VI SA/Wa 1001/18
WyrokWSA w Warszawie2018-11-08
Skład orzekający: Grażyna Śliwińska, Pamela Kuraś-Dębecka, Henryka Lewandowska-Kuraszkiewicz
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy umowa o świadczenie usług nadzoru nad przeładunkami magazynowymi i oceny stanu technicznego kontenerów, której rezultatem jest raport pokontrolny, powinna być kwalifikowana jako umowa o dzieło, a w konsekwencji czy osoba wykonująca taką umowę podlega obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego?Ratio decidendi
Sąd uznał, że umowa, której przedmiotem jest wykonanie nadzoru i sporządzenie raportu pokontrolnego, wymagającego wiedzy specjalistycznej i doświadczenia, a której rezultat jest niepowtarzalny i zindywidualizowany dla każdej partii towaru, powinna być kwalifikowana jako umowa o dzieło. W związku z tym, osoba wykonująca taką umowę nie podlega obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego na podstawie umowy o świadczenie usług.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła decyzji Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia utrzymującej w mocy decyzję Dyrektora NFZ, która stwierdzała, że Pan R.R. podlegał obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego z tytułu wykonywania pracy na podstawie umowy o świadczenie usług, zakwalifikowanej jako umowa zlecenia, zawartej ze S. Sp. z o.o. Skarżąca spółka wniosła skargę, zarzucając organom naruszenie przepisów postępowania i prawa materialnego, twierdząc, że zawarta umowa miała charakter umowy o dzieło.Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uchylił zaskarżoną decyzję Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia i zasądził od Prezesa NFZ na rzecz skarżącej S. Sp. z o.o. zwrot kosztów postępowania.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Grażyna Śliwińska (spr.) Sędziowie Sędzia WSA Pamela Kuraś-Dębecka Sędzia WSA Henryka Lewandowska-Kuraszkiewicz Protokolant ref. staż. Lili Zawadzka po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 8 listopada 2018 r. sprawy ze skargi S. Sp. z o.o. z siedzibą w W. na decyzję Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia z dnia [...] marca 2018 r. nr [...] w przedmiocie podlegania obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego 1. uchyla zaskarżoną decyzję; 2. zasądza od Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia na rzecz skarżącej S. Sp. z o.o. z siedzibą w W. kwotę 497 (czterysta dziewięćdziesiąt siedem) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania.
Prezes Narodowego Funduszu Zdrowia (dalej "Prezes NFZ") decyzją z dnia [...] marca 2018 r., działając na podstawie art. 102 ust. 5 pkt 24 w zw. z art. 109 ust. 5 i 6 w zw. z art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e ustawy z dnia 27 sierpnia 2004 r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych (Dz. U. z 2017 r. poz. 1938 ze zm., zwanej dalej "ustawą o świadczeniach") oraz art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2017 r. poz. 1257 ze zm., zwanej dalej "k.p.a."), w zw. z art. 16 ustawy z dnia 7 kwietnia 2017 r. o zmianie ustawy Kodeks postępowania administracyjnego oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. z 2017 r. poz. 935), utrzymał w mocy decyzję Dyrektora [...] Oddziału Wojewódzkiego Narodowego Funduszu Zdrowia (dalej "Dyrektor NFZ") z dnia [...] sierpnia 2015 r. stwierdzającą, iż Pan R. R. (dalej "uczestnik postępowania", "zainteresowany", "ubezpieczony") podlegał obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego z tytułu wykonywania pracy na podstawie umowy o świadczenie usług, do której zgodnie z przepisami Kodeksu cywilnego stosuje się przepisy dotyczące zlecenia na rzecz płatnika składek: S. sp. z o.o. z siedzibą w W. (dalej "skarżący", "płatnik") w okresie od dnia 23 lipca 2012 r. do dnia 6 sierpnia 2012 r.
Do wydania niniejszych decyzji doszło w następującym stanie faktycznym i prawnym:
Zakład Ubezpieczeń Społecznych I Oddział w W. wnioskiem z dnia [...] marca 2015 r. zwrócił się do [...] Oddziału Wojewódzkiego Narodowego Funduszu Zdrowia o rozpatrzenie sprawy dotyczącej objęcia zainteresowanego obowiązkowym ubezpieczeniem zdrowotnym z tytułu wykonywania umowy o świadczenie usług, zawartej z płatnikiem składek.
Rozpatrując ww. wniosek Dyrektor NFZ decyzją nr [...] wydaną w dniu [...] sierpnia 2015 r. stwierdził, że zainteresowany podlegał obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego z tytułu wykonywania pracy na podstawie umowy cywilnoprawnej o świadczenie usług, do której zgodnie z przepisami Kodeksu cywilnego stosuje się przepisy dotyczące zlecenia w okresie od 23 lipca 2012 r. do 6 sierpnia 2012 r.
Od decyzji Dyrektora NFZ wniesione zostało przez płatnika odwołanie, w którym zarzucił on naruszenie przepisów postępowania mające wpływ na rozstrzygnięcie, poprzez naruszenie art. 77 § 1 w zw. z art. 80 k.p.a oraz naruszenie prawa materialnego poprzez niewłaściwą wykładnię art. 627 i 65 ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. Kodeks cywilny (Dz. U. z 2016 r. poz. 380 ze zm., zwanej dalej: "k.c.").
Rozpatrując odwołanie Prezes NFZ wskazał, że Zakład Ubezpieczeń Społecznych I Oddział w W. w wyniku kontroli przeprowadzonej u płatnika ustalił, że umowa zawarta pomiędzy płatnikiem składek a ubezpieczonym, pomimo nazwania jej umową o dzieło, zakwalifikowana została jako umowa o świadczenie usług, do których zgodnie z regulacjami ustawy Kodeks cywilny stosuje się przepisy o zleceniu. Ponadto ubezpieczony w okresie wykonywania przedmiotowej umowy posiadał inny tytuł do ubezpieczeń społecznych, a umowa realizowana na rzecz skarżącego nie była umową wykonywaną na rzecz własnego pracodawcy. Jak wynika z akt sprawy przedmiotem zawartej umowy pomiędzy stronami było nadzorowanie przeładunków magazynowych w relacjach kontener-magazyn, magazyn-kontener i sporządzanie raportów pokontrolnych oraz ocena stanów technicznych kontenerów w relacji plac-samochód. Z przekazanych przez odwołującego dokumentów, jak również z pisma uczestnika postępowania z [...] kwietnia 2015 r. wynikało, że ubezpieczony w ramach zawartej umowy sporządzał raporty (opisy) stanu technicznego kontenerów. Raporty te były sporządzane na terenie terminali kontenerowych B. i G. w G..
Prezes NFZ powołał obowiązujące w przedmiotowej sprawie przepisy, w szczególności na art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e ustawy o świadczeniach, który określa krąg osób podlegających obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego, art. 85 ust. 4, art. 82 ust. 1 ww. ustawy. Organ uznał również, że osoby spełniające przesłanki do podlegania ubezpieczeniu społecznemu z tytułu umowy zlecenia podlegają obowiązkowemu ubezpieczeniu zdrowotnemu.
Dalej Prezes NFZ podniósł, że dla oceny charakteru spornych umów istotne jest brzmienie art. 627 k.c., zgodnie z którym przez umowę o dzieło przyjmujący zamówienie zobowiązuje się do wykonania oznaczonego dzieła, a zamawiający do zapłaty wynagrodzenia. Natomiast poprzez umowę zlecenia przyjmujący zlecenie zobowiązuje się do dokonania określonej czynności prawnej dla dającego zlecenie (art. 734 § 1 k.c.). Różnicą między umową zlecenia uregulowaną w art. 734 k.c. (umową o świadczenie usług uregulowaną w art. 750 k.c.) a umową o dzieło uregulowaną w art. 627 k.c. jest to, że w umowie o dzieło przyjmujący zamówienie zobowiązuje się do osiągnięcia określonego rezultatu, podczas gdy przy umowie zlecenia (umowie o świadczenie usług) zleceniobiorca zobowiązuje się jedynie do przeprowadzenia szeregu czynności przy dołożeniu należytej staranności i odpowiada za brak zachowania staranności. Cechą umowy zlecenia nie jest zatem wynik, lecz starania podejmowane w celu osiągniecia tego wyniku.
Prezes NFZ powołał się na wyrok Sądu Najwyższego z dnia 18 kwietnia 2012 r. sygn. akt II UK 187/11, w którym to Sąd wyjaśnił, że: "w wypadku umowy o dzieło niezbędne jest zatem, aby starania przyjmującego zamówienie doprowadziły w przyszłości do konkretnego, indywidualnie oznaczonego rezultatu. Przyjmuje się przy tym, że rezultat, o który umawiają się strony, musi być z góry określony, mieć samoistny byt oraz być obiektywnie osiągalny i pewny. Wykonanie dzieła najczęściej przybiera postać wytworzenia rzeczy, czy też dokonania zmian w rzeczy już istniejącej (naprawienie, przerobienie, uzupełnienie). Tego rodzaju postacie dzieła są rezultatami materialnymi umowy zawartej między stronami. Poza rezultatami materialnymi istnieją także rezultaty niematerialne, które mogą, ale nie muszą, być ucieleśnione w jakimkolwiek przedmiocie materialnym (rzeczy). Pomijając wątpliwości odnośnie do uznawania za dzieło rezultatów niematerialnych nieucieleśnionych w rzeczy (por. np. K. Zagrobelny (w:) E. Gniewek, Komentarz, 2006, s. 1039; A. Brzozowski (w.) System prawa prywatnego, t. 7, 2004, s. 329-332; J. Szczerski (w:) Komentarz, t. II, 1972, s. 1371), organ podkreślił, że takim rezultatem nieucieleśnionym w rzeczy nie może być czynność, a jedynie wynik tej czynności. Dzieło musi bowiem istnieć w postaci postrzegalnej, pozwalającej nie tylko odróżnić je od innych przedmiotów, ale i uchwycić istotę osiągniętego rezultatu (por. A. Brzozowski (w:) K. Pietrzykowski, Komentarz, t. II, 2005, s. 351- 352). Wykonanie określonej czynności (szeregu powtarzających się czynności), bez względu na to, jaki rezultat czynność ta przyniesie, jest natomiast cechą charakterystyczną tak dla umów zlecenia (gdy chodzi o czynności prawne - art. 734 § 1 k.c.), jak i dla umów o świadczenie usług nieuregulowanych innymi przepisami (gdy chodzi o czynności faktyczne - art. 750 k.c.). W odróżnieniu od umowy o dzieło, przyjmujący zamówienie w umowie zlecenia (umowie o świadczenie usług) nie bierze więc na siebie ryzyka pomyślnego wyniku spełnianej czynności. Jego odpowiedzialność za właściwe wykonanie umowy oparta jest na zasadzie starannego działania (art. 355 § 1 k.c.), podczas gdy odpowiedzialność strony przyjmującej zamówienie w umowie o dzieło niewątpliwie jest odpowiedzialnością za rezultat".
Organ podniósł, że zainteresowany zobowiązał się w głównej mierze do starannego i rzetelnego wykonania czynności (nadzorowania przeładunków magazynowych w relacjach kontener-magazyn, magazyn-kontener i oceny stanów technicznych kontenerów w relacji plac-samochód), które miały być następnie udokumentowane w postaci zestawień – raportów pokontrolnych, jako efekt świadczonych usług (wykonywanych prac). Zdaniem organu, nie można zakwalifikować czynności polegających na świadczeniu usług związanych z nadzorowaniem i oceną oraz ich raportowania jako rezultat czy to materialny, czy niematerialny, nawet jeżeli do ich sporządzenia potrzebna byłaby specjalistyczna wiedza. Gdyby wykonywanie pomiarów, rozliczeń i ich raportowania powierzono do wykonania innej osobie z porównywalnymi kwalifikacjami, prawdopodobnie doprowadziłoby to do wskazania przez nią takich samych danych w raporcie. Nie można przyjąć, aby w efekcie tych czynności miało powstać dzieło posiadające indywidualny charakter, powstałe w wyniku działalności twórczej wykonawcy umowy. Czynności polegające na nadzorowaniu i ocenie nie mogą być zakwalifikowane jako działalność twórcza.
Wskazując na ugruntowaną linię orzeczniczą i piśmiennictwo, organ podał, że wynikiem rezultatu niematerialnego nie może być czynność. Zdaniem organu, analiza akt sprawy oraz przepisów prowadzi do uznania, że zawarte przez strony umowy są umowami o świadczenie usług czyli umowami starannego działania, pomimo nazwania ich umowami o dzieło, przedmiotem zawartych pomiędzy stronami umów było wykonanie określonych czynności, do których stosuje się art. 750 k.c. Umowy nie określały cech jakie miałoby posiadać dzieło, nie wskazywano jakichkolwiek kryteriów określających rezultat umów, brak było postanowienia dotyczącego odbioru dzieła. Powyższe braki, w ocenie Prezesa NFZ, uniemożliwiają poddanie ich sprawdzianowi na istnienie wad fizycznych lub prawnych. Analiza zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego prowadzi w ocenie organu do wniosku, że w zawartych umowach nacisk położony był na starania uczestnika postępowania (podejmowanie czynności związanych z nadzorowaniem i oceną), celem tych starań miało być osiągnięcie wyniku czyli raportu. Prezes NFZ nadmienił, że umowy o świadczenie usług nie wykluczają możliwości osiągnięcia konkretnego rezultatu końcowego powstałego na skutek podejmowanych czynności. W dalszej części uzasadnienia, organ powołał się na art. 3531 k.c., zgodnie z którym strony zawierające umowę mogą ułożyć stosunek prawny według swego uznania, byleby jego treść lub cel nie sprzeciwiały się właściwości (naturze) stosunku, ustawie ani zasadom współżycia społecznego. W umowie należy badać, jaki był zgodny zamiar stron i cel umowy, aniżeli opierać się na jej dosłownym brzmieniu, samo nadanie umowie nazwy nie przesądza o jej charakterze. O tym jaki stosunek prawny łączy strony w rzeczywistości rozstrzyga całokształt okoliczności towarzyszących, tak zawarciu umowy, jak i jej wykonywaniu.
Odnosząc się do zastrzeżeń skarżącego dotyczących prawidłowości czynności kontrolnych ZUS oraz opierania się na uzyskanym materiale dowodowym utworzonym przez ZUS, Prezes NFZ wyjaśnił, że ani Dyrektor NFZ ani Prezes NFZ nie jest organem władnym do wezwania Zakładu Ubezpieczeń Społecznych, jako strony inicjującej postępowanie do np. ponownego przeprowadzenia kontroli, dokonania modyfikacji ustaleń protokołu kontroli czy zmiany decyzji lub wystąpienia do właściwego sądu powszechnego z powództwem o ustalenie charakteru zawartych umów. Narodowy Fundusz Zdrowia nie jest bowiem organem wyższego stopnia lub organem nadrzędnym wobec Zakładu Ubezpieczeń Społecznych w rozumieniu art. 17 lub art. 18 k. p. a., stąd nie posiada kompetencji kontrolnych czy nadzorczych wobec Zakładu Ubezpieczeń Społecznych.
Ustosunkowując się natomiast do zarzutu dotyczącego naruszenia art. 77 § 1 k.p.a. organ wyjaśnił, że w niniejszym postępowaniu zgromadzono i przeanalizowano pełny materiał dowodowy (m. in. umowa, odwołanie od decyzji, protokół kontroli ZUS, zastrzeżenia płatnika składek do protokołu kontroli ZUS, pismo zainteresowanego z [...] kwietnia 2015 r., pismo płatnika składek z [...] lipca 2015 r. z dołączoną kserokopią raportu oraz oświadczenia T. S., pismo strony postępowania), aby wyjaśnić okoliczności istotne dla sprawy w zakresie podlegania obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego z tytułu umowy zawartej przez uczestnika postępowania z płatnikiem składek.
Odnosząc się do wątpliwości skarżącego dotyczących faktu, iż "NFZ nie wskazał, dlaczego odmawia przyjęcia interpretacji umowy zaprezentowanej przez Spółkę i Wykonawcę", Prezes NFZ wyjaśnił, iż rozpatrując niniejszą sprawę została uwzględniona argumentacja skarżącego oraz przedłożone dowody jak również całokształt dokumentacji zgromadzonej w sprawie, by w oparciu o kompletny materiał wydać rozstrzygnięcie.
Prezes NFZ nie znalazł również podstaw do zawieszenia postępowania, wskazując, że toczące się przed Sądem Apelacyjnym w Warszawie postępowanie dotyczy innych umów zawartych z zainteresowanym, wykonywanych w odmiennych okresach.
Prezes NFZ podzielił ocenę charakteru prawnego przedmiotowej umowy dokonanej przez Dyrektora NFZ. Słusznie Dyrektor NFZ wskazał, że działań objętych przedmiotem analizowanej umowy nie można zaliczyć do relacji, których efektem jest uzyskanie określonego rezultatu, a powstałe w wyniku przedmiotowej umowy cywilnoprawnej "dzieło" nie poddaje się sprawdzianowi na istnienie wad fizycznych lub prawnych. Zamiar zawarcia umowy o dzieło, a także świadome podpisanie takiej umowy nie mogą zmienić charakteru zatrudnienia zainicjowanego taką umową, jeśli wykazuje ono w przeważającym stopniu cechy innego stosunku prawnego. Organ uznał, że pomiędzy stronami w spornym okresie doszło do zawarcia umowy o świadczenie usług.
Skargę na powyższą decyzję do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie wniósł płatnik składek, zarzucając:
1. naruszenie przepisów postępowania mające wpływ na rozstrzygnięcie sprawy, tj.
a) art. 7 w związku z art. 80 k.p.a. poprzez nieprawidłowe ustalenie stanu faktycznego i wybiórczą ocenę dowodów polegającą na połączeniu elementów innych stanów faktycznych ze stanem faktycznym niniejszej sprawy i w konsekwencji uznanie, że uczestnik postępowania nie ponosił odpowiedzialności, za wykonane przez siebie raporty, co w konsekwencji świadczy o tym, że strony nie zawarły umowy o dzieło, podczas gdy z treści umów o dzieło, raportów pokontrolnych oraz oświadczenia T. S. wynika, że ubezpieczony ponosił odpowiedzialność za wykonane przez siebie raporty;
b) art. 7 w związku z artykułem 80 k.p.a. poprzez dokonanie wybiórczej, sprzecznej z zasadami logicznego rozumowania oraz doświadczenia życiowego oceny dowodów i zaniechanie wszechstronnego rozważenia zebranego w sprawie materiału dowodowego, poprzez stwierdzenie, że czynności wynikające z zawartych z ubezpieczonym umów o dzieło, miały powtarzalny charakter, podczas gdy z treści umów o dzieło, raportów oraz wyjaśnień uczestnika postępowania i oświadczenia T. S. wynika, że uczestnik postępowania był zobowiązany do wykonania raportu, odmiennego dla każdego klienta skarżącego i każdego transportu oraz towaru, czyli wykonania zindywidualizowanego "dzieła";
c) art. 7 w związku z art. 80 k.p.a. poprzez dokonanie wybiórczej, sprzecznej z zasadami logicznego rozumowania oceny dowodów i pominięciu dołączonego do akt sprawy wyroku Sądu Okręgowego w Warszawie, XIV Wydział Ubezpieczeń Społecznych z dnia 4 października 2016 roku, sygn. akt XIV U 2056/15 ("Wyrok") i uznaniu, że dotyczy on zupełnie innego stanu faktycznego, podczas gdy przywołany wyrok powinien mieć wpływ na ocenę umów zawartych przez uczestnika postępowania ze skarżącym, ponieważ dotyczy osób wykonujących takie same czynności jak uczestnik postępowania, na podstawie umów o takim samym charakterze, przekwalifikowanych przez Zakład Ubezpieczeń Społecznych w W. w ramach tej samej kontroli skarżącego;
d) art. 7 w związku z art. 77 k.p.a. poprzez niewyjaśnienie i brak oceny takich okoliczności, jak konieczność weryfikacji końcowego rezultatu, uzależnienie wypłaty wynagrodzenia od wydania dzieła, możliwość korzystania z rękojmi przez skarżącego, w tym możliwość obniżenia wynagrodzenia lub odstąpieniem od umowy, braku podporządkowania uczestnika postępowania, oderwaniu się dzieła od uczestnika postępowania i posługiwanie się dziełem przez klientów skarżącego na dalszym etapie obrotu gospodarczego, co w konsekwencji świadczy, że łączący strony stosunek prawny miał charakter umowy o dzieło;
2. naruszenie prawa materialnego, tj.:
a) ar. 627 k.c. poprzez jego błędną wykładnię, polegającą na przyjęciu, że warunkiem stworzenia dzieła jest uzyskanie materialnych rezultatów o niepowtarzalnym charakterze, które muszą być z góry oznaczone, co wobec stworzonych przez ubezpieczonego raportów prowadzi do wniosku, że nie powstał żaden nowy nieistniejący w przeszłości, wyodrębniony przedmiot, podczas gdy warunkiem stworzenia dzieła jest ucieleśnienie rezultatu wyrażające się poprzez stworzenie konkretnego, istniejącego w czasie i przestrzeni bytu, który z chwilą jego ukończenia staje się niezależną od twórcy, autonomiczną wartością w obrocie gospodarczym, które to cechy spełniał stworzony przez ubezpieczonego raport;
b) art. 750 k.c. w związku z artykułem 734 § 1 k.c. oraz art. 66 ust. 1 lit. e ustawy o świadczeniach poprzez ich niewłaściwe zastosowanie do stanu faktycznego niniejszej sprawy i w konsekwencji nieprawidłowe uznanie, iż wykonywane przez ubezpieczonego czynności miały charakter czynności starannego działania, zaś strony łączyła umowa o świadczenie usług wobec czego uczestnik postępowania winien podlegać obowiązkowemu ubezpieczeniu zdrowotnemu, podczas gdy z okoliczności niniejszej sprawy wynika, że charakter stosunku cywilnoprawnego ma wszystkie cechy umowy o dzieło w rozumieniu artykułu 627 k.c. zaś uczestnik postępowania nie miał tytułu do objęcia go obowiązkowym ubezpieczeniem zdrowotnym.
W związku z powyższymi zarzutami skarżący wniósł o uchylenie w całości zaskarżonej decyzji i zasądzenie kosztów postępowania na jego rzecz.
Organ w odpowiedzi na skargę podtrzymał stanowisko, zajęte w zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje:
Zgodnie z art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (tekst jedn. Dz. U. z 2016 r. poz. 1066 ze zm.) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym w myśl § 2 ww. artykułu kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej.
Podkreślenia wymaga, że sąd administracyjny rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną z zastrzeżeniem art. 57a (art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi Dz. U. z 2018 r. poz. 1302 ze zm., dalej p.p.s.a.).
Mając powyższe kryteria na uwadze Sąd uznał, że skarga jest zasadna albowiem zaskarżona decyzja narusza prawo w stopniu uzasadniającym jej uchylenie.
Przedmiotem sporu w niniejszej sprawie jest ocena charakteru prawnego umowy zawartej przez stronę skarżącą z uczestnikiem postępowania tj. umowy z dnia [...] lipca 2012 r.
Na podstawie tej umowy uczestnik postępowania zobowiązał się wobec skarżącej spółki do wykonywania nadzoru nad przeładunkami magazynowymi w relacjach kontener-magazyn, magazyn-kontener oraz sporządzenia raportów pokontrolnych, jak również oceny stanów technicznych kontenerów w relacji plac-samochód. Czynności te miały być wykonane w terminie określonym w umowie, tj. od 23 lipca do 6 sierpnia 2012 r., zaś ich ucieleśnienie stanowił raport pokontrolny. Za powyższą pracę uczestnik postępowania otrzymywał wynagrodzenie, ustalone w umowie.
Umowa ta została nazwana przez strony je zawierające umową o dzieło, co zostało zakwestionowane przez organy funduszu, które uznały ją za umowę starannego działania, do których stosuje się odpowiednio przepisy o zleceniu, co w konsekwencji skutkowało objęciem uczestnika postępowania obowiązkowym ubezpieczeniem zdrowotnym.
W świetle art. 66 ust. 1 pkt 1) lit. e) ustawy o świadczeniach obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego podlegają osoby spełniające warunki do objęcia ubezpieczeniami społecznymi, które są osobami wykonującymi pracę na podstawie umowy agencyjnej lub umowy zlecenia albo innej umowy o świadczenie usług, do której zgodnie z przepisami kodeksu cywilnego stosuje się przepisy dotyczące zlecenia lub osobami z nimi współpracującymi.
Stosownie do treści art. 69 ust. 1 ustawy o świadczeniach obowiązek ubezpieczenia zdrowotnego osób wykonujących pracę na podstawie umowy agencyjnej lub umowy zlecenia albo innej umowy o świadczenie usług, do której zgodnie z przepisami kodeksu cywilnego stosuje się przepisy dotyczące zlecenia, powstaje i wygasa w terminach określonych w przepisach o ubezpieczeniu społecznym tj. w ustawie z 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych (tj. Dz. U. z 2015 r. poz. 121). W myśl natomiast art. 13 ust. 2 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych osoby wykonujące pracę nakładczą oraz zleceniobiorcy podlegają obowiązkowo ubezpieczeniom emerytalnemu, rentowemu, chorobowemu i wypadkowemu od dnia oznaczonego w umowie jako dzień rozpoczęcia jej wykonywania do dnia rozwiązania lub wygaśnięcia tej umowy.
Zgodnie zaś w art. 85 ust. 4 ustawy o świadczeniach za osobę wykonującą pracę na podstawie umowy zlecenia, umowy agencyjnej lub innej umowy o świadczenie usług oraz za osobę z nią współpracującą składkę jako płatnik oblicza, pobiera z dochodu ubezpieczonego i odprowadza zamawiający z zastrzeżeniem art. 86 ust. 1 pkt 13e.
W orzecznictwie został wyrażony pogląd, że nazwa umowy z wyeksponowaniem terminologii służącej podkreśleniu wybitnie charakteru umowy nie jest elementem decydującym samodzielnie o rodzaju zobowiązania w oderwaniu od oceny rzeczywistego przedmiotu tej umowy i sposobu oraz okoliczności jej wykonywania (wyrok Sądu Apelacyjnego we Wrocławiu z 6 czerwca 2012 r., sygn. akt III Aua 377/12).
W tym stanie rzeczy organy funduszu zobowiązane były do rozważenia charakteru umowy zawartej między stroną skarżącą, a uczestnikiem postępowania niezależnie od nadanych im tytułów.
Zdaniem Sądu, należy uznać za zasadne zarzuty skarżącego, że Prezes NFZ dopuścił się naruszenia art. 7, 77 § 1, 80 i 107 § 3 k.p.a., co w konsekwencji doprowadziło do naruszenia art. 627 k.c., art. 570 k.c. w związku z art. 734 § 1 k.c. i art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e ustawy o świadczeniach.
Należy stwierdzić, że organ II instancji nie rozważył należycie zarzutów strony podnoszonych w toku postępowania administracyjnego, jak również w odwołaniu od decyzji wydanej w I instancji, co doprowadziło do utrzymania jej w mocy z obrazą art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a.
Wbrew stanowisku organu materiał dowodowy, zgromadzony w sprawie wskazuje na to, że strony zawarły umowę, której rezultatem w oparciu o wytyczne klienta strony skarżącej było przygotowanie konkretnego raportu dla każdej kontrolowanej partii towaru, która różniła się między sobą zarówno co do ilości, jak i jakości. Tak więc za nieuzasadnione należy uznać stanowisko organu, że uczestnik postępowania dokonywał czynności powtarzalnych i niezindywidualizowanych. Uczestnik postępowania był bowiem zobowiązany do sporządzenia raportu dla każdego kontenera oddzielnie a następnie przekazania takich raportów stronie skarżącej, co z kolei stanowiło podstawę wypłaty wynagrodzenia. W tym stanie rzeczy należy uznać, że zadaniem uczestnika postępowania nie było wykonanie szeregu czynności o wymaganym poziomie staranności ale rezultatem umowy było sporządzenie raportu, który wymagał od wykonawcy wykazania się wiedzą specjalistyczną i doświadczeniem zawodowym. Podkreślenia wymaga, że zgodnie z umową uczestnik miał wykonać nadzór, a następnie sporządzić raport osobiście. W zakresie wykonywanych czynności był samodzielny i nie działał pod kontrolę zamawiającej spółki. Wszystkie te cechy porozumień strony skarżącej z uczestnikiem postępowaniu, przemawiają, zdaniem Sądu, że celem stron było uzyskanie konkretnego rezultatu w postaci gotowego raportu zawierającego dokumentację fotograficzną, obejmującą nie tylko sam towar ale również przebieg procesu technologicznego. Wykonanie przez uczestnika czynności objętych umowami sprowadzało się w istocie do niepowtarzalnych, różnych i wymagających wiedzy specjalnej zabiegów. W piśmie z [...] lipca 2015 r. skarżący wskazywał, że raport zawiera szczegółowy opis kontenera, w tym jego typ, wagę, plombowanie, numer spedycyjny, wraz z graficznym oznaczeniem oraz opisem ewentualnych zgnieceń, złamań, oderwań, rys, wybrzuszeń, wgnieceń, otworów w powłoce kontenera, pęknięć, przecięć, poluzowań lub skorodowań powłoki oraz sugestie, co do dalszego postępowania z badanym kontenerem oraz datę sporządzenia kontroli. Do raportów na potwierdzenie oceny technicznej kontenera były dołączane płyty CD. Wszystko to jest charakterystyczne dla umowy o dzieło określonej w art. 627 k.c. a nie dla umowy o świadczenie usług, co do której stosuje się odpowiednio przepisy o zleceniu (art. 750 k.c. w zw. z art. 734 § 1 k.c.).
Ponownie rozpoznając odwołanie skarżącej spółki Prezes Narodowego Funduszu Zdrowia oceni materiał dowodowy w sprawie z wykorzystaniem stanowiska Sądu a następnie wyda decyzję, którą uzasadni zgodnie z wymogami art. 107 § 3 k.p.a., zwracając uwagę m. in. na to, że skarżący w niniejszej sprawie zawarł jedną umowę a nie kilka, jak wynika z uzasadnienia uchylonej przez Sąd decyzji.
Mając powyższe na uwadze, Sąd na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a lit c
oraz art. 200 p.p.s.a. orzekł jak w sentencji wyroku.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 19.07.2026. · Źródło