja 2020 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej Burmistrza Miasta C. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie z dnia 11 października 2018 r. sygn. akt III SA/Kr 403/18 w sprawie ze skargi M. S. na zarządzenie Burmistrza Miasta C. z dnia [...] marca 2018 r. nr [...] w przedmiocie odwołania ze stanowiska dyrektora Szkoły Podstawowej nr [...] z Oddziałami Integracyjnymi im. S. w C. oddala skargę kasacyjną. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie wyrokiem z 11 października 2018 r., III SA/Kr 403/18, po rozpoznaniu sprawy ze skargi M. S. na zarządzenie Burmistrza Miasta C. z [...] marca 2018 r. nr [...] w przedmiocie odwołania ze stanowiska dyrektora Szkoły Podstawowej nr [...] z Oddziałami Integracyjnymi im. S. w C. stwierdził nieważność zaskarżonego zarządzenia. W uzasadnieniu Sąd I instancji podał, że zaskarżonym zarządzeniem Burmistrz Miasta C., działając na podstawie art. 30 ust. 2 pkt 5 ustawy z 8 marca 1990 r. o samorządzie gminnym (Dz.U. z 2017 r., poz. 1875 ze zm.; dalej jako: "u.s.g.") oraz art. 66 ust. 1 pkt 2 w zw. z art. 29 ust. 1 pkt 2 ustawy z 14 grudnia 2016 r. Prawo oświatowe (Dz.U. z 2017 r., poz. 59 ze zm.; dalej jako: "ustawa"), po zasięgnięciu opinii Małopolskiego Kuratora Oświaty, odwołał skarżącego ze stanowiska dyrektora szkoły z dniem 1 marca 2018 r., bez wypowiedzenia. Organ wskazał, że w związku z kontrolą doraźną przeprowadzoną w dniach od 4 stycznia 2018 r. do 12 stycznia 2018 r. przez zespół kontrolny Urzędu Miejskiego w C. dokonano porównania stanu faktycznego ze stanem ewidencyjno-księgowym wybranej grupy sprzętów elektronicznych w szkole oraz zweryfikowano stosowane w szkole zasady gospodarowania sprzętem elektronicznym. Kontrola ta poprzedzona była przeprowadzoną w grudniu 2017 r., przez pracowników Zespołu Ekonomiczno-Administracyjnego Szkół i Przedszkoli w C., weryfikacją stanu rzeczywistego przenośnych sprzętów z dokumentacją księgową z okresu od 1 stycznia 2014 r. do 12 grudnia 2017 r. W trakcie tej weryfikacji stwierdzono szereg uchybień, polegających w szczególności na braku sprzętów lub użytkowaniu w szkole sprzętów nieujętych w ewidencji księgowej, czy też braków numerów inwentarzowych na sprzętach. W ocenie organu nieprawidłowości w gospodarowaniu mieniem wskazują, że skarżący nie sprawuje należytej kontroli nad posiadanym przez szkołę majątkiem. Sposób wykonywania przez niego obowiązków dyrektora w zakresie gospodarowania mieniem szkoły wskazuje na zaniedbania w organizacji pracy szkoły, co daje podstawy do kwalifikacji niedopełnienia obowiązków przez dyrektora szkoły i powoduje destabilizację pracy szkoły, a tym samym zachodzi zagrożenie interesu publicznego wyrażającego się koniecznością prawidłowego funkcjonowania placówki oświatowej oraz naruszenia prawidłowych relacji pomiędzy dyrektorem szkoły, a nauczycielami i innymi pracownikami szkoły. W ocenie Sądu I instancji zaskarżone zarządzenie zostało podjęte z naruszeniem art. 66 ust. 1 pkt 2 ustawy, polegającym na wydaniu zarządzenia mimo braku wykazania zaistnienia okoliczności mieszczących się w ustawowych "przypadkach szczególnie uzasadnionych", które uprawniałyby do odwołania skarżącego ze stanowiska dyrektora w czasie roku szkolnego bez wypowiedzenia. Sąd I instancji zwrócił uwagę, że przepis ten, jako stwarzający gwarancję dla stabilności stosunku zatrudnienia nauczycieli, musi być stosowany w sposób wyjątkowo rozważny. Jeśli bowiem ustawodawca dla pewnych wyraźnie określonych grup pracowników (w tym przypadku nauczycieli) ustanawia szczególne i rygorystyczne gwarancje, to należy dołożyć wszelkich starań, by te gwarancje rzeczywiście funkcjonowały i były respektowane w praktyce. Ocena, czy w danej sprawie przesłanki określone w tym przepisie zostały spełnione, mieści się w kompetencji organu prowadzącego szkołę, jednak nie może mieć ona charakteru dowolnego i arbitralnego, albowiem sformułowanie "przypadki szczególnie uzasadnione" stanowi pojęcie niedookreślone i nie może być poddane wykładni rozszerzającej z uwagi na fakt, że odwołanie dyrektora w ww. trybie ma dotkliwe skutki dla osoby odwoływanej i może być stosowane jedynie wyjątkowo. Dotyczy bowiem sytuacji, w których nie jest możliwe pełnienie przez nauczyciela funkcji kierowniczej i zachodzi konieczność natychmiastowego przerwania wykonywania funkcji dyrektora z uwagi na zagrożenie dla interesu publicznego i dalszego funkcjonowania szkoły. Natomiast przesłanki typu: negatywna ocena działalności dyrektora szkoły przez organ prowadzący w zakresie zaniedbań dotyczących organizacji pracy szkoły lub gospodarki finansowej szkoły, konflikt z organem prowadzącym lub gronem pedagogicznym, "wotum nieufności" uchwalone przez radę pedagogiczną nie mieszczą się w pojęciu szczególnie uzasadnionych przypadków. Chodzi bowiem o taką sytuację, w której działanie lub zaniechanie dyrektora szkoły mające charakter niedopełnienia obowiązków lub naruszenia uprawnień określonych prawem powoduje destabilizację w realizacji funkcji szkoły i dlatego konieczne jest natychmiastowe zaprzestanie wykonywania funkcji dyrektora, ponieważ dalsze zajmowanie stanowiska dyrektora godzi w interes szkoły jako interes publiczny. Muszą zatem zachodzić takie okoliczności, które obiektywnie powodują destabilizację pod względem dydaktycznym, wychowawczym czy oświatowym jednostki oświatowej kierowanej przez nauczyciela, a jedyną możliwością zapobieżenia takiej sytuacji jest odwołanie dyrektora w trakcie roku szkolnego. Sąd I instancji podkreślił także, że organ prowadzący ma obowiązek starannego uzasadnienia decyzji oraz zapewnienia odwoływanemu ze stanowiska możliwości wypowiedzenia się na każdym etapie procedury. Oznacza to, że w uzasadnieniu aktu odwołującego danego nauczyciela z zajmowanego stanowiska dyrektora szkoły ocena ta musi być dokładnie i szczegółowo umotywowana. Zaniedbania po stronie nauczyciela, które mają prowadzić do odwołania go ze stanowiska dyrektora szkoły, muszą być wykazane w postępowaniu poprzedzającym podjęcie takiego aktu. W uzasadnieniu zaś samego takiego aktu muszą zostać szczegółowo wskazane zarzucane mu nieprawidłowości oraz winno zostać przekonująco umotywowane na czym polega "szczególne uzasadnienie" danego przypadku i dlaczego w okolicznościach danej sprawy organ skorzystał z przyznanych mu ustawowo kompetencji. Istotne są wywody i argumentacja prawna zawarte bezpośrednio w uzasadnieniu podjętego aktu, albowiem skutki prawne wywołuje zarządzenie, a nie późniejsze pisma wyjaśniające, czy też skarga do sądu administracyjnego. Zdaniem Sądu I instancji argumentacja przedstawiona w uzasadnieniu zaskarżonego zarządzenia nie daje podstaw do przyjęcia, że w sprawie zaistniał "przypadek szczególnie uzasadniony", o którym mowa w art. 66 ustawy, albowiem w uzasadnieniu zarządzenia zawarto jedynie ogólnikowe stwierdzenia typu: "stwierdzono szereg uchybień, polegających w szczególności na braku sprzętów lub użytkowaniu w szkole sprzętów nieujętych w ewidencji księgowej, czy też braków numerów inwentarzowych na sprzętach". W ocenie Sądu I instancji takie ustalenia nie mogły być postawą przyjęcia, że działania dyrektora powodują destabilizację pracy w szkole, a tym samym zachodzi zagrożenie interesu publicznego wyrażającego się koniecznością prawidłowego funkcjonowania placówki oświatowej oraz naruszenia prawidłowych relacji pomiędzy dyrektorem szkoły, a nauczycielami i innymi pracownikami szkoły. W ocenie Sądu I instancji nie jest również trafne powołanie się w zarządzeniu na zaniedbania dotyczące gospodarki finansowej szkoły, gdyż w orzecznictwie jednolicie przyjmuje się, że zaniedbania dotyczące gospodarki finansowej szkoły czy też jej organizacji nie mogą uzasadniać odwołania dyrektora szkoły w trakcie roku szkolnego. Uchybienia i nieprawidłowości skarżącego w gospodarowaniu powierzonym sprzętem wyposażenia szkoły oraz nieścisłości w zakresie księgowości nie stanowią okoliczności upoważniających do uznania, że mamy do czynienia z sytuacją powodującą destabilizację w realizacji funkcji dydaktycznej, wychowawczej czy też oświatowej szkoły, w której jedynym rozwiązaniem było natychmiastowe, w ciągu roku szkolnego, zaprzestanie wykonywania funkcji dyrektora przez skarżącego. W odniesieniu zaś do pozostałych argumentów organu jak zobowiązywanie przez skarżącego pracowników do podpisywania oświadczeń noszących znamiona poświadczenia nieprawdy i wywoływanie tym napięć w gronie nauczycielskim, a także prowadzenia działalności UKS przy SP[...] z naruszeniem przepisów w zakresie podstaw współdziałania placówki oświatowej z klubem sportowym, Sąd I instancji stwierdził, że nie mogły one być brane pod uwagę przy ocenie legalności zaskarżonego zarządzenia. Zostały one bowiem wskazane i przytoczone przez organ w piśmie z 19 kwietnia 2018 r. stanowiącym odpowiedź na skargę, a więc już po wydaniu zaskarżonego zarządzenia. Tymczasem, skutki prawne wywołuje zarządzenie, a nie późniejsze pisma wyjaśniające, czy też dodatkowe argumenty podnoszone przez organ w odpowiedzi na skargę. To, jakie zdarzenia organ uznał za przesłanki odwołania, musi wynikać bezpośrednio z uzasadnienia wydanego w tym zakresie zarządzenia. Tylko takie wywody, w zestawieniu z zebranym w sprawie materiałem dowodowym, pozwalają na ustalenie motywów, jakimi kierował się organ pozbawiając dyrektora dotychczasowej funkcji kierowniczej, oraz na ocenę, czy podane przez organ przyczyny rzeczywiście można uznać za szczególnie uzasadniony przypadek w analizowanym rozumieniu. W skardze kasacyjnej Burmistrz Miasta C. zaskarżył wyrok Sądu I instancji w całości, wnosząc o jego uchylenie w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Krakowie, a także o zasądzenie zwrotu kosztów postępowania wraz z kosztami zastępstwa procesowego według norm przepisanych. Skarżący kasacyjnie zrzekł się przy tym przeprowadzenia rozprawy. Sądowi I instancji zarzucono naruszenie: 1. prawa materialnego polegające na błędnym uznaniu, że zakres przedmiotowej normy nie znajduje uzasadnienia w art. 66 ust. 1 pkt 2 ustawy; 2. prawa procesowego w zakresie przekroczenia granicy swobodnej oceny dowodów i przyjęcia kwalifikacji stanu faktycznego odmiennego, niż wynika to z jego rzeczywistego zaistnienia w zakresie przesłanek ustawy co do odwołania dyrektora, co miało istotny wpływ na wynik sprawy. W uzasadnieniu skargi kasacyjnej wskazano, że zarządzenie o odwołaniu nauczyciela ze stanowiska kierowniczego ma charakter publicznoprawny i jest aktem o charakterze administracyjnoprawnym. Takie zarządzenie ma też znaczenie w zakresie prawa pracy, ponieważ wywołuje skutki zarówno w sferze prawa pracy, jak również w sferze publicznoprawnej. Podwójny charakter tego aktu i wywoływanie przez niego dodatkowo skutków regulowanych prawem pracy nie oznaczą że przestaje być przez to aktem z zakresu administracji publicznej. W przedmiotowej sprawie organ zastosował tryb określony w art. 66 ust. 1 pkt 2 w zw. z art. 29 ust. 1 pkt 2, a więc uznał, że ma miejsce sytuacja szczególna i nadzwyczajna, po czym podjął zaskarżone zarządzenie. Użyte w przepisie sformułowanie "przypadek szczególnie uzasadniony" stanowi pojęcie niedookreślone. W orzecznictwie sądowym podkreśla się, że "szczególnie uzasadnione przypadki" to sytuacje, w których nie jest możliwe pełnienie przez nauczyciela funkcji kierowniczej i zachodzi konieczność natychmiastowego przerwania wykonywania takiej funkcji z uwagi na zagrożenie dla interesu publicznego i dalszego funkcjonowania szkoły. Musi być ono przy tym na tyle istotne, że nie pozwala na dalsze wykonywanie obowiązków przez daną osobę, a stwierdzone uchybienia w pracy osoby pełniącej funkcję kierowniczą mogą w oczywisty sposób prowadzić do destabilizacji funkcjonowania szkoły. Szczególne przypadki to nie takie przypadki, które w subiektywnym odczuciu danego organu są szczególne, tylko takie, które obiektywnie powodują destabilizację pod względem dydaktycznym, wychowawczym czy oświatowym jednostki kierowanej przez nauczyciela, a jedyną możliwością zapobieżenia takiej sytuacji jest odwołanie dyrektora w trakcie roku szkolnego. Skarżący kasacyjnie wskazał, że poza kwestią niewłaściwego zarządzania mieniem, dyrektor zobowiązywał pracowników po podpisywania przygotowanych oświadczeń, które noszą znamiona poświadczenia nieprawdy, wywołując napięcia w gronie nauczycielskim oraz możliwy skutek rozszerzenia osób podległych ewentualnej ocenie prawnej. W orzecznictwie podkreśla się wymóg natychmiastowości działania organu wskazując, że brak szybkiej reakcji organu prowadzącego szkołę na postępowanie jej dyrektora w naturalny sposób osłabia, a nawet – z upływem czasu – znosi możliwość odwołania z funkcji dyrektora na podstawie omawianego przepisu, przewidzianego dla przypadków wymagających natychmiastowego przeciwdziałania. W tym zakresie organ również podjął czynności, jeszcze przed odwołaniem dyrektora, zawiadamiając odpowiednie organy ścigania o podejrzeniach zaistnienia ewentualności kradzieży bądź przywłaszczenia mienia przy niedopełnieniu obowiązków przez funkcjonariusza publicznego, jakim jest dyrektor szkoły. Skarżący kasacyjnie podkreślił, że dokonał szerokiej oceny materiału dowodowego, o czym świadczy fakt, iż od podjęcia czynności weryfikacyjnych, następnie sprawdzających i kontrolnych w zakresie gospodarowania mieniem szkoły do momentu odwołania skarżącego ze stanowiska dyrektora upłynęło 2,5 miesiąca, w trakcie których dyrektor uczestniczył w prowadzonych czynnościach i kilkakrotnie składał pisemne wyjaśnienia, co do stwierdzonych nieprawidłowości. Właśnie te wyjaśnienia, w ocenie organu niespójne i mało wiarygodne, oraz przedstawione przez dyrektora załączniki, dały podstawę do podjęcia decyzji o odwołaniu dyrektora z zajmowanego stanowiska. W piśmie procesowym nadanym za pośrednictwem poczty 28 lutego 2019 r., określonym jako odpowiedź na skargę kasacyjną M. S. wniósł o jej oddalenie oraz o zasądzenie na jego rzecz zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego, w tym kosztów reprezentacji przez profesjonalnego pełnomocnika, według norm przepisanych. Naczelny Sąd Administracyjny rozważył, co następuje: Zgodnie z art. 183 § 1 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2019 r., poz. 2325 ze zm., dalej: p.p.s.a.) Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, z urzędu biorąc pod uwagę tylko nieważność postępowania. W niniejszej sprawie nie stwierdzono żadnej z przesłanek nieważności wymienionych w art. 183 § 2 p.p.s.a., wobec czego rozpoznanie sprawy nastąpiło w granicach zgłoszonych podstaw i zarzutów skargi kasacyjnej. Stosownie do art. 176 p.p.s.a. skarga kasacyjna winna zawierać zarówno przytoczenie podstaw kasacyjnych, jak i ich uzasadnienie. Przytoczenie podstaw kasacyjnych oznacza konieczność konkretnego wskazania tych przepisów, które zostały naruszone w ocenie wnoszącego skargę kasacyjną, co ma istotne znaczenie ze względu na zasadę związania Sądu II instancji granicami skargi kasacyjnej. Rozpoznana w tych granicach skarga kasacyjna nie mogła odnieść skutku, ze względu na sposób sformułowania postawionych w niej zarzutów. Skarga kasacyjna została oparta na obu podstawach przewidzianych w art. 174 pkt 1 i 2 p.p.s.a., zarówno naruszenia prawa materialnego, jak i przepisów postępowania. Zarzut naruszenia prawa procesowego może odnieść skutek w przypadku wykazania, że uchybienie mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Nie budzi przy tym wątpliwości, że zarzut dotyczący przepisów postępowania, powinien wskazywać naruszone przez Sąd I instancji przepisy. Wymogu tego nie spełnia rozpoznawana skarga kasacyjna. Zarzut naruszenia przepisów postępowania nie podaje się weryfikacji, albowiem nie wskazano żadnego przepisu postępowania, który Sąd I instancji naruszył. Wskazania na naruszone przepisy nie zawiera ani postawiony w skardze kasacyjnej zarzut, ani jej uzasadnienie. Należy nadto zwrócić uwagę, że "kwalifikacja stanu faktycznego" w kontekście przesłanek prawa materialnego ma związek ze stosowaniem przepisów prawa materialnego, natomiast "rzeczywiste zaistnienie w zakresie przesłanek" to kwestia ustaleń faktycznych. Ocena dowodów odnosić się może tylko do czynności dowodowych związanych z czynieniem ustaleń faktycznych i jest czynnością odrębną od dokonywania oceny ustalonych już okoliczności w kontekście przesłanek prawa materialnego, czyli ich kwalifikacji prawnej, nawet gdy kwalifikacja ta oparta jest na kryteriach wartościujących, jak to ma miejsce w przypadku przesłanki "szczególnie uzasadnionego przypadku". Nie daje podstaw do uwzględnienia skargi kasacyjnej również zarzut naruszenia prawa materialnego. Naruszenie prawa materialnego może przybrać postać błędnej wykładni lub niewłaściwego zastosowania przepisu wskazanego w skardze kasacyjnej jako naruszony. Uzasadnienie zarzutu błędnej wykładni związane jest z wykazaniem, że przyjęte przez Sąd I instancji rozumienie określonego przepisu narusza uznane dyrektywy interpretacyjne. Wymaga zatem z jednej strony wskazania, na czym polega błąd Sądu w interpretacji przepisu, jakie dyrektywy zostały naruszone, zaś z drugiej strony wykazania, jakie winno być prawidłowe rozumienie przepisu. Naczelny Sąd Administracyjny dostrzega przy tym, że w odniesieniu do przesłanki "szczególnie uzasadnionego przypadku" w grę wchodzą zagadnienia związane z szacowaniem jednostkowego przypadku, zarzut błędnej wykładni powinien zatem odnosić się także do kwestii trafności doboru kryteriów szacowania. Zarzut niewłaściwego zastosowania wymaga natomiast wykazania, że w ustalonych okolicznościach faktycznych doszło do wadliwej kwalifikacji prawnej i stan faktyczny nie odpowiada hipotezie zastosowanej normy prawnej. Niewłaściwe zastosowanie jest skutkiem wadliwej kwalifikacji stanu faktycznego i wyraża się brakiem korelacji między ustalonym stanem faktycznym i przesłankami określonymi w przepisie prawa materialnego. Niewłaściwe zastosowanie może być konsekwencją błędnej wykładni przepisu. Jako naruszony przepis prawa materialnego wskazano w skardze kasacyjnej art. 66 ust. 1 pkt 2 ustawy – Prawo oświatowe. Natomiast zarzucana forma naruszenia nie tylko nie została w skardze kasacyjnej określona, ale nie jest także możliwa do ustalenia w oparciu o sformułowany zarzut. Nie jest dla Naczelnego Sądu Administracyjnego jasne, co należy rozumieć przez określenie, że naruszenie polegało na "błędnym uznaniu, że zakres przedmiotowej normy nie znajduje uzasadnienia w art. 66 ust. 1 pkt 2 ustawy". Autor skargi kasacyjnej nie zindywidualizował tej "przedmiotowej normy" i nie określił jej relacji do art. 66 ust. 1 pkt 2 ustawy, w szczególności nie sprecyzował, czy norma ta odnosi się do normy indywidualnej zwartej w zaskarżonym zarządzeniu, czy może rozumie przez tę normę znaczenie nadawane wskazanemu przepisowi, czy też chodzi o jakąś inną regułę. Naczelny Sąd Administracyjny, przy rozpoznawaniu skargi kasacyjnej, nie jest uprawniony do samodzielnego formułowania czy modyfikowania postawionych zarzutów, oznaczałoby to bowiem naruszenie zasady zawiązania skargą kasacyjną. Dopuszczalne jest jednak uwzględnienie uzasadnienia skargi kasacyjnej, w celu identyfikacji zarzutu. Uzasadnienie skargi kasacyjnej nie zostało sporządzone w sposób pozwalający na proste przypisanie poszczególnych fragmentów do każdego z zarzutów. Uwzględniając je można jednak stwierdzić, że nie zawiera ono argumentów polemizujących ze stanowiskiem sądu I instancji w kwestii charakteru przesłanki "przypadku szczególnie uzasadnionego" i kryteriów służących jego identyfikacji (szacowaniu okoliczności przypadku). Przytoczone tezy z orzecznictwa sądowego pozwalają na przyjęcie, że skarżący kasacyjnie nie kwestionuje rozumienia, jakie nadał tej przesłance Sąd I instancji, brak jest w uzasadnieniu skargi kasacyjnej argumentów dających podstawę do przyjęcia, że zarzut dotyczy błędnej wykładni art. 66 ust. 1 pkt 2 ustawy. Należy natomiast odnotować, że uzasadnienie skargi kasacyjnej zawiera w końcowej części tezę, wedle której stan faktyczny sprawy daje podstawy do przyjęcia, że zachodzi przypadek szczególnie uzasadniony odpowiadający przesłankom z art. 66 ust. 1 pkt 2 ustawy. Takie stanowisko pozwala na przyjęcie, że postawiony zarzut naruszenia prawa materialnego dotyczy niewłaściwego zastosowania przepisu, nieadekwatnego względem okoliczności faktycznych. Jego skuteczność należy jednak rozważyć z uwzględnieniem faktu, że skarga kasacyjna nie podważyła ani ustaleń faktycznych przyjętych przez Sąd I instancji za podstawę orzekania, ani wykładni art. 66 ust. 1 pkt 2 ustawy i przyjętych przez Sąd I instancji kryteriów szacowania przypadku, zwłaszcza w odniesieniu do wagi przypisywanej naruszeniom zasad gospodarowania mieniem. W związku z powyższym należy zwrócić uwagę, że wedle Sądu I instancji, znaczenie dla zasadności zastosowania art. 66 ust. 1 pkt 2 ustawy mogą mieć tylko te okoliczności, które zostały podniesione w zakwestionowanym zarządzeniu. Sąd przyjął, że wyłącznie argumentacja przedstawiona w kontrolowanym zarządzeniu i zgromadzonych dokumentach może być podstawą do oceny, czy w sprawie zaistniał szczególnie uzasadniony przypadek, nie mogą o tym przesądzać argumenty zgłoszone później, w szczególności w odpowiedzi na skargę. Za takie pozbawione wagi Sąd I instancji uznał w szczególności argumenty dotyczące zarzucanego skarżącemu nakłaniania pracowników szkoły do podpisywania oświadczeń i wywoływania tym napięć oraz argumenty związane z działalnością klubu sportowego. Przeciwko stanowisku Sądu I instancji, że podstawą oceny legalności zaskarżonego zarządzenia mogą być tylko okoliczności w nim wskazane nie przedstawiono jednak żadnego zarzutu kasacyjnego, ograniczając się w uzasadnieniu skargi kasacyjnej do wskazania na okoliczności, które zostały przez ten Sąd pominięte i zdyskwalifikowane. W kwestii wykładni art. 66 ust. 1 pkt 2 ustawy Sąd I instancji zajął natomiast stanowisko, że ma on zastosowanie do takich uchybień, które destabilizują realizację przez szkołę jej funkcji, nie dotyczy natomiast okoliczności uzasadniających negatywną ocenę nauczyciela czy dyrektora, w tym związanych z naruszeniem zasad gospodarki finansowej. Ponieważ w skardze kasacyjnej nie podważono przyjętej przez Sąd I instancji wykładni art. 66 ust. 1 pkt 2 ustawy oraz nie postawiono skutecznych zarzutów naruszenia przepisów postępowania dotyczących w szczególności podstaw i zakresu orzekania, zarzut niewłaściwego zastosowania art. 66 ust. 1 pkt 2 ustawy nie mógł odnieść skutku. Mając na uwadze podane argumenty, Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 184 p.p.s.a. orzekł jak w sentencji o oddaleniu skargi kasacyjnej. Wniosek M. S. o zasądzenie zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego, w tym kosztów zastępstwa nie mógł skutkować ich przyznaniem, albowiem strona nie poniosła kosztów podlegających zwrotowi. Zgodnie z art. 204 pkt 2 p.p.s.a., zwrotowi podlegają niezbędne koszty postępowania kasacyjnego. Do niezbędnych kosztów postępowania strony reprezentowanej przez radcę prawnego zalicza się ich wynagrodzenie, jednak nie wyższe niż stawki opłat określonych w odrębnych przepisach i wydatki jednego radcy prawnego, koszty sądowe oraz koszty nakazanego przez sąd osobistego stawiennictwa (art. 205 § 2 p.p.s.a.). Strona nie poniosła kosztów sądowych, a sprawa została rozpoznana na posiedzeniu niejawnym. Natomiast zgodnie z § 14 pkt 2 lit. b rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz. U. z 2018 r., poz. 265), wynagrodzenie przysługuje radcy prawnemu w postępowaniu przed Naczelnym Sądem Administracyjnym w przypadku sporządzenia i wniesienia odpowiedzi na skargę kasacyjną. Odpowiedź na skargę kasacyjną, zgodnie z art. 179 p.p.s.a., może być wniesiona w terminie 14 dniu od doręczenia stronie skargi kasacyjnej, co w sprawie miało miejsce 1 lutego 2019 r. Zwrot pełnomocnikowi pierwotnie wniesionej odpowiedzi na skargę kasacyjną na podstawie art. 66 § 1 p.p.s.a. powoduje, że pismo nadane za pośrednictwem poczty 28 lutego 2019 r. nie może zostać zakwalifikowane jako odpowiedź na skargę kasacyjną, wobec czego za jego sporządzenie nie przysługuje wynagrodzenie. Podstawą do rozpoznania skargi kasacyjnej na posiedzeniu niejawnym był przepis art. 182 § 2 i 3 p.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło