II OSK 1050/19

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2020-04-21

Skład orzekający: Tomasz Zbrojewski, Zygmunt Zgierski, Piotr Korzeniowski

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy analiza urbanistyczno-architektoniczna, stanowiąca podstawę decyzji o warunkach zabudowy, może być uznana za nierzetelną lub niejasną w zakresie wyznaczenia obszaru analizowanego, określenia wysokości elewacji frontowej budynku oraz przebiegu i wysokości głównej kalenicy dachu, a także czy zapewnienia o dostępie do mediów i drogi publicznej muszą być aktualne na dzień wydania decyzji?
Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną, uznając, że Wojewódzki Sąd Administracyjny prawidłowo uchylił decyzje organów obu instancji. Sąd I instancji zasadnie stwierdził wadliwość analizy urbanistyczno-architektonicznej, która nie pozwalała na ocenę parametrów nowej inwestycji, a także nieaktualność zapewnień o dostępie do mediów i drogi publicznej. Zarzuty naruszenia przepisów postępowania dotyczące art. 135 PPSA również nie zasługiwały na uwzględnienie, gdyż sąd prawidłowo zastosował ten przepis w sytuacji uwzględnienia skargi.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi kasacyjnej T. M. od wyroku WSA w Krakowie, który uchylił decyzję o ustaleniu warunków zabudowy. Skarżący kasacyjnie zarzucił naruszenie przepisów prawa materialnego i procesowego, w tym wadliwość analizy urbanistyczno-architektonicznej, nieaktualność zapewnień o dostępie do mediów i drogi publicznej oraz niewłaściwe zastosowanie art. 135 PPSA przez Sąd I instancji. Skarżący domagał się uchylenia wyroku WSA i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Tomasz Zbrojewski Sędziowie sędzia NSA Zygmunt Zgierski sędzia del. WSA Piotr Korzeniowski (spr.) po rozpoznaniu w dniu 21 kwietnia 2020 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej T. M. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie z dnia 9 listopada 2018 r., sygn. akt II SA/Kr 1167/18 w sprawie ze skargi R. M. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w K. z dnia [...] lipca 2017 r., znak: [...] w przedmiocie ustalenia warunków zabudowy oddala skargę kasacyjną. Wyrokiem z 9 listopada 2018 r., sygn. II SA/Kr 1167/18, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie (dalej: Sąd I instancji), po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 9 listopada 2018 r. sprawy ze skargi R. M. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w K. (dalej: SKO w K. z [...] lipca 2017 r., znak: [...], w przedmiocie ustalenia warunków zabudowy, uchylił zaskarżoną oraz poprzedzającą ją decyzję organu I instancji i zasądził od SKO w K. na rzecz skarżącej R. M. kwotę 500 złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania. W skardze kasacyjnej T. M. (dalej: skarżący kasacyjnie) zaskarżył w całości wyrok Sądu I instancji. Zaskarżonemu orzeczeniu: 1. Na zasadzie art. 174 pkt 1 p.p.s.a. zarzucono naruszenie przepisów prawa materialnego przez ich niewłaściwe zastosowanie, a to: a) § 3 ust. 1-2 w zw. z § 2 pkt 2-4 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z 26 sierpnia 2003 r. w sprawie sposobu ustalania wymagań dotyczących nowej zabudowy i zagospodarowania terenu w przypadku braku miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego (Dz. U. z 2003 r., poz. 1588; dalej: rozporządzenie z 26 sierpnia 2003 r.) przez przyjęcie, że analiza urbanistyczno-architektoniczna oraz decyzja Wójta Gminy L. (dalej: organ I instancji) z [...] stycznia 2017 r., nr [...], w części, w której uwzględnia wyniki tej analizy, nie odpowiadają przepisom prawa oraz zostały sporządzone w sposób nierzetelny lub niejasny w zakresie dotyczącym wyznaczenia zasięgu obszaru analizowanego i jego przedstawienia w formie graficznej na mapie zasadniczej oraz określenia wysokości elewacji frontowej budynku, a także przebiegu i wysokości głównej kalenicy dachu, podczas gdy ww. analiza i decyzja zostały oparte na prawidłowo ustalonym stanie faktycznym oraz spełniają wymogi wynikające z przepisów ustawy z 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (tekst jedn.: Dz. U. z 2018 r., poz. 1945, dalej: u.p.z.p.), rozporządzenia z 26 sierpnia 2003 r. oraz z przepisów odrębnych; b) art. 61 ust. 1 pkt 3 w zw. z ust. 5 u.p.z.p. przez przyjęcie, że nieruchomość objęta wnioskiem o ustalenie warunków zabudowy nie posiada wymaganego przepisami uzbrojenia, jako że w dniu wydania decyzji przez SKO w K. (dalej: organ II instancji) oświadczenia w przedmiocie dostarczenia wody i odbioru ścieków oraz dostarczania energii elektrycznej i gazu nie były aktualne, podczas gdy złożone do akt sprawy pisemne zapewnienia w ww. przedmiocie nie zostały zakwestionowane przez strony postępowania, organy wydające decyzje i Sąd I instancji pod względem merytorycznym, nie były również wycofane przez udzielające je podmioty oraz pozostawały aktualne na dzień pierwotnej decyzji przez organ I instancji, wobec czego nie ma podstaw do uznania, że przedmiotowa nieruchomość nie będzie w przyszłości spełniać wymogu dostatecznego uzbrojenia; c) art. 53 ust. 3 pkt 2 w zw. z art. 64 u.p.z.p. przez przyjęcie, że organy orzekające w przedmiotowej sprawie nie ustaliły dokładnie jej stanu faktycznego i nie wyjaśniły kwestii prawa własności rowu stanowiącego działkę ew. nr [...], wobec czego mogą istnieć wątpliwości, co do prawidłowego ustalenia kręgu stron postępowania, podczas gdy z danych ujawnionych na dzień wydania decyzji przez organy obu instancji w ewidencji gruntów i budynków oraz w systemach informatycznych dostępnych dla administracji publicznej nie wynikało, aby stan własnościowy działki ew. nr [...] uległ zmianie, zaś podnosząca taką możliwość skarżąca, R. M., ani w postępowaniu administracyjnym, ani w postępowaniu sądowym nie potwierdziła jej żadnym dowodem, poza zaświadczeniem z zamkniętej księgi wieczystej dawnej (LWH), dotyczącym nieaktualnego stanu prawnego. d) art. 61 ust. 1 pkt 2 w zw. z art. 2 pkt 14 u.p.z.p. przez przyjęcie, że nieruchomość objęta wnioskiem o ustalenie warunków zabudowy nie posiada dostępu do drogi publicznej, podczas gdy ww. nieruchomość jest skomunikowana z drogą publiczną za pośrednictwem dróg wewnętrznych pozostających w dyspozycji Gminy L. i Skarbu Państwa; 2) na zasadzie art. 174 pkt 2 p.p.s.a. zarzucono również naruszenie przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, a to: art. 145 § 1 pkt 1 lit a i c p.p.s.a. i art. 135 p.p.s.a. przez uchylenie decyzji SKO w K. z [...] lipca 2017 r. oraz poprzedzającej ją decyzji Wójta Gminy L. z [...] stycznia 2017 r., podczas gdy zarzuty podniesione w skardze R. M. nie miały usprawiedliwionych podstaw i co do zasady nie zostały podzielone przez Sąd I instancji, a wyjaśnienie powziętych przez ten Sąd wątpliwości, w tym przedłożenie niezbędnych dokumentów było możliwe już na etapie postępowania sądowego, w drodze uzupełniającego postępowania dowodowego, ewentualnie mogło nastąpić w ponownym postępowaniu przed organem II instancji. W związku z opisanymi wyżej uchybieniami przepisom prawa materialnego i procesowego, wniesiono o: I. uchylenie wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie z 9 listopada 2018 r. w całości i przekazanie sprawy temu Sądowi do ponownego rozpoznania, II. zasądzenie na rzecz uczestnika T. M. zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego, w tym kosztów zastępstwa prawnego, według norm prawem przepisanych. Na podstawie art. 176 § 2 p.p.s.a. oświadczono, że uczestnik zrzeka się przeprowadzenia rozprawy przed Naczelnym Sądem Administracyjnym. W uzasadnieniu skargi kasacyjnej wskazano, że zaskarżony wyrok nie odpowiada prawu i jako taki nie powinien się ostać w obrocie prawnym. Biorąc pod uwagę stan faktyczny przedmiotowej sprawy, przebieg dotychczasowego postępowania przed organami administracji oraz treść zarzutów stawianych wydanym decyzjom przez inne niż wnioskodawca strony postępowania, Sąd I instancji niewłaściwie zastosował przepisy prawa materialnego, tj. u.p.z.p. i rozporządzenia z 26 sierpnia 2003 r., skutkiem czego zakwestionował prawidłowość ustalenia, a w istocie w ogóle możliwość wydania dla wnioskodawcy, warunków zabudowy i zagospodarowania terenu objętego wnioskiem. Przyjęty przez Sąd I instancji sposób stosowania przepisów o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym jest nie tylko skrajnie niekorzystny dla wnioskodawcy, ale przede wszystkim pozostaje w sprzeczności z zasadą prawa do zagospodarowania terenu, wyrażoną w art. 6 ust. 2 pkt 1 ustawy o planowaniu. Zdaniem skarżącego kasacyjnie, opierając się na błędnych założeniach prawnomaterialnych, Sąd I instancji uchylił obie wydane w sprawie decyzje, czym naruszył przepisy o postępowaniu sądowoadministracyjnym. Według skarżącego kasacyjnie, analizy architektoniczno-urbanistyczne sporządzone w przedmiotowej sprawie oraz decyzje wydane w ponownym postępowaniu zostały oparte na prawidłowo ustalonym stanie faktycznym oraz spełniają wymogi wynikające z przepisów u.p.z.p., rozporządzenia z 26 sierpnia 2003 r. oraz z. przepisów odrębnych powołanych w treści decyzji Wójta Gminy L. z [...] stycznia 2017 r. Obszar analizowany przedstawiony w części graficznej analizy (załącznik nr 2a do decyzji z [...] stycznia 2017 r.) nie nasuwa wątpliwości co do prawidłowości jego wyznaczenia, szczególnie biorąc pod uwagę układ i znaczące rozdrobnienie sąsiednich nieruchomości (które po jednej stronie działki ew. nr [...] nie są na razie prawie w ogóle zabudowane). Zdaniem skarżącego kasacyjnie, jeżeli natomiast w aktualnym stanie zagospodarowaniu analizowanego obszaru przeważa funkcja mieszkaniowa, zaś funkcja rekreacyjna, usługowa lub inna (jeżeli w ogóle sporadycznie się pojawia) ma charakter uzupełniający, a przy tym wnioskodawca składa wniosek o ustalenie warunków zabudowy dla domu jednorodzinnego, to chybiony jest zarzut Sądu I instancji dotyczący pominięcia w analizie urbanistyczno-architektonicznej szczegółowych rozważań na temat innej niż mieszkalna, dopuszczalnej ewentualnie, funkcji terenu. Nie znajduje oparcia w treści analizy urbanistyczno-architektonicznej oraz w treści decyzji organu I instancji zarzut, jakoby dokumenty te były wewnętrznie sprzeczne lub określały warunki i szczegółowe wymagania dla nowej zabudowy w zakresie dopuszczalnych wymiarów elewacji frontowej oraz wysokości i przebiegu kalenicy głównej dachu budynku jednorodzinnego w sposób niejasny czy nieprecyzyjny. Wbrew stanowisku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie, zarówno część graficzna analizy urbanistyczno-architektonicznej (załącznik nr 2a do decyzji z dnia [...] stycznia 2017 r.), jak i część graficzna decyzji organu I instancji (obrazująca teren planowanej inwestycji, załącznik nr 1) zostały sporządzone na kopii mapy zasadniczej wykonanej w skali 1:1000 i przyjętej do Powiatowego Ośrodka Dokumentacji Geodezyjnej i Kartograficznej w K. Informacja tej treści została zresztą podana w legendzie, którą opatrzono oba załączniki. Skarżący kasacyjnie podnosi, że w aktach sprawy znajdują się oświadczenia Wójta Gminy L., [...] S.A. oraz [...] sp. z o.o. dotyczące możliwości dostarczania w przyszłości do budynku jednorodzinnego, zaplanowanego na działkach ew. nr [...], nr [...], nr [...] i [...], wymienionych mediów oraz odprowadzania ścieków. Według skarżącego kasacyjnie, ww. oświadczenia nie były dotychczas kwestionowane pod względem merytorycznym (tj. co do ich zgodności z rzeczywistymi możliwościami wykonania odpowiednich instalacji) przez żadną ze stron postępowania oraz organy wydające decyzje w sprawie. W odpowiedzi na skargę kasacyjną R. M. wniosła o jej oddalenie. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje. Skarga kasacyjna nie jest zasadna. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę tylko w granicach skargi kasacyjnej (art. 183 § 1 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn.: Dz. U. z 2019 r. poz. 2325 ze zm., dalej: p.p.s.a.), z urzędu biorąc pod uwagę jedynie nieważność postępowania, co oznacza związanie przytoczonymi w skardze kasacyjnej jej podstawami, określonymi w art. 174 p.p.s.a. Ponadto, zgodnie z treścią art. 184 p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny oddala skargę kasacyjną, jeżeli zaskarżone orzeczenie, mimo błędnego uzasadnienia, odpowiada prawu. Jeżeli zatem nie wystąpiły przesłanki nieważności postępowania wymienione w art. 183 § 2 p.p.s.a. (a w rozpoznawanej sprawie przesłanek tych brak), to Naczelny Sąd Administracyjny związany jest granicami skargi kasacyjnej. Zważywszy, że zarzuty sformułowane w skardze kasacyjnej dotyczą zarówno naruszenia prawa materialnego, jak i przepisów postępowania, co do zasady najpierw rozważyć należałoby kwestie związane z ostatnim z tych zakresów. Po przesądzeniu, że stan faktyczny przyjęty przez Sąd w zaskarżonym wyroku jest prawidłowy albo nie został dostatecznie podważony, można przejść do skontrolowania procesu subsumpcji tego stanu faktycznego pod zastosowany przez sąd pierwszej instancji przepis prawa materialnego. W pierwszej kolejności wskazać należy, że nie są zasadne zarzuty przedstawione w pkt 2 skargi kasacyjnej. Rozważając zarzut kasacyjny pkt II petitum skargi kasacyjnej w zakresie naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i c w zw. z art. 135 p.p.s.a. wskazać należy, że przepis art. 135 p.p.s.a. nie może być przedmiotem skutecznego zarzutu skargi kasacyjnej, ponieważ uprawnia on jedynie sąd administracyjny do zastosowania wymienionych w nim środków, a nie skarżącego, którego skarga jest skierowana na ściśle określony akt lub czynność organu administracji publicznej. Ponadto przepisy art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i c w zw. z art. 135 p.p.s.a. zawierają normy prawne o charakterze wynikowym, które regulują jeden ze sposobów rozstrzygnięcia sprawy sądowoadministracyjnej. Z mocy art. 135 p.p.s.a. Sąd stosuje przewidziane ustawą środki w celu usunięcia naruszenia prawa w stosunku do aktów lub czynności wydanych lub podjętych we wszystkich postępowaniach prowadzonych w granicach sprawy, której dotyczy skarga, jeżeli jest to niezbędne dla końcowego jej załatwienia. Ich zastosowanie przez sąd I instancji jest za każdym razem rezultatem uznania, że w sprawie zaistniało tego rodzaju naruszenie przepisów prawa materialnego bądź regulacji procesowej, która uzasadniałaby wyeliminowanie z obrotu prawnego zaskarżonego przejawu działania administracji publicznej. Istotą konstrukcji ukształtowanej przepisem art. 135 p.p.s.a. jest powiązanie obowiązku sądu orzekania "w głąb sprawy" z przesłanką niezbędności takiego rozstrzygnięcia dla jej końcowego załatwienia. Zatem wyeliminowanie z obrotu prawnego innej niż zaskarżona do sądu decyzja ostateczna wchodzi w grę jedynie wówczas, gdy bez tego zabiegu załatwienie sprawy byłoby niemożliwe lub co najmniej utrudnione. Przepis art. 135 p.p.s.a. znajduje więc zastosowanie jedynie w razie uwzględnienia skargi. W takim wypadku podstawą do jego zastosowania będzie stwierdzenie, że akty lub czynności poprzedzające wydanie zaskarżonego aktu lub podjętej czynności naruszyły przepisy prawa materialnego lub procesowego. Warunkiem zastosowania art. 135 p.p.s.a. jest to, aby zaskarżony akt okazał się sprzeczny z prawem i to w stopniu uzasadniającym jego wzruszenie – art. 145 p.p.s.a. Sąd I instancji słusznie wskazał, że wobec naruszenia zarówno przepisów prawa materialnego, jak i procesowego zaskarżona decyzja została uchylona na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i c p.p.s.a. Decyzja organu I instancji została uchylona na podstawie art. 135 p.p.s.a. Sąd I instancji prawidłowo zastosował art. 135 p.p.s.a., ponieważ wystąpiły przesłanki do uwzględnienia skargi R. M. Ustalenie, że poza zaskarżonym aktem konieczne jest jeszcze wzruszenie (zweryfikowanie) innych aktów organu administracji, powoduje, że po stronie Sądu I instancji powstał obowiązek zastosowania tego przepisu. W drugiej kolejności wskazać należy, że nie zasługiwały na uwzględnienie zarzuty dotyczące naruszenia prawa materialnego. Skarżący kasacyjnie nie powiązał zarzutów dotyczących naruszenia prawa materialnego z treścią art. 145 § 1 pkt 1 lit. a p.p.s.a. Wyjaśnić należy, że Sąd I instancji nie stosuje bezpośrednio przepisów prawa materialnego. Nie jest zasadny zarzut przedstawiony w pkt 1 lit. a skargi kasacyjnej. Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego, Sąd I instancji prawidłowo przyjął na str. 9 uzasadnienia wyroku, że analiza architektoniczno-urbanistyczna obarczona jest tego rodzaju błędami, że jej treść w żadnym wypadku nie może stanowić podstawy do dokonania ustaleń parametrów nowej inwestycji w decyzji o warunkach zabudowy. Organ odwoławczy nie zauważył błędów w przedmiotowej analizie, prawidłowo dostrzeżonych przez Sąd I instancji, który w oparciu o tak przeprowadzoną analizę nie był w stanie ocenić prawidłowości ustaleń poczynionych na jej podstawie. Wobec tego również wydana na podstawie takiej analizy decyzja o warunkach zabudowy była wadliwa. W istocie zaniechanie wyjaśnienia wszystkich okoliczności dotyczących zabudowy zlokalizowanej wokół przedmiotowej działki stanowiło naruszenie przepisów proceduralnych art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a. Należy podkreślić, że wykonanie prawidłowej, odpowiadającej wymogom określonym w rozporządzeniu Ministra Infrastruktury z dnia 26 sierpnia 2003 r. w sprawie sposobu ustalania wymagań dotyczących nowej zabudowy i zagospodarowania terenu w przypadku braku miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, analizy urbanistycznej, ma fundamentalne znaczenie dla sporządzenia projektu decyzji o warunkach zabudowy. To właśnie w ramach tego opracowania dokonuje się analizy funkcji oraz cech zabudowy i zagospodarowania terenu w zakresie warunków, o których mowa w art. 61 ust. 1-5 u.p.z.p. na obszarze gdzie ma powstać nowa zabudowa. Wyznaczenie obszaru analizowanego w sposób, który uniemożliwia określenie, jaki w istocie charakter ma zabudowa występująca na danym obszarze, powoduje nieprzydatność takiej analizy, ponieważ nie wynika z niej, czy występująca zabudowa da sie pogodzić z planowaną inwestycją. Skoro, jak trafnie zauważył organ odwoławczy, organ I instancji nie wyjaśnił czy zabudowa znajdująca się w sąsiedztwie, rozumianym szerzej od trzykrotności frontu działki objętej wnioskiem, a znajdująca się w niedalekiej odległości od wyznaczonego obszaru analizowanego, pozwala na zabudowę działki inwestycyjnej w sposób wskazany we wniosku, to w ocenie NSA należało dokonać korekty ustaleń analizy w tym zakresie. Ponadto organ odwoławczy zalecił, aby przed zleceniem nowej analizy i sporządzeniem nowego projektu decyzji organ I instancji wezwał wnioskodawcę do uzupełnienia wniosku oraz uwzględnił modyfikację wniosku dokonaną pismem z dnia [...] stycznia 2018 r. Jak wynika z § 3 ust. 1 rozporządzenia z 26 sierpnia 2003 r., w celu ustalenia wymagań dla nowej zabudowy, właściwy organ wyznacza wokół działki budowlanej, której dotyczy wniosek o ustalenie warunków zabudowy, obszar analizowany i przeprowadza na nim analizę. Nie jest dopuszczalne pomijanie niektórych budynków znajdujących się w obszarze analizowanym. Zasada dobrego sąsiedztwa określa konieczność dostosowania nowej zabudowy do wyznaczonych przez zastany w danym miejscu stan dotychczasowej zabudowy, cech i parametrów o charakterze urbanistycznym i architektonicznym. Oznacza to, że wyznacznikiem spełnienia ustawowego wymogu są faktyczne warunki panujące do tej pory na konkretnym obszarze. Nowa zabudowa powinna zatem odpowiadać charakterystyce urbanistycznej, w tym m.in. w zakresie kontynuacji funkcji, zabudowy już istniejącej, a rzetelne określenie tej charakterystyki jest obowiązkiem organu prowadzącego postępowanie w sprawie warunków zabudowy (zob. Z. Niewiadomski (red.), Planowanie i zagospodarowanie przestrzenne. Komentarz, Warszawa 2011, s. 515, 517). Sąd I instancji prawidłowo dostrzegł wewnętrzną sprzeczność w treści analizy architektoniczno-urbanistycznej. Autor analizy oraz organy obu instancji stwierdzają, że teren ma co najmniej częściowo charakter rekreacyjny, a z drugiej strony zabudowę rekreacyjną wyłączają z przedmiotowej analizy jako "niereprezentatywną" dla obszaru. Ma rację Sąd I instancji, stwierdzając na str. 10, że nie jest dopuszczalne czynienie zabiegów polegających na tym, że z przyjętego obszaru analizowanego wyłącza się z góry pewną grupę nieruchomości jako niereprezentatywnych dla "tradycji architektonicznej" lub z innych podobnie niedookreślonych przyczyn, a następnie dokonuje się analizy, która już żadnych "odstępstw" od reguł nie wymaga, bo nie zostały a priori wykluczone. Wybór działek oraz zabudowy, jako miarodajnego przedmiotu odniesienia dla ustalenia wymaganych wskaźników i parametrów nowej zabudowy, powinien być dokonany z całego zbioru działek obszaru analizowanego. Podkreślenia wymaga, że zastosowane kryteria wyboru muszą być szczegółowo, wnikliwie, wyczerpująco i racjonalnie uzasadnione. Wszystkie wyłączenia lub ograniczenia z grupy spełniającej przyjęte kryteria wyboru wymagają bowiem dodatkowego i szczególnie przekonującego uzasadnienia. Brak takiego uzasadnienia jest wyrazem arbitralnego lub dowolnego działania organu. W przedmiotowej sprawie ustalenia i wnioski kontrolowanych organów prawidłowo zostały uznane przez Sąd I instancji za dowolne. Nie jest zasadny zarzut przedstawiony w pkt 1 lit. b skargi kasacyjnej. Odnosząc się do zarzutów skargi kasacyjnej, zawartych w tym punkcie oraz ich uzasadnienia, stwierdzić należy, że Sąd I instancji dokonał prawidłowej wykładni art. 61 ust. 1 pkt 3 w zw. z ust 5 ustawy z 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (tekst jedn.: Dz. U. z 2017 r. poz. 1073 ze zm., dalej: u.p.z.p.) Zgodnie bowiem z art. 61 ust. 5 u.p.z.p. warunek, o którym mowa w ust. 1 pkt 3, uznaje się za spełniony, jeżeli wykonanie uzbrojenia terenu zostanie zagwarantowane w drodze umowy zawartej między właściwą jednostką organizacyjną a inwestorem. Celem art. 61 ust. 1 pkt 3 w zw. z ust. 5 u.p.z.p. nie jest uzależnienie wydania decyzji o warunkach zabudowy od faktycznego istnienia uzbrojenia terenu, ale jedynie zagwarantowanie, że powstanie stosowne uzbrojenie, pozwalające na prawidłowe korzystanie z obiektów budowlanych. W tym kontekście, dokonując wykładni art. 61 ust. 1 pkt 3 u.p.z.p., trzeba mieć na uwadze, że jest to ustalanie dostępności terenu do infrastruktury przesyłowej na etapie decyzji o warunkach zabudowy, biorąc pod uwagę specyfikę tej instytucji prawnej. Jeśli uzbrojenie terenu jeszcze nie powstało, to umieszczenie na obszarze inwestycji właściwych urządzeń musi zostać zagwarantowane w drodze umowy pomiędzy inwestorem a właściwą jednostką organizacyjną, czyli przedsiębiorstwem zajmującym się dostarczaniem odpowiednich usług. Zagwarantowanie oznacza zapewnienie w drodze umowy, co nie jest tożsame z obowiązkiem posiadania takiej umowy, już w momencie starania się o wydanie decyzji o warunkach zabudowy gwarancji, że taka umowa w przyszłości zostanie zawarta. W przedmiotowej sprawie taka dostępność infrastruktury technicznej (uzbrojenia) nie została wykazana. Sąd I instancji zasadnie zwrócił uwagę, że kopia wniosku inwestora z [...] maja 2015 r. potwierdzona "za zgodność z oryginałem" w dniu [...] grudnia 2015 r. nieczytelnym podpisem do [...] S.A. o wydanie oświadczenia o możliwości przyłączenia odbiorcy do sieci elektroenergetycznej oraz dostaw energii elektrycznej do obiektu sporządzona została w taki sposób, że nie można odczytać daty oświadczenia złożonego przez pełnomocnika [...]. Ponadto zapewnienie [...] o dostawach energii elektrycznej dla planowanej inwestycji, na dzień wydania zaskarżonej decyzji, było nieaktualne. Warunki przyłączenia do sieci gazowej wydane w dniu [...] czerwca 2015 r. przez [...] były nieaktualne na dzień wydania zaskarżonej decyzji. Oświadczenie Wójta Gminy L. z [...] lipca 2015 r. było także nieaktualne na dzień wydania zaskarżonej decyzji. Dopóki nie uległ zmianie stan faktyczny odzwierciedlony w oświadczeniu, tak długo pozostaje ono oświadczeniem aktualnym. Inwestor, występując o wydanie decyzji o warunkach zabudowy, musi jednak wykazać aktualność informacji w nich zawartych. Nie zasługuje na uwzględnienie zarzut przedstawiony w pkt 1 lit. c skargi kasacyjnej. Wobec niewyjaśnienia przez orzekające organy istotnych do rozstrzygnięcia sprawy okoliczności, zasadnie Sąd I instancji stwierdził naruszenie przez organy przepisów prawa procesowego. W konsekwencji nie zasługiwał na uwzględnienie zarzut dotyczący naruszania art. 53 ust. 3 pkt 2 w zw. z art. 64 u.p.z.p. Podnieść należy, że art. 64 u.p.z.p. składa się z dwóch jednostek redakcyjnych, a skarżący kasacyjnie nie wskazał, której jednostki redakcyjnej dotyczy zarzut. Sąd I instancji wyjaśnił, że w aktach sprawy znajduje się zaświadczenie z księgi wieczystej, wydane w dniu [...] sierpnia 2016 r. przez Sąd Rejonowy dla K. w K., VII Zamiejscowy Wydział Ksiąg Wieczystych z siedzibą w C. oraz pismo Urzędu Rejonowego w K. Oddział Geodezji i Gospodarki Nieruchomościami z [...] lipca 1998 r., z których to dokumentów wynika, że parcele katastralne, z których powstała działka nr [...], stanowią własność hrabiego A.P. Sąd I instancji zasadnie wskazał, że SKO w K. nie odniosło się do tych dokumentów. Nie jest zasadny zarzut przedstawiony w pkt 1 lit. d skargi kasacyjnej. Zgodzić należy się z Sądem I instancji, że przywołanie numerów i dat pism różnych podmiotów publicznoprawnych, bez jednoczesnego wskazania działek (według ich oznaczeń geodezyjnych), które łączą drogę publiczną z inwestycją, jest niedopuszczalne. Powyższe oznacza, że organ uchylił się od obowiązku jednoznacznego wskazania czy dostęp do drogi publicznej odbywa się przez drogi wewnętrzne (i jakie konkretnie), za pośrednictwem służebności (ze wskazaniem działek obciążonych i uprawnionych) względnie, czy jest to tylko dostęp faktyczny, a nie prawny. Dostęp ten, w rozumieniu art. 61 ust. 1 pkt 2 u.p.z.p., należy rozumieć jako dostęp zapewniający faktyczną możliwość przejścia i przejazdu z terenu inwestycji do drogi publicznej. Dostęp ten nie może być bowiem dostępem wyłącznie hipotetycznym, lecz musi być realny (por. wyrok NSA z 20 lutego 2018 r., sygn. II OSK 1042/16, LEX nr 2506780). Reasumując, żaden z zarzutów skargi kasacyjnej nie mógł zostać podzielony przez Naczelny Sąd Administracyjny. Tym samym skarga kasacyjna nie podważyła zgodności z prawem zaskarżonego orzeczenia Sądu I instancji. Dlatego, na podstawie art. 184 p.p.s.a., orzeczono jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło