II SA/Op 522/18
WyrokWSA w Opolu2019-01-22
Skład orzekający: Jerzy Krupiński, Krzysztof Bogusz, Ewa Janowska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy decyzja o czasowym odebraniu zwierzęcia, wydana na podstawie art. 7 ust. 3 ustawy o ochronie zwierząt, jest zasadna, gdy właściciel twierdzi, że zapewniał zwierzęciu opiekę weterynaryjną, a stan zwierzęcia wynika z choroby o charakterze "falowym"?Ratio decidendi
Decyzja o czasowym odebraniu zwierzęcia na podstawie art. 7 ust. 3 ustawy o ochronie zwierząt jest zasadna, gdy obiektywne dowody, takie jak dokumentacja fotograficzna i medyczna, wskazują na rażące zaniedbanie zwierzęcia, które zagraża jego życiu lub zdrowiu, nawet jeśli właściciel twierdzi, że zapewniał opiekę weterynaryjną. W takich przypadkach priorytetem jest dobro zwierzęcia i jego ochrona przed cierpieniem, a nie ustalanie winy właściciela.Stan faktyczny
Skarżący J. S. zaskarżył decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Opolu, która utrzymała w mocy decyzję Wójta Gminy Murów o czasowym odebraniu jego psa. Pies został odebrany z powodu stwierdzenia rażącego zaniedbania i nieleczonej choroby zagrażającej jego życiu. Skarżący kwestionował prawidłowość postępowania wyjaśniającego i ocenę dowodów, twierdząc, że zapewniał psu opiekę weterynaryjną, a jego stan wynikał z choroby o charakterze "falowym". Organy administracji oraz sąd uznały, że zebrany materiał dowodowy jednoznacznie potwierdza rażące zaniedbanie i zagrożenie dla życia lub zdrowia psa.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Opolu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Jerzy Krupiński Sędziowie Sędzia WSA Krzysztof Bogusz Sędzia WSA Ewa Janowska (spr.) Protokolant Referent stażysta Marta Gajowska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 22 stycznia 2019 r. sprawy ze skargi J. S., na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Opolu, z dnia 13 września 2018 r., nr [...], w przedmiocie czasowego odebrania zwierzęcia oddala skargę.
Przedmiotem skargi, wniesionej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego przez J. S. - reprezentowanego przez pełnomocnika - adwokata T. G., jest decyzja Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Opolu z dnia 13 września 2018 r., nr [...], którą utrzymano w mocy decyzję Wójta Gminy Murów z dnia 10 lipca 2018 r., nr [...], w przedmiocie czasowego odebrania skarżącemu psa rasy [...] i przekazania go pod opiekę Towarzystwa Opieki nad Zwierzętami.
Wniesienie skargi poprzedziło postępowanie o następującymi stanie fatycznym i prawnym:
Wnioskiem z dnia 20 marca 2018 r. Towarzystwo Opieki nad Zwierzętami w Polsce, Oddział w [...] (dalej w skrócie: TOZ lub Towarzystwo), działając na podstawie art. 39 i art. 40 w zw. z art. 7 ust. 3 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o ochronie zwierząt (Dz. U. nr 111, poz. 724, z późn. zm.), zawiadomiło Wójta Gminy Murów o odebraniu zwierzęcia, tj. psa rasy [...], będącego własnością J. S. (dalej również jako skarżący), utrzymywanego na posesji w miejscowości [...] przy ulicy [...] oraz wniosło o wydanie decyzji w przedmiocie czasowego odebrania ww. psa właścicielowi i przekazania go pod opiekę TOZ. W uzasadnieniu wniosku Towarzystwo opisało okoliczności sprawy wskazując, że w dniu 19 marca 2018 r. w godzinach wieczornych przeprowadzono na posesji firmy P. S., A s.c. w miejscowości [...], ul. [...] interwencję w związku ze zgłoszeniem o złym traktowaniu przebywających tam psów. Ze względu na brak dostatecznego źródła światła, kontrolę ostatecznie przeprowadzono w dniu 20 marca 2018 r., podczas której inspektorzy A. C. i D. W. stwierdzili u psa w typie [...] rany wokół oczu o średnicy ok. 5 cm penetrujące w głąb tanki skórnej ok. 8 cm z intensywnym wysiękiem ropnym i krwawym oraz na ciele zwierzęcia m.in. na zgięciach łap a także na grzbiecie rany penetrujące na długości ok. 6 cm, 5 cm i głębokości 5-6 mm z intensywnym wysiękiem ropnym i krwawym. Wskazano, że zwierzę zostało odebrane w trybie art. 7 ust. 3 ustawy o ochronie zwierząt z uwagi na rażące zaniedbanie zwierzęcia, tj. utrzymanie go w stanie nieleczonej choroby, która zagraża bezpośrednio życiu. Do powyższego pisma dołączono dokumentację medyczną z leczenia psa oraz obdukcję datowaną na dzień 20 marca 2018 r. i kopię notatki urzędowej sporządzonej przez funkcjonariusza policji z Komisariatu w [...], dokumentującą okoliczności związane udzieleniem asysty przy odebraniu psa.
Wójt Gminy Murów, decyzją z dnia 23 marca 2018 r., nr [...], na podstawie art. 6 ust. 2 pkt 10, 17, art. 7 ust. 1, ust. 1a, ust.1b, ust. 1c, ust. 2, uts.2a, ust. 3 i art. 40 ustawy o ochronie zwierząt (Dz. U. z 2017 r. poz. 1840, zwanej dalej ustawą), orzekł o czasowym odebraniu J. S. psa rasy [...] utrzymywanego na posesji w miejscowości [...] przy ulicy [...] i przekazaniu go pod opiekę TOZ Oddział w [...] (pkt 1), oraz nadał decyzji rygor natychmiastowej wykonalności (pkt 2). W uzasadnieniu, po przedstawieniu stanu faktycznego sprawy, organ podał, że w toku postępowania przesłuchał w charterze świadków A. C. oraz D. W., którzy spójnie zeznali, że widok jaki zastali na miejscu kontroli był przerażający, pies rasy [...] był skrajnie zaniedbany (z oczu zwierzęcia sączył się wysięk krwi z ropą, a na jego ciele było wiele ran z ropno-krwistym wysiękiem) i wymagał natychmiastowej pomocy weterynaryjnej. W ocenie organu, zebrany w sprawie materiał dowodowy uzasadniał przekonanie, że w sprawie zostały spełnione przesłanki z art. 6 ust. 2 i art. 7 ust. 1 ustawy o ochronie zwierząt do czasowego odebrania psa. Organ wyjaśnił również, iż Fundacja [...] dla zwierząt, z którą gmina ma podpisaną umowę na rok 2018, odmówiła przyjęcia zwierzęcia argumentując, że pies powinien zostać pod opieką organizacji prowadzącej interwencję, a najlepiej w domu tymczasowym.
W wyniku rozpoznania odwołania J. S., Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Opolu decyzją z dnia 16 kwietnia 2018 r., nr [...], uchyliło decyzję Wójta Gminy Murów i przekazało sprawę do ponownego rozpatrzenia organowi pierwszej instancji. W ocenie Kolegium, decyzja organu pierwszej instancji została wydana z naruszeniem przepisów postępowania, albowiem organ nie przeprowadził żadnego postępowania wyjaśniającego, a swoje rozstrzygnięcie oparł wyłącznie na wniosku TOZ, nie zapewniając skarżącemu udziału w prowadzonym postępowaniu.
Ponownie rozpatrując sprawę, w dniu 7 maja 2018 r. organ pierwszej instancji przesłuchał przedstawicieli TOZ Oddział w [...] A. C. i D. W. oraz lekarza weterynarii P. K. a także J. S. - właściciela psa. Nadto do akt sprawy włączono pisma sąsiadów J. S., tj. W. G., S. G. i R. G. z dnia 25 marca 2018 r., A. i M. S. z dnia 17 kwietnia 2018 r. oraz E. W. z dnia 8 kwietnia 2018 r., a także opinię lekarsko weterynaryjną dr n. wet. P. L. z dnia 30 kwietnia 2018 r. i 24 maja 2018 r. oraz opinię pisemną behawiorystki G. W.
Postanowieniem z dnia 29 maja 2018 r. organ odmówił przeprowadzenia dowodów wnioskowanych przez TOZ, tj. przesłuchania w charakterze świadków G. W. oraz lekarza weterynarii T. P. na okoliczność stanu zdrowia oraz zachowania psa rasy [...], wskazując, iż ich przeprowadzenie nie wniesienie niczego nowego do sprawy.
Następnie, pismem z dnia 29 maja 2018 r. Wójt Gminy Murów wezwał lekarza weterynarii T. P. do złożenia zeznań na piśmie (pismo nie zostało podjęte przez adresata w terminie i zwrócone nadawcy), z kolei TOZ do przedstawienia aktualnych zdjęć psa w celu porównania stanu zdrowia i kondycji fizycznej psa w dniu odebrania go od właściciela, a stanu po przebytym leczeniu. Stosowny materiał zdjęciowy został przekazany przez TOZ i włączony do akt sprawy.
Przy piśmie z dnia 16 czerwca 2018 r. pełnomocnik skarżącego przekazał uzupełniającą opinią lekarsko-weterynaryjną sporządzoną przez dr n. wet. P. L.
Pismem z dnia 29 czerwca 2018 r. organ zawiadomił strony o zakończeniu postępowania dowodowego i możliwości wypowiedzenia się co do zebranych w sprawie materiałów, dowodów oraz zgłoszonych żądań.
Następnie, decyzją z dnia 10 lipca 2018 r., nr [...], Wójt Gminy Murów, działając na podstawie art. 6 ust. 2 pkt 10, art. 7 ust. 1 pkt 2, ust. 1a, ust.1b, ust. 1c, ust. 2, ust.2a, ust. 3 i art. 40 ustawy o ochronie zwierząt, ponownie orzekł o czasowym odebraniu J. S., psa rasy [...], utrzymywanego na posesji w miejscowości [...] przy ulicy [...] i przekazaniu go pod opiekę TOZ w Polsce, Oddział w [...] (pkt 1), nadając decyzji rygor natychmiastowej wykonalności (pkt 2). W uzasadnieniu decyzji organ opisał szczegółowo przebieg postępowania oraz wskazał podstawy faktyczne i prawne podjętego rozstrzygnięcia. Wyjaśnił, że J. S. jest właścicielem nieruchomości położonej w miejscowości [...] przy ul. [...] w [...]. W dniu 19 marca 2018 r., w związku ze zgłoszeniem o złym traktowaniu psów, które przebywały na posesji firmy B w miejscowości [...] przy ul. [...], TOZ Oddział [...], dokonało kontroli dobrostanu zwierząt. Po rozważeniu zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, w szczególności zeznań świadków i stron, organ pierwszej instancji uznał, że pies rasy [...] o imieniu [...] znajdował się w stanie rażącego zaniedbania. Z zeznań P. S. wynika, że ostatni raz widział psa 16 marca 2017 r., oraz że pies był pod stałą opieką weterynaryjną lek. wet. P. K. Z kolei, słuchany lekarz P. K. podał, że ostatni raz widział psa około 1,5-2 miesięcy przed jego zabraniem przez TOZ. Organ zauważył, iż w aktach sprawy brak jest dowodów w postaci badań, innych dokumentów, karty leczenia, potwierdzających fakt leczenia psa przez ww. lekarza. Odnosząc się do zeznań sąsiadów skarżącego, organ podkreślił, iż nie neguje że skarżący jest osobą, która dba o swoje zwierzęta, że psy mają zapewnione dobre warunki (kojce, ocieplone budy), jednakże stan w jakim znajdował się pies [...] pozwalał przypuszczać, że nie był on w ogóle leczony. Stan zdrowia psa w przeciągu miesiąca od dnia zabrania go przez TOZ poprawił się diametralnie, pies ma czyste oczy bez żadnych wycieków krwi czy ropy a głębokie rany na ciele zagoiły się. Ogólnie jest w bardzo dobrej kondycji. Organ dodał ponadto, iż dokonał analizy opinii lekarsko-weterynaryjnej złożonej przez skarżącego do akt sprawy, jednakże uznał, że nie wnosi ona nic nowego do sprawy. Reasumując, organ stwierdził, że biorąc pod uwagę obecny stan zdrowia psa, warunki leczenia, oraz bardzo dobre warunki w domu tymczasowym, jakie zapewniło TOZ Oddział w [...] uznał, że pies ten do chwili prawomocnego wyroku sądu powinien zostać pod opieką Towarzystwa.
Nie zgadzając się z powyższą decyzją, J. S. reprezentowany przez pełnomocnika, wniósł odwołanie zarzucając zaskarżonej decyzji obrazę przepisów prawa materialnego, w szczególności art. 6 ust. 2 pkt 10 i pkt 17, art. 7 ust. 1, 1a, 1b, 1c, 2, 2a, 3 oraz art. 40 ustawy z 21 sierpnia 1997 r. o ochronie zwierząt poprzez ich błędną wykładnię oraz dowolne przyjęcie przez Wójta Gminy Murów, że znęcał się nad swoim psem, oraz że pies ten znajdował się w stanie rażącego zaniedbania wynikającego z nieleczonej choroby, która bezpośrednio zagrażała jego życiu. W dalszej kolejności podniósł zarzuty o charakterze procesowym, zarzucając m.in. brak przeprowadzenia dowodu z opinii biegłego sądowego z zakresu weterynarii, celem ustalenia aktualnej kondycji psa, w tym ustalenia czy obecny dobry stan zdrowia psa wynika z efektów jego leczenia, czy też jest spowodowany ustąpieniem czasowym objawów choroby, które to ustąpienie jest efektem "falowego" charakteru schorzenia, na które cierpi pies. Wskazał również na pominięcie przez organ przeprowadzenia dowodu z przesłuchania w charakterze świadka dr n. wet. P. L. w celu wyjaśnienia przez autora opinii ewentualnych wątpliwości, co do przyczyn oraz podstaw faktycznych i wniosków końcowych dotyczących oceny postępowania skarżącego w kwestii sprawowania właściwej opieki nad psem. Mając powyższe na uwadze, skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji i umorzenie postępowania, jednocześnie powołując się na daleko posuniętą ostrożność procesową wniósł o przeprowadzenia na etapie postępowania odwoławczego wskazywanych przez niego dowodów, pominiętych przez organ pierwszej instancji.
W związku z wniesionym odwołaniem, Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Opolu pismem z dnia 8 sierpnia 2018 r. zleciło Wójtowi Gminy Murów, przeprowadzenie postępowania uzupełniającego w postaci przesłuchania w charakterze świadka T. P. oraz sporządzenia opinii uzupełniającej przez lekarza S. F.
W dniu 23 sierpnia 2018 r. organ pierwszej instancji przesłuchał w obecności stron postępowania T. P. Z kolei, S. F., pomimo prawidłowego wezwania, nie przestawił opinii uzupełniającej.
Wskazaną na wstępie decyzją z dnia 13 września 2018 r. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Opolu utrzymało w mocy decyzję organu pierwszej instancji. W motywach rozstrzygnięcia Kolegium przytoczyło dotychczasowy stan faktyczny sprawy oraz podstawy prawne i wskazało, że dla zastosowania art. 7 ust. 3 ustawy o ochronie zwierząt wystarczające jest stwierdzenie niebezpieczeństwa, możliwości utraty zdrowia czy nawet życia przez zwierzę. Zdaniem Kolegium, dokonując oceny, czy zachodzi taki właśnie przypadek, Wójt Gminy Murów zasadnie uznał, że pies rasy [...] [...] znajdował się w stanie rażącego zaniedbania i stan taki stanowił zagrożenie dla jego zdrowia, a nawet życia. Z obdukcji sporządzonej w dniu 20 marca 2018 r. przez lekarza weterynarii S. F. wynika, iż nieznany jest czas zmian na skórze psa - prawdopodobnie od wielu miesięcy, w wyniku zaniedbania choroby pierwotnej. Nadto z obdukcji, dokumentacji medycznej leczenia psa, materiałów zdjęciowych dostarczonych przez TOZ wynika, iż w dniu interwencji pies miał otwarte rany, a jego sierść pokryta była dużą ilością krwisto-ropnej wydzieliny. Również treść notatki urzędowej z dnia 20 marca 2018 r. sporządzonej przez policjantów z Komisariatu Policji w [...], potwierdza, że pies miał otwarte rany wokół oczu oraz ranę na prawej tylnej nodze. Z kolei z pisemnej opinii sporządzonej przez G. W. - behawiorystę zwierzęcego i instruktora szkolenia psów, wynika, iż w dniu przeprowadzonej przez nią konsultacji u psa widoczne były duże problemy z poruszaniem. Zwierzę miało obrzęknięte stawy, miękkie nadgarstki, tkanka mięśniowa w zaniku. Pies nie siadał z powodu ran przy odbycie. Był długotrwale zaniedbany przez właściciela wychowawczo i pielęgnacyjnie. Sprawiał wrażenie obolałego. Z zeznań lekarza weterynarii T. P. wynika natomiast, iż pies miał widoczną czyraczycę odbytu, bardzo zaawansowaną z ranami, z których sączyła się krew. Nadto miał nieleczone zakażenie pasożytami. Odnosząc się do zarzutów odwołania, Kolegium wskazało, iż nie neguje twierdzeń strony, iż pies ma alergię, jednakże, w ocenie Kolegium, nie budzi wątpliwości, iż rany na ciele psa powstały w różnych okresach czasu, nie były właściwie zaopatrzone i stanowiły zagrożenie dla jego zdrowia, a rażące zaniedbania ze strony właściciela psa i niechlujne warunki codziennego bytowania potęgowały stan chorobowy, stwarzając realne zagrożenie dla jego zdrowia i życia. Kolegium wyjaśniło także, iż nie uznało za wiarygodne zeznania J. S. oraz lekarza weterynarii P. K., co do stałej opieki medycznej, pod którą miał znajdować się pies [...] w okresie pobytu u J. S., a także nie dało wiary oświadczeniom sąsiadów J. S., z uwagi, iż zeznania te nie znajdowały potwierdzenia w pozostałym korespondującym ze sobą materiale dowodowym oraz pozostawały w sprzeczności z wiarygodną dokumentacją medyczną i zdjęciową zgromadzoną w sprawie. Kolegium przyjęło natomiast za wiarygodne zeznania D. W., A. C., lekarza weterynarii T. P. oraz informacje wynikające z notatki służbowej policjantów Komisariatu Policji w [...], obdukcji i wyjaśnień złożonych drogą elektroniczną (e-mail z dnia 2 kwietnia 2018 r.) przez lekarza weterynarii S. F. Dowody te, zdaniem Kolegium, korespondują ze sobą, są spójne, a zeznania tych osób znajdują potwierdzenie w dokumentacji medycznej i materiale zdjęciowym. Zdaniem Kolegium, stan w jakim znajdował się pies w dniu interwencji, pozwala przypuszczać, iż nie był on w ogóle leczony. Kolegium zauważyło także, że właściciel zwierzęcia przebywał zagranicą a jego żona pomimo widocznych otwartych ran na ciele psa, sączącej się z nich ropy oraz złej ogólnej kondycji zwierzęcia, nie widziała w tym stanie rzeczy niczego niestosownego i nie dążyła do zapewnienia zwierzęciu nawet prowizorycznej opieki medycznej poprzez np. opatrzenie ran, podanie lekarstw, zabezpieczenie czystości miejsca pobytu. Podkreśliło, iż przy ustalaniu okoliczności związanych z utrzymywaniem zwierząt w niewłaściwych warunkach bytowania, w tym utrzymywanie ich w stanie rażącego zaniedbania lub niechlujstwa powinna mieć wpływ świadomość, że zwierzę jest istotą żyjącą zdolną do odczuwania cierpienia, a człowiek jest mu winien poszanowanie, ochronę i opiekę, co również zostało uregulowane w ustawie o ochronie zwierząt w przepisie art. 1 ust. 1. Powinna mieć też wpływ potrzeba humanitarnego traktowania zwierząt, przez którą rozumie się traktowanie uwzględniające potrzeby zwierzęcia i zapewniające mu opiekę i ochronę w myśl art. 4 pkt 2 ustawy. Jednocześnie odnosząc się do wniosku pełnomocnika J. S. o przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego, Kolegium uznało, iż z uwagi na charakter postępowania jest on zbędny do rozstrzygnięcia niniejszej sprawy. W ocenie Kolegium, zgromadzony dotychczas materiał dowodowy pozwala przyjąć w sposób nie budzący uzasadnionych wątpliwości, iż warunki bytowania psa [...] były rażąco niechlujne. W dacie interwencji pies miał otwarte rany, z których sącząca się wydzielina ropna, silne zmiany alergicznej, zapalenie skóry w połączeniu z zalegającym kałem, śladami kłaków na budzie, brudem oraz nieudzielenie bieżącej pomocy medycznej i niepodjęcie czynności leczniczych, uzasadniały przyjęcie, iż zwierzę znalazło się w przypadku niecierpiącym zwłoki, kiedy dalsze pozostawanie zwierzęcia u dotychczasowego właściciela zagrażało jego życiu lub zdrowiu wskutek utrzymywania zwierzęcia w stanie rażącego niedbalstwa i niechlujstwa. Nadto, analizując materiał dowodowy zgromadzony w sprawie, w tym dokumentację medyczną, uwzględniając zasady logiki i doświadczenia życiowego, Kolegium podzieliło opinię lekarza T. P., zdaniem którego, nie było takiej możliwości, aby objawy i choroby tego psa ustąpiły samoistnie. Z dokumentacji medycznej wynika bowiem w sposób jednoznaczny, iż stan zdrowia psa zaczął się sukcesywnie poprawiać wraz z wdrażanymi procesami leczenia. Odnosząc się z kolei do opinii dr n. wet. P. L., Kolegium uznało ją za nieprzydatną do rozstrzygnięcia sprawy, z uwagi na brak zawarcia w niej konkretnych ustaleń medycznych w odniesieniu do faktycznego stanu psa. W ocenie Kolegium, nie można mówić o profesjonalnej opiece medycznej w sytuacji, braku jakiejkolwiek dokumentacji medycznej oraz braku badań, które pozwoliłyby na postawienie trafnej diagnozy oraz w sytuacji braku wdrożenia stałego procesu leczenia. Nadto, opinia ta została sporządzono bez badania zwierzęcia. Z uwagi na powyższe brak było również podstaw do przesłuchania w charakterze świadka dr n. wet P. L.
W skardze na decyzję organu odwoławczego J. S., reprezentowany nadal przez pełnomocnika, powielił zarzuty i argumentację odwołania, wskazując dodatkowo na:
- naruszenie art. 7 w związku z art. 75, art. 77 § 1, art. 78 § 1 i art. 80 K.p.a., wyrażające się brakiem dostatecznego wyjaśnienia sprawy, wybiórczą oceną materiału dowodowego, uwzględniającą jedynie okoliczności niekorzystne dla strony skarżącej, pominięcie przeprowadzenia przez SKO w Opolu dowodu z opinii biegłego sądowego z zakresu weterynarii celem ustalenia aktualnej kondycji zdrowotnej psa, w tym zwłaszcza ustalenia czy deklarowany przez TOZ Oddział w [...] - na podstawie twierdzeń behawiorysty - dobry stan zdrowia [...], wynika z efektów jego intensywnego leczenia, czy też jest spowodowane czasowym ustąpieniem objawów chorobowych, które są konsekwencją "falowego" przebiegu schorzenia, na które cierpi;
- brak przeprowadzenia przez SKO w Opolu dowodu z przesłuchania w charakterze świadka dr n. wet. P. L. mgr prawa specjalisty epizootiologii i administracji weterynaryjnej, specjalisty z zakresu weterynarii sądowej na okoliczność treści sporządzonych przez tego specjalistę opinii, a to w celu wyjaśnienia przez autora opinii o stanie zdrowia psa, wszelkich ewentualnych wątpliwości co do przyczyn oraz podstaw faktycznych i wniosków końcowych dotyczących oceny skarżącego w kwestii prowadzenia właściwego chowu oraz właściwej opieki weterynaryjnej wobec ww. psa, co miało wpływ na treść wydanego w sprawie orzeczenia albowiem doprowadziło do wadliwej merytorycznie lub co najmniej przedwczesnej oceny przez organy obu instancji ustaleń zawartych w sporządzonych przez dr n. wet. P. L. opiniach i ostatecznie wyeliminowanie przedmiotowych opinii przez SKO w Opolu;
- pominięcie przez SKO w Opolu postanowienia Prokuratury Rejonowej w [...] z dnia 31 sierpnia 2018 r., wydanego w sprawie [...], o umorzeniu postępowania karnego w sprawie znęcania się przez skarżącego nad psem rasy [...], a także w sprawie braku sprawowania wobec niego właściwej opieki, na skutek stwierdzenia braku popełnienia przestępstwa - co miało wpływ na treść wydanego w sprawie orzeczenia;
- błąd w ustaleniach faktycznych wyrażający się przyjęciem, że utrzymywany przez skarżącego pies znajduje się w stanie rażącego zaniedbania, wynikającego z nieleczonej choroby, która bezpośrednio zagraża jego życiu, co kolei skutkować powinno odebraniem psa skarżącemu i przekazania pod opiekę organizacji prowadzącej interwencję TOZ Oddział w [...], podczas gdy z zebranego w sprawie materiału dowodowego, w tym zwłaszcza z zeznań skarżącego, lekarza weterynarii P. K., p. S., rodziny G. oraz E. W., a także treści opinii lekarsko-weterynaryjnej z dnia 30 kwietnia 2018 r. oraz opinii lekarsko-weterynaryjnej uzupełniającej z dnia 24 maja 2018 r. sporządzonych przez dr n. wet. P. L. oraz zapisu monitoringu złożonego przez skarżącego wynika, iż nigdy nie znęcał się nad swoim psem oraz od dłuższego czasu podejmuje czynności mające na celu zabezpieczenie właściwego leczenia, bieżącej opieki weterynaryjnej polegającej na systematycznym konsultowaniu stanu zdrowia psa w specjalistycznych klinikach weterynaryjnych, w tym zwłaszcza w realizowaniu zaleceń weterynaryjnych.
Wskazując na powyższe zarzuty, J. S. wnosił o uchylenie zaskarżonej decyzji w całości i umorzenie postępowania oraz o wydanie psa rasy [...] o imieniu [...] na jego rzecz. Z daleko posuniętej ostrożności wnosił o uchylenie zaskarżonej decyzji w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania. Dodatkowo wniósł o:
- dopuszczenie przez Sąd dowodu z opinii biegłego sądowego z zakresu weterynarii, celem ustalenia aktualnej kondycji zdrowotnej ww. psa rasy [...], w tym zwłaszcza ustalenia czy deklarowany przez TOZ Oddział w [...], dobry stan zdrowia [...] wynikał z efektów jego intensywnego leczenia, czy też jest spowodowany ustąpieniem czasowym objawów chorobowych, które jest konsekwencją "falowego" przebiegu schorzenia, na które cierpi;
- dopuszczenie dowodu z przesłuchania w charakterze świadka dr n. wet. P. L. - specjalisty epizootiologii i administracji weterynaryjnej, specjalisty z zakresu weterynarii sądowej na okoliczność treści sporządzonych przez niego opinii, a to w celu wyjaśnienia przez autora cytowanych już wcześniej opinii wszelkich ewentualnych wątpliwości co do przyczyn oraz podstaw faktycznych i wniosków końcowych dotyczących oceny postępowania skarżącego w kwestii prowadzenia właściwego chowu oraz właściwej opieki weterynaryjnej wobec psa;
- uchylenie nadanego zaskarżonej decyzji rygoru natychmiastowej wykonalności;
- dopuszczenie dowodu z akt Prokuratury Rejonowej w [...] w sprawie o sygn. akt [...], w tym z postanowienia Prokuratury Rejonowej w [...] z dnia 31 sierpnia 2018 r., wydanego w sprawie o sygn. akt [...], o umorzeniu postępowania wraz z jego pisemnym uzasadnieniem, na okoliczność poczynionych ustaleń co do sposobu sprawowania opieki przez skarżącego wobec psa oraz prowadzonego leczenia wobec tego zwierzęcia i zachowania właściwej staranności w tym zakresie. W motywach skargi skarżący powielił argumentację przedstawioną w odwołaniu, akcentując że jego pies od kilku lat cierpi na zmienną w przebiegu chorobę alergiczną, której objawem jest głównie wypadanie sierści, a także jej samodzielne eliminowanie przez psa w drodze silnego drapania się, czy też gryzienia się, który próbuje zniwelować dotkliwy świąd. Podniósł, iż ze względu na problemy zdrowotne psa, od dłuższego czasu pozostaje w stałym kontakcie z placówkami weterynaryjnymi, które prowadzą obsługę weterynaryjną jego psów. Realizując zalecenie weterynaryjne, stosuje wobec swojego psa kurację farmakologiczną oraz różnego rodzaju maści i zasypki oraz stosuje właściwą dietę zaleconą. Jednakże przebieg choroby, na którą cierpi pies [...], ma charakter zmienny. Zauważył, iż zmiany na pysku psa polegające na ujawnieniu ran szczegółowo opisanych przez dr S. F. w obdukcji z dnia 20 marca 2018 r., w tym zmiany w okolicach oczodołów psa, są konsekwencją samoistnego odpadnięcia zakrzepłej na pysku psa krwi (skrzepu), do której doszło w okolicznościach niezawinionych przez skarżącego, albowiem rana, o jakiej mowa, nie jest efektem działania pochodzącego od skarżącego. Ze względu na problemy alergiczne niejednokrotnie chcąc przeciwdziałać świądowi, pies próbował drapać się, pocierając pyskiem np. o kratę kojca, bądź odeskowanie budy. Odpadnięcie ran skrzepu mogło mieć miejsce również w czasie transportu zwierzęcia do lecznicy dr S. F. Skarżący stanął na stanowisku, że zgromadzony w sprawie materiał dowodowy w postaci: zeznań lekarza weterynarii P. K., zeznań sąsiadów (p.S., rodziny G. i E. W.), a także opinii lekarsko-weterynaryjnej z dnia 30 kwietnia 2018 r. oraz opinii lekarsko-weterynaryjnej uzupełniającej z dnia 24 maja 2018 r., sporządzonych przez dr n. wet. P. L. i z zapisu monitoringu złożonego przez skarżącego do akt sprawy, wynika bezspornie, iż nigdy nie znęcał się nad swoim psem, a od dłuższego okresu czasu systematycznie konsultuje stan zdrowia psa w specjalistycznych klinikach weterynaryjnych oraz realizuje zalecenia weterynaryjne. Powyższe, zdaniem skarżącego, świadczy o tym, iż swoim postępowaniem, nie naruszył szeroko rozumianych uregulowań ustawy o ochronie zwierząt, a w szczególności nie dopuścił się zaniedbania w zakresie ochrony weterynaryjnej, gdyż zapewniał choremu psu właściwą i stałą opiekę lekarsko-weterynaryjną. W ocenie skarżącego, analiza zebranego w sprawie materiału dowodowego skutkować powinna uznaniem, że w sposób właściwy i zgodny z regulacjami ustawy o ochronie zwierząt prowadził chów psa rasy [...] na posesji w miejscowości [...] przy ul. [...], zapewniając mu właściwe warunki bytowania i ochronę przez warunkami atmosferycznymi.
W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Opolu, podtrzymując dotychczasowe stanowisko w sprawie, wniosło o oddalenie skargi. Dodatkowo, ustosunkowując się do zarzutów odwołania wyjaśniło, że art. 7 ust. 3 ustawy o ochronie zwierząt określa w swej treści przesłanki, których zaistnienie uprawnia upoważnione podmioty do odbioru zwierzęcia dotychczasowemu właścicielowi, umożliwiając organowi podjęcie właściwej decyzji w przedmiocie odebrania zwierzęcia. Dla zastosowania powyższego przepisu nie ma natomiast znaczenia wina właściciela psa, tylko zobiektywizowany i ustalony zgodnie z prawem, fakt istnienia okoliczności, o których stanowi hipoteza normy wyrażonej w art. 7 ust. 3 ustawy o ochronie zwierząt. Akcentowało, że celem nadrzędnym ustawy jest ochrona zwierząt i przede wszystkim to powinno przyświecać organom rozpoznającym sprawę.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga podlega oddaleniu.
Zgodnie z art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2018 r. poz. 2107 ) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej. Kryterium tej kontroli określa art. 1 § 2 wskazanej ustawy i jest nim zgodność z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Oznacza to, że badaniu w postępowaniu sądowoadministracyjnym podlega prawidłowość zastosowania przepisów prawa procesowego oraz przepisów prawa materialnego w odniesieniu do istniejącego w sprawie stanu faktycznego oraz trafność wykładni tych przepisów.
Stosownie do art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2018 r. poz. 1302, z późn. zm.), zwanej dalej P.p.s.a., oceniając legalność decyzji sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc związany zarzutami i wnioskami skargi oraz wskazaną podstawą prawną.
Na zasadzie art. 145 § 1 pkt 1 P.p.s.a., uwzględnienie skargi na decyzję następuje w przypadku naruszenia prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy (lit. a), naruszenia prawa dającego podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego (lit. b) lub innego naruszenia przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy (lit. c). W przypadku braku wskazanych uchybień, jak również braku przyczyn uzasadniających stwierdzenie nieważności aktu, bądź stwierdzenia wydania go z naruszeniem prawa (art. 145 § 1 pkt 2 i pkt 3 P.p.s.a.), skarga podlega natomiast oddaleniu, na podstawie art. 151 P.p.s.a.
Przeprowadzona przez Sąd w niniejszej sprawie kontrola legalności zaskarżonej decyzji wykazała, że nie narusza ona przepisów prawa w jakimkolwiek stopniu uzasadniającym uwzględnienie skargi i podjęcie orzeczenia na podstawie art. 145 § 1 P.p.s.a.
Przedstawienie przyczyn, które legły u podstaw dokonanej oceny poprzedzić należy przypomnieniem, iż w niniejszej sprawie zakwestionowana została decyzja Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Opolu utrzymująca w mocy decyzję Wójta Gminy Murów orzekającą o czasowym odebraniu skarżącemu psa rasy [...] o imieniu [...], przetrzymywanego w miejscowości [...] przy ulicy [...] oraz przekazaniu odebranego zwierzęcia pod opiekę TOZ Oddział w [...].
Materialnoprawną podstawę wydania zaskarżonej decyzji stanowiły przepisy ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o ochronie zwierząt (Dz. U. z 2017 r. poz. 1840, z późn. zm. - zwanej nadal ustawą). Na gruncie tej ustawy wyjaśnić przyjdzie, że jej przepis art. 6 ust. 1 ustala bezwzględny zakaz nieuzasadnionego lub niehumanitarnego zabijania zwierząt oraz znęcania się nad nimi. Według art. 6 ust. 2 ww. ustawy, przez znęcanie się nad zwierzętami należy rozumieć zadawanie albo świadome dopuszczanie do zadawania bólu lub cierpień. Zauważyć również należy, iż w art. 7 cyt. ustawy uregulowane zostały dwa tryby postępowania właściwego organu prowadzące do wydania decyzji o czasowym odebraniu zwierząt. Pierwszy został określony w art. 7 ust. 1 tej ustawy, który stanowi, że zwierzę traktowane w sposób określony w art. 6 ust. 2 (definicja pojęcia znęcania się nad zwierzęciem) może być czasowo odebrane właścicielowi (opiekunowi) na podstawie decyzji wójta (burmistrza, prezydenta miasta) i przekazane placówce wymienionej w ust. 1 pkt 1-3. Drugi tryb został przewidziany w art. 7 ust. 3 ustawy o chronię zwierząt, zgodnie z którym w przypadkach niecierpiących zwłoki, gdy dalsze pozostawanie zwierzęcia u dotychczasowego właściciela lub opiekuna zagraża jego życiu, policjant, a także upoważniony przedstawiciel organizacji społecznej, której statutowym celem działania jest ochrona zwierząt, może odebrać mu zwierzę, zawiadamiając o tym niezwłocznie wójta (burmistrza, prezydenta miasta), celem podjęcia przez ten organ decyzji w przedmiocie odebrania zwierzęcia. W odróżnieniu do trybu zwykłego, decyzja wydana w trybie art. 7 ust. 3 ustawy jest decyzją następczą, a organ wydający rozstrzygnięcie zobowiązany jest ustalić, czy zaistniały przesłanki do odebrania zwierzęcia, to jest czy zwierzę traktowane było w sposób określony w art. 6 ust. 2, a nadto czy zaistniał stan zagrażający jego życiu lub zdrowiu. Decyzja wydana w powyższym trybie stanowi, więc szczególny rodzaj decyzji, która zostaje wydana, gdy zwierzę zostało już faktycznie odebrane (por. wyrok NSA z dnia 11 czerwca 2013 r., sygn. akt II OSK 2417/12, Lex 1354936). Organ administracyjny zobligowany jest wówczas do oceny, czy przesłanki odebrania zwierzęcia w rozumieniu przepisów ustawy o ochronie zwierząt zaistniały w momencie odebrania zwierzęcia. Dla wydania decyzji na podstawie art. 7 ust. 3 ustawy konieczne jest zatem ustalenie, czy w dacie interwencji/momencie odebrania zwierzęcia, obok podstawowych przesłanek wynikających z art. 7 ust. 1 w związku z art. 6 ust. 2 ustawy o ochronie zwierząt, wystąpiły także przesłanki takie jak: przypadek niecierpiący zwłoki oraz stwierdzenie, iż dalsze pozostawanie zwierzęcia u właściciela zagraża jego życiu lub zdrowiu. Za prawidłowy uznać należy więc pogląd zaprezentowany przez organ odwoławczy, że dla zastosowania w sprawie tego trybu nie jest potrzebna wina właściciela psa, tylko zaistnienie obiektywnych okoliczności polegających na tym, że właściciel w jakikolwiek sposób dopuścił, aby nastąpił fakt kwalifikowanego prawem znęcania się nad jego zwierzęciem.
Dodać również wypada, iż odebranie zwierzęcia ma charakter czasowy. Odebrane zwierzę podlega zwrotowi, jeżeli sąd nie orzeknie w trybie art. 35 ust. 3 ww. ustawy, a także jeżeli postępowanie karne w tej sprawie zostanie umorzone (art. 7 ust. 6 ustawy).
Podsumowując powyższe, powtórzyć należy, że w przypadku, gdy stwierdzone zostanie, że dochodzi do znęcania się nad zwierzętami, a jednocześnie zaistniała sytuacja ma charakter niecierpiącej zwłoki rozumiany jako sytuacja, w której dalsze pozostawanie zwierzęcia u dotychczasowego właściciela lub opiekuna zagraża jego życiu lub zdrowiu, to wówczas przedstawiciel organizacji społecznej, której statutowym celem działania jest ochrona zwierząt, może odebrać zwierzę zawiadamiając o tym niezwłocznie wójta (burmistrza, prezydenta miasta), celem podjęcia decyzji w przedmiocie czasowego odebrania zwierzęcia. Jest to zatem sytuacja, w której dochodzi do konieczności zabezpieczenia sytuacji bytowej zwierzęcia w wyjątkowych warunkach rozumianych jako kwalifikowana postać naruszeń wymienionych w art. 6 ust. 2 ustawy (por. wyrok NSA z dnia 14 czerwca 2017 r., sygn. akt II OSK 1746/16, Lex nr 2313794). Następnie, organ wykonawczy gminy podejmuje decyzję o czasowym odebraniu zwierząt na podstawie art. 7 ust. 3 ustawy o ochronie zwierząt. Decyzja ta co prawda dotyczy zwierząt już faktycznie odebranych, ale nie zmienia to charakteru zawartego w niej rozstrzygnięcia, które stanowi władcze, administracyjne potwierdzenie, iż przesłanki odebrania zwierząt zostały spełnione.
Opisana wyżej sekwencja zdarzeń miała miejsce w niniejszej sprawie. Pies skarżącego został odebrany przez TOZ Oddział w [...] w toku interwencji przeprowadzonej w dniach 19-20 marca 2018 r. Towarzystwo pismem z dnia 20 marca 2018 r. poinformowało Wójta Gminy Murów o fakcie interwencyjnego odebrania psa. Oznacza to, że w płaszczyźnie formalnej zaistniała potrzeba wszczęcia postępowania w kierunku odebrania zwierzęcia, o którym mowa w art. 7 ust. 3 ustawy o ochronie zwierząt.
Oczywiście odrębnym zagadnieniem jest kwestia, czy zachodziły materialnoprawne podstawy do czasowego odebrania psa. Zagadnienie to stanowi oś sporu w sprawie, gdyż skarżący, który stawia zarzuty podważające rzetelność zebrania i oceny materiału dowodowego oraz w konsekwencji podważa zasadność zastosowania art. 7 ust. 3 ustawy o ochronie zwierząt.
Zauważyć należy, że art. 7 ust. 3 ustawy o ochronie zwierząt określa w swej treści przesłanki, których zaistnienie uprawnia upoważnione podmioty do odbioru zwierzęcia dotychczasowemu właścicielowi, umożliwiając organowi podjęcie właściwej decyzji w przedmiocie odebrania zwierzęcia. Przepis ten przewiduje zatem, że do wskazanej interwencji może dojść w sytuacji, gdy zachodzi przypadek niecierpiący zwłoki rozumiany jako sytuacja, w której dalsze pozostawanie zwierzęcia u dotychczasowego właściciela lub opiekuna zagrażać będzie jego życiu lub zdrowiu. Jest to zatem sytuacja, w której dochodzi do konieczności zabezpieczenia sytuacji bytowej zwierzęcia w wyjątkowych warunkach rozumianych jako kwalifikowana postać naruszeń wymienionych w art. 6 ust. 2 ustawy o ochronie zwierząt, do których odwołuje się przepis art. 7 ust. 1 tej ustawy, stanowiący podstawę wydania przez organ decyzji o czasowym odebraniu zwierzęcia. W tym zaś zakresie należy podzielić stanowisko organów o konieczności zastosowania w rozpoznawanej sprawie środka w postaci czasowego odbioru psa, będącego własnością skarżącego, którego kondycja fizyczna i warunki, w jakich przebywał zagrażały jego zdrowiu, a nawet groziły utratą życia. Zgromadzone przez organy dokumenty w sprawie potwierdzały, że skarżący niewłaściwie sprawował opiekę nad psem rasy [...] o imieniu [...], którego stan wymagał odpowiedniej reakcji organu przewidzianej w art. 7 ust. 3 ustawy o ochronie zwierząt.
Oceniając zarzuty skargi i podniesioną w niej argumentację, powiedzieć przyjdzie, że Sąd nie podziela stanowiska J. S., w kwestii nienależycie przeprowadzonego postępowania wyjaśniającego i wydania nieprawidłowej decyzji. Zauważyć należy, iż w sprawie zostały zebrane wystarczające dowody, takie jak szczegółowa dokumentacja fotograficzna oraz dokumentacja leczenia weterynaryjnego prowadzonego w gabinecie weterynaryjnym, które obrazują sposób bytowania i stan zaniedbania odebranego psa. Materiał dowodowy w postaci zrobionych w dniu 19 marca 2018 r. zdjęć, jeszcze przed odebraniem właścicielowi psa, jednoznacznie wskazuje, że nie zapewniono mu właściwej opieki. W ocenie Sądu, zebrany w sprawie materiał dowodowy w sposób jednoznaczny potwierdza, że pies znajdował się w stanie rażącego zaniedbania i stan taki niewątpliwie stanowił zagrożenie dla jego zdrowia, a nawet życia. Z obdukcji sporządzonej w dniu 20 marca 2018 r. przez lekarza weterynarii S. F. wynika, iż zmiany na skórze zwierzęcia powstały w wyniku zaniedbania choroby pierwotnej i trwają prawdopodobnie od wielu miesięcy. Dokumentacja medyczna leczenia psa, materiały zdjęciowe dostarczone przez TOZ, notatka urzędowa z dnia 20 marca 2018 r. Komisariatu Policji w [...], potwierdzają bezspornie, iż w dniu interwencji pies miał otwarte rany wokół oczu oraz rany na prawej tylnej nodze, a jego sierść pokryta była dużą ilością krwisto-ropnej wydzieliny. Ponadto, w pisemnej opinii sporządzonej przez G. W. - behawiorystę zwierzęcego i instruktora szkolenia psów, wskazano, iż w dniu przeprowadzonej konsultacji u psa widoczne były duże problemy z poruszaniem. Zwierzę miało obrzęknięte stawy, miękkie nadgarstki oraz tkankę mięśniowa w zaniku. Pies nie siadał z powodu ran przy odbycie. Był długotrwale zaniedbany przez właściciela wychowawczo i pielęgnacyjnie oraz sprawiał wrażenie obolałego. Nadto z zeznań lekarza weterynarii T. P. wynika, iż pies miał widoczną bardzo zaawansowaną czyraczycę odbytu z ranami, z których sączyła się krew. Nadto miał zakażenie pasożytami, które nie było leczone.
W tej perspektywie twierdzenia skarżącego zawarte w odwołaniu oraz skardze pozostają w rażącej sprzeczności z dowodami, w których obiektywizm trudno wątpić. Nie ma bowiem wątpliwości co do tego, że zarówno zdjęcia, jak i badania dotyczą psa skarżącego. Trzeba też zwrócić uwagę na to, że zwierzę zostało odebrane 20 marca 2017 r. i badania pochodzą z tego okresu.
Odnosząc się do rozbudowanych zarzutów zawartych w skardze, wskazać należy, że przedmiotem sporu przed sądem i zarazem przedmiotem sprawy administracyjnej, w myśl art. 1 ust. 1 ustawy o ochronie zwierząt, jest dobro zwierzęcia jako istoty żyjącej, zdolnej do odczuwania cierpienia, której człowiek jest winien poszanowanie, ochronę i opiekę. Dlatego wszelkie środki prawne, podejmowane w stosunku do zwierząt powinny mieć na względzie ich dobro, a przede wszystkim prawo do istnienia i niezadawania cierpienia. W postępowaniu, o którym mowa w art. 7 ust. 3 ustawy priorytetem jest zagrożenie, jakie sprawia pozostawienie zwierząt u osoby, pod której pieczą się znajdują. Istotny jest w tej sytuacji stan faktyczny nie zaś stan praw rzeczowych. Decyzja o czasowym odbiorze zwierząt nie rozstrzyga o prawie własności, lecz jest jedynie czasowym ograniczeniem tego prawa. Potrzeba humanitarnego traktowania zwierząt, przez którą rozumie się traktowanie uwzględniające potrzeby zwierzęcia i zapewniające mu opiekę i ochronę w myśl art. 4 pkt 2 ustawy, ma więc zasadnicze znaczenie przy wykładni przepisów ograniczających prawa właścicielskie, pozwalających na umieszczenie zwierząt we właściwych warunkach. Natomiast w postępowaniu administracyjnym nie są rozstrzygane kwestie odpowiedzialności za taki stan rzeczy i ewentualnej winy właściciela (opiekuna zwierząt).
W ocenie Sądu, materiał faktyczny zgromadzony na wstępie postępowania dał wystarczającą podstawę do ingerencji w prawo skarżącego ze względu na konieczność uwolnienia zwierzęcia od cierpienia. Stan psa wynikający z badań weterynaryjnych wskazywał bowiem na potrzebę szybkiej ingerencji, zaś dalsze diagnozy tylko ten fakt potwierdziły. Silna alergia, wywołująca liczne rany na ciele psa, choroba tarczycy, czyraczyca, zakażenie pasożytami uzasadniały wprowadzenie psa stosownego leczenia weterynaryjnego. Brak udzielenia przez właściciela psa bieżącej pomocy medycznej i niepodjęcie czynności leczniczych, oraz bardzo złe warunki bytowe, tj. zalegający kał, ślady kłaków na budzie, brud, uzasadniało przyjęcie, iż zwierzę znalazło się w przypadku niecierpiącym zwłoki, kiedy dalsze pozostawanie zwierzęcia u dotychczasowego właściciela zagrażało jego życiu lub zdrowiu w skutek utrzymywania zwierzęcia w stanie rażącego niedbalstwa i niechlujstwa. Taka sytuacja wypełnia przesłanki do uznania jej w świetle ustawy o ochronie zwierząt, za przypadek niecierpiący zwłoki, albowiem dalsze pozostawanie psa u aktualnego właściciela dalej stanowiło zagrożenie dla jego zdrowia.
Dokonując analizy materiału dowodowego, Sąd podzielił stanowisko lekarza T. P., zdaniem którego, nie było takiej możliwości, aby objawy i choroby tego psa ustąpiły samoistnie. Zauważyć należy, iż z dokumentacji medycznej wynika w sposób jednoznaczny, iż stan zdrowia psa zaczął się sukcesywnie poprawiać wraz z wdrażanymi procesami leczenia. Z kolei, wykonanie stosownych badań pozwoliło na postawienie właściwej diagnozy i następnie podjęcie skutecznych działań, które wpłynęły na poprawę stanu zdrowia psa.
Zdaniem Sądu, na uwzględnienie nie zasługują także zarzuty skargi dotyczące naruszenia przepisów procedury administracyjnej. Wskazać tutaj należy, iż postępowanie przeprowadzone zostało z poszanowaniem zasady prawdy obiektywnej sformułowanej w art. 7 K.p.a. Materiał dowodowy zebrany i rozpatrzony został, zgodnie z art. 77 § 1 K.p.a., a strona miała możliwość brania udziału w postępowaniu - przed wydaniem decyzji. Ponadto organy dokonały oceny materiału dowodowego zgodnie z treścią art. 80 K.p.a. Podkreślić także należy, iż wbrew twierdzeniu skarżącego, organy wyjaśniły i rozpatrzyły wszystkie okoliczności istotne dla rozstrzygnięcia sprawy. W okolicznościach sprawy nie było również podstaw do powołania biegłego z dziedziny weterynarii, który miałby się wypowiedzieć na temat stanu zdrowia psa, w szczególności co do tego, czy poprawa stanu zdrowia była efektem intensywnego leczenia, czy też konsekwencją ustąpieni czasowych objawów chorobowych. Sąd nie kwestionuje, że być może w innych okresach, poprzedzających odebranie zwierzęcia, skarżący prawidłowo zajmował się swoim psem - korzystał z usług lekarza weterynarii. Zwrócić należy jednak uwagę, że stan, który zastano na nieruchomości skarżącego w dniu 19 marca 2018 r., jawi się jako dalece odbiegający od powszechnie przyjętych norm, co uzasadniało wydanie decyzji w trybie art. 7 ust. 3 ustawy o ochronie zwierząt.
Odnosząc się z kolei do wniosku, który zawarty został w skardze, a dotyczył przeprowadzenia przez Sąd dowodu z przesłuchania świadka dr n. wet. P. L., to w tym zakresie stwierdzić należy, że ustawodawca nie przewidział w przepisach procedury sądowoadministracyjnej takiego uprawnienia Sądu. Art. 106 § 3 P.p.s.a. stanowi bowiem, że Sąd może z urzędu lub na wniosek strony przeprowadzić dowody uzupełniające z dokumentów, jeżeli jest to niezbędne do wyjaśnienia istotnych wątpliwości i nie spowoduje nadmiernego przedłużenia postępowania w sprawie. Natomiast, co do złożonego przez pełnomocnika skarżącego wniosku dowodowego w zakresie dopuszczenia, na etapie postępowania skargowego, dowodu z opinii biegłego z zakresu weterynarii, celem ustalenia aktualnej kondycji psa, którego dotyczyła skarżona decyzja, zauważyć przyjdzie, że w świetle przywołanego wyżej art. 106 § 3 P.p.s.a. sąd może przeprowadzić dowody uzupełniające z dokumentów, jeżeli jest to niezbędne do wyjaśnienia istotnych wątpliwości i nie spowoduje nadmiernego przedłużenia postępowania w sprawie. Wskazywany przez skarżącego dowód nie mieści się w tej kategorii i nie był konieczny dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy. Z tego też względu niedopuszczalnym było uzupełnienie postępowania dowodowego w zakresie wskazanym przez skarżącego. Reasumując, należy wskazać, iż dokonując kontroli zgodności zaskarżonej decyzji zarówno w zakresie podniesionych zarzutów, jak również z urzędu, Sąd nie dopatrzył się naruszeń prawa, które skutkowałyby koniecznością uchylenia zaskarżonej decyzji. W tym stanie rzeczy, na mocy art. 151 P.p.s.a ustawy, orzekł jak w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 21.07.2026. · Źródło