II SA/Ol 734/18

WyrokWSA w Olsztynie2018-12-04

Skład orzekający: Marzenna Glabas, Katarzyna Matczak, Ewa Osipuk

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy właściciel sąsiedniej nieruchomości, który nie wykazał, że planowana inwestycja (droga dojazdowa do elektrowni wiatrowej) oddziałuje na jego nieruchomość w sposób ograniczający jej zagospodarowanie zgodnie z przepisami prawa, posiada status strony w postępowaniu o udzielenie pozwolenia na budowę, a w konsekwencji czy przysługuje mu prawo do żądania wznowienia postępowania?
Ratio decidendi
Status strony w postępowaniu o pozwolenie na budowę przysługuje właścicielowi nieruchomości sąsiedniej tylko wtedy, gdy wykaże on, że planowana inwestycja oddziałuje na jego nieruchomość w sposób ograniczający jej zagospodarowanie zgodnie z przepisami prawa. Samo sąsiedztwo lub potencjalne uciążliwości nie stanowią wystarczającej podstawy do uznania za stronę. W przypadku braku takiego wykazania, organ prawidłowo odmawia uchylenia decyzji w trybie wznowienia postępowania.
Stan faktyczny
Skarżący M.R. złożył wniosek o wznowienie postępowania zakończonego decyzją Starosty o pozwoleniu na budowę II etapu inwestycji elektrowni wiatrowej (droga dojazdowa). Twierdził, że jako właściciel sąsiednich działek nie brał udziału w postępowaniu, a inwestycja oddziałuje na jego nieruchomość. Organy obu instancji (Starosta i Wojewoda) odmówiły uchylenia decyzji, uznając, że skarżący nie wykazał swojego statusu strony, gdyż inwestycja nie ogranicza w sposób prawnie relewantny zagospodarowania jego nieruchomości. Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę.
Rozstrzygnięcie
Oddala skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Dnia 4 grudnia 2018 roku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie w składzie następującym: Przewodnicząca sędzia WSA Marzenna Glabas Sędziowie sędzia WSA Katarzyna Matczak sędzia WSA Ewa Osipuk (spr.) Protokolant specjalista Wojciech Grabowski po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 4 grudnia 2018 roku sprawy ze skargi M. R. na decyzję Wojewody z dnia "[...]" nr "[...]" w przedmiocie wznowienia postępowania w sprawie pozwolenia na budowę - oddala skargę. Decyzją z dnia "[...]" Starosta "[...]" zatwierdził projekt budowlany i udzielił pozwolenia na budowę II etapu inwestycji elektrowni wiatrowej "[...]" wraz z infrastrukturą towarzyszącą, w postaci drogi dojazdowej do elektrowni wiatrowej "[...]" wraz ze zjazdem z drogi gminnej na działce nr "[...]" obręb "[...]’. W dniu 19 kwietnia 2017 r., M. R. (skarżący), reprezentowany przez pełnomocnika, wystąpił z wnioskiem o wznowienie, na podstawie art. 145 § 1 pkt 4 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2017 r., poz. 1257), dalej jako: k.p.a., postępowania zakończonego decyzją Starosty "[...]" z dnia "[...]". Wskazał, że jako strona nie brał udziału w postępowaniu w przedmiocie udzielenia pozwolenie na budowę II etapu inwestycji elektrowni wiatrowej wraz z infrastrukturą towarzyszącą w postaci drogi dojazdowej do elektrowni wiatrowej "[...]" wraz ze zjazdem z drogi gminnej na dz. nr "[...]", obr. "[...]", gmina "[...]". Podał, że jest właścicielem działek nr "[...]" obr. "[...]", które znajdują się w obszarze oddziaływania inwestycji z uwagi na fakt, iż położone są w strefie mniejszej niż 2700 m od elektrowni, do której projektowana jest ww. droga dojazdowa. W uzupełnieniu wniosku podniósł, że nie można oceniać budowy drogi dojazdowej do elektrowni w oderwaniu od całości przedsięwzięcia, tj. budowy elektrowni wiatrowej wraz z infrastrukturą. Inwestycja w postaci elektrowni wiatrowej powinna być oceniana jako całość (choćby jako złożona z odrębnych przedmiotów składających się na całość użytkową). Można wskazać, że bez elektrowni nie byłaby planowana budowa drogi dojazdowej wraz ze zjazdem z drogi gminnej. Decyzją z dnia "[...]", Starosta "[...]" odmówił uchylenia własnej decyzji z dnia "[...]". Wskazał, że wnioskujący nie wykazał, aby sporna inwestycja ograniczała lub utrudniała sposób zagospodarowania i korzystania z jego nieruchomości. Skoro zatem wniosek o wznowienie postępowania nie wskazuje konkretnych przepisów prawa jednoznacznie dowodzących, że działki wnioskującego znajdują się w obszarze oddziaływania inwestycji i dających wnioskodawcy przymiot strony postępowania w rozumieniu art. 28 Prawa budowlanego, to trudno uznać, aby wniosek ten uprawniał do wydania rozstrzygnięcia w trybie art. 151 § 1 pkt 2 k.p.a., tj. uchylenia decyzji dotychczasowej. W odwołaniu od powyższej decyzji skarżący zarzucił jej m.in.: wadliwe uzasadnienie, poprzez niewskazanie faktycznych podstaw decyzji; pominięcie faktu, iż bez elektrowni nie byłoby potrzeby budowy drogi dojazdowej; brak wyczerpującego rozpatrzenia materiału dowodowego; braku samodzielności drogi dojazdowej poprzez uznanie, że postępowanie i decyzja wydana w postępowaniu mogą być oceniane w oderwaniu od przedmiotu postępowania i decyzji w sprawie I etapu inwestycji; pominięcie oddziaływań naruszających prawa skarżącego i interes prawny, poprzez niewskazanie, jakie oddziaływania były rozważane; pominięcie zagrożenia hałasem niskoczęstotliwościowym; pominięcie ustawy o inwestycjach w zakresie elektrowni wiatrowych oraz błędne określenie obszaru oddziaływania. Wojewoda, decyzją z dnia "[...]", utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję organu pierwszej instancji. Podał, że skarżona decyzja Starosty "[...]" z dnia "[...]" dotyczy budowy II etapu inwestycji elektrowni wiatrowej wraz z infrastrukturą towarzyszącą w postaci drogi dojazdowej do elektrowni wiatrowej wraz ze zjazdem z drogi gminnej na dz. Nr "[...]", obr. "[...]", gmina "[...]". Decyzja ta jest kontynuacją inwestycji realizowanej na podstawie decyzji Starosty ‘[...]" z dnia "[...]" zatwierdzającej projekt budowlany i udzielającej pozwolenia na budowę I etapu inwestycji elektrowni wiatrowej wraz z infrastrukturą towarzyszącą, w postaci elektrowni wiatrowej oraz jej fundamentu na dz. nr "[...]’, obr. "[...]’, gm. "[...]". Zgodnie z art. 33 ust. 1 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane (Dz. U. z 2018 r., nr 1202), pozwolenie na budowę dotyczy całego zamierzenia budowlanego. W przypadku zamierzenia budowlanego obejmującego więcej niż jeden obiekt, pozwolenie na budowę może, na wniosek inwestora, dotyczyć wybranych obiektów lub zespołu obiektów, mogących samodzielnie funkcjonować zgodnie z przeznaczeniem. Jeżeli pozwolenie na budowę dotyczy wybranych obiektów lub zespołu obiektów, inwestor jest obowiązany przedstawić projekt zagospodarowania działki lub terenu, o którym mowa w art. 34 ust. 3 pkt 1, dla całego zamierzenia budowlanego. Organ odwoławczy stwierdził, że z taką sytuacja mamy do czynienia w badanym przypadku. Decyzją z dnia "[...]" zatwierdzony został bowiem projekt zagospodarowania dla inwestycji obejmującej elektrownię wiatrową z fundamentem oraz wewnętrzny układ drogowy wraz ze zjazdem na drogę gminną oraz udzielono pozwolenia na budowę elektrowni wiatrowej z fundamentem jako I etap inwestycji. Decyzją tą nie objęto natomiast przebiegu przyłącza elektroenergetycznego, stacji, linii kablowej SN oraz linii telekomunikacyjnej. Natomiast decyzją z dnia "[...]’, udzielono jedynie pozwolenia na budowę drogi wewnętrznej ze zjazdem jako II etap inwestycji, bez zatwierdzania projektu zagospodarowania, gdyż projekt zagospodarowania obejmujący tę drogę ze zjazdem oraz elektrownię z fundamentem został zatwierdzony decyzją wcześniejszą z dnia "[...]". Obowiązkiem organu w tym przypadku było sprawdzenie, czy przedstawiony przebieg drogi i zjazdu nie różni się od przebiegu zatwierdzonego decyzją wcześniejszą. W przeciwnym przypadku należało zatwierdzić nowy projekt zagospodarowania terenu. Z analizy obu planów, tj. planu zagospodarowania zatwierdzonego decyzją wcześniejszą oraz planu dołączonego do projektu budowy drogi wynika, że nie dokonano zmian w zakresie przebiegu drogi i wjazdu. Tak więc w tym przypadku, decyzją z dnia "[...]" udzielono jedynie pozwolenia na budowę II etapu w postaci drogi i zjazdu. Z uwagi na fakt, iż projekt zagospodarowania został zatwierdzony decyzją wcześniejszą, stroną postepowania dotyczącego udzielenia pozwolenia na budowę II etapu inwestycji, będzie jedynie inwestor i Gmina. Natomiast wszelkie aspekty związane z udziałem strony w postępowaniu, mając na uwadze art. 28 Prawa budowlanego, zostały rozważone na etapie wydawania decyzji pierwotnej z dnia "[...]", która to decyzja zatwierdziła przebieg drogi i lokalizację zjazdu. Reasumując organ odwoławczy wskazał, że wnioskujący powołał się na przesłankę wznowienia zawartą w pkt 4, tak więc obowiązkiem organu było wznowienie postępowania i zbadanie, czy wnioskującemu przysługiwał przymiot strony tego postępowania. Następnie organ ustalił, że wnioskujący nie jest stroną tego postępowania, tak więc należało wydać decyzję odmawiającą uchylenia decyzji własnej. W skardze wywiedzionej do tut. Sądu na decyzję Wojewody skarżący zarzucił naruszenie: 1) art. 151 § 1 pkt 1 k.p.a. (w zw. z art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a.) oraz art. 149 § 2 k.p.a. i art. 104 § 1, § 2 k.p.a., w tym w zw. z art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a,, a także w zw. z art. 6, 7, 8, 9 k.p.a., art. 77 § 1 k.p.a., art. 80 k.p.a. i art.15 k.p.a. oraz w zw. z art. 107 § 3 k.p.a. – przez błędne pominięcie istotnych okoliczności sprawy, przez brak wyczerpującego zebrania i rozpatrzenia materiału dowodowego, przez brak rozpatrzenia istoty sprawy, przez błędne ustalenia faktyczne i brak właściwego uzasadnienia (jako prowadzących do błędnego zastosowania prawa materialnego i błędnego przyjęcia braku interesu prawnego skarżącego), 2) art. 3 pkt 3 ustawy Prawo budowlane w zw. z art. 33 ust. 1 w zw. z art. 3 pkt 20 Prawa budowlanego w zw. z ustawą o inwestycjach w zakresie elektrowni wiatrowych (zwłaszcza jej art. 4 ust. 1 pkt 1 i pkt 2 i art. 5 ust. 1 pkt 1-5 i ust. 2 i art. 6 pkt 1-7 i art. 13 ust. 1f i art. 14 ust. 1-7 i art. 18) oraz w zw. z art. 33 ust 1 w zw. z art. 34 ust. 3 pkt 1 Prawa budowlanego (w zw. z art. 3 pkt 1 w zw. z art. 3 pkt 3 w zw. z art. 3 pkt 3a w zw. z art. 3 pkt 9 Prawa budowlanego) - przez błędne zastosowanie do inwestycji i do oceny oddziaływań na interes prawny skarżącego, 3) art. 28 ust. 2, ust. 4 Prawa budowlanego lub art. 28 k.p.a. (w zw. z art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a.) w zw. z art. 7, 8, 9 k.p.a. oraz w zw. z art. 24 § 1 kodeksu cywilnego oraz art. 140 w zw. z art. 144 w zw. z art. 222 § 2 kodeksu cywilnego oraz w zw. z art. 30 ustawy o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko oraz w zw. z art. 47 Konstytucji oraz art. 64 ust. 1 Konstytucji oraz art. 68 ust. 1 Konstytucji oraz art. 74 ust. 3 Konstytucji - przez błędne przyjęcie braku interesu prawnego skarżącego (zwłaszcza przez błędne zastosowanie wobec braku prawidłowego wyczerpującego ustalenia stanu faktycznego) i w konsekwencji naruszenie praw skarżącego. Wskazując na powyższe, skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji oraz decyzji organu pierwszej instancji. W odpowiedzi na skargę, Wojewoda wniósł o jej oddalenie, podtrzymując dotychczasowe stanowisko w sprawie. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie zważył, co następuje: Wniesiona skarga jest niezasadna. Zaskarżona decyzja została wydana w wyniku wznowienia postępowania administracyjnego, opartego na przesłance określonej w art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a., zainicjowanego przez właściciela nieruchomości sąsiedniej z działką, której dotyczyło pozwolenie na budowę. Przypomnieć w tym miejscu należy, że zgodnie z art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2017 r., poz. 2188 z późn. zm.), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości poprzez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem (legalności), jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Sądy administracyjne, kierując się kryterium legalności, dokonują oceny zgodności treści zaskarżonego aktu oraz procesu jego wydania z normami prawnymi - ustrojowymi, proceduralnymi i materialnymi - przy czym ocena ta jest dokonywana według stanu prawnego i zasadniczo na podstawie akt sprawy istniejących w dniu wydania zaskarżonego aktu. Stosownie do art. 134 § 1ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2018 r., poz. 1302), zwanej dalej: p.p.s.a., sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną w niej podstawą prawną. Oznacza to, że sąd bierze pod uwagę wszelkie naruszenia prawa, a także wszystkie przepisy, które powinny znaleźć zastosowanie w rozpoznawanej sprawie, niezależnie od żądań i wniosków podniesionych w skardze - w granicach sprawy, wyznaczonych przede wszystkim rodzajem i treścią zaskarżonego aktu. Przeprowadzona przez Sąd kontrola legalności zaskarżonej decyzji w granicach zakreślonych przez ustawę wykazała, że nie narusza ona prawa. Sąd nie stwierdził nieprawidłowości zarówno co do warunków formalnych wznowienia postepowania, ustaleń stanu faktycznego sprawy, jak i w zakresie zastosowania do niego przepisów prawa materialnego. W ocenie Sądu, postępowanie wyjaśniające zostało przeprowadzone prawidłowo, ustalenia organu odwoławczego nie pozostawiają wątpliwości, a ocena dokonana na podstawie przyjętych ustaleń znajduje umocowanie w zgromadzonym materiale dowodowym. Istota sporu w niniejszej sprawie sprowadza się zatem do ustalenia, czy skarżącemu przysługiwał status strony w postępowaniu o udzielenie inwestorowi pozwolenia na budowę elektrowni wiatrowej wraz z infrastrukturą towarzyszącą w postaci drogi dojazdowej do elektrowni wiatrowej wraz ze zjazdem z drogi gminnej na działce nr "[...]", zakończonym decyzją Starosty z dnia "[...]", czy też - jak uważają organy - nie przysługiwał mu status strony tego postępowania. Od oceny tej kwestii uzależniona bowiem została możliwość ingerowania przez organy architektoniczno-budowlane, w ramach trybu nadzwyczajnego weryfikacji decyzji ostatecznych, w ostateczną decyzję o pozwoleniu na budowę spornej inwestycji. Należy zatem podkreślić, iż stroną, o której mowa w art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a., stanowiącym podstawę wniosku skarżącego o wznowienie postępowania na mocy art. 28 k.p.a., jest każdy, czyjego interesu prawnego lub obowiązku dotyczy postępowanie, albo kto żąda czynności organu ze względu na swój interes prawny lub obowiązek. Mieć interes prawny w postępowaniu administracyjnym znaczy to samo, co ustalić przepis prawa powszechnie obowiązującego, na którego podstawie można skutecznie żądać czynności organu z zamiarem zaspokojenia jakiejś potrzeby albo żądać zaniechania lub ograniczenia czynności organu sprzecznych z potrzebami danej osoby. Interes prawny w tym rozumieniu powinien cechować się tym, że jest indywidualny, konkretny i obiektywnie sprawdzalny, a jego istnienie znajduje potwierdzenie w okolicznościach faktycznych, będących przesłankami zastosowania przepisu prawa materialnego. Interes prawny to zatem interes, którego podstawą mogą być wyłącznie przepisy materialnego prawa administracyjnego, a to z tego względu, że decyzja administracyjna jest władczą konkretyzacją prawa administracyjnego. Natomiast kwestię statusu strony w sprawie pozwolenia na budowę reguluje przepis art. 28 ust. 2 ustawy Prawo budowlane, stanowiący w stosunku do art. 28 k.p.a. regulację szczególną i o węższym zakresie stosowania (lex specialis). Według tej normy prawa materialnego, stroną postępowania w sprawie pozwolenia na budowę są właściciele, użytkownicy wieczyści lub zarządcy nieruchomości znajdujących się w "obszarze oddziaływania obiektu". To ostatnie pojęcie zdefiniowane zostało w art. 3 pkt 20 Prawa budowlanego, zgodnie z którym "obszar oddziaływania obiektu" oznacza teren w otoczeniu obiektu budowlanego wyznaczony na podstawie przepisów odrębnych, wprowadzających związane z tym obiektem ograniczenia w zagospodarowaniu tego terenu. Do tych przepisów odrębnych należą m.in. przepisy rozporządzeń określających warunki techniczne, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowania, przepisy z zakresu ochrony środowiska oraz zagospodarowania przestrzennego, ustawa o drogach publicznych, czy przepisy przeciwpożarowe, jak również przepisy prawa cywilnego w zakresie ochrony prawa własności. W orzecznictwie wskazuje się także, że przez ograniczenie możliwości zagospodarowania działki sąsiedniej należy rozumieć także utrudnienia w korzystaniu z nieruchomości zgodnie z jej przeznaczeniem. Przymiot strony w postępowaniu o pozwolenie na budowę nie przysługuje zatem według kryterium geograficznego, z samej racji bycia właścicielem nieruchomości położonej w sąsiedztwie działki, na której ma być prowadzona inwestycja. Dla uzyskania statusu strony tego postępowania, konieczne jest wykazanie, że planowana inwestycja będzie oddziaływać na ową nieruchomość w sposób ograniczający jej zagospodarowanie w sposób zgodny z wolą właściciela i przepisami określającymi jej społeczno-gospodarcze przeznaczenie. Od tak pojmowanego interesu prawnego należy odróżnić interes faktyczny, to jest sytuacje, w której dany podmiot jest wprawdzie zainteresowany określonym rozstrzygnięciem sprawy administracyjnej, ale nie może tego zainteresowania poprzeć wskazaniem przepisu prawa materialnego, którego naruszenie dotyczyłoby praw i obowiązków tego podmiotu. Podkreślenia przy tym wymaga, że w świetle art. 28 ust. 2 Prawa budowlanego, który jako wyjątek od ogólnej reguły wynikającej z art. 28 k.p.a., znajduje zastosowanie w niniejszej sprawie o wznowienie postępowania dotyczącego pozwolenia na budowę, przy badaniu legitymacji procesowej wnioskodawcy lub innych osób nie ma znaczenia, czy został naruszony interes prawny danej osoby. Znaczenie ma jedynie to, czy interes taki jej przysługuje. Wyjaśnić przede wszystkim należy, że obszar oddziaływania inwestycji, o którym mowa w art. 3 pkt 20 Prawa budowlanego, winien być rozpatrywany w niniejszej sprawie nie na podstawie decyzji z dnia "[...]", a na podstawie decyzji Starosty "[...]" z dnia "[...]" zatwierdzającej projekt budowlany i udzielającej pozwolenia na budowę I etapu inwestycji elektrowni wiatrowej. Decyzją tą bowiem został zatwierdzony wewnętrzny układ drogowy elektrowni wraz ze zjazdem na drogę gminną. Zasadnie zatem organy obu instancji koncentrowały się w trakcie niniejszego postępowania na ustaleniu obszaru oddziaływania inwestycji nie w odniesieniu do nieruchomości objętej konkretnym pozwoleniem (z dnia "[...]"), w sytuacji, gdy decyzja z dnia "[...]" wskazywała raczej na faktyczne etapowanie inwestycji. Zgodnie bowiem z treścią art. 33 ust. 1 zdanie 2 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane (Dz.U. z 2018 r., poz. 1202 z późn. zm.), w przypadku zamierzenia budowlanego obejmującego więcej niż jeden obiekt, pozwolenie na budowę może, na wniosek inwestora, dotyczyć wybranych obiektów lub zespołu obiektów, mogących samodzielnie funkcjonować zgodnie z przeznaczeniem. W takim jednak przypadku, jeżeli pozwolenie na budowę dotyczy wybranych obiektów lub zespołu obiektów, inwestor jest obowiązany przedstawić projekt zagospodarowania działki lub terenu, o którym mowa w art. 34 ust. 3 pkt 1, dla całego zamierzenia budowlanego (art. 33 ust. 1 zdanie 3 Prawa budowlanego). W orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego przyjmuje się przy tym, że ustawodawca nawet w przypadku etapowania zamierzenia budowlanego przywiązuje wagę do oceny zgodności z prawem całego zamierzenia inwestycyjnego, a nie tylko poszczególnych jego etapów, a jego wolą było, aby w przypadku etapowania zamierzenia budowlanego ocena, czy zamierzenie to oddziałuje na usprawiedliwione interesy osób trzecich, dokonywana była z uwzględnieniem całego zamierzenia budowlanego, a nie tylko poszczególnych jego etapów, w związku z czym weryfikacja przedsięwzięcia do wydania pozwolenia na budowę musi w przypadku etapowania inwestycji uwzględnić uwarunkowania wynikające z projektu zagospodarowania terenu dla całego zamierzenia budowlanego (zob. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 25 października 2016 r., sygn. akt II OSK 2484/15, LEX nr 2189782). Jak wynika z akt sprawy, skarżący jest właścicielem działek nr "[...]" obr. "[...]", które znajdują się w sąsiedztwie terenu spornej inwestycji. Na wymienionych terenach nie obowiązuje miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego. Skarżący wskazuje, że budowa spornej inwestycji spowoduje wzrost poziomu immisji (immisje bezpośrednie i pośrednie, immisje pozytywne i negatywne) ze skutkami ograniczenia jego praw. Nie wykazuje jednak, iż powyższe czynniki w jakikolwiek sposób ograniczą lub negatywnie wpłyną na prawne aspekty istniejącego lub potencjalnego zagospodarowania należących do niego nieruchomości. Skarżący, w ocenie Sądu, nie wskazał żadnej konkretnej normy prawnej, która w przypadku realizacji zamierzonej inwestycji zostałaby naruszona. Natomiast wskazanie w tym aspekcie na przepisy ustawy z dnia 20 maja 2016 r. o inwestycjach w zakresie elektrowni wiatrowych (Dz. U. z 2016 r., poz. 961) należy uznać za chybione. Upatrując bowiem swojego interesu prawnego skarżący podaje art. 4 ust. 1 powyższej ustawy, zgodnie z którym: "odległość, w której mogą być lokalizowane i budowane: elektrownia wiatrowa - od budynku mieszkalnego albo budynku o funkcji mieszanej, w skład której wchodzi funkcja mieszkaniowa, oraz budynek mieszkalny albo budynek o funkcji mieszanej, w skład której wchodzi funkcja mieszkaniowa - od elektrowni wiatrowej - jest równa lub większa od dziesięciokrotności wysokości elektrowni wiatrowej mierzonej od poziomu gruntu do najwyższego punktu budowli, wliczając elementy techniczne, w szczególności wirnik wraz z łopatami (całkowita wysokość elektrowni wiatrowej)". Powyższy przepis dotyczy odległości, w jakich mogą być lokalizowane i budowane elektrownie wiatrowe, zaś decyzja, której dotyczy wznowienie, obejmuje budowę drogi dojazdowej do elektrowni. Tak więc przepis art. 4 ust. 1 ustawy o inwestycjach w zakresie elektrowni wiatrowych nie ma w sprawie zastosowania. Jeśli zaś przyjąć, że decyzja z dnia "[...]" stanowi II etap całości inwestycji, obejmującej również pozwolenie na budowę elektrowni wiatrowej z fundamentem z dnia "[...]", wskazać należy, że w takim przypadku skarżący zaniechał oceny art. 13 ust. 2, który jako przepis intertemporalny wskazuje, że do spraw o pozwolenie na budowę wszczętych i niezakończonych należy stosować przepisy dotychczasowe. Dalej należy wyjaśnić, że samo odwołanie się do zagrożeń, immisji i uciążliwości z tezą, że mogą one potencjalnie wystąpić w związku z realizacją inwestycji, bez powołania się na konkretny przepis, który został naruszony - nie może stanowić źródła interesu prawnego skarżącego w rozumieniu art. 28 k.p.a., a tym bardziej zawężającego ten krąg art. 28 ust. 2 Prawa budowlanego. Celem art. 28 ust. 2 Prawa budowlanego jest właśnie zawężenie kręgu stron postępowania w sprawie pozwolenia na budowę do wymienionych w tym przepisie podmiotów, dla których planowana inwestycja może powodować ograniczenia w zagospodarowaniu ich nieruchomości, przy czym ograniczenie to, wynikające z konkretnych przepisów prawa, musi godzić w konkretne uprawnienia tych podmiotów w zakresie zagospodarowania ich nieruchomości. Tylko takie ograniczenia dają właścicielom, użytkownikom wieczystym i zarządcom nieruchomości położonych w sąsiedztwie planowanej inwestycji podstawę do uczestnictwa w charakterze strony w postępowaniu administracyjnym z zakresu prawa budowlanego. Tak bowiem należy rozumieć obszar oddziaływania, zdefiniowany w art. 3 pkt 20 Prawa budowlanego. Skarżący, poza powołaniem się na art. 140 w zw. z art. 144 Kodeksu cywilnego w zakresie ochrony prawa własności, nie wskazał na istnienie żadnych innych konkretnych przepisów z zakresu warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie, ochrony środowiska oraz zagospodarowania przestrzennego, czy ustawy o drogach publicznych, z których wywodzi istnienie ograniczeń i przeszkód w wykonywaniu przysługującego mu prawa własności do nieruchomości sąsiednich względem działki inwestycyjnej. Weryfikacja akt administracyjnych sprawy – projektu budowlanego - prowadzi do wniosku, że obszar odziaływania planowanej inwestycji mieści się w granicach działki inwestora. Zarzuty immisji nie zostały poparte żadnymi konkretnymi regulacjami prawnymi, zatem subiektywne odczucie skarżącego o naruszeniu jego interesów nie daje podstaw do uznania go za stronę postępowania w sprawie o udzielenie pozwolenia na budowę spornej inwestycji. Z powyższych względów, zdaniem Sądu, organ drugiej instancji zasadnie rozstrzygnął, że nieruchomości skarżącego znajdują się poza zakresem oddziaływania inwestycji, której dotyczyło wydanie w niniejszej sprawie pozwolenie na budowę oraz w sposób prawidłowy wykazał i uzasadnił brak obiektywnych przesłanek do uznania skarżącego za stronę postępowania w sprawie pozwolenia na budowę. Nie można zatem skutecznie zarzucić organom naruszenia art. 140 i art. 144 Kodeksu cywilnego w związku z art. 5 ust. 1 pkt 9 ustawy Prawo budowlane, skoro poczynione ustalenia doprowadziły do wniosku, że realizacja inwestycji nie naruszy usprawiedliwionego interesu skarżącego, w rozumieniu art. 28 ust. 2 Prawa budowlanego. Dlatego też zarzut naruszenia prawa własności nieruchomości skarżącego uznać należy za oczywiście bezzasadny, skoro przedmiotowa inwestycja w prawo to w żaden sposób nie ingeruje. Natomiast do ochrony interesu właściciela nieruchomości przed negatywnym wpływem różnego rodzaju immisji i uciążliwości służą przepisy prawa cywilnego. W ocenie Sądu, postępowanie w tej sprawie zostało przeprowadzone z poszanowaniem zasad postępowania administracyjnego wynikających z art. 7, 8, 9 i 11 k.p.a., art. 77 § 1 k.p.a. oraz art. 107 § 3 k.p.a. oraz z zachowaniem procedur właściwych dla trybu nadzwyczajnego weryfikacji decyzji. Ponadto, w sytuacji, gdy okoliczności, w sposób niebudzący wątpliwości wskazują, że skarżący – zważywszy na rodzaj, charakter i zakres oddziaływania inwestycji – nie wykazał, by jego nieruchomości znalazły się w obszarze oddziaływania realizowanego obiektu, to nie mogły odnieść skutku zarzuty skargi dotyczące naruszenia jego prawa do obrony i udziału w postępowaniu "zwykłym", zakończonym decyzją o pozwoleniu na budowę. W ramach postepowania w trybie nadzwyczajnym, w przypadku gdy organ ustali, że podmiotowi, który zainicjował postępowanie wznowieniowe, nie przysługiwał status strony w postępowaniu zakończonym decyzją ostateczną, to nie ma podstaw do ponownego orzekania w tej sprawie, a więc na gruncie niniejszej sprawy organ nie może badać prawidłowości postępowania w sprawie o pozwolenie na budowę spornej inwestycji i weryfikować projektu budowlanego dokonanej w postępowaniu zakończonym decyzją ostateczną. Organ może w takiej sytuacji jedynie w oparciu o przepis art. 151 § 1 pkt 1 k.p.a. odmówić uchylenia decyzji dotychczasowej z powodu braku podstaw do jej uchylenia na podstawie art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a., czyli z powodu braku przesłanki wznowieniowej, co też prawidłowo organy obu instancji w tej sprawie uczyniły. Mając na względzie powyższe, Sąd oddalił skargę na podstawie art. 151 p.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 13.07.2026. · Źródło