VII SA/Wa 1539/18
WyrokWSA w Warszawie2019-02-13
Skład orzekający: Wojciech Sawczuk, Mirosława Kowalska, Grzegorz Rudnicki
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej (Prezes Urzędu Lotnictwa Cywilnego) może uchylić własną decyzję stwierdzającą naruszenie przepisów rozporządzenia (WE) nr 261/2004 przez przewoźnika lotniczego, opierając się wyłącznie na nieprawomocnym wyroku sądu cywilnego oddalającym powództwo pasażerów o odszkodowanie z powodu przedawnienia roszczenia?Ratio decidendi
Organ administracji publicznej nie może uchylić własnej decyzji stwierdzającej naruszenie przepisów rozporządzenia (WE) nr 261/2004, opierając się wyłącznie na nieprawomocnym wyroku sądu cywilnego oddalającym powództwo pasażerów o odszkodowanie z powodu przedawnienia. Wyrok sądu cywilnego, nawet jeśli dotyczy tych samych stron i przedmiotu, nie stanowi zagadnienia wstępnego w postępowaniu administracyjnym, a jego moc wiążąca dotyczy wyłącznie prawomocnych orzeczeń. Organ administracji nie jest związany przepisami Kodeksu cywilnego dotyczącymi przedawnienia w takim samym zakresie jak sąd cywilny.Stan faktyczny
Prezes Urzędu Lotnictwa Cywilnego (PULC) wydał decyzję stwierdzającą naruszenie przez przewoźnika lotniczego przepisów rozporządzenia (WE) nr 261/2004 i nakładającą karę pieniężną. Następnie, po wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy, PULC uchylił własną decyzję, uznając, że wydanie jej z pominięciem nieprawomocnego wyroku sądu cywilnego oddalającego powództwo pasażerów o odszkodowanie z powodu przedawnienia, stanowiłoby rażące naruszenie prawa. Pasażerowie zaskarżyli tę decyzję, zarzucając naruszenie przepisów prawa i błędne zastosowanie art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a.Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uchylił zaskarżoną decyzję Prezesa Urzędu Lotnictwa Cywilnego i zasądził od Prezesa Urzędu Lotnictwa Cywilnego solidarnie na rzecz skarżących zwrot kosztów postępowania sądowego.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Wojciech Sawczuk, Sędziowie sędzia WSA Mirosława Kowalska, sędzia WSA Grzegorz Rudnicki (spr.), Protokolant spec. Joanna Piątek-Macugowska, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 13 lutego 2019 r. sprawy ze skargi Z. M., K. M. i M. M. na decyzję Prezesa Urzędu Lotnictwa Cywilnego z dnia [...] kwietnia 2018 r. znak [...] w przedmiocie stwierdzenia naruszenia przez przewoźnika przepisów rozporządzenia I. uchyla zaskarżoną decyzję, II. zasądza od Prezesa Urzędu Lotnictwa Cywilnego solidarnie na rzecz skarżących Z. M., K. M. i M. M. kwotę 1131 zł (tysiąc sto trzydzieści jeden złotych) tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.
Uzasadnienie.
Zaskarżoną decyzją znak [...] z dnia [...] kwietnia 2018 r., Prezes Urzędu Lotnictwa Cywilnego (dalej: "PULC"), na podstawie art. 138 § 1 pkt 2 w zw. z art. 127 § 3 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (dalej: "k.p.a."), art. 205a ust. 1, art. 205b ust. 1 pkt 2, art. 209b ust. 1 ustawy z dnia 3 lipca 2002r. - Prawo lotnicze (dalej: "Pr. lotn."), - art. 7 ust. 1 lit. b w zw. z art. 6 ust. 1, art. 8 ust. 1, art. 9 oraz art. 14, art. 16 ust. 1 rozporządzenia (WE) nr 261/2004 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 11 lutego 2004 r. ustanawiającego wspólne zasady odszkodowania i pomocy dla pasażerów w przypadku odmowy przyjęcia na pokład albo odwołania lub dużego opóźnienia lotów, uchylającego rozporządzenie nr 295/91/EWG (dalej: "rozporządzenie 261"), po rozpatrzeniu wniosku [...] sp. z o.o. z siedzibą w [...] (dalej: "Spółka") o ponowne rozpatrzenie sprawy, w której PULC wydał [...] września 2017 r. decyzję [...], w której po rozpatrzeniu skarg wniesionych przez [...] oraz małoletnią [...], jako pasażerów lotu [...] z dnia [...] sierpnia 2013 r. na trasie [...] stwierdził względem każdej ze stron skarżących naruszenie przez przewoźnika lotniczego art. 7 ust. 1 lit b w związku z art. 6 ust. 1 rozporządzenia (WE) nr 261/2004 polegające na niewypłaceniu każdej ze stron skarżących odszkodowania w wysokości po 400 euro (słownie czterysta euro 00/100), ustalił obowiązek usunięcia stwierdzonych nieprawidłowości w terminie czternastu dni, liczonym od dnia uprawomocnienia się tej decyzji oraz nałożył na [...] sp. z o.o. karę pieniężną za naruszenie art. 7 ust. 1 lit. b w wysokości 3 000 złotych (słownie trzy tysiące złotych 00/100 - uchylił zaskarżoną decyzję w całości i stwierdził brak naruszenia przepisów rozporządzenia 261/2004.
Uzasadniając decyzję organ wyjaśnił, że 29 czerwca 2017 r. do PULC wpłynęły wnioski ww. pasażerów, w imieniu których występował [...], o stwierdzenie naruszenia przez [...] sp. z o.o. z siedzibą w [...] przepisów rozporządzenia 261, dotyczącego ww. lotu.
Po rozpatrzeniu sprawy, PULC w dniu [...] września 2017 r. wydał decyzję [...], w której stwierdził naruszenie przez przewoźnika lotniczego [...] sp. z o.o. z siedzibą w [...] postanowień rozporządzenia 261. Motywem takiego rozstrzygnięcia był fakt, że opóźnienie skarżonego lotu wyniosło około 19 godzin w dolocie, a przewoźnik lotniczy nie dowiódł nadzwyczajnych okoliczności opóźnienia skarżonego lotu. Do opóźnienia tego lotu doszło z powodu usterki technicznej statku powietrznego o znakach rejestracyjnych [...], który był planowany do wykonania skarżonego lotu. Jednocześnie przewoźnik lotniczy wskazał, że równolegle inny statek powietrzny tego przewoźnika o znakach [...] doznał usterki technicznej na lotnisku [...], co wpłynęło znacząco na całą siatkę połączeń realizowanych przez przewoźnika lotniczego. Powyższe wynikało z wyjaśnień przewoźnika lotniczego złożonych w innej sprawie dotyczącej tego samego lotu.
Pasażerowie, którzy złożyli skargę na ww. lot. mieli w dniu [...] sierpnia 2013 r. odbyć podróż lotniczą na trasie [...] lotem o oznaczeniu [...] obsługiwanym przez [...] sp. z o.o. z siedzibą w [...]. Start skarżonego lotu zaplanowany na godzinę 05: 40 czasu lokalnego, przylot planowo miał nastąpić o godzinie 9: 15 czasu lokalnego. Faktem bezspornym jest, że lot ten odbył się, jednakże jego start nastąpił z opóźnieniem. Rzeczywisty czas przylotu miał miejsce [...] sierpnia o godzinie 00: 50, a lądowanie o godzinie 04: 25 [...] sierpnia 2013 r. Opóźnienie w przylocie skarżonego lotu wyniosło około 19 godzin, co wynika z akt sprawy. Zgodnie z informacjami podanymi w skardze o opóźnieniu przedmiotowego lotu skarżący dowiedzieli się w dniu [...] sierpnia 2013 r., po przybyciu do portu lotniczego. Skarżący odbyli podróż opóźnionym lotem, w związku z czym wnieśli reklamację do przewoźnika lotniczego [...] sp. z o.o., następnie złożył skargę do PULC.
Przewoźnik lotniczy wezwany do złożenia wyjaśnień w tej sprawie na temat przyczyn opóźnienia skarżonego lot wyjaśnił (w innej sprawie dotyczącej tego samego lotu), że przyczyną opóźnienia skarżonego lotu była usterka techniczna statku powietrznego. Planowany do wykonania skarżonego lotu samolot o znakach rejestracyjnych [...], w dniu [...] sierpnia 2013 r. doznał usterki przed lotem na trasie [...], która dotyczyła jednego z silników. Usterka została naprawiona w ciągu 3 godzin. Po powrocie z lotu na trasie [...] na tym samym samolocie stwierdzono inną usterkę, która spowodowała uziemienie tego samolotu do godziny 23: 00 czasu lokalnego. Niezależnie od tego, inny samolot, o znakach [...], z floty przewoźnika lotniczego [...] sp. z o.o. doznał usterki technicznej na lotnisku w [...], co spowodowało istotne zakłócenia w siatce połączeń przewoźnika lotniczego.
Powyższe nie stanowiło w ocenie organu okoliczności nadzwyczajnej, która zwalnia przewoźnika lotniczego z obowiązku wypłaty odszkodowania za opóźniony lot. Fakt ten potwierdza m.in. orzeczenie Trybunału Sprawiedliwości WE z 22 grudnia 2008 r. w sprawie C-549/07 Wallentin-Hermann przeciwko Alitalia - Linee Aeree Italiane SpA. Jednocześnie orzeczenie Trybunału Sprawiedliwości WE z 19 listopada 2009 r. w sprawach połączonych C-402/07 i C-432/07 Sturgeon i inni stanowi, że pasażerowie lotów opóźnionych o ponad 3 godziny mogą być traktowani tak jak pasażerowie lotów odwołanych i przysługuje im prawo do odszkodowania, o którym mowa w art. 7 rozporządzenia 261/2004.
Zgodnie z art. 205b ust. 5 ustawy - Prawo lotnicze, ciężar udowodnienia, że uprawnienia przysługujące pasażerowi na podstawie przepisów rozporządzenia (WE) 261/2004 nie zostały naruszone, obciąża przewoźnika lotniczego. W sytuacji gdy przewoźnik lotniczy [...] sp. z o.o. w swoich wyjaśnieniach nie wykazał, że do opóźnienia skarżonego lotu doszło na skutek okoliczności nadzwyczajnych. Prezes Urzędu stwierdził naruszenie przez przewoźnika lotniczego [...] sp. z o.o. przepisów rozporządzenia 261/2004.
Mierzona metodą trasy po ortodromie odległość miedzy lotniskiem w [...], a lotniskiem w [...] wynosi 1710 kilometrów.
Wniosek o ponowne rozpatrzenie sprawy złożył przewoźnik lotniczy. W swoim wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy wniósł o uchylenie decyzji i umorzenie postępowania oraz wyznaczenie terminu do zawarcia ugody, o której mowa w art. 114 Kodeksu postępowania administracyjnego.
Z uwagi na treść art. 128 (zdanie pierwsze), w zw. z art. 127 § 3 k.p.a., które stanowi, że wniosek o ponowne rozpatrzenie sprawy nie wymaga szczegółowego uzasadnienia. Wystarczy, jeżeli z odwołania wynika, że strona nie jest zadowolona z wydanej decyzji. PULC zobowiązany był ponownie rozpatrzyć przedmiotową sprawę w całości i zawiadomił strony o wszczęciu postępowania w II instancji oraz wezwał strony do zawarcia ugody.
W kolejnym piśmie, przewoźnik lotniczy [...] sp. z o.o. powiadomił PULC, że w tej sprawie toczy się postępowanie przed Sądem Rejonowym [...] w sprawie o sygnaturze II C [...] oraz, że zapadł już wyrok w I instancji. Przewoźnik lotniczy wnosił też o zawieszenie postępowania administracyjnego lub wydłużenie terminu załatwienia sprawy.
PULC wyjaśnił, że postępowanie administracyjne i postępowanie cywilne są od siebie niezależne. Wyrok sądu I instancji nie korzysta z przymiotu powagi rzeczy osądzonej w rozumieniu art. 365 Kodeksu postępowania cywilnego. Jednakże wydanie przez PILC decyzji administracyjnej, z pominięciem orzeczenia (nawet nieprawomocnego) sądu cywilnego, ale odnoszącego się merytorycznie do roszczeń tych samych pasażerów, dotknięte byłoby – zdaniem organu - wadą nieważności określoną w art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a.
W przypadku, w którym orzeczenie sądu powszechnego, które miało wpływ na rozstrzygnięcie wydane przez PULC, zostałoby uchylone, każda ze stron postępowania byłaby uprawniona do wniesienia na podstawie art. 147 w zw. z art. 145 § 1 pkt 7 k.p.a. wniosku o wznowienie postępowania zakończonego decyzją PULC, w związku czym organ uwzględnił ww. wyrok Sądu Rejonowego [...] w swoim rozstrzygnięciu.
Sąd oddalił powództwo skarżących pasażerów. Jak wynika z uzasadnienia wyroku, wszystkie powództwa podlegały oddaleniu z uwagi na przedawnienie roszczeń na podstawie art. 778 Kodeksu cywilnego. Roczny termin przedawnienia roszczeń, który wynika z art. 778 k.c. minął [...] sierpnia 2014 r. Powództwa zostały wniesione tymczasem 11 października 2016 r. oraz 26 października 2016 r. Niezależnie od tego, jak Sąd stwierdził najdalej idącego zarzutu pozwanej spółki [...] sp. z o.o., powództwo podlegało odrzuceniu z uwagi na fakt, że pozwana dowiodła, że do opóźnienia skarżonego lotu doszło na skutek nadzwyczajnych okoliczności, za które przewoźnik lotniczy nie ponosi odpowiedzialności.
Zgodnie z art. 8 ust. 1 lit. a rozporządzenia 261/2004 w przypadku opóźnienia lotu pasażerowie mają prawo wyboru zwrotu w terminie siedmiu dni, za pomocą środków przewidzianych w art. 7 ust. 3, pełnego kosztu biletu po cenie za jaką został kupiony, za część lub części nieodbytej podróży oraz za część lub części już odbyte, jeżeli lot nie służy już dłużej jakiemukolwiek celowi związanemu z pierwotnym planem podróży pasażera, wraz z, gdy jest to odpowiednie, lotem powrotnym do pierwszego miejsca odlotu, w najwcześniejszym możliwym terminie. Stosownie do art. 6 ust. 1 lit. a pkt iii) rozporządzenia 261/2004 uprawnienie powyższe przysługuje pasażerom, gdy opóźnienie lotu wynosi co najmniej pięć godzin.
Z materiału dowodowego zgromadzonego w przedmiotowej sprawie wynika, że skarżący odbyli podróż opóźnionym lotem, co oznacza, iż dokonali wyboru, o którym mowa powyżej. W związku z powyższym PULC stwierdził, że w przedmiotowej sprawie nie doszło do naruszenia art. 8 rozporządzenia 261/2004.
Na podstawie art. 9 rozporządzenia 261/2004 w przypadku opóźnienia lotu pasażerowie otrzymują bezpłatnie posiłki oraz napoje w ilościach adekwatnych do czasu oczekiwania, zakwaterowanie w hotelu w przypadku, gdy występuje konieczność pobytu przez jedną albo więcej nocy, lub gdy zachodzi konieczność pobytu dłuższego niż planowany przez pasażera, transport pomiędzy lotniskiem a miejscem zakwaterowania (hotelem lub innym). Zgodnie z art. 6 ust. 1 lit. b rozporządzenia 261/2004 pomoc określona w art. 9 ust. 1 lit a rozporządzenia 261/2004 (posiłki oraz napoje) i art. 9 ust. 2 rozporządzenia 261/2004 (dostęp do środków łączności) w przypadku lotów o długości od 1500 do 3500 kilometrów przysługuje pasażerowi, gdy opóźnienie trwa trzy lub więcej godzin.
Pomoc określona w ww. artykule ma charakter pomocy doraźnej tj. przysługuje pasażerom, którzy o opóźnieniu dowiedzieli się na lotnisku i w porcie lotniczym oczekują na lot. Z akt sprawy wynika, że pasażerowie otrzymali od przewoźnika stosowną pomoc podczas oczekiwania na opóźniony rejs. Biorąc powyższe pod uwagę PULC uznał, że nie doszło do naruszenia art. 9 rozporządzenia 261/2004.
Stosownie do art. 7 ust. 1 rozporządzenia 261/2004. w przypadku odwołania się do niniejszego artykułu pasażerowie otrzymują odszkodowanie w wysokości 400 Euro w przypadku lotów o długości od 1500 do 3500 kilometrów. Przy określaniu odległości podstawą jest ostatni cel lotu, do którego przybycie pasażera nastąpi po czasie planowego przylotu na skutek opóźnienia. W niniejszej sprawie ostatnim celem lotu jest lotnisko w [...]. Odległość z lotniska w [...] do lotniska w [...] mierzona metodą trasy po ortodromie mieści się w podanym przedziale odległości.
Zgodnie z wyrokiem Trybunału Sprawiedliwości Wspólnot Europejskich z dnia 19 listopada 2009 roku w sprawach połączonych C-402/07 i C-432/07 Sturgeon i inni. którego teza została potwierdzona w wyroku z dnia 23 października 2012 roku zapadłym w sprawach połączonych C-581/10 i C-629/10 odszkodowanie z art. 7 rozporządzenia 261/2004 przewidziane jest również w przypadkach, gdy z powodu opóźnienia lotu pasażerowie poniosą stratę czasu wynoszącą co najmniej trzy godziny, czyli jeżeli przybędą do ich miejsca docelowego co najmniej trzy godziny po pierwotnie przewidzianej przez przewoźnika lotniczego godzinie przylotu.
Z materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie wynika, że w miejscu docelowym pasażerowie znaleźli się z opóźnieniem wynoszącym powyżej trzech godzin, mogą zatem powoływać się na prawo do odszkodowania, o którym mowa w art. 7 rozporządzenia 261/2004. o ile opóźnienie to nie jest spowodowane zaistnieniem nadzwyczajnych okoliczności, o których mowa w art. 5 ust. 3 rozporządzenia 261/2004.
Stosownie do art. 5 ust. 3 rozporządzenia 261/2004. pasażerowie, których znaczne opóźnienie dotyczy, mają prawo do ww. odszkodowania od obsługującego przewoźnika, chyba że przewoźnik udowodni, że opóźnienie zostało spowodowane zaistnieniem nadzwyczajnych okoliczności, których nie można było uniknąć pomimo podjęcia wszelkich racjonalnych środków. Na podstawie punktu 14 preambuły rozporządzenia 261/2004 okoliczności te mogą, w szczególności, zaistnieć w przypadku destabilizacji politycznej, warunków meteorologicznych uniemożliwiających dany lot, zagrożenia bezpieczeństwa, nieoczekiwanych wad mogących wpłynąć na bezpieczeństwo lotu oraz strajków mających wpływ na działalność przewoźnika. Jest to otwarty katalog zdarzeń mogących stanowić nadzwyczajne okoliczności. Mogą zatem pojawić się też inne czynniki niewymienione w tym wyliczeniu, a nad którymi przewoźnicy lotniczy nie mogą zapanować czy z wyprzedzeniem ich przewidzieć.
Zgodnie z art. 14 rozporządzenia 261/2004, obsługujący przewoźnik lotniczy, który opóźnia lot. ma obowiązek wręczenia pasażerom, których to odwołanie dotyczy pisemną informację o przepisach na temat odszkodowania i pomocy przysługującej zgodnie z rozporządzeniem 261/2004. Pasażer otrzymuje również pisemną informację o sposobach skontaktowania się z wyznaczonym organem krajowym, właściwym do rozpatrywania skarg na naruszenie przez przewoźnika lotniczego postanowień rozporządzenia 261/2004.
Z ustaleń organu wynikało, że stałe przeprowadzane kontrole przez członków Komisji Ochrony Praw Pasażerów na lotnisku w [...] potwierdziły obecność plakatów informacyjnych w hali odlotów oraz czytelnej informacji z zakresu uprawnień pasażerów linii lotniczych znajdujących się przy stanowiskach odprawy biletowo-bagażowej. Tym samym PULC stwierdził brak naruszenia przepisów rozporządzenia w powyższym zakresie.
Stosownie do art. 209b ust. 1 pkt 1 ustawy Prawo lotnicze i załącznika nr 2 do tej ustawy, kto działa z naruszeniem obowiązków lub warunków wynikających z przepisów rozporządzenia nr 261/2004/WE podlega karze pieniężnej w wysokości od 200 do 4800 zł. Wykaz naruszeń obowiązków lub warunków, o których mowa w ust. 1 oraz wysokość kar pieniężnych za poszczególne naruszenia określa załącznik nr 2 do ustawy - Prawo lotnicze.
Na podstawie art. 209b ust. 1 ustawy Prawo lotnicze w związku z pkt 1.5 załącznika nr 2 do tejże ustawy, za naruszenie obowiązku, o którym mowa w art. 7 rozporządzenia (WE) nr 261/2004 PULC nakłada karę w wysokości od 1000 do 2500 zł. Zgodnie z art. 16 ust. 3 rozporządzenia, ustanowione przez Państwa Członkowskie sankcje za naruszenia niniejszego rozporządzenia powinny być skuteczne, proporcjonalne i odstraszające. W wydanej w rozpatrywanej sprawie decyzji z [...] września 2017 r. (znak: [...]) PULC nałożył na Spółkę karę w wysokości 1 000 zł za każdego pasażera, którego dotyczyło naruszenie wskazanych przepisów rozporządzenia (WE) nr 261/2004. Przepis art. 20% jest tak skonstruowany, że w przypadku stwierdzenia naruszenia przepisów rozporządzenia (WE) 261/2004 PULC jest zobowiązany nałożyć karę na przewoźnika lotniczego.
Przewoźnik zaniedbał obowiązku wypłaty odszkodowania wobec trójki pasażerów skarżonego lotu - zatem zasadnym jest nałożenie na niego kary pieniężnej w łącznej kwocie 3 000 zł (słownie: trzy tysiące 00/100). Nie ulegało wątpliwości, że kara w tej wysokości spełnia przesłanki, o których mowa w art. 16 ust. 3 rozporządzenia 261/2004/WE, tj. kara w tej wysokości będzie adekwatna do zakresu naruszenia wspólnotowego, a na przyszłość powodować będzie, iż przewoźnik nie będzie dopuszczał się podobnych naruszeń.
W ocenie organu zaskarżona decyzja [...] z [...] września 2017 r. nie była prawidłowa i dlatego należało ją u chylić.
Z tą decyzją nie zgodzili się skarżący, reprezentowani przez adw. [...] składając pismem, datowanym na – jak należy domyślać się wobec nieczytelnego druku skargi – 15 maja 2018 r. zaskarżając ja w całości. Pełnomocnik skarżących wniósł o jej uchylenie i zasądzenie kosztów. Decyzji zarzucił naruszenie art. 205b ust. 1 pkt. 2 Pr. lotn. "poprzez jego niezastosowanie, polegające na nieokreśleniu naruszenia prawa przez przewoźnika lotniczego" "pomimo ustalenia w treści jej uzasadnienia naruszenia przez przewoźnika lotniczego obowiązku określonego art. 7 ust. 19 rozporządzenia (WE) nr 261/2004 (...)". Ponadto zarzucił naruszenie tego samego przepisu Pr. lotn. również "poprzez jego niezastosowanie" i nieokreślenie obowiązku i terminu usunięcia naruszenia praw, pomimo ustalenia naruszenia przez przewoźnika art. 7 ust 13 (lub 18 – skarga mało czytelna); naruszenie art. 6 k.p.a. "poprzez wydanie decyzji w oparciu o treść nieprawomocnych orzeczeń sądu cywilnego". Pełnomocnik zarzucił też naruszenie art. 156 § 1 pkt. 2 k.p.a. "poprzez jego nieprawidłowe zastosowanie" polegające na ustaleniu, że pominięcie przez organ nieprawomocnego wyroku przy orzekaniu rażąco naruszałoby prawo. Ponadto, pełnomocnik zarzucił naruszenia art. 14 ust. 2 rozporządzenia 261 "poprzez jego błędne zastosowanie polegające na nieprawidłowym uznaniu, iż wykonanie przez przewoźnika lotniczego obowiązku określonego w art. 14 ust. 1 (...) zwalnia przewoźnika z obowiązku określonego art. 14 ust. 2 rozporządzenia (...)". Zarzucił tez naruszenie art. 209b Pr. lotn., przez nienałożenie na przewoźnika kar finansowych, pomimo niewypłacenia skarżącym odszkodowania.
W uzasadnieniu skargi, pełnomocnik skarżących omówił stan faktyczny sprawy i wyjaśnił, że jego zdaniem (wskazując, że jest to zdanie "strony powodowej") na treść decyzji PULC nie ma wpływu wyrok (nieprawomocny) sądu powszechnego, gdyż brak jest przepisu, który tak by stanowił. Wobec niewiążącej mocy wyroku sądu powszechnego, PULC nie mógłby orzec z rażącym naruszeniem prawa w rozumieniu art. 156 § 1 pkt. 2 k.p.a.
Pełnomocnik wyraził też zdanie, ze postepowanie przed sądem powszechnym nie stanowi prejudykatu (zagadnienia wstępnego) w postepowaniu przez PULC.
Pełnomocnik skarżących wskazał na to, że czym innym jest umieszczenie w miejscu widocznym dla pasażerów w sali odpraw informacji o prawach przysługujących im w związku z odmową przyjęcia na pokład lub odwołaniem lub opóźnieniem lotu, a czym innym obowiązek przewoźnika do wręczenia pasażerom informacji o przysługującym im odszkodowaniu. W ocenie pełnomocnika skarżących, PULC naruszył art. 209b Pr. lotn., gdyż nie nałożył wymaganych tym przepisem (zdaniem pełnomocnika) kar finansowych "pomimo ustalenia naruszenia prawa".
W obszernej odpowiedzi na skargę PULC podtrzymał swoje stanowisko i wniósł o jej oddalenie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje.
Zgodnie z art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (t. jedn. Dz.U. z 2018 r., poz. 2107) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, a kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Oznacza to, że sądy administracyjne nie orzekają merytorycznie, tj. nie wydają orzeczeń, co do istoty sprawy, lecz badają zgodność zaskarżonego aktu administracyjnego z obowiązującymi przepisami prawa, określającymi prawa i obowiązki stron oraz przepisami procedury administracyjnej, normującymi zasady postępowania przed organami administracji publicznej. Z brzmienia zaś art. 145 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t. jedn. Dz. U. z 2018 r. poz. 1302), zwanej dalej "p.p.s.a." wynika, że w wypadku, gdy sąd stwierdzi naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, bądź naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego, bądź inne naruszenie przepisów postępowania, jeśli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy, wówczas - w zależności od rodzaju naruszenia – uchyla decyzję lub postanowienie w całości lub w części, albo stwierdza ich nieważność bądź niezgodność z prawem. Nie ulega więc wątpliwości, że zaskarżona decyzja lub postanowienie mogą ulec uchyleniu tylko wtedy, gdy organom administracji publicznej można postawić uzasadniony zarzut naruszenia prawa, czy to materialnego, czy to procesowego, jeżeli naruszenie to miało, bądź mogło mieć wpływ na wynik sprawy.
Biorąc pod uwagę powyższe, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uznał, że kontrolowana decyzja naruszała prawo w sposób opisany poniżej, a skarga – co do zasady – zasługiwała na uwzględnienie.
Rzeczywistą istotą sprawy rozstrzygniętej przez Wojewódzki Sąd Administracyjny było to, czy nieprawomocny wyrok Sądu Rejonowego [...] II Wydział Cywilny z dnia [...] sierpnia 2017 r., wydany w sprawie sygn. akt II C [...] - którym ten Sąd oddalił powództwo m. in. skarżących [...] przeciwko [...] Sp. z o.o. o zapłatę odszkodowania po 400 Euro (wraz z odsetkami) na podstawie art. 7 ust. 1 lit. b) rozporządzenia 261 z powodu przedawnienia tego roszczenia z art. 778 Kodeksu cywilnego – mógł stanowić dla organu przyczynę uchylenia własnej decyzji z [...] września 2017 r. decyzję [...]. Ponadto, istotną dla wydania wyroku w sprawie niniejszej była kwestia, czy rzeczywiście utrzymanie przez organ swej pierwotnej decyzji w mocy doprowadziłoby do rażącego naruszenia prawa, o którym mowa w art. 156 §1 pkt. 2 k.p.a.
Jak bowiem wynika z uzasadnienia zaskarżonej decyzji, PULC ponownie rozpoznając sprawę uchylił własną decyzję wyłącznie z tej przyczyny, że uznał, iż wydanie decyzji administracyjnej "z pominięciem orzeczenia (nawet nieprawomocnego) sądu cywilnego, ale odnoszącego się merytorycznie do roszczeń tych samych pasażerów, dotknięte byłoby (...) wadą nieważności określoną w art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a.". Ponadto, w ocenie tego organu "uwzględnienie" ww. wyroku Sądu Rejonowego było konieczne z uwagi na to, ze "w przypadku, w którym orzeczenie sądu powszechnego, które miało wpływ na rozstrzygnięcie wydane przez PULC, zostałoby uchylone, każda ze stron postępowania byłaby uprawniona do wniesienia na podstawie art. 147 w zw. z art. 145 § 1 pkt 7 k.p.a. wniosku o wznowienie postępowania zakończonego decyzją PULC".
PULC nie rozwinął – wbrew stanowczej dyspozycji art. 107 §3 k.p.a. – powyższych stwierdzeń i nie przedstawił tym samym żadnego wywodu, który mógłby mieć cechy uzasadnienia prawnego, na czym miałoby polegać owo "rażące naruszenie prawa" i dlaczego wyrok Sądu Rejonowego z dnia [...] sierpnia 2017 r., sygn. akt II C [...] miałby stanowić rozstrzygnięcie "zagadnienia wstępnego" w rozumieniu art. 145 § 1 pkt. 7 k.p.a.
Powyższy brak uzasadnienia prawnego decyzji PULC jest szczególnie istotny w aspekcie tego, że organ ten w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji w sposób niebudzący wątpliwości potwierdza prawidłowość własnych ustaleń i wniosków, zawartych w decyzji uchylanej, wydanej przez PULC, jako organ I instancji. Jednocześnie, PULC wyraźnie stwierdza, że "postępowanie administracyjne i postępowanie cywilne są od siebie niezależne. Wyrok sądu I instancji nie korzysta z przymiotu powagi rzeczy osądzonej w rozumieniu art. 365 Kodeksu postępowania cywilnego". Stąd też stwierdzenia PULC o braku związania organu wyrokiem sądu powszechnego, oraz o nieważności decyzji wydanej niezgodnie z takim wyrokiem są ze sobą sprzeczne i wymagały uzasadnienia.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyjaśnia, że PULC nie tylko bez żadnego uzasadnienia (a więc wbrew dyspozycji art. 107 § 3 k.p.a.), ale i całkowicie błędnie uznał wyrok Sądu Rejonowego [...] II Wydział Cywilny z dnia [...] sierpnia 2017 r., wydany w sprawie sygn. akt II C [...] za okoliczność uzasadniającą uchylenie swej własnej decyzji z [...] września 2017 r..
Po pierwsze, wyrok sądu powszechnego wywiera skutki prawne wyłącznie inter partes (pomiędzy stronami sporu), a nie erga omnes (wobec wszystkich). Oznacza to, że jeżeli sąd powszechny oddali powództwo o zapłatę, to powód nie może drugi raz wystąpić z takim roszczeniem na drodze sądowej przed sądem powszechnym (ne bis in idem).
Po drugie, zgodnie z art. 365 § 1 k.p.c. wyłącznie prawomocne orzeczenie sądu powszechnego wiąże nie tylko strony i sąd, który je wydał, lecz również inne sądy oraz inne organy państwowe i organy administracji publicznej, ale wyłącznie w zakresie ujętym w sentencji tego prawomocnego orzeczenia, tj. rozstrzygnięcie (osądzenie) sprawy (por. wyroki Sądu Najwyższego z dnia 13 stycznia 2000 r., sygn. akt II CKN 655/98, 23 maja 2002 r., sygn. akt IV CKN 1073/00, 8 czerwca 2005 r., sygn. akt V CK 702/04, 21 czerwca 2007 r., sygn. akt IV CSK 63/07, 15 listopada 2007 r., sygn. akt II CSK 347/07, 13 marca 2008 r., sygn. akt III CSK 284/07 - OSNC 2008, Nr D, poz. 127 – 3 czerwca 2008 r., sygn. akt I PK 301/07, 4 marca 2009 r., sygn. akt IV CSK 441/08 13 stycznia 2011 r., sygn. akt III CSK 94/10, 15 stycznia 2015 r., sygn. akt IV CSK 181/14 - Legalis).
Jak podkreśla się w doktrynie "z prawomocnością orzeczenia sądowego (zarówno w ujęciu materialnym, jak i formalnym) związana jest powaga rzeczy osądzonej (art. 366 KPC), przy czym jest to konstrukcja prawna odmienna – choć ściśle powiązana – z regulacją art. 365 § 1 KPC. Wyrok prawomocny ma powagę rzeczy osądzonej tylko co do tego, co w związku z podstawą sporu stanowiło przedmiot rozstrzygnięcia, a ponadto tylko między tymi samymi stronami. Moc wiążąca orzeczenia (art. 365 § 1 KPC) może być rozważana tylko wtedy, gdy rozpoznawana jest inna sprawa niż ta, w której wydano poprzednie orzeczenie oraz gdy kwestia rozstrzygnięta innym wyrokiem stanowi zagadnienie wstępne. Moc wiążąca prawomocnego orzeczenia sądu charakteryzuje się dwoma aspektami. Pierwszy z nich odnosi się tylko do faktu istnienia prawomocnego orzeczenia. Aspekt ten występuje, gdy w poprzednim postępowaniu, w którym zapadło prawomocne orzeczenie nie brała udziału choćby jedna ze stron nowego postępowania, a nie jest ona objęta prawomocnością rozszerzoną. Nie można bowiem takiej strony obciążać dalszymi skutkami wynikającymi z prawomocnego orzeczenia. Drugi aspekt mocy wiążącej prawomocnego orzeczenia jest określony jako walor prawny rozstrzygnięcia (osądzenia) zawartego w treści orzeczenia. Jest on ściśle związany z powagą rzeczy osądzonej (art. 365 § 1 KPC) i występuje w nowej sprawie pomiędzy tymi samymi stronami, choć przedmiot obu spraw jest inny. W nowej sprawie nie może być wówczas zastosowany negatywny (procesowy) skutek powagi rzeczy osądzonej polegający na niedopuszczalności ponownego rozstrzygania tej samej sprawy. Występuje natomiast skutek pozytywny (materialny) rzeczy osądzonej przejawiający się w tym, że rozstrzygnięcie zawarte w prawomocnym orzeczeniu (rzecz osądzona) stwarza stan prawny taki, jaki z niego wynika" – por. komentarz do art. 365 k.p.c. w: A. Zieliński (red.), Kodeks postępowania cywilnego. Komentarz. Wyd. 9, Warszawa 2017).
Skoro jednak z akt sprawy nie wynikało, czy w dacie orzekania przez PULC zaskarżoną decyzją wyrok Sądu Rejonowego [...] II Wydział Cywilny z dnia [...] sierpnia 2017 r., wydany w sprawie sygn. akt II C [...] był prawomocny (natomiast znajduje się kopia apelacji od ww. wyroku m. in. skarżących, aczkolwiek bez dowodu jej złożenia w sądzie – np. prezentaty biura podawczego), to obowiązkiem organu – art. 7 w zw. z art. 77 § 1 k.p.a.) – było ustalenie tego faktu przed wydaniem decyzji. Zaniechanie organu w ustaleniu ewentualnej prawomocności (stwierdzanej zgodnie z art. 364 § 1 k.p.c.) uniemożliwiało bowiem organowi zarówno powoływanie się na skutki prawne z powagi rzeczy osądzonej wynikające, jak również jednoznaczne stwierdzenie, że wyrok nie jest prawomocny. W konsekwencji, PULC nie miał podstaw ani prawnych, ani faktycznych do uchylenia własnej decyzji z uwagi na treść ww. wyroku.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zwraca ponadto uwagę na istotny w niniejszej sprawie fakt, że powodem oddalenia powództwa wyrokiem Sądu Rejonowego, było przedawnienie roszczenia. Stanowi o tym art. 778 k.c., zgodnie z którym roszczenia z umowy przewozu osób przedawniają się z upływem roku od dnia wykonania przewozu, a gdy przewóz nie został wykonany - od dnia, kiedy miał być wykonany.
Wobec tego, że zarówno w doktrynie, jak i w orzecznictwie pojawiają się wątpliwości odnośnie dopuszczalności stosowania tego przepisu przy rozstrzyganiu sprawy w postępowaniu administracyjnym przez PULC o żądaniu pasażerów zapłaty odszkodowania, przewidzianego w art. 7 ust. 1 rozporządzenia 261, tut. Sąd wyjaśnia, że analiza wyroku TSUE z dnia 22 listopada 2012 r. w sprawie C-139/11 Moré, pozwala na jednoznaczne stwierdzenie, że Trybunał ten w sposób wyraźny wskazuje, że kwestia przedawnienia została zaliczona przez TSUE do zasad proceduralnych, dotyczących wytaczania powództw przed sądami, których regulacja pozostaje w kompetencji państw członkowskich, z zastrzeżeniem obowiązku przestrzegania zasad równoważności i skuteczności. Trybunał uznał, że termin do wytoczenia powództwa o odszkodowanie, o którym mowa w art. 5 i 7 rozporządzenia nr 261/2004, powinien być ustalany według przepisów każdego państwa członkowskiego regulujących przedawnienie roszczeń.
Do takiego też rozumienia zakresu stosowania art. 778 k.c. nawiązuje Sąd Najwyższy w uchwale z dnia 17 marca 2017 r., sygn. akt III CZP 111/16, stwierdzając, że "roszczenie o odszkodowanie przewidziane w art. 7 rozporządzenia (WE) nr 261/2004 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 11 lutego 2004 r. ustanawiającego wspólne zasady odszkodowania i pomocy dla pasażerów w przypadku odmowy przyjęcia na pokład albo odwołania lub dużego opóźnienia lotów, uchylającego rozporządzenie (EWG) nr 295/91, przedawnia się w terminie rocznym na podstawie art. 778 KC".
Sądy powszechne (cywilne) przyjmują za podstawę orzekania przepisy materialnego prawa cywilnego i kodeksu postepowania cywilnego, a w konsekwencji mogą oddalić powództwo o zapłatę na skutek podniesionego zarzutu przedawnienia, wynika to z art. 1 k.c. w zw. z art. 1 i art. 2 § 1 k.p.c.
Dokonując natomiast ustalenia, czy organa administracji publicznej orzekając w sprawach administracyjnych mogą przyjmować za podstawę orzeczenia przepisy cywilnoprawne, tut. Sąd wyjaśnia, że Prawo lotnicze określa wyłącznie jeden przypadek, w którym takie przepisy mogą mieć zastosowanie. Z dyspozycji art. 205b ust. 6 ustawy Prawo lotnicze wynika, że do egzekucji należności stwierdzonych w decyzji stwierdzającej naruszenie prawa przez przewoźnika lotniczego i określającej zakres nieprawidłowości oraz nakładającej karę, o której mowa w art. 209b ust. 1 Pr. lotn. (a także w razie określającej obowiązek i termin jego usunięcia naruszenia przepisu art. 7, art. 8 ust. 1 lit. a lub art. 10 ust. 2 rozporządzenia 261) stosuje się przepisy Kodeksu postępowania cywilnego. Ustawodawca wyraźnie zatem wskazał, w jakim zakresie stosuje się przepisy Kodeksu postępowania cywilnego do wydanej przez organ decyzji administracyjnej, wyłączając tym samym domniemanie stosowania wobec tej decyzji przepisów o egzekucji w postępowaniu administracyjnym.
Dlatego też słusznie stwierdził Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 2 sierpnia 2016 r.. sygn. akt I OSK 2714/15 (CBOSA), że powyższe odesłanie do stosowania przepisów k.p.c. w zakresie egzekucji należności nie dotyczy stosowania Kodeksu cywilnego. Przedawnienie zaś jest uregulowane w k.c., a nie w k.p.c.
Skoro więc PULC w żaden sposób – a przynajmniej z akt sprawy to nie wynika – nie był związany nieprawomocnym wyrokiem Sądu Rejonowego [...] II Wydział Cywilny z dnia [...] sierpnia 2017 r., sygn. akt II C [...], to po pierwsze orzekając merytorycznie w sposób uwzględniający żądanie skarżących żadnego prawa by nie naruszył (i to nie tylko rażąco, ale w ogóle), a po drugie nie był również związany tym, że sąd powszechny uznał przedawnienie roszczenia o zapłatę.
Jeżeli więc organ odwoławczy w pełni – co nie budzi wątpliwości Sądu orzekającego wobec treści uzasadnienia zaskarżonej decyzji – podzielił ustalenia własne, jako organu I instancji i uznał tym samym, że zaistniały przesłanki roszczenia z art. 7 ust. 1 lit. b rozporządzenia 261, a ponadto, że przewoźnik lotniczy zaniedbał obowiązku wypłacenia tego odszkodowania i nie wykazał, że opóźnienie lotu wynikło z przyczyn od niego niezależnych – to tym samym nie mógł zastosować art. 138 § 1 pkt. 2 k.p.a. i prawidłowej decyzji uchylić stwierdzając jednocześnie brak naruszenia przepisów rozporządzenia 261.
Tym samym, organ naruszył art. 138 § 1 1 pkt. 2 k.p.a. poprzez jego błędne i nieuzasadnione zastosowanie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie podkreśla, że uzasadnienie decyzji PULC, wydanej przez ten organ w I instancji dnia [...] września 2017 r., znak [...], było zgodne z art. 107 § 3 k.p.a. Organ prawidłowo i w sposób zgodny z linią orzeczniczą sądów administracyjnych i Naczelnego Sądu Administracyjnego ocenił przesłanki rozstrzygnięcia. W szczególności, poprawnie ocenił brak wykazania przez przewoźnika lotniczego okoliczności nadzwyczajnej, która zwalniałaby go z obowiązku wypłaty odszkodowania za opóźniony lot i skutki takiego braku. Organ należycie ustalił stan faktyczny, odnosząc się jednocześnie do wynikającej z tego stanu zawisłości postepowania przed sądem powszechnym i jego znaczenia dla rozstrzyganej przez siebie sprawy.
Dlatego też nie sposób uznać za prawidłową zaskarżonej decyzji, gdyż pomimo potwierdzenia prawidłowo ustalonego stanu faktycznego i prawnego przez organ w I instancji, uchylała ona pierwotną decyzję i – wbrew temu ustalonemu stanowi – stwierdzała brak naruszenia art. 7 rozporządzenia 261.
Należy ponadto wyjaśnić, że wyrok Sądu Rejonowego [...] II Wydział Cywilny z dnia [...] sierpnia 2017 r., sygn. akt II C [...] nie rozstrzygał żadnego zagadnienia wstępnego w rozumieniu art. 145 § 1 pkt. 7 k.p.a. Jak podkreśla się w doktrynie, gdy w postępowaniu administracyjnym pojawi się zagadnienie wstępne, organ administracji obowiązany jest zawiesić postępowanie (art. 97 § 1 pkt 4 KPA) i, stosownie do obowiązujących przepisów prawa, albo wystąpić do właściwego organu lub sądu o jego rozstrzygnięcie, albo wezwać stronę do wystąpienia o to w oznaczonym terminie – por. komentarz do art. 145 k.p.a. w: M. Wierzbowski, R. Hauser (red.), Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz, Wyd. 5, Warszawa 2018). Chodzi więc o takie zagadnienie wstępne, z powodu którego organ zawiesił postępowanie i on (albo strona) wystąpił do sądu lub innego organu o jego rozstrzygniecie. Nie jest natomiast "zagadnieniem wstępnym" powództwo o zapłatę odszkodowania, zawisłe równolegle z analogicznym postepowaniem przed PULC.
W doktrynie wskazuje się ponadto na stosunek przesłanki z art. 145 § 1 pkt. 7 k.p.a. do konstrukcji art. 100 k.p.a., stwierdzając, że ta przesłanka nawiązuje bezpośrednio do brzmienia art. 100 § 2 k.p.a., zgodnie z którym, jeżeli zawieszenie postępowania z przyczyny określonej w art. 97 § 1 pkt 4 k.p.a. mogłoby spowodować niebezpieczeństwo dla życia lub zdrowia ludzkiego albo poważną szkodę dla interesu społecznego, organ administracji publicznej załatwi sprawę, rozstrzygając zagadnienie wstępne we własnym zakresie i do art. 100 § 3 k.p.a., gdy strona mimo wezwania nie wystąpiła o rozstrzygnięcie zagadnienia wstępnego, albo gdy zawieszenie mogłoby spowodować niepowetowaną szkodę dla strony (por. op. cit.).
Bezpodstawnie więc PULC uznał, że Sąd Rejonowy [...] rozstrzygnął jakiekolwiek zagadnienie wstępne, oddalając powództwo wobec przedawnienia roszczenia.
PULC ponownie rozpozna sprawę biorąc pod uwagę związanie oceną prawną tut. Sądu i wskazania co do dalszego postepowania, wynikające z uzasadnienia wyroku Sądu. W szczególności organ rozważy należycie, jakie znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy ma wyrok Sądu Rejonowego [...] II Wydział Cywilny z dnia [...] sierpnia 2017 r., sygn. akt II C [...] i swoje rozważenie uzasadni prawnie, zgodnie z art. 177 § 3 k.p.a. Jednocześnie, w wypadku nie poczynienia ustaleń odmiennych od przyjętych za podstawę decyzji I instancji, PULC rozważy konieczność zastosowania art. 138 § 1 pkt. 1 k.p.a. Obowiązkiem organu będzie też odniesienie się do zarzutów, zawartych we wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy, w szczególności zarzutu naruszenia przez przewoźnika art. 14 ust. 2 rozporządzenia 261, gdyż – na co słusznie zwraca uwagę pełnomocnik skarżących – ust. 1 i ust. 2 art. 14 rozporządzenia 261 normują dwie różne kwestie, zaś organ odwoławczy do tego się nie ustosunkował.
W tym stanie rzeczy, na podstawie art. 145 § 1 pkt. 1 lit. c) p.p.s.a. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie orzekł, jak w sentencji.
O kosztach Sąd orzekł na podstawie art. 200 w zw. z art. 206 p.p.s.a., miarkując wysokość przyznanych kosztów zastępstwa adwokackiego do kwoty 480 zł. Tut. Sąd uznał, że miarkowanie wynagrodzenia adwokackiego do jednorazowej kwoty ustalonej na podstawie § 14 ust. 1 pkt. 1 lit. c rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie (Dz.U. z 2015 r. poz. 1800 ze zm.) usprawiedliwione jest tym, że pełnomocnik reprezentował troje członków jednej rodziny (małżonkowie i dziecko), z których jedna osoba jest małoletnia.
Sąd brał też pod uwagę nakład pracy pełnomocnika, wyrażony opracowaniem skargi i uznał, że miarkowanie w tym wypadku jest właściwe z uwagi na to, że sprawa wprawdzie dotyczy trzech osób, ale stan prawny i faktyczny jest tożsamy. W związku z taką tożsamością stanów, nakład pracy pełnomocnika nie był uzależniony od liczby skarżących, a wszelkie wnioski i ustalenia były im wspólne.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło