III SAB/Gd 75/18

WyrokWSA w Gdańsku2019-01-24

Skład orzekający: Sędzia WSA Paweł Mierzejewski, Sędzia WSA Alina Dominiak, Sędzia WSA Bartłomiej Adamczak

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy Wojewoda dopuścił się przewlekłego prowadzenia postępowania w sprawie udzielenia zezwolenia na pobyt czasowy, a jeśli tak, czy miało to miejsce z rażącym naruszeniem prawa?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że Wojewoda dopuścił się przewlekłego prowadzenia postępowania w sprawie udzielenia zezwolenia na pobyt czasowy, ponieważ od złożenia wniosku przez skarżącą do podjęcia przez organ kolejnych czynności procesowych minął ponad rok, a wcześniejsze pisma skarżącej pozostały bez odpowiedzi. Sąd stwierdził, że przewlekłość ta miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa, biorąc pod uwagę oczywiste naruszenie obowiązku wynikającego z przepisów prawa, brak reakcji organu na ponaglenia strony oraz długotrwałe ignorowanie jej sytuacji.
Stan faktyczny
Skarżąca, obywatelka Ukrainy, złożyła wniosek o udzielenie zezwolenia na pobyt czasowy w dniu 6 września 2017 r. Po wielokrotnych próbach uzyskania informacji o stanie sprawy, które pozostały bez odpowiedzi, w dniu 2 listopada 2018 r. wniosła skargę na bezczynność Wojewody. Wojewoda poinformował o przedłużeniu terminu do wydania decyzji do 31 marca 2019 r. Skarżąca podniosła, że długotrwałe oczekiwanie uniemożliwia jej podjęcie zatrudnienia i odwiedzanie rodziny na Ukrainie. Wskazała na podobny stan faktyczny w innej sprawie rozstrzyganej przez WSA w Łodzi.
Rozstrzygnięcie
1. zobowiązał Wojewodę do rozpatrzenia wniosku skarżącej w terminie miesiąca od dnia otrzymania odpisu prawomocnego wyroku wraz z aktami; 2. stwierdził, że przewlekłe prowadzenie postępowania miało miejsce z rażącym naruszeniem prawa; 3. przyznał od Wojewody na rzecz skarżącej sumę pieniężną w kwocie 3.000 zł; 4. zasądził od Wojewody na rzecz skarżącej 100 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Paweł Mierzejewski (spr.) Sędziowie: Sędzia WSA Alina Dominiak Sędzia WSA Bartłomiej Adamczak po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w trybie uproszczonym w dniu 24 stycznia 2019 r. sprawy ze skargi S. K. na przewlekłe prowadzenie przez Wojewodę postępowania w sprawie dotyczącej udzielenia zezwolenia na pobyt czasowy 1. zobowiązuje Wojewodę do rozpatrzenia wniosku skarżącej S. K. o udzielenie zezwolenia na pobyt czasowy w terminie miesiąca od dnia otrzymania przez organ odpisu prawomocnego wyroku wraz z aktami; 2. stwierdza, że przewlekłe prowadzenie postępowania miało miejsce z rażącym naruszeniem prawa; 3. przyznaje od Wojewody na rzecz skarżącej S. K. sumę pieniężną w kwocie 3.000 (trzy tysiące) złotych; 4. zasądza od Wojewody na rzecz skarżącej S. K. 100 (sto) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania. S. K. - obywatelka Ukrainy - w dniu 6 września 2017 r. złożyła w [...] Urzędzie Wojewódzkim w G. wniosek o udzielenie cudzoziemcowi zezwolenia na pobyt czasowy na terenie Rzeczpospolitej Polskiej. W dniu 2 listopada 2018 r. S. K. wniosła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku "skargę na bezczynności Wojewody w zakresie rozpoznania jej wniosku o wyrażenie zgody na pobyt czasowy". Z uwagi na wniesienie skargi z pominięciem organu, tut. Sąd w dniu 9 listopada 2018 r. przesłał skargę do Wojewody. W dniu 13 listopada 2018 r. do organu wpłynęła skarga nadana w urzędzie pocztowym przez skarżącą. Pismem z dnia 5 grudnia 2018 r. Wojewoda poinformował skarżącą, że w związku z koniecznością zgromadzenia pełnego materiału dowodowego termin do wydania decyzji w sprawie udzielenia żądanego zezwolenia został przedłużony do dnia 31 marca 2019 r. Następnie w dniu 7 grudnia 2018 r. organ przekazał wniesioną przez S. K. skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku (ponowna data wpływu do WSA w Gdańsku – 11 grudnia 2018 r.). W uzasadnieniu skargi skarżąca wskazała, że w chwili złożenia wniosku została poinformowana, iż zostanie on rozpoznany z przekroczeniem terminu i okres oczekiwania na decyzję wyniesie rok. W czerwcu 2018 r. oraz w październiku 2018 r. skarżąca zwróciła się do Wojewody z prośbą o wskazanie stanu sprawy wraz z ponagleniem. Oba pisma pozostały bez odpowiedzi. Obecnie skarżąca pozostaje na utrzymaniu narzeczonego, bez możliwości podjęcia zatrudnienia. Postanowieniem Sądu Rejonowego w G. Sądu Rodzinnego i Nieletnich z dnia 4 kwietnia 2018 r. skarżąca została zwolniona z obowiązku przedłożenia dokumentów ukraińskich potwierdzających zdolność do zwarcia związku małżeńskiego. Zaistniała sytuacja uniemożliwia jej de facto odwiedzanie rodziny pozostawionej na Ukrainie, bowiem wyjazd byłby równoznaczny z koniecznością wszczęcia całej procedury od nowa. Co ważne, skarżąca nie może podjąć zatrudnienia, ani wywiązać się ze wstępnych rozmów o podjęciu pracy. Zdaniem skarżącej Wojewoda pozostaje w bezczynności odnośnie rozpoznania jej wniosku. Skarżąca spełniła zaś warunki formalne do złożenia niniejszej skargi występując z ponagleniem do właściwego urzędu. Poza sporem jest, że dla oceny charakteru pisma nie decyduje tytuł lub brak tytułu, ale rzeczywista treść pisma. Tak więc złożone pisma należy uznać za formalne ponaglenia. Sąd rozpatrujący sprawę winien z kolei uwzględnić fakt, że organ od razu uznał, iż postępowanie toczyć się będzie dłużej niż wyznaczają to terminy z Kodeksu postepowania administracyjnego. Jak się wydaje zainicjowana przez skarżącą sprawa nie należy do skomplikowanych, tym bardziej, że w miejscu pobytu skarżącej były prowadzone czynności sprawdzające dokonane przez funkcjonariuszy Straży Granicznej. Skarżąca uważa, że stan faktyczny sprawy jest podobny do ustalonego w toku postępowania toczącego się przed Wojewódzkim Sądem Administracyjnym w Łodzi (sygnaturą III SAB/Łd 9/18). W uzasadnieniu wyroku kończącego postępowanie i uwzględniającego skargę WSA w Łodzi wskazał: "że biorąc zaś pod uwagę czas trwania postępowania, jak i opisaną wyżej postawę organu, Sąd uznał, że przewlekłe prowadzenie postępowania przez organ miało miejsce z rażącym naruszeniem prawa, przez które należy rozumieć oczywiste naruszenie obowiązku wynikającego z przepisów prawa. (...) Sąd zauważa przy tym, co trzeba podkreślić, że stwierdzona przewlekłość wynikała wyłącznie z postawy (bezczynności) organu i że do zaistniałej sytuacji w żaden sposób nie przyczynił się skarżący (strona postępowania)". Mając na względzie powyższe skarżąca wniosła o nakazanie organowi niezwłocznego rozpoznania wniosku i zasądzenie kosztów postępowania. W odpowiedzi na skargę Wojewoda wniósł o jej oddalenie wskazując, że jako cel pobytu skarżąca wskazała związek partnerski z obywatelem Rzeczypospolitej Polskiej. W dniu 25 października 2017 r. organ zgodnie z dyspozycją art. 109 ust. 1 ustawy o cudzoziemcach wystąpił do Dyrektora Delegatury ABW w G., Naczelnika Wydziału Postępowań Administracyjnych Komendy Wojewódzkiej Policji w G. oraz Komendanta [...] Oddziału Straży Granicznej z prośbą o przekazanie informacji, czy wjazd i pobyt wymienionej na terytorium RP mogą stanowić zagrożenie dla obronności i bezpieczeństwa państwa lub ochrony bezpieczeństwa i porządku publicznego. W tym samym dniu organ wystąpił do Naczelnika Wydziału do Spraw Cudzoziemców MOSG w G. o przeprowadzenie wywiadu środowiskowego w miejscu pobytu skarżącej. W dniu 24 listopada 2017 r. Komendant Placówki Straży Granicznej w G. przesłał informacje o przeprowadzonym wywiadzie środowiskowym, natomiast w dniu 30 listopada 2017 r. Komendant Wojewódzki Policji poinformował, stosownie do art. 109 ust. 3 ustawy o cudzoziemcach, o przesunięciu terminu do przekazania ww. informacji. W dniu 23 lutego 2018 r. do Wojewody wpłynęło pismo skarżącej z prośbą o informację, na jakim etapie znajduje się postępowanie, a w dniu 15 października 2018 r. zapytanie, w jakim terminie zostanie rozpatrzony wniosek o udzielenie zezwolenia na pobyt czasowy, w jakim stanie jest sprawa oraz prośba o spotkanie w celu zapoznania się ze sprawą. W dniu 22 listopada 2018 r. Wojewoda wystąpił do Komendy Głównej Straży Granicznej w W. z wnioskiem o udostępnienie informacji granicznej dotyczącej przekroczeń granicy przez skarżącą od dnia 5 lipca 2015 r. W dniu 26 listopada 2018 r. do organu wpłynęło pismo matki partnera życiowego skarżącej z prośbą o wyznaczenie terminu bezpośredniego przesłuchania syna w okresie od połowy stycznia 2019 r. do pierwszych dni lutego. Wojewoda przychylił się do prośby matki P. T. i wyznaczył termin osobistego stawiennictwa P. T. oraz S. K. w celu przeprowadzenia rozmowy zgodnie z dyspozycją art. 169 ust. 1 -2 ustawy cudzoziemcach na dzień 16 stycznia 2019 r. Organ wziął pod uwagę, że przeprowadzenie dowodu z przesłuchania wymienionych osób na okoliczność prowadzenia wspólnego gospodarstwa domowego oraz istnienia związków o charakterze rodzinnym będzie miało wartość dowodową jedynie wówczas, jeżeli przesłuchanie partnerów nastąpi w tym samym dniu. Skarżąca została wezwana również o przedłożenie aktualnego ubezpieczenia zdrowotnego oraz dokumentu poświadczającego możliwość wywiązania się narzeczonego z ustanowionej na rzecz skarżącej renty. Jednocześnie na dzień 31 marca 2019 r. został wyznaczony nowy termin do załatwienia sprawy. Zdaniem Wojewody zarzut, że z powodu niewydania decyzji skarżąca została pozbawiona możliwości podjęcia pracy nie jest zasadny. Materialnoprawną podstawą rozstrzygnięcia wniosku w związku z okolicznościami wskazanymi we wniosku stanowi bowiem art. 160 pkt 3 w zw. z art. 98, art. 104 oraz art. 109 ust. 1 ustawy o cudzoziemcach. Przyjęcie tej podstawy jako przesłanki wydania decyzji nie uprawnia skarżącej do wykonywania pracy bez konieczności uzyskania zezwolenia na pracę. Skarżąca złożyła wniosek do Wojewody z zachowaniem terminu, o którym mowa w art. 105 ust. 1 ustawy o cudzoziemcach i pobyt jej na terytorium RP uznaje się za legalny do czasu wydania decyzji ostatecznej, jednakże aby wykonywać pracę musi uzyskać stosowne zezwolenie na wykonywane pracy. Niezależnie od powyższego Wojewoda wskazał, że poszczególne czynności w toku postępowania były podejmowane przez organ niezwłocznie, na ile pozwalało obciążenie pracownika liczbą prowadzonych postępowań oraz zasoby kadrowe komórki właściwej do spraw związanych z legalizacją pobytu cudzoziemców [...] Urzędu Wojewódzkiego w G. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku zważył, co następuje: W myśl art. 1 § 1 i § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (tekst jednolity: Dz. U. z 2018 r., poz. 2107) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jednolity: Dz. U. z 2018 r., poz. 1302 ze zm.; dalej: w skrócie jako "p.p.s.a.") stanowi z kolei, że sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Zgodnie z art. 53 § 2b p.p.s.a., skargę na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania można wnieść w każdym czasie po wniesieniu ponaglenia do właściwego organu. Mając na uwadze treść tej regulacji Sąd wyraża stanowisko, że osoba, która wniosła stosowne ponaglenie nie musi czekać na rozpoznanie tego ponaglenia przez organ właściwy ani też na upływ terminu do jego rozpoznania. W niniejszej sprawie ostatnie z pism skarżącej zawierające ponaglenie wypłynęło do organu w dniu 16 października 2018 r. (k. 72 akt administracyjnych) i podobnie jak poprzednie pozostało bez odpowiedzi. Natomiast z uwagi na wniesienie skargi bezpośrednio do tutejszego Sądu, za dzień wniesienia skargi uznaje się dzień 9 listopada 2018 r., w której to dacie skarga została przesłana według właściwości do organu w celu uzyskania akt sprawy i odpowiedzi na skargę. Mając na uwadze powyższe, zdaniem składu orzekającego, wymogi formalne skutecznego wniesienia skargi zostały w przedmiotowej sprawie spełnione. Skarga została rozpoznana w trybie uproszczonym zgodnie z art. 119 pkt 4 p.p.s.a. Oceniając skargę merytorycznie Sad uznał, że skarga jest zasadna. W świetle art. 149 § 1 pkt 1 p.p.s.a. sąd, uwzględniając skargę na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania przez organy w sprawach określonych w art. 3 § 2 pkt 1-4, zobowiązuje organ do wydania w określonym terminie aktu, interpretacji albo do dokonania czynności. Jednocześnie – z godnie z art. 149 § 1a p.p.s.a. sąd stwierdza, czy bezczynność organu lub przewlekłe prowadzenie postępowania przez organ miały miejsce z rażącym naruszeniem prawa. Sąd, w przypadku, o którym mowa w § 1, może ponadto orzec z urzędu albo na wniosek strony o wymierzeniu organowi grzywny w wysokości określonej w art. 154 § 6 lub przyznać od organu na rzecz skarżącego sumę pieniężną do wysokości połowy kwoty określonej w art. 154 § 6 (art. 149 § 2 p.p.s.a.). Przedmiotem rozpoznania Sądu jest skarga na przewlekłe prowadzenie przez Wojewodę postępowania w sprawie udzielenia skarżącej zezwolenia na pobyt czasowy. Konstatacja taka wynika z treści złożonej do Sądu skargi a nie z jej nagłówka, w którym posłużono się sformułowaniem "bezczynności Wojewody w zakresie rozpoznania wniosku o wyrażenie zgody na pobyt czasowy". Wyjaśnienia w tym miejscu wymaga, że pismo procesowe, które zainicjowało niniejsze postępowanie sądowe zostało, co prawda zatytułowane przez skarżącą jako "skarga na bezczynności Wojewody". Mając jednak na uwadze jego treść i korelujące z nią okoliczności, znajdujące potwierdzenie w aktach administracyjnych przedmiotowej sprawy (nie świadczące o całkowitej bezczynności organu w sprawie, ale o opieszałym podejmowaniu czynności), a także fakt, że skarga została sporządzana przez cudzoziemca (a zatem przez osobę, dla której z przyczyn obiektywnych precyzyjne operowanie językiem polskim może być utrudnione), przedmiotowa skarga została zakwalifikowana przez Sąd jako skarga na przewlekłe prowadzenie postępowania przez organ, a nie jako skarga na bezczynność. Z treści samej skargi wynika bowiem, że skarżąca wskazując na "bezczynności organu" opisała w skardze cały przebieg postępowania w sprawie, w tym działania własne, osób jej bliskich oraz czynności, jakie w związku z tym zostały podjęte przez organ, w tym czas i sposób w jaki zostały przeprowadzone. Przewlekłość postępowania należy traktować jako stan sprawy, którego zaistnienie sąd ocenia bez względu na to, czy organ wydał finalną decyzję, gdyż jest ona zjawiskiem (sytuacją) niezmiennym, co najwyżej stopniowalnym. Stąd z przewlekłością postępowania mamy do czynienia wówczas, gdy organ nie załatwia sprawy w terminie a podejmowane przez niego działania nie charakteryzują się koncentracją, względnie mają charakter czynności pozornych, nieistotnych dla merytorycznego załatwienia sprawy. O przewlekłym prowadzeniu postępowania można mówić wówczas, gdy organowi będzie można skutecznie przedstawić zarzut niedochowania należytej staranności w takim zorganizowaniu postępowania administracyjnego, aby zakończyło się ono w rozsądnym terminie, względnie zarzut przeprowadzania czynności (w tym dowodowych) pozbawionych dla sprawy jakiegokolwiek znaczenia. Przewlekłość postępowania zachodzi zatem, gdy jest ono długotrwałe, prowadzone rozwlekle i trwa ponad konieczność wyjaśnienia okoliczności faktycznych i prawnych niezbędnych do finalnego rozstrzygnięcia. Ocena, czy postępowanie jest prowadzone dłużej niż to niezbędne do załatwienia sprawy (zob. art. 37 § 1 pkt 2 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. – Kodeks postępowania administracyjnego; tekst jednolity: Dz. U. z 2018 r., poz. 2096 ze zm.), dokonywana musi być na podstawie zarówno analizy charakteru podejmowanych czynności, jak i stanu faktycznego sprawy. Pojęcie przewlekłości postępowania obejmować będzie więc opieszałe, niesprawne i nieskuteczne działanie organu, w sytuacji, gdy sprawa mogła być załatwiona w terminie krótszym, jak również nieuzasadnione przedłużanie terminu załatwienia sprawy. W judykaturze wskazuje się, że - oceniając zwłokę organu w załatwieniu konkretnej sprawy administracyjnej - nie można abstrahować od jej indywidualnego charakteru. Zatem, rozsądny termin postępowania musi zostać określony w świetle wszystkich okoliczności danej sprawy oraz w oparciu o takie kryteria jak: złożoność sprawy, postawę samego skarżącego i właściwych organów, znaczenie przedmiotu postępowania dla skarżącego. W efekcie, w sprawach o skomplikowanym stanie faktycznym, w których zachodzi konieczność przeprowadzenia wielu dowodów, obowiązkiem organu jest sprawne, co nie oznacza, że zawsze szybkie, prowadzenie postępowania dowodowego, zmierzające do ustalenia stanu faktycznego pozwalającego na prawidłowe rozstrzygnięcie sprawy. Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 7 marca 2013 r. (sygn. akt II OSK 34/13; Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych; orzeczenia.nsa.gov.pl), stwierdził, że pojęcie "przewlekłość postępowania" obejmuje opieszałe, niesprawne i nieskuteczne działanie organu, w sytuacji, gdy sprawa mogła być załatwiona w terminie krótszym, jak również nieuzasadnione przedłużanie terminu załatwienia sprawy. Można zatem stwierdzić, że z przewlekłym prowadzeniem postępowania mamy do czynienia nie tylko wtedy, gdy organ nie podejmuje żadnych czynności, ale również wówczas, gdy podejmuje nieefektywne działania, które nie zmierzają do zebrania niezbędnego materiału dowodowego, nie wyjaśniają istotnych okoliczności i nie prowadzą do zakończenia postępowania. Ponadto wtedy, gdy między poszczególnymi czynnościami organu występują nieusprawiedliwione okresy przerw, które w sumie prowadzą do znaczącego i nieakceptowalnego z punktu widzenia zasad ekonomiki procesowej wydłużenia czasu trwania postępowania. Nie można zapominać, że jedną z naczelnych zasad postępowania administracyjnego, wyrażoną w art. 12 § 1 i 2 k.p.a., jest zasada jego szybkości. Istota tej zasady sprowadza się do konstatacji, że organy administracji publicznej powinny działać w sprawie nie tylko wnikliwie ale i szybko, posługując się możliwie najprostszymi środkami prowadzącymi do jej załatwienia. Zwłaszcza sprawy, które nie wymagają zbierania dowodów, informacji czy wyjaśnień, powinny być załatwione niezwłocznie. Wskazać należy, że art. 35 § 1 k.p.a. stanowi rozwinięcie ww. zasady, zobowiązując organy administracji publicznej do załatwienia sprawy bez zbędnej zwłoki. Wymaga podkreślenia, że - zgodnie z powołanym przepisem - niezwłocznie winny być załatwione sprawy, które mogą być rozpatrzone w oparciu o dowody przedstawione przez stronę łącznie z żądaniem wszczęcia postępowania lub w oparciu o fakty i dowody powszechnie znane albo znane z urzędu organowi, przed którym toczy się postępowanie, bądź możliwe do ustalenia na podstawie danych, którymi rozporządza ten organ. Natomiast załatwienie sprawy wymagającej postępowania wyjaśniającego winno nastąpić nie później niż w ciągu miesiąca, a sprawy szczególnie skomplikowanej nie później niż w ciągu dwóch miesięcy od dnia wszczęcia postępowania. Co istotne, o każdym przypadku niezałatwienia sprawy w terminie organ administracji publicznej jest obowiązany zawiadomić strony, podając przyczyny zwłoki i wskazując nowy termin załatwienia sprawy oraz pouczając o prawie do wniesienia ponaglenia (art. 36 § 1 k.p.a.). Ten sam obowiązek ciąży na organie administracji publicznej również w przypadku zwłoki w załatwieniu sprawy z przyczyn niezależnych od organu (art. 36 § 2 k.p.a.). W ocenie Sądu, w realiach rozpoznawanej sprawy, mamy do czynienia z tak rozumianą przewlekłością. Z analizy akt administracyjnych wynika, że wniosek skarżącej został skierowany do Wojewody w dniu 6 września 2017 r. Pierwsze czynności w sprawie Wojewoda podjął dopiero w dniu 25 października 2017 r. występując do ABW, Policji i Straży Granicznej o przekazanie informacji, czy wyjazd i pobyt cudzoziemki na terenie RP stanowi zagrożenie dla obronności, bezpieczeństwa państwa albo ochrony bezpieczeństwa i porządku publicznego. W tym dniu organ zwrócił się ponadto do Straży Granicznej o przeprowadzenie wywiadu środowiskowego pod wskazanym przez wnioskodawczynię adresem pobytu w RP w celu ustalania, czy rzeczywiście przebywa ona w tym miejscu i mieszka tam ze swoim partnerem, będącym obywatelem polskim oraz czy prowadzą oni wspólne gospodarstwo domowe. Organy zostały zobowiązane do przekazania informacji w terminie 30 dni od doręczenia im pism Wojewody zgodnie z art. 109 ust. 2 ustawy o cudzoziemcach oraz pouczone że jeżeli termin udzielenia informacji zostanie przedłużony, mają obowiązek poinformować o tym organ prowadzący postepowanie. Wskazano również, że jeżeli w wyznaczonych terminach informacja nie zostanie przekazana, zgodnie z art. 109 ust. 6 ustawy o cudzoziemcach organ uzna, że wymóg uzyskania informacji został spełniony. Straż graniczna przekazała organowi żądane informacje i wyniki przeprowadzonego wywiadu środowiskowego w piśmie z dnia 17 listopada 2017 r., a więc z zachowaniem terminu. Również w listopadzie 2017 r. Wojewoda uzyskał odpowiedź Policji (30 listopada 2017 r.), w której wskazano, ze z uwagi na brak odpowiedzi na zapytanie o udzielenie informacji o osobie z Krajowego Rejestru Karnego, w chwili obecnej nie jest możliwe udzielenie informacji o wnioskodawczyni. Komendant Wojewódzki Policji nadmienił jednak przy tym, że na podstawie uzgodnień z organem prowadzącym postepowanie oraz uprawnień wynikających z art. 109 ust. 4 ustawy o cudzoziemcach, po upływie okresu, o którym mowa w art. 109 ust. 3 cyt. ustawy Komendant odstąpi od udzielenia pisemnych informacji wymienionemu wyżej organowi w zakresie osób niestwarzających zagrożenia dla obronności lub bezpieczeństwa Państwa albo ochrony bezpieczeństwa i porządku publicznego. W aktach sprawy brak jest dokumentów potwierdzających, aby odpowiedzi na zapytanie Wojewody udzieliło ABW. Z akt tych nie wynika jednak także, aby wystąpiono do ww. organu z dalszymi pismami z prośbą o udzielenie informacji lub wyjaśnienie powodów braku jej udzielania. Pomimo kolejnych wniosków i pytań skarżącej o stan sprawy, zawierające je pisma pozostawały bez reakcji ze strony Wojewody. Po uzyskaniu w listopadzie 2017 r. wyników czynności przeprowadzonych przez Policję oraz Straż Graniczną, Wojewoda podjął kolejną czynność procesową w sprawie dopiero w dniu 22 listopada 2018 r. występując do Komendy Głównej Straży Granicznej w W. z wnioskiem o udostępnienie informacji granicznej dotyczącej przekroczeń granicy przez skarżącą od dnia 5 lipca 2015 r. Czynność ta została zatem podjęta po upływie roku od ostatniej aktywności organu w sprawie. Następnie w dniu 5 grudnia 2018 r. organ wezwał skarżącą oraz jej narzeczonego do osobistego stawiennictwa w siedzibie organu w celu przeprowadzenia rozmowy z wyżej wymienionymi. Skarżąca została też w tej dacie dodatkowo zobowiązana przez organ do przedłożenia aktualnego ubezpieczenia zdrowotnego oraz dokumentu poświadczającego możliwość wywiązywania się jej narzeczonego z ustanowionej na rzecz skarżącej renty. Podkreślenia wymaga, że aktywności organu w postępowaniu nie przyspieszyły wcześniejsze prośby skarżącej (jednocześnie ponaglenie), które pozostawały bez odpowiedzi. Oczywiście zbyt późno (pismem z dnia 5 grudnia 2018 r.) Wojewoda - po raz pierwszy - poinformował skarżącą o przedłużeniu terminu do wydania decyzji w sprawie zezwolenia na pobyt czasowy, przedłużając go do dnia 31 marca 2019 r. Zważywszy, że wniosek o wydanie decyzji został skierowany przez skarżącą do organu 6 września 2017 r., informacja o przedłużeniu postępowania w sprawie i przewidywanym terminie załatwienia sprawy, powinna być oficjalnie udzielona skarżącej jeszcze w roku 2017. Opisane działanie organu, zdaniem Sądu należy zatem niewątpliwie uznać za niezgodne m.in. z zasadą zaufania do organów (art. 8 § 1 k.p.a.) oraz z zasadą informowania stron o okolicznościach faktycznych i prawnych sprawy (art. 9 k.p.a.). W sprawie szczególnie istotne jest, że od listopada 2017 r. do listopada 2018 r. organ nie podjął żadnej czynności procesowej, nie informował skarżącej o przedłużeniu rozpoznania sprawy i powodach takiego stanu rzeczy, a podjęte następnie w dniu 22 listopada 2018 r. i w dniu 5 grudnia 2018 r. czynności procesowe nastąpiły dopiero po otrzymaniu przez Wojewodę w dniu 13 listopada 2018 r. przesłanej przez tut. Sąd skargi w celu umożliwienia organowi spełniania obowiązku ustosunkowania się do stawianych przez skarżącą zarzutów dotyczących zaniechań i zaniedbań jakich, w jej ocenie dopuszczono się w sprawie. Jak wskazano wyżej, zarzuty skarżącej stawiane organowi były zdaniem Sądu uzasadnione, gdyż postępowanie w sprawie skarżącej było prowadzone przewlekle, z naruszeniem zasad i terminów określonych w k.p.a. W świetle zaistniałych w sprawie okoliczności, Sąd stwierdził, że organ dopuścił się przewlekłego prowadzenia postępowania (art. 149 § 1 pkt 3 p.p.s.a.). Realizując dyspozycję art. 149 § 1 pkt 1 p.p.s.a., Sąd zobowiązał Wojewodę do rozpatrzenia wniosku skarżącej w terminie miesiąca od dnia otrzymania odpisu prawomocnego wyroku wraz z aktami sprawy (punkt 1 sentencji wyroku). Biorąc zaś pod uwagę czas trwania postępowania, jak i opisaną wyżej postawę organu, polegającą na wielomiesięcznym ignorowaniu strony postępowania Sąd uznał (punkt 2 sentencji wyroku), że przewlekłe prowadzenie postępowania przez Wojewodę miało miejsce z niewątpliwie rażącym naruszeniem prawa, przez które należy rozumieć oczywiste naruszenie obowiązku wynikającego z przepisów prawa (art. 149 § 1a p.p.s.a.). Sąd zauważa przy tym, co trzeba podkreślić, że stwierdzona przewlekłość wynikała wyłącznie z postawy (zaniechań) organu oraz że do zaistniałej sytuacji w żaden sposób nie przyczyniła się skarżąca (strona postępowania). W orzecznictwie sądów administracyjnych akcentuje się, że rażącym naruszeniem prawa będzie stan, w którym - bez żadnej wątpliwości i wahań - można stwierdzić, że naruszono prawo w sposób oczywisty. Kwalifikacja naruszenia, jako rażące, musi posiadać pewne dodatkowe cechy w stosunku do stanu określanego jako zwykłe naruszenie. Podkreśla się także, że dla uznania rażącego naruszenia prawa nie jest wystarczające samo przekroczenie przez organ ustawowych obowiązków, czyli także terminów załatwienia sprawy. Wspomniane przekroczenie musi być znaczne i niezaprzeczalne. Ponadto, rażące opóźnienie w podejmowanych przez organ czynnościach musi być w oczywisty sposób pozbawione jakiegokolwiek racjonalnego uzasadnienia. Sytuacja, w której strona czeka tak długo, jak w rozpoznawanej sprawie, na podjęcie pierwszej w sprawie czynności, a dalej na rozstrzygnięcie organu administracji publicznej (wydanie przez ten organ decyzji zezwalającej na pobyt czasowy) nie da się pogodzić z regułami demokratycznego państwa prawa i jednoznacznie wskazuje na rażące naruszenie prawa. Zachowanie organu nie zasługuje na aprobatę i w sposób oczywisty podważa zaufanie jednostki do organów administracji publicznej. Zgodnie z przyznaną prawem kompetencją Sąd przyznał skarżącej sumę pieniężną w kwocie 3.000 zł (punkt 3 sentencji wyroku), o której mowa w art. 149 § 2 p.p.s.a. Sąd uznał, że kwota ta będzie adekwatna w kontekście całokształtu zaistniałych w sprawie okoliczności (opisanej wcześniej postawy organu wobec strony postępowania), jak i trudności, z jakimi cudzoziemiec, mający ograniczoną swobodę poruszania się, musi się zmagać nie posiadając stosownego zezwolenia na pobyt na terytorium obcego państwa. W ocenie Sądu, zasądzona kwota: z jednej strony, zrekompensuje skarżącej negatywne przeżycia psychiczne związane z przewlekłością prowadzonego postępowania oraz z naruszeniem prawa do rozpoznania sprawy bez zbędnej zwłoki. Z drugiej strony przyznana kwota jest potrzebna dla osiągnięcia celu jakiemu służy wydanie niniejszego orzeczenia uwzgledniającego skargę, to jest zwalczania sposobu, w jaki do tej pory prowadzono postępowanie oraz zdyscyplinowaniu organu na przyszłość. Dodać przy tym trzeba, że generalnym usprawiedliwieniem dla przewlekłego prowadzenia postępowania nie mogą być wskazane w odpowiedzi na skargę trudności kadrowe. Sąd ma jednakże świadomość, że ilość załatwianych przez organ administracji publicznej wniosków o udzielenie cudzoziemcowi zezwolenia na pobyt czasowy na terenie Rzeczpospolitej Polskiej jest bardzo duża. Okoliczności te Sąd uwzględnił orzekając w przedmiocie przyznania skarżącej sumy pieniężnej. W związku z powyższym Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku działając na podstawie art. 149 § 1 pkt 1, § 1a i § 2 p.p.s.a. orzekł jak w punktach 1, 2 i 3 sentencji wyroku. O kosztach postępowania (punkt 4 sentencji wyroku) orzeczono na podstawie art. 200 i art. 210 § 2 w zw. z art. 205 § 1 p.p.s.a. zasądzając od organu na rzecz skarżącej kwotę 100 zł uiszczoną tytułem wpisu od skargi. W tym miejscu należy uzupełniająco wyjaśnić, że złożenie przez skarżącą oświadczenia o cofnięciu skargi dokonane pismem z dnia 25 stycznia 2019 r. (k. 22 akt sądowych) nastąpiło już po wydaniu wyroku. Wyrok z dnia 24 stycznia 2019 r. został wydany na podstawie przedstawionych przez organ akt sprawy. Orzekanie "na podstawie akt sprawy" oznacza, że Sąd przy ocenie przewlekłego prowadzenia postępowania przez Wojewodę wziął pod uwagę okoliczności, które z akt tych wynikały. Wyrokując w sprawie Sąd nie dysponował informacją, że wniosek skarżącej został przez organ rozpoznany. Taka informacja została zawarta w wyżej wskazanym piśmie zawierającym oświadczenie o cofnięciu skargi.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło