II FSK 2555/19
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2020-05-19
Skład orzekający: Beata Cieloch, Aleksandra Wrzesińska-Nowacka, Paweł Dąbek
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organ gminy jest uprawniony do swobodnego określania ilości pojemników na odpady komunalne w oderwaniu od średniej ilości wytwarzanych odpadów i liczby korzystających z nich osób, a także czy odpady powstające w związku z działalnością gospodarczą mogą być uznane za odpady komunalne?Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną, uznając, że zarzuty naruszenia przepisów postępowania i prawa materialnego są niezasadne. Sąd stwierdził, że przepis art. 206 p.p.s.a. dotyczący kosztów postępowania pozostawia ocenę miarkowania kosztów uznaniu sądu, a WSA prawidłowo zasądził zwrot kosztów w części. Ponadto, sąd uznał, że zarzuty dotyczące oceny materiału dowodowego były nieskuteczne, ponieważ opierały się na błędnych przesłankach lub dotyczyły okresu nieobjętego postępowaniem. Sąd podkreślił również, że definicja odpadów komunalnych obejmuje nie tylko odpady z gospodarstw domowych, ale także odpady podobne do nich, powstające w innych źródłach, a kwestia swobodnego określania ilości pojemników przez organ gminy nie była przedmiotem zarzutów naruszenia właściwych przepisów.Stan faktyczny
Spółka A. sp. z o.o. zaskarżyła decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Częstochowie w przedmiocie opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach uchylił część decyzji dotyczącą opłat za określone okresy, a w pozostałej części oddalił skargę. Spółka wniosła skargę kasacyjną, zarzucając naruszenie przepisów postępowania (m.in. art. 206 p.p.s.a. w zakresie kosztów zastępstwa procesowego, art. 145 § 1 lit. c p.p.s.a. w zw. z art. 180 i 187 § 1 O.p. w zakresie oceny dowodów) oraz prawa materialnego (m.in. art. 145 § 1 lit. a p.p.s.a. w zw. z art. 3 ust. 1 pkt 7 ustawy o odpadach w zakresie definicji odpadów komunalnych, art. 4 ust. 2 ustawy o odpadach w zakresie określania ilości pojemników).Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Beata Cieloch (sprawozdawca), Sędziowie: Sędzia NSA Aleksandra Wrzesińska-Nowacka, Sędzia WSA del. Paweł Dąbek, , po rozpoznaniu w dniu 19 maja 2020 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Finansowej skargi kasacyjnej A. sp. z o.o. z siedzibą w C. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach z dnia 19 czerwca 2019 r. sygn. akt I SA/Gl 1013/18 w sprawie ze skargi A. sp. z o.o. z siedzibą w C. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Częstochowie z dnia 27 lipca 2018 r. nr [...] w przedmiocie opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi oddala skargę kasacyjną.
I. Zaskarżonym wyrokiem z 19 czerwca 2019 r., sygn. akt I SA/Gl 1013/18 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w sprawie ze skargi P. Sp. z o.o. w C. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w C. z 27 lipca 2018 r. nr [...] w przedmiocie opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi: 1) uchylił punkt 2 tiret 2 i 3 zaskarżonej decyzji (dotyczący określenia wysokości opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi za okresy od 1 lipca 2016 r. do 31 stycznia 2017 r. oraz od 1 lutego 2017 r. do 31 stycznia 2018 r.), 2) w pozostałej części oddalił skargę (co do określenia wysokości opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi za okres od 1 października 2015 r. do 30 czerwca 2016 r.) oraz 3) zasądził zwrot kosztów postępowania w części. Treść uzasadnienia tego wyroku dostępna jest w serwisie internetowym CBOSA (orzeczenia.nsa.gov.pl).
II. W skardze kasacyjnej Spółka zaskarżyła powyższy wyrok w części oddalającej skargę i zasądzającej zwrot kosztów postępowania w części zamiast w całości. Na podstawie art. 174 pkt 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U z 2018 r., poz. 1302 ze zm.; dalej p.p.s.a.) zarzucono naruszenie przepisów postępowania mające istotny wpływ na wynik sprawy:
1) art. 206 p.p.s.a. przez jego błędną wykładnię i zastosowanie przez obniżenie kwoty należnej tytułem świadczonej pomocy prawnej do wysokości 2/3 należnego minimum, tj. przyznanie kwoty 2400 zł, a nie kwoty 3600 zł w sytuacji, kiedy Spółka wygrała w przeważającej części - wartość całości świadczenia ujętego skargą przewyższała kwotę 43000 zł, a Skarżąca przegrała wyłącznie w zakresie niecałych 5000 zł. Ponadto z uwagi na błędną wykładnię art. 206 p.p.s.a. uznano, że nakład pracy pełnomocnika odpowiadał wysokości 2/3 należnego wynagrodzenia w sytuacji, gdy pełnomocnik zmuszony był poświęcić znaczny nakład czasu i pracy w celu przygotowania skargi, udziału w procesie, oraz przygotowania się do postępowania. Na marginesie należy wskazać, że zgodnie z argumentacją WSA skarga została uwzględniona z uwagi na uchylenie niezgodnego z prawem zapisu regulaminu, jednak WSA nie dostrzegł, że to z wniosku Spółki przy udziale pełnomocnika zapis ten został uchylony wyrokiem WSA w Gliwicach z 15 marca 2019 r., sygn. II SA/Gl 1040/18, oraz traktując przedmiotową sprawę jako całość pełnomocnik, a nawet dwóch pełnomocników poświęciło znaczny nakład czasu na przygotowanie pism procesowych, w tym również wniosku i odwołania w zakresie wstrzymania wykonalności zaskarżonej decyzji, a więc nie można się zgodzić z tezą, jakoby nakład pracy pełnomocnika był mniejszy i uzasadniał stosunkowe pomniejszenie zasądzonych kosztów zastępstwa do wysokości 2/3 należnego minimum;
2) art. 145 § 1 lit. c p.p.s.a. w zw. z art. 180 oraz art. 187 § 1 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. - Ordynacja podatkowa (Dz. U. z 2018 r., poz. 800 ze zm.; dalej O.p.) przez wadliwe ustalenie stanu faktycznego sprawy i uznanie, że przywoływane w postępowaniu okoliczności wywozu odpadów przez firmę prywatną dotyczyło wywozu również odpadów komunalnych w sytuacji, gdy firma ta świadczyła wyłącznie usługi w zakresie wywozu odpadów poprodukcyjnych związanych z działalnością gospodarczą Spółki. Należy wskazać, że w takiej sytuacji, to organ pierwszej lub drugiej instancji mógł zwrócić się bezpośrednio do firmy o wyjaśnienie tej kwestii, tym bardziej, że jeżeli owa firma świadczyła usługi wywozu odpadów komunalnych, to wówczas powinna ponieść odpowiedzialność z tego tytułu i zapłacić wysokie kary, a wyjaśnienie tej kwestii również powinno spoczywać na organach gminy;
3) art. 145 § 1 lit. c p.p.s.a. w zw. z art. 191 O.p. przez pominięcie zgromadzonych w sprawie materiałów dowodowych potwierdzających charakter gromadzonych w spornym okresie w pojemnikach firmy prywatnej odpadów poprodukcyjnych, tj. oględzin organu z 27 czerwca 2017 r., podczas których stwierdzono, że w pojemniku prywatnej firmy znajdują się odpady poprodukcyjne - folie po granulacie, worki typu big bag, rolki kartonowe po folii stretch. Są to ustalenia organu prowadzącego postępowanie. Ponadto organ całkowicie pominął, że powyższe w połączeniu z charakterem działalności Spółki, na którą organ sam się powołuje w uzasadnieniu decyzji, potwierdza, że tego typu odpady są ściśle związane z prowadzoną działalnością i potwierdzają charakter poprodukcyjny, a nie komunalny składowanych w odrębnym pojemniku odpadów.
Na podstawie art. 174 pkt 1 p.p.s.a. zarzucono naruszenie prawa materialnego przez błędną wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie:
4) art. 145 § 1 lit. a p.p.s.a. w zw. z art. 3 ust. 1 pkt 7 ustawy z dnia 14 grudnia 2012 r. o odpadach (Dz. U. z 2018 r., poz. 992 ze zm.) przez nieuzasadnione przyjęcie, że wszystkie odpady na nieruchomości stanowią odpady komunalne, tj. odpady podobne do odpadów powstających w gospodarstwach domowych, podczas gdy cały kontekst sprawy, a w szczególności fakt, że nieruchomość ma charakter handlowy i produkcyjny, wskazują, że większość gromadzonych na niej odpadów ma charakter niekomunalny (przemysłowy). Co więcej, stanowisko to jest o tyle niezrozumiałe, o ile sam organ potwierdził tę okoliczność w oględzinach z 27 czerwca 2017 r., tj. że odpady gromadzone w pojemnikach prywatnej firmy o pojemności 7 m3, w których są gromadzone odpady produkcyjne, tj. folie po granulacie, worki typu big bag, rolki kartonowe po folii stretch, które nie stanowią odpadów komunalnych;
5) art. 145 § 1 lit. a p.p.s.a. w zw. z art. 4 ust. 2 pkt ustawy o odpadach przez nieuzasadnione przyjęcie, że organ gminy jest uprawniony do swobodnego określania ilości pojemników w oderwaniu od średniej ilości odpadów komunalnych wytwarzanych, oraz w oderwaniu od ilości osób korzystających z tych pojemników. Należy wskazać, że tak średnie generowanie odpadów komunalnych w analogicznych zakładach w ogóle nie zostało przez organy zbadane, a ilość osób zatrudnionych w zakładzie również nie uzasadnia stwierdzenia, że na same odpady komunalne Spółka powinna przeznaczyć 1 pojemnik o pojemności 7 m3 oraz 1 pojemnik o pojemności 120 I, w sytuacji gdy odpady poprodukcyjne odbierane były przez inny podmiot.
Spółka wniosła o uchylenie wyroku i uchylenie decyzji SKO w zakresie punktu 2 tiret 1, tj. w zakresie określenia zobowiązania z tytułu wysokości opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi od 1 października 2015 r. do 30 czerwca 2016 r., o powiększenie zasądzonych wyrokiem WSA kosztów postępowania o kwotę 1200 zł, oraz o zasądzenie kosztów postępowania kasacyjnego, w tym kosztów zastępstwa procesowego.
III. Odpowiedzi na skargę kasacyjną nie wniesiono.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
IV. Skarga kasacyjna nie zasługuje na uwzględnienie.
IV.1. Odnosząc się do zarzutu naruszenia art. 206 p.p.s.a. przez zasądzenie zwrotu kosztów postępowania w części, a nie w całości, wskazać trzeba, że przepis ten nie został naruszony. Zgodnie z tym przepisem sąd może w uzasadnionych przypadkach odstąpić od zasądzenia zwrotu kosztów postępowania w całości lub w części, w szczególności jeżeli skarga została uwzględniona w części niewspółmiernej w stosunku do wartości przedmiotu sporu ustalonej w celu pobrania wpisu.
Z treści tego przepisu nie wynika, aby określono w nim procentową przesłankę miarkowania kosztów, jak wskazuje na to autor skargi kasacyjnej. W tej sytuacji bowiem można by równie dobrze stwierdzić, że oddalono skargę w zakresie 9 miesięcy opłat, a uchylono w zakresie 19 miesięcy opłat, i na tej podstawie obliczyć wygraną Spółki procentowo. Przepis ten pozostawia ocenę miarkowania kosztów uznaniu Sądu. Skoro skarga została uwzględniona w części, a zatem i koszty zasądzono w części, co zostało uzasadnione, to brak jest podstaw, by uznać, że było to działanie dowolne. Ponadto wbrew zarzutom skargi kasacyjnej, WSA nie komentował i nie negował nakładu pracy pełnomocników Strony. Zarzut naruszenia art. 206 p.p.s.a. jest więc niezasadny.
IV.2. Nie można też zgodzić się z zarzutami naruszenia przepisów postępowania w zakresie gromadzenia i oceny materiału dowodowego omawianej części sprawy. W pierwszej kolejności trzeba wskazać, że autor skargi kasacyjnej błędnie powołał przepisy art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i c p.p.s.a. jako art. 145 § 1 lit. a i c p.p.s.a. Ponadto nieskuteczny okazał się zarzut naruszenia przepisów art. 180 oraz art. 187 § 1 O.p. dotyczących gromadzenia materiału dowodowego. Został on postawiony dopiero na etapie skargi kasacyjnej, nie był natomiast przedmiotem skargi. Co prawda WSA nie był związany granicami skargi, ale jeśli Strona uznała, że w tym zakresie doszło do zawężenia rozpoznania sprawy o te kwestie, to należało powiązać zarzut naruszenia tych przepisów z zarzutem naruszenia art. 134 § 1 p.p.s.a. Tak się jednak nie stało. Ponadto treść uzasadnienia tego zarzutu sugeruje, że Strona nie zgadzała się z oceną zebranego materiału dowodowego. Należy natomiast podkreślić, że nie jest przedmiotem tego postępowania ocena ewentualnej bezprawności w działaniu prywatnej firmy, z której usług korzystała Skarżąca.
Niezasadny okazał się też zarzut naruszenia art. 191 O.p. w zakresie oceny dowodów. Zdaniem Spółki doszło do pominięcia zgromadzonych w sprawie materiałów dowodowych potwierdzających charakter gromadzonych w spornym okresie w pojemnikach firmy prywatnej odpadów poprodukcyjnych, tj. oględzin organu z 27 czerwca 2017 r. Jak wskazuje data tych oględzin, nie dotyczą one branego tu pod uwagę okresu (od października 2015 r. do czerwca 2016 r.). Trudno byłoby uznać, że oględziny z połowy 2017 r. przesądzają o charakterze odpadów wywożonych przez prywatną firmę w latach 2015-2016. Tym bardziej, że zebrane w tym zakresie materiały dowodowe nie potwierdziły stanowiska Spółki. Przypomnieć też należy, że w myśl art. 66 ust. 1 ustawy o odpadach to posiadacz odpadów jest obowiązany do prowadzenia na bieżąco ich ilościowej i jakościowej ewidencji zgodnie z katalogiem odpadów. Spółka nie dostarczyła takiej dokumentacji za wskazany okres. Ponadto, argumentacja skargi kasacyjnej typu "niewykluczone, że mogło być inaczej" nie może odnieść zamierzonego skutku. Dokonywanej przez organy swobodnej ocenie podlegają bowiem dowody zgromadzone w sprawie – tak poszczególne dowody, jak i ich całokształt – a nie domysły, co mogłoby być w innych ewentualnych dowodach, których jednak nie dostarczono. Przypomnieć zaś trzeba, że obowiązek gromadzenia materiału dowodowego przez organy podatkowe nie ma charakteru nieograniczonego. Z dokumentów dostarczonych przez Spółkę wynikało zaś, że w lutym i czerwcu 2016 r. z nieruchomości odebrane zostały przez firmę prywatną odpady komunalne, a w marcu oraz innych miesiącach 2016 r. odebrane zostały odpady określone jako "inne". Dokumenty te nie potwierdzają więc odbioru odpadów poprodukcyjnych o kodzie 15 01 06.
IV.3. Nie jest też zasadny zarzut naruszenia przepisu definicyjnego - art. 3 ust. 1 pkt 7 ustawy o odpadach przez przyjęcie, że wszystkie odpady na nieruchomości stanowią odpady komunalne. Zgodnie z tym przepisem ilekroć w ustawie o odpadach jest mowa o odpadach komunalnych - rozumie się przez to odpady powstające w gospodarstwach domowych, z wyłączeniem pojazdów wycofanych z eksploatacji, a także odpady niezawierające odpadów niebezpiecznych pochodzące od innych wytwórców odpadów, które ze względu na swój charakter lub skład są podobne do odpadów powstających w gospodarstwach domowych; zmieszane odpady komunalne pozostają zmieszanymi odpadami komunalnymi, nawet jeżeli zostały poddane czynności przetwarzania odpadów, która nie zmieniła w sposób znaczący ich właściwości.
Odnosząc się do zarzutu naruszenia tego przepisu, wskazać należy, że w żadnym miejscu WSA nie stwierdził, że wszystkie odpady na nieruchomości Spółki stanowią odpady komunalne. Ponadto, jak wynika z definicji powyżej zacytowanej, odpady komunalne to nie tylko odpady gospodarstw domowych. Należy też zgodzić się z poglądem, że nie można przyjąć, aby na gruncie obowiązującej ustawy o odpadach odpady powstałe w związku z prowadzeniem działalności gospodarczej mogły a priori zostać uznane za odpady nie mieszczące się w zakresie odpadów komunalnych (vide wyrok Sądu Apelacyjnego w Gdańsku z 15 marca 2018 r., sygn. akt V ACa 131/17, Lex nr 2531587). W uzasadnieniu skargi kasacyjnej nie odniesiono się do treści tego przepisu ani nie uzasadniono szczegółowo, na czym miałoby polegać naruszenie przepisu definicyjnego, nie wskazano też, jak powinna brzmieć prawidłowa zdaniem Strony wykładnia tego przepisu.
IV.4. Podobnie rzecz ma się z zarzutem naruszenia art. 4 ust. 2 pkt ustawy o odpadach. Strona nie wskazała numeru punktu, jednak art. 4 ust. 2 ustawy o odpadach nie dzieli się już na kolejne jednostki redakcyjne. Zgodnie z tym przepisem składniki odpadów, o których mowa w ust. 1 pkt 3, określa załącznik nr 4 do ustawy. Dopowiedzieć więc trzeba, że w ust. 1 pkt 3 wskazano, że odpady klasyfikuje się przez ich zaliczenie do odpowiedniej grupy, podgrupy i rodzaju odpadów, uwzględniając składniki odpadów, dla których przekroczenie wartości granicznych stężeń substancji niebezpiecznych może powodować, że odpady są odpadami niebezpiecznymi.
Skarżąca zarzuciła naruszenie art. 4 ust. 2 ustawy o odpadach przez nieuzasadnione przyjęcie, że organ gminy jest uprawniony do swobodnego określania ilości pojemników w oderwaniu od średniej ilości odpadów komunalnych wytwarzanych, oraz w oderwaniu od ilości osób korzystających z tych pojemników. Tymczasem jak wynika z treści zacytowanego przepisu, odsyła on do załącznika nr 4 do ustawy dotyczącego składników odpadów niebezpiecznych z uwagi na przekroczenie granicznych stężeń substancji niebezpiecznych w tych składnikach. Zarzut został więc postawiony w oderwaniu od treści przepisu, nie dotyczy ani jego wykładni, ani jego zastosowania. Uzasadnienie zaskarżonego wyroku WSA w zakresie oddalenia skargi w ogóle nie odnosi się do tego przepisu. W uzasadnieniu skargi kasacyjnej jej autor powołał się na pogląd wyroku WSA w Gliwicach z 15 marca 2019 r., sygn. akt II SA/Gl 1040/18, który rzekomo dotyczył art. 4 ust. 2 ustawy o odpadach. Tymczasem, jak wynika z uzasadnienia tego wyroku, stanowisko w nim zajęte zostało oparte m.in. na art. 4 ust. 2 pkt 2 ustawy z dnia 13 września 1996 r. o utrzymaniu czystości i porządku w gminach (Dz. U. z 2018 r., poz. 1454 ze zm.). W rozpoznawanej tu skardze kasacyjnej nie postawiono jednak żadnego zarzutu co do naruszenia przepisów tej ustawy.
W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego wszystkie zarzuty skargi kasacyjnej okazały się w rezultacie niezasadne.
IV.5. Nie znajdując więc podstaw do uwzględnienia skargi kasacyjnej, Naczelny Sąd Administracyjny stosownie do art. 184 p.p.s.a. orzekł jak w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 23.07.2026. · Źródło