II SA/Bk 727/18
WyrokWSA w Białymstoku2019-01-29
Skład orzekający: Elżbieta Trykoszko, Elżbieta Lemańska, Marek Leszczyński
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej prawidłowo umorzył postępowanie rozgraniczeniowe i przekazał sprawę do rozpatrzenia sądowi powszechnemu, gdy strony nie doszły do porozumienia co do przebiegu granicy, a zgromadzony materiał dowodowy nie pozwalał na wydanie decyzji merytorycznej?Ratio decidendi
Organ administracji publicznej prawidłowo umorzył postępowanie rozgraniczeniowe i przekazał sprawę do rozpatrzenia sądowi powszechnemu, gdy strony nie doszły do porozumienia co do przebiegu granicy, a zgromadzony materiał dowodowy, w tym sprzeczne dokumenty i stan faktyczny na gruncie, nie pozwalał na wydanie decyzji merytorycznej. Umorzenie takie nie jest dowolne, lecz wymaga wykazania braku podstaw do wydania decyzji o rozgraniczeniu.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi A. i A. G. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w B., która utrzymała w mocy decyzję Wójta Gminy H. o umorzeniu postępowania rozgraniczeniowego i przekazaniu sprawy sądowi powszechnemu. Postępowanie rozgraniczeniowe zostało wszczęte na wniosek A. M. w związku ze sporem o przebieg granicy między nieruchomościami. Mimo opinii biegłego geodety i zebranych dokumentów, strony nie doszły do porozumienia co do przebiegu granicy, a organy administracji uznały, że brak jest podstaw do wydania decyzji merytorycznej.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku w składzie następującym: Przewodniczący sędzia NSA Elżbieta Trykoszko, Sędziowie asesor sądowy WSA Elżbieta Lemańska (spr.), sędzia WSA Marek Leszczyński, Protokolant st. sekretarz sądowy Sylwia Tokajuk, po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 29 stycznia 2019 r. sprawy ze skargi A. G. i A. G. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w B. z dnia [...] września 2018 r. nr [...] w przedmiocie umorzenia postępowania rozgraniczeniowego oddala skargę
Zaskarżoną decyzją z dnia [...] września 2018 r. znak [...] Samorządowe Kolegium Odwoławcze w B. utrzymało w mocy decyzję Wójta Gminy H. z dnia [...] sierpnia 2018 r. znak [...], którą:
- w punkcie 1. umorzono postępowanie rozgraniczeniowe pomiędzy nieruchomościami oznaczonymi w ewidencji gruntów jako działki nr [...] obr. 9 L. stanowiącą własność A. M. oraz działkami nr [...] i [...] obr. 9 L. stanowiącymi własność A. i A. małżonków G. – dotyczące spornego odcinka wyznaczonego punktami granicznymi nr [...];
- w punkcie 2. przekazano z urzędu do rozpatrzenia Sądowi Rejonowemu w B. P. sprawę graniczną dotyczącą ustalenia przebiegu granic na spornym odcinku.
Z okoliczności stanu faktycznego sprawy wynika, że postępowanie rozgraniczeniowe zostało wszczęte postanowieniem Wójta Gminy H. z dnia [...] kwietnia 2018 r. i toczyło się na wniosek A. M. Wnioskodawczyni sformułowała propozycję dokonania ustalenia przebiegu granic w oparciu o szkic sytuacyjny sporządzony przez biegłego sądowego D. . w sprawie zakończonej przed Sądem Rejonowym w B. P. wyrokiem z dnia 3 marca 2017 r. o sygnaturze I C [...], tj. według wyrysowanej na szkicu linii łączącej punkty [...]. Do wniosku załączyła:
- wyrok Sądu Rejonowego w B. P. I Wydział Cywilny z dnia 22 czerwca 2015 r. w sprawie I C [...] wraz z uzasadnieniem, którym w trybie ochrony posesoryjnej nakazano pozwanym A. i A. G. przywrócenie posiadania części działki nr [...] poprzez wydanie A. M. fragmentu tej działki w granicach oznaczonych literami ABCDEFA o powierzchni 43 m2, usunięcie płotu na linii DE o długości 5,4 m i postawienie go w miejscu dotychczasowym na linii FE o długości 5, 85 m oraz usunięcie składowanego drewna w zakresie oznaczonym szrafurą koloru niebieskiego literami CDEJC o powierzchni 13 m2 - oznaczonych na szkicu sytuacyjnym biegłego D. S.;
- wyrok Sądu Okręgowego w B. z dnia 18 listopada 2015 r. w sprawie II Ca [...] oddalający apelację pozwanych w sprawie I C [...];
- opinię biegłego z zakresu geodezji D. S. wraz ze szkicem sytuacyjnym sporządzone do sprawy I C [...];
- wyrok Sądu Rejonowego w B. P. I Wydział Cywilny w sprawie I C [...] z dnia 3 marca 2017 r. wydany w sprawie z powództwa A. i A. G. przeciwko A. M. o wydanie nieruchomości, w którego punkcie 1. dokonano rozgraniczenia nieruchomości składającej się z działek nr [...] i [...] z nieruchomością stanowiącą działkę nr [...] według przebiegu granicy zgodnie ze szkicem sytuacyjnym biegłego D. S. i którym w punkcie 2. oddalono powództwo w pozostałym zakresie;
- wyrok Sądu Okręgowego w B. II Wydział Cywilny Odwoławczy z dnia 12 października 2017 r. w sprawie II Ca [...], którym zmieniono wyrok w sprawie I C [...] z dnia 3 marca 2017 r. w ten sposób, że uchylono jego punkt 1. i oddalono apelację powodów w pozostałym zakresie.
W trakcie postępowania rozgraniczeniowego przeprowadzono dowód z opinii biegłego geodety J. W., który sporządził protokół graniczny wraz ze szkicem granicznym. Jako dokumenty, na podstawie których ocenił możliwość wykonania czynności rozgraniczenia, geodeta wymienił: aktualny operat ewidencji gruntów wsi Lipiny, mapę numeryczną w układzie 2000, kopię mapy ewidencyjnej gruntów w skali 1:1000, operat z wymiany gruntów z 1958 r., operat uwłaszczeń z 1975 r., operat ze wznowienia znaków granicznych z 2014 r. oraz osnowę III kl założoną w 1997 r. Biegły na gruncie odszukał punkty graniczne nr [...] (trzpień stalowy), nr [...], nr [...] słupki betonowe wznowione w 2014 r. oraz wyznaczył niestabilizowany punkt [...] (trzpień stalowy) w budynku gospodarczym. W trakcie czynności na gruncie uczestniczyli wnioskodawczyni oraz A. i A. G. W protokole granicznym biegły odnotował brak możliwości uzyskania kompromisu i zawarcia ugody, bowiem wnioskodawczyni obstawała przy granicy biegnącej po nietrwałym ogrodzeniu oraz elementach budynków oznaczonych w protokole granicznym linią koloru czerwonego i literami ABCDEFG, zaś właściciele działek nr [...] i [...] małżonkowie G. obstawali przy wyznaczeniu granicy według punktów [...], tj. linii pokrywającej się z granicą według wznowienia znaków granicznych w 2014 r. Geodeta zaproponował przyjąć granicę według przebiegu proponowanego przez wnioskodawczynię, co rozwiązałoby problem przecinania budynku gospodarczego i mieszkalnego, ewentualnie odsunąć granicę o 1 m od ścian tych budynków.
Dysponując opisanym wyżej materiałem dowodowym Wójt umorzył postępowanie administracyjne o rozgraniczenie nieruchomości i przekazał z urzędu sprawę graniczną sądowi powszechnemu. W podstawie prawnej decyzji wskazał art. 34 ust. 1 i 2, art. 30 ust. 1 ustawy z dnia 17 maja 1989 r. Prawo geodezyjne i kartograficzne (Dz. U. z 2017 r., poz. 2101 ze zm.), dalej: ustawa geodezyjna oraz art. 105 § 1 K.p.a. Wyjaśnił, że czynności rozgraniczeniowe nie doprowadziły do zawarcia kompromisu i podpisania ugody, każda ze stron obstawała przy swoim przebiegu granicy, zaś proponowany przez geodetę przebieg granicy jest zawarty w sporządzonej opinii.
Odwołanie od decyzji pierwszoinstancyjnej złożyli A. i A. G. Zarzucili wydanie decyzji z naruszeniem prawa poprzez niezachowanie terminów prowadzenia postępowania (wszczęcie postępowania 30 kwietnia 2018 r., wydanie niekompletnej decyzji 31 sierpnia 2018 r.), złamanie wszelkich zasad informowania stron o zasadności przesłanek działania organu (nie doręczono załączników do decyzji), niekompletność uzasadnienia decyzji przez niewskazanie z jakich powodów i na jakiej podstawie przekazano sprawę z urzędu Sądowi Rejonowemu, brak podstaw do umorzenia postępowania. Wskazali, że nakłanianie ich do zawarcia ugody według przebiegu granicy wskazywanej przez wnioskodawczynię godzi w ich prawo własności. Zdaniem odwołujących się, granica została utrwalona i oznaczona po raz czwarty w tym samym miejscu, identycznie jak podczas wznowienia znaków granicznych w 2014 r.
W piśmie procesowym z dnia 19 września 2018 r. A. i A. G. sprecyzowali i uzupełnili zarzuty odwołania. Wywiedli, że dokumentacja sporządzona przez geodetę została sfałszowana i nieprawidłowo opisana. Nieprawidłowości polegają na zdublowanym wskazaniu znaku granicznego nr [...], nienaniesieniu na protokole granicznym przekazanym im do podpisania linii oznaczonej kolorem żółtym na załączniku do pisma, dopisaniu bez ich wiedzy i zgody adnotacji na ostatniej stronie protokołu granicznego, podczas gdy pole to powinno być zakreślone bez możliwości nanoszenia treści. Wnieśli o sprawdzenie dokumentacji.
Zaskarżoną decyzją z dnia [...] września 2018 r. SKO w B. utrzymało decyzję pierwszoinstancyjną w mocy. Organ odwoławczy orzekając w oparciu o materiał dowodowy zgromadzony w postępowaniu pierwszoinstancyjnym identycznie jak Wójt ustalił stan faktyczny sprawy i w całości zaakceptował ocenę prawną tego organu odnośnie wystąpienia podstaw do umorzenia postępowania rozgraniczeniowego i przekazania sprawy sądowi powszechnemu. Jak wskazało SKO, postępowanie rozgraniczeniowe na etapie administracyjnym zakończyć się może w trojaki sposób: zawarciem ugody przed geodetą, co powoduje konieczność umorzenia postępowania administracyjnego rozgraniczeniowego na podstawie art. 105 § 1 K.p.a. w związku z art. 31 ust. 4 ustawy geodezyjnej; decyzją o rozgraniczeniu nieruchomości wydaną na podstawie 33 ust. 1 ustawy geodezyjnej albo decyzją o umorzeniu postępowania o rozgraniczenie i przekazaniu sprawy sądowi powszechnemu na podstawie art. 34 ust. 2 ustawy geodezyjnej. Tę ostatnią decyzję, jak wskazało SKO, wydaje się gdy nie ma podstaw do wydania decyzji o rozgraniczeniu na podstawie zebranych dowodów lub na podstawie zgodnego oświadczenia stron w rozumieniu art. 31 ust. 3 ustawy. Kolegium wskazało również na regulacje rozporządzenia Ministra Rolnictwa i Gospodarki Żywnościowej oraz Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 14 kwietnia 1999 r. o rozgraniczaniu nieruchomości (Dz. U. nr 45, poz. 453) i wywiodło, że geodeta wykonał czynności wymagane tymi przepisami: odszukał punkty graniczne i wyznaczył niestabilizowany punkt graniczny [...] (trzpień stalowy) w budynku gospodarczym, zaś obecne na gruncie strony wskazały inny przebieg granicy. Geodeta zaproponował przebieg granicy według wskazania wnioskodawczyni (po nietrwałym ogrodzeniu oraz elementach budynków oznaczonych w protokole granicznym linią koloru czerwonego i literami ABCDEFG) lub wyznaczenie jej w sposób odsuwający granicę o 1 m od budynków, aby umożliwić ich obsługę (naprawy elewacji). Strony nie zgodziły się na zawarcie ugody, zaś zdaniem SKO nie było również podstaw do wydania decyzji administracyjnej o rozgraniczeniu. Wbrew zarzutom odwołania, Kolegium oceniło wydaną decyzję jako prawidłową tak w zakresie rozstrzygnięcia jak i uzasadnienia oraz podkreśliło, że jej przedmiotem nie jest rozstrzygnięcie merytoryczne, ale wskazanie proceduralnych powodów uniemożliwiających zakończenie sprawy na etapie administracyjnym.
Skargę na decyzję odwoławczą złożyli do sądu administracyjnego A. i A. G., którzy zarzucili naruszenie art. 77 § 1 w związku z art. 80 K.p.a. zobowiązujących organy do zebrania i oceny całokształtu materiału dowodowego, co ma wpływ na wynik sprawy. Także zarzucili naruszenie art. 10 § 1 K.p.a. przez uniemożliwienie wypowiedzenia się co do zebranych materiałów i zgłoszonych żądań. Wskazali, że postępowanie było prowadzone z poważnymi uchybieniami, manipulacjami, narażaniem stron na kolejne koszty. Zdaniem skarżących, podjęto próbę wymuszenia na nich zawarcia ugody na korzyść roszczeniowej sąsiadki, nie otrzymali też wyjaśnienia kwestii podnoszonych w toku postępowania, a wgląd do pełnej dokumentacji uzyskali dopiero po tym, jak sprawa trafiła do sądu. W ich ocenie, dokumentacja została sfałszowana, a poprawki do protokołu granicznego były wnoszone dopiero w urzędzie. Skarżący wyjaśnili, że nie rozumieją powodów nieuznania ich żądań, powodów "ekspresowego" trafienia nieprawomocnej decyzji do sądu. W ich ocenie, granica została ustalona w 2014 r. i wówczas doszło do zgodnego przyjęcia protokołu przed geodetą, zaś późniejsze działania motywowane są niechęcią organów gminy do nich i sprzyjaniem wnioskodawczyni. Wskazali, że "geodeta nie nakłaniał ich do zawarcia ugody", zaś organ drugiej instancji wbrew obowiązkowi nie zakwestionował automatycznego podejścia organu pierwszej instancji do sprawy, dzieląc koszty postępowania rozgraniczeniowego po połowie.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie i podtrzymał stanowisko z uzasadnienia zaskarżonej decyzji. Wyjaśnił, że protokół graniczny z 2014 r. został sporządzony w innym celu niż rozgraniczenie, tj. w postępowaniu w zakresie okazania granic, stąd nie mógł stanowić podstawy do rozgraniczenia.
Przy piśmie z dnia 22 listopada 2018 r. skarżący przedłożyli m.in. kserokopię postanowienia Sądu Rejonowego w B. P. I Wydział Cywilny z dnia 19 października 2018 r. w sprawie I Ns [...]o odrzuceniu wniosku A. M. o rozgraniczenie z uwagi na jego przedwczesność wynikającą z braku prawomocnego zakończenia postępowania o rozgraniczenie; pisma kierowane do Wójta Gminy H. z dnia 12 i 18 września 2018 r.; postanowienie Państwowego Biura Notarialnego w B. P. z dnia [...] maja 1986 r. o założeniu księgi wieczystej dla nieruchomości składającej się z działek m.in. [...]; dwa akty własności ziemi z dnia 27 listopada 1975 r. oraz akt własności ziemi z dnia 12 września 1973 r.; postanowienie Prezydium Powiatowej Rady Narodowej w H. z dnia [...] kwietna 1973 r. dotyczące budynku inwentarskiego ob. K. K.; kserokopie kopert korespondencji ze sprawy I C [...], kserokopię pozwu skarżących o wydanie nieruchomości; cztery sztuki zdjęć oraz trzy sztuki kopii map ewidencyjnych dotyczących granicy między działkami nr [...].
Przy piśmie z dnia 29 listopada 2018 r. skarżąca przedłożyła kserokopię postanowienia Sądu Rejonowego w B. P. z dnia 14 października 2016 r. o dopuszczeniu dowodu z opinii biegłego z zakresu geodezji oraz pismo PINB z dnia 24 marca 2016 r. dotyczące postępowania legalizacyjnego w stosunku do obiektów na działce nr [...].
Podczas rozprawy w dniu 29 stycznia 2019 r. pełnomocnik skarżących sformułował dodatkowy zarzut naruszenia art. 33 ust. 1 ustawy geodezyjnej poprzez umorzenie postępowania rozgraniczeniowego w sytuacji, gdy zebrane dowody uzasadniały wydanie decyzji rozgraniczeniowej.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku zważył, co następuje.
Skarga podlega oddaleniu.
Celem postępowania rozgraniczeniowego jest ustalenie przebiegu granic nieruchomości przez określenie położenia punktów i linii granicznych, utrwalenie tych punktów znakami granicznymi na gruncie oraz sporządzenie odpowiednich dokumentów (art. 29 ust. 1 ustawy geodezyjnej). Istotą rozgraniczenia jest urzędowe wskazanie, do jakich granic sięga prawo własności określonego podmiotu. Dokonanie decyzyjnego rozgraniczenia w postępowaniu administracyjnym może mieć miejsce w dwóch sytuacjach: na podstawie zebranych dowodów, gdy istnieją i nie są kwestionowane znaki i ślady graniczne, mapy i inne dokumenty oraz punkty osnowy geodezyjnej (art. 33 ust. 1 w związku z art. 31 ust. 2 ustawy geodezyjnej) lub gdy co prawda brakuje tych danych lub są one niewystarczające bądź sprzeczne, ale przebieg granicy możliwy jest do ustalenia na podstawie zgodnego oświadczenia stron lub jednej strony, gdy druga strona w toku postępowania oświadczenia nie składa i nie kwestionuje przebiegu granicy (art. 33 ust. 1 w związku z art. 31 ust. 3 ustawy geodezyjnej). Dokonanie rozgraniczenia w postępowaniu administracyjnym możliwe jest również przez zawarcie ugody przed geodetą między właścicielami nieruchomości, których granice stały się sporne. Wówczas postępowanie rozgraniczeniowe staje się bezprzedmiotowe i podlega umorzeniu na podstawie art. 105 § 1 K.p.a. w związku z art. 31 ust. 4 ustawy geodezyjnej.
Innym rodzajem zakończenia postępowania rozgraniczeniowego administracyjnego jest wydanie decyzji umarzającej to postępowanie i przekazującej z urzędu sprawę rozgraniczenia sądowi powszechnemu (art. 34 ust. 2 ustawy). Następuje to wówczas, gdy istnieje spór co do przebiegu linii granicznych i nie dojdzie do zawarcia ugody oraz jednocześnie nie ma podstaw do wydania decyzji o rozgraniczeniu na podstawie ustalonego przebiegu granicy w oparciu o zebrane dowody lub zgodne oświadczenia stron. Wówczas geodeta tymczasowo utrwala punkty graniczne według ostatniego stanu spokojnego posiadania, dokumentów i wskazań stron, oznacza je na szkicu granicznym, a następnie sporządza opinię i całość dokumentacji przekazuje właściwemu organowi (wójtowi, burmistrzowi, prezydentowi miasta, art. 34 ust. 1 ustawy geodezyjnej). Podkreślić należy, że umorzenie postępowania rozgraniczeniowego i przekazanie sprawy sądowi nie jest poddane swobodnemu uznaniu organu. Wymaga wykazania, że zebrany materiał nie daje podstaw do wydania decyzji o rozgraniczeniu, niezależnie od tego, czy strony akceptują czy też nie zaproponowany przez geodetę przebieg granicy.
Rodzaje dokumentów stanowiących podstawę ustalania przebiegu granic i szczegółowe czynności wykonywane przy ustaleniu przebiegu granic określa rozporządzenie Ministra Rolnictwa i Gospodarki Żywnościowej oraz Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 14 kwietnia 1999 r. o rozgraniczaniu nieruchomości (Dz. U. nr 45, poz. 453), dalej: rozporządzenie, które w § 3 stanowi, że podstawę ustalania przebiegu granic nieruchomości stanowią dokumenty stwierdzające stan prawny nieruchomości i dokumenty określające położenie punktów granicznych i przebieg granic nieruchomości, a w § 5 szczegółowo wymienia dokumenty określające położenie punktów granicznych i przebieg granic nieruchomości. W kontrolowanym w niniejszej sprawie postępowaniu dokumenty, które wykorzystał geodeta, wymienił on zarówno w protokole granicznym jak i w końcowej opinii z dnia 12 czerwca 2018 r. (aktualny operat ewidencji gruntów, mapa numeryczna, kopia mapy ewidencyjnej, operat wymiany gruntów, operat uwłaszczeń, operat ze wznowienia znaków granicznych, osnowę z 1997 r.). Są to dokumenty geodezyjne w rozumieniu § 5 ust. 1 rozporządzenia. Jednocześnie geodeta przekazał dokumentację Powiatowemu Ośrodkowi Dokumentacji Geodezyjnej i Kartograficznej w H. w dniu 15 czerwca 2018 r. (k. 49 akt adm.).
Z protokołu granicznego oraz z opinii geodety wynika, że skarżący wskazywali linię przebiegu granicy według punktów od [...] odpowiadającą ustaleniom wznowienia znaków granicznych w 2014 r., którą to granicę biegły wskazał w protokole granicznym w punkcie 11.5 lit. c linią niebieską jako "granicę określoną według zebranych dowodów uwłaszczenia 1975 r., wymiany gruntów 1958 r., wznowienia znaków granicznych 2014 rok". Na przebiegu tej linii biegły odnalazł dwa trzpienie stalowe (punkty [...]) i słupki betonowe (te ostatnie wznowione w 2014 r.). Zauważyć jednak należy, że granica w ten sposób wyznaczona przebiega przez dwa budynki na działce wnioskodawczyni nr [...]: mieszkalny i gospodarczy oraz jest przez nią kwestionowana. Z kolei granica wskazywana przez wnioskodawczynię biegnie, jak wskazał geodeta, wzdłuż nietrwałego ogrodzenia (częściowo drewnianego, częściowo z siatki) oraz po ścianach budynków (mieszkalnego na działce nr [...] i gospodarczego na działce nr [...]). Na fragmencie tej linii brak drewnianego ogrodzenia.
Z analizy szkicu granicznego wynika, że w ani jednym punkcie granice wskazane przez strony nie pokrywają się, jak też strony nie są zgodne co do wytyczenia linii ostatniego stanu spokojnego posiadania (vide wypowiedź wnioskodawczyni w punkcie 9.2 protokołu granicznego oraz wypowiedź skarżących w punkcie 11.5 lit. "d" tego protokołu). Z oświadczeń stron złożonych w trakcie czynności na gruncie, przeanalizowanych w kontekście całokształtu materiału dowodowego wynika, że każda z nich odnosi postulowany przebieg granicy do innych szczegółów terenowych i innych dokumentów: wnioskodawczyni obstaje przy przebiegu granicy według nietrwałego ogrodzenia (którego istnienie we fragmentach geodeta ustalił w terenie), zaś z jej wniosku wszczynającego postępowanie wynika, że ten przebieg traktuje ona jako granicę prawną powołując się na wyroki sądów powszechnych w sprawach I C [...] i I C [...], które dołączyła do wniosku o rozgraniczenie; skarżący obstają przy przebiegu granicy według lokalizacji znaków granicznych wznowionych w 2014 r. twierdząc, że granica ewidencyjna wynikająca z map jest granicą prawną.
Nie ulega dla sądu wątpliwości, że w okolicznościach stanu faktycznego organy trafnie skonkludowały, iż przebieg granicy nie mógł być ustalony na podstawie zebranych dowodów lub zgodnego oświadczenia stron. Dlatego geodeta zobowiązany do wykonania czynności, o których mowa w § 15 rozporządzenia, wykonał pomiary granic wskazanych przez strony, zobrazował i oznaczył na szkicu sporne między stronami punkty graniczne, sporządził protokół i opinię takiej treści, aby odzwierciedlała istniejący spór dotyczący całej długości granicy między działkami (zaznaczył granicę sporną, tj. wynikającą z ewidencji oraz granicę o proponowanym przez wnioskodawczynię przebiegu, na którą skarżący nie wyrażają zgody). Zauważyć przy tym należy, że geodeta – po przeanalizowaniu dokumentów archiwalnych, które wymienił - zaproponował przebieg granicy po nietrwałym ogrodzeniu oraz ścianach budynków, która to propozycja jest inna niż wynikająca z map obecnie wyrysowana granica ewidencyjna, biegnąca przez środek dwóch budynków.
Nie zasługują na uwzględnienie zarzuty skarżących, iż zmanipulowano czynności na gruncie celem uzyskania korzyści przez wnioskodawczynię. A. M. do wniosku o rozgraniczenie dołączyła wyroki sądów powszechnych, których co prawda ani geodeta, ani organy nie przeanalizowały należycie, co w przypadku organów stanowi o naruszeniu art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 K.p.a., jednakże naruszenie to nie ma wpływu na wynik sprawy. Lektura wyroków sądów powszechnych potwierdza bowiem konkluzję organów o istnieniu poważnych rozbieżności między stanem wynikającym z dokumentów (dokumenty uwłaszczenia, mapy ewidencyjne, protokół wznowienia znaków granicznych z 2014 r.), w następnej kolejności stanem spokojnego posiadania, jak też wyłaniającym się z tych wyroków możliwym stanem prawnym, niepokrywającym się z wykazaną na mapach granicą ewidencyjną. Przykładowo w uzasadnieniu wyroku Sądu Okręgowego z dnia 12 października 2017 r. w sprawie II Ca [...] sąd ten wskazał: "ocena w sprawie zgromadzonego materiału dowodowego dokonana przez Sąd Rejonowy jest prawidłowa [...] granica prawna przebiegająca pomiędzy działkami nr [...] a działką nr [...] nie pokrywała się z granicą ewidencyjną, lecz jej przebieg wyznaczał drewniany płot, którym działka nr [...] była ogrodzona od wielu lat [...] przedmiotową granicę wyznaczał stan posiadania, jaki istniał na tym gruncie na datę 4 listopada 1971 r.". Wypowiedź ta wskazuje na rozbieżność między stanem prawnym wynikającym z dokumentów uwłaszczenia a dokumentacją ewidencyjną. Sąd Okręgowy również wskazał, dokonując analizy szkiców przedłożonych w tamtej sprawie przez powodów (skarżących), że "Przyglądając się tym szkicom nie można zaś stwierdzić, aby na którymkolwiek planie granica między nieruchomościami stron załamywała się "wewnątrz" budynku gospodarczego znajdującego się na działce pozwanej, lecz załamuje się ona tuż za budynkiem gospodarczym wzniesionym przez powodów". Końcowo Sąd ten wskazał, że "granica pomiędzy działkami [...] oraz działką [...] zawsze przebiegała zgodnie z przebiegiem drewnianego ogrodzenia, które jedynie było naprawiane, ale nie było nigdy przestawiane i nie pokrywała się z przebiegiem granicy ewidencyjnej. Przy ustalaniu zaś granicy prawnej pomiędzy nieruchomościami należało uwzględnić nie przebieg granicy ewidencyjnej, lecz granice faktycznego posiadania na gruncie, które istniały na datę 4 listopada 1971 r.".
Nie ulega zatem wątpliwości, że wynik kontrolowanego w sprawie niniejszej postępowania rozgraniczeniowego w świetle oceny prawnej sądu powszechnego jawi się jako uzasadniony. Sąd z urzędu zwraca uwagę, że geodeta zaproponował w opinii przebieg granicy po nietrwałym ogrodzeniu, zaś z wyżej zacytowanego wyroku wynika, że nietrwały płot wyznaczał granicę uwłaszczeń, tj. granicę stanu posiadania. Tymczasem co innego wynika z uwidocznionej na mapie granicy ewidencyjnej. Ta rozbieżność między dokumentami, choć niewyeksponowana wprost przez geodetę ani przez organ, wskazuje na brak podstaw do wydania decyzji o rozgraniczeniu. Konflikt o granice jest zatem w sprawie niniejszej konfliktem realnym, niemogącym być rozstrzygniętym na podstawie zgromadzonych dokumentów, bowiem ich treści (w szczególności wyrysowanej granicy na mapie ewidencyjnej) zaprzecza stan na gruncie (ogrodzenie) i wyniki dotychczasowych cywilnych sporów sądowych o własność i posiadanie między stronami. Tym samym zgromadzone dokumenty okazują się niewystarczające. W takiej zaś sytuacji nie doszło do naruszenia art. 33 ust. 1 ustawy geodezyjnej. Dodać należy, że właściwy organ może wydać decyzję o rozgraniczeniu tylko w sytuacjach, gdy przebieg granicy można ustalić na podstawie dokumentów wymienionych w art. 31 ust. 2 ustawy geodezyjnej lub zgodnych oświadczeń stron. Nie należy tego przepisu rozumieć jako obowiązku organu rozstrzygnięcia sporu między stronami o przebieg granicy, ale należy rozumieć jako obowiązek wydania decyzji o rozgraniczeniu, gdy istnieje spór między stronami o przebieg granicy, ale jednocześnie istnieją merytoryczne przesłanki (np. dokumenty) do wydania decyzji o zatwierdzeniu granic. Taka sytuacja w sprawie niniejszej nie ma miejsca.
Powoływanie wznowienia znaków granicznych w 2014 r. jest bezskuteczne z uwagi na techniczny charakter tej czynności. Zgodzić się należy w całości ze stanowiskiem Naczelnego Sądu Administracyjnego w sprawie I OSK 1009/09 (wyrok z dnia 14 maja 2010 r., dostępny w CBOSA), że istotą wznowienia znaków granicznych jest ich fizyczne odtworzenie, a więc przywrócenie stanu, jaki istniał przed ich przesunięciem, uszkodzeniem lub zniszczeniem. W odróżnieniu od rozgraniczenia, które tworzy stan faktyczny i prawny, wznowienie stan taki jedynie odtwarza technicznie a nie prawnie. Stąd też i podpisanie protokołu wznowienia znaków granicznych przez wszystkie strony uczestniczące w tej czynności, a więc i wnioskodawczynię, pozostaje bez wpływu na wynik sprawy niniejszej.
Odnosząc się do stawianych w skardze zarzutów wskazać należy, że protokół graniczny, szkic graniczny i opinia geodety, jak też uzasadnienia decyzji obydwu instancji nie są wolne od wad. Jednakże nie są to wady dyskwalifikujące te dokumenty i rozstrzygnięcia oraz mogące mieć wpływ na sposób zakończenia postępowania rozgraniczeniowego na etapie administracyjnym decyzją umarzającą i przekazującą sprawę sądowi powszechnemu.
Przyznać trzeba, że szkic graniczny stanowiący fragment protokołu granicznego zawiera wyrysowanie punktu [...] w dwóch różnych miejscach i nie zawiera wyjaśnienia tego stanu rzeczy. Nie ma to jednak wpływu na wynik czynności rozgraniczeniowych. Dwa zaproponowane przez strony przebiegi granic są wyrysowane, opisane w protokole czytelnie i nie ma wątpliwości odnośnie przyporządkowania poszczególnych punktów i oznaczeń na szkicu do konkretnych treści protokołu granicznego.
Istotnie, pod podpisami stron znajduje się treść oznaczona jako "Ad.11.5a" zawierająca opis przebiegu fragmentu granicy wskazanej przez wnioskodawczynię oraz opis przebiegu granicy wskazany przez skarżących. Ten fragment jest podpisany przez geodetę i opatrzony pieczątką, zaś na stronie poprzedniej w punkcie 11.5 lit. "a" (s. 33) znajduje się zapis "ciąg dalszy str 34". Niewątpliwie podpisy powinny znajdować się pod pełną treścią protokołu granicznego, ale opisane uchybienie nie ma znaczenia dla wyniku kontrolowanego postępowania. Kwestionowany fragment protokołu granicznego zawiera opis granicy odzwierciedlający sprzeczne stanowiska stron, które to stanowiska wynikają również z pozostałych akt administracyjnych. Istotą zaś postępowania administracyjnego rozgraniczeniowego jest ustalenie, czy istnieją wystarczające dane (dokumenty, inne dowody, w tym oświadczenia stron) dla wyznaczenia przebiegu granicy. W przypadku ustalenia negatywnego, a z takim mamy do czynienia w sprawie niniejszej, uchybienia w sporządzaniu protokołu granicznego i to takie, które nie wpływają na meritum ustaleń, nie mają znaczenia dyskwalifikującego wydaną decyzję. Należy również zauważyć, że przepis art. 33 ust. 2 ustawy geodezyjnej obligujący organ prowadzący postępowanie do oceny prawidłowości wykonania czynności ustalenia przebiegu granic oraz zgodności sporządzonych dokumentów dotyczy tylko sytuacji, w której organ prowadzący postępowanie rozgraniczeniowe wydaje decyzję o rozgraniczeniu nieruchomości na podstawie art. 33 ust. 1 ustawy. W przypadku wydania decyzji o umorzeniu postępowania i przekazaniu sprawy z urzędu do rozpatrzenia sądowi tryb ten nie ma zastosowania. Nadto, skarżący nie wykazali, zarzucając geodecie przestępstwo sfałszowania dokumentacji, aby podjęli kroki prawne z tym związane.
Bez wpływu na wynik sprawy pozostaje naruszenie przez organy przepisu art. 10 § 1 K.p.a., tj. niezawiadomienie stron o możliwości wypowiedzenia się co do zebranych dowodów i materiałów w sprawie. Skarżący uczestniczyli aktywnie w postępowaniu przed organem pierwszej instancji, zaś przed wydaniem decyzji odwoławczej złożyli uwagi w piśmie z dnia 19 września 2018 r. Niewątpliwie zaś wadą decyzji odwoławczej jest nieustosunkowanie się konkretnie do zarzutów odwołania, w tym dotyczących treści protokołu granicznego (naruszenie art. 107 § 3 K.p.a.), zaś wadą decyzji pierwszoinstancyjnej jest zbytnia skrótowość, jeśli chodzi o uzasadnienie. Uchybienia procesowe sąd ocenia jednak wyłącznie w kontekście wpływu na wynik sprawy. Takiego zaś wpływu w sprawie sąd nie stwierdza. Rozbieżność między stronami odnośnie przebiegu granicy jest istotna, znajduje odzwierciedlenie w materiale dowodowym sprawy, który nie pozwalał na wydanie decyzji o rozgraniczeniu. Zaskarżone decyzje są zatem trafne, niezależnie od uchybień procesowych ich uzasadnień, a przede wszystkim decyzji pierwszoinstancyjnej.
Bez znaczenia dla wyniku sprawy pozostaje fakt odrzucenia wniosku o rozgraniczenie przez sąd powszechny postanowieniem z dnia 19 października 2018 r. Nastąpiło to z uwagi na przedwczesność a nie z uwagi na jego niedopuszczalność, co nie zamyka sądowi powszechnemu możliwości rozstrzygnięcia sprawy o rozgraniczenie. Natomiast przedłożone do akt sądowych dokumenty, w tym akty własności ziemi będą podlegały ocenie w postępowaniu o rozgraniczenie przed sądem powszechnym, zaś ich treść nie wskazuje na wystąpienie okoliczności uzasadniających uchylenie zaskarżonych decyzji.
Dodać należy, że żądanie przekazania sprawy sądowi powszechnemu obejmuje "sprawę rozgraniczenia nieruchomości", która była przedmiotem rozstrzygnięcia organu administracji publicznej. Skoro w sprawie sporny był przebieg granicy ewidencyjnej wynikającej z map, to też w tym zakresie, jak trafnie ustalił organ pierwszej instancji, należało przekazać sprawę sądowi powszechnemu.
Sąd z urzędu zwraca natomiast uwagę, że podstawą umorzenia postępowania rozgraniczeniowego w wypadku braku podstaw do wydania decyzji o rozgraniczeniu nie jest przepis art. 105 § 1 K.p.a., ale art. 34 ust. 2 ustawy geodezyjnej. Przepis art. 105 § 1 K.p.a. jest podstawą umorzenia w wypadku zawarcia ugody sądowej, kiedy wyeliminowany zostaje przedmiot postępowania rozgraniczeniowego. W przypadku niezawarcia ugody i braku podstaw do wydania decyzji rozgraniczeniowej, przedmiot postępowania istnieje, a podstawę umorzenia stanowi art. 34 ust. 2 ustawy geodezyjnej. Przepis ten został jednak również powołany przez organy.
Reasumując, w ocenie sądu, zarzuty poniesione w skardze nie mogły odnieść zamierzonego skutku. Materiał dowodowy zgromadzony w sprawie daje podstawę do przyjętych przez organ ustaleń, iż nie można w sposób jednoznaczny ustalić granicy prawnej na podstawie znaków i śladów granicznych oraz istniejącej dokumentacji, a strony postępowania rozgraniczeniowego nie zawarły ugody. Nie doszło zatem do naruszenia art. 77 § 1 i art. 80 K.p.a. w sposób mający wpływ na wynik sprawy. Zaskarżona decyzja nie narusza prawa materialnego ani przepisów postępowania w stopniu uzasadniającym wyeliminowanie jej z obrotu prawnego.
Mając powyższe na uwadze na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2018 r., poz. 1302 ze zm.) orzeczono jak w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło