II SA/Rz 877/18
WyrokWSA w Rzeszowie2018-12-04
Skład orzekający: Stanisław Śliwa, Krystyna Józefczyk, Maciej Kobak
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy kara pieniężna za usunięcie drzewa bez zezwolenia została prawidłowo naliczona, jeśli drzewo rosło na nieruchomości osoby fizycznej i było usuwane na cele niezwiązane z działalnością gospodarczą, a organ nieprawidłowo zastosował dwukrotność opłaty zamiast jednokrotności?Ratio decidendi
Sąd uchylił zaskarżoną decyzję i poprzedzającą ją decyzję organu I instancji, uznając, że kara pieniężna za usunięcie drzewa została nieprawidłowo naliczona. W przypadku drzewa rosnącego na nieruchomości osoby fizycznej, usuwanego na cele niezwiązane z działalnością gospodarczą, obowiązek uzyskania zezwolenia jest zastąpiony obowiązkiem zgłoszenia. W takiej sytuacji kara pieniężna powinna stanowić jednokrotność opłaty, a nie dwukrotność, jak błędnie zastosował organ. Ponadto, organ nieprawidłowo odstąpił od naliczenia kary za usunięcie drugiego drzewa, zamiast umorzyć postępowanie w tym zakresie.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła nałożenia kary pieniężnej na R. P. za usunięcie dwóch drzew (lipy i świerka) bez wymaganego zezwolenia. Organ I instancji nałożył karę za usunięcie lipy, a odstąpił od naliczenia kary za usunięcie świerka. Samorządowe Kolegium Odwoławcze utrzymało w mocy decyzję organu I instancji. Skarżący zarzucił m.in. nieprawidłowe ustalenie stanu faktycznego, niewłaściwe zastosowanie przepisów oraz brak rozpatrzenia nowych wniosków dowodowych. Sąd administracyjny uznał, że kara za usunięcie lipy została nieprawidłowo naliczona, a postępowanie w zakresie świerka powinno zostać umorzone.Rozstrzygnięcie
Uchyla zaskarżoną decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego i decyzję Burmistrza Miasta i Gminy [...] z dnia [...] maja 2018 r. w części dotyczącej punktu I, II, III i V.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie w składzie następującym: Przewodniczący SNSA Stanisław Śliwa /spr./ Sędziowie WSA Krystyna Józefczyk WSA Maciej Kobak Protokolant specjalista Anna Mazurek - Ferenc po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 4 grudnia 2018 r. sprawy ze skargi R. P. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia [...] czerwca 2018 r. nr [...] w przedmiocie nałożenia kary pieniężnej za usunięcie drzew bez wymaganego zezwolenia I. uchyla zaskarżoną decyzję i decyzję Burmistrza Miasta i Gminy z dnia [...] maja 2018 r. nr [...] w części dotyczącej punktu I, II, III i V; II. przyznaje od Skarbu Państwa – Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego na rzecz adwokat A. C. wynagrodzenie w kwocie 295 zł 20/100 /słownie: dwieście dziewięćdziesiąt pięć złotych dwadzieścia groszy/ tytułem zwrotu kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu, w tym: tytułem wynagrodzenia kwotę 240 zł /słownie: dwieście czterdzieści złotych/ i tytułem 23 % podatku VAT kwotę 55 zł 20/100 /słownie: pięćdziesiąt pięć złotych dwadzieścia groszy/.
Przedmiotem skargi jest decyzja Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia [...] czerwca 2018 r. nr [...] utrzymująca w mocy decyzję Burmistrza Miasta i Gminy [...] z dnia [...] maja 2018 r. nr [....] w przedmiocie nałożenia kary pieniężnej za usunięcie drzewa bez zezwolenia, w podstawie prawnej powołująca m. in. art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2017 r. poz. 1257), zwanej dalej "K.p.a." w zw. z art. 83, art. 85 ust. 2 pkt 1, art. 84 ust. 1, ust. 2, art. 85, art. 88 ust. 1 pkt 1, ust. 2, ust. 3, art. 89 ust. 1, art. 90 ust. 2 ustawy z dnia 16 kwietnia 2004 r. o ochronie przyrody, określanej dalej jako "u.o.p." oraz w zw. z rozporządzeniem Ministra Środowiska z dnia 3 lipca 2017 r. w sprawie wysokości stawek opłat za usunięcie drzew i krzewów (Dz. U. poz. 1330), powoływanym dalej jako "rozporządzenie".
Decyzją z dnia [...] stycznia 2018 r. nr [...] Burmistrz Miasta i Gminy [...] nałożył na R. P. administracyjną karę pieniężną za usunięcie bez wymaganego zezwolenia z terenu działki nr 1021 obręb S. drzewa gatunku świerk o obwodzie pnia mierzonym na wysokości 130 cm wynoszącym 151 cm i drzewa gatunku lipa o obwodzie pnia mierzonym na wysokości 130 cm wynoszącym 114 cm, w wysokości 15 900 zł. Organ stwierdził, że na usunięcie wskazanych drzew wymagane było zezwolenie na podstawie art. 83 ust. 1 u.o.p., którego strona nie posiadała, zlecając mino tego dokonanie tej czynności.
Rozstrzygnięcie to zostało uchylone przez SKO decyzją z dnia [...] marca 2018 r. nr [...], a sprawa przekazana do ponownego rozpoznania. Zdaniem Kolegium, organ I instancji nie wyjaśnił należycie stanu faktycznego sprawy. Nie dokonano bowiem stosownych pomiarów pni wyciętych drzew, nie oceniono ich stanu – tzn. czy były to drzewa zdrowe czy objęte procesem chorobowym. Nie ustalono także odległości posadowienia drzew od istniejących budynków i urządzeń technicznych w kontekście powoływanej prze stronę okoliczności w postaci działania w stanie wyższej konieczności w celu ochrony mienia i życia. SKO podkreśliło, że brak zgody właściciela nieruchomości na dokonanie koniecznych pomiarów nie stanowi uzasadnienia dla przyjęcia wartości ustalonych przez inne podmioty i na tej podstawie określania wysokości nakładanej kary, bowiem to na organie jako prowadzącym postępowanie spoczywa obowiązek dokładnego wyjaśnienia istotnych dla sprawy faktów.
Wydaną w ponownym postępowaniu decyzją z dnia [...] maja 2018 r. Burmistrz Miasta i Gminy [...] nałożył na R. P. administracyjną karę pieniężną za usunięcie bez zezwolenia z terenu działki nr 1021 obręb S. drzewa gatunku lipa o obwodzie pnia mierzonym na wysokości 130 cm wynoszącym 114 cm, w wysokości 6 840 zł (pkt I). W pkt II decyzji - na podstawie art. 89 ust. 4 u.o.p. - organ ustalił obwód do wyliczenia kary pieniężnej przyjmując najmniejszą średnicę pnia i pomniejszając wyliczony obwód o 10 % (obwód ten został ustalony przez funkcjonariuszy Policji na 126 cm na wysokości cięcia 5 cm). Organ wskazał też, że zgodnie z dyspozycją art. 89 ust. 1 u.o.p. karę ustalono w wysokości dwukrotnej opłaty za jego usunięcie (pkt III). Natomiast w pkt IV Burmistrz odstąpił od naliczenia administracyjnej kary pieniężnej za usunięcie bez wymaganego zezwolenia z terenu działki nr 1021 obręb S. drzewa gatunku świerk o obwodzie pnia mierzonym na wysokości ich cięcia wynoszący: 166 cm (na podstawie art. 84 ust. 1 pkt 4 i pkt 10 u.o.p. i w związku z ustaleniami funkcjonariuszy Policji). Burmistrz wskazał, że w toku przeprowadzonych w dniu 17 kwietnia 2018 r. oględzin działki nr 1021 jej właściciel tj. R. P. odmówił złożenia wyjaśnień i zakazał wejścia w teren. Dokumentację fotograficzną sporządzono więc z drogi lokalnej. Stwierdzono całkowite wykarczowanie pni drzew wyciętych w dniu 7 października 2017 r. przez nieznaną osobę na polecenie wyżej wymienionego, a zatem brak możliwości wykonania jakiegokolwiek pomiaru. Z uzyskanej od Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej Państwowego Instytutu Badawczego informacji z dnia 17 kwietnia 2018 r. wynika, że w miejscowości S. brak jest stacji pomiarowej, a dane dotyczące prędkości wiatru dla wskazanego okresu opracowano na podstawie informacji z najbliżej zlokalizowanej stacji meteorologicznej w T. (oddalonej o ok. 22 km) oraz stacji synoptycznej I rzędu R. (oddalonej o ok. 40 km). Mając powyższe na uwadze organ I instancji uznał, że w sprawie nie występuje powoływane przez stronę zjawisko stanu wyższej konieczności, bowiem na terenie Miasta i Gminy [...] nikt inny nie występował z wnioskiem o usunięcie drzewa lub krzewu w związku z zagrożeniem spowodowanym przez "Orkan [...]". W ocenie organu, wbrew zasadom logiki byłoby przyjęcie, że orkan ten miałby spowodować szkody tylko u jednej osoby. Organ zwrócił też uwagę, że R. P. od początku nie powoływał się na zjawisko pogodowe. Informacja taka pojawiła się dopiero w piśmie strony z dnia 1 grudnia 2017 r. Ponadto, wymieniony nie wyraził zgody na przeprowadzenie oględzin. Poza tym, stan wyższej konieczności wyklucza fakt, że najsilniejszy wiatr wiał w nocy z 5 na 6 października 2017 r. Organ uwzględnił także zeznania świadka W. W. (sąsiada), z których wynika, że przedmiotowa lipa była w dobrym stanie zdrowotnym, natomiast świerk był w stanie zamierającym wierzchołkowo, korona nierównomierna, jednostronna, z wyraźnym przechyłem do drogi lokalnej i wjazdowej do warsztatu samochodowego. Dlatego w tym ostatnim przypadku odstąpiono od naliczenia kary pieniężnej z uwagi na zagrożenie bezpieczeństwa ludzi lub mienia.
R. P. złożył odwołanie od tej decyzji zarzucając, że organ I instancji ponownie rozstrzygając sprawę powołał się na te same dowody i argumenty, które legły u podstaw decyzji z dnia [...] stycznia 2018 r., uchylonej następnie przez SKO decyzją z dnia [...] marca 2018 r. Odwołujący się podniósł, że w trakcie przeprowadzonych oględzin nie zauważono, że w odległości 5-6 m od przedmiotowej lipy przebiegała linia energetyczna, natomiast w odległości 7 m znajdował się jego dom. Istniało więc zagrożenie życia i zdrowia. Odwołujący się zakwestionował przyjęcie przez Burmistrza, że nie istniało żadne zagrożenie ze strony orkanu "[....]", pomimo ostrzeżeń Wojewody[...] w dniach 5-7 października 2017 r. R. P. podniósł też, że wysokość kary jest niewspółmierna w stosunku do szkody.
SKO, powołaną wyżej decyzją z dnia [...] czerwca 2018 r., utrzymało w mocy zakwestionowane odwołaniem rozstrzygnięcie. Organ podzielił ustalenia i ocenę Burmistrza, że w sprawie nie wystąpiły przesłanki stanu wyższej konieczności. Podkreślił, że R. P. nie zwracał się do organu z wnioskiem o usunięcie drzewa lub krzewu w związku z zagrożeniem spowodowanym przez "Orkan [...]", jak też nie uczynił tego wcześniej w związku z innymi tego typu zagrożeniami. Poza tym, miałby on spowodować szkodę tylko u strony. Nadto, kwestia ta nie była przez stronę podnoszona od początku postępowania, a w jego końcowej części. Wymieniony uniemożliwił też oględziny poprzez nie wyrażenie zgody, jak też nie poinformował organu o usunięciu drzew. Wycinka została dokonana już po ustaniu zagrożenia, bowiem najsilniejszy wiatr wiał w nocy z 5 na 6 października 2017 r. Prawidłowo więc, zdaniem SKO, postąpił Burmistrz naliczając karę pieniężną za usunięcie lipy bez zezwolenia (wymaganego przez art. 83 ust. 1 u.o.p.), bowiem drzewo to było w dobrym stanie zdrowotnym. Zasadnie jednocześnie Burmistrz odstąpił od naliczenia kary pieniężnej za usunięcie świerka, bowiem drzewo to stanowiło zagrożenie dla mienia i ludzi przebywających w zasięgu jego upadku.
R. P. zaskarżył decyzję SKO do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Rzeszowie, wnosząc o jej uchylenie z uwagi na nowe wnioski dowodowe, nie rozpatrzone przez organ. Skarżący zwrócił uwagę na możliwość popełnienia przestępstwa przez Burmistrza Miasta i Gminy [...] przy wydawaniu przez niego decyzji w niniejszej sprawie. Skarżący zwrócił też uwagę, że działka, której własność mu się przypisuje ma nieuregulowany stan prawny. Użytkuje zaś tylko jej połowę. R. P. podniósł, że kontrola jego działki została przeprowadzona przez funkcjonariuszy Policji dnia 27 listopada 2017 r., a zatem jeszcze przed powoływanym przez organy anonimowym zgłoszeniem z dnia 28 listopada 2017 r. W związku z powyższym, dowody zebrane przez Policję w dniu 28 listopada 2017 r. w związku z anonimowym zgłoszeniem nie były zebrane faktycznie tego dnia, a zatem nie mogą być podstawą podjęcia decyzji. Według skarżącego, na zdjęciach pnia lipy wyraźnie widać, że jest to raczej krzew lipy z dziesiątkami odrostów wrośniętych w ogrodzenia dwóch posesji w odległości 6 m od linii energetycznych i 1 m od drogi powiatowej, nie zaś – jak podaje organ – od drogi dojazdowej. Strona skarżąca zakwestionowała także sposób przeprowadzenia pomiaru oraz ustalenia, że nie było żadnego zagrożenia w związku z "Orkanem [...]".
W odpowiedzi na skargę SKO wniosło o jej oddalenie z przyczyn tożsamych z tymi podniesionymi w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Sądowa kontrola decyzji administracyjnych odbywa się pod kątem zgodności tych aktów z prawem, tak materialnym, jak i procesowym, na co wskazuje art. 1 § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2018r. poz. 2107). Wedle art. 145 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2018 r. poz. 1302), zwanej dalej "P.p.s.a.", sąd uwzględnia skargę i uchyla decyzję w razie stwierdzenia: naruszenia prawa materialnego o wpływie na wynik sprawy (lit. a), naruszenia prawa dającego podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego (lit. b) bądź innego naruszenia przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy (lit. c). Zwrócenia uwagi wymaga, że sąd rozpoznając sprawę, czyni to w jej granicach i nie jest związany zawartymi w niej wnioskami i zarzutami, jak też powołaną podstawą prawną (art. 134 § 1 P.p.s.a.).
W niniejszym postępowaniu Sąd oceniał decyzję SKO utrzymującą w mocy decyzję Burmistrza Miasta i Gminy [...] o nałożeniu kary pieniężnej za usunięcie drzewa bez zezwolenia.
Istotą każdego postępowania administracyjnego jest należyte ustalenie stanu faktycznego sprawy tj. takich okoliczności, które są istotne z punktu widzenia regulacji materialnoprawnych mających w sprawie tej zastosowanie (art. 7 K.p.a.). W tym celu organ administracji winien w sposób wyczerpujący zebrać i rozpatrzyć stosowny materiał dowodowy (art. 77 § 1 K.p.a.), w oparciu o który oceni, jakie okoliczności zostały udowodnione (art. 80 K.p.a.). W następstwie powyższego organ rozstrzyga sprawę, mając na względzie interes społeczny i słuszny interes obywateli (art. 7 K.p.a.) poprzez wydanie decyzji, w której uzasadnieniu opisuje ustalone fakty i dowody będące ich podstawą, jak też powołuje zastosowane w sprawie przepisy, wyjaśniając zarazem ich adekwatność do konkretnych uwarunkowań sprawy (art. 107 § 3 K.p.a.).
Badając postępowanie przeprowadzone w niniejszej sprawie Sąd dopatrzył się naruszenia tak przepisów postępowania, jak i prawa materialnego, co skutkowało koniecznością eliminacji z obrotu prawnego zarówno zaskarżonej decyzji, jak i decyzji ją poprzedzającej, w zakresie wymienionych w wyroku punktów tego ostatniego aktu.
W świetle art. 83 ust. 1 pkt 1 u.o.p., usunięcie drzewa lub krzewu z terenu nieruchomości lub jej części może nastąpić po uzyskaniu zezwolenia wydanego na wniosek posiadacza nieruchomości - za zgodą właściciela tej nieruchomości. Zezwolenie takie wydaje zasadniczo wójt, burmistrz albo prezydent miasta (art. 83a ust. 1 u.o.p.). Ustawodawca przewidział jednocześnie szereg przypadków, w których przedmiotowe zezwolenie nie jest wymagane. I tak, w art. art. 83f ust. 1 pkt 3a u.o.p. postanowił, że przepisów art. 83 ust. 1 nie stosuje się do drzew lub krzewów, które rosną na nieruchomościach stanowiących własność osób fizycznych i są usuwane na cele niezwiązane z prowadzeniem działalności gospodarczej. Wówczas to, właściciel nieruchomości, który zamierza usunąć drzewo o obwodzie pnia mierzonym na wysokości 5 cm i przekraczającym 80 cm - w przypadku topoli, wierzb, klonu jesionolistnego oraz klonu srebrzystego (pkt 1); 65 cm - w przypadku kasztanowca zwyczajnego, robinii akacjowej oraz platanu klonolistnego (pkt 2) bądź 50 cm – w przypadku pozostałych gatunków drzew (pkt 3) obowiązany jest dokonać zgłoszenia do organu właściwego do wydania zezwolenia (art. 83f ust. 4 u.o.p.). Organ ten, w przypadkach określonych w art. 83f ust. 14 u.o.p. może wnieść sprzeciw.
Posiadacz nieruchomości ponosi opłaty za usunięcie drzewa lub krzewu (art. 84 ust. 1 u.o.p.). Naliczane są one w zezwoleniu na usunięcie drzewa lub krzewu i pobierane przez organ właściwy do wydania tego zezwolenia (art. 84 ust. 2 u.o.p.). Z tym, że wedle art. 86 ust. 1 pkt 4, nie nalicza się opłat za usunięcie drzew lub krzewów, które zagrażają bezpieczeństwu ludzi lub mienia w istniejących obiektach budowlanych lub funkcjonowaniu urządzeń, o których mowa w art. 49 § 1 Kodeksu cywilnego. Natomiast, w świetle art. 86 ust. 1 pkt 10 u.o.p., opłaty nie są także naliczane za usunięcie drzew lub krzewów, które obumarły lub nie rokują szansy na przeżycie, z przyczyn niezależnych od posiadacza nieruchomości. W przypadku usunięcia drzewa lub krzewu bez wymaganego zezwolenia, wójt, burmistrz albo prezydent miasta wymierza administracyjną karę pieniężną, a jej adresatem jest
posiadacz nieruchomości albo właściciel urządzeń, o których mowa w art. 49 § 1 Kodeksu cywilnego, albo inny podmiot, jeżeli działał bez zgody posiadacza nieruchomości (art. 88 ust. 1, ust. 2 u.o.p.).
W niniejszej sprawie nie jest kwestionowane to, że skarżący zlecił usunięcie z użytkowanej przez niego działki nr 1021, położonej w S. przy ul. [...], drzewa gatunku lipa, a fizyczne usunięcie tego drzewa nastąpiło dnia 7 października 2017 r. Organ ustalił, że lipa była w dobrym stanie zdrowotnym i nie stanowiła potencjalnego zagrożenia dla ludzi i mienia, a wymagała tylko dokonania stosownych zabiegów pielęgnacyjnych, które zmniejszyłyby stan ewentualnego tylko zagrożenia. Obliczając wymierzoną stronie karę pieniężną Burmistrz zastosował art. 89 ust. 4 u.o.p., wedle którego, jeżeli ustalenie obwodu usuniętego lub zniszczonego drzewa jest niemożliwe z powodu braku kłody, obwód do wyliczenia administracyjnej kary pieniężnej ustala się, przyjmując najmniejszą średnicę pnia i pomniejszając wyliczony obwód o 10%. Skarżący, w trakcie przeprowadzanych w dniu 20 grudnia 2017 r. oględzin, nie wyraził zgody na dokonanie pomiaru obwodu pnia przedmiotowej lipy. Organ oparł się więc w tym zakresie na informacji uzyskanej od Komendanta Komisariatu Policji w [...] z dnia 28 listopada 2017 r. (znak: [...]), z której wynikało, że dokonany przez funkcjonariuszy Policji pomiar pnia lipy wykazał, że jego obwód wynosi 126 cm. Jego pomniejszenie, zgodnie z cytowanym art. 89 ust. 4 u.o.p., dało wielkość 114 cm, która skutkowała wymierzeniem kary w wysokości 6 840 zł , stanowiącej iloczyn ustalonego obwodu, opłaty za 1 cm obwodu (30 zł) oraz liczby 2 jako dwukrotności opłaty, o czym mowa w art. 84 ust. 1 u.o.p. Powyższy wzór wynikał z treści art. 89 ust. 1 i załącznika nr 1 rozporządzenia.
Uwadze organu, przy stosowaniu art. 89 ust. 1 u.o.p., uszło jednak, że przewiduje on ustalenie administracyjnej kary pieniężnej w wysokości dwukrotności opłaty za usunięcie drzewa lub krzewu, o której mowa w art. 84 ust. 1 jako zasadę. Równocześnie zaś ustanawia od tej reguły wyjątek, bowiem wskazuje, że w przypadku, w którym usunięcie drzewa lub krzewu jest zwolnione z obowiązku uiszczenia opłaty, administracyjną karę pieniężną ustala się w wysokości takiej opłaty, która byłaby ponoszona, gdyby takiego zwolnienia nie było.
W świetle przywołanych wcześniej przepisów, R. P. nie miał obowiązku uzyskania zezwolenia na usunięcie lipy z terenu swojej działki nr 1021, bowiem zachodził przypadek, o którym mowa w art. 83f ust. 1 pkt 3a u.o.p., a zatem nastąpiło usunięcie drzewa rosnącego na nieruchomości stanowiącej własność osoby fizycznej, a usunięcie to nastąpiło na cele niezwiązane z prowadzeniem działalności gospodarczej. Oznacza to, że obowiązkiem wymienionego było dokonanie tylko zgłoszenia zamiaru usunięcia lipy, którego to zgłoszenia skarżący niewątpliwie nie dokonał. W takiej zaś sytuacji, wspomniany art. 89 ust. 1 u.o.p. nakazuje, by administracyjna kara pieniężna stanowiła jednokrotność opłaty za usunięcie drzewa lub krzewu, która byłaby ponoszona, gdyby takiego zwolnienia nie było. Tymczasem, co wyżej zaznaczono, a co wynika z brzmienia pkt I decyzji Burmistrza, przedmiotowa kara wyliczona została jako dwukrotność opłaty za usunięcie drzewa lub krzewu. Stoi to w ewidentnej sprzeczności z przytoczonymi wyżej regulacjami tj. art. 89 ust. 1 i art. 83f ust. 1 pkt 3a u.o.p.
Niezależnie od powyższego, zauważenia wymaga, iż zadaniem organu administracji publicznej prowadzącego konkretne postępowanie jest dokonanie w nim samodzielnych ustaleń, które mogą stanowić następnie podstawę rozstrzygania sprawy. Oczywiście, organ może również skorzystać z ustaleń innych podmiotów, a to z uwagi na treść art. 75 § 1 K.p.a, według którego, jako dowód należy dopuścić wszystko, co może się przyczynić do wyjaśnienia sprawy, a nie jest sprzeczne z prawem. Winien on jednak w takiej sytuacji zachować ostrożność i skonfrontować taki dowód z innymi samodzielnie przeprowadzonymi w sprawie. Jest to istotne zwłaszcza wówczas, gdy – jak w sprawie niniejszej – na stronę nakłada się określoną sankcję administracyjną, a zatem przesłanki jej nałożenia nie powinny budzić żadnych wątpliwości. Tymczasem, podstawą obliczenia przez Burmistrza wymierzonej kary pieniężnej stały się ustalenia dokonane przez funkcjonariuszy Komisariatu Policji w S. w zakresie wielkości pnia ściętej lipy. Wprawdzie organ podjął próbę poczynienia własnych ustaleń w tym przedmiocie, jednak wobec postawy strony, która w czasie przeprowadzanych oględzin uniemożliwiła dokonanie stosownych pomiarów, zrezygnował z przeprowadzania innych dowodów w tym zakresie. Postawy takiej nie można, zdaniem Sądu, ocenić jako prawidłowej. Organ winien był bowiem podjąć wszelkie możliwe próby dokonania koniecznego pomiaru, do czego zobowiązuje go przywołany we wcześniej części art. 7 K.p.a., a informację z Policji potraktować jako tylko jeden z dowodów w tym przedmiocie. Wszelkie więc trudności w czynieniu koniecznych w sprawie ustaleń nie mogą zwalniać organu z obowiązku ich dokonania i usprawiedliwiać przeprowadzenie niepełnego postępowania dowodowego.
Ponadto, należy zwrócić uwagę na nieprawidłową redakcję sentencji decyzji organu I instancji. Pokazuje ona pewną niedbałość przejawiającą się w braku konkretności poszczególnych jej punktów, które winny ograniczać się do sformułowania określonego nakazu (zakazu) bez cytowania treści stanowiących ich podstawę przepisów prawa. Brzmienie regulacji prawnych wraz z ich wyjaśnieniem to bowiem część decyzji stanowiąca jej uzasadnienie, o czym przesądza art. 107 § 3 K.p.a. W tym miejscu należy w szczególności odnieść się do pkt IV decyzji, w którym Burmistrz odstąpił od naliczenia kary pieniężnej za usunięcie świerka z działki nr 1021 w S. Takiej formy rozstrzygania nie przewiduje ustawa o ochronie przyrody. Jeśli więc organ uznał - co nie jest kwestionowane przez stronę skarżącą i co Sąd ocenia jako słuszne – że przedmiotowe drzewo znajdowało się w złej kondycji, to winien był umorzyć postępowanie w przedmiocie wymierzenia kary pieniężnej za jego usunięcie. Na podstawie zeznań świadka W. W. ustalono mianowicie, że przedmiotowy świerk był w stanie zamierającym wierzchołkowo, o nierównomiernej koronie, z wyraźnym jej przechyłem do drogi, w tym wjazdowej do warsztatu samochodowego. Powyższe wyczerpuje sytuację opisaną w art. 86 ust. 1 pkt 4 i pkt 10 u.o.p. Wstępna część tego przepisu posługuje się sformułowaniem:
"Nie nalicza się opłat za usunięcie", co jednak nie oznacza, że prawidłowym jest rozstrzygnięcie Burmistrza z pkt IV jego decyzji o "odstąpieniu od naliczenia administracyjnej kary pieniężnej". Organ wszczął bowiem postępowanie o skonkretyzowanym przedmiocie tzn. usunięcia bez wymaganego zezwolenia dwóch sztuk drzew tj. lipy i świerka, zlokalizowanych na działce nr 1021 w S., z czym związane jest nałożenie stosownej kary pieniężnej. Jeśli jednak ustalił, że brak jest przedmiotu tego postępowania w określonej części, a to z uwagi na brzmienie cytowanego wyżej art. 86 ust. 1 pkt 4 i pkt 10 u.o.p., który stanowi o przypadkach, kiedy kara pieniężna nie jest naliczana, wówczas zasadnym było umorzenie postępowania w tym właśnie zakresie, na podstawie powołanego przepisu oraz art. 105 § 1 K.p.a. Postępowanie dotyczące wymierzenia kary pieniężnej, o której mowa w art. 88 ust. 1 pkt 1 u.o.p. stało się bowiem bezprzedmiotowe w odniesieniu do usunięcia świerka. Sąd nie uchylił jednakże pkt IV decyzji Burmistrza, przyjmując, że w istocie – pomimo nieprawidłowego sformułowania - stanowi ono decyzję z art. 105 § 1 K.p.a.
Zaniedbanie więc przez rozpoznające sprawę organy obowiązku podjęcia wszelkich działań, niezbędnych do wyczerpującego zebrania i rozpatrzenia całego materiału dowodowego, a w konsekwencji niedostateczne ustalenie rzeczywistego stanu faktycznego sprawy czyni wydane w sprawie decyzje przedwczesne. W ponownym postępowaniu rzeczą Burmistrza będzie więc podjęcie próby przeprowadzenia dowodów, które pozwoliłyby na pomiar obwodu pnia usuniętej lipy. Rozważenia wymaga przydatność w tej materii zdjęcia przedstawiającego przedmiotowe drzewo, uzyskanego z Google Maps Street View i przedłożonego przez pełnomocnika skarżącego. Organ będzie też miał na uwadze podniesioną wyżej kwestię, iż na skarżącym nie ciążył obowiązek uzyskania zezwolenia na usunięcie drzewa, a tylko dokonania zgłoszenia, co automatycznie powinno się przełożyć na wysokość kary pieniężnej, która w takim wypadku nie stanowi dwukrotności, a jednokrotność opłaty, o której mowa w art. 84 ust. 1 u.o.p.
Orzekając o kosztach postępowania Sąd – w pkt II wyroku – przyznał adwokat A. C., jako pełnomocnikowi skarżącego ustanowionemu w ramach prawa pomocy, kwotę 295,20 zł, działając na podstawie art. 250 § 1, § 2, P.p.s.a. w zw. z § 21 ust. 1 pkt 1 lit. a i § 8 pkt 4 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 3 października 2016 r. w sprawie ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej przez adwokata z urzędu (Dz. U. poz. 1714 ze zm., dalej: "rozporządzenie"). W świetle powołanych przepisów rozporządzenia, stawką opłaty w postępowaniu przed sądami administracyjnymi w pierwszej instancji w sprawie, której przedmiotem zaskarżenia jest należność pieniężna, a wartość przedmiotu sprawy wynosi "powyżej 5000 zł do 10 000 zł" – jest kwota 1200 zł. Jednocześnie art. 250 § 2 P.p.s.a. pozwala Sądowi na miarkowanie wielkości kosztów i obniżenie należnego pełnomocnikowi wynagrodzenia w "uzasadnionym przypadku". Taki właśnie uzasadniony przypadek wystąpił, zdaniem Sądu, w niniejszej sprawie. Pełnomocnik nie podjęła bowiem czynności, które uzasadniałyby przyznanie jej opłaty w kwocie wynikającej z rozporządzenia. Jej aktywność procesowa przejawiła się w złożeniu jednego wniosku dowodowego oraz obecności na rozprawie. Tymczasem, przy przyznawaniu kosztów pomocy prawnej udzielanej z urzędu Sąd ma obowiązek ocenić, czy pomoc ta rzeczywiście została udzielona i jaki był jej realny wymiar, tak by przyznawane wynagrodzenie było adekwatne do faktycznej pomocy dla reprezentowanej strony. Związane jest to z rolą Sądu – dysponenta środków publicznych, z których prawo pomocy jest finansowane. Z tych względów jako odpowiadającą nakładowi pracy pełnomocnika uznano kwotę, która przyznawana jest w sprawie innej niż ta, gdzie przedmiot zaskarżenia stanowi należność pieniężna tj. 240 zł, zgodnie z § 21 ust. 1 pkt 1 lit. c rozporządzenia. Została ona następnie powiększona o kwotę podatku od towarów i usług, do czego zobowiązuje § 4 ust. 3 rozporządzenia.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło