II SA/Gl 722/16

WyrokWSA w Gliwicach2016-10-20

Skład orzekający: Piotr Broda, Łucja Franiczek, Andrzej Matan

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy wniosek o wznowienie postępowania administracyjnego, oparty na zarzucie sfałszowania dowodu (podpisu na zgodzie na zmianę decyzji), może być uwzględniony przed prawomocnym orzeczeniem sądu karnego lub postanowieniem organu ścigania stwierdzającym fałszerstwo?
Ratio decidendi
Wniosek o wznowienie postępowania administracyjnego oparty na zarzucie sfałszowania dowodu (np. podpisu na zgodzie) nie może być uwzględniony przed wydaniem prawomocnego orzeczenia sądu karnego lub postanowienia organu ścigania stwierdzającego fałszerstwo. Dopóki takie orzeczenie nie zapadnie, przesłanka wznowieniowa nie wystąpiła, a termin do złożenia wniosku o wznowienie nie rozpoczął biegu. Ponadto, nawet jeśli uznać, że skarżący dowiedział się o rzekomej zgodzie w dniu doręczenia mu pisma z dnia 21 lipca 2015 r., to wniosek o wznowienie postępowania złożony 28 października 2015 r. był spóźniony.
Stan faktyczny
Skarżący L.M. wniósł o wznowienie postępowania zakończonego decyzją o warunkach zabudowy, która została zmieniona decyzją z dnia [...] r. na podstawie art. 155 KPA, przy czym skarżący twierdził, że nigdy nie wyraził zgody na zabudowę w granicy działki, mimo że w aktach sprawy znajdowało się pismo z jego podpisem i pieczęcią firmową. Organy administracji dwukrotnie odmówiły wznowienia postępowania, uznając, że skarżący dowiedział się o rzekomej zgodzie w dniu doręczenia decyzji, a jego twierdzenia o braku zgody są niewiarygodne. Samorządowe Kolegium Odwoławcze utrzymało w mocy postanowienie organu I instancji. Skarżący zaskarżył postanowienie Kolegium, zarzucając naruszenie przepisów KPA, w tym błędne liczenie terminu do złożenia wniosku i dowolne uznanie jego twierdzeń za niewiarygodne.
Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Piotr Broda, Sędziowie Sędzia NSA Łucja Franiczek (spr.), Sędzia WSA Andrzej Matan, , po rozpoznaniu w trybie uproszczonym na posiedzeniu niejawnym w dniu 20 października 2016 r. sprawy ze skargi L. M. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w K. z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie odmowy wznowienia postępowania w sprawie warunków zabudowy terenu oddala skargę. Prezydent B. po rozpoznaniu wniosku P. L. decyzją z dnia [...] r. nr [...] ustalił warunki zabudowy dla inwestycji, polegającej na rozbudowie istniejącej hali produkcyjnej o pomieszczenie magazynowe o pow. ok. 300 m2. Następnie na wniosek inwestora kolejną decyzją z dnia [...] r. organ I instancji na podstawie art. 154 i art. 155 kpa zmienił powyższą decyzję w części (pkt I), poprzez ustalenie warunków zabudowy dla rozbudowy hali o pomieszczenie magazynowe o pow. ok. 321 m2 oraz zmiany sposobu użytkowania projektowanej rozbudowy na pomieszczenie biurowe o pow. ok. 36 m2 oraz budowy pomieszczeń biurowych o pow. zabudowy ok. 21 m2, dopuszczając budowę budynku w granicy z działką skarżącego nr [...]. W uzasadnieniu organ administracji powołał się na fakt dołączenia do wniosku zgody stron postępowania. Powyższa decyzja została doręczona skarżącemu L. M. w dniu 7 sierpnia 2014 r. i stała się ostateczna w dniu 22 sierpnia 2014 r. Wnioskiem z dnia 28 października 2015r., nadanym w tym dniu za pośrednictwem poczty, L. M. wniósł o wznowienie postępowania zakończonego powyższą decyzją na podstawie art. 145 § 1 pkt 5 kpa. Podał, że jako użytkownik wieczysty działki, w granicy której dopuszczono budowę, nie wyraził zgody na takie usytuowanie obiektu. Niezwłocznie po rozpoczęciu robót budowlanych zwrócił się o wskazanie podstawy prawnej działania inwestora. W odpowiedzi pismem z dnia 21 lipca 2015 r. Urząd Miejski w B. udzielił mu informacji, że inwestor występując w zmianę decyzji o warunkach zabudowy, dołączył jego zgodę na zabudowę w granicy. Wówczas po raz pierwszy powziął wiadomość o swojej rzekomej zgodzie, której w rzeczywistości nie wyraził. Wobec powyższego zwrócił się od organu o przedłożenie kserokopii przywołanego pisma z dnia 29 lipca 2014 r. W dniu 28 września 2015 r. doręczono mu pismo organu z kserokopią żądanego pisma, które jednak nie zostało opatrzone jego podpisem. Jak ustalił, pismo to zostało omyłkowo przedstawione do podpisu przedstawicielowi innej firmy, mającej siedzibę pod tym samym adresem. Powyższa omyłka nie zmienia jednak faktu, że nigdy nie wyraził zgody na zabudowę w granicy działki. Zatem w chwili wydania decyzji organ nie miał takiej wiedzy, ani też on, co uzasadnia wznowienie postępowania. Jego zdaniem, dochowano też terminu do złożenia wniosku, bowiem o rzekomej zgodzie dowiedział się dopiero w dniu 28 września 2015 r. Po rozpoznaniu wniosku Prezydent Miasta B. postanowieniem z dnia [...] r. na podstawie art. 149 § 3 kpa, odmówił wznowienia postępowania, bowiem o zmianie i treści decyzji wnioskodawca dowiedział się w dniu 7 sierpnia 2014 r., kiedy to nastąpiło jej doręczenie. Jednakże wskutek zażalenia wnioskodawcy, Samorządowe Kolegium Odwoławcze w K. postanowieniem z dnia [...] r. uchyliło powyższe postanowienie i przekazało sprawę do ponownego rozpatrzenia przez organ I instancji, celem przeprowadzenia postępowania wstępnego. Po ponownym rozpoznaniu wniosku organ I instancji postanowieniem z dnia [...] r. ponownie odmówił wznowienia postępowania na podstawie art. 149 § 3 kpa. Zdaniem organu, w niniejszej sprawie nie został bowiem dochowany termin miesięczny z art. 148 § 1 kpa, liczony od dowiedzenia się o okoliczności stanowiącej podstawę wznowienia. Organ I instancji podtrzymał stanowisko, że w dniu doręczenia decyzji, wnioskodawca dowiedział się o jej istnieniu, zaś na piśmie z dnia 29 lipca 2014 r. o udzieleniu zgody na zmianę decyzji, widnieje pieczątka firmowa i jego podpis. Stąd też twierdzenie strony o braku jego zgody, są w ocenie organu niewiarygodne. W zażaleniu na powyższe postanowienie wnioskodawca zarzucił naruszenie: 1) art. 77 § 1 oraz art. 80 kpa – poprzez dowolne uznanie, że powziął wiadomość o podstawie wznowienia z datą doręczenia mu decyzji, bowiem jej uzasadnienie nie zawierało wyspecyfikowania podmiotów, które wyraziły zgodę na usytuowanie zabudowy w granicach należących do nich nieruchomości, 2) art. 7, 8, 77 § 1 i 80 kpa – poprzez brak merytorycznej analizy przyczyn niezaskarżenia przedmiotowej decyzji, wynikających z przeświadczenia o usytuowaniu inwestycji o wymaganych odległościach i niewiedzy co do rzekomej jego zgody, 3) art. 148 § 1 kpa – poprzez liczenie biegu do złożenia wniosku od doręczenia decyzji, które wówczas nie była prawomocna, co wykluczało stosowanie nadzwyczajnych trybów. 4) art. 149 § 3 kpa – poprzez błędne uznanie za niewiarygodne jego twierdzeń o braku zgody i posłużeniu się przez inwestora dokumentem, który nie zawiera podpisu wnioskodawcy. W uzasadnieniu zażalenia podniesiono, że liczba stron w postępowaniu wyniosła niemal 30 podmiotów, zaś z uzasadnienia decyzji nie wynikało, które z nich wyraziły zgodę na zabudowę w granicach nieruchomości. W kwestii dochowania terminu do złożenia wniosku o wznowienie, ponowiono dotychczasową argumentację, iż dopiero doręczenie mu kopii pisma z dnia 29 lipca 2014 r. umożliwiło mu weryfikację nieautentyczności jego podpisu. Jednakże zaskarżonym postanowieniem Kolegium nie uwzględniło zażalenia. Utrzymując w mocy postanowienie organu I instancji, Kolegium podzieliło pogląd co do daty dowiedzenia się o zgodzie stron na zmianę decyzji już z chwilą jej doręczenia, co umożliwiło stronie skorzystanie ze zwykłego trybu jej weryfikacji. Za nieprawdziwe uznano też twierdzenie strony, że pismo z dnia 29 lipca 2014 r., opatrzone pieczęcią firmową, nie zawiera podpisu. Przedmiotowa decyzja zawiera też wyliczenie stron postępowania. Nie przedstawiono też dowodu, aby pod tym samym adresem istniały dwie identyczne firmy, należące do dwóch różnych osób o tym samym imieniu i nazwisku. Stąd zażalenia nie uwzględniono. W skardze do sądu administracyjnego L. M. wniósł o uchylenie zaskarżonego postanowienia Kolegium i zasądzenie kosztów postępowania, ponawiając zarzuty i argumentację zawartą w zażaleniu na postanowienie organu I instancji. Dodatkowo wskazał na brak istnienia po jego stronie obowiązku zapoznania się z aktami sprawy celem ustalenia kręgu stron i zarzucił naruszenie art. 7, 8, 77 § 1 i 80 kpa – z powodu pominięcia faktu, że podpis widniejący na piśmie z dnia 29 lipca 2014 r., różni się ewidentnie od jego podpisu, dostępnego w rejestrze przedsiębiorców. Zdaniem skarżącego, merytoryczna ocena wniosku, nie mogła zatem stanowić podstawy do wydania postanowienia odmownego z art. 149 § 3 kpa. W odpowiedzi na skargę Kolegium wniosło o jej oddalenie jako nieuzasadnionej, podtrzymując dotychczasowe stanowisko i argumentację. Rozpoznając sprawę w trybie uproszczonym, Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga jest nieuzasadniona. Dopuszczalność sytuowania zabudowy w granicy nie została w żadnym powszechnie obowiązującym akcie prawnym obwarowana wymogiem zgody właściciela (użytkownika wieczystego) nieruchomości sąsiedniej. Zgoda stron postępowania, a zatem także zgoda właściciela działki sąsiedniej, wymagana jest jedynie w razie zmiany decyzji o warunkach zabudowy na podstawie art. 155 kpa. W aktach sprawy znajduje się pismo z dnia 29 lipca 2014 r. opatrzone pieczęcią firmową przedsiębiorcy L. M. oraz podpisem. Domagając się wznowienia postępowania oraz w skardze do sądu, skarżący kwestionował autentyczność podpisu jako pochodzącego od niego. Jak zasadnie zauważył organ odwoławczy, skarżący nigdy nie twierdził jednak, że pod tym samym adresem, wynikającym z pieczęci oraz nagłówka pisma, mieściły się dwie różne firmy, należące do osoby o tym samym imieniu i nazwisku. Zatem przytoczone przez niego okoliczności w istocie podpadają pod przesłankę wznowieniową z art. 145 § 1 pkt 1 bądź pkt 2 kpa, a mianowicie oparte są na przesłance sfałszowania dowodu lub popełnienia przestępstwa. O oczywistości sfałszowania dowodu z uwagi na zasadnie przytoczone przez organ odwoławczy okoliczności, nie może być mowy. Organ administracji nie miał obowiązku porównania podpisu z rejestrem przedsiębiorców. Zatem dopiero prawomocny wyrok sądu karnego lub postanowienie organu ścigania o umorzeniu postępowania z powodu niewykrycia sprawcy, bądź innych przeszkód prawnych, może stanowić podstawę wznowienia zgodnie z art. 145 § 2 i 3 kpa. Dopóki zaś takie orzeczenie nie zapadło, przesłanka wznowieniowa nie wystąpiła i nie rozpoczął biegu żaden termin do złożenia wniosku o wznowienie z art. 148 kpa. Brak orzeczenia sądu nie może skutkować dopuszczalności przywołania innej podstawy wznowienia, a mianowicie z pkt 5 art. 145 § 1 kpa. Nie chodzi bowiem o nowe okoliczności faktyczne lub nowe dowody istniejące w dniu wydania decyzji, lecz nie znane organowi, który je wydał. Przy odmiennym rozumowaniu regulacja art. 145 § 1 pkt 1 i 2 kpa, byłaby zbędna. Zatem skoro w dacie złożenia wniosku o wznowienie postępowania, w obrocie prawnym nie funkcjonowało orzeczenie sądu lub innego organu, stwierdzające fałszerstwo pisma z dnia 29 lipca 2014 r., wznowienie jest niedopuszczalne jako przedwczesne, czyli z przyczyn przedmiotowych. Nie chodzi też o merytoryczną ocenę przyczyn wznowienia. Sąd też zasadnie organy administracji w trybie art. 149 § 3 kpa orzekły w drodze postanowienie o odmowie wznowienia postępowania. Skarga nie mogłaby odnieść skutku także w sytuacji, gdyby chodziło o przesłankę z art. 145 § 1 pkt 5 kpa. O okolicznościach, stanowiących podstawę wznowienia skarżący dowiedział się bowiem niewątpliwie już z pisma organu I instancji z dnia 21 lipca 2015 r. Doręczenie mu w dniu 28 września 2015 r. na jego żądanie odpisu pisma o wyrażeniu zgody na zmianę decyzji, nie otwierało biegu terminu miesięcznego z art. 148 § 1 kpa. Stąd też w takiej sytuacji termin ten należało liczyć od daty doręczenia pisma z dnia 21 lipca 2015 r. Zatem wniosek z dnia 28 października 2015 r. jako złożony z uchybieniem ustawowego terminu nie mógł odnieść skutku, co również uzasadniało wydanie postanowienia odmownego w trybie art. 149 § 3 kpa. Zarzuty skargi co do błędnego liczenia biegu terminu od doręczenia mu kwestionowanej decyzji, która z braku należytego uzasadnienia i wskazania stron postępowania jego zdaniem nie pozwalała na właściwe rozeznanie jej treści, nie mają żadnego znaczenia dla wyniku sprawy. Nota bene, w treści decyzji wskazano wprost na dopuszczalność usytuowania rozbudowy w granicy z działką skarżącego. Możliwość weryfikacji przez skarżącego autentyczności podpisu nie otwierała jednak dopuszczalności żądania wznowienia postępowania w świetle jednoznacznej treści art. 145 § 2 i 3 kpa. Z tych względów nie stwierdzając naruszenia prawa materialnego, ani też uchybienia regułom procedury administracyjnej w stopniu skutkującym wznowieniem postępowania bądź mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy, Wojewódzki Sąd Administracyjny skargę oddalił jako nieuzasadnioną na podstawie art. 151 w zw. z art. 145 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2016 r., poz. 718 ze zm.). Rozpoznanie sprawy w trybie uproszczonym na posiedzeniu niejawnym uzasadniały przepisy art. 119 pkt 3 i art. 120 cyt. ustawy. ec

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło