II OSK 2417/19
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2020-05-22
Skład orzekający: sędzia NSA Jerzy Stelmasiak, sędzia NSA Grzegorz Czerwiński, sędzia del. WSA Agnieszka Wilczewska-Rzepecka
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy wysokość opłaty stałej za wprowadzanie ścieków do wód lub do ziemi, ustalonej na podstawie pozwolenia wodnoprawnego wydanego na gruncie przepisów Prawa wodnego z 2001 r., powinno być obliczane w oparciu o maksymalną ilość ścieków wyrażoną w m3/h przeliczoną na m3/s, czy też w oparciu o maksymalną ilość ścieków wyrażoną w m3/rok przeliczoną na m3/s?Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny uchylił zaskarżony wyrok i decyzję, uznając, że przepis art. 271 ust. 5 Prawa wodnego z 2017 r. jest niejasny w kontekście pozwoleń wodnoprawnych wydanych na gruncie przepisów Prawa wodnego z 2001 r. Sąd uznał, że w przypadku braku jednoznacznego określenia maksymalnej ilości ścieków w m3/s w pozwoleniu, należy przyjąć interpretację korzystniejszą dla podatnika, co oznacza zastosowanie przeliczenia jednostek z m3/h na m3/s, a nie wybór najwyższego możliwego wskaźnika poboru.Stan faktyczny
Spółka A. sp. z o.o. otrzymała od Dyrektora Zarządu Zlewni Państwowego Gospodarstwa Wodnego Wody Polskie w Inowrocławiu informację roczną ustalającą wysokość opłaty stałej za wprowadzanie ścieków do wód lub do ziemi za 2018 r. Organ ustalił opłatę w wysokości 16 zł, opierając się na przeliczeniu maksymalnej godzinowej ilości zrzutu ścieków (0,620 m3/h) na m3/s. Spółka kwestionowała sposób obliczenia opłaty, wskazując, że powinna być ona obliczona na podstawie maksymalnej ilości ścieków wyrażonej w m3/rok. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Bydgoszczy oddalił skargę spółki, podzielając stanowisko organu.Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżony wyrok i zaskarżoną decyzję Dyrektora Zarządu Zlewni Państwowego Gospodarstwa Wodnego Wody Polskie w Inowrocławiu z dnia marca 2018 r. oraz zasądził od Dyrektora Zarządu Zlewni Państwowego Gospodarstwa Wodnego Wody Polskie w Inowrocławiu na rzecz A. sp. z o.o. kwotę 647 złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Jerzy Stelmasiak (spr.) Sędziowie sędzia NSA Grzegorz Czerwiński sędzia del. WSA Agnieszka Wilczewska-Rzepecka po rozpoznaniu w dniu 22 maja 2020 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej sprawy ze skargi kasacyjnej A. sp. z o.o. z siedzibą w I. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Bydgoszczy z dnia 10 grudnia 2018 r. sygn. akt II SA/Bd 595/18 w sprawie ze skargi A. sp. z o.o. z siedzibą w I. na decyzję Dyrektora Zarządu Zlewni Państwowego Gospodarstwa Wodnego Wody Polskie w Inowrocławiu z dnia [...] marca 2018 r. znak [...] w przedmiocie opłaty stałej za wprowadzanie ścieków do wód lub do ziemi 1. uchyla zaskarżony wyrok i zaskarżoną decyzję Dyrektora Zarządu Zlewni Państwowego Gospodarstwa Wodnego Wody Polskie w Inowrocławiu z dnia marca 2018 r. znak [...], 2. zasądza od Dyrektora Zarządu Zlewni Państwowego Gospodarstwa Wodnego Wody Polskie w Inowrocławiu na rzecz A. sp. z o.o. z siedzibą w I. kwotę 647 (sześćset czterdzieści siedem) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.
Wyrokiem z 10 grudnia 2018 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Bydgoszczy oddalił skargę A. sp. z o.o. z siedzibą w I. (dalej: spółka) na decyzję Dyrektora Zarządu Zlewni Państwowego Gospodarstwa Wodnego Wody Polskie w Inowrocławiu z [...] marca 2018 r. w przedmiocie opłaty stałej za wprowadzanie ścieków do wód lub do ziemi.
W uzasadnieniu Sąd I instancji wskazał, że 28 lutego 2018 r. Dyrektor Zarządu Zlewni w Inowrocławiu wydał spółce informację roczną ustalającą wysokość opłaty stałej za usługi wodne. Za okres od 1 stycznia do 31 grudnia 2018 r. organ ustalił opłatę stałą w wysokości 16 zł za wprowadzanie ścieków do wód lub do ziemi. Jako podstawę wskazał art. 271 ust. 1 ustawy z 20 lipca 2017 r. Prawo wodne (Dz.U. z 2017 r., poz. 1566 ze zm. – dalej: Prawo wodne z 2017 r.). Opłata stała została obliczona zgodnie z art. 271 ust. 5 Prawa wodnego z 2017 r. oraz § 10 rozporządzenia Rady Ministrów z 22 grudnia 2017 r. w sprawie jednostkowych stawek opłat za usługi wodne (Dz. U. poz. 2502) jako iloczyn jednostkowej stawki opłaty, wynoszącej 250 zł na dobę za 1 m3/s czasu wyrażonego w dniach, wynoszącego 365 dni i maksymalnego zrzutu określonego w pozwoleniu wodnoprawnym z 14 października 2016 r. w ilości 0,620 m3/h i wynoszącego po przeliczeniu 0,0001722222 m3/s.
Reklamację od tej informacji złożyła spółka, wnosząc o obniżenie ustalonej opłaty.
Decyzją z [...] marca 2018 r. organ określił spółce opłatę stałą w wysokości 16 zł za wprowadzanie ścieków do wód lub do ziemi.
Skargę na powyższą decyzję złożyła spółka.
Oddalając skargę Sąd I instancji wskazał, że zasadnicze znaczenie w tej sprawie miała wykładnia art. 271 ust. 5 Prawa wodnego z 2017 r. Organ przyjął, że w pozwoleniu wodnoprawnym udzielonym spółce nie wskazano parametru maksymalnej ilości ścieków wprowadzanych do wód lub do ziemi wyrażonej w m3/s, a jedynie w m3/h, więc zasadne było przeliczenie m3/h na m3/s. Natomiast spółka przyjęła, że powinna być również wzięta pod uwagę maksymalna ilość ścieków określona w pozwoleniu wodnoprawnym, ale wyrażona w m3/rok i następnie przeliczona na m3/s.
Sąd I instancji wyjaśnił, że w tej sprawie wysokość opłaty stanowi wynik iloczynu jednostkowej stawki opłaty, czasu wyrażonego w dniach (opłata roczna obejmuje okres 365 dni) oraz maksymalnej ilości ścieków wprowadzanych do wód, zgodnie z pozwoleniem wodnoprawnym z 14 października 2016 r. Jednostkowa stawka opłaty wynosi 250 zł na dobę za 1 m3/s za określoną w pozwoleniu wodnoprawnym albo w pozwoleniu zintegrowanym maksymalną ilość ścieków wprowadzanych do wód, zgodnie z § 10 rozporządzenia Rady Ministrów z 22 grudnia 2017 r. w sprawie jednostkowych opłat za usługi wodne. Pozwolenia wodnoprawne z 14 października 2016 r. określa dwa rodzaje wskaźników maksymalnego wprowadzania ścieków do wód. Po pierwsze, wskaźnik maksymalnego wprowadzenia ścieków godzinowego wynoszący 0,62 m3/h, a po drugie wskaźnik maksymalnego wprowadzenia ścieków rocznego wynoszący 3168 m3/r. Powyższe wskaźniki maksymalnego wprowadzania ścieków pozostają wiążące jako podstawa ustalenia czynnika "maksymalnej ilości ścieków wprowadzanych do wód lub do ziemi, wyrażonej w m3/s". Dokonując odpowiedniego przeliczenia jednostek, w których wyrażono powyższe wskaźniki, można stwierdzić, że wskaźnik maksymalnego wprowadzania godzinowego wynoszący m3/h, po przeliczeniu na wymiar sekundowy, przyjmuje wartość 0,0001722222 m3/s, co oznacza, że wskaźnik ten pomnożony przez stawkę jednostkowej opłaty (250 zł na dobę za 1 m3/s) oraz ilość dób w wymiarze rocznym "daje wynik zł". Takie podejście zostało przyjęte przez organ.
Sąd I instancji wyjaśnił, że w sprawie istnieje również możliwość wyznaczenia maksymalnej ilości ścieków wprowadzanych do wód, zgodnie z mającym zastosowanie w sprawie pozwoleniem wodnoprawnym w oparciu o wskaźnik maksymalnego odprowadzania rocznego wynoszący 3168 m3/r. Po dokonaniu przeliczenia jednostek (m3/s) wskaźnik ten przyjmuje wartość 0,000101 m3/s, co oznacza, że wysokość opłaty stałej stanowiąca wynik iloczynu trzech czynników wynosi w takiej sytuacji 0,02 zł. Oznacza to, że w zależności od wybranego wskaźnika maksymalnego możliwego odprowadzania ścieków do wód wysokość opłaty stałej wymiarze rocznym kształtuje się odmiennie.
Sąd I instancji podzielił argumentację organu. Nie można bowiem pominąć obowiązującej wcześniej ustawy z 18 lipca 2001 r. Prawo wodne (Dz. U. z 2015 r. poz. 469 – dalej: Prawo wodne z 2001 r.), której przepisy stanowiły podstawę udzielenia pozwolenia wodnoprawnego z 14 października 2016 r. Z art. 128 ust. 1 pkt 1 cyt. Prawa wodnego z 2001 r., wynika, że poprzednim stanie prawnym w pozwoleniu wodnoprawnym wymagano wskazania maksymalnej ilości odprowadzanej wody w m3 na godzinę, a obecnie w m3 na sekundę. Natomiast pozostałe parametry pozostały takie same, tj. średnia ilość w m3 na dobę oraz maksymalna (dopuszczalna) ilość w m3 na rok. W ocenie Sądu I instancji, organ dokonał prawidłowego przeliczenia odpowiadających sobie parametrów, tj. m3/h na m3/s. Parametry te pozostają w ścisłym związku i wyrażają maksymalną ilość ścieków, które mogą być odprowadzane w krótkim czasie. Wyrażają bowiem maksymalną dopuszczalną presję na środowisko wodne w krótkim czasie. Opłaty stałe nie mają typowego charakteru fiskalnego, ale ich rolą jest stymulowanie określonych zachowań zmierzających do ograniczenia oddziaływania na środowisko. Krótkotrwałe, ale intensywne odprowadzanie ścieków może wywrzeć duży wpływ na środowisko, tym samym celowe jest wskazanie maksymalnych wartości w tym zakresie, i to właśnie te wartości są brane pod uwagę przez ustawodawcę jako podstawa do ustalania opłaty stałej za usługi wodne.
Sąd I instancji wyjaśnił, że również pod rządami ustawy Prawo wodne z 2001 r. maksymalna ilość odprowadzanych ścieków określona w pozwoleniu wodnoprawnym wyrażana w m3 na godzinę nie musiała się wprost przekładać na maksymalną ilość w m3 na rok. W przeciwnym razie ustawodawca nie wskazywałby maksymalnej ilości w skali roku, skoro musiałaby ona stanowić proste przeliczenie w postaci ilości sekund/godzin w roku i dopuszczalnej maksymalnej ilości ścieków wyrażonej w m3 na sekundę/godzinę. Potwierdzeniem powyższego jest, że pozwolenie wodnoprawne wydane spółce wskazuje na maksymalną ilość ścieków w wysokości 0,62 m3/h, natomiast w skali roku jest to 3168 m3. Przeliczając maksymalną ilość 0,62 m3/h na skalę roku dałoby to 5431,2 m3, czyli znacznie przekraczałoby to maksymalną ilość 3168 m3/rok. Zatem również pod rządem aktualnie obowiązującej ustawy Prawo wodne nie można dokonywać analogicznych przeliczeń. Ustawodawca wprost wyraził konieczność rozdzielenia maksymalnej (dopuszczalnej) ilości ścieków odprowadzanych w skali roku od takiej samej ilości w m3 na sekundę. Określona w m3/s ilość wprowadzanych ścieków oznacza zatem, że w każdą sekundę można zrzucić tę ilość ścieków pod warunkiem, że nie przekroczy się limitu rocznego.
Sąd I instancji nie podzielił zarzutu naruszenia art. 7a ust. 1 k.p.a. Dokonując zmiany parametru będącego podstawą do ustalenia wysokości opłaty stałej za wprowadzanie ścieków do wód lub do ziemi z m3/h na m3/s ustawodawca pominął kwestie związane z wydanymi wcześniej pozwoleniami wodnoprawnymi operującymi parametrem m3/h. W takiej sytuacji należy zastosować odpowiednie przeliczenie parametrów sobie najbliższych (m3/h i m3/s), które wskazują na maksymalną, krótkotrwałą presję wywieraną przez odprowadzane ścieki na środowisko. W ocenie Sądu I instancji nie istnieją wątpliwości prawne co do treści normy prawnej, o których stanowi art. 7a ust. 1 k.p.a. Zasada wyrażona w tym przepisie znajduje zastosowanie tylko, jeżeli można przyjąć jako prawidłowy więcej niż jeden wynik wykładni przepisów prawa stosowanego w danej sprawie.
Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wniosła spółka. W pierwszej kolejności spółka zarzuciła naruszenie przepisów prawa materialnego tj. art. 271 ust. 5 Prawa wodnego z 2017 r. Polegało to na wadliwym rozumieniu maksymalnej ilości ścieków wprowadzanych do wód lub do ziemi, wyrażonej w m3/s stanowiącej podstawę obliczenia opłaty stałej i przyjęciu, że podstawą do ustalenia opłaty powinny być określone w pozwoleniu wodnoprawnym wielkości w ujęciu godzinowym z pominięciem wielkości określonych w ujęciu rocznym. Skutkowało to ustaleniem należnej opłaty w zbyt dużej wysokości.
Ponadto spółka zarzuciła naruszenie przepisów postępowania.
Po pierwsze, art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) i c) ustawy z 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2018 r., poz. 1302 ze zm. – dalej: p.p.s.a.) w związku z art. 151 p.p.s.a. oraz art. 7a par. 1 k.p.a. Poległo to na przyjęciu, że w tej sprawie zachodziły podstawy do utrzymania w mocy zaskarżonej decyzji ustalającej opłatę stałą w sytuacji, gdy z uwagi na występujące naruszenia prawa materialnego oraz zasady ogólnej postępowania administracyjnego decyzja powinna zostać uchylona.
Po drugie, art. 153 p.p.s.a. w związku z art. 141 § 4 p.p.s.a. przez ocenę stanu faktycznego, która doprowadziła do wydania wyroku oddalającego skargę w sytuacji, w której powinna ona zostać uwzględniona, co znalazło swoje odzwierciedlenie w wadliwie sporządzonym uzasadnieniu wyroku.
Spółka wniosła o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości oraz o przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Bydgoszczy, a także zasądzenie kosztów postępowania sądowego, w tym kosztów zastępstwa procesowego.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył co następuje:
Zarzuty skargi kasacyjnej zasługują na uwzględnienie.
W świetle art. 174 p.p.s.a. skargę kasacyjną można oprzeć na następujących podstawach:
1) naruszeniu prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie,
2) naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
Podkreślić przy tym trzeba, że Naczelny Sąd Administracyjny jest związany podstawami skargi kasacyjnej, ponieważ w świetle art. 183 § 1 p.p.s.a. rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc z urzędu pod rozwagę jedynie nieważność postępowania. Jeżeli zatem nie wystąpiły przesłanki nieważności postępowania wymienione w art. 183 § 2 p.p.s.a. (a w rozpoznawanej sprawie przesłanek tych brak), to Sąd związany jest granicami skargi kasacyjnej. Oznacza to, że Sąd nie jest uprawniony do samodzielnego dokonywania konkretyzacji zarzutów skargi kasacyjnej, a upoważniony jest do oceny zaskarżonego orzeczenia wyłącznie w granicach przedstawionych we wniesionej skardze kasacyjnej.
Po pierwsze, w pozwoleniach wodnoprawnych wydanych na podstawie przepisów Prawa wodnego z 2001 r., ustalano ilość pobieranej lub odprowadzanej wody, w tym maksymalną ilość m3 na godzinę i średnią ilość m3 na dobę oraz maksymalną ilość m3 na rok (art. 128 ust. 1 pkt 1 Prawa wodnego z 2001 r.). Opłaty za wprowadzanie ścieków do wód i do ziemi oraz za pobór wód uregulowane były do 31 grudnia 2017 r. w ustawie z 27 kwietnia 2001 r. - Prawo ochrony środowiska (Dz.U. z 2017 r., poz. 519 ze zm. – dalej: p.o.ś.) i wysokość tych opłat zależała od ilości i jakości pobranej wody oraz od tego czy pobrano wodę powierzchniową czy podziemną, a także od jej przeznaczenia (art. 274 ust. 1 pkt 2, art. 290 p.o.ś.). Opłaty te związane więc były z faktycznym poborem wody lub wprowadzaniem ścieków do wód w danym czasie. Taki system opłat powodował, że w interesie adresatów pozwoleń wodnoprawnych było wnioskowanie o pewną nadwyżkę maksymalnych ilości pobieranej wody lub odprowadzanych ścieków w celu uniknięcia ewentualnych kar pieniężnych za przekroczenie warunków pozwolenia.
Zmiana systemu opłat za pobór wód i za wprowadzanie ścieków do wód i do ziemi nastąpiła w związku z wejściem w życie ustawy Prawo wodne z 2017 r., której przepisy stanowią transpozycję do polskiego porządku prawnego m.in. dyrektywy 2000/60/WE Parlamentu Europejskiego i Rady z 23 października 2000 r. ustanawiającej ramy wspólnotowego działania w dziedzinie polityki wodnej, tzw. Ramowej Dyrektywy Wodnej (Dz. Urz. WE L 327 ze zm., Dz. Urz. UE Polskie wydanie specjalne, rozdz. 15, t. 5, str. 275). Zgodnie z art. 9 ust. 1 tej dyrektywy, Państwa Członkowskie uwzględniają zasadę zwrotu kosztów usług wodnych, włączając koszty ekologiczne i materiałowe, uwzględniając analizę ekonomiczną wykonaną zgodnie z załącznikiem III oraz w szczególności zgodnie z zasadą "zanieczyszczający płaci". Zwrot kosztów usług wodnych wiąże się z nałożeniem opłat na podmioty korzystające z tych usług. Opłaty te mają służyć zachęceniu użytkowników do bardziej racjonalnego i oszczędnego sposobu gospodarowania wodami. W uzasadnieniu wyroku z 7 grudnia 2016 r. (pkt 24) Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej wskazał, że z art. 9 dyrektywy 2000/60, jak i z żadnego innego z jej artykułów nie wynika, żeby prawodawca unijny zamierzał stawiać przeszkody temu, żeby państwa członkowskie przyjęły odnośnie wody taką politykę cenową, która opiera się na naliczaniu użytkownikom ceny wody, która składa się z części zmiennej powiązanej z ilością rzeczywiście zużywanej wody i części stałej, która nie jest z tym zużyciem powiązana (Vodoopskrba i odvodnja d.o.o. v. Željce Klafurić, C-686/15, ZOTSiS 2016/12/I-927). Prawodawca unijny pozostawił więc swobodę państwom członkowskim w kształtowaniu systemu opłat za usługi wodne, z tym że system ten ma uwzględniać analizę ekonomiczną wykonaną zgodnie z załącznikiem III do dyrektywy oraz zasadę "zanieczyszczający płaci".
W Prawie wodnym z 2017 r. wprowadzono opłaty stałe dla części usług wodnych, tj. za pobór wód podziemnych i powierzchniowych, odprowadzanie do wód wód opadowych lub roztopowych ujętych w otwarte lub zamknięte systemy kanalizacji deszczowej służące do odprowadzania opadów atmosferycznych albo systemy kanalizacji zbiorczej w granicach administracyjnych miast oraz wód pochodzących z odwodnienia gruntów w granicach administracyjnych miast, jak również za wprowadzanie ścieków do wód lub do ziemi (art. 271 ust. 1 Prawa wodnego z 2017 r.). Sposób ustalania wysokości tych opłat nawiązuje do przyjętej w nowych pozwoleniach wodnoprawnych jednostki poboru wody w m3 na sekundę. W toku prac legislacyjnych przyjęcie tej jednostki uzasadniano analogią do mocy zamówionej (umownej) w energetyce (M. Białek, D. Chojnacki, T. Grabarczyk, Opłaty za usługi wodne w nowym prawie wodnym, Warszawa 2018 r., s.73). Zgodnie z aktualnie obowiązującym art. 403 ust. 2 pkt 1 Prawa wodnego z 2017 r., w pozwoleniu wodnoprawnym ustala się w szczególności ilość pobieranej wody, w tym dla wód powierzchniowych maksymalną ilość m3 na sekundę, średnią ilość m3 na dobę, maksymalną ilość m3 na godzinę oraz dopuszczalną ilość m3 na rok, a dla wód podziemnych maksymalną ilość m3 na sekundę, średnią ilość m3 na dobę oraz dopuszczalną ilość m3 na rok.
Po drugie, zgodnie z art. 271 ust. 5 Prawa wodnego z 2017 r., wysokość opłaty stałej za wprowadzanie ścieków do wód lub do ziemi ustala się jako iloczyn jednostkowej stawki opłaty, czasu wyrażonego w dniach i określonej w pozwoleniu wodnoprawnym albo w pozwoleniu zintegrowanym maksymalnej ilości ścieków wprowadzanych do wód lub do ziemi, wyrażonej w m3/s. Zdaniem organu, współczynnik "maksymalnej ilości ścieków wprowadzanych do wód lub do ziemi, wyrażonej w m3/s" oznacza maksymalną ilość wody, która może być pobrana w ciągu godziny albo w ciągu roku po przeliczeniu na m3/s w zależności od tego, która z tych ilości jest większa. Wbrew stanowisku Sądu I instancji, wskazany przepis jest niejasny i w nawiązaniu do treści art. 128 ust. 1 pkt 1 Prawa wodnego z 2001 r. (w pozwoleniu wodnoprawnym określano maksymalną ilość m3 na godzinę i średnią ilość m3 na dobę oraz maksymalną ilość m3 na rok) możliwe są co najmniej dwie różne jego interpretacje. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, sposób interpretacji tego przepisu prezentowany przez organ i Sąd I instancji nie znajduje potwierdzenia w jego wykładni językowej. Ponadto wskaźnik maksymalnej ilości ścieków wprowadzanych do wód lub do ziemi powinien być jednoznacznie określony, a nie zależeć od tego, który z możliwych do przyjęcia wskaźników po przeliczeniu na m3/s okaże się wyższy. Taka interpretacja, prowadząca do przyjęcia największego możliwego wskaźnika poboru wód jest przejawem nadmiernego fiskalizmu, a organ nie wykazał, żeby było to uzasadnione analizą ekonomiczną, o której stanowi art. 9 ust. 1 Ramowej Dyrektywy Wodnej.
Po trzecie, mając powyższe na uwadze, Sąd I instancji nieprawidłowo uznał, że w tej sprawie brak było podstaw do zastosowania art. 7a § 1 k.p.a. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, należało przyjąć interpretację bardziej korzystną dla podmiotów ponoszących te opłaty. Opłaty za usługi wodne stanowią daninę publiczną, więc przepisy nakładające te opłaty i określające sposób ich wyliczenia powinny być jasne, precyzyjne i nie nasuwające żadnych wątpliwości co do zakresu nałożonego obowiązku. Opłaty stałe za usługi wodne są nowymi środkami prawnofinansowymi w polskim prawie wodnym, a ich wprowadzenie do polskiego systemu prawnego wymagało dostosowania tych regulacji do obowiązujących do tej pory przepisów dotyczących pozwoleń wodnoprawnych. W dacie orzekania przez organ oraz Sąd I instancji w ustawie Prawo wodne z 2017 r. brak było przepisów przejściowych regulujących te kwestie. Dopiero na mocy art. 1 pkt 88 ustawy z 11 września 2019 r. o zmianie ustawy - Prawo wodne oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. z 2019 r., poz.2170) dodano art. 552a, który stanowi: "W przypadku gdy pozwolenie wodnoprawne albo pozwolenie zintegrowane nie określa zakresu korzystania z wód w m3/s, ustalenia wysokości opłaty stałej za usługi wodne, o których mowa w art. 271 ust. 2-5, dokonuje się z uwzględnieniem wyrażonych w m3 na godzinę maksymalnych ilości możliwych do:
1) pobrania wód podziemnych albo powierzchniowych,
2) odprowadzania do wód - wód opadowych lub roztopowych ujętych w otwarte lub zamknięte systemy kanalizacji deszczowej służące do odprowadzania opadów atmosferycznych albo systemy kanalizacji zbiorczej w granicach administracyjnych miast,
3) odprowadzania do wód - wód pochodzących z odwodnienia gruntów w granicach administracyjnych miast,
4) wprowadzania ścieków do wód lub do ziemi
- określonych w pozwoleniach wodnoprawnych albo pozwoleniach zintegrowanych i przeliczonych na m3/s."
Zgodnie z art. 9 ustawy nowelizującej, przepisy art. 552a ustawy zmienianej w art. 1 stosuje się po raz pierwszy do opłat stałych za usługi wodne za 2020 r. W uzasadnieniu projektu tej ustawy wskazano, że z uwagi na przedmiot regulacji zasadne jest usunięcie dotychczasowych wątpliwości interpretacyjnych i dodanie do Prawa wodnego z 2017 r. przepisu jednoznacznie wskazującego wartość, którą należy przyjąć do ustalenia opłaty stałej w przypadku wydanych na podstawie przepisów dotychczasowych pozwoleń wodnoprawnych albo pozwoleń zintegrowanych, które nie określały maksymalnej ilości poboru wód, maksymalnej ilości odprowadzanych wód, a także maksymalnej ilości ścieków wprowadzanych do wód lub do ziemi, wyrażonej w m3/s.
W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, określony w pozwoleniu wodnoprawnym wskaźnik maksymalnego poboru godzinowego wód podziemnych przeliczony na m3/s ma być stosowany do ustalenia wysokości opłat stałych począwszy od 2020 r., to w stosunku do opłat stałych za 2018 r. należy stosować przepisy dotychczas obowiązujące. W związku z nieprecyzyjnym sformułowaniem przepisów w tym zakresie (w tym art. 271 ust. 5 Prawa wodnego z 2017 r.), co przyznał sam ustawodawca w uzasadnieniu projektu ustawy nowelizującej, należy uznać, że nieprawidłowa jest dokonana przez Sąd I instancji wykładnia art. 271 ust. 5 Prawa wodnego. Oznacza to, że na uwzględnienie zasługiwały zarzuty skargi kasacyjnej podnoszące naruszenie prawa materialnego tj. art. 271 ust. 5 Prawa wodnego z 2017 r., jak i zarzuty naruszenia prawa procesowego podnoszące naruszenie tj. art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) i c) p.p.s.a. w związku z art. 151 p.p.s.a. oraz art. 7a par. 1 k.p.a.
Po czwarte, na uwzględnienie nie zasługiwał natomiast zarzut naruszenia art. 153 p.p.s.a. w związku z art. 141 § 4 p.p.s.a. Zgodnie z art. 153 p.p.s.a. ocena prawna i wskazania co do dalszego postępowania wyrażone w orzeczeniu sądu wiążą w sprawie organy, których działanie, bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania było przedmiotem zaskarżenia, a także sądy, chyba że przepisy prawa uległy zmianie. Natomiast stosownie do art. 141 § 4 p.p.s.a., "uzasadnienie wyroku powinno zawierać zwięzłe przedstawienie stanu sprawy, zarzutów podniesionych w skardze, stanowisk pozostałych stron, podstawę prawną rozstrzygnięcia oraz jej wyjaśnienie. Jeżeli w wyniku uwzględnienia skargi sprawa ma być ponownie rozpatrzona przez organ administracji, uzasadnienie powinno ponadto zawierać wskazania co do dalszego postępowania." Nie ulega wątpliwości, że zaskarżony wyrok zawiera wszystkie elementy wymagane przez zacytowane przepisy, natomiast zarzuty naruszenia tych przepisów nie mogą prowadzić do podważenia oceny prawnej wyrażonej przez Sąd I instancji. Ponadto, w świetle uchwały składu siedmiu sędziów Naczelnego Sądu Administracyjnego z 15 lutego 2010 r. sygn. akt II FPS 8/09, przepis art. 141 § 4 p.p.s.a. może stanowić samodzielną podstawę kasacyjną (art. 174 pkt 2 p.p.s.a.), jeżeli uzasadnienie orzeczenia wojewódzkiego sądu administracyjnego nie zawiera stanowiska co do stanu faktycznego przyjętego za podstawę zaskarżonego rozstrzygnięcia, co w tej sprawie oczywiście nie nastąpiło.
Z tych względów i na podstawie art. 188 w związku z art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) i b) p.p.s.a. oraz w związku z art. 182 § 2 p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny orzekł jak w sentencji wyroku. O kosztach postępowania Sąd orzekł na podstawie art. 203 pkt 1 w związku z art. 200 i art. 205 § 2 p.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło