III SA/Kr 871/18

WyrokWSA w Krakowie2018-11-08

Skład orzekający: Barbara Pasternak, Ewa Michna, Krystyna Kutzner

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej, w sytuacji braku ugody między stronami postępowania rozgraniczeniowego i wątpliwości co do wiarygodności operatu geodezyjnego, powinien umorzyć postępowanie i przekazać sprawę do sądu powszechnego, czy też powinien wydać decyzję merytoryczną?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że w sytuacji braku ugody między stronami postępowania rozgraniczeniowego oraz gdy operat geodezyjny nie zawiera wszystkich niezbędnych danych i nie jest wystarczająco wiarygodny do wydania decyzji merytorycznej, organ administracji publicznej jest zobowiązany umorzyć postępowanie i przekazać sprawę z urzędu do rozpatrzenia sądowi powszechnemu. Spór o przebieg granicy, w takich okolicznościach, stanowi spór co do prawa własności, który rozstrzyga sąd powszechny.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła postępowania rozgraniczeniowego nieruchomości, wszczętego na wniosek E. S. i jego żony. Organ I instancji umorzył postępowanie, wskazując na brak ugody i wątpliwości co do operatu geodezyjnego. Samorządowe Kolegium Odwoławcze uchyliło decyzję organu I instancji, umorzyło postępowanie i przekazało sprawę do sądu powszechnego, uznając, że organ I instancji nieprawidłowo umorzył postępowanie bez jednoczesnego przekazania sprawy sądowi. Skarżący wniósł skargę do WSA, domagając się uchylenia decyzji organów obu instancji, zarzucając brak merytorycznego uzasadnienia i możliwość wydania decyzji rozgraniczeniowej.
Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Barbara Pasternak Sędziowie WSA Ewa Michna (spr.) NSA Krystyna Kutzner Protokolant sekretarz sądowy Renata Nowak po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 8 listopada 2018 r. sprawy ze skargi E. S. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia 7 czerwca 2018 r. nr [...] w przedmiocie umorzenia postępowania rozgraniczeniowego skargę oddala Decyzją z 25 kwietnia 2018 r. Wójt Gminy T umorzył postępowanie rozgraniczeniowe nieruchomości - ustalenia przebiegu granicy działki [...] z działką numer [...] położonych w K gm. T. W uzasadnieniu organ podał, że postępowanie wszczęto na wniosek E. S. (dalej "skarżący") i jego żony N. S. – właścicieli działki [...]. Postanowieniem z 22 września 2017 r. organ upoważnił uprawnionego geodetę do wykonania rozgraniczenia. Podczas rozprawy granicznej, 14 listopada 2017 r., geodeta działając na podstawie danych zawartych w ewidencji gruntów (operat nr [...]), ustalił przebieg granicy od pkt 1 do pkt 2, które zamarkowano palikami drewnianymi. Właściciele działki numer [...] (Z. B. i T. B.) wskazali przebieg granicy od punktu 3 poprzez punkty 5, 6 do punktu 4. Operat techniczny wpisano 27 lutego 2018 r. do materiałów Państwowego Zasobu Geodezyjnego i Kartograficznego Starostwa Powiatowego pod numerem ewidencyjnym [...]. Strony nie zawarły ugody, podpisały protokół graniczny i nie była wykonywana stabilizacja punktów granicznych. Odwołania od tej decyzji wnieśli odrębnie: skarżący i jego żona – N. S. (reprezentowana przez adwokata). Skarżący potwierdził, że nie została zawarta ugoda i wskazał, że kiedy Z. B. kupowała działkę od jego ojca – A. S. w 1984 r., to nie przeprowadzono pomiarów geodezyjnych. Skarżący wskazał również, że w 1988 r. geodeta prawidłowo dokonał rozgraniczenia, ale wtedy sprawa nie została zakończona - tylko zamieciona "pod dywan" – dlatego też wniósł o przekazanie sprawy do sądu celem ustalenia granicy pomiędzy działkami. Natomiast pełnomocnik N. S. wskazał, że uprawniony geodeta ustalił granicę od punktu 1 do punktu 2 i operat z 27 lutego 2017 r. został złożony do zasobu geodezyjnego i kartograficznego – tym samym zachodziły podstawy do merytorycznego rozstrzygnięcia rozgraniczenia. Decyzją z 7 czerwca 2018 r. Samorządowe Kolegium Odwoławcze uchyliło w całości decyzję organu I instancji, umorzyło postępowanie administracyjne w sprawie rozgraniczenia ww. nieruchomości i przekazało sprawę z urzędu do rozpatrzenia Sądowi Rejonowemu Wydział I Cywilny. Zdaniem Kolegium, zgodnie z art. 34 ust. 2 ustawy z dnia 17 maja 1989 r. Prawo geodezyjne i kartograficzne (Dz.U. z 2017r., poz. 2101) niedopuszczalne było, w istniejącym w niniejszej sprawie stanie faktycznym, dokonanie jedynie umorzenia postępowania bez jednoczesnego wyrzeczenia, że sprawa jest przekazywana do właściwego miejscowo sądu powszechnego, stąd decyzja organu I instancji zawierała wadliwe rozstrzygnięcie. O braku podstaw do wydania decyzji o rozgraniczeniu, przekonywała treść opinii geodety, który jednoznacznie stwierdził, że operat techniczny [...] z regulowania gospodarstw rolnych był czytelny, jednak ze względu na pomiar granic od trójmiedzy oraz niewykazanie na szkicu polowym szczegółów terenowych (budynki, ogrodzenie) nie był on wystarczająco wiarygodny. Innych dowodów dotyczących ustalenia przebiegu granicy w sprawie niniejszej nie ustalono. Organ podał, że 14 listopada 2017 r. podczas spotkania na gruncie, w obecności zainteresowanych stron, wyniesiono granicę wyznaczoną na podstawie operatu [...]. Granica ta przebiegała w odległości ok. 60 cm od ściany budynku mieszkalnego na działce [...]. Z takim przebiegiem granicy nie zgodzili się Z. B. i T. B., podnosząc, że kupując działkę w 1984 r., ówczesny właściciel poinformował ich, że budynek mieszkalny na działce [...] stoi w granicy. Ponadto, jak wskazali, posiadali również dokumentację na projekt tego budynku jako dom-bliźniak. Natomiast skarżący wraz żoną twierdzili, że budynek miał być bliźniakiem, ale podczas budowy domu ława fundamentowa została przesunięta o ok. 40-50 cm od granicy w stronę działki [...]. W 1989 roku pomiędzy działkami [...] i [...] wybudowano ogrodzenie, które dochodzi do budynku mieszkalnego na działce [...]. Przez 27 lat strony użytkowały swoje działki do tego ogrodzenia. W związku z tym zaproponowano stronom możliwość zawarcia ugody, w ten sposób, że na odcinkach, gdzie znajdowało się ogrodzenie, granica przebiegałaby po tym ogrodzeniu, natomiast na odcinku gdzie znajdował się budynek mieszkalny, granica biegłaby w odległości ok. 20 cm od ściany budynku w stronę działki [...], tak aby skarżący mógł wykonać ocieplenie na budynku mieszkalnym. Skarżący i jego żona nie zgodzili się na zawarcie zaproponowanej ugody, jak również sami nie zaproponowali innego rozwiązania na przebieg spornej granicy działki. W obecności zainteresowanych stron zamarkowano więc drewnianymi palikami granicę wyznaczoną na podstawie operatu [...], spisano protokół graniczny oraz poinformowano o konieczności przekazania sprawy do sądu. W skardze wniesionej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji oraz poprzedzającej ją decyzji organu I instancji, zarzucając naruszenie art. 138 § 2 Kodeksu postępowania administracji w związku z art. 34 ust. 1 i 33 ust. 1 i 31 ust. 2 Prawa geodezyjnego i kartograficznego polegające na nieuchyleniu decyzji organu I instancji i przekazaniu sprawy do ponownego rozpatrzenia pomimo, że w oparciu o zgromadzone dowody istniała możliwość prawidłowego ustalenia granicy prawnej W uzasadnieniu skarżący podniósł, że decyzja organu I instancji nie zawierała żadnego uzasadnienia merytorycznego. W szczególności organ pierwszej instancji nie wyjaśnił, z jakich przyczyn mimo wyniesienia granicy przez geodetę, jak również pomimo skonstatowania, że granicę ustalono na podstawie danych zawartych w ewidencji gruntów (operat [...]), nie wydano decyzji merytorycznej zatwierdzającej przebieg granicy. Z kolei organ drugiej instancji odwołał się do złożonej w sprawie opinii geodety, w której stwierdzono, że sporna granica pomiędzy działkami została wyniesiona na podstawie operatu technicznego nr [...] przy czym wskazał, że operat ten nie jest wystarczająco wiarygodny ze względu na niewykazanie szczegółów terenowych i pomiar granic od trójmiedzy. W ocenie skarżącego nie zaszły przesłanki przewidziane art. 33 ust. 1 i ust. 2 ww. ustawy. Pomimo zgłoszonych przez geodetę zastrzeżeń operatu nr [...] - wyniesienie granicy na jego podstawie było możliwe. Co więcej, geodeta dokonał zamarkowania granicy odtworzonej na podstawie tego operatu. Istotne było także, że wskazany operat został uprzednio przyjęty do zasobu geodezyjnego i dotąd w żaden formalny sposób nie podważono jego wiarygodności. Nie budziło też wątpliwości, że operat ten należał do kategorii dokumentów stanowiących podstawę do przebiegu granic przewidzianych w § 3 rozporządzenia Ministra Spraw wewnętrznych i Administracji oraz Rolnictwa i Gospodarki Żywnościowej z 14 kwietnia 1999 r. w sprawie rozgraniczania nieruchomości (Dz. U. Nr 45, poz. 453). Uwagi geodety nie dotyczyły możliwości, czy też trudności związanych z wyniesieniem granicy na jego podstawie. Jednakże protokół graniczny wyraźnie wskazywał, że geodeta ustalił granicę na podstawie wcześniejszego operatu, oznaczył ją na mapie i w terenie. Z ustaleniami tego operatu oraz przebiegiem linii granicznej wyniesionej w czasie czynności 14 listopada 2017 r. korespondowały oświadczenia skarżącego oraz jego żony. Całkowicie nietrafnie więc organ drugiej instancji przyjął, że brak było możliwości znaczenia granicy prawnej pomiędzy działkami nr [...] i [...], skoro istniał wcześniejszy operat ustalający granicę i dokonano na jego podstawie naniesienia granicy. Na rozprawie 8 listopada 2018 r. uczestnik T. B. wniósł o oddalenie skargi i zaznaczył, że to gmina powinna pokryć koszty geodety bo to gmina nie zakończyła postępowania w 1988 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie zważył co następuje. Skarga nie mogła zostać uwzględniona ponieważ strony nie zawarły ugody, a operat nr [...], pochodzący z 1978 r., nie zawierał wszystkich danych, w oparciu o które byłoby możliwe wydanie decyzji o rozgraniczeniu. W wniesionym odwołaniu skarżący domagał się zresztą przekazanie sprawy do sądu celem ustalenia prawnej granicy pomiędzy ww. działkami. Z akt wynika bowiem, że geodeta nakłaniał strony do zawarcia ugody, ale strony nie zgodziły się na jej zawarcie. Operat, z którego korzystał geodeta, nie zawierał danych o zabudowaniach i podawał dane o obszarach działek w oparciu ich o pomiary od punktu trójmiedzy – słusznie więc geodeta uznał ten operat za nie dający podstawy do wykonania dokumentacji technicznej, która stałaby się podstawą wydania decyzji rozgraniczeniowej. Spór pomiędzy stronami dotyczył przebiegu wspólnej granicy między działkami – był to więc spór co do prawa własności. Z akt nie wynika również, aby w 1988 r. zostało zakończone jakiekolwiek postępowanie, którego skutkiem byłoby ustalenie spornej granicy. Sąd uznał więc za prawidłowe rozstrzygnięcie Kolegium. Zgodnie bowiem z art. 34 ust. 1 i 2 Prawa geodezyjnego i kartograficznego jeżeli w razie sporu co do przebiegu linii granicznych nie dojdzie do zawarcia ugody lub nie ma podstaw do wydania decyzji, o której mowa w art. 33 ust. 1, upoważniony geodeta tymczasowo utrwala punkty graniczne według ostatniego stanu spokojnego posiadania, dokumentów i wskazań stron, oznacza je na szkicu granicznym, sporządza opinię i całość dokumentacji przekazuje właściwemu wójtowi (burmistrzowi, prezydentowi miasta). Organ, o którym mowa w ust. 1, umarza postępowanie administracyjne i przekazuje sprawę z urzędu do rozpatrzenia sądowi. Wbrew twierdzeniom skarżącego brak było podstaw do wydania decyzji rozgraniczeniowej, ponieważ wykonane w 1978 r. prace geodezyjne (dotyczące operatu nr [...]) nie zawierały wszystkich aktualnych danych – nie można więc było wydać decyzji rozgraniczeniowej. Nie miało przy tym znaczenia, że geodeta tymczasowo, zgodnie z ww. art. 34 ust.1 Prawa geodezyjnego i kartograficznego, utrwalił punkty graniczne. Powołane w art. 33 ust. 1 Prawa geodezyjnego i kartograficznego czynności zmierzające do wydania decyzji rozgraniczeniowej powinny zostać udokumentowane zgodnie z przepisami ww. rozporządzenia Ministrów Spraw Wewnętrznych i Administracji oraz Rolnictwa i Gospodarki Żywnościowej z dnia 14 kwietnia 1999 r. w sprawie rozgraniczania nieruchomości. Wykorzystany przez geodetę do tymczasowego wytyczenia punktów granicznych – pochodzący z 1978 r. operat nr [...] nie był żadnym z dokumentów wymienionych w §5 (nie zawierał aktualnych danych o poszczególnych punktach pomiarowych oraz nie było na nim naniesionych zabudowań). Słuszne więc było stanowisko organów, że materiały te nie spełniały kryterium dokładności i wiarygodności, a tym samym nie mogły służyć za dowód będący podstawą do rozgraniczenia nieruchomości przez organy administracji publicznej. Jedynym, w takim stanie rzeczy, sposobem zakończenia postępowania administracyjnego było, zgodnie z art. 34 ust. 2 Prawa geodezyjnego i kartograficznego, umorzenie postępowania administracyjnego i przekazanie sprawy z urzędu sądowi powszechnemu. Z tych to powodów Sąd skargę oddalił na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz.U. z 2018 r., poz. 1308). Przepis ten stanowi, że w razie nieuwzględnienia skargi sąd skargę oddala.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło