IV SA/Gl 270/17
WyrokWSA w Gliwicach2017-11-22
Skład orzekający: Bożena Miliczek-Ciszewska, Beata Kalaga-Gajewska, Małgorzata Walentek
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej prawidłowo odmówił przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji umarzającej postępowanie w sprawie wznowienia postępowania dotyczącego statusu bezrobotnego, uznając, że uchybienie terminu nastąpiło z winy strony, a termin do złożenia wniosku o przywrócenie terminu został zachowany?Ratio decidendi
Sąd uznał, że organ administracji prawidłowo odmówił przywrócenia terminu do wniesienia odwołania. Strona nie uprawdopodobniła braku winy w uchybieniu terminu, a także nie zachowała terminu do złożenia wniosku o przywrócenie terminu. Nawet jeśli istniały przeszkody zdrowotne, strona podejmowała inne czynności prawne w tym okresie, co podważa twierdzenie o niemożności działania. Ponadto, nawet jeśli przyjąć problem z odbiorem awizo, termin do złożenia wniosku o przywrócenie terminu został zachowany od momentu dowiedzenia się o decyzji.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła odmowy przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji umarzającej postępowanie w sprawie wznowienia postępowania dotyczącego statusu bezrobotnego. Organ odwoławczy uznał decyzję organu I instancji za skutecznie doręczoną w trybie zastępczym, a odwołanie wniesione z uchybieniem terminu. Strona wniosła o przywrócenie terminu, powołując się na problemy zdrowotne i trudności w realizacji leczenia. Organ odmówił przywrócenia terminu, uznając brak winy i zachowania terminu do złożenia wniosku. Sąd administracyjny oddalił skargę strony.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Bożena Miliczek-Ciszewska, Sędziowie Sędzia WSA Beata Kalaga-Gajewska, Sędzia WSA Małgorzata Walentek (spr.), Protokolant Katarzyna Lisiecka-Mitula, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 22 listopada 2017 r. sprawy ze skargi J. T. na postanowienie Wojewody [...] z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do wniesienia odwołania i stwierdzenia uchybienia terminu do wniesienia odwołania w sprawie umorzenia postępowania w sprawie wznowienia postępowania dotyczącego statusu bezrobotnego oddala skargę.
Prezydent Miasta Z. decyzją z dnia [...] r. Nr [...] orzekł o umorzeniu postępowania w sprawie wznowienia postępowania zakończonego decyzją z [...] r. o uznaniu J. T. z tym dniem za osobę bezrobotną.
Wojewoda [...] postanowieniem z dnia [...] r. nr [...], wydanym na podstawie art. 134 w zw. Z art. 129 § 2 i art. 58 i 59 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postepowania administracyjnego (t.j. Dz. U. z 2016 r., poz. 23 ze zm., w skrócie "k.p.a."), orzekł o odmowie przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od powołanej wyżej decyzji oraz stwierdził uchybienie terminu do wniesienia odwołania.
W uzasadnieniu organ odwoławczy wskazał, że decyzja organu I instancji została skarżącemu doręczona w trybie art. 44 § 1 k.p.a. Przesyłka zawierająca przedmiotową decyzję była dwukrotnie awizowana (pierwsze awizo w dniu 13 lipca 2016 r., powtórne awizo w dniu 20 lipca 2016 r.), a następnie zwrócona nadawcy z adnotacją: "zwrot - nie podjęto w terminie". W związku z tym przesyłkę uznał za skutecznie doręczoną z dniem 27 lipca 2016 r. Natomiast termin do wniesienia odwołania wynosi 14 dni od jej doręczenia. Tymczasem strona odwołanie złożyła dopiero w dniu 30 listopada 2016 r. czyli z uchybieniem 14 – dniowego terminu do jego wniesienia.
Dalej organ podał, że w związku z treścią odwołania, wezwał skarżącego do wyjaśnienia czy jego intencją było złożenie prośby o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania. Odpowiadając na wezwanie w piśmie z 17 stycznia 2017 r. skarżący oświadczył, że wnosi o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania i wyjaśnił, że "uchybienie terminu nastąpiło bez jego winy, gdyż ze względu na działania MOPR-u w Z. pozbawiony został możliwości leczenia m.in. neurologicznego. W dniu 20 czerwca 2016 r. wystawiono mu receptę z poradni neurologicznej na lek [...]. Nie mógł zrealizować recepty ze względu na to, że MOPR w Z., mimo jego wniosku o przyznanie ubezpieczenia zdrowotnego z 1 sierpnia 2016 r. wydał decyzję dopiero z końcem października. W związku z powyższym nie mógł się na niczym skupić, zebrać myśli, ani normalnie funkcjonować. W listopadzie 2016 r. udał się do biur bezpłatnej pomocy prawnej, gdzie uzyskał pomoc w sformułowaniu pisma. Ponownie zaczął zażywać [...] w dniu 5 stycznia 2017 r. i de facto dopiero niedawno jego stan zdrowia poprawił się na tyle, że może samodzielnie sformułować niniejsze stanowisko". Do pisma skarżący dołączył kserokopie dokumentów potwierdzających jego twierdzenia.
W ocenie Wojewody argumenty podniesione przez skarżącego nie stanowią podstawy do przywrócenia terminu w trybie art. 58 § 1 i 2 k.p.a., wobec niewykazania, że uchybienie terminu nastąpiło bez jego winy oraz nie wskazania daty, w której ustały przyczyny uchybienia terminowi. Organ zauważył, że w okresie w jakim skarżący, jak twierdził, nie zażywał leku [...] w dniu 10.10.2016 r. złożył pismo zwane wnioskiem o interwencję w Urzędzie Miejskim w Z., a w dniu 23.11. 2016 r. wniósł odwołanie od decyzji MOPR. Zdaniem organu nie było więc przeszkód by strona w terminie mogła złożyć odwołanie. Organ za nieprzekonujące uznał twierdzenie strony, że dopiero niedawno jej stan zdrowia uległ poprawie na tyle, że może sformułować samodzielnie swoje stanowisko.
W skardze złożonej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach J. T. zarzucił organom błędne ustalenie stanu faktycznego. Ponownie opisał swój stan zdrowia i stwierdził, że w sytuacji, gdy nie mógł zażywać przepisanych mu leków nie funkcjonował normalnie, miał zaburzenia percepcji a także problemy z pamięcią krótkotrwałą.
Odpowiadając na skargę organ wniósł o jej oddalenie powołując się na argumentacje zawartą w zaskarżonym postanowieniu.
W piśmie procesowym pełnomocnik skarżącego podtrzymał zarzuty skargi dodatkowo wskazując, że skarżący wielokrotnie podnosił, że jego stan zdrowia psychicznego wywoływał szereg problemów w zakresie dochodzenia oraz obrony jego praw. W tym zakresie pełnomocnik zacytował treść pism kierowanych przez skarżącego do Powiatowego Urzędu Pracy w Z.i [...] Urzędu Wojewódzkiego (w sprawie dotyczącej postępowania wznowieniowego od decyzji o uznaniu strony za osobę bezrobotną – przypis własny) z dnia 11.12.2015 r., 14.04.2016r., 2.06.2016 r., gdzie skarżący wskazywał na pogarszanie się jego stanu psychicznego o czym świadczyć może karta Porady Instytutu Psychiatrii i Neurologii w W. z 4.02.2015 r., a także powoływał się na stany lękowe, depresyjne, rezygnacji, zobojętnienia po torturach psychicznych i fizycznych w Zakładzie Karnym w R. W ocenie pełnomocnika wobec takich dowodów i ustaleń błędem organu było zaniechanie zlecenia zbadania stanu psychicznego skarżącego przez biegłego specjalistę, w celu ustalenia czy przyczyny jego opóźnionego działania nie były przyczynami natury zdrowotnej. Pełnomocnik skarżącego powołał się przy tym na stanowisko sądów administracyjnych, w których zwraca się uwagę na np. specyfikę chorób i zaburzeń psychicznych, jako usprawiedliwiających niezachowanie terminu. W jego ocenie za zasadnością takiego badania podstawy przywrócenia terminu pod tym kątem przemawia także wyrok Sądu Rejonowego w G. z [...]r. ([...]), w którym na stałe zaliczono skarżącego do osób niepełnosprawnych w stopniu umiarkowanym z powodu schorzeń psychicznych. Ponadto z ostrożności procesowej podniesiono okoliczność nieskuteczności doręczeń jakich dokonywano stronie poprzez awiza pozostawiane w skrzynce pocztowej. Z posiadanej przez stronę korespondencji wynika bowiem, że skarżący zwracał się do zarządcy nieruchomości, w której zamieszkuje o naprawienie jego skrzynki pocztowej, uszkodzonej na skutek działania, jak twierdzi, osób trzecich. Wezwania te były bezskuteczne, gdyż zarządca utrzymywał, iż naprawa leży w gestii skarżącego. Istniej zatem znaczne prawdopodobieństwo, że alternatywna przyczyną niedotrzymania terminu był brak możliwości odebrania awiz, usuniętych z niej przez osoby niepowołane.
Na rozprawie w dniu 27 września 2017 r. pełnomocnik przedstawił karty leczenia szpitalnego skarżącego.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Stosownie do dyspozycji art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (j.t. Dz.U. z 2016 r., poz. 1066) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, jedynie pod względem zgodności z prawem, a więc prawidłowości zastosowania przepisów obowiązującego prawa. W przypadku stwierdzenia, iż zaskarżony akt został wydany z naruszeniem prawa, o którym mowa w art. 145 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 roku Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U z 2017 r., poz. 1369 ze zm. - w skrócie "P.p.s.a.") uchyla go lub stwierdza jego nieważność. Natomiast stosownie do treści art. 134 § 1 P.p.s.a., sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związanym zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną.
Działając w zakreślonych wyżej ramach Sąd uznał, że przedmiotowa skarga nie mogła odnieść skutku, bowiem zaskarżone postanowienie w ostateczności nie narusza prawa.
W przedmiotowej sprawie zaskarżonym postanowieniem Wojewoda [...] odmówił przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji Prezydent Miasta Z. z dnia [...]r. umarzającej postępowanie w sprawie wznowienia postępowania o uznanie J. T. za osobę bezrobotną z dniem 9 lutego 2015 r.
Analizując przedmiotową sprawę wskazać należy, iż postępowanie odwoławcze uruchamiane jest czynnością procesową strony, jaką jest wniesienie odwołania. Warunkiem skuteczności jego wniesienia jest jednak spełnienie określonych prawem wymagań, w tym co do terminu. Zgodnie z art. 129 § 2 k.p.a. odwołanie należy wnieść w terminie czternastu dni od dnia doręczenia decyzji stronie, przy czym przy obliczaniu tego terminu nie uwzględnia się dnia, w którym doręczono decyzję (art. 57 § 1 k.p.a.).
Z akt sprawy wynika, iż doręczenie skarżącemu decyzji pierwszoinstancyjnej z dnia z [...] r. nastąpiło za pośrednictwem poczty, w trybie art. 44 § 1-4 k.p.a., tj. w trybie doręczenia zastępczego. Z dowodu zwrotnego potwierdzenia doręczenia przesyłki zawierającej wskazaną decyzję wynika, że zostały spełnione wszystkie wymogi określone w art. 44 k.p.a. Z adnotacji doręczyciela wynika bowiem, że przesyłka była dwukrotnie awizowana, tj. 13 lipca 2016 r., a następnie 20 lipca 2016 r., że adresat został zawiadomiony o nadejściu przesyłki poprzez złożenie zawiadomienia w oddawczej skrzynce pocztowej oraz w jakim terminie i gdzie może ją odebrać a także, że przesyłka została zwrócona nadawcy jako nie podjęta w terminie. Wobec tego prawidłowo organ uznał decyzję za skutecznie doręczoną w dniu 27 lipca 2016 r. Oznacza to, że termin do wniesienia odwołania upłynął w dniu 10 sierpnia 2016 r. Natomiast odwołanie od decyzji zostało złożone przez skarżącego w dniu 30 listopada 2016 r., uzupełnione na wezwanie organu o pismo z dnia 17 stycznia 2017 r., w którym skarżący zawarł oświadczenia i wyjaśnienia w kwestii przywrócenia terminu do złożenia odwołania.
Zasady przywracania uchybionego terminu w postępowaniu administracyjnym regulują przepisy art. 58 - 60 k.p.a.. Zgodnie z art. 58 k.p.a., organ przywraca termin na prośbę zainteresowanego, jeżeli ten uprawdopodobni, że uchybienie nastąpiło bez jego winy (§ 1). Prośbę o przywrócenie terminu należy wnieść w ciągu siedmiu dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminu. Jednocześnie z wniesieniem prośby należy dopełnić czynności, dla której określony był termin (§ 2). Instytucja przywrócenia terminu unormowana w art. 58 k.p.a. stwarza zatem możliwość skutecznego dokonania czynności procesowej przez stronę w sytuacji, gdy upłynął już termin do jej podjęcia.
Organ administracji publicznej, zgodnie z cytowanym wyżej przepisem, jest zatem obowiązany przywrócić termin, gdy zostaną spełnione łącznie wyżej wymienione przesłanki.
Sąd podziela stanowisko organu, że skarżący nie uprawdopodobnił braku swojej winy w uchybieniu terminu do wniesienia odwołania od decyzji Prezydenta Miasta Z. z dnia [...]r., ani nie wykazał dochowania siedmiodniowego terminu do wniesienia wniosku o przywrócenie terminu. Jak już wskazano, przedmiotowa decyzja została doręczona skarżącemu w dniu 27 lipca 2016 r. w trybie zastępczym i zawierała prawidłowe pouczenie o sposobie i terminie wniesienia odwołania. Z akt wynika również, że skarżący sam przyznał, że o wydaniu tej decyzji dowiedział się w dniu 3 listopada 2016 r. z treści doręczonej mu decyzji Wojewody [...] z [...]r. o utracie statusu osoby bezrobotnej. Zatem co najmniej od tego dnia skarżący wiedział o decyzji z [...]r. Z akt wynika również, że decyzję tą osobiście odebrał w siedzibie organu w dniu 18 listopada 2016 r. Natomiast odwołanie wniósł 30 listopada 2017 r.
W tym miejscu wyjaśnić należy, że brak winy w uchybieniu terminowi zachodzi tylko wtedy, gdy dokonanie czynności było niemożliwe z uwagi na przeszkodę, której strona nie mogła usunąć nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku. Oznacza to, że przywrócenie terminu mogą uzasadniać wyłącznie obiektywne, występujące bez woli strony okoliczności, które mimo dołożenia odpowiedniej staranności w prowadzeniu własnych spraw uniemożliwiały dokonanie czynności w przewidzianym terminie.
Skarżący jako przyczynę uchybienia terminu do wniesienia odwołania wskazał na pozbawienie go przez MOPR w Z. możliwości leczenia neurologicznego. Twierdził bowiem, że nie mógł zrealizować recepty wystawionej w dniu 20 czerwca 2016 r. na zakup leku [...], bowiem MOPR, mimo jego wniosku z 1 sierpnia 2016 r., wydał decyzję o potwierdzeniu prawa do świadczeń opieki zdrowotnej dopiero z końcem października. Nie mógł tym samym kontynuować leczenia neurologicznego, a co za tym idzie nie mógł się skupić i w ogóle nie mógł normalnie funkcjonować. Dopiero po rozpoczęciu zażywania tego leku, co miało miejsce 5 stycznia 2017 r. jego stan zdrowia się poprawił. Tymczasem należało zauważyć, że w czasie wystawienia recepty na lek [...] przez specjalistę neurologa skarżący podlegał ubezpieczeniu zdrowotnemu, jako osoba bezrobotna. Oznacza to, że wskazany przez niego powód, nie mógł stanowić przeszkody do realizacji recepty na wskazany lek, a tym samym do kontynuacji leczenia. Natomiast skarżący w dniu 1 sierpnia 2016 r. złożył wniosek o potwierdzenie prawa do świadczeń opieki zdrowotnej jednakże z innej przyczyny. Otóż jak wynika z dołączonych przez niego dokumentów, powyższe było następstwem porady jakiej mu udzielono w Izbie Przyjęć w dniu 31 lipca 2016 r., gdzie zgłosił się w związku z bólem ucha lewego. Na karcie informacyjnej Izby Przyjęć widnieje bowiem informacja o braku ubezpieczenia, że konieczne jest ubezpieczenie celem pokrywania kosztów leczenia oraz wskazanie do dalszego leczenia w poradni laryngologicznej.
Jednocześnie słusznie organ zwrócił uwagę, że w okresie w którym skarżący, zgodnie z jego twierdzeniem, nie zażywał wskazanego leku, to jednak podejmował czynności w innym postępowaniu – wnosząc 10.10.2016 r. wniosek o interwencję w sprawie, czy 23 listopada 2016 r. odwołanie od decyzji MOPR w Z. Jeżeli więc w okresie niezażywania leku, skarżący mimo złego samopoczucia podejmował czynności w innych sprawach, to logicznym jest, że nie może być ono uznane za taką przeszkodę w dokonywaniu czynności, której nie można było przezwyciężyć. Skarżący nie wskazał przy tym na żadne okoliczności, z których by wynikało, że po powzięciu w dniu 3 listopada 2016 r. informacji o wydanej decyzji z dnia [...] r., a nawet po odebraniu przez niego tej decyzji w dniu 18 listopada 2017 r. nie mógł dochować terminu do wniesienia wniosku o przywrócenie terminu do złożenia odwołania wraz z odwołaniem, skoro w tym czasie, bo 23 listopada 2016 r., złożył odwołanie od decyzji w innej sprawie, a nadto jak twierdził korzystał z bezpłatnej pomocy prawnej. Tymczasem aby uznać, że w przedstawionej sytuacji zaistniała nie dająca się usunąć przeszkoda w dokonaniu czynności, należałoby uprawdopodobnić, że co najmniej w okresie od 3 listopada 2017 r. istniał nie tylko sam fakt złego samopoczucia ale też miały miejsce inne zdarzenia (np. szczególne nasilenie złego stanu zdrowia uniemożliwiające np. komunikowanie się z otoczeniem), które spowodowały, że niemożliwe było podjęcie czynności procesowych. Na żaden taki fakt skarżący się nie powoływał.
Odnosząc się do twierdzeń pełnomocnika skarżącego należy wskazać, że w aktach znajduje się karta porady Instytutu Psychiatrii i Neurologii z dnia 4 lutego 2015 r. gdzie w rozpoznaniu widnieje zapis "obserwacja w kierunku podejrzewanych zaburzeń umysłowych i osobowości", a więc bez stwierdzenia takich zaburzeń. W pismach, na które pełnomocnik się powoływał, skarżący opisywał swój stan fizyczny i psychiczny, który uniemożliwiał mu ochronę swoich praw w postępowaniu w sprawie uznania go za osobę bezrobotną w dniu 9 lutego 2015 r., którego wznowienia się domagał. Natomiast organ dysponował informacją o zliczeniu skarżącego do osób o lekkim stopniu niepełnosprawności do dnia 31 lipca 2017 r.
Z akt nie wynikało, że skarżący leczy się psychiatrycznie. Skarżący wskazywał jedynie, że leczy się neurologicznie. Nie można wobec tego uznać, że organ dokonał oceny braku spełnienia przesłanek z art. 58 § 1 k.p.a. z pominięciem materiału dowodowego czy też z przekroczeniem granic swobodnej oceny dowodów.
Ponadto nawet gdyby za prawdopodobną przyczynę niedotrzymania terminu do wniesienia odwołania uznać brak możliwości odebrania awiz, usuniętych z niej przez osoby niepowołane w związku z uszkodzeniem skrzynki pocztowej, to nie ulega wątpliwości, że przyczyna ta ustała w dniu 3 listopada 2016 r. Wówczas bowiem skarżący dowiedział się o decyzji doręczonej mu w trybie art. 44 k.p.a.. Zatem od dnia następnego zaczął biec termin do złożenia wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania wraz z odwołaniem. Natomiast skarżący, jak już wyżej wskazano, czynności tej dopełnił 30 listopada 2016 r.
Ze względu na powyższe, na podstawie art. 151 P.p.s.a. Sąd oddalił skargę.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 13.07.2026. · Źródło