II SA/Łd 797/18

WyrokWSA w Łodzi2018-12-19

Skład orzekający: Sławomir Wojciechowski, Paweł Janicki, Arkadiusz Blewązka

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej prawidłowo odmówił uchylenia decyzji o pozwoleniu na budowę, uznając, że strona, która twierdziła, iż bez własnej winy nie brała udziału w postępowaniu, dochowała należytej staranności w zapewnieniu odbioru korespondencji?
Ratio decidendi
Sąd uchylił zaskarżoną decyzję oraz poprzedzające ją decyzje organów niższych instancji, uznając, że organy administracji zignorowały ocenę prawną i wskazania sądu zawarte w poprzednim wyroku. Sąd podkreślił, że organy nie wykonały wytycznych sądu dotyczących weryfikacji skuteczności doręczenia korespondencji, co jest naruszeniem art. 153 P.p.s.a. Brak prawidłowego ustalenia skuteczności doręczenia uniemożliwia jednoznaczne odniesienie się do kwestii zachowania terminu do wznowienia postępowania oraz wystąpienia przesłanek do jego wznowienia.
Stan faktyczny
Skarżący domagali się uchylenia decyzji o pozwoleniu na budowę, twierdząc, że bez własnej winy nie brali udziału w postępowaniu, ponieważ korespondencja kierowana do nich została odebrana przez osobę, która jej nie przekazała. Organ I instancji wznowił postępowanie, ale Wojewoda utrzymał w mocy decyzję odmawiającą uchylenia pozwolenia na budowę, uznając, że skarżący nie dochowali należytej staranności. Skarżący wnieśli skargę do WSA, zarzucając naruszenie przepisów postępowania, w tym niewłaściwe ustalenie braku winy i należytej staranności.
Rozstrzygnięcie
Uchyla zaskarżoną decyzję Wojewody, poprzedzającą ją decyzję Starosty oraz postanowienie Starosty o wznowieniu postępowania. Zasądza od Wojewody na rzecz skarżących zwrot kosztów postępowania.

Pełny tekst orzeczenia

Dnia 19 grudnia 2018 roku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi – Wydział II w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Sławomir Wojciechowski Sędziowie Sędzia NSA Paweł Janicki Sędzia WSA Arkadiusz Blewązka (spr.) Protokolant st. specjalista Lidia Porczyńska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 19 grudnia 2018 roku sprawy ze skargi S.G.-R. i T. R. na decyzję Wojewody [...] z dnia [...] nr [...]znak: [...] w przedmiocie odmowy uchylenia ostatecznej decyzji o zatwierdzeniu projektu budowlanego i udzieleniu pozwolenia na budowę 1. uchyla zaskarżoną decyzję, poprzedzającą ją decyzję Starosty [...] z dnia [...], nr [...] oraz postanowienie Starosty [...] z dnia [...], nr [...]; 2. zasądza od Wojewody [...] na rzecz S. G.-R. i T. R. solidarnie kwotę 714 (siedemset czternaście) tytułem zwrotu kosztów postępowania. a.tp. Decyzją z [...] nr [...] Wojewoda [...], na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 w związku z art. 151 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz.U. z 2017r. poz. 1257), przywoływanej dalej jako "K.p.a.", utrzymał w mocy decyzję Starosty [...] z dnia [...], nr [...], o odmowie uchylenia ostatecznej decyzji Starosty [...] z dnia [...] nr [...], zatwierdzającej projekt budowlany i udzielającej M. i M. K. pozwolenia na budowę budynku mieszkalnego jednorodzinnego z wiatą (obiekt kategorii I), na działce nr 117/2, położonej przy ul. A. w Z.. Wojewoda Łódzki wskazał, że w odwołaniu od decyzji organu I instancji S. G. - R. i T. - R. podnieśli, że w ich ocenie organ I instancji nie przeprowadził postępowania dowodowego w niezbędnym zakresie, wynikających z zaleceń zapadłego wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego z dnia 27 września 2017r. wydanego w przedmiotowej sprawie, uznając że nie dochowali oni należytej staranności w zapewnieniu odbioru korespondencji co pozwoliłoby uniknąć negatywnych konsekwencji. Ponadto odwołujący się poinformowali, że odbierający korespondencję B. G. jest starszym, schorowanym człowiekiem, który nie wie co stało się z odbieraną korespondencją w przedmiotowej sprawie. Z uwagi, iż korespondencja kierowana na adres odwołujących się przez listonosza zaczęła ginąć odwołujący się udostępnili listonoszowi numer telefonu do kontaktu w sprawie doręczanej im korespondencji. Dlatego też twierdzą, że gdyby przesyłki były doręczane przez listonosza, pewnie taka sytuacja nie miałaby miejsca. Odwołujący się uznali, iż nie ponoszą winy za brak otrzymywanej korespondencji oraz, że bez własnej winy nie brali udziału w przedmiotowym postępowaniu bo nie wiedzieli o jego wszczęciu, jak i o wydanej w tej sprawie decyzji o pozwoleniu na budowę, o której dowiedzieli się w chwili rozpoczęcia budowy i to jest też w ich ocenie wystarczającą przesłanką, aby efekt wznowienia postępowania polegał na uchyleniu ww. decyzji o pozwoleniu na budowę i rozpatrzeniu sprawy po raz drugi z udziałem odwołujących się. W związku z powyższym odwołujący się wnieśli o uchylenie zaskarżonej decyzji w całości i orzeczenie co do istoty sprawy. Organ II instancji, w oparciu o treść art. 145 § 1 pkt 4, art. 148 § 1 i § 2, art. 149 § 3 K.p.a. wyjaśnił zasady dotyczące wznowienia postępowania administracyjnego w sytuacji, gdy strona bez własnej winy nie brała udziału w tym postępowaniu, a następnie, odwołując się do treści art. 41 § 1 i § 2, art. 42 § 1 i § 2 oraz art. 43 K.p.a., wyjaśnił zasady doręczania korespondencji w postępowaniu administracyjnym. Organ odwoławczy wskazał, że Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi prawomocnym wyrokiem z 27 września 2017r. sygn. akt II SA/Łd 522/17, uchylił postanowienie Wojewody [...] z dnia [...] nr [...] oraz poprzedzające je postanowienie Starosty [...] z dnia [...] nr [...] W powyższym wyroku Sąd wskazał, iż znajdujące się w aktach sprawy potwierdzenie odbioru korespondencji przeznaczonej dla skarżących, dokonane było nie poprzez operatora pocztowego lecz przez pracownika organu l instancji. Dokument ten oprócz potwierdzenia nadawcy, sygnatury akt organu instancji, personaliów adresata, daty podpisu B. G. oraz wskazania pokrewieństwa lub powinowactwa z adresatem, nie zawiera innych adnotacji. Sąd wskazał, iż gdyby uznać to doręczenie za nieskuteczne, w myśl art. 43 K.p.a., a jego wadliwość za podstawę do żądania wznowienia postępowania w oparciu o przepis art. 145 § pkt 4 K.p.a., to termin do złożenia podania o wznowienie postępowania biegłby od dnia powzięcia wiedzy o wydanej decyzji, nie zaś od daty doręczenia. Z akt sprawy wynika, iż rozpatrując ponownie przedmiotową sprawę organ został zobligowany ww. wyrokiem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi do zweryfikowania w koniecznym zakresie powyższych okoliczności, z uwzględnieniem wskazanej podstawy wznowieniowej. Po analizie całości materiału dowodowego organ I instancji uznając, że skarżący dochowali terminu do wniesienia podania o wznowienie postępowania, wynoszącego jeden miesiąc od dnia, w którym dowiedzieli się o decyzji, postanowieniem z dnia [...] nr [...] wznowił postępowanie na wniosek skarżących w sprawie zakończonej ostateczną decyzją Starosty [...] z dnia [...] nr [...]. Zdaniem Wojewody kluczowym w tej sprawie stało się zbadanie przesłanki wskazanej we wniosku pod względem ustalenia czy rzeczywiście wystąpiła sytuacja, iż bez własnej winy wnioskodawcy nie brali udziału w tym postępowaniu pomimo, iż byli uznani za stronę postępowania przez organ I instancji, do których korespondencja w ww. sprawie kierowana była przez pracownika organu I instancji. Oceniając materiał dowodowy w ww. sprawie organ odwoławczy uznał, że Starosta [...] prawidłowo zastosował art. 151 § pkt 1 w związku z art. 145 § pkt 4 K.p.a., jako podstawę prawną. Zdaniem Wojewody, skoro w niniejszej sprawie wnoszący podanie o wznowienie byli stroną postępowania zakończonego wydaniem kwestionowanego pozwolenia na budowę i z własnej winy nie brali w nim udziału, należało odmówić uchylenia decyzji dotychczasowej Starosty [...] z dnia [...] nr [...] z uwagi na brak powodów do jej uchylenia, na podstawie art. 145 § 1 K.p.a. Organ odwoławczy zauważył, że w toku prowadzonego postępowania przez organ I instancji M. K. w dniu 22 lutego 2018r. złożyła w organie I instancji pismo, w którym przedstawiła fakty odnośnie zamieszkania u swojej córki – S. G.-R., nie tylko jej ojca – B.G., ale także matki – B. G. Na potwierdzenie powyższego M. K. do ww. pisma dołączyła pismo S. G.–R. z dnia 27 stycznia 2018r. Z tego też względu organ I instancji na podstawie art. 10 K.p.a. zawiadomił strony o możliwości zapoznania się i wypowiedzenia co do zebranych dowodów i materiałów w niniejszej sprawie, w terminie 7 dni od daty otrzymania zawiadomienia. Zdaniem Wojewody [...] należało zgodzić się ze stanowiskiem organu I instancji wyrażonym w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji odnośnie tego, iż w świetle przepisów prawa, jeżeli strona została prawidłowo powiadomiona przez organ administracji architektoniczno-budowlanej o toczącym się postępowaniu i nie brała w nim udziału, nie można mówić o braku winy strony. W niniejszej sprawie S. G.–R. i T. R., jako współwłaściciele sąsiedniej działki nr 118/2, zostali uznani za stronę postępowania. Zawiadomienie o wszczęciu postępowania z dnia 27 kwietnia 2016r. oraz decyzja Starosty [...] z dnia [...], nr [...] o pozwoleniu na budowę zostały odebrane przez B.G., który jak twierdzą wnioskodawcy nie przekazał im korespondencji, skutkiem czego nie wiedzieli o toczącym się postępowaniu w przedmiotowej sprawie oraz wydanym pozwoleniu na budowę przedmiotowej inwestycji na działce o nr 117/2, położonej przy ul. A. w Z.. W niniejszej sprawie S.G.–R. i T.R. wskazali, że nie wiedzieli o toczącym się postępowaniu i nie brali udziału bez własnej winy, gdyż doręczenie ww. dokumentów nastąpiło wbrew przepisom K.p.a. z uwagi na to, że B.G. odbierający ww. korespondencję nie jest domownikiem. Mieszka w innym miejscu i jest tam zameldowany. W domu wnioskodawców bywa jako gość, a ponadto B.G. nie podjął się dostarczenia pisma adresatowi oraz adresaci nie zostali poinformowani przez umieszczenie odpowiedniego zawiadomienia na drzwiach ich mieszkania. W ocenie wnioskodawców, zwrotki z podpisem ojca/teścia potwierdzające jedynie odbiór korespondencji bez potwierdzenia zobowiązania się do jej przekazania adresatom, dowodzi o uniemożliwieniu braku udziału wnioskodawców w postępowaniu w ww. sprawie. Odnosząc się do powyższego Wojewoda [...] wskazał, że powołując się na art. 42 § 1 oraz art. 43 K.p.a. w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji organ I instancji szczegółowo wyjaśnił, iż pisma doręcza się osobom fizycznym w ich mieszkaniu lub miejscu pracy. W przypadku nieobecności adresata pismo doręcza się za pokwitowaniem, dorosłemu domownikowi, sąsiadowi lub dozorcy domu, jeżeli osoby te podjęły się oddania pisma adresatowi. O doręczeniu pisma sąsiadowi lub dozorcy zawiadamia się adresata, umieszczając zawiadomienie w oddawczej skrzynce pocztowej lub, gdy to nie jest możliwe, w drzwiach mieszkania. Takiego zawiadomienia me pozostawia się, gdy pismo doręczono dorosłemu domownikowi. Dla uznania danej osoby za domownika nie jest konieczne, aby osoba ta była zameldowana w mieszkaniu, w którym następuje doręczenie. Wystarczające jest aby ta osoba odbierająca pismo będąc krewnym lub powinowatym, przebywała w mieszkaniu adresata za jego zgodą okresowo, przy czym bez znaczenia jest jakiego okresu to dotyczy. Jeżeli dorosły domownik nie odmawia przyjęcia przesyłki oznacza to, że podjął się doręczenia przesyłki adresatowi. Ponadto organ II instancji wskazał, że iż prawodawca nie uregulował dalszych czynności, które powinien wykonać domownik w stosunku do adresata odebranej przesyłki. Istotna kwestią w tej sprawie jest to, że przy ocenie winy lub też jej braku, z powodu którego był brak udziału w postępowaniu, przyjmuje się obiektywny miernik staranności jakiej można wymagać od strony dbającej należycie o swoje interesy. Organ wskazał, iż strony postępowania winny w taki sposób zapewnić odbiór korespondencji, który pozwoliłby uniknąć negatywnych konsekwencji nie przekazywania przesyłek odebranych przez dorosłego domownika w tym, m.in. wnioskodawcy mieli możliwość ustalić inny adres do korespondencji, np. wskazując placówkę pocztową, o czym winni zawiadomić organ I instancji. W ocenie organu odwoławczego fakt, że wnioskodawcy mieli świadomość, że korespondencja bardzo często nie jest im przekazywana przez B.G. oraz to, że na etapie procesu inwestycyjnego związanego z wydaniem decyzji o warunkach zabudowy i uzyskaniem pozwolenia na budowę inwestorzy informowali wnioskodawców o budowie przedmiotowej inwestycji jest potwierdzeniem, że wnioskodawcy nie zachowali właściwej staranności w zapewnieniu odbioru korespondencji. Oznacza to również, że S.G.–R. i T.R., mimo prawidłowego zawiadomienia o wszczęciu postępowania z własnej winy nie brali udziału w postępowaniu w sprawie pozwolenia na budowę budynku mieszkalnego jednorodzinnego z wiatą na działce nr 117/2, położonej przy ul. A. w Z.. Wojewoda stwierdził także, że postępowanie wznowieniowe poprzedzające wydanie zaskarżonej decyzji zostało przeprowadzone prawidłowo i nie jest dotknięte uchybieniami skutkującymi koniecznością uchylenia decyzji. Mając na uwadze wskazania ww. wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi, organ I instancji w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji przedstawił swoje stanowisko szczegółowo omawiając wszystkie niezbędne aspekty przedmiotowej sprawy. Dlatego też nie znaleziono podstaw do zmiany bądź uchylenia zaskarżonej decyzji organu I instancji, gdyż w ocenie organu odwoławczego wydana została ona zgodnie z przepisami prawa. Na ostateczną decyzję Wojewody [...] skargę do sądu administracyjnego złożyli S.G.–R. i T.R. zarzucając naruszenie przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na wynik sprawy, tj.: 1. art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 K.p.a. polegające na niewyczerpującym zebraniu i rozpatrzeniu całego materiału dowodowego oraz niepodjęciu wszelkich kroków niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia sprawy, a w konsekwencji poczynieniu błędnych ustaleń w sprawie co skutkowało przyjęciem, że skarżący nie dochowali należytej staranności w zapewnianiu prawidłowego doręczania im przesyłek, a w konsekwencji przyjęcie, iż z własnej winy nie brali udziału w postępowaniu; 2. art. 145 § 1 pkt 4 w zw. z art. 43 K.p.a. poprzez przyjęcie, że przekazanie korespondencji domownikowi, który nie zobowiązał się do oddania pisma adresatowi i faktycznie tego nie uczynił, nie stanowi okoliczności niezawinionej przez stronę, a zatem nie stanowi przesłanki do wznowienia postępowania dotyczącego wydania decyzji o pozwoleniu na budowę dla inwestycji prowadzonej przez M. i M. K. na działce o nr 117/2, położonej przy ul. A. w Z.; 3. naruszenie art. 153 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2018r. poz. 1302), przywoływanej dalej jako "P.p.s.a.", przez akceptowanie przez organ II instancji braku działania organu I instancji zgodnie z wytycznymi Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi z dnia 27 września 2017r. sygn. akt II SA/Łd 522/17, pomimo zarzutu podniesionego w odwołaniu o niewykonaniu przez Starostę [...] wytycznych wskazanych przez Sąd; 4. art. 107 § 3 w związku z art 11 K.p.a. poprzez sporządzenie uzasadnienia zaskarżonej decyzji wbrew wymogom prawnym poprzez brak wskazania podstawy faktycznej i motywów rozstrzygnięcia, a nadto braku wskazania faktów, które organ uznał za udowodnione oraz przyczyn, z powodu których innym dowodom odmówił wiarygodności i mocy dowodowej; 5. art. 39 w związku z art 41 K.p.a. poprzez przyjęcie przez organy obu instancji, że skarżący w związku z wszczęciem przez M. i M. K. procesu inwestycyjnego i na tym już jego etapie winni poinformować organ o adresie na jaki winna być kierowana do nich korespondencja. W związku z powyższym skarżący wnieśli o uchylenie zaskarżonej decyzji oraz o zwrot kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm prawem przepisanych. Ponadto wnieśli o przeprowadzenie postępowania dowodowego uzupełniającego z załączonych do skargi dokumentów. W odpowiedzi na skargę Wojewoda [...] podtrzymał stanowisko wyrażone w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji i w związku z tym wniósł o oddalenie skargi. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zgodnie z treścią art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz.U. z 2018r. poz. 2107 ze zm.), oraz art. 3 § 1 P.p.s.a., sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej. Kontrola, o której mowa, sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Stosownie do art. 134 § 1 P.p.s.a. sąd wydaje rozstrzygnięcie w granicach danej sprawy, nie będąc przy tym związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Może zastosować przewidziane ustawą środki w celu usunięcia naruszenia prawa w stosunku do aktów lub czynności wydanych lub podjętych we wszystkich postępowaniach, prowadzonych w granicach sprawy, której dotyczy skarga, jeżeli jest to niezbędne dla końcowego jej załatwienia (art. 135 P.p.s.a.). W ramach kontroli działalności administracji publicznej sąd uprawniony jest do badania, czy przy wydaniu zaskarżonego aktu nie doszło do naruszenia przepisów prawa materialnego oraz przepisów postępowania. Biorąc pod uwagę tak zakreśloną kognicję oraz przyczyny wzruszenia aktów organów administracji, Sąd stwierdził, że zaskarżona decyzja, decyzja ją poprzedzająca, a także postanowienie o wznowieniu postępowania organu I instancji naruszają prawo w stopniu uzasadniającym ich wyeliminowanie z obrotu prawnego. Podstawowej wadliwości powyższych rozstrzygnięć należy upatrywać w zignorowaniu przez organy obu instancji oceny prawnej i wskazań co do dalszego postępowania wyrażonych w wyroku tutejszego Sądu z dnia 27 września 2017r. sygn. akt II SA/Łd 522/17, które winny wiązać owe organy, podobnie jak wiążą Sąd rozstrzygający niniejszą sprawę. Otóż w powyższym wyroku wskazano, iż w odniesieniu do przesłanki, o której mowa w art. 145 § 1 pkt 4 K.p.a., termin do wznowienia postępowania biegnie od dnia, w którym strona dowiedziała się o decyzji (art. 148 § 2 K.p.a.). Sąd uznał wówczas za całkowicie błędną i wewnętrznie sprzeczną konstrukcję myślową organów, skutkującą przyjęciem, że skarżący uchybili terminowi do złożenia wniosku o wznowienie postępowania wskazując, iż bez własnej winy nie brali udziału w postępowaniu, wobec tego, iż kierowana doń korespondencja nie została im skutecznie doręczona, w związku z wadliwym zastosowaniem trybu doręczenia z art. 43 K.p.a. Organ uznał bowiem wówczas, że od daty doręczenia skarżącym decyzji o pozwoleniu na budowę (w dniu 16 maja 2016r.) rozpoczął bieg termin do złożenia wniosku o wznowienie postępowania, który upłynął z dniem 16 czerwca 2016r., a zatem wniosek o wznowienie postępowania złożony w dniu 8 sierpnia 2016r. uznany został za spóźniony. Dodatkowo Sąd wskazał, iż wystarczające dla uznania określonej osoby za domownika, o którym mowa w art. 43 K.p.a. jest, aby osoba odbierająca pismo zamieszkiwała z adresatem, prowadząc z nim wspólne gospodarstwo domowe lub też, aby będąc krewnym lub powinowatym, przebywała ona w mieszkaniu adresata za jego zgodą okresowo, przy czym bez znaczenia jest jakiego okresu to dotyczy oraz czy osoba ta prowadzi z adresatem wspólne gospodarstwo domowe. Aktualnie – mając na uwadze zarówno ustalenia poczynione w toku postępowania, jak i stanowisko skarżących – nie budzi już wątpliwości, iż B.G. przed śmiercią był ich dorosłym domownikiem. Tym samym zachowuje aktualność ta część oceny prawnej wyrażonej w ww. wyroku tutejszego Sądu, z której wynika, iż jeżeli dorosły domownik nie odmawia przyjęcia przesyłki, oznacza to, co do zasady, że podjął się doręczenia tej przesyłki adresatowi. Obalenie domniemania doręczenia w tym trybie wymaga przedstawienia dowodów przeciwnych przez osoby, wywodzące z tego skutki prawne. Sąd – dostrzegając, iż B.G. kwestionował własne zobowiązanie do oddania przesyłki adresatom, jak również fakt ich przekazania, a skarżący wskazywali, iż przesyłki nie zostały im oddane – nakazał organ zweryfikowanie tych okoliczności przeprowadzając postępowanie wyjaśniające w koniecznym zakresie, poprzez przeprowadzenie dowodu z zeznań pracownika organu dokonującego doręczenia celem ustalenia okoliczności wspomnianego doręczenia, w szczególności zaś treści ewentualnych deklaracji i zobowiązań B.G., które towarzyszyły doręczeniu. Nie ulega wątpliwości, iż powyższe wskazanie co do dalszego postępowania wyrażone w prawomocnym orzeczeniu sądu (art. 153 P.p.s.a.) nie zostało wykonane w toku postępowania administracyjnego, a to w dostateczny sposób dyskredytuje kwestionowane decyzje uniemożliwiając ich pozostawienie w obrocie prawnym. Ocena prawna i wskazania co do dalszego postępowania wyrażone w prawomocnym orzeczeniu sądu co do zasady wiążą w sprawie zarówno sąd, jaki i organ, którego działanie, bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania było przedmiotem zaskarżenia. Wyjątek od powyższej zasady przewidziany w art. 153 P.p.s.a. w okolicznościach niniejszej sprawy nie ma zastosowania. Związanie, o którym mowa w ww. przepisie wywiera skutki wykraczające poza zakres postępowania sądowoadministracyjnego i oznacza zakaz formułowania nowych ocen prawnych sprzecznych z wyrażonym wcześniej poglądem, a zatem zarówno organ, jak i sąd pozostają zobowiązane do podporządkowania się w pełnym zakresie owej ocenie i wskazaniom co do dalszego postępowania, a także do reagowania w razie stwierdzenia niestosowania się do nich w toku dalszego postępowania w sprawie. Jakkolwiek powyższa wadliwość jest wystarczająca dla wydania wyroku uchylającego kwestionowane decyzje i poprzedzające je postanowienie o wznowieniu postępowania (art. 145 § 1 pkt 1c w związku z art. 135 P.p.s.a.), to dodatkowo wypada także dostrzec, iż postępowanie prowadzone w przedmiocie wznowienia postępowania ma jednolity charakter i w jego ramach te same okoliczności nie mogą być w sposób diametralnie różny oceniane prowadząc do sprzecznych konsekwencji. Z okoliczności niniejszej sprawy wynika, iż organ I instancji wznowił postępowanie w sprawie uznając zachowanie przez skarżących terminu do złożenia podania o wznowienie postępowania, o którym mowa w art. 148 § 1 K.p.a. Jakkolwiek kwestia ta nie doczekała się przekonywującego wyjaśnienia w postanowieniu wznawiającym postępowanie, to nie budzi wątpliwości, iż wniosek o wznowienie postępowania z dnia 8 sierpnia 2016r. uznany został przez organy za złożony w terminie liczonym od momentu gdy skarżący dowiedzieli się o rozpoczęciu przez inwestorów budowy. Tym samym organy przyjęły, iż momentem dowiedzenia się o decyzji, w rozumieniu art. 148 § 2 K.p.a., był moment gdy skarżący stwierdzili rozpoczęcie przez inwestorów budowy w oparciu o wydane pozwolenie na budowę. Skoro zaś tak, to nie jest zrozumiałe dlaczego już po wznowieniu postępowania organ konstatuje, iż skarżący w sposób zawiniony nie brali udziału w postępowaniu uznając, iż ponoszą oni winę w niedoręczeniu im przesyłki. Jeżeli uznać, że przesyłka ta została doręczona, to powyższe oddziaływuje na kwestię zachowania terminu do domagania się wznowienia postępowania, a jeżeli nie została doręczona – co jest skutkiem wadliwego jej doręczenia, za co odpowiada organ i służby doręczycielskie, którymi się posługiwał – to nie sposób formułować tezy, iż skarżący w ogóle nie wiedząc o prowadzonym postępowaniu w sposób zawiniony nie brali w nim udziału. Powyższe wskazuje na kontynuowanie błędu logicznego w rozumowaniu organów, o którym była już mowa w poprzednio wydanym w tej sprawie wyroku tutejszego Sądu. Kluczowym ustaleniem, które dotychczas nie zostało dokonane i w przekonywujący sposób wyjaśnione w toku postępowania administracyjnego, jest to tyczące skuteczności doręczenia skarżącym przesyłki zawierającej m.in. decyzję o pozwoleniu na budowę. W tym zakresie wypada uznać zasadność zarzutów skargi naruszenia art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 K.p.a., polegającego na niewyczerpującym zebraniu i rozpatrzeniu całego materiału dowodowego oraz niepodjęciu wszelkich kroków niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia sprawy. Przyczyną takiego stanu rzeczy jest zaniechanie wykonania wytycznych tutejszego Sądu, o czym była już mowa powyżej. Dopiero powyższe ustalenie pozwoli w jednoznaczny sposób odnieść się zarówno do kwestii zachowania terminu do wniesienia podania o wznowienie postępowania, jak i wystąpienia w sprawie okoliczności uznawanych przez skarżących za przyczynę wznowienia (art. 149 § 2 K.p.a.). Biorąc pod uwagę powyższe, z uwagi na naruszenie art. 153 P.p.s.a., a także regulacji odnoszących się do gromadzenia i oceny materiału dowodowego w toku postępowania administracyjnego, na podstawie art. 145 § 1 pkt 1c w związku z art. 135 P.p.s.a. orzeczono o uchyleniu zaskarżonej i poprzedzającej ją decyzji organu I instancji, a także postanowienia organu I instancji o wznowieniu postępowania, uznając to za konieczne dla końcowego załatwienia sprawy. O kosztach postępowania rozstrzygnięto na podstawie art. 200 P.p.s.a. Prowadząc ponownie postępowanie wyjaśniające organy uwzględnią sformułowane powyżej poglądy prawne oraz wskazania co do dalszego postępowania (art. 153 P.p.s.a.). ak.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło