II SA/Wr 501/18
WyrokWSA we Wrocławiu2018-10-23
Skład orzekający: Sędzia WSA Anna Siedlecka, Sędzia NSA Halina Filipowicz-Kremis, Sędzia WSA Gabriel Węgrzyn
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy dopuszczalny poziom hałasu przenikającego do środowiska powinien być ustalany na podstawie faktycznego sposobu wykorzystania terenów sąsiednich, czy też na podstawie obowiązującego miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego?Ratio decidendi
Ustalenie dopuszczalnego poziomu hałasu przenikającego do środowiska jest uzależnione od miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, a nie od faktycznego sposobu wykorzystania terenów sąsiednich, jeśli taki plan obowiązuje. W przypadku braku planu, znaczenie ma faktyczne zagospodarowanie. Sąd oddalił skargę, uznając, że organ prawidłowo ustalił dopuszczalny poziom hałasu na podstawie planu miejscowego.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi Przedsiębiorstwa P. sp. z o.o. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w L., która utrzymała w mocy decyzję Starosty J. ustalającą dla skarżącej dopuszczalny równoważny poziom hałasu przenikającego do środowiska w porze dziennej na 50 dB. Kontrola wykazała przekroczenie dopuszczalnych norm hałasu z suszarni zboża skarżącej. Skarżąca zarzuciła organowi błąd w ustaleniu poziomu hałasu, twierdząc, że powinien on zależeć od faktycznego sposobu wykorzystania terenów sąsiednich (głównie zabudowa zagrodowa), a nie od planu miejscowego przewidującego zabudowę mieszkaniową jednorodzinną.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę w całości.Pełny tekst orzeczenia
Dnia 23 października 2018 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Anna Siedlecka Sędziowie: Sędzia NSA Halina Filipowicz-Kremis Sędzia WSA Gabriel Węgrzyn (spr.) Protokolant referent Natalia Rusinek po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 10 października 2018 r. sprawy ze skargi Przedsiębiorstwa P. sp. z o.o. z siedzibą w S. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w L. z dnia 16 kwietnia 2018 r. nr (...) w przedmiocie ustalenia dopuszczalnego równoważnego poziomu hałasu przenikającego do środowiska w porze dziennej oddala skargę w całości.
Decyzją z 16 IV 2018 r. (...) Samorządowe Kolegium Odwoławcze w L. – dalej jako "organ" – po rozpatrzeniu odwołania Przedsiębiorstwa P. sp. z o.o. w S. (dalej jako "skarżąca") utrzymało w mocy decyzję Starosty J. z 15 II 2018r. (nr (...)) ustalającą dla skarżącej dopuszczalny równoważny poziom hałasu przenikającego do środowiska w porze dziennej (600 - 2200) LAeq D - 50 dB.
W motywach decyzji wyjaśniono, że postępowanie zostało wszczęte w związku z informacją od Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska we W. Delegatura w L. o kontroli u skarżącej w zakresie przestrzegania przepisów ochrony środowiska dotyczących emisji hałasu do środowiska (pismo z 6 IX 2017 r., nr (...)). Do informacji załączono protokół z kontroli wskazujący, że wartości poziomu hałasu przenikającego do środowiska z suszarni zboża, wyniosły: w punkcie pomiarowym nr 1 - 58,9 dB, natomiast w punkcie pomiarowym nr 2 - 60,2 dB. Punkty pomiarowe zlokalizowane były na działce mieszkaniowej nr (...) sąsiadującej bezpośrednio od strony południowej z nieruchomością skarżącej, oznaczoną jako działka nr (...), w obrębie której znajduje się instalacja. Ustalono przy tym, że nieruchomość, na której dokonano pomiaru, objęta jest postanowieniami uchwały nr (...) Rady Miejskiej w B. z 2 VIII 2002 r. w sprawie uchwalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego gminy B. (Dz.Urz. Woj. (...) Nr 209, poz. 2889) – dalej jako "plan miejscowy". Organ przeprowadził przy tym szeroką analizę postanowień planu stwierdzając ostatecznie, że plan ten przewiduje dla działki nr (...) funkcję (...) tj. zabudowę mieszkaniową jednorodzinną. W ocenie organu należało w związku z tym przyjąć, że maksymalny dopuszczalny poziom hałasu w porze dziennej dla takiej nieruchomości wynosić powinien 50 dB, co wynika z rozporządzeniem Ministra Środowiska z dnia 14 VI 2007 r. w sprawie dopuszczalnych poziomów hałasu w środowisku (Dz.U. z 2014 r., poz. 112). Organ wyjaśnił przy tym, nawiązując do argumentów skarżącej zgłaszanych w postępowaniu, że nie był zobowiązany do badania w prowadzonym postępowaniu faktycznego sposobu wykorzystywania gruntów sąsiednich, ponieważ przeznaczenie terenów określają obowiązujące plany miejscowe. Wskazał również, że bez znaczenia jest, jakie wcześniej ustalano skarżącej poziomy emisji hałasu, bowiem przepisy ulegały zmianom a postępowanie nie dotyczy oceny legalności wcześniej wydanych decyzji. Skoro w dacie kontroli emisja hałasu z terenu zakładu prowadzonego przez skarżącą przekraczała dopuszczalne w tym względzie normy w porze dnia, tym samym zachodziła konieczność określenia dopuszczalnych poziomów hałasu w porze dnia wyrażonych wskaźnikiem LAeq D - 50 dB na zasadzie art. 115a ust. 1 ustawy z 27 IV 2001 r. Prawo ochrony środowiska (Dz.U. z 2017 r., poz. 519, ze zm.).
W skardze na powyższą decyzję zarzucono naruszenie przepisów prawa materialnego. W ocenie skarżącej poziom dopuszczalnej emisji hałasu do środowiska zależy od przeważającego sposobu faktycznego wykorzystywania terenów sąsiednich. Jeśli w sąsiedztwie nieruchomości skarżącej dominowałaby zabudowa mieszkaniowa jednorodzinna, wówczas ten poziom wynosiłby maksymalnie 50 dB w porze dziennej. Jeśli jednak faktycznie dominuje zabudowa zagrodowa, wówczas wskaźnik ten wynosi 55 dB. Skarżąca podniosła przy tym, że sąsiedztwo rozciągające się wokół nieruchomości skarżącej do w zdecydowanej większości (99%) zabudowa zagrodowa, na dowód czego załączono do skargi wypisy z ewidencji gruntów i wydruki z ksiąg wieczystych wskazujące na charakter użytkowania terenów sąsiednich. Błędem więc było – w ocenie skarżącej – pominięcie przez organ ustaleń co do faktycznego sposobu wykorzystania nieruchomości sąsiednich. Skarżąca powołała się również na obowiązującą do 31 V 2012 r. decyzję organu pierwszej instancji z dnia 4 października 2004 r., nr(...), gdzie zakwalifikowano tereny sąsiednie do zabudowy zagrodowej ustalając maksymalny poziom emisji hałasu na 55 dB.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje.
Skarga nie jest zasadna.
Jak wynika z art. 115a ust. 1 ustawy z 27 IV 2001 r. Prawo ochrony środowiska (Dz. U. z 2017 r., poz. 519, ze zm.) – dalej jako "poś" – w przypadku stwierdzenia przez organ ochrony środowiska, na podstawie pomiarów własnych, pomiarów dokonanych przez wojewódzkiego inspektora ochrony środowiska lub pomiarów podmiotu obowiązanego do ich prowadzenia, że poza zakładem, w wyniku jego działalności, przekroczone są dopuszczalne poziomy hałasu, organ ten wydaje decyzję o dopuszczalnym poziomie hałasu; za przekroczenie dopuszczalnego poziomu hałasu uważa się przekroczenie wskaźnika hałasu LAeq D lub LAeq N.
W zaskarżonej decyzji organ wykazał wystąpienie przesłanek określonych w powołanym przepisie. Tym samym zobligowany był do wydania decyzji określającej dopuszczalny poziom hałasu.
Przede wszystkim nie można podzielić poglądu skarżącej, że ustalenie w konkretnej sprawie dopuszczalnego maksymalnego poziomu hałasu emitowanego do środowiska uzależnione jest od faktycznego sposobu wykorzystywania terenów sąsiednich. Takiego poglądu nie da się pogodzić z treścią art. 115 poś.
Zgodnie z art. 115 poś, w razie braku miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego oceny, czy teren należy do rodzajów terenów, o których mowa w art. 113 ust. 2 pkt 1, właściwe organy dokonują na podstawie faktycznego zagospodarowania i wykorzystywania tego i sąsiednich terenów; przepis art. 114 ust. 2 stosuje się odpowiednio.
Przepis powyższy oznacza, że "faktyczne" zagospodarowanie i wykorzystywanie terenu ma znaczenie w postępowaniu dotyczącym ustalania poziomu emitowanego do środowiska hałasu tylko wówczas, gdy dla terenu nie obowiązuje plan miejscowy ("w razie braku miejscowego planu").
Tymczasem zarówno nieruchomość skarżącej, jak i nieruchomości sąsiednie, w tym działka nr (...), na której dokonywano pomiaru poziomu hałasu, objęte są postanowieniami planów miejscowych. Tak więc to plan miejscowy wyznacza funkcje terenu istotną dla dopuszczalnego poziomu hałasu, a nie sposób faktycznego wykorzystywania nieruchomości. W tym sensie sposób faktycznego wykorzystywania nieruchomości sąsiednich nie ma w sprawie znaczenia i organ nie był zobowiązany dokonywać w tym zakresie ustaleń.
Co do kwestii znaczenia dla ustalenia poziomu hałasu przeważającej funkcji terenu, to zasadnicza regulacja w tej materii zawarta jest w art. 114 ust. 2 poś. Z przepisu tego wynika, że jeżeli teren może być zaliczony do kilku rodzajów terenów, dla których ustala się różne wskaźniki dopuszczalnej emisji hałasu do środowiska, uznaje się, że dopuszczalne poziomy hałasu powinny być ustalone jak dla przeważającego rodzaju terenu.
Powołany przepis normuje przypadki, w którym konkretny "teren" objęty ochroną przewidzianą przepisami dotyczącymi emisji hałasu do środowiska może być zaliczony do kilku rodzajów terenów, dla których przepisy wykonawcze przewidują różne poziomy dopuszczalnej emisji.
W okolicznościach niniejszej sprawy takim "terenem" jest sąsiadująca z nieruchomością skarżącej działka nr (...), która objęta jest ochroną m.in. przed nadmierną emisją hałasu i na której dokonywane były pomiary. "Terenem" takim nie jest natomiast ogólnie rozumiane sąsiedztwo, jak zdaje się oczekiwałaby tego skarżąca. Nie ma znaczenia, że nieruchomość skarżącej sąsiaduje w zdecydowanej większości z gruntami rolnymi (czego zresztą organ nie kwestionował). Ochroną objęta jest każda nieruchomość z osobna, znajdująca się w obszarze emisji (oddziaływania) instalacji należącej do skarżącej, a zakres tej ochrony uzależniony jest od funkcji tej konkretnej nieruchomości.
Funkcja terenu, na którym dokonywane były pomiary, tj. działki nr (...), jest bez wątpienia jednorodzinna. Organ dokonał szczegółowej analizy obowiązującego w tym zakresie planu miejscowego gminy B. i wyciągnął prawidłowe wnioski. Teren oznaczony symbolem (...), w obrębie którego znajduje się m.in. działka (...), to teren zabudowy mieszkaniowej jednorodzinnej (§ 88 powołanego planu miejscowego). Wprawdzie plan dopuszcza możliwość lokalizacji na tym terenie nieuciążliwych usług służących zaspokojeniu podstawowych potrzeb ludności, jednak wyłącznie jako przeznaczenie uzupełniające, nieprzekraczające 30% powierzchni terenu o symbolu (...) (zob. § 88 ust. 1 pkt 1 w zw. z § 3 pkt 8 i 9 planu miejscowego). Przeznaczeniem podstawowym a zarazem przeważającym w rozumieniu art. 114 ust. 2 poś jest więc w tym przypadku zabudowa mieszkaniowa jednorodzinna. Na marginesie należy zauważyć, że na takie właśnie cele wykorzystywana jest nieruchomość, na której dokonywano pomiarów.
W konsekwencji powyższych ustaleń prawidłowo organ stwierdził, że wyniki dokonanych pomiarów równoważnego poziomu dźwięku A dla pory dnia (LAeq D) wynoszące 58,9 dB i 60,2 dB przekraczają maksymalny dopuszczalny poziom hałasu. Rozporządzenie Ministra Środowiska z dnia 14 VI 2007 r. w sprawie dopuszczalnych poziomów hałasu w środowisku (Dz.U. z 2014 r., poz. 112) dopuszcza bowiem dla terenów zabudowy mieszkaniowej jednorodzinnej LAeq D rzędu 50 dB. Taki też poziom ustalono ostatecznie w kwestionowanej decyzji.
Zasadnie również organ wyjaśnił, że podstawą rozstrzygnięcia sprawy nie może być poziom hałasu ustalony we wcześniejszych decyzjach wydanych na rzecz skarżącej. Abstrahując od poruszanych przez organ kwestii ewentualnych zmian w przepisach prawa należy jedynie podkreślić, że podstawą legalnego rozstrzygnięcia w sprawie administracyjnej jest prawidłowo ustalony stan faktyczny oceniony z pozycji obowiązujących w dniu wydania decyzji, właściwie zinterpretowanych, przepisów prawa. Zaskarżona decyzja spełnia takie wymagania.
Mając powyższe na względzie Sąd orzekł na zasadzie art. 151 ustawy z 30 VIII 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. 2018 r., poz. 1302, ze zm.).
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 13.07.2026. · Źródło