II SA/Ol 866/18

WyrokWSA w Olsztynie2019-01-15

Skład orzekający: Bogusław Jażdżyk, Katarzyna Matczak, Tadeusz Lipiński

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy przewóz drogowy wykonywany zespołem pojazdów o dopuszczalnej masie całkowitej przekraczającej 3,5 tony, ale nieprzekraczającej 7,5 tony, na potrzeby własnej działalności gospodarczej (jako przewóz pomocniczy), jest traktowany jako przewóz niehandlowy, zwalniający z obowiązku posiadania tachografu?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że przewóz drogowy wykonywany zespołem pojazdów o dopuszczalnej masie całkowitej przekraczającej 3,5 tony, nawet jeśli jest to przewóz na potrzeby własne i pomocniczy do działalności gospodarczej, nie jest przewozem niehandlowym w rozumieniu rozporządzenia WE nr 561/2006. W związku z tym, pojazd taki musi być wyposażony w tachograf. Informacja uzyskana telefonicznie od pracownika inspekcji transportu drogowego nie może usprawiedliwiać naruszenia przepisów prawa.
Stan faktyczny
Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego nałożył na przedsiębiorcę karę pieniężną za wykonywanie przewozu drogowego pojazdem (zespół pojazdów o DMC 7 ton) niewyposażonym w tachograf. Przedsiębiorca argumentował, że przewóz był na potrzeby własne między jego magazynami i że uzyskał telefoniczną informację od ITD, iż tachograf nie jest wymagany. Główny Inspektor Transportu Drogowego utrzymał decyzję w mocy, uznając przewóz za pomocniczy do działalności gospodarczej. Przedsiębiorca zaskarżył decyzję do WSA, podtrzymując swoje argumenty.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Dnia 15 stycznia 2019 roku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Bogusław Jażdżyk Sędziowie Sędzia WSA Katarzyna Matczak Sędzia WSA Tadeusz Lipiński (spr.) Protokolant specjalista Anna Piontczak po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 15 stycznia 2019 roku sprawy ze skargi P. S. na decyzję Inspektora z dnia "[...]", nr "[...]" w przedmiocie kary pieniężnej za naruszenie przepisów ustawy o transporcie drogowym oddala skargę. Decyzją z dnia "[...]" Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego (zwany dalej również: "WITD" lub "organem pierwszej instancji"), nałożył na P. S. prowadzącego działalność gospodarczą pod firmą: A, karę pieniężną w kwocie 3.000 zł. za wykonywanie przewozu drogowego pojazdem niewyposażonym w urządzenie rejestrujące lub cyfrowe urządzenie rejestrujące. Organ pierwszej instancji wskazał, że w dniu 30 lipca 2018 r. dokonano kontroli samochodu ciężarowego nr rej. "[...]" i naczepy nr rej. "[...]", stanowiących zestaw pojazdów, których łączna dopuszczalna masa całkowita wynosiła 7.000 kg., natomiast przepisów ustawy o transporcie drogowym nie stosuje się do przewozu wykonywanego pojazdami lub zespołami pojazdów o dopuszczalnej masie całkowitej nieprzekraczającej 3,5 tony. W kontrolowanym zespole pojazdów nie było żadnego urządzenia rejestrującego, dlatego też przedsiębiorca naruszył obowiązki dotyczące przewozu drogowego, wynikające z art. 92a ustawy w zw. lp. 6.1.1. załącznika nr 3 poprzez wykonywanie przewozu drogowego pojazdem niewyposażonym w urządzenie rejestrujące lub cyfrowe urządzenie rejestrujące. Organ wskazał również, że w rozporządzeniu 561/2006 z obowiązku posiadania w samochodzie tachografu zwolniono pojazdy o dopuszczalnej masie całkowitej nieprzekraczającej 7,5 tony, używanymi do niehandlowego przewozu rzeczy, ale przedmiotowy przewóz nie jest niehandlowym, gdyż związany był z działalnością gospodarczą prowadzoną przez stronę. W złożonym odwołaniu skarżący zarzucił: - naruszenie przepisów prawa materialnego poprzez uznanie, że przewóz wykonywany przez skarżącego nie może być potraktowany jako wyłączony spod wymogu posiadania w pojeździe urządzenia rejestrującego; - błąd w ustaleniach faktycznych mający istotny wpływ na treść zaskarżonej decyzji polegający na uznaniu, że skarżący w dniu 30 lipca 2018 r. dokonywał przewozu ładunku w celach handlowych. W oparciu o powyższe zarzuty pełnomocnik skarżącego wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji w całości i umorzenie postępowania, ewentualnie uchylenie zaskarżonej decyzji i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania. W uzasadnieniu odwołania wskazano, że zestawem pojazdów wykonywany był przewóz na potrzeby własne akcesoriów meblowych i formatek z magazynu firmy skarżącego w A do magazynu skarżącego w miejscowości B. Główny Inspektor Transportu Drogowego (dalej także jako "GITD") decyzją z dnia "[...]", utrzymał zaskarżoną decyzję w całości w mocy. Organ odwoławczy podzielił stanowisko organu I instancji, że przedmiotowy transport był przewozem pomocniczym w stosunku do podstawowej działalności gospodarczej strony. W związku z tym w pojeździe powinien znajdować się tachograf, a załączone dokumenty wewnętrzne nie świadczą o niehandlowym charakterze przewozu, o którym mowa w art. 3 pkt h) rozporządzenia 561/2006. Nadto biuro prawne GITD nie prowadzi infolinii. W związku z powyższym udzielona skarżącemu informacja telefoniczna nie ma mocy wiążącej, dlatego też nagranie dołączone do odwołania nie może być podstawą do uchylenia zaskarżonej decyzji. W złożonej skardze zarzucono naruszenie: 1. przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy w postaci: - art. 7, w zw. z art. 75 § 1 w zw. z art. 77 § 1 w zw. z art. 80 w zw. z art. 107 § 3 k.p.a. poprzez dowolną ocenę przez organ materiału dowodowego, skutkujące błędem w ustaleniach faktycznych polegającym na : a) uznaniu, że skarżący w dniu 30 lipca 2018 r. dokonywał przewozu ładunku w celach handlowych; b) uznaniu, że nagranie potwierdzające pouczenie przez pracownika infolinii Inspektora Transportu Drogowego nie może stanowić podstawy do uchylenia decyzji podczas gdy osoba, która powinna udzielać fachowych i zgodnych z prawem informacji poinformowała, iż skarżący nie był obowiązany do zamontowania tachografu; - art. 7 w zw. z art. 8 k.p.a. poprzez niepodjęcie dostatecznych kroków niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy; 2. przepisów prawa materialnego poprzez uznanie, że przewóz wykonywany przez skarżącego w dniu 30 lipca 2018 r. nie może być potraktowany jako wyłączony spod wymogu posiadania w pojeździe urządzenia rejestrującego. W oparciu o powyższe zarzuty, skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji w całości i poprzedzającej ją decyzji organu pierwszej instancji oraz o umorzenie postępowania. W motywach skargi ponownie podniesiono, że przewóz był wykonywany na potrzeby własne między magazynami skarżącego, tym samym przewóz nie był wykonywany w celach handlowych. Taką też informację otrzymał skarżący dzwoniąc na infolinię ITD w dniu kontroli, na okoliczność czego do odwołania dołączono nagranie. Przed zakupem samochodu skarżący upewniał się, dzwoniąc na infolinię ITD, czy zobowiązany będzie do zamontowania tachografu i wówczas także otrzymał odpowiedź przeczącą. Pozostając w pełnym zaufaniu do organu skarżący dokonał przewozu własnych towarów pomiędzy własnymi magazynami samochodem bez zamontowanego tachografu, bo uprawniała go do tego informacja uzyskana od pracownika ITD. Nadto organ odwoławczy nie dokonał analizy stanu faktycznego sprawy, co skutkowało wydaniem błędnej decyzji. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko i argumentację zawartą w zaskarżonej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie zważył, co następuje: Zgodnie z art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2018 r., poz. 2107), uprawnienia wojewódzkich sądów administracyjnych sprowadzają się do kontroli działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, tj. kontroli zgodności zaskarżonego aktu z przepisami postępowania administracyjnego, a także prawidłowości zastosowania i wykładni norm prawa materialnego. Jednocześnie zgodnie z art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2018 r. poz. 1302), zwanej dalej: "p.p.s.a.", sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną, natomiast art. 135 p.p.s.a. obliguje sąd do wzięcia pod uwagę z urzędu wszelkich naruszeń prawa. Przeprowadzona przez Sąd kontrola legalności zaskarżonej decyzji oraz decyzji organu pierwszej instancji według wskazanych wyżej kryteriów wykazała, że nie naruszają one przepisów prawa. Tym samym skarga nie zasługuje na uwzględnienie. Materialnoprawną podstawę zaskarżonej decyzji stanowią przepisy ustawy z 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (Dz. U. z 2017 r., poz. 2200, z późn. zm.). Zgodnie z art. 92a ust. 1 tej ustawy (w brzmieniu obowiązującym w dacie wydania zaskarżonej decyzji) podmiot wykonujący przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem z naruszeniem obowiązków lub warunków przewozu drogowego, podlega karze pieniężnej w wysokości od 50 zł do 10 000 zł za każde naruszenie. Wykaz naruszeń obowiązków lub warunków, o których mowa w ust. 1, oraz wysokości kar pieniężnych za poszczególne naruszenia określa załącznik nr 3 do ustawy (art. 92a ust. 6). Stosownie do treści załącznika nr 3 lp. 6.1.1. kara za wykonywanie przewozu drogowego pojazdem niewyposażonym w wymagany tachograf posiadający świadectwo homologacji wynosiła w dniu wydania decyzji przez organ I instancji 3.000 zł. (obecnie jest to kara w wysokości 10.000 zł. ). W rozpoznawanej sprawie żadnych wątpliwości nie budzi to, że przewóz wykonywany był zespołem pojazdów, których łączna dopuszczalna masa całkowita wynosiła 7 ton. Tym samym podzielając stwierdzenia zawarte w wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 12 października 2016 r. w sprawie II GSK 735/15, wskazać należy, że przepisów ustawy o transporcie drogowym nie stosuje się do przewozu wykonywanego pojazdami samochodowymi lub zespołami pojazdów o dopuszczalnej masie nieprzekraczającej 3,5 tony. A contrario, co do zasady każdy przypadek przewozu drogowego wykonywanego pojazdami o dopuszczalnej masie całkowitej przekraczającej 3,5 tony podlega regulacji ustawy o transporcie drogowym. Rozporządzenie WE nr 561/2016 z dnia 15 marca 2006 r. w sprawie harmonizacji niektórych przepisów socjalnych odnoszących się do transportu drogowego w art. 3 lit. h wskazuje, że nie ma ono zastosowania do przewozu drogowego pojazdów o dopuszczalnej masie całkowitej nieprzekraczającej 7,5 tony, używanymi do niehandlowego przewozu rzeczy. Pojęcie niehandlowego przewozu rzeczy nie zostało zdefiniowane w rozporządzeniu, jednak jest ono zinterpretowane w wyroku Trybunału Sprawiedliwości z dnia 3 października 2013 r. w sprawie C-317/12, gdzie stwierdzono, że pojęcie niehandlowego przewozu rzeczy powinno się odnosić do zwyczajowego znaczenia tego pojęcia. Przewóz taki nie może mieć związku z działalnością zawodową lub handlową i nie powinien być wykonywany w celu osiągnięcia dochodu. Tak więc niehandlowy przewóz drogowy oznacza przewóz dokonywany przez osobę fizyczną, który nie jest związany z wykonywaną przez tę osobę działalnością gospodarczą. Przewóz taki, aby być uznanym za niehandlowy nie może być wykonywany w ramach działalności pomocniczej w stosunku do podstawowej działalności gospodarczej. Pojęcie niehandlowego przewozu rzeczy należy interpretować w ten sposób, że obejmuje ono przewóz rzeczy dokonywany przez osobę fizyczną na własny rachunek i jedynie w czasie wolnym. Oznacza to, że wyłączenie z art. 3 lit. h rozporządzenia nie obejmuje przewozów na potrzeby własne wykonywanych pomocniczo do prowadzonej działalności gospodarczej również zespołami pojazdów o dopuszczalnej masie całkowitej do 7,5 tony. Według aktualnego stanu prawnego niehandlowy przewóz w żaden sposób nie może być związany, nawet ubocznie, z prowadzeniem działalności gospodarczej. W stanie faktycznym rozpoznawanej sprawy nie może budzić żadnych wątpliwości to, że skarżący wykonywał przewóz związany pomocniczo z prowadzoną działalnością gospodarczą, dlatego też przepisy rozporządzenia WE nr 561/2016 muszą mieć w tej sprawie zastosowanie, w konsekwencji w pojeździe powinno być zamontowane urządzenie rejestrujące czas pracy kierowcy. Przypomnieć jedynie należy, że z zeznań kierowcy zatrzymanego do kontroli przez Inspekcję Transportu Drogowego jednoznacznie wynika, iż przewóz był wykonywany w ramach prowadzonej przez skarżącego działalności gospodarczej z bazy firmy do hurtowni/sklepu zajmującej się sprzedażą akcesoriów meblowych. Powyższej tezie nie zaprzeczał również skarżący, dlatego też w żadnym przypadku nie można było uznać, że wykonywany przewóz, był przewozem niehandlowym i w związku z tym w samochodzie nie musiało być zamontowane urządzenie rejestrujące czas pracy kierowcy. Skarżący po prostu nie może oczekiwać, że przewóz handlowy będzie utożsamiany wyłącznie z przewiezieniem danego towaru do odbiorcy po jego sprzedaży, gdyż w takiej sytuacji prowadzić by to mogło do licznych nadużyć w zakresie rejestracji czasu pracy kierowców wykonujących przewozy drogowe. W ocenie Sądu dalszych wyjaśnień nie wymaga to, że w zespole pojazdów zatrzymanych do kontroli w dniu 30 lipca 2018 r. powinno być zamontowane urządzenie rejestrujące czas pracy kierowcy. Niczego w rozpoznawanej sprawie nie zmienia okoliczność dotycząca tego, iż skarżący otrzymał informację w rozmowie telefonicznej przeprowadzonej z konsultantem inspekcji transportu drogowego, że w jego przypadku nie zachodzi potrzeba zamontowania w samochodzie (zespole pojazdów) tachografu. Przede wszystkim stwierdzić należy, że żadna rozmowa telefoniczna, zwłaszcza ta po zaistnieniu zdarzenia nie może usprawiedliwiać łamania przepisów obowiązującego prawa. Tak więc niezależnie od tego jakie skarżący otrzymał zapewnienia od konsultanta infolinii inspekcji transportu drogowego, zobowiązany był do przestrzegania przepisów prawa, a te nie zwalniały jego od zamontowania w samochodzie urządzenia rejestrującego czas pracy kierowcy. Nadto stwierdzić należy, że nagrana rozmowa nie mogła być podstawą do uznania, że przewóz zespołem pojazdów mógł być wykonywany bez zamontowania w samochodzie tachografu. O słuszności powyższej tezy przekonuje przede wszystkim to, że nie wiadomo z kim (z konsultantem) nagrana rozmowa została przeprowadzona, po wtóre lakoniczność treści rozmowy jest bardzo wyraźna. Kolejną rzeczą, na którą zwrócić należy uwagę jest to, że połączenie telefoniczne zostało zarejestrowane w dniu 30 lipca 2018 r. o godzinie 13.32, natomiast kontrola inspekcji została zakończona przed godziną 12.00. Dlatego też zastanawiającym jest jak skarżący mógł na podstawie rozmowy telefonicznej upewnić się, że do wykonywania przejazdu zespołem pojazdów nie jest wymagany tachograf, skoro rozmawiał on z konsultantem już po wykonaniu czynności związanych z kontrolą zespołu pojazdów do niego należących przez inspektorów transportu. Przedstawiona wyżej okoliczność wpływa bez wątpienia na ocenę prawdomówności i rzetelności skarżącego, gdyż z treści odwołania jak i skargi wyłania się teza, iż konsultował się on z telefonicznie z inspekcją transportu drogowego przed przystąpieniem przez kierowcę do wykonywania przewozu. Z pewnością zaufania do organów państwa, co jest podnoszone w skardze, nie można utracić jeżeli okoliczności zdarzenia omawia się z konsultantem już po zapoczątkowaniu postępowania administracyjnego, natomiast droga do podważenia działań organów administracji to nie jest rozmowa telefoniczna, a tryb odwoławczy, który dotychczas prawie w całości wyczerpał skarżący. Okoliczność ta, tj. rozmowy telefonicznej, pozostaje bez najmniejszego stopnia na rozstrzygnięcie niniejszej sprawy, gdyż tak jak wyżej zaznaczono żadna rozmowa telefoniczna przeprowadzona z konsultantem instytucji nie może usprawiedliwiać łamania przepisów prawa, które w tym przypadku zostały złamane, natomiast normy prawne regulujące tę materię można określić jako jasne i zrozumiałe. Niezależnie od tego jak pełnomocnik skarżącego definiuje zaufanie przedsiębiorcy do organów państwa to z pewnością zaufania nie można utożsamiać z zezwoleniem na łamanie przepisów obowiązującego prawa. Sąd rozstrzygając niniejszą sprawę nie doszukał się uchybień po stronie organów rozpoznających ją w postępowaniu administracyjnym, z pewnością również po stronie organu odwoławczego nie zaistniały tego typu błędy, które skutkowałyby koniecznością uchylenia zaskarżonej decyzji. W tym stanie rzeczy, wobec braku podstaw do kwestionowania zgodności z prawem zaskarżonej decyzji, na podstawie art. 151 p.p.s.a., skargę należało oddalić.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło