III SA/Lu 485/18
WyrokWSA w Lublinie2018-12-18
Skład orzekający: Robert Hałabis, Jerzy Drwal, Iwona Tchórzewska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy w postępowaniu rozgraniczeniowym, w sytuacji braku sporu co do przebiegu granicy, koszty postępowania powinny obciążać wszystkich właścicieli nieruchomości, czy też wyłącznie stronę, która zainicjowała postępowanie?Ratio decidendi
W sytuacji, gdy postępowanie rozgraniczeniowe zostało zainicjowane na wniosek jednej ze stron, a pozostałe strony nie kwestionowały przebiegu granicy, koszty postępowania nie powinny być automatycznie rozkładane na wszystkich uczestników. Organ odwoławczy naruszył przepisy postępowania, nie rozważając indywidualnych interesów stron i bezrefleksyjnie obciążając wszystkich kosztami, podczas gdy organ pierwszej instancji prawidłowo ocenił, że koszty powinny obciążać stronę inicjującą postępowanie.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła kosztów postępowania rozgraniczeniowego dotyczącego nieruchomości. Prezydent Miasta L. wszczął postępowanie na wniosek A. S. i T. S. w celu rozgraniczenia działek. Po zatwierdzeniu przebiegu granicy, organ pierwszej instancji ustalił koszty postępowania i obciążył nimi wszystkich współwłaścicieli jednej z działek. Samorządowe Kolegium Odwoławcze uchyliło to postanowienie i orzekło reformatoryjnie, obciążając połową kosztów współwłaścicieli jednej działki, a pozostałą częścią właścicieli drugiej działki, powołując się na art. 152 k.c. Skarżący H. i S. M. zarzucili naruszenie przepisów k.p.a. i k.c., twierdząc, że w sprawie nie było sporu granicznego i postępowanie było inicjatywą wyłącznie wnioskodawców.Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżone postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego i zasądził od Samorządowego Kolegium Odwoławczego na rzecz H. M. oraz S. M. kwotę 714 zł z tytułu kosztów postępowania.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Robert Hałabis (sprawozdawca) Sędziowie: WSA Jerzy Drwal WSA Iwona Tchórzewska Protokolant: Asystent sędziego Radosław Kot po rozpoznaniu w Wydziale III na rozprawie w dniu 18 grudnia 2018 r. sprawy ze skargi H. M. oraz S. M. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia [...] lipca 2018 r. nr [...] w przedmiocie kosztów postępowania rozgraniczeniowego I. uchyla zaskarżone postanowienie; II. zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego na rzecz H. M. oraz S. M. kwotę [...]zł (siedemset czternaście złotych) z tytułu kosztów postępowania.
Prezydent Miasta L. – działając na wniosek A. S. i T. S. – postanowieniem z dnia [...] października 2017 r. wszczął postępowanie rozgraniczeniowe dotyczące nieruchomości położonej w L., oznaczonej jako działka nr [...], stanowiącej współwłasność m.in. wnioskodawców rozgraniczenia, z nieruchomością oznaczoną jako działka nr [...], stanowiącą własność H. i S. m. . M..
Po przeprowadzeniu postępowania rozgraniczeniowego decyzją z dnia [...] czerwca 2018 r. Prezydent Miasta L. zatwierdził przebieg granicy pomiędzy działkami nr [...] i nr [...], to jest na odcinku pomiędzy punktami: [...], likwidując spór co do przebiegu linii granicznej pomiędzy rozgraniczanymi nieruchomościami. W następstwie podjętego rozstrzygnięcia organ ten postanowieniem z tego samego dnia (nr [...]) ustalił koszty postępowania rozgraniczeniowego na łączną kwotę [...]zł (pkt 1 postanowienia) i zobowiązał do ich poniesienia wszystkich współwłaścicieli działki nr [...] stosownie do ich udziałów we współwłasności tej nieruchomości, to jest: A. S. w kwocie [...]zł, T. S. w kwocie [...]zł, G. S. w kwocie [...]zł, Ł. S. w kwocie [...]zł, D. S. w kwocie [...]zł, G. S. w kwocie [...]zł oraz M. S. w kwocie [...]zł (pkt 2 postanowienia).
W uzasadnieniu tego rozstrzygnięcia organ szczegółowo opisał przebieg postepowania i wyjaśnił, że w świetle art. 262 § 1 k.p.a., stronę obciążają te koszty postępowania, które zostały poniesione w interesie lub na żądanie strony, a nie wynikają z ustawowego obowiązku organów prowadzących postępowanie. Jednocześnie powołał się na treść art. 264 § 1 k.p.a., zgodnie z którym, organ administracji publicznej ustala w drodze postanowienia wysokość kosztów postępowania, osoby zobowiązane do ich poniesienia oraz termin i sposób ich uiszczenia. Wziął też pod uwagę, że przy podziale kosztów rozgraniczenia należało uwzględnić przepisy art. 152-153 k.c. Organ powołał się również na uchwałę składu 7 sędziów NSA z dnia 11 grudnia 2006 r., sygn. akt I OPS 5/06, zgodnie z którą organ administracji publicznej orzekając o kosztach postępowania rozgraniczeniowego może obciążyć kosztami rozgraniczenia strony będące właścicielami sąsiadujących nieruchomości, a nie tylko stronę, która żądała wszczęcia postępowania.
Uwzględniając powyższe regulacje oraz pogląd wyrażony w wyroku WSA w Lublinie z dnia 10 października 2013 r. w sprawie sygn. akt III SA/Lu 356/13, organ za zasadne uznał obciążenie całością kosztów postępowania rozgraniczeniowego jedynie wszystkich współwłaścicieli działki nr [...], pośród których byli również wnioskodawcy rozgraniczenia (A. S. i T. S.) – proporcjonalnie do wysokości ich udziałów we współwłasności nieruchomości. Jak wyjaśnił organ pierwszej instancji, to z wniosku części współwłaścicieli działki nr [...] zostało w ogóle wszczęte postępowanie rozgraniczeniowe i to oni mieli znacznie większy interes prawny w dokonaniu rozgraniczenia, niż właściciele sąsiedniej nieruchomości (działki nr [...]), którzy od początku postępowania wnosili sprzeciw co do zasadności i potrzeby jego przeprowadzenia. W swoich pismach stanowczo podnosili, że w ogóle nie kwestionują przebiegu granicy, którą wyznacza wieloletnie niezmienione użytkowanie. Nadto organ wskazał, że przebieg granicy ustalony w toku czynności rozgraniczeniowych przez geodetę okazał się w pełni zgodny z przebiegiem granicy wynikającym z operatu ewidencyjnego.
W wyniku wniesionego zażalenia przez A. S. i T. S., Samorządowe Kolegium Odwoławcze postanowieniem z dnia [...] lipca 2018 r. (nr [...]) uchyliło zaskarżone postanowienie organu pierwszej instancji w pkt 2 i orzekając reformatoryjnie obciążyło połową kosztów postępowania rozgraniczeniowego wszystkich współwłaścicieli działki nr [...] proporcjonalnie do wysokości ich udziałów we współwłasności nieruchomości, to jest: A. S. w kwocie [...]zł, T. S. w kwocie [...]zł, G. S. w kwocie [...]zł, Ł. S. w kwocie [...]zł, D. S. w kwocie [...]zł, G. S. w kwocie [...]zł, M. S. w kwocie [...]zł, a pozostałą częścią tych kosztów właścicieli działki nr [...], to jest H. i S. [...]. M. – w kwocie [...]zł.
W uzasadnieniu tego rozstrzygnięcia Kolegium wskazało, że rozgraniczenie nieruchomości przeprowadza się, gdy granice pomiędzy nimi stały się sporne. Rozgraniczenie leży wówczas w interesie wszystkich właścicieli nieruchomości rozgraniczanych. Koszty takiego postepowania winny zatem obciążać wszystkie strony postepowania rozgraniczeniowego, to jest wszystkich właścicieli nieruchomości (o spornych granicach) objętych rozgraniczeniem. Zdaniem Kolegium, pogląd ten wynika z normy zawartej w art. 152 k.c., który stanowi, że koszty rozgraniczenia właściciele nieruchomości ponoszą po połowie, co wynika z zasady, zgodnie z którą właściciele gruntów sąsiadujących mają obowiązek współdziałania przy rozgraniczeniu gruntów oraz przy utrzymywaniu stałych znaków granicznych. Kolegium przywołało w tej mierze także uchwałę składu 7 sędziów Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 11 grudnia 2006 r., sygn. akt I OPS 5/06. Dodatkowo organ odwoławczy wyjaśnił, że sporną stała się granica pomiędzy działką nr [...] a działka nr [...]. Spór powstał w wyniku zakwestionowania przez dwóch spośród współwłaścicieli działki nr [...] przebiegu dotychczasowej granicy. Przy czym, z akt sprawy wynika, że dotychczas nie toczyło się postępowanie rozgraniczeniowe pomiędzy tymi działkami, w wyniku którego zapadłoby stosowne orzeczenie, bądź zawarta została ugoda. Samo natomiast ewidencyjne określenie położenia wskazanych nieruchomości wynikające z dokumentacji znajdującej się w aktach ewidencyjnych, na które powołał się organ pierwszej instancji nie oznacza, że przebieg granicy prawnej został już wcześniej ustalony. Nie można było zatem uznać, wbrew stanowisku organu pierwszej instancji, że w sprawie niniejszej nie zachodziła potrzeba wszczęcia i przeprowadzenia postępowania rozgraniczeniowego. Z tych względów Kolegium uznało, że postępowanie rozgraniczeniowe przeprowadzone zostało w interesie wszystkich właścicieli rozgraniczanych działek (nr [...] i [...]), co oznacza, że ich właściciele winni ponieść jego koszty po połowie.
Skargę na to postanowienie skierowaną do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Lublinie złożyli H. i S. [...]. M. domagając się jego uchylenia oraz zasądzenia kosztów postępowania.
Zaskarżonemu rozstrzygnięciu zarzucili:
I. art. 262 § 1 pkt 2 k.p.a. w zw. z art. 152 k.c., poprzez nieprawidłową wykładnię pojęcia interesu strony i przyjęcie, że postępowanie w przedmiocie rozgraniczenia odbywało się w interesie właścicieli nieruchomości sąsiadujących z gruntami wnioskodawców, podczas gdy faktycznie postępowanie to było wyłączną inicjatywą wnioskodawców i tym samym nałożenie obowiązku ponoszenia kosztów nie tylko na nich, ale również na właścicieli nieruchomości uczestniczących w rozgraniczeniu, w tym na skarżących, jest niezasadne.
II. Naruszenie przepisów postępowania mających istotny wpływ na wynik sprawy, to jest:
1) art. 8 k.p.a. przez organ administracji poprzez naruszenie zasady pogłębiania zaufania obywateli do władzy publicznej;
2) naruszenie art. 8, art. 11 i art. 107 § 3 k.p.a. poprzez sporządzenie uzasadnienia zaskarżonego postanowienia niezgodnie z obowiązującymi przepisami prawa, w sposób ogólny i lakoniczny, bez szczegółowego ustosunkowania się do wszystkich okoliczności będących przedmiotem sprawy, co jest niezgodne z zasadą prowadzenia postępowania w sposób budzący zaufanie uczestników do władzy publicznej oraz zasadą przekonywania;
3) naruszenie art. 7, 77 § 1 i art. 80 k.p.a. poprzez zaniechanie przez organ I instancji wyczerpującego zebrania materiału dowodowego oraz obowiązku podjęcia wszelkich kroków niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia sprawy i jej załatwienia, nierozpatrzenie zebranego w sprawie materiału dowodowego, błędną, wybiórczą i tendencyjną jego ocenę, co w konsekwencji doprowadziło do wydania zaskarżonego postanowienia.
W uzasadnieniu skargi skarżący podnieśli, że w sprawie nie był sporu co do przebiegu granicy, a tym samym podstaw do przeprowadzenia postępowania rozgraniczeniowego. Tylko wnioskodawcy tego postępowania twierdzili inaczej i to oni winni ponieść jego koszty. Dodali, że nie mieli żadnego wpływu na wszczęcie postępowania rozgraniczeniowego i od początku wnosili sprzeciw co do zasadności i potrzeby jego prowadzenia. Przywołując wyrok tutejszego Sądu z dnia 10 października 2013 r. (sygn. akt III SA/Lu 356/13) wskazali, że organ odwoławczy niewłaściwie rozumie zasadę ponoszenia kosztów rozgraniczenia proporcjonalnie, stosownie do posiadanych udziałów w nieruchomości. Obowiązujące w tym zakresie przepisy art. 262 § 1 pkt 2 k.p.a. i art. 152 k.c. tworzą możliwość rozłożenia kosztów rozgraniczenia w inny sposób niż na wszystkich uczestników postępowania. Dlatego też obowiązkiem organu było ustalenie w czyim rzeczywiście interesie leżało ustalenie przebiegu granicy. W przypadku bowiem, gdyby nie było sporu odnośnie przebiegu granic nieruchomości sąsiadujących, to byłoby niesprawiedliwe aby inny podmiot niż wnioskujący o rozgraniczenie nieruchomości ponosić miał choćby w części jego koszty. Organ odwoławczy błędnie zaś ocenił zgromadzony materiał dowodowy bezrefleksyjnie uznając, że postępowanie rozgraniczeniowe wszczęte jedynie z wniosku dwóch spośród współwłaścicieli jednej nieruchomości, leży również w interesie właścicieli działki sąsiedniej, którzy nigdy nie zgłaszali jakichkolwiek zastrzeżeń co do przebiegi granicy między działkami.
W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze wniosło o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko wyrażone w zaskarżonym postanowieniu.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie zważył, co następuje:
Skarga jest usprawiedliwiona okolicznościami faktycznymi i prawnymi tej sprawy, dlatego zasługiwała na uwzględnienie.
Przedmiotem kontroli zgodności z prawem w niniejszym postępowaniu sądowoadministracyjnym było postanowienie organu odwoławczego w przedmiocie ustalenia i sposobu rozliczenia kosztów postępowania rozgraniczeniowego. Wysokość tych kosztów nie była kwestionowana, sporne było zaś określenie kręgu osób zobowiązanych do ich poniesienia.
Na wstępie wymaga zwrócenia uwagi, że rozgraniczanie nieruchomości w podstawowym zakresie uregulowane zostało w ustawie z dnia 17 maja 1989 r. – Prawo geodezyjne i kartograficzne (j.t. Dz. U. z 2017 r. poz. 2101, z późn. zm. – dalej jako "p.g.i.k."). Obejmuje ono dwa stadia postępowania: pierwsze, administracyjne i ewentualnie drugie, sądowe. Postępowanie administracyjne jest wszczynane na wniosek lub z urzędu. W postępowaniu czynności rozgraniczeniowe dotyczące ustalenia przebiegu granic wykonuje geodeta. Rozgraniczenie kończy się w postępowaniu administracyjnym, gdy zainteresowani właściciele zawrą ugodę, albo gdy organ prowadzący postępowanie wyda w sprawie decyzję administracyjną. Strona niezadowolona z ustalenia przebiegu granicy może żądać w terminie 14 dni od dnia doręczenia jej decyzji w takiej sprawie przekazania jej sądowi powszechnemu, a wówczas sprawa toczy się w nieprocesowym postępowaniu cywilnym. To jednak, że postępowanie rozgraniczeniowe może przebiegać w dwóch stadiach: administracyjnym i sądowym nie zmienia faktu, że sama instytucja prawna "rozgraniczenia nieruchomości", choć została uregulowana kompleksowo w dwóch aktach prawnych, stanowi jedną całość. Zaskarżone w tej sprawie postanowienie dotyczyło rozstrzygnięcia w przedmiocie ustalenia wysokości kosztów administracyjnego postępowania rozgraniczeniowego zakończonego decyzją o rozgraniczeniu i sposobu obciążenia zainteresowanych tymi kosztami.
W postępowaniu tym zastosowanie znajduje zatem przepis art. 262 § 1 pkt 2 k.p.a., który stanowi, że stronę obciążają te koszty postępowania rozgraniczeniowego, które:
1) wynikły z winy strony;
2) zostały poniesione w interesie lub na żądanie strony, a nie wynikają z ustawowego obowiązku organów prowadzących postępowanie.
Przepis ten określa zatem zasady rozdziału kosztów postępowania administracyjnego pomiędzy stronę a organ prowadzący postępowanie. Zasadą jest, że koszty postępowania administracyjnego ponosi organ – w takich granicach, w jakich wypełnia swoje ustawowe obowiązki. Stronę obciążają natomiast te koszty, które wynikły z jej winy (pkt 1), lub zostały poniesione w jej interesie lub na jej żądanie, a nie wynikają z ustawowego obowiązku organów prowadzących postępowanie (pkt 2). W piśmiennictwie przyjmuje się, że wykładnia art. 262 § 1 k.p.a. powinna być wąska, bowiem omawiane uregulowanie prawne jest istotnym wyjątkiem od zasady, że koszty postępowania ponosi organ administracji publicznej (zob.: Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz, pod red. A.Mudreckiego, Gdańsk 2008, str. 578).
Natomiast w orzecznictwie sądów administracyjnych zarysowały się rozbieżności w stosowaniu art. 262 § 1 pkt 2 k.p.a. w sprawach o rozgraniczenie nieruchomości. Zgodnie z jednym kierunkiem wykładni tego przepisu, koszty administracyjnego postępowania rozgraniczeniowego obciążają zawsze wnioskodawcę. U podstaw tego stanowiska legło założenie, że tylko przepisy kodeksu postępowania administracyjnego, a nie przepisy prawa cywilnego mogą być podstawą rozstrzygnięcia o kosztach administracyjnego postępowania rozgraniczeniowego. Znajduje tu zatem zastosowanie ogólna zasada z art. 262 § 1 pkt 2 k.p.a., że koszty postępowania wszczętego na wniosek strony obciążają tę stronę, jako poniesione w jej interesie (przykł.: wyrok NSA z dnia 9 stycznia 1998 r., sygn. akt II SA 1117/97 oraz wyrok WSA w Warszawie z dnia 18 maja 2005 r., IV sygn. akt SA/Wa 305/05). Według drugiego zaś kierunku wykładni, koszty postępowania rozgraniczeniowego powinny obciążać każdą ze stron tego postępowania i należy dokonać wyraźnego rozróżnienia interesu faktycznego w rozumieniu subiektywnym skarżącego (niebędącego wnioskodawcą rozgraniczenia) i interesu prawnego, o którym mowa w przepisie art. 262 § 1 pkt 2 k.p.a. Interes prawny został określony zasadą dotyczącą rozgraniczania nieruchomości wyrażoną w przepisach art. 152 i 153 k.c., sprowadzającą się do tego, że postępowanie rozgraniczeniowe jest prowadzone w interesie wszystkich właścicieli nieruchomości podlegających rozgraniczeniu, a koszty rozgraniczenia ponoszą strony po połowie. Zasada ta odnosi się również do postępowania administracyjnego, a znajduje odzwierciedlenie w powołanym przepisie art. 262 § 1 pkt 2 k.p.a. Pojęcia interesu w poniesieniu kosztów postępowania w rozumieniu art. 262 § 1 pkt 2 k.p.a. nie należy ograniczać jedynie do wąsko pojmowanych bezpośrednich korzyści w przeprowadzeniu postępowania rozgraniczeniowego, wyrażających się w inicjatywie wszczęcia tego postępowania, ale dotyczy ono również interesu prawnego wynikającego z przepisów ustawy (art. 152 i 153 k.c.), jakim jest ustalenie stabilnej granicy między sąsiadującymi nieruchomościami (por. przykł.: wyrok NSA z dnia 3 czerwca 1998 r., sygn. akt II SA 479/98).
Próbę usunięcia przedstawionych rozbieżności podjął Naczelny Sąd Administracyjny w powoływanej przez rozstrzygające w sprawie organy uchwale składu siedmiu sędziów z dnia 11 grudnia 2006 r., sygn. akt I OPS 5/06. W uchwale tej Naczelny Sąd Administracyjny wyraził pogląd, że organ administracji publicznej, orzekając o kosztach postępowania rozgraniczeniowego na podstawie art. 262 § 1 pkt 2 k.p.a., może obciążyć kosztami rozgraniczenia nieruchomości strony będące właścicielami sąsiadujących nieruchomości (art. 153 k.c.), a nie tylko stronę, która żądała wszczęcia postępowania. Skład orzekający w niniejszej sprawie w pełni podziela stanowisko wyrażone w przedmiotowej uchwale, w której NSA odnosząc się stricte do zagadnienia obciążania kosztami stron uczestniczących w postępowaniu rozgraniczeniowym przyjął, że w tego rodzaju postępowaniu istnieje możliwość obciążenia kosztami rozgraniczenia nieruchomości stron będących właścicielami sąsiadujących nieruchomości, a nie tylko strony, która żądała wszczęcia postępowania rozgraniczeniowego. Pogląd ten ma bowiem oparcie w unormowaniach zawartych w art. 152 k.c. i jest związany z faktem istnienia interesu każdego z właścicieli nieruchomości w ustaleniu przebiegu granic, które stały się sporne. Powyższe nie oznacza jednak – jak przyjął to rozstrzygający w sprawie organ odwoławczy – że z powołanej uchwały wynika, iż w każdym przypadku organ prowadzący postępowanie rozgraniczeniowe musi jego kosztami obciążyć wszystkie osoby zainteresowane biorące w nim udział (wnioskodawcę i uczestników postępowania rozgraniczeniowego). We wspomnianej wyżej uchwale Naczelny Sąd Administracyjny dopuścił bowiem jedynie możliwość obciążenia wszystkich właścicieli sąsiadujących nieruchomości takimi kosztami w określonych okolicznościach, nie stwierdzając jednak kategorycznie, że tego rodzaju rozstrzygnięcie musi zawsze zapaść w takim postępowaniu. Przeciwne stanowisko ograniczałoby bowiem organowi swobodę stosowania w postępowaniu rozgraniczeniowym przepisu art. 262 § 1 k.p.a., a więc swobodę w ocenie, które z wygenerowanych w toku postępowania kosztów strona powinna ponieść w związku z tym, że albo wynikły one z jej winy albo zostały poniesione w jej interesie lub na jej żądanie.
Tym samym stwierdzić należy, że organ jest w pełni uprawniony, by obciążyć strony kosztami postępowania rozgraniczeniowego, jednakowoż jednocześnie nie można obciążenia tego dokonać automatycznie, bez rozważenia wszystkich istotnych okoliczności sprawy. W rezultacie, wydając orzeczenie w przedmiocie kosztów postępowania organ musi zawsze brać pod uwagę, czy zachowanie strony (stron) uzasadnia obciążenie kosztami postępowania tylko jedną z nich, czy też niektóre z nich, bądź wszystkie, a w tych ostatnich przypadkach – w jakim stosunku. Innymi słowy, organ winien mieć na względzie rozeznanie co do okoliczności faktycznych, jakimi kierowała się strona żądająca rozgraniczenia, a w szczególności zaś powinien zbadać, czy istniał rzeczywisty spór co do przebiegu linii granicznej, czy też chodziło w istocie tylko o wznowienie znaków granicznych. Ponownie wymaga zaakcentowania, że przepis art. 262 § 1 pkt 2 k.p.a. statuuje dwie alternatywne przesłanki wyznaczające sposób obciążenia tymi kosztami, to jest decyduje albo interes strony, albo żądanie strony. Jeżeli zatem przebieg granicy jest w istocie ustalony i nie ma sporu co do jej przebiegu, w sferze obciążenia kosztami postępowania rozgraniczeniowego wiodącą powinna być przesłanka "żądania strony", co w rozpoznawanej sprawie wpływa diametralnie na wynik rozstrzygnięcia o kosztach, bowiem strona skarżąca w tej sprawie jako uczestnik rozgraniczenia, jeśli nie w ogóle, to w każdym razie nie przyczyniła się do powstania kosztów postępowania rozgraniczeniowego w takim samym stopniu jak strona, która je zainicjowała.
W sprawie tej bezsporne jest, że postępowania rozgraniczeniowe zostało przeprowadzone na wniosek A. S. i T. S. celem wykazania prawa do gruntu stanowiącego obecnie drogę łączącą działkę nr [...] z działką nr [...] (droga gminna), a wchodzącego aktualnie w skład działki nr [...] należącej do skarżących. W odpowiedzi na przedmiotowe żądanie organ wskazał wnioskodawcom, że przebieg granicy działki nr [...] z działką nr [...] ujawniony w operacie ewidencyjnym odzwierciedla zasięg prawa własności wynikający z istniejących dokumentów archiwalnych. Poprawność tego operatu została natomiast wiążąco potwierdzona przez WSA w Lublinie wyrokiem z dnia 26 października 2016r., sygn. akt II SA/Lu 386/16, oddalającym skargę wnioskodawców na decyzję organu geodezyjnego wydaną w przedmiocie aktualizacji ewidencji gruntów.
Pomimo tego, wnioskodawcy podtrzymali swoje żądanie wskazując, że obecnie ujawniony w operacie ewidencji gruntów przebieg granicy pomiędzy działkami nr [...] i [...] – jest nieprawidłowy. Ich zdaniem działka nr [...] winna graniczyć z ich działką nr [...] i w tym celu złożyli wniosek o dokonanie rozgraniczenia. Odmiennego zdania byli natomiast skarżący w tej sprawie m. . M., wskazując od samego początku na brak jakiejkolwiek konieczności przeprowadzenia rozgraniczenia, a to miedzy innymi z uwagi na fakt prawomocnie zakończonego uprzednio postępowania geodezyjnego oraz istniejący od ponad 40 lat niezmieniony przebieg granicy (zob. adnotacja pracownika organu z dnia 27 października 2017 r. oraz pisma skarżących z dnia 22 października 2017 r. i dnia 27 listopada 2017 r. znajdujące się w aktach administracyjnych). Po wszczęciu postępowania rozgraniczeniowego skarżący ponownie wnosili o przeanalizowanie całości dokumentacji dotyczącej granicy działek i "cofnięcie decyzji o rozgraniczeniu", jako całkowicie zbędnego i dodatkowo wiążącego się z obowiązkiem poniesienia kosztów.
Po przeprowadzeniu czynności geodezyjnych Prezydent Miasta L. decyzją z dnia [...] czerwca 2018 r. zatwierdził ustalony na podstawie zgromadzonych dowodów przebieg granicy pomiędzy działką nr [...] i nr [...]. Decyzja ta stała się ostateczna, gdyż żadna ze stron nie wnioskowała o przekazanie sprawy do rozpoznania przez sąd powszechny.
Przywołane wyżej okoliczności uwzględnił przy rozstrzyganiu o kosztach postępowania rozgraniczeniowego organ pierwszej instancji, a zupełnie nie wziął ich pod uwagę organ odwoławczy, co winien z mocy art. 7, 77 § 1 i 80 k.p.a. uczynić. Stanowią one bowiem dowód wskazujący na to, że jedynie niektórzy z właścicieli działki nr [...] (wnioskodawcy rozgraniczenia) domagali się przeprowadzenia w ich interesie postępowania rozgraniczeniowego, pomimo iż żaden spór w istocie nie istniał. Skarżący nigdy bowiem nie kwestionowali przebiegu przedmiotowej granicy, a w toku postępowania rozgraniczeniowego oświadczyli, że ustaloną przez geodetę granicę uznają za obowiązującą i nie zgłaszają zastrzeżeń co do jej przebiegu.
W tej sytuacji organ odwoławczy winien rozważyć, w czyim rzeczywiście interesie zostały poniesione koszty przeprowadzonego postępowania rozgraniczeniowego. Bezrefleksyjne przyjęcie, że interes w rozgraniczeniu mają zawsze wszyscy właściciele rozgraniczanych nieruchomości – jak przyjęło Samorządowe Kolegium Odwoławcze – prowadzi w istocie do nieusprawiedliwionego obejścia zasady rozkładania ciężaru kosztów postępowania, tak z punktu widzenia prawa cywilnego, jak i administracyjnego oraz obciążania kosztami postępowania dowodowego strony, która o przeprowadzenie dowodu nie wnosiła, a ostateczny wynik postępowania w przedmiocie rozgraniczenia potwierdził wskazywane przez nią granice nieruchomości.
W konsekwencji należy stwierdzić, że nie można obciążać kosztami administracyjnego postępowania rozgraniczeniowego właściciela nieruchomości sąsiedniej w sytuacji, gdy nie kwestionował on przebiegu granicy, której przebieg został potwierdzony, a postępowanie rozgraniczeniowe zostało zainicjowane przez inną stronę, celem podważenia wcześniejszych ustaleń prawomocnie zakończonego postępowania związanego ze zmianą danych zawartych już w ewidencji gruntów.
Nadto wymaga zwrócenia uwagi, że w uzasadnieniu zaskarżonego postanowienia organ odwoławczy ani jednym słowem nie ustosunkował się do twierdzeń skarżących i nie dokonał ich rzetelnej oceny.
Podsumowując dotychczasowe rozważania Sąd zwraca uwagę – wbrew stanowisku organu odwoławczego – że zarówno powołana już uchwała składu 7 sędziów NSA, jak i omówiony wyżej przepis art. 262 § 1 k.p.a., pozwalają na obciążenie kosztami postępowania rozgraniczeniowego także wyłącznie jednego właściciela rozgraniczanych nieruchomości, a zwłaszcza tego, który żądał wszczęcia postępowania bez należycie uzasadnionych przyczyn. Określenie w jakich częściach każda ze stron poniesie te koszty jest zawsze uzależnione od wyważenia ich interesów. Z uzasadnienia zaskarżonego postanowienia wynika, że organ odwoławczy w ogóle nie zajmował się podniesioną wyżej kwestią i nie rozważał, czy zaistniał rzeczywisty spór graniczny i czy rozgraniczenie leżało również w interesie tej strony postępowania, która nie kwestionowała przebiegu granicy. Okoliczności te brał zaś pod uwagę organ rozstrzygający te kwestie w pierwszej instancji.
W ocenie Sądu, występujące w tej sprawie okoliczności powodują konieczność indywidualizacji interesów stron niniejszego postępowania rozgraniczającego tak, jak uczynił to organ pierwszej instancji. Niewystarczające było natomiast samo powołanie się organu odwoławczego na zasadę wynikającą z przedstawionej uchwały składu 7 sędziów NSA z dnia 11 grudnia 2006 r., sygn. akt I OPS 5/06, z ograniczeniem się do jej głównej tezy, to jest możliwości obciążenia kosztami postępowania rozgraniczeniowego także właścicieli gruntów sąsiadujących po połowie oraz stanowiska, że o sporze granicznym świadczy sam fakt złożenia przez jedną ze stron wniosku o rozgraniczenie, a w związku z tym nie można twierdzić, iż rozgraniczenie nie jest przeprowadzane także w interesie właściciela nieruchomości sąsiadującej. Przedstawiona w tym zakresie argumentacja jest niepełna i świadczy o wybiórczej ocenie materiału dowodowego jakiej dokonał organ odwoławczy, pomijając wynikające z powołanej uchwały NSA możliwe sytuacje odmienne. Brak rozważenia zindywidualizowania interesu prawnego stron w niniejszej sprawie jako przesłanki obciążenia kosztami postępowania rozgraniczeniowego, stanowi naruszenie przepisów postępowania o istotnym znaczeniu dla wydanego rozstrzygnięcia. Dlatego wnioski organu odwoławczego należało uznać za przedwczesne. W konsekwencji powyższego – w ocenie Sądu – organ odwoławczy naruszyły również stanowiący podstawę rozstrzygnięcia przepis art. 262 § 1 pkt 2 k.p.a., nieprzekonująco kwestionując rozstrzygnięcie organu pierwszej instancji, który wyraźnie odniósł się do wskazanych wyżej okoliczności sprawy.
Dlatego rozpoznając sprawę ponownie, organ odwoławczy ponownie rozważy interes prawny biorących udział w sprawie stron postępowania rozgraniczeniowego (wnioskodawców i uczestników postępowania), z uwzględnieniem przedstawionej przez Sąd oceny prawnej, a następnie wyda stosowne rozstrzygnięcie (postanowienie), należycie wyjaśniając przy tym podstawy przyjętego sposobu rozstrzygnięcia o kosztach postępowania rozgraniczeniowego.
W świetle przedstawionych wyżej wywodów, uznając skargę za usprawiedliwioną, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i c ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (j.t. Dz.U. z 2018 r. poz. 1302, z późn. zm. – dalej jako "p.p.s.a."), orzekł jak w pkt I sentencji wyroku.
Rozstrzygnięcie o kosztach postępowania zawarte w pkt II sentencji wyroku uzasadniają przepisu art. 200, art. 205 § 2 i art. 209 p.p.s.a. w związku z § 14 ust. 1 pkt 1 lit. c rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (j.t. Dz. U. z 2018 r. poz. 265). Wysokość tych kosztów objęła wpis od skargi ([...] zł), wynagrodzenie pełnomocnika procesowego z wyboru ([...] zł) oraz opłaty skarbowe od pełnomocnictwa procesowego ([...] zł).
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło