III OSK 1394/21
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2022-05-25
Skład orzekający: Sędzia NSA Przemysław Szustakiewicz, Sędzia NSA Tamara Dziełakowska, Sędzia del. WSA Mariusz Kotulski
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy strażak Państwowej Straży Pożarnej, który przez okres przekraczający 12 miesięcy przebywał na zwolnieniach lekarskich, może zostać zwolniony ze służby na podstawie art. 43 ust. 3 pkt 6 ustawy o PSP, nawet jeśli okresy niezdolności do pracy były przerywane krótkimi okresami bez zwolnienia, a strażak nie został dopuszczony do służby z powodu braku aktualnych badań profilaktycznych?Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną, uznając, że zwolnienie strażaka ze służby na podstawie art. 43 ust. 3 pkt 6 ustawy o PSP było uzasadnione. Sąd stwierdził, że okres 12 miesięcy niezdolności do służby z powodu choroby, liczony od daty zaprzestania służby, nie jest przerywany przez krótkie okresy bez zwolnienia lekarskiego, jeśli strażak nie został dopuszczony do służby z powodu braku aktualnych badań profilaktycznych. W takich okolicznościach interes służby, związany z koniecznością zapewnienia sprawnego funkcjonowania formacji, ma pierwszeństwo przed indywidualnym interesem funkcjonariusza.Stan faktyczny
Skarżący, A.W., został zwolniony ze służby w Państwowej Straży Pożarnej na podstawie art. 43 ust. 3 pkt 6 ustawy o PSP z powodu przebywania na zwolnieniach lekarskich przez okres przekraczający 12 miesięcy. Decyzja ta została utrzymana w mocy przez Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę A.W. na te decyzje. Skarżący wniósł skargę kasacyjną, zarzucając naruszenie przepisów prawa materialnego i procesowego, w tym kwestionując zasadność zwolnienia ze służby oraz sposób prowadzenia postępowania lekarskiego.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Przemysław Szustakiewicz (spr.) Sędziowie: Sędzia NSA Tamara Dziełakowska Sędzia del. WSA Mariusz Kotulski po rozpoznaniu w dniu 25 maja 2022 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej A.W. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 21 lutego 2019 r., sygn. akt II SA/Wa 1244/18 w sprawie ze skargi A.W. na decyzję Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia [...] maja 2018 r., nr [...] w przedmiocie zwolnienia ze służby oddala skargę kasacyjną
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, wyrokiem z dnia 21 lutego 2019 r., sygn. akt II SA/Wa 1244/88, oddalił skargę A.W. na decyzję Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia [...]maja 2018 r., nr [...] w przedmiocie zwolnienia ze służby. W uzasadnieniu wskazano na następujący stan faktyczny i prawny sprawy:
Decyzją z dnia [...] grudnia 2017 r. Komendant Główny Państwowej Straży Pożarnej zwolnił A.W. ze służby w PSP z dniem 31 stycznia 2018 r. Jako podstawę prawną rozstrzygnięcia organ wskazał art. 43 ust. 3 pkt 6 oraz art. 47 ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 24 sierpnia 1991 r. o Państwowej Straży Pożarnej (Dz. U. z 2017 r., poz. 1204 ze zm., dalej "ustawa o PSP"). Decyzji tej, z uwagi na ważny interes służby podyktowany koniecznością szybkiego unormowania sytuacji kadrowo - organizacyjnej w Komendzie Miejskiej PSP [...], został nadany rygor natychmiastowej wykonalności.
Minister Spraw Wewnętrznych i Administracji, po rozpoznaniu odwołania, decyzją z dnia [...] maja 2018 r., nr [...], utrzymał w mocy decyzję z dnia [...] grudnia 2017 r. W motywach rozstrzygnięcia organ odwoławczy podniósł, że stosownie do art. 43 ust. 3 pkt 6 ustawy o PSP, strażaka można zwolnić ze służby w przypadku upływu 12 miesięcy od dnia zaprzestania służby z powodu choroby. Zaznaczył, iż treść powołanego przepisu odnosi się do okresu niewykonywania służby liczonego od daty zaprzestania służby z powodu choroby, a nie do nieprzerwanego okresu korzystania przez funkcjonariusza ze zwolnień lekarskich.
Z akt sprawy wynika, że wnioskiem z dnia 10 listopada 2017 r. Komendant Miejski PSP [...] wystąpił do Komendanta Głównego PSP o zwolnienie A.W. ze służby wskazując, iż funkcjonariusz przebywał na zwolnieniach lekarskich w okresie od dnia 18 lipca 2016 r. do dnia 14 lipca 2017 r. (11 miesięcy i 27 dni). W dniu 17 lipca 2017 r. strażak stawił się do pełnienia służby w Komendzie Miejskiej PSP, do której nie został dopuszczony. W tym też dniu otrzymał skierowanie do Poradni Medycyny Pracy [...] w celu uzyskania orzeczenia lekarza medycyny pracy o dopuszczeniu do pełnienia służby po okresie długotrwałej absencji chorobowej - na podstawie § 3 ust. 3 pkt 2 rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 27 października 2005 r. w sprawie zakresu, trybu i częstotliwości przeprowadzania okresowych profilaktycznych badań lekarskich oraz okresowej oceny sprawności fizycznej strażaka Państwowej Straży Pożarnej (Dz. U. Nr 261, poz. 2191 ze zm., dalej jako "rozporządzenie") w zw. z art. 42 ust. 1a ustawy o PSP (na dokumencie widnieje podpis strony). Jednocześnie na dokumencie poczyniono adnotację, że w dniu 22 maja 2017 r. wystawiono skierowanie do Rejonowej Komisji Lekarskiej MSW [...] w celu ustalenia stanu zdrowia oraz zdolności fizycznej i psychicznej do służby, zgodnie z art. 42 ust. 2 pkt 1 ustawy o PSP, stosownie do którego strażak może być skierowany do komisji lekarskiej podległej ministrowi właściwemu do spraw wewnętrznych z urzędu lub na jego wniosek w celu określenia stanu zdrowia oraz ustalenia zdolności fizycznej i psychicznej do służby, jak również związku poszczególnych chorób ze służbą. Stosownie do art. 42 ust. 2b ustawy o PSP, strażak jest obowiązany poddać się badaniom zleconym przez komisję lekarską, w tym również badaniom specjalistycznym, psychologicznym i dodatkowym.
W aktach sprawy znajduje się korespondencja z Rejonowej Komisji Lekarskiej podległej ministrowi właściwemu ds. wewnętrznych. W piśmie z dnia 28 sierpnia 2017 r., znak [...] przewodniczący Komisji Lekarskiej poinformował, że strażak w dniu 12 czerwca 2017 r. zgłosił się po raz pierwszy i otrzymał wówczas skierowania do badań lekarsko - specjalistycznych. Warunkiem ich przeprowadzenia było uzyskanie w pierwszej kolejności opinii ortopedy. Opinia ortopedy - przekazana przewodniczącemu komisji w dniu 28 czerwca 2017 r. - wróciła do ponownej konsultacji z uwagi na sugestie zainteresowanego dotyczące przyznania mu urlopu zdrowotnego. Opinia ta nie została zmieniona. W związku z tym zostały zarezerwowane terminy badań u pozostałych konsultantów, które wyznaczono na dni: 21, 24, 25 lipca 2017 r. Podczas badania psychiatrycznego w dniu 21 lipca 2017 r. konsultujący lekarz psychiatra zlecił badanemu poddanie się badaniu psychologicznemu (po wcześniejszym uzgodnieniu terminu). Termin został przez badanego uzgodniony dopiero po dniu 31 lipca 2017 r. Nie zostało także wykonane badanie u pulmonologa wyznaczone na dzień 25 lipca 2017 r. W dniu 17 sierpnia 2017 r. strażak poddał się badaniu psychologicznemu. Po tym badaniu nie zgłosił się ponownie do lekarza psychiatry, co uniemożliwiło wydanie ostatecznej opinii przez tego lekarza. W piśmie z dnia 10 października 2017 r. przewodniczący Komisji Lekarskiej przekazał informację, że strażak poinformował, iż przebywa na zwolnieniu lekarskim i stan zdrowia nie pozwala na stawienie się w Rejonowej Komisji Lekarskiej MSWiA. Zgodnie z zapisem zawartym w zwolnieniu lekarskim (p. 15 - cyfra 2) wystawionym przez dr. A.R., w okresie niezdolności do pracy w dniach 16 - 29 września 2017 r., chory mógł chodzić, zatem niezgłoszenie się do komisji lekarskiej traktowane było jako prawidłowe.
W aktach sprawy znajduje się także notatka służbowa z dnia 9 listopada 2017 r., podpisana przez przewodniczącego Rejonowej Komisji Lekarskiej MSWiA, zgodnie z którą po raz drugi wezwano strażaka do zgłoszenia się w dniu 31 października 2017 r. o godz. 8.00 do komisji z kartą skierowania do badań lekarsko - specjalistycznych, pełną dokumentacją z dotychczasowego leczenia (karty leczenia szpitalnego, ambulatoryjnego, badania dodatkowe) oraz dokumentacją od lekarzy, którzy udzielali zwolnień lekarskich po dopuszczeniu do służby. Wezwanie wysłane do adresata zostało odebrane w dniu 12 października 2017 r. przez żonę strażaka. A.W. nie zgłosił się do komisji.
Skutecznie doręczonym pismem z dnia 27 września 2017 r., ponowionym pismem z dnia 27 października 2017 r., Komendant Miejski PSP [...] wystąpił do strażaka o wyjaśnienie braku realizacji skierowań. Pisma te zostały bez odpowiedzi.
Analizując stan faktyczny, organ II instancji stwierdził, że wymieniony strażak od dnia 18 lipca 2016 r. nie pełnił służby z powodu choroby. W okresie tym przebywał na zwolnieniach lekarskich (przedstawił kolejne zwolnienia lekarskie za okres od dnia 4 sierpnia 2017 r. do dnia 16 sierpnia 2017 r., od dnia 1 września 2017 r. do dnia 8 grudnia 2017 r.). Zaistniałe w tym czasie przerwy w zwolnieniach nie skutkowały dopuszczeniem do służby - ze względu na niezrealizowanie stosownych badań kontrolnych z zakresu medycyny pracy. Tym samym organ przyjął, że niezdolność strażaka do służby trwała nadal i został wyczerpany ustawowy okres ochronny niepozwalający na rozwiązanie stosunku służbowego. Strażak nie uzyskał odpowiedniego orzeczenia lekarskiego pozwalającego na uznanie, że może powrócić do służby w sposób nie narażający siebie, jak i pozostałych strażaków.
Organ odwoławczy podkreślił, że strażak nie wykazywał minimalnej determinacji w dążeniu do określenia swojej sytuacji służbowej. Nie kontaktował się ze swoim przełożonym i nie odpowiadał na jego pisma. Także wielokrotne próby kontaktu strony służbowej ze strażakiem w inny dodatkowy sposób - drogą elektroniczną, a także telefoniczną, nie przyniosły oczekiwanego rezultatu. Do dnia wydania przez organ I instancji decyzji zwolnieniowej strażak nie wykonał zleconych badań specjalistycznych, co uniemożliwiało wydanie orzeczenia przez Komisję Lekarską MSWiA [...]. Strażak nie zgłaszał przyczyn uniemożliwiających mu poddanie się badaniom w wyznaczonych dniach, czy uzgadnianie dogodnych dla niego terminów przeprowadzenia zleconych badań. Do dnia orzekania strażak nie przedstawił także orzeczenia lekarza profilaktyka o braku przeciwwskazań do pełnienia służby na stanowisku dowódcy jednostki ratowniczo - gaśniczej. W konsekwencji nie zostały spełnione ustawowe przesłanki umożliwiające dopuszczenie strażaka do pełnienia służby na zajmowanym stanowisku.
Minister podkreślił, że strona miała możliwość wypowiedzenia się i złożenia stosownych wyjaśnień bezpośredniemu przełożonemu w tym względzie. Zarzuty, że lekarze, którzy procedowali w sprawie nie mieli właściwych uprawnień, a zakres zleconych badań nie był właściwy, nie miały znaczenia w świetle zebranego materiału. Także zarzuty bezczynności właściwej komisji lekarskiej w świetle materiału dowodowego należało uznać za bezprzedmiotowe.
Za w pełni uzasadnione organ odwoławczy uznał stanowisko Komendanta Miejskiego PSP [...], że art. 43 ust. 3 pkt 6 ustawy o PSP daje strażakowi przywilej korzystania ze zwolnienia od służby znacznie wykraczający poza podobne uprawnienia innych grup zawodowych. Jest to wystarczający okres czasu, który umożliwia określenie stanu zdrowia i podjęcie stosownych decyzji co do dalszej służby strażaka. Trudno jest zatem znaleźć uzasadnienie na dalsze przedłużania tego okresu na czas praktycznie niemożliwy do określenia, w sytuacji, gdy strażak nawet nie reaguje na próby uzyskania od niego informacji, co do perspektywy ustalenia swojego stanu zdrowia i możliwości powrotu na zajmowane stanowisko służbowe. Nadużywanie tego prawa przez czas praktycznie nieokreślony i pobieranie w tym czasie uposażenia pozostaje w oczywisty sposób sprzeczne zarówno z interesem służby, jak i interesem społecznym. W istocie strażak nie jest zainteresowany uzyskaniem orzeczenia komisji i lekarza profilaktyka, a w konsekwencji powrotem do służby. Podejmowane, zarówno przez przełożonego, jak i przez Rejonową Komisję Lekarską MSWiA starania, zmierzające do zakończenia procedur lekarskich i określenia stanu zdrowia strażaka, nie spotkały się z należytym odzewem z jego strony.
Zdaniem Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji, decyzja o zwolnieniu ze służby, na podstawie art. 43 ust. 3 pkt 6 ustawy o PSP, opiera się na udokumentowanych okolicznościach faktycznych oraz wskazuje na istnienie przesłanek prawnych upoważniających do ich zastosowania. Podjęcie działań, mających na celu zwolnienie ze służby w tym trybie było poprzedzone wysiłkami zmierzającymi do określenia statusu strażaka. Wydana decyzja jest konsekwencją ciągu zdarzeń, które z uwagi na przytoczone przykłady zachowań strażaka - nie rokują na zmianę istniejącego stanu rzeczy w przyszłości. Przedłużanie się tego stanu nie leży w interesie służby. Działania te zostały podjęte dla dobra i w interesie służby oraz zmierzały do unormowania sytuacji kadrowej Komendy Miejskiej PSP [...]. W takim stanie rzeczy dalsze kontynuowanie więzi służbowej organ postrzega przez pryzmat nadużywania prawa i przynależnej ochrony przed rozwiązaniem stosunku służbowego.
Organ II instancji zaznaczył, iż stanowisko zajmowane przez stronę związane jest z wykonywaniem funkcji kierowniczych bezpośrednich działaniach ratowniczych. Wiąże się ze szczególną dyspozycyjnością i odpowiedzialnością. Nieobecność strażaka na tym stanowisku przez okres kilkunastu miesięcy zaburza organizację służby, a w konsekwencji godzi w system funkcjonowania jednostki i zakłóca prawidłowy mechanizm jej działań. Utrudnia to w stopniu znaczącym realizację ustawowych zadań polegających m.in. na właściwym i oczekiwanym zabezpieczeniu ochrony mieszkańców i mienia na terenie działania jednostki. Konieczność zapewnienia długotrwałych zastępstw dezorganizuje czas służby, co jest odczuwalne przez pozostałych strażaków pełniących służbę w tej jednostce zarówno w sferze służbowej, jak i osobistej. Przekłada się to niekorzystnie na relacje interpersonalne w jednostce i może wpływać na skuteczność oraz bezpieczeństwo działań ratowniczych.
Odnosząc się do zarzutu naruszenia art. 10 § 1 k.p.a. Minister stwierdził, iż strona nie wskazała, jakich istotnych czynności procesowych nie mogła dokonać w związku z brakiem zawiadomienia jej o wszczęciu postępowania oraz brakiem zawiadomienia o możliwości zapoznania z aktami sprawy, jakiego ważnego dowodu w sprawie nie mogła przedstawić i jaki wpływ na wynik sprawy mogło mieć tak stwierdzone uchybienie. Wykazanie, że naruszenie przez organ administracji publicznej zasady czynnego udziału strony w postępowaniu administracyjnym uniemożliwiło stronie podjęcie konkretnie wskazanej czynności procesowej, a także wykazanie, że uchybienie to miało istotny wpływ na wynik sprawy, daje podstawy do przyjęcia, że doszło do naruszenia wskazanej wyżej normy prawa.
W ocenie Ministra, w sprawie nie naruszono art. 7, art. 77 i art. 80 k.p.a., bowiem niewątpliwie z punktu widzenia interesu służby, utożsamianego z interesem społecznym, zwolnienie strażaka ze służby stało się celowe i uzasadnione. W sposób wystarczający zebrano i rozpatrzono cały materiał dowodowy. Organ dokonał rozstrzygnięcia na podstawie całokształtu materiału dowodowego. W sprawie nie naruszono także art. 107 § 1 i 3 k.p.a., albowiem decyzja, w tym jej uzasadnienie, spełniają warunki określone w tym przepisie.
Odnosząc się do kwestii nadania zaskarżonej decyzji rygoru natychmiastowej wykonalności Minister wskazał, że nadanie zaskarżonemu rozstrzygnięciu rygoru natychmiastowej wykonalności uwzględnia ważny interes społeczny przejawiający się szczególnym statusem i zadaniami PSP, która jako formacja służąca społeczeństwu jest jedną z instytucji, której szczególna rola oraz zhierarchizowana struktura wymaga skutecznego i prawidłowego działania. Powyższe czyni koniecznym niezwłoczne rozwiązanie stosunku służbowego ze strażakiem, w przypadku którego przełożony nie widzi możliwości kontynuowania służby. Nadanie decyzji rygoru natychmiastowej wykonalności zostało zatem uzasadnione ważnym interesem społecznym, rozumianym jako ważny interes służby, polegający na konieczności szybkiego unormowania sytuacji kadrowo - organizacyjnej w Komendzie Miejskiej PSP [...].
Powyższa decyzja z dnia [...] maja 2018 r. stała się przedmiotem skargi wniesionej przez strażaka do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko przedstawione w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.
Powołanym na wstępie wyrokiem, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, działając na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2018 r., poz. 1302 ze zm., dalej "P.p.s.a.") uznał, że skarga jest niezasadna.
Sąd I instancji przypomniał, że materialnoprawną podstawę decyzji o zwolnieniu skarżącego ze służby w PSP stanowił art. 43 ust. 3 pkt 6 ustawy o PSP określający przesłanki tzw. fakultatywnego zwolnienia strażaka ze służby, a decyzja podjęta na tej podstawie posiada charakter uznaniowy. Decyzje uznaniowe pozostają pod kontrolą sądowoadministracyjną, ale zakres tej kontroli jest ograniczony. Sąd administracyjny nie wnika bowiem w celowość rozstrzygnięcia zawartego w zakwestionowanej decyzji administracyjnej. Decyzja uznaniowa w pełnym zakresie podlega natomiast badaniu, co do jej zgodności z przepisami proceduralnymi i ocenie czy organ administracji publicznej prawidłowo zgromadził materiał dowodowy, czy wyciągnięte wnioski mają swoje uzasadnienie w zebranym w sprawie materiale dowodowym oraz czy dokonana ocena mieści się w ustawowych granicach, zaś wyciągnięte wnioski są logiczne i poprawne. Decyzja uznaniowa może być przez Sąd uchylona w przypadku stwierdzenia, że została wydana z takim naruszeniem przepisów prawa materialnego czy procesowego, które mogło mieć wpływ na wynik sprawy. O tego rodzaju naruszeniach można mówić, gdy organ pozostawił poza swoimi rozważaniami istotne argumenty podnoszone przez stronę, pominął istotny dla rozstrzygnięcia materiał dowodowy lub dokonał jego oceny wbrew zasadom logiki i doświadczenia życiowego.
Zgodnie z art. 43 ust. 3 pkt 6 ustawy o PSP, strażaka można zwolnić ze służby w przypadku upływu 12 miesięcy od dnia zaprzestania służby z powodu choroby. Do zastosowania tego przepisu wymagane jest jedynie spełnienie przesłanki upływu 12 miesięcy zaprzestania przez strażaka służby z powodu choroby. Zdaniem Sądu, zasadna jest argumentacja organów, że treść przepisu art. 43 ust. 3 pkt 6 ustawy o PSP odnosi się do okresu niewykonywania służby liczonego od daty zaprzestania służby z powodu choroby, a nie do nieprzerwanego okresu korzystania przez funkcjonariusza ze zwolnień lekarskich. Sam fakt otrzymania zwolnień lekarskich w okresie 12 miesięcy przerywanych w tym czasie okresem, na który nie wystawiono zwolnienia lekarskiego, bez uprzedniego zgłoszenia się i dopuszczenia do służby nie może wywoływać konsekwencji polegających na przerwaniu okresu 12 miesięcy skutkującego zwolnieniem ze służby z powodu choroby.
W rozpatrywanej sprawie organy bezsprzecznie wykazały spełnienie przesłanki zwolnienia skarżącego ze służby w PSP, o której stanowi art. 43 ust. 3 pkt 6 ustawy o PSP. Jak wynika z akt sprawy, skarżący począwszy od dnia 18 lipca 2016 r. do dnia 8 grudnia 2017 r., przez okres przekraczający 12 miesięcy nie wykonywał czynności służbowych z powodu choroby. Zwolnienie lekarskie zakończone w dniu 14 lipca 2017 r. zostało ponowione kolejnym zwolnieniem od dnia 4 sierpnia 2017 r. Skarżący wprawdzie w dniu 17 lipca 2017 r. zgłosił gotowość do pełnienia służby lecz nie został do niej dopuszczony z uwagi na brak aktualnych profilaktycznych badań kontrolnych.
Z art. 42 ust. 1a ustawy o PSP jednoznacznie wynika, iż kierownik jednostki organizacyjnej Państwowej Straży Pożarnej nie dopuszcza do służby strażaka nieposiadającego aktualnego orzeczenia lekarskiego z profilaktycznych badań okresowych. Zgodnie z § 3 ust. 1 rozporządzenia badania profilaktyczne przeprowadza lekarz medycyny pracy na podstawie: 1) badania lekarskiego, 2) badań laboratoryjnych, 3) badań konsultacyjnych - które są elementem badania profilaktycznego. Jak wynika z § 3 st. 3 pkt 2, badania profilaktyczne przeprowadza się w przypadku czasowej niezdolności do służby z powodu choroby trwającej dłużej niż 60 dni, w celu ustalenia zdolności do prawidłowego wykonywania obowiązków służbowych na dotychczasowym stanowisku służbowym. W świetle § 3 ust. 7 rozporządzenia, badanie profilaktyczne kończy się wydaniem przez lekarza medycyny pracy zaświadczenia lekarskiego wskazującego termin kolejnego badania profilaktycznego oraz zawierającego orzeczenie lekarskie stwierdzające: 1) wobec braku przeciwwskazań zdrowotnych - zdolny do prawidłowego wykonywania obowiązków służbowych na stanowisku służbowym; 2) wobec przeciwwskazań zdrowotnych - zdolny do prawidłowego wykonywania obowiązków służbowych na stanowisku służbowym z ograniczeniem (treść przeciwwskazania lub rodzaj ograniczenia); 3) wobec przeciwwskazań zdrowotnych - niezdolny do prawidłowego wykonywania obowiązków służbowych na przewidywanym stanowisku służbowym; 4) wobec przeciwwskazań zdrowotnych - utracił zdolność do prawidłowego wykonywania obowiązków służbowych na zajmowanym stanowisku służbowym.
Jak wynika z akt sprawy skarżący w dniu 17 lipca 2017 r. został skierowany do Poradni Medycyny Pracy w celu odbycia badań profilaktycznych i uzyskania stosownego zaświadczenia stwierdzającego brak przeciwwskazań do pełnienia służby na zajmowanym stanowisku. Skarżący wprawdzie poddał się zleconym badaniom lekarskim i konsultacyjnym, lecz nie uzyskał stosownego zaświadczenia. Zakwestionował bowiem kwalifikacje lekarza prowadzącego badania profilaktyczne podnosząc, iż "lekarz F.P. nie jest lekarzem medycyny pracy" i nie poddał się badaniu końcowemu, które powinno zakończyć się wydaniem zaświadczenia lekarskiego dopuszczającego badanego do pełnienia służby na zajmowanym stanowisku, bądź nie.
W tym stanie rzeczy, z uwagi na kategoryczne brzmienie art. 42 ust. 1a ustawy o PSP, skarżący nie mógł zostać uznany za zdolnego do służby ze względu na stan zdrowia i tym samym dopuszczony do jej wykonywania na zajmowanym stanowisku. Zamiast takiego zaświadczenia lekarskiego skarżący przedłożył przełożonemu kolejne zwolnienie lekarskie, co uprawnia do twierdzenia, iż ze względu na stan zdrowia nie mógł pełnić on służby przez okres ponad 12 miesięcy. Wobec powyższego, Sąd pierwszej instancji uznał, że w przypadku skarżącego spełniona została przesłanka zwolnienia ze służby określona w art. 43 ust. 3 pkt 6 ustawy o PSP. Do przerwania okresu, o jakim mowa w omawianym przepisie, mogłoby dojść jedynie wówczas, gdyby skarżący po zakończeniu własnych zwolnień lekarskich stawił się do służby i został dopuszczony do wykonywania czynności służbowych.
Niezasadne jest twierdzenie strony skarżącej, że wykonane przez funkcjonariusza poszczególne badania konsultacyjne przemawiają za przyjęciem, iż był on zdolny do podjęcia służby na zajmowanym stanowisku po zakończeniu zwolnienia lekarskiego w dniu 14 lipca 2017 r. W konsekwencji nie można przyjąć, iż ziściła się przesłanka, o której mowa w art. 43 ust. 3 pkt 6 ustawy o PSP. Jest to przekonanie błędne. Jedynym dokumentem rozstrzygającym o zdolności strażaka do służby po długotrwałej absencji chorobowej, jest zaświadczenie wydane w trybie § 3 ust. 7 rozporządzenia. Zarówno organ PSP, jak strażak poddający się badaniom profilaktycznym, nie są władni samodzielnie oceniać kwalifikacji lekarskich lekarza medycyny pracy, jak też wydawanych przezeń zaświadczeń. Wątpliwości w tym względzie mogą być wyjaśniane w odrębnym postępowaniu w oparciu o przepisy regulujące kontrolę i nadzór przeprowadzania okresowych profilaktycznych badań lekarskich.
Dla prawidłowości podjęcia rozstrzygnięcia w niniejszej sprawie nie miała znaczenia kwestia skierowania skarżącego do komisji lekarskiej podległej ministrowi do spraw wewnętrznych, bowiem cel i zakres badań i wydawanych w ich następstwie orzeczeń komisji lekarskiej i lekarza medycyny pracy jest odmienny. Lekarz medycyny pracy stwierdza, czy strażak jest zdolny do prawidłowego wykonywania obowiązków służbowych na konkretnym stanowisku służbowym (§ 3 ust. 7 rozporządzenia). Zdolność fizyczną i psychiczną do pełnienia służby w PSP oceniają natomiast komisje lekarskie. Uprawnienie w tym zakresie nie przysługuje natomiast lekarzowi medycyny pracy. Komisje lekarskie nie oceniają zdolności do prawidłowego, zapewniającego ochronę zdrowia strażaka, wykonywania obowiązków służbowych na określonym stanowisku służbowym, a jedynie zdolność do służby na zajmowanym stanowisku. Ocena zdolności do wykonywania obowiązków służbowych na określonym stanowisku w przypadku takiej służby jak służba w straży pożarnej jest szczególnie istotna. Część stanowisk w ramach tej służby jest związana z działaniami w ekstremalnych warunkach akcji ratowniczo – gaśniczej, są też takie stanowiska, na których nie występują tego rodzaju zagrożenia, stąd też w ramach przeprowadzanych badań uwzględnia się informacje o warunkach pełnienia służby, w tym o występowaniu na stanowisku służbowym czynników szkodliwych, uciążliwych lub niebezpiecznych dla zdrowia (§ 2 ust. 2 pkt 4 rozporządzenia). Zatem o możliwości dopuszczenia strażaka do służby na zajmowanym stanowisku nie rozstrzyga komisja lekarska MSWiA, lecz lekarz medycyny pracy i to wydane przez ten podmiot zaświadczenie ma kluczowe znaczenie dla sprawy, tj. oceny spełnienia przesłanki zaprzestania służby z powodu choroby.
Wbrew zatem zarzutom podniesionym w skardze, organy PSP, stosując art. 43 ust. 3 pkt 6 ustawy o PSP nie naruszyły tej regulacji. Organ, mając na uwadze treść art. 7 k.p.a., który nakazuje załatwienie sprawy w sposób uwzględniający interes społeczny i słuszny interes obywatela, dokonał ich wyważenia i w sposób przekonujący uzasadnił przyjęcie prymatu interesu społecznego, który wynika ze szczególnego charakteru PSP, jako formacji opartej na dyspozycyjności funkcjonariuszy i ich gotowości do wykonywania zadań dla dobra społeczeństwa. W niniejszej sprawie organy orzekające zasadnie stwierdziły, że interes społeczny będzie miał w niej pierwszeństwo przed interesem strony postępowania. Wyraża się on bowiem w trafnie podniesionych okolicznościach związanych z funkcjonowaniem jednostki PSP, że długotrwała choroba skarżącego negatywnie wpływała na funkcjonowanie kierowanej jednostki i możliwość sprawnego realizowania przypisanych zadań. Braki w pełnej obsadzie Komendy Miejskiej PSP [...] spowodowane długotrwałą nieobecnością skarżącego determinowały konieczność realizacji zadań przez innych funkcjonariuszy, a w konsekwencji utrudniały właściwy proces organizacji tej służby.
W orzecznictwie na tle pragmatyki policyjnej ukształtował się pogląd, iż: "Prawidłowe wykonywanie zadań oraz sprawne funkcjonowanie całej Policji i poszczególnych jej komórek organizacyjnych utrudnia każda długotrwała nieobecność funkcjonariuszy w służbie. Skutki przedłużającej się absencji chorobowej policjanta na funkcjonowanie Policji i dla interesu społecznego, tożsamego z dobrem formacji, są oczywiste i nie wymagają dowodzenia" – patrz wyrok NSA z dnia 3 lutego 2016 r. sygn. akt I OSK 2920/14. Skład orzekający powyższe stanowisko w pełni podzielił i przyjął je za trafne również w odniesieniu do służby pełnionej w PSP.
W ocenie Sądu, argumentacja zawarta w uzasadnieniu zaskarżonej jak i utrzymanej nią w mocy decyzji jest wystarczająca i w pełni odnosi się do zarzutów odwołania, spełnia wymagania art. 107 § 3 k.p.a. Organ wskazał zarówno na przesłanki faktyczne, powodujące konieczność zwolnienia funkcjonariusza ze służby w PSP, przepisy prawa, które były podstawą podjętej decyzji, jak i przesłanki uzasadniające nadanie decyzji organu I instancji rygoru natychmiastowej wykonalności na podstawie art. 108 § 1 k.p.a. Ponadto, biorąc pod uwagę treść art. 7 k.p.a., który nakazuje załatwienie sprawy w sposób uwzględniający interes społeczny i słuszny interes obywatela, organ dokonał ich wyważenia i uzasadnił przyjęcie interesu społecznego, który wynika ze szczególnego charakteru PSP, jako formacji opartej na dyspozycyjności funkcjonariuszy i ich gotowości do wykonywania zadań dla dobra społeczeństwa. Wyjaśnił też w sposób wyczerpujący motywy jakie nim kierowały przy wydawaniu kwestionowanego rozstrzygnięcia, odwołując się m.in. do faktu, że w czasie absencji chorobowej skarżącego jego obowiązki służbowe musieli realizować inni funkcjonariusze, co z pewnością dezorganizowało pracę jednostki, mogło rodzić napięcia i konflikty, a ponadto skutkować obniżeniem poziomu motywacji i zaangażowania w realizację zadań pozostałych funkcjonariuszy.
Za nieuzasadniony WSA w Warszawie uznał zarzut naruszenia art. 108 § 1 k.p.a. Organ I instancji zasadnie nadał rozstrzygnięciu o zwolnieniu ze służby rygor natychmiastowej wykonalności i swoje stanowisko należycie uzasadnił podnosząc, że w sprawie zachodzą przesłanki wskazujące na uznanie pierwszeństwa interesu społecznego (interesu służby) nad indywidualnym interesem strony. Organ uwzględnił przy tym szczególny status i zadania realizowane przez PSP, która jako formacja służąca społeczeństwu, której zhierarchizowana struktura, podporządkowana szczególnej dyscyplinie służbowej, wymaga skutecznego i prawidłowego działania. Rozwiązanie zatem stosunku służbowego w trybie niezwłocznym podyktowane było potrzebą natychmiastowego wywołania skutku w postaci zmian kadrowych w pionie Ratowniczo – Gaśniczym Komendy Miejskiej PSP [...].
W ocenie Sądu pierwszej instancji, nie zasługuje na uwzględnienie zarzut naruszenia art. 107 § 3 k.p.a., bowiem wbrew twierdzeniom skarżącego w sposób wyczerpujący organy wskazały na argumentację przemawiającą za zwolnieniem go ze służby w PSP, także decyzjom nie można zarzucić naruszenia granic uznania administracyjnego.
Odnosząc się do zarzutu naruszenia art. 10 k.p.a., Sąd pierwszej instancji wskazał, że w orzecznictwie przyjmuje się, iż zarzut naruszenia art. 10 § 1 k.p.a. przez niezawiadomienie strony o zebraniu materiału dowodowego oraz możliwości wypowiedzenia się i składania wniosków może odnieść skutek tylko wówczas, gdy stawiająca go strona wykaże, że zarzucane uchybienie uniemożliwiło jej dokonanie konkretnych czynności procesowych. Na stronie stawiającej zarzut spoczywa zatem ciężar wykazania istnienia związku przyczynowego między naruszeniem przepisów postępowania, a wynikiem. Strona takiego związku nie wykazała.
W dniu 26 kwietnia 2019 r skargę kasacyjną na powyższy wyrok wywiódł A.W., wnosząc o uwzględnienie skargi kasacyjnej i uchylenie zaskarżonego wyroku oraz przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania, jak również zasądzenie kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. Zaskarżonemu wyrokowi zarzucił naruszenie:
1. art. 141 § 1 pkt 1 lit. a P.p.s.a. w zw. z art. 43 ust. 3 pkt 6 oraz art. 47 ust 1. pkt. 1 ustawy o PSP poprzez jego niewłaściwe zastosowanie polegające na ich zastosowaniu w przypadku, gdy w sprawie nie zachodziły podstawy do zwolnienia ze służby, w szczególności nie zachodziła okoliczność polegająca na upływie 12 miesięcy od dnia zaprzestania służby z powodu choroby;
2. art. 141 § 1 pkt 1 lit. a P.p.s.a. w zw. z art. 42 ust. 1a ustawy o PSP w zw. z § 2 pkt. 1 i 4 oraz § 3 rozporządzenia poprzez jego niewłaściwe zastosowanie polegające na jego zastosowaniu w sytuacji, gdy brak dostarczenia orzeczenia o zdolności do wykonywania pracy był podyktowany faktem, iż takowego nie otrzymał, a ponadto skarżący został skierowany na komisję lekarską podległą Zakładowi Emerytalno-Rentowemu celem orzeczenia o jego zdolności do służby przez lekarza nie będącego lekarzem medycyny pracy (do którego został wcześniej skierowany) - w przypadku, gdy zgodnie ze wskazanym wyżej rozporządzeniem badań profilaktycznych dokonuje lekarz medycyny pracy, wykonujący zadania należące do służby medycyny pracy;
3. art. 141 § 1 pkt 1 lit. a P.p.s.a. w zw. z art. 3 ust 1. ustawy z dnia 28 listopada 2014 r. o Komisjach Lekarskich podległych ministrowi właściwemu do spraw wewnętrznych poprzez jego niezastosowanie i przerzucenie ciężaru informowania o badaniach profilaktycznych jak i informacji o stanie zdrowia w całości na skarżącego w sytuacji, gdy komisje lekarskie współdziałają z jednostkami organizacyjnymi służby medycyny pracy. Współdziałanie polega w szczególności na wymianie informacji o stanie zdrowia funkcjonariuszy służb, o których mowa w art. 2 ust. 1 pkt 2, zwłaszcza o stanach chorobowych mogących mieć związek z zagrożeniami środowiska służby lub sposobem jej pełnienia oraz na udostępnianiu dokumentacji lub wyników badań i konsultacji;
4. art. 145 § 1 pkt 1 lit. c P.p.s.a. przez oddalenie skargi, mimo naruszenia przez organy art. 7, art. 8,art. 10 § 1, art. 61 § 4, art. 77 § 1, art. 80 i art. 107 § 3 oraz art. 108 § 1 k.p.a. w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy polegający na ich niezastosowaniu i niewyczerpującym rozważeniu zarzutów podniesionych w skardze do WSA w Warszawie, w szczególności przez oparcie rozstrzygnięcia na notatce służbowej, co miało wpływ na poczynienie błędnych ustaleń faktycznych polegający w szczególności na uznaniu, iż skarżący jest:
• długotrwale niezdolny do wykonywania pracy,
• jego nieobecność w jednostce zaburza organizację służby godząc w system funkcjonowania jednostki,
• zakłóca prawidłowy jej mechanizm,
• nieobecność skarżącego utrudnia w znaczącym stopniu realizację ustawowych zadań,
• powoduje konieczność zapewniania długotrwałych zastępstw,
• nieobecność skarżącego powoduje niekorzystne relacje interpersonalne w jednostce - co w kontekście całości uzasadnia, zdaniem organu, ważny interes społeczny w przedmiocie nadania decyzji rygoru natychmiastowej wykonalności oraz zwolnienie ze służby w przypadku, gdy okoliczności te nie mają podstaw w rzeczywistym stanie faktycznym sprawy, stanowiąc tym samym gołosłowną argumentację mającą na celu jedynie uzasadnienie nadania decyzji rygoru natychmiastowej wykonalności; odnosząc się szczegółowo do poszczególnych naruszonych przepisów:
a) art. 7 k.p.a. poprzez niewyjaśnienie stanu faktycznego przez co naruszono interes społeczny i słuszny interes skarżącego;
b) art. 8 k.p.a. poprzez prowadzenie postępowania administracyjnego w sposób który nie budzi zaufania obywateli do organów państwa w szczególności poprzez działanie komisji lekarskiej;
c) art. 61 § 4 w zw. z art. 75 § 1 i w zw. z art. 77 § 1 k.p.a. poprzez wszczęcie postępowania administracyjnego z urzędu bez jednoczesnego dopuszczenia wszelkich dowodów, które mogłyby przyczynić się do wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy w tym dopuszczenia dowodu z przesłuchania samej strony oraz wypowiedzenia się, co do samych dowodów oraz zgłoszenia ewentualnych wniosków dowodowych;
d) art. 10 § 1 k.p.a. poprzez niezawiadomienie skarżącego o wszczęciu wobec niego postępowania, które to zaniechanie spowodowało pozbawienie skarżącego prawa do czynnego udziału strony w postępowaniu administracyjnym stanowiącego zasadę oraz realizację konstytucyjnej zasady prawa do procesu;
e) art. 108 § 1 k.p.a. poprzez jego błędne zastosowanie z uwagi na okoliczność, iż w sprawie brak jest podstaw do przyjęcia, iż występuje przesłanka "innego interesu społecznego", który uzasadniałby nadanie decyzji rygoru natychmiastowej wykonalności, a przyjęcie przez organ tejże przesłanki jest podyktowane dowolnością w interpretacji stanu faktycznego sprawy.
Odpowiedzi na skargę kasacyjną nie wniesiono.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Zgodnie z art. 183 § 1 P.p.s.a Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania, której przesłanki określone w § 2 art. 183 P.p.s.a. w rozpoznawanej sprawie nie występują.
Związanie Naczelnego Sądu Administracyjnego podstawami skargi kasacyjnej wymaga prawidłowego ich określenia w samej skardze. Należy zatem wskazać konkretne przepisy prawa, którym - zdaniem skarżącego - uchybił sąd i zamieścić uzasadnienie podstawy kasacyjnej, czyli uzasadnić uchybienia zarzucane sądowi. Uzasadnienie podstaw kasacyjnych polega na wykazaniu przez autora skargi kasacyjnej, że stawiane przez niego zarzuty mają usprawiedliwioną podstawę i zasługują na uwzględnienie. Uzasadniając zarzut naruszenia prawa materialnego przez jego błędną wykładnię wykazać należy, że sąd mylnie zrozumiał stosowany przepis prawa, natomiast uzasadniając zarzut niewłaściwego zastosowania przepisu prawa materialnego wykazać należy, iż sąd stosując przepis popełnił błąd w subsumcji czyli, że niewłaściwie uznał, iż stan faktyczny przyjęty w sprawie odpowiada stanowi faktycznemu zawartemu w hipotezie normy prawnej zawartej w przepisie prawa. W obu tych przypadkach autor skargi kasacyjnej wykazać musi ponadto w uzasadnieniu, jak w jego ocenie powinien być rozumiany stosowany przepis prawa, czyli jaka powinna być jego prawidłowa wykładnia bądź, jak powinien być stosowany konkretny przepis prawa ze względu na stan faktyczny sprawy, a w przypadku zarzutu niezastosowania przepisu - dlaczego powinien być zastosowany. Uzasadniając zaś naruszenie przepisów postępowania wykazać należy, że uchybienie im mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Skarga kasacyjna nieodpowiadająca powyższym wymaganiom uniemożliwia sądowi ocenę jej zasadności.
W rozpoznawanej sprawie zarzuty skargi kasacyjnej obejmują zarówno naruszenie przepisów postępowania, jak i przepisów prawa materialnego, aczkolwiek nie określają formy naruszeń.
W pierwszej kolejności rozpoznaniu podlegały zarzuty naruszenia przepisów postępowania, ponieważ dopiero po przesądzeniu, że stan faktyczny sprawy został ustalony w sposób prawidłowy, możliwe jest badanie zasadności zarzutów naruszenia prawa materialnego.
Wskazać należy, że zgodnie z art. 145 § 1 pkt 1 lit. c P.p.s.a., decyzja podlega uchyleniu, gdy sąd stwierdzi naruszenie prawa, jeżeli mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Tym samym naruszenie wskazanego przepisu będzie miało miejsce wówczas, gdy, kontrolując legalność zaskarżonej decyzji, sąd nie dostrzeże, że rozstrzygnięcie to narusza przepisy postępowania, bądź odnajdując te błędy prawne niewłaściwie oceni ich wpływ na wynik sprawy administracyjnej, przy czym w obu wypadkach ta wadliwość w rozumowaniu sądu musi mieć istotny wpływ na wynik sprawy sądowoadministracyjnej. Oznacza to, że gdyby organ nie naruszył prawa, to najprawdopodobniej zapadłaby decyzja o innej treści. Tylko bowiem takie naruszenia przepisów mogłyby uzasadniać zastosowanie przez Sąd pierwszej instancji środka przewidzianego w art. 145 § 1 pkt 1 lit. c P.p.s.a. Skarżący kasacyjnie upatruje naruszenia tego przepisu przez WSA w Warszawie poprzez niedostrzeżenie, że zebrany w sprawie materiał dowodowy nie wykazał, aby zebrano w dostatecznym stopniu materiał dowodowy pozwalający na uznanie, że istnieją podstawy do zwolnienia strażaka ze służby.
Z tym stanowiskiem nie sposób się zgodzić. Przedstawiony w obszernym uzasadnieniu zaskarżonego wyroku stan faktyczny wskazuje na to, że w postępowaniu administracyjnym zgromadzono materiał dowodowy w zakresie wystarczającym dla oceny zaistnienia przesłanek określonych w art. 43 ust. 3 pkt 6 ustawy o PSP. Wyrażona zaś w art. 7 k.p.a. zasada prawdy obiektywnej, podobnie jak pozostałe wymienione w zarzucie naruszania przepisów prawa procesowego przepisy dotyczące przebiegu postępowania odnoszą się w równym stopniu do zakresu i wnikliwości postępowania wyjaśniającego i dowodowego, jak i do stosowania norm prawa materialnego, to jest do całokształtu przepisów prawnych służących załatwieniu sprawy. Organy administracji publicznej mają obowiązek działać wnikliwie i szybko, posługując się możliwie najprostszymi środkami prowadzącymi do załatwienia sprawy, a także obowiązek podejmowania wszelkich kroków niezbędnych do jej wyjaśnienia i załatwienia, a następnie na podstawie całokształtu materiału dowodowego ocenić, czy dana okoliczność została udowodniona.
W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, w niniejszej sprawie nie można Sądowi pierwszej instancji postawić skutecznie zarzutu naruszenia powołanych przepisów, gdyż nie dopuścił się naruszeń, które miałyby wpływ na podjęte rozstrzygnięcie, a odmienna od przyjętej w skardze kasacyjnej ocena zaistniałych faktów przez WSA w Warszawie nie może być uznana za przejaw naruszania przepisów postępowania. Tym samym zarzut naruszenia w zaskarżonym wyroku art. 145 § 1 pkt 1 lit. c w zw. z art. 7, art. 8, art. 10 § 1, art. 61 § 4, art. 77 § 1, art. 80 i art. 107 § 3 oraz art.108 § 1 k.p.a., należy uznać za nieusprawiedliwiony.
Przechodząc do oceny zarzutów obrazy przepisów prawa materialnego uznać należy są one również niezasadne.
Należy podkreślić, że WSA w Warszawie zasadnie wykazał, że otrzymywanie zwolnień lekarskich w okresie 12 miesięcy przerywanych krótkimi okresami bez zwolnienia i dopuszczenia do służby, nie wywołuje konsekwencji w postaci przerwania okresu, po którym organ może zwolnić funkcjonariusza ze służby. Przypomnieć bowiem należy, że stosunek służbowy funkcjonariuszy służb mundurowych ma charakter administracyjnoprawny, o wzmożonej ochronie trwałości. Jednakże ustalone przez ustawodawcę gwarancje dotyczą tylko 12 miesięcy od dnia zaprzestania służby z powodu choroby i po upływie tego okresu dopuszczalne jest rozwiązanie stosunku służbowego i to ze względu na interes służby niezależnie od tego, czy funkcjonariusz jest nadal chory, czy też deklaruje on chęć powrotu do służby z uwagi na odzyskanie zdolności fizycznych i psychicznych do wykonywania zadań służbowych. Organ, zwalniając funkcjonariusza, powinien kierować się interesem służby i interesem funkcjonariusza. Należy jednak mieć na względzie, że interes służby związany jest przede wszystkim z koniecznością zapewnienia jej sprawnego wykonywania zadań, a więc ma pierwszeństwo przed interesem indywidualnym funkcjonariusza, który chciałby jak najdłużej korzystać z uprawnień jakie posiada na podstawie przepisów pragmatycznych, w tym przede wszystkim z prawa do uposażenia. Oczywistym jest, że w sytuacji, gdy funkcjonariusz, tak jak miało to miejsce w rozpoznawanej sprawie, przez długi okres czasu nie wykonuje na skutek przebywania na zwolnieniu lekarskim obowiązków służbowych, nawet jeżeli jest wyznaczona do ich wykonywania inna osoba, to powoduje to znaczne utrudnienia dla formacji, gdyż inny funkcjonariusz musi wykonywać czynności, które normalnie powinien wykonywać funkcjonariusz przebywający na długotrwałym zwolnieniu lekarskim. Zakłóca to normalne funkcjonowanie służby, a zatem również powoduje zagrożenie dla bezpieczeństwa państwa, ponieważ służba mundurowa nie może sprawnie wykonywać swoich zadań z zakresu ochrony porządku i bezpieczeństwa publicznego.
Tak więc, gdy skarżący kasacyjnie, pełniący wysokie i odpowiedzialne stanowisko w PSP, faktycznie przez okres 12 miesięcy przebywał na zwolnieniu lekarskim (18 lipca 2018 – 14 lipca 2017), a następnie, po badaniu lekarza psychiatry, faktycznie utrudniał zakończenie badań lekarskich, a następnie wziął kolejne zwolnienie lekarskie – uznać należy, że upłynął termin przebywania na zwolnieniu lekarskim, o którym mowa w art. 43 ust. 3 pkt 6 ustawy o PSP, a organy orzekające w sprawie, a za nimi Sąd pierwszej instancji wykazali, iż interes PSP przemawia za zwolnieniem strażaka ze służby.
WSA w Warszawie nie uchybił również art. 141 § 1 pkt 1 lit. a P.p.s.a. w zw. z art. 42 ust. 1a ustawy o PSP w zw. z § 2 pkt. 1 i 4 oraz § 3 rozporządzenia. W tym zakresie bowiem przepis art. 42 ust. 1a ustawy o PSP jest bezwzględnie obowiązujący, a zatem w sytuacji, gdy na skutek działania samego skarżącego kasacyjnie nie był on w stanie wylegitymować się aktualnymi wynikami profilaktycznych badań lekarskich - organ nie mógł dopuścić go do służby.
W sprawie skarżący kasacyjnie nie wykazał, aby doszło również do naruszenia art. art. 141 § 1 pkt 1 lit. a P.p.s.a. w zw. z art. 3 ust. 1 ustawy o Komisjach Lekarskich podległych ministrowi właściwemu do spraw wewnętrznych. W skardze kasacyjnej bowiem w istocie poprzestano jedynie na wskazaniu, że doszło do naruszenia ww. przepisu, ale nie uzasadniono na czym miałoby ono polegać oraz jaki ma to związek ze sprawą. Nadto należy podkreślić, że zgodnie z art. 1 ust. 2 pkt 2 ustawy o Komisjach Lekarskich podległych ministrowi właściwemu do spraw wewnętrznych jedynie komisje lekarskie podlegające ministrowi właściwemu do spraw wewnętrznych są właściwe do oceny stanu zdrowia funkcjonariusza, lekarze medycyny pracy w tym zakresie nie mają uprawnień do wystawiania zaświadczeń o zdolności do służby. Skarżący nie został też skierowany do komisji orzekającej w sprawach rent i emerytur, ale do Rejonowej Komisji Lekarskiej MSWiA, która orzekała o dopuszczeniu go do służby, a nie skierowaniu na rentę lub emeryturę.
Biorąc zatem pod uwagę, że skarga kasacyjna nie zawierała usprawiedliwionych podstaw, Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 184 P.p.s.a., orzekł jak w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło