II SA/Wa 1647/16

WyrokWSA w Warszawie2017-01-26

Skład orzekający: Ewa Grochowska – Jung, Andrzej Góraj, Stanisław Marek Pietras

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy żołnierz zawodowy przebywający na długotrwałym zwolnieniu lekarskim może zostać objęty opiniowaniem służbowym i czy opinia taka może stanowić podstawę do zwolnienia z zawodowej służby wojskowej?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że żołnierz zawodowy, który do 15 sierpnia danego roku przez okres co najmniej sześciu miesięcy wykonywał obowiązki na stanowisku służbowym, podlega corocznemu opiniowaniu służbowemu, nawet jeśli w okresie opiniowania przebywał na zwolnieniu lekarskim. Opinia służbowa z oceną dostateczną, sporządzona zgodnie z prawem, stanowi podstawę do zwolnienia z zawodowej służby wojskowej, a sądowa kontrola decyzji uznaniowych ogranicza się do badania ich legalności i braku dowolności, nie wkraczając w sferę polityki kadrowej.
Stan faktyczny
Skarżący, A.K., otrzymał dostateczną ocenę ogólną w opinii służbowej za 2015 r., co stanowiło podstawę do wniosku o jego zwolnienie z zawodowej służby wojskowej. Po wydaniu rozkazu personalnego o zwolnieniu, skarżący wniósł odwołanie, kwestionując prawidłowość procedury opiniowania ze względu na długotrwałe zwolnienie lekarskie oraz naruszenie przepisów proceduralnych. Minister Obrony Narodowej utrzymał w mocy rozkaz personalny, zmieniając jedynie datę zwolnienia. Skarżący zaskarżył decyzję Ministra do WSA, podtrzymując swoje zarzuty dotyczące wadliwości procedury opiniowania i naruszenia praw procesowych.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA – Ewa Grochowska – Jung Sędzia WSA – Andrzej Góraj Sędzia WSA – Stanisław Marek Pietras (spraw.) Protokolant specjalista – Aleksandra Weiher po rozpoznaniu na rozprawie dniu 26 stycznia 2017 r. sprawy ze skargi A.K. na decyzję Ministra Obrony Narodowej z dnia [...] lipca 2016 r. nr [...] w przedmiocie zwolnienia z zawodowej służby wojskowej i przeniesienia do rezerwy – oddala skargę – Skarżący [...] A. K. pełnił od dnia [...] października 2013 r. obowiązki na stanowisku służbowym zastępcy dowódcy [...] Pułku [...] i w dniu [...] października 2015 r. w stosunku do oficera została sporządzona opinia służbowa za 2015 r., w której otrzymał on ocenę ogólną dostateczną. Po odwołaniu, Dowódca Generalny Rodzajów Sił Zbrojnych nie uwzględnił podniesionych zarzutów i w dniu [...] listopada 2015 r. utrzymał w mocy opinię służbową, o której skarżący został powiadomiony w dniu 5 grudnia 2015 r. Wobec powyższego Dowódca [...] Pułku [...] wystąpił z wnioskiem o zwolnienie skarżącego z zawodowej służby wojskowej wskutek otrzymania dostatecznej ogólnej oceny z opiniowania służbowego. W tej sytuacji Dyrektor Departamentu Kadr Ministerstwa Obrony Narodowej, rozkazem personalnym z dnia [...] czerwca 2016 r. nr [...] (pkt 1) działając na podstawie art.112 ust. 1 pkt 4, art.115 ust. 1 i ust. 4 oraz art.122 ust. 1 ustawy z dnia 11 września 2003 r. o służbie wojskowej żołnierzy zawodowych (tekst jedn. Dz. U. z 2014 r., poz. 1414 ze zm.) w zw. z § 12 ust. 1 pkt 3 rozporządzenia Ministra Obrony Narodowej z dnia 12 maja 2014 r. w sprawie zwalniania żołnierzy zawodowych z zawodowej służby wojskowej (Dz. U. z 2014 r. poz. 670), z dniem [...] lutego 2016 r. zwolnił skarżącego A. K. z zawodowej służby wojskowej. W uzasadnieniu – powołując się na opisany powyżej stan faktyczny – podał, że stosownie do treści art.112 ust. 1 pkt 4 ustawy pragmatycznej, żołnierza zawodowego można zwolnić z zawodowej służby wojskowej wskutek otrzymania dostatecznej ogólnej oceny w opinii służbowej. Zgodnie zaś z uregulowaniami zawartymi w § 12 ust. 1 pkt 3 cytowanego już wyżej rozporządzenia, w przypadku otrzymania ogólnej oceny dostatecznej w opinii służbowej dowódca jednostki wojskowej może wystąpić z wnioskiem do organu zwalniającego, za pośrednictwem organu właściwego do wyznaczania na stanowisko służbowe, o zwolnienie żołnierza z zawodowej służby wojskowej. W tej sytuacji zatem, skoro proces opiniowania został ostatecznie zakończony i nie podlega jakiejkolwiek weryfikacji w trakcie postępowania administracyjnego związanego ze zwolnieniem oficera z zawodowej służby wojskowej, organ ocenia wyłącznie, czy opinia służbowa została wydana z zachowaniem właściwego trybu, czy podlega wykonaniu oraz czy zawarto w niej dostateczną ocenę ogólną o opiniowanym. Zatem sprowadza się to w istocie do ustalenia, czy opinia spełnia prawem przewidziane warunki formalne, a tym samym czy można jej przypisać wartość dowodu, potwierdzającego wysokość przypisanej żołnierzowi oceny ogólnej. Złożone w toku postępowania wnioski dowodowe o przeprowadzenie rozprawy administracyjnej i przesłuchania Dowódcy [...] Pułku [...] oraz skarżącego, jako strony postępowania, na okoliczność ustalenia przebiegu procedury opiniowania służbowego za rok 2015r. i ustalenia faktycznych przesłanek towarzyszących procesowi opiniowania, nie mają znaczenia w sprawie, dlatego należało je oddalić. Podkreślono, że wojskowy organ kadrowy zobowiązany jest uwzględnić żądanie dowodowe strony, jeśli przedmiotem dowodu jest okoliczność mająca znaczenie dla sprawy. Nie oznacza to jednak, że organ jest związany żądaniami dowodowymi strony, bowiem stosownie do treści art. 80 k.p.a., organ administracji publicznej ocenia na podstawie całokształtu materiału dowodowego, czy dana okoliczność została udowodniona. Niemniej jednak ocena tego, czy dana okoliczność, którą strona chce udowodnić, ma znaczenie dla sprawy, czy nie, należy do organu, a nie do strony. Organ ten też ostatecznie rozstrzyga o dopuszczeniu lub niedopuszczeniu danego dowodu. W dalszej części stwierdzono, że w profesjonalnej armii nie można pozwolić, aby stanowiska służbowe, związane z dowodzeniem podległymi żołnierzami, powierzać żołnierzom nieodpowiedzialnym. Siły Zbrojne RP posiadają zasób oficerów, którzy uzyskują z opiniowania służbowego oceny bardzo dobre i wzorowe, a ich kwalifikacje i doświadczenie dają rękojmię najlepszego wykonywania obowiązków służbowych. W związku z powyższym mając powyższe na uwadze stwierdzono, że interes społeczny rozumiany jako potrzeby Sił Zbrojnych, przeważył nad interesem skarżącego ponieważ, co podano wyżej, w dobie profesjonalizacji Sił Zbrojnych w interesie społecznym, tożsamym z potrzebami armii jest, aby kluczowe stanowiska służbowe w Wojsku Polskim były obsadzone żołnierzami zawodowymi, którzy nie tylko spełniają wymagania formalne do ich objęcia, ale też dają gwarancję długoterminowego wykonywania powierzonych im zadań w sposób najbardziej profesjonalny. Wobec powyższego należał uwzględnić wniosek Dowódcy [...] Pułku [...]. W odwołaniu z dnia [...] czerwca 2016 r. do Ministra Obrony Narodowej skarżący nie zgodził się z zaskarżonym rozkazem personalnym wnosząc o jego uchylenie i umorzenie postępowania lub przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania albo ponownie rozpoznanie sprawy zarzucając: – naruszenie norm procedury, polegające na wydaniu zaskarżonej decyzji w oparciu o dokument nazwany opinią służbową, sporządzony na okoliczność zaopiniowania żołnierza zawodowego, który z mocy § 2 pkt 1 rozporządzenia Ministra Obrony Narodowej z dnia 26 maja 2014 r. w sprawie opiniowania służbowego żołnierzy zawodowych (Dz. U. z 2014 r. poz. 764) jest wyłączony z procedury opiniowania służbowego, – naruszenie norm prawa procesowego, poprzez pominięcie zgłaszanych przez niego dowodów z dokumentów oraz dowodów z przesłuchania świadka i strony, – naruszenie norm prawa procesowego, poprzez zaniechanie przez organ I instancji powiadomienia jego o zakończeniu postępowania i poinformowania strony o możliwości zapoznania się z aktami sprawy. Minister Obrony Narodowej decyzją z dnia [...] lipca 2016 r. nr [...], mając za podstawę art. 127 § 1 i 2 oraz art. 138 § 1 pkt 2, 1) uchylił zaskarżony rozkaz personalny w części dotyczącej ustalenia daty zwolnienia i zawodowej służby wojskowej i przeniesienia do rezerwy "z dniem 29 lutego 2016 r." i ustalił nową datę zwolnienia i przeniesienia do rezerwy "z dniem 31 sierpnia 2016 r. 2) utrzymał w mocy zaskarżony rozkaz personalny w pozostałej części. W uzasadnieniu – powołując się na opisany powyżej stan faktyczny i argumenty zawarte w zaskarżonym rozkazie personalnym – podał, że z uwagi na uzyskanie przez oficera ogólnej oceny dostatecznej w ostatniej opinii służbowej, w rozpoznawanej sprawie spełnione zostały warunki formalne umożliwiające zwolnienie żołnierza z zawodowej służby wojskowej. Ponadto organ pierwszej instancji właściwie przeanalizował sytuację odwołującego w celu rozstrzygnięcia sprawy i ustalił, czy istnieje po stronie skarżącego słuszny interes przemawiający za pozostawieniem go w służbie oraz, czy istnieje w tej mierze interes społeczny (w tym przypadku potrzeby Sił Zbrojnych), lub też, czy interes społeczny sprzeciwia się uwzględnieniu słusznego interesu strony. Dodatkowo organ pierwszej instancji odniósł się do wniosków dowodowych składanych przez skarżącego i – jak słusznie wskazano – organ administracyjny w toku prowadzonego postępowania zobowiązany jest uwzględnić żądanie dowodowe strony, jeśli przedmiotem dowodu jest okoliczność mająca znaczenie dla sprawy, co nie oznacza, iż zgodnie z wymogami zasady dochodzenia prawdy obiektywnej, jest związany żądaniami dowodowymi strony. Stosownie do treści art. 80 k.p.a., organ administracji publicznej ocenia na podstawie całokształtu materiału dowodowego, czy dana okoliczność została udowodniona. Ponadto organ pierwszej instancji wskazał i wyjaśnił powody, "de facto" powołując się na potrzebę podniesienia jakości profesjonalnej armii, które przemawiały za zwolnieniem skarżącego z zawodowej służby wojskowej i dokładnie wskazał przesłanki jakimi się kierował zwalniając skarżącego ze służby. A są nimi: trwający w Siłach Zbrojnych proces restrukturyzacji jednostek wojskowych skutkujący częstymi zwolnieniami z zawodowej służby wojskowej oficerów o wysokich kwalifikacjach, doświadczeniu i dużym zaangażowaniu w działalności służbowej. Ponadto profesjonalizacja Sił Zbrojnych wymaga podniesienia poziomu jakościowego armii, odpowiednich kwalifikacji i predyspozycji żołnierzy zawodowych. Organ pierwszej instancji ponadto wskazał, że w służbie wojskowej powinni pozostać jedynie żołnierze najlepiej przygotowani do realizacji zadań na zajmowanych i planowanych do wyznaczenia stanowiskach służbowych. Zauważono, że w zawodowej służbie wojskowej powinni pozostać żołnierze, którzy swą postawą, kwalifikacjami oraz zaangażowaniem w służbie gwarantują wykonywanie zadań nałożonych na Siły Zbrojne RP. Jak słusznie uznał organ pierwszej instancji, w profesjonalnej armii nie można pozwolić, aby stanowiska służbowe, związane z dowodzeniem podległymi żołnierzami powierzać żołnierzom nieodpowiedzialnym. Siły Zbrojne RP posiadają zasób oficerów, którzy uzyskują z opiniowania służbowego oceny bardzo dobre i wzorowe, a ich kwalifikacje i doświadczenie dają rękojmię najlepszego wykonywania obowiązków służbowych. Podkreślono, że w dobie profesjonalizacji Sil Zbrojnych w interesie społecznym, tożsamym z potrzebami armii, leży aby kluczowe stanowiska służbowe w Wojsku Polskim były obsadzane żołnierzami zawodowymi, którzy nie tylko spełniają wymagania formalne do ich objęcia, ale też dają gwarancję długoterminowego wykonywania powierzonych im zadań w sposób najbardziej profesjonalny. W szczególności tacy żołnierze powinni zajmować stanowiska służbowe dowódcze w jednostkach wojskowych. Kumulacja powyższych czynników jednoznacznie wskazuje na pejoratywny wydźwięk całokształtu przebiegu w ostatnim okresie służby wojskowej skarżącego, tym samym nie tylko uniemożliwiając mu dalsze pełnienie zawodowej służby wojskowej, ale również i co nie powinno pozostać bez znaczenia, w sposób demoralizujący wpływa na innych żołnierzy jednostki wojskowej, bowiem zastępca dowódcy pułku, który oceniany jest przez bezpośredniego przełożonego na ocenę dostateczną, obniża morale i dyscyplinę w całej jednostce wojskowej. W Siłach Zbrojnych prowadzona jest polityka kadrowa zorientowana na efektywne zarządzanie zasobami kadrowymi resortu obrony narodowej. Zasadniczym celem tej polityki jest skuteczne zaspokajanie potrzeb osobowych Sił Zbrojnych, z uwzględnieniem obowiązujących kryteriów ilościowych i jakościowych, w tym utrzymanie stanu osobowego niezbędnego dla obsady stanowisk służbowych. Podkreślono, że Minister Obrony Narodowej, w świetle uprawnień wynikających, z art. 26 wojskowej ustawy pragmatycznej, jak również z rozporządzenia w sprawie opiniowania służbowego żołnierzy zawodowych, nie weryfikuje ostatecznej opinii służbowej. Niemniej jednak organ odwoławczy ma obowiązek zbadania procedury opiniowania wynikającej z przepisów prawa i po dokonaniu analizy, nie dostrzeżono, nawet nieistotnych, błędów w zakresie procedury opiniowania. Nie zasługuje na uwzględnienie zarzut, że przebywanie na długotrwałym zwolnieniu lekarskim powinno skutkować wyłączeniem, z mocy § 2 pkt 1 rozporządzenia, oficera z procesu opiniowania służbowego za 2015 r. Zgodnie z art. 26 ust. 1 wojskowej ustawy pragmatycznej żołnierz zawodowy podlega corocznemu opiniowaniu służbowemu. Opiniowanie służbowe przeprowadza się w okresie od dnia 15 sierpnia do dnia 15 października (art. 26 ust. 2 ustawy). W myśl zaś § 2 rozporządzenia Ministra Obrony Narodowej w sprawie opiniowania służbowego żołnierzy zawodowych opiniowaniem służbowym obejmuje się żołnierza zawodowego, który do 15 sierpnia danego roku przez okres co najmniej sześciu miesięcy wykonywał obowiązki na stanowisku służbowym. Z unormowań tych wynika, że o ile do dnia 15 sierpnia danego roku żołnierz pozostawał w służbie przez co najmniej 6 miesięcy, to sporządza się o nim opinię, bez względu na to, czy w badanym okresie żołnierz nie mógł realizować obowiązków z usprawiedliwionych przyczyn, skoro zajmuje określone stanowisko. Do takiej interpretacji przekonuje treść art. 26 ust. 5 pkt 1 ww. ustawy, zgodnie z którym opiniowanie służbowe żołnierza zawodowego ma ocenić jego wywiązywanie się z obowiązków na stanowisku służbowym. Fakt, że ustawodawca nakłada obowiązek corocznego opiniowania żołnierzy zawodowych, w określonych ustawowo terminach wskazuje na to, że osoby pozostające w zawodowej służbie wojskowej podlegają temu opiniowaniu, którego celem jest ustalenie aktualności przydatności do służby. Zważono też, że ustawodawca nie przewidział żadnych wyjątków, które pozwalałyby na odstąpienie od opiniowania żołnierza w terminach ustawowo określonych. Przyjęcie takiej interpretacji mogłoby doprowadzić do sytuacji, w której żołnierz przebywający w danym roku przez dłuższy czas na zwolnieniu lekarskim nie mógłby podlegać ocenie. Tym samym niezależnie od tego jak żołnierz wykonywałby swoje obowiązki i choćby nie był zupełnie przydatny do służby, nie mógłby być nie tylko oceniony, ale i zwolniony. Nie można pominąć również faktu, że żołnierz przebywający na zwolnieniu lekarskim, pomimo zwolnienia z zajęć służbowych, nadal pozostaje na zajmowanym stanowisku. Odnosząc się zaś do wcześniejszych, pozytywnych opinii organ stwierdził, że podstawą zwolnienia oficera ze służby wojskowej jest ocena uzyskana w ostatniej opinii służbowej, tj. opinia aktualna. Dalej podkreślono, że poza postępowaniem w ramach pogłębiania zaufania skarżącego do organu, na organach wojskowych ciąży przede wszystkim obowiązek pogłębiania zaufania obywateli do państwa poprzez zapewnienie im poczucia bezpieczeństwa militarnego. Reasumując, w rozpoznawanej sprawie interes społeczny tożsamy z interesem Sił Zbrojnych RP, bezsprzecznie przeważa nad słusznym interesem strony, zaś zmiana daty zwolnienia z zawodowej służby wojskowej podyktowana jest faktem, że zgodnie z brzmieniem art. 130 § 1 i 2 k.p.a., przed upływem terminu do wniesienia odwołania decyzja nie ulega wykonaniu, a jego wniesienie w terminie wstrzymuje wykonanie tej decyzji. W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, skarżący A. K. wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji i utrzymanego nią w mocy rozkazu personalnego zarzucając: 1 naruszenie przepisów prawa procesowego, mające istotny wpływ na wynik sprawy, poprzez nieuwzględnienie podniesionych przez niego na etapie postępowania międzyinstancyjnego zarzutów naruszenia prawa procesowego przez organ I instancji, tj. art. 6 i 10 k.p.a.; 2) obrazę norm prawa procesowego, mające istotny wpływ na wynik sprawy, poprzez rażące naruszenie naczelnych zasad postępowania administracyjnego, wyrażonych odpowiednio w przepisach art. 6, 7, 8, 9 oraz 75 § 1 k.p.a., poprzez nieuwzględnienie przysługujących mu praw, jak również poprzez pominięcie ciążącego na organie drugiej instancji obowiązku podjęcia kroków zmierzających do należytego wyjaśnienia sprawy, pogłębiania zaufania obywateli do organów państwa, działania w oparciu o przepisy prawa, jak również zbagatelizowanie podniesionego przez niego naruszenia, którego dopuścił się organ pierwszej instancji, a polegającego na nieuwzględnieniu istotnych dla sprawy wniosków dowodowych zgłoszonych przez niego na etapie postępowania administracyjnego przed organem (dowód z dokumentacji medycznej – zaświadczeń lekarskich, dowód z przesłuchania osoby, która sporządziła dokument nazwany "opinią służbową", dowód z jego przesłuchania) oraz uniemożliwieniu mu odniesienia się do zgromadzonego materiału sprawy: 3) naruszenie przepisu prawa materialnego, tj. art. 112 ust. 1 pkt 4 w zw. z art. 26 ustawy o służbie wojskowej żołnierzy zawodowych i § 2 pkt 1 rozporządzenia Ministra Obrony Narodowej z 26 maja 2014 r., poprzez niewłaściwe jego zastosowanie, a polegające na błędnym uznaniu przez organ drugiej instancji, że w oparciu o wydany przez Dowódcę [...] Pułku [...] w I. dokument nazwany "Opinią służbową" uzyskał ocenę dostateczną, podczas gdy dokument ten nie stanowi o faktycznym przeprowadzeniu procedury jego opiniowania w rozumieniu przepisu art. 26 ustawy pragmatycznej i przepisów powyższego rozporządzenia, gdyż z mocy § 2 pkt 1 rozporządzenia był wyłączony z procedury opiniowania służbowego, co w konsekwencji doprowadziło do błędnego ustalenia stanu faktycznego i wydania krzywdzącej dla niego decyzji o utrzymaniu w mocy rozstrzygnięcia organu pierwszej instancji w zakresie zwolnienia z zawodowej służby wojskowej; 4) naruszenie norm prawa materialnego, mające istotny wpływ na wynik sprawy, poprzez błędne zastosowanie zapisu § 12 ust. 1 pkt 3 rozporządzenia Ministra Obrony Narodowej z dnia 29 stycznia 2008 r. w sprawie zwalniania żołnierzy z zawodowej służby wojskowej (Dz. U. z 2008 r., Nr 23, poz. 137 z późn. zm.), polegające na błędnym uznaniu, że Dowódca Jednostki Wojskowej był uprawniony do złożenia wniosku o zwolnienie go z zawodowej służby wojskowej w oparciu o przedłożony dokument nazwany "opinią służbową", podczas gdy na gruncie przedmiotowej sprawy uznać należy, że był on wyłączony z mocy prawa z procedury opiniowania, ponieważ nie wykonywał obowiązków na stanowisku służbowym przez okres ustalony rozporządzeniem (co najmniej 6 miesięcy). W uzasadnieniu – powołując się na opisany powyżej stan faktyczny i wskazując na przepisy art. 26 i art. 112 ust. 1 pkt 4 ustawy pragmatycznej oraz § 2 pkt 1 rozporządzenia Ministra Obrony Narodowej z 26 maja 2014 r. (Dz. U. z 2014 r., poz. 764) – podał, że bezwzględną przesłanką do objęcia żołnierza procedurą opiniowania jest, aby żołnierz do 15 dnia sierpnia danego roku, przez co najmniej 6 miesięcy wykonywał obowiązki służbowe na stanowisku. Znaczącymi w tym przypadku są zastosowane sformułowania "obejmuje się" oraz "wykonywał". Użyte w treści omawianego przepisu sformułowanie "obejmuje się" stanowi o obligatoryjnym objęciu procedurą opiniowania każdego żołnierza, który spełnia przesłanki opisane w punkcie 1 § 2 rozporządzenia, tj. żołnierza, który do 15 dnia sierpnia danego roku, przez co najmniej 6 miesięcy wykonywał obowiązki służbowe na stanowisku. Z kolei użyte w treści omawianego aktu prawnego stwierdzenie "wykonywał" oznacza wprost, że warunkiem objęcia żołnierza procesem opiniowania jest faktyczne i realne wykonywanie przez niego czynności związanych z zakresem kompetencyjnych obowiązków na stanowisku służbowym. Zatem, żeby żołnierz mógł być faktycznie opiniowany, musi w sposób realny i zmaterializowany faktycznie wykonywać obowiązki służbowe na stanowisku. Natomiast w okresie objętym opiniowaniem służbowym za 2015 r., tj. od 15 grudnia 2014 r. do 4 grudnia 2015 r., przebywał na długotrwałym zwolnieniu lekarskim, dokumentowanym złożonymi w jednostce wojskowej zaświadczeniami ZUS ZLA. Zatem nie wykonywał obowiązków służbowych przez okres co najmniej 6 miesięcy w okresie opiniowania, a stąd też nie została spełniona podstawowa przesłanka do objęcia procedurą opiniowania. Ponadto organ dokonał swoistego zrównoważenia przesłanki opisanej przepisem § 2 rozporządzenia MON, tj. konieczności wykonywania przez opiniowanego obowiązków na stanowisku służbowym przez okres 6 miesięcy z pozostawaniem w służbie przez co najmniej 6 miesięcy, co stanowi chybione uproszczenie. W świetle przywołanych powyżej argumentów nie można również uznać, że wygenerowany dokument nazwany "opinią służbową", który został przedłożony przez Dowódcę Jednostki Wojskowej w trybie § 12 ust. 1 pkt 3 rozporządzenia Ministra Obrony Narodowej z dnia 12 maja 2014 r. w sprawie zwalniania żołnierzy z zawodowej służby wojskowej, stanowić może podstawę do wszczęcia względem niego postępowania o zwolnienie z zawodowej służby wojskowej, gdyż dokument ten de facto takim dokumentem nie jest w rozumieniu przywołanych powyżej przepisów prawa i z tego powodu nie może wywoływać żadnych skutków prawnych oraz powinien być wykluczony z obiegu prawnego, a w konsekwencji nie może stanowić samoistnej przesłanki do zwolnienia z zawodowej służby wojskowej w trybie art. 112 ust. 1 pkt 4 ustawy pragmatycznej. Ponadto na etapie postępowania administracyjnego złożył stosowne wnioski dowodowe, których przeprowadzenie było konieczne dla należytego i prawidłowego wyjaśnienia wszystkich okoliczności sprawy, w tym przede wszystkim ustalenia, czy przedstawiony przez Dowódcę Jednostki Wojskowej dokument nazwany "opinią służbową" wygenerowany został zgodnie z obowiązująca w tym zakresie procedurą. Z kolei organ pierwszej instancji zbagatelizował wnioski dowodowe z góry zakładając, że procedura opiniowania była przeprowadzona prawidłowo, zgodnie z wymogami prawa i ograniczył się wyłącznie do lakonicznego stwierdzenia, że procedura ta była przeprowadzona prawidłowo, zaś Minister Obrony Narodowej całkowicie zbagatelizował podnoszony powyższy zarzut, który został podniesiony w odwołaniu, czym naruszył zasady wynikające z art. 6 – 9 i art. 75 k.p.a. Nie sposób pominąć także twierdzenia Ministra Obrony Narodowej, że skarżący został pouczony o możliwości zapoznania się ze zgromadzonym w toku postępowania materiałem i miał możliwość wypowiedzenia się w tym zakresie. Faktem jest, że na początkowym etapie postępowania został pouczony o możliwości zapoznania się z aktami sprawy i z tego prawa skorzystał, ale sytuacja ta miała miejsce w początkowym stadium postępowania przed organem pierwszej instancji. Tymczasem, zgodnie z dyspozycją art. 10 k.p.a., organ ma obowiązek umożliwić stronie wypowiedzenie się w zakresie zgromadzonych dowodów i materiałów przed wydaniem decyzji administracyjnej, czemu Dyrektor Departamentu Kadr uchybił. Tym samym zarówno organ pierwszej, jak i drugiej instancji w sposób nieuprawniony ograniczyli mu czynny udział w postępowaniu, co w opisanych okolicznościach sprawy mogło mieć kluczowe znaczenie dla wyniku dokonanego rozstrzygnięcia. Nie sposób bowiem zakwestionować, że przed wydaniem decyzji mógł za pismem odnieść się do braków w materiale dowodowym i wynikających z tego powodu negatywnych skutków prawnych, co z całą pewnością mogłoby przyczynić się przebieg procedury. Ponadto tezy zawarte w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji o rzekomo nieodpowiedzialnej jego postawie są całkowite bezpodstawne w świetle dotychczasowego dorobku służbowego i dotychczasowych bardzo dobrych opinii służbowych. Niezależnie od powyższego organy znaczną część w uzasadnieniu decyzji poświęciły ocenie interesu strony i interesu społecznego, przy czym pominięto fakt, że termin zwolnienia określony datą 31 sierpnia 2016 r. jest niekorzystny dla niego z uwagi na straty finansowe (wysługa 31 lat, 11 miesięcy i 26 dni – brak 4 dni do zaliczenia pełnego roku do naliczeń emerytalnych oraz 1-go miesiąca do zakończenia kadencji na stanowisku. W odpowiedzi na skargę Minister Obrony Narodowej wniósł o jej oddalenie, a wskazując na dotychczasowe ustalenia faktyczne i prawne dodał, że ustawodawca nie nałożył na organ obowiązku uwzględnienia przy określaniu daty zwolnienia z zawodowej służby wojskowej wysługi żołnierza zawodowego umożliwiającej uzyskanie wyższych świadczeń związanych ze zwolnieniem z tej służby. Przy określaniu daty zwolnienia żołnierza z zawodowej służby wojskowej organ jest zobowiązany mieć na uwadze przepis art. 130 § 1 i 2 k.p.a., zgodnie z którym rozkaz personalny w celu jego wykonania, powinien posiadać przymiot ostateczności, dlatego data zwolnienia z zawodowej służby wojskowej (w sytuacji gdy nie mamy do czynienia z terminem prawa materialnego) powinna przypadać po dacie wydania przez organ drugiej instancji decyzji w przedmiocie rozpatrzenia odwołania. Określenie przez organ daty zwolnienia z zawodowej służby wojskowej powinno nastąpić z uwzględnieniem interesu społecznego przejawiającego się we właściwym gospodarowaniu finansami publicznymi, dlatego też data zwolnienia z zawodowej służby wojskowej skarżącego została określona jako najbliższy, możliwy i dopuszczalny prawem termin, tj. 31 sierpnia 2016 r. Zwolnienie oficera z zawodowej służby wojskowej chociażby z dniem następnym, tj. 01 września 2016 r. nakładałoby na organ obowiązek wypłacenia uposażenia zasadniczego wraz z dodatkami o charakterze stałym za cały miesiąc z góry, co ewidentnie oznaczałoby niewłaściwe gospodarowanie środkami publicznymi. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: Zgodnie z brzmieniem art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (tekst jedn. Dz. U. z 2016 r., poz. 1066), sąd administracyjny sprawuje wymiar sprawiedliwości m.in. poprzez kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem. Innymi słowy, wojewódzki sąd administracyjny nie orzeka co do istoty sprawy w zakresie danego przypadku, lecz jedynie kontroluje legalność rozstrzygnięcia zapadłego w tym postępowaniu, z punktu widzenia jego zgodności z prawem materialnym i obowiązującymi przepisami prawa procesowego. Skarga analizowana pod tym kątem podlega oddaleniu, bowiem zaskarżona decyzja została wydana zgodnie z prawem. Stosownie do treści art. 112 ust. 1 pkt 4 ustawy z dnia 11 września 2003 r. służbie wojskowej żołnierzy zawodowych (tekst jedn. Dz. U. z 2014 r., poz. 1414 ze zm.), który to przepis stanowił materialnoprawną podstawę zaskarżonej decyzji, żołnierza zawodowego można zwolnić z zawodowej służby wojskowej wskutek otrzymania dostatecznej ogólnej oceny w opinii służbowej. Natomiast w rozpoznawanej sprawie bezspornym jest, że skarżący [...] A. K. w sporządzonej w dniu [...] października 2015 r. przez Dowódcę 2 pułku [...] opinii służbowej, otrzymał ocenę ogólną dostateczną i opinia ta została utrzymana w mocy przez Dowódcę Generalnego Rodzaju Sił Zbrojnych w dniu [...] listopada 2015 r. Zatem stała się ona ostateczna i prawomocna. Wskazać w tym miejscu należy, że zaskarżona i poprzedzającą ją decyzja o zwolnieniu skarżącego z zawodowej służby wojskowej ma charakter uznaniowy i w judykaturze uznaje się, że taka decyzja pozostaje wprawdzie pod kontrolą Sądu, jednak zakres tej kontroli jest ograniczony, bowiem sprowadza się ona do zbadania, czy zaskarżona decyzja nie nosi cech dowolności, tj. czy organ administracji wybrał prawnie dopuszczalny sposób rozstrzygnięcia oraz czy wyboru takiego dokonał po ustaleniu i rozważeniu okoliczności istotnych dla sprawy. W takich przypadkach kontrola dotyczy procesu wydania decyzji, tj. spełnienia przez organ wymogów proceduralnych, ustalania stanu faktycznego jako elementu tego procesu oraz oceny faktów, które z punktu widzenia obowiązujących przepisów mogą mieć w danej sprawie istotne znaczenie prawne. Dotyczy ona zatem tej części treści decyzji uznaniowej, która jest powiązana z określonymi i ostrymi kryteriami prawnymi. Natomiast nie obejmuje ona tej części treści rozstrzygnięcia, która wiąże się z realizowaniem określonej polityki administracyjnego stosowania prawa (celowości administracyjnej, czy roli słuszności w kształtowaniu treści decyzji) w ramach luzów decyzyjnych stworzonych przez podstawy decyzji uznaniowej. W tego typu sprawach sądy administracyjne badają jedynie, czy organy w konkretnej sprawie nie przekroczyły granic uznania, tzn. czy ich decyzja nie jest arbitralna lub podjęta przy użyciu niedozwolonych kryteriów. Reasumując, Sądy nie mogą wkraczać w kompetencje organów i oceniać słuszności realizowanej przez nie polityki kadrowej. Kontrola sądowa decyzji uznaniowych zmierza tym samym do ustalenia, czy na podstawie obowiązujących przepisów prawa dopuszczalne było wydanie decyzji, czy organ przy jej wydaniu nie przekroczył granic uznania administracyjnego oraz czy uzasadnił rozstrzygnięcie dostatecznie zindywidualizowanymi przesłankami, w ten sposób, aby nie można mu było zarzucić dowolności. Badaniu podlega zatem, czy przy podjęciu decyzji została spełniona, zawarta w art. 7 k.p.a., powinność uwzględnienia słusznego interesu społecznego i słusznego interesu strony, przy czym zaakceptowanie zakresu, w jakim organ uczynił użytek z przyznanego mu uprawnienia, zależy od ustalenia, czy stan faktyczny sprawy został ustalony i wszechstronnie wyjaśniony w świetle wszystkich przepisów prawa materialnego, mających zastosowanie w sprawie (vide m.in. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego o sygn. akt I OSK 464/15). Mając zatem za podstawę powyższe kryteria należy wskazać, iż organ – w ocenie Sądu – nie wyszedł poza wyżej nakreślone ramy uznania administracyjnego. W uzasadnieniu zaskarżonej decyzji organ słusznie wskazał na stawiane żołnierzom zawodowym wymagania związane z profesjonalizacją Sił Zbrojnych oraz na wynikającą z tego potrzebę ciągłej weryfikacji kwalifikacji i predyspozycji żołnierzy zawodowych, celem wyłonienia personelu najlepiej przygotowanego do realizacji zadań na zajmowanym stanowisku i planowanych do wyznaczenia stanowiskach służbowych. Należy zgodzić się z organem, że w interesie Sił Zbrojnych jest to, aby służbę wojskową pełnili żołnierze wykazujący poważny i zaangażowany stosunek do wykonywanych zadań, w pełni dyspozycyjni i profesjonalni. Ponadto przyznać należy rację organowi, że skarżący nie dawał rękojmi rzetelnej realizacji zadań wynikających z zawodowej służby wojskowej, a w szczególności na stanowisku zastępcy dowódcy pułku, bowiem – jak słusznie zauważył organ – postawa skarżącego jest demoralizująca na żołnierzy w dowodzonym przez niego pułku. Immanentną cechą Sił Zbrojnych jest bowiem ich dyspozycyjność, zaś skarżący w tym zakresie został oceniony, jako oficer spełniający wymagania tylko w ograniczonym zakresie i jego nieobecność w służbie z powodu choroby skutkowała dodatkowym obciążeniem obowiązkami pozostałych żołnierzy oraz bez wątpienia wywierała wpływ na jakość realizowanych przez jednostkę zadań. Podkreślić w tym miejscu należy, czego zdaje się nie dostrzegać skarżący, że podstawę do wydania zaskarżonej decyzji stanowiła aktualna opinia (z oceną dostateczną), a nie jego wcześniejszy dorobek zawodowy i związane z nim opinie służbowe. Wyjaśnić również należy, że przepisy ustawy o służbie wojskowej żołnierzy zawodowych nie przewidują możliwości zwolnienia żołnierza z zawodowej służby wojskowej z tego powodu, że przebywa na zwolnieniach lekarskich. Nie można jednak pominąć wpływu przebywania przez żołnierza na długotrwałych zwolnieniach lekarskich, na sposób wykonywania jego obowiązków służbowych, co zostało odpowiednio wykazane w zaskarżonej i poprzedzającej ją decyzji. Podkreślić ponadto należy, że nie jest rolą Sądu kształtowanie polityki kadrowej w Siłach Zbrojnych RP, bowiem decyzje w tym zakresie stanowią wyłączne kompetencje szeroko rozumianej kadry dowódczej, która ma m. in. możliwość inicjowania postępowań, których głównym celem jest dążenie do tego, aby zawodową służbę wojskową pełnili żołnierze o jak najwyższych kwalifikacjach, co znajduje potwierdzenie w sporządzanych opiniach okresowych. W świetle powyższego przesłanka warunkująca zastosowanie wobec skarżącego trybu zwolnienia z art. 112 ust. 1 pkt 4 ustawy pragmatycznej, została – w ocenie Sądu – ziszczona. Sąd nie dostrzegł też naruszenia przepisów procesowych w stopniu mogącym mieć wpływ na końcowy wynik rozstrzygnięcia, bowiem – wbrew twierdzeniom skarżącego – organ zarówno organ pierwszej, jak i drugiej instancji uwzględniły przysługujące mu prawa. Nie można bowiem stawiać zarzutu przeciwnego tylko dlatego, że organ nie uwzględnił jego wniosku dowodowego w postaci przeprowadzenia rozprawy administracyjnej i przesłuchania jego oraz jego przełożonego na okoliczność wystawienia opinii służbowej. Z tego mianowicie powodu, że w aktualnym postępowaniu administracyjnym, proces opiniowania został zakończony, który – co należy zaakcentować – był odrębnym postępowaniem administracyjnym. Zatem nie miało to żadnego znaczenia w niniejszej sprawie, a po wtóre organ pierwszej instancji wyjaśnił wystarczająco skarżącemu w zaskarżonej decyzji powyższą kwestię, zaś organ drugiej instancji odniósł się w sposób dostateczny do powyższego zarzutu, podzielając argumentację organu pierwszej instancji w tym zakresie. Nie można również skutecznie zarzucić organowi naruszenie art. 10 k.p.a., bowiem organ drugiej instancji nie prowadził żadnego dodatkowego postępowania dowodowego, a zatem skoro przed organem pierwszej instancji umożliwiono mu zapoznanie się z materiałem dowodowym, to powyższe uchybienie organu drugiej instancji nie miało – zdaniem Sądu – istotnego wpływu na wynik sprawy. Po wtóre zaś, aby skutecznie zarzucić organowi naruszenie przepisu art. 10 k.p.a. to wskazać należy, jaki to miało wpływ na rozstrzygnięcie sprawy. Natomiast skarżący wskazał jedynie ogólnikowo, że mogło to mieć kluczowy wpływ na rozstrzygnięcie. Niezależnie od powyższego rację należy przyznać organowi, że w żadnym stopniu nie nałożono na niego obowiązku uwzględnienia, przy określaniu daty zwolnienia z zawodowej służby wojskowej, wysługi żołnierza zawodowego umożliwiającej uzyskanie wyższych świadczeń związanych ze zwolnieniem z tej służby. Ponadto – jak słusznie stwierdzono – określenie przez organ daty zwolnienia z zawodowej służby wojskowej powinno nastąpić z uwzględnieniem interesu społecznego przejawiającego się we właściwym gospodarowaniu finansami publicznymi, dlatego też data zwolnienia z zawodowej służby wojskowej winna przypadać na najbliższy, możliwy i dopuszczalny prawem termin, aby nie wypłacać uposażenia zasadniczego wraz z dodatkami o charakterze stałym za cały miesiąc z góry, co ewidentnie oznaczałoby niewłaściwe gospodarowanie środkami publicznymi. Co się zaś tyczy naruszenia prawa materialnego, to nie jest zasadny – zdaniem Sądu – zarzut, że przebywanie na długotrwałym zwolnieniu lekarskim uniemożliwiało przeprowadzenia opiniowania służbowego. Zgodnie z art. 26 ust. 1 ustawy pragmatycznej, żołnierz zawodowy podlega corocznemu opiniowaniu służbowemu. Stosownie zaś do art. 26 ust. 2 ustawy, opiniowanie służbowe przeprowadza się w okresie od dnia 15 sierpnia do dnia 15 października. W myśl zaś § 2 rozporządzenia Ministra Obrony Narodowej z dnia 26 maja 2014 r. w sprawie opiniowania służbowego żołnierzy zawodowych (Dz. U. z 2014 r. poz. 764), opiniowaniem służbowym obejmuje się żołnierza zawodowego, który do 15 sierpnia danego roku przez okres co najmniej sześciu miesięcy wykonywał obowiązki na stanowisku służbowym. Z unormowań tych wynika, że o ile do dnia 15 sierpnia danego roku żołnierz pozostawał w służbie przez co najmniej 6 miesięcy, to sporządza się o nim opinię, bez względu na to, czy w badanym okresie żołnierz nie mógł realizować obowiązków z usprawiedliwionych przyczyn, skoro zajmuje określone stanowisko. Za taką wykładnią przemawia treść art. 26 ust. 5 pkt 1 ustawy, zgodnie z którym opiniowanie służbowe żołnierza zawodowego ma ocenić jego wywiązywanie się z obowiązków na stanowisku służbowym. Fakt, że ustawodawca nakłada obowiązek corocznego opiniowania żołnierzy zawodowych, w określonych ustawowo terminach wskazuje na to, że osoby pozostające w zawodowej służbie wojskowej podlegają temu opiniowaniu, którego celem jest ustalenie aktualności przydatności do służby. Zważyć też należy, że ustawodawca nie przewidział żadnych wyjątków, które pozwalałyby na odstąpienie od opiniowania żołnierza w terminach ustawowo określonych. Zresztą przyjęcie interpretacji przytoczonej w skardze mogłoby doprowadzić do sytuacji, w której żołnierz przebywający w danym roku przez dłuższy czas na zwolnieniu lekarskim, nie mógłby podlegać ocenie. Tym samym niezależnie od tego, jak wykonywałaby swoje obowiązki i choćby nie był zupełnie przydatny do służby, nie mógłby być nie tylko oceniony, ale i zwolniony. Nie można pominąć również faktu, że żołnierz przebywający na zwolnieniu lekarskim, pomimo zwolnienia z zajęć służbowych, nadal pozostaje na zajmowanym stanowisku. Dlatego też w tym zakresie nie doszło do naruszenia przepisów prawa materialnego. W tej sytuacji należy stwierdzić, że zaskarżona oraz utrzymana nią w mocy decyzja organu pierwszej instancji odpowiada prawu. W tym stanie rzeczy, na podstawie art. 151 i art. 132 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz. U. z 2016 r., poz. 718), należało orzec jak w sentencji wyroku.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło