VII SA/Wa 1683/18
WyrokWSA w Warszawie2019-02-14
Skład orzekający: Krystyna Tomaszewska, Joanna Kruszewska-Grońska, Jadwiga Smołucha
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej prawidłowo ustalił wysokość zwrotu koniecznych wydatków związanych z wykonywaniem dozoru oraz wynagrodzenia za dozór pojazdu, uwzględniając przy tym jakość przechowywania i stawki rynkowe?Ratio decidendi
Sąd uznał, że organy administracji prawidłowo ustaliły wysokość zwrotu wydatków i wynagrodzenia za dozór pojazdu, stosując metodę porównawczą i uwzględniając jakość przechowywania. Stawka wynagrodzenia została obniżona ze względu na nienależytą staranność dozorcy, co było uzasadnione stanem technicznym parkingu i pojazdu.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi R.S. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego utrzymujące w mocy postanowienie Starosty o przyznaniu R.S. zwrotu wydatków i wynagrodzenia za dozór pojazdu przechowywanego od 2008 do 2012 roku. R.S. domagał się wyższej kwoty niż przyznana, zarzucając organom naruszenie przepisów proceduralnych i materialnych, w tym błędną ocenę staranności przechowywania. Organy ustaliły niższe stawki wynagrodzenia, argumentując to niewłaściwym stanem parkingu i pojazdu oraz porównując stawki z rynkowymi.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Krystyna Tomaszewska (spr.), Sędziowie asesor WSA Joanna Kruszewska-Grońska, sędzia WSA Jadwiga Smołucha, po rozpoznaniu w trybie uproszczonym w dniu 14 lutego 2019 r. sprawy ze skargi R. S. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w W. z dnia [...] czerwca 2018 r. znak [...] w przedmiocie przyznania zwrotu koniecznych wydatków związanych z wykonywaniem dozoru oraz wynagrodzeniem za dozór i holowanie pojazdu oddala skargę
Zaskarżonym postanowieniem z [...] czerwca 2018 r., znak: [...] Samorządowe Kolegium Odwoławcze w W., po rozpatrzeniu zażalenia R.S. na postanowienie Starosty [...] z [...] sierpnia 2017 r., nr [...], w przedmiocie przyznania R.S. prowadzącemu parking depozytowy, jako dozorcy pojazdu samochodu osobowego marki [...] nr rej [...], w okresie od 3 maja 2008 r. do 5 kwietnia 2012 r. kwoty 7 394,40 zł. na którą składają się: zwrot koniecznych wydatków związanych z wykonywaniem dozoru
2 294,40 zł., wynagrodzenie za dozór 4 800 zł., holowanie pojazdu 300 zł - utrzymał w mocy zaskarżone postanowienie.
W uzasadnieniu zaskarżonego postanowienia organ wskazał, że postanowieniem z [...] grudnia 2012 r. sygn. akt: [...] Sąd Rejonowy w P. orzekł przepadek pojazdu marki [...] nr rej [...], na rzecz Powiatu [...].
Wnioskiem z czerwca 2016 r. R.S. wystąpił do Starosty [...] o rozliczenie wydatków związanych z wykonywaniem dozoru oraz wynagrodzeniem za dozór przedmiotowego pojazdu.
Starosta [...] postanowieniem z [...] sierpnia 2017 r., nr [...] orzekł o przyznaniu R.S., prowadzącemu parking depozytowy, jako dozorcy pojazdu samochodu osobowego marki [...] nr rej [...], w ww. okresie kwoty 7 394,40 zł, na którą składają się: zwrot koniecznych wydatków związanych z wykonywaniem dozoru 2 294,40 zł, wynagrodzenie za dozór 4 800 zł, holowanie pojazdu 300 zł.
W uzasadnieniu wskazano m.in. że zgodnie z otrzymaną dokumentacją (rozliczenie kosztów parkowania: faktury, umowy, polisy, decyzje w sprawie podatku), koszty utrzymania parkingu to 320 zł dziennie. Przeciętnie na parkingu znajdowało się ok. 200 pojazdów usuniętych z drogi. W związku z tym koszt parkowania jednego pojazdu wynosił 1,60 zł za dzień. Pojazd był przechowywany na parkingu przez 1 434 dni: 1,60 zł x 1 434 = 2 294,40 zł. Natomiast 300 zł za holowanie obejmuje koszty oraz wynagrodzenie za załadunek, holowanie z miejsca załadunku oraz rozładownie pojazdu na parkingu. Przedstawione dowody dotyczące ponoszenia kosztów są wystarczające i zasadne. W sprawie wynagrodzenia z tytułu dozoru pojazdu nie była zawarta żadna umowa, która regulowałaby wysokość należności. Zatem kwota 4 800 zł winna być uznana za godziwą zapłatę. R.S. posiadał podpisane umowy z Urzędem Skarbowym w P., w których stawka za holowanie wynosiła 320 zł a opłata parkingowa za 1 dobę przechowywania 5 zł. Wnioskowana przez skarżącego kwota 18,40 zł za dobę przechowywania jest zawyżona, prawie czterokrotnie większa od kwoty obowiązującej w tamtych latach, nieadekwatna do warunków, w których pojazd był przechowywany. W zaistniałych okolicznościach należało ustalić stawki opłat pobieranych za przechowywanie samochodów na innych parkingach strzeżonych w rejonie. Należało także mieć na względzie zakres obowiązków dozorcy, okoliczności towarzyszące przechowywaniu, warunki sprawowania pieczy nad pojazdem, wielkość składowanego przedmiotu i powierzchnię niezbędna do jego przechowywania. Są dowody, że jeden z pojazdów przechowywanych na przedmiotowym parkingu został utracony w niewyjaśnionych okolicznościach.
Organ ustalił, że stawki miesięczne za przechowywanie pojazdu na parkingach strzeżonych znajdujących się w rejonie wynosiły po uśrednieniu 200 zł. Przedsiębiorcy ustalając wysokość stosowanej stawki uwzględniają w niej wszystkie koszty związane z dozorem oraz wynagrodzenie dozorcy jak również zysk z działalności gospodarczej. Pomocniczo stosując przepisy Kodeksu cywilnego organ uznał, że R.S. zobowiązany był przechowywać pojazd w taki sposób, jaki wynika z właściwości przechowywanej rzeczy i z okoliczności oraz zachować przedmiot przechowania w stanie niepogorszonym. Zaś ze zgromadzonej dokumentacji wynika, że pojazd poddany był działaniu czynników atmosferycznych, co doprowadziło do znacznej korozji poszczególnych elementów. Dozorca nie dokonywał zatem żadnych czynności, mających na celu zabezpieczenie pojazdu przed zniszczeniem a tym samym obniżeniem jego wartości. Na miejscu postoju nie były czynione nakłady. Wokół pojazdu widoczne są trawa, krzewy, które przerastały elementy pojazdu. Podłoże nie nosiło istotnych śladów przygotowań do przechowywania pojazdu, teren nie był zadaszony. Zasadne było zatem określenie należności za przechowywanie pojazdu na poziomie 50% średniej stawki, obowiązującej w okresie sprawowania dozoru na parkingach w okolicy. Ponieważ średnia stawka wynosiła 200 zł miesięcznie, organ uznał za właściwą stawkę 100 zł miesięcznie.
Pełnomocnik R.S. złożył zażalenie na to postanowienie w części dotyczącej wynagrodzenia za dozór i w tym zakresie wniósł o orzeczenie co do istoty sprawy. Wskazał, że nie kwestionuje również przyjętej stawki 200 zł miesięcznie, lecz jej obniżenie o 50% w przypadku, gdy nie ma to uzasadnienia wobec tego konkretnego pojazdu. Ocena działania przechowawcy powinna dotyczyć konkretnej przechowywanej rzeczy. Odholowany na zlecenie policji omawiany pojazd marki [...] nr rej [...], był już w chwili usunięcia praktycznie bezwartościowy. Twierdzenie, że pojazd był niewłaściwie przechowywany, jest zatem nieuzasadnione. Zakres obowiązków na parkingu depozytowym znaczenie przewyższa te leżące po stronie parkingów strzeżonych. Nie jest winą żalącego się, że pojazdy w wyniku zaniechań organów administracji pozostawały na parkingu zbyt długo. Na prawie wszystkich parkingach pojazdy przechowywane są pod gołym niebem. Zadaszony parking nie jest naturalnym sposobem przechowywania samochodów. Organ znał warunki przechowywania pojazdu i akceptował je. Nie było faktycznego spadku wartości pojazdu. Wynagrodzenie powinno być zatem przyznane w wysokości 200 zł za każdy miesiąc parkowania.
Po zapoznaniu się z zażaleniem i aktami sprawy Samorządowe Kolegium Odwoławcze w W. (dalej: SKO) podzieliło argumentację organu I instancji. Stwierdziło, że wprawdzie zażalenie odnosi się tylko do części decyzji, to jednak Kolegium nie może ograniczyć rozstrzygnięcia tylko co do wysokości wynagrodzenia za dozór. W niniejszej sprawie postanowienie określa kwotę zwrotu koniecznych wydatków związanych z wykonywaniem dozoru oraz wynagrodzenia za dozór, na którą to kwotę składają się trzy składniki: konieczne wydatki związane z wykonywaniem dozoru, wynagrodzenie za dozór, koszt holowania pojazdu. Ewentualna zmiana wysokości jednego z tych składników powoduje konieczność zmiany wysokości całej kwoty, a więc niemożliwe jest wydanie postanowienia obejmującego tylko tę część rozstrzygnięcia, co do której wniesiono zażalenie.
Zgodnie z art. 130a ust. 10h ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym (Dz. U. z 2017 r. poz. 1260) koszty związane z usuwaniem, przechowywaniem, oszacowaniem, sprzedażą lub zniszczeniem pojazdu powstałe od momentu wydania dyspozycji jego usunięcia do zakończenia postępowania ponosi osoba będąca właścicielem tego pojazdu w dniu wydania dyspozycji usunięcia pojazdu, z zastrzeżeniem ust. 10d i 10i. Decyzję o zapłacie tych kosztów wydaje starosta. W myśl art. 13 ustawy z dnia 22 lipca 2010 r. o zmianie ustawy - Prawo o ruchu drogowym oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. z 2010r. Nr 152, poz. 1018) nowelizującej Prawo o ruchu drogowym z dniem 4 września 2010 r., Skarb Państwa ponosi koszty przechowywania pojazdów, które powstały po upływie terminu, o którym mowa w art. 130a ust. 10 ustawy zmienianej w art. 1 w brzmieniu dotychczasowym, do dnia wejścia w życie niniejszej ustawy, wobec pojazdów, których 6-miesięczny termin od dnia ich usunięcia upłynął w okresie od dnia 11 czerwca 2009 r. do dnia wejścia w życie niniejszej ustawy. Kolegium wskazało, że w rozpoznawanej sprawie nie jest sporne, iż koszty przechowywania pojazdu ponosi Skarb Państwa. Powyższy przepis przesądza jedynie o odpowiedzialności Skarbu Państwa za zapłatę wskazanych kosztów, nie wskazuje jednak organu właściwego (statio fisci) do ich wypłaty.
W obrocie prawnym Skarb Państwa bierze udział przez tzw. stationes fisci, będące określonymi jednostkami organizacyjnymi. Każda czynność państwowej jednostki organizacyjnej jest de iure czynnością Skarbu Państwa (zasada jednolitości Skarbu Państwa). Jednostka organizacyjna Skarbu Państwa ma jedynie zdolność cząstkową, jej funkcją jest reprezentowanie interesów Skarbu Państwa i podejmowanie za niego czynności.
Powołując się na orzecznictwo sądowo-administracyjne organ wskazał, że zgodnie z art. 130a ust. 10f p.r.d., do wykonania orzeczenia sądu o przepadku pojazdu jest obowiązany starosta. Wykonanie orzeczenia następuje w trybie i na zasadach określonych w ustawie z dnia 17 czerwca 1966 r. o postępowaniu egzekucyjnym w administracji (Dz.U. z 2016, poz. 599), zwanej dalej ustawą egzekucyjną, z uwzględnieniem przepisów p.r.d. Z uwagi na treść art. 13 ustawy nowelizującej w niniejszej sprawie nie znajdzie zastosowania art. 130a ust. 10h p.r.d., a zatem starosta nie wyda decyzji o zapłacie tych kosztów przez osobę będącą właścicielem pojazdu w dniu wydania dyspozycji jego usunięcia. W tej sytuacji, w kontrolowanej sprawie znajdzie zastosowanie art 102 § 2 ustawy egzekucyjnej w związku z rozporządzeniem Rady Ministrów z dnia 28 lutego 2011 r. w sprawie rozciągnięcia stosowania przepisów ustawy o postępowaniu egzekucyjnym w administracji (Dz.U. z 2017, poz. 265). Zgodnie z § 3 pkt 1 lit. a) tego rozporządzenia, przepisy działu II rozdziału 6 ustawy egzekucyjnej dotyczące przechowywania, oszacowania i sprzedaży ruchomości stosuje się do ruchomości, które stały się własnością Skarbu Państwa albo powiatu na podstawie prawomocnego orzeczenia przepadku przedmiotów, wydanego w postępowaniu karnym, w postępowaniu w sprawach o przestępstwa skarbowe i wykroczenia skarbowe, w postępowaniu administracyjnym, w postępowaniu cywilnym oraz w postępowaniu w sprawach o wykroczenia. Z kolei w myśl § 4 ust. 1 pkt 2 lit. b), przepisy działu II rozdziału 6 ustawy egzekucyjnej dotyczące organu egzekucyjnego stosuje się odpowiednio do starostów w zakresie likwidacji ruchomości które zostały przejęte na rzecz powiatu na podstawie przepisów p.r.d. Organ powołując się na orzecznictwo sądowo-administracyjne wskazał, że w sytuacjach określonych w art. 13 ustawy nowelizującej, przyznanie kosztów przechowywania pojazdów dokonywane jest przez starostę, w oparciu o art. 102 § 2 ustawy egzekucyjnej w związku z § 3 pkt 1 lit. a) i § 4 ust. 1 pkt 2 lit. b) rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 28 lutego 2011 r. w sprawie rozciągnięcia stosowania przepisów ustawy o postępowaniu egzekucyjnym w administracji. Co jednocześnie nie sprzeciwia się poglądowi, że w takiej sytuacji staroście przysługuje regres stosunku do Skarbu Państwa o zwrot poniesionych kosztów przechowywania pojazdu.
W tym zakresie stanowisko Starosty [...] zawarte w zaskarżonym postanowieniu było zatem słuszne.
W zaskarżonym postanowieniu koszty przechowywania pojazdu zostały przyjęte na podstawie kalkulacji kosztów przedstawionych przez R.S.. Jak wskazano, zgodnie z § 3 pkt 1 lit. c/ rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 23 kwietnia 2002 r. w sprawie rozciągnięcia stosowania przepisów ustawy o postępowaniu egzekucyjnym w administracji, przepisy działu II rozdziału 6 ustawy z dnia 17 czerwca 1966 r. o postępowaniu egzekucyjnym w administracji, dotyczące przechowywania, oszacowania i sprzedaży ruchomości - stosuje się do ruchomości, które stały się własnością Skarbu Państwa na podstawie objęcia w posiadanie rzeczy niczyjej. Zatem w sytuacjach, o których mowa w art. 130a ust. 1 i 2 ustawy - Prawo o ruchu drogowym, jeżeli właściciel nie odebrał pojazdu w określonym terminie, jednostce wyznaczonej do prowadzenia parkingu strzeżonego, zgodnie z mającym zastosowanie w tego rodzaju sprawach art. 102 § 2 ustawy o postępowaniu egzekucyjnym w administracji, organ egzekucyjny przyzna, na żądanie dozorcy, zwrot koniecznych wydatków związanych z wykonywaniem dozoru oraz wynagrodzenie za dozór, (...).
W stanie faktycznym niniejszej sprawy bezspornym jest, że dozorca - R.S. - wystąpił z takim żądaniem. Ustawa o postępowaniu egzekucyjnym w administracji, w art. 102 przewiduje dwa rodzaje roszczeń dozorcy: zwrot koniecznych wydatków związanych z wykonywaniem dozoru i wynagrodzenie za dozór. Jeśli chodzi o zwrot wydatków związanych z wykonywaniem dozoru, w postępowaniu administracyjnym należy ustalić rzeczywiste wydatki poniesione przez dozorcę na wykonywanie dozoru. Wydatki konieczne związane z wykonywaniem dozoru muszą być konkretne i muszą odnosić się do danego dozorcy i określonego pojazdu. Ponadto z dyspozycji art. 102 § 2 u.p.e.a. wynika, że dozorca nie tylko powinien wskazać konieczne wydatki poniesione na dozór konkretnego pojazdu, ale musi również przedstawić sposób obliczenia tych kwot. Dopiero wtedy, gdy dozorca zgłaszający roszczenie z tytułu zwrotu wydatków koniecznych nie przedstawi żadnych dowodów i wyliczeń dotyczących wydatków poniesionych na dozór konkretnego pojazdu, konieczne jest ich ustalenie w drodze dowodów podejmowanych przez organ z urzędu. Dowody te w sprawach dozoru mogą odnosić się do kosztów ponoszonych przez podmioty prowadzące tego rodzaju działalność (tak Naczelny Sąd Administracyjny w wyrokach: z 23 października 2013 r., sygn. akt I OSK 1104/2012; z 13 lutego2014 r., sygn. akt I OSK 2239/12, publ. Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych). Kalkulacja poniesionych przez wnioskodawcę kosztów, niezależnie od składanych wyjaśnień, winna opierać się na dowodach, a więc dokumentach, potwierdzających okoliczność poniesienia przez skarżącego opisanych przez niego wydatków.
W analizowanej sprawie w aktach znajdują się dokumenty wskazujące na koszty utrzymania parkingu: umowa dotycząca wyrównywania, utwardzania, odśnieżania terenu, faktury za energie elektryczną, faktury za rejestratory, wydatki na ochronę, decyzje dotyczące podatków lokalnych i dowody ich uiszczenia, umowy użyczenia terenu o oświadczenia o płaceniu za nie podatku od nieruchomości, ubezpieczenia obiektów i pojazdów, ubezpieczenie działalności przedsiębiorcy. Dokumenty te pozwalają na obliczenie kosztów utrzymania parkingu na 320 zł dziennie. Przeciętnie na parkingu znajdowało się ok. 200 pojazdów. Zasadne zatem jest ustalenie kosztu parkowania jednego pojazdu na kwotę 1,60 zł dziennie. Ponieważ pojazd był przechowywany na parkingu przez 1 434 dni, koszt zwrotu koniecznych wydatków to
1 434 x 1,60 zł = 2 294,40 zł (tak jak obliczył organ pierwszej instancji).
Jeśli chodzi o wynagrodzenie za dozór, organ wskazał, że w doktrynie i orzecznictwie podkreśla się, że przepis ort. 102 § 2 u.p.e.a. [ustawy o postępowaniu egzekucyjnym w administracji] nie określa kryteriów ustalania wysokości wynagrodzenia, co powoduje, że należy w tym zakresie stosować odpowiednio przepisy kodeksu cywilnego, dotyczące umowy przechowania. Zgodnie z art. 836 k.c. jeżeli wysokość wynagrodzenia za przechowanie nie jest określona w umowie albo w taryfie, przechowawcy należy się wynagrodzenie przyjęte w danych stosunkach (tak Naczelny Sąd Administracyjny w wyrokach z 23 października 2013 r., sygn. akt I OSK 1104/2012 oraz z 13 lutego 2014 r. sygn. akt I OSK 2239/12, publ. Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych).
Z akt sprawy, którymi dysponuje organ odwoławczy wynika, że w okolicznościach niniejszej sprawy zawarta została umowa z R. S., która określała wysokość wynagrodzenia za przechowanie pojazdów na parkingu depozytowym. Umowa ta była zawarta z innym podmiotem (z Urzędem Skarbowym w P.), może być jednak wykorzystywana pomocniczo w niniejszej sprawie, ponieważ wskazuje, że przedsiębiorca spodziewał się, że w roku 2010 otrzyma za przechowywanie samochodu na parkingu 5 zł dziennie - to jest 150 zł biorąc pod uwagę miesiąc trzydziestodniowy. Cena tej usługi obejmowała zarówno ponoszone koszty (konieczne wydatki dozorcy) jak i zysk usługodawcy (wynagrodzenie dozorcy). Biorąc od uwagę, że R.S. otrzymuje zwrot kosztów w wysokości 1,60 zł za dobę, oznacza to, że spodziewane przez niego wynagrodzenie wynosiłoby 3,40 zł dziennie, czyli 102 zł miesięcznie.
Ponieważ pojazd dozorowany był na parkingu przez dłuższy czas, najodpowiedniejszym sposobem określania wynagrodzenia za dozór samochodu jest jednak zastosowanie miesięcznych stawek abonamentowych dotyczących długoterminowego przechowywania pojazdów. Stawki dobowe są częściej stosowanie przy krótszym okresie parkowania pojazdów. Przechowywanie pojazdu na parkingu nie wymagało dużej ilości miejsca, ponieważ samochód nie przemieszczał się i nie wykonywał manewrów na parkingu. Niska wartość pojazdu powodowała również brak dodatkowych kosztów na zapewnienie pokrycie dodatkowego ryzyka i szczególnej ochrony, koniecznej w przypadku pojazdów o znacznej wartości.
W analizowanej sprawie Starosta [...] ustalił, że w rejonie średnia miesięczna opłata za abonament miesięczny na parkingu wynosiła 200 zł. Jak wskazano wyżej, abonament ten pokrywał zarówno koszty dozoru, jak i wynagrodzenie prowadzącego parking. Organ pokreślił, że Kolegium wie z urzędu, że w pobliżu W. opłaty miesięczne są jeszcze niższe. W szczególności na Parkingu strzeżonym M. K. Parking Strzeżony "M." ul. C. [...], [...] Ż. wynosiły one w latach 2010-2016 - 90 zł, na parkingu Usługi Parkingowe W. W., ul. J. K. [...], [...] Ż. w latach 2015-2016 od 80 do 120 zł, na parkingu Tkaniny Pasmanteryjne Usługi Parkingowe ul. J. [...], [...] S. w latach 2010-2012 - 50 zł, w latach 2013-2015 - 60 zł miesięcznie (sprawa nr [...]).
Zdaniem Kolegium słusznie Starosta [...] wskazał, że warunki przechowywania pojazdu na parkingu prowadzonym przez R.S. pozostawiały wiele do życzenia. Znajdujące się w aktach sprawy zdjęcia wskazują, że przynajmniej zabiegi pielęgnacyjne dotyczące wegetacji dzikiej flory jeśli były wykonywane, to nie pozostawiły widocznych śladów. Dzikie zioła i krzewy przerastały pojazdy, śnieg zalegał wśród resztek roślin a plac nie był specjalnie utwardzony. Zdjęcia dokumentujące ten stan pokazują szerokie ujęcia terenu, logiczny jest zatem wniosek, że miejsce składowania samochodu marki [...] nr rej [...], odbiegało na korzyść od udokumentowanego stanu tylko z tyłu pojazdu gdzie znajdował się betonowe ogrodzenie, poza tym, wokół pojazdu spod śniegu widoczna była roślinność zielna. Samochód w dacie holowania miał 20 lat, nie był zatem w stanie uniemożliwiającym jego eksploatację.
Niezasadne jest również twierdzenie strony, że ze względu na stan pojazdu (po tzw. dachowaniu) samochód nie wymaga specjalnej troski. Ustawodawca wprowadził obowiązek utylizacji samochodów przez wyspecjalizowane jednostki aby zapobiec zanieczyszczaniu środowiska przez "dziką" degradację pojazdów. Zachowania skarżącego ochronie środowiska nie sprzyjały. Ponadto dozór pojazdów na parkingu prowadzonym przez R.S. musiał być niestaranny, ponieważ inny pojazd z parkingu zaginął.
Zdaniem Kolegium zasadne było twierdzenie organu pierwszej instancji, że dozorca nie wykonywał starannie swych obowiązków. Okoliczności te uzasadniają obniżenie wynagrodzenia dozorcy. Przyjęta przez Starostę kwota ryczałtowa 100 zł za miesiąc jest i tak wysoka w stosunku do opłat obowiązujących na innych parkingach jak i w stosunku do kwoty oczekiwanej przez przedsiębiorcę. Zważywszy na stan parkingu Kolegium rozważało jej obniżenie, jednakże odstąpiło od tego zważywszy na przepis art. 139 K.p.a.
Kolegium, wskazało, że Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z 26 kwietnia 2018 r., sygn. akt VII SA/Wa 2227/17 oddalił skargę R.S. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w W. w przedmiocie zwrotu wydatków związanych z wykonywaniem dozoru pojazdów oraz wynagrodzenia za dozór pojazdów.
Dodano, że przyjęto opłatę abonamentową za miesiąc przechowywania pojazdu, która obejmowała wszystkie 48 miesięcy (również niepełne miesiące). Opłata ryczałtowa obejmowała zatem 48 miesięcy. Kwota wynagrodzenia za dozór wynosiłaby zatem 48x100 = 4 800 jak słusznie wskazano w postanowieniu I instancji.
Skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie na powyższe orzeczenie wniósł R.S., dochodząc zmiany zaskarżonego postanowienia i przyznania mu kwoty 9 900 zł oraz zasądzenia kosztów postępowania w tym kosztów zastępstwa procesowego.
Zaskarżonemu postanowieniu zarzucił:
1. mogące mieć wpływ na wynik sprawy naruszenie prawa procesowego, tj. art. 7, 77 § 1 oraz art. 80 k.p.a., poprzez wyciągniecie z zebranego materiału dowodowego wniosków z niego niewynikających oraz dowolną ocenę materiału dowodowego, skutkująca błędnym uznaniem, że pojazd [...] nr rej [...], w okresie od 3 maja 2008 r. do 5 kwietnia 2012 r., przechowywany był przez skarżącego z nienależytą starannością;
2. mające wpływ na wynik sprawy naruszenie prawa materialnego, tj. art. 102 § 1 i 2 ustawy u.p.e.a. poprzez ich błędną wykładnię przejawiającą się w pominięciu, że dozorcy przysługuje wynagrodzenie za dozór konkretnej ruchomości, co w konsekwencji prowadziło do dokonania oceny staranności jego wykonania w oderwaniu od sposobu przechowania pojazdu [...] nr rej [...].
Stanowisko skarżącego znalazło rozwinięcie w uzasadnieniu skargi.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko wcześniej prezentowane.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje.
Zgodnie z art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2018r. poz. 2107 ze zm.), sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem. W świetle powołanego przepisu, do kompetencji sądu administracyjnego należy badanie aktów administracyjnych pod względem ich zgodności z prawem materialnym i przepisami postępowania administracyjnego. Na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 p.p.s.a., sąd uwzględnia skargę tylko w przypadku stwierdzenia naruszenia przepisów prawa materialnego lub istotnych, mających wpływ na wynik sprawy, wad w postępowaniu administracyjnym.
W niniejszej sprawie takie naruszenia i wady nie wystąpiły, dlatego skarga została oddalona.
Kontroli Sądu w niniejszym postępowaniu podlegało postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w W. z [...] czerwca 2018 r. utrzymujące w mocy postanowienie Starosty [...] z [...] sierpnia 2017 r., nr [...], orzekające o przyznaniu zwrotu koniecznych wydatków za przechowywanie i dozór oraz wynagrodzenia za dozór pojazdu samochodu osobowego marki [...] nr rej [...], w okresie od 3 maja 2008 r. do 5 kwietnia 2012 r.
Organ przyznał wnioskującemu R.S. w całości kwotę
7 394,40 zł. Tymczasem skarżący nie zgadzając się z przyznaną mu kwotą - dochodził przyznania kwoty 9 900 zł.
Z niekwestionowanych okoliczności faktycznych sprawy wynika, że przedmiotowy samochód został umieszczony na parkingu skarżącego 3 maja 2008 r. i nie został odebrany przez właściciela lub osobę upoważnioną przed upływem sześciu miesięcy od dnia umieszczenia. Stosownie do treści art. 130a ust. 10 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym (w brzmieniu obowiązującym do 12 czerwca 2009 r., w związku z wyrokiem Trybunału Konstytucyjnego z 3 czerwca 2008 r. sygn. P 4/06) pojazd ten powinien zostać uznany za porzucony z zamiarem wyzbycia się i przejść na własność Skarbu Państwa z mocy ustawy. Ustawą z 22 lipca 2010 r. o zmianie ustawy – Prawo o ruchu drogowym oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. nr 152, poz. 1018) art. 130a ust. 10 ustawy Prawo o ruchu drogowym został zmieniony w ten sposób, iż obecnie stanowi on, że w stosunku do pojazdu usuniętego z drogi, starosta występuje do sądu o orzeczenie przepadku pojazdu na rzecz powiatu, jeżeli nie został on odebrany przez właściciela lub osobę uprawnioną w terminie 3 miesięcy od dnia jego usunięcia. Sporny samochód nie został przejęty na rzecz Skarbu Państwa przed 4 września 2010 r., tj. przed wejściem w życie ustawy nowelizującej, ponieważ mimo obowiązku określonego w § 8 ust. 1 rozporządzenia MSWiA z 16 października 2007 r. w sprawie usuwania pojazdów, naczelnik urzędu skarbowego nie wydał orzeczenia o przejęciu samochodu na rzecz Skarbu Państwa. Oznacza to, że w kwestii dotyczącej przepadku samochodu zastosowanie ma art. 12 ust. 2 w zw. z art. 11 ust. 1 ustawy nowelizującej z 22 lipca 2010 r. Z przepisów tych wynika, że jeżeli termin sześciomiesięczny upłynął przed 4 września 2010 r., to przepadek orzeka się na rzecz powiatu. Postanowieniem z [...] grudnia 2012 r. Sąd Rejonowy w P. orzekł przepadek pojazdu na rzecz powiatu (sygn. akt [...]).
Zgodnie z art. 130a ust. 10f ustawy Prawo o ruchu drogowym, do wykonania orzeczenia sądu o przepadku pojazdu jest zobowiązany starosta. Wykonanie orzeczenia następuje w trybie i na zasadach określonych w ustawie z dnia 17 czerwca 1966 r. o postępowaniu egzekucyjnym w administracji (dalej: u.p.e.a.), z uwzględnieniem przepisów ustawy Prawo o ruchu drogowym.
Sprawę kosztów powstałych pomiędzy organem egzekucyjnym a dozorcą reguluje art. 102 § 2 u.p.e.a. Przepis ten może być stosowany w sytuacjach określonych w art. 130a ustawy Prawo o ruchu drogowym w oparciu o § 3 pkt 1 lit. c rozporządzenia z dnia 28 lutego 2011 r. w sprawie rozciągnięcia stosowania przepisów o postępowaniu egzekucyjnym w administracji (Dz. U. nr 46, poz. 237 ze zm.), a organem właściwym ("organem egzekucyjnym") jest wprost wskazany w tym rozporządzeniu starosta. Rozstrzygnięcie wydawane w oparciu o te przepisy służy wypłacie wydatków dozorcy nieruchomości. Art. 102 § 2 u.p.e.a. stanowi zatem podstawę prawną przyznania zwrotu wydatków i wynagrodzenia za świadczone usługi przez skarżącego.
Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z 13 grudnia 2017 r. sygn. akt I OSK 540/16 (LEX nr 2444381) stwierdził, że stosując art. 102 § 2 u.p.e.a. - w oparciu o odesłanie z § 3 pkt 1 lit. c rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 28 lutego 2011 r. w sprawie rozciągnięcia stosowania przepisów ustawy o postępowaniu egzekucyjnym w administracji (Dz. U. nr 46, poz. 237 ze zm.), na potrzeby rozliczenia przedsiębiorcy świadczącego usługi usunięcia i przechowywania pojazdów, obecnie tylko i wyłącznie starosta uprawniony jest do przyznania temu przedsiębiorcy (dozorcy) usprawiedliwionych okolicznościami sprawy kwot. Niemniej jednak nie może orzekać od jakiego podmiotu te koszty będą pochodzić, czyniąc tym samym podmiot trzeci zobowiązanym. Starosta jest tym samym właściwy do orzekania co do żądania o zwrot wydatków związanych z wykonywaniem dozoru oraz wynagrodzeniem za dozór nad pojazdem za cały okres jego przechowania. Z perspektywy at. 102 § 2 u.p.e.a. nie ma znaczenia podmiot zobowiązany. Rozstrzygnięcie wydawane w oparciu o ten przepis (na podstawie odesłania z § 3 pkt 1 lit. c rozporządzenia z dnia 28 lutego 2011 r.) służy wypłacie wydatków dozorcy ruchomości i są to wydatki doraźnie ponoszone przez organ egzekucyjny, którym zgodnie z § 4 ust. 1 pkt 2 rozporządzenia z dnia 28 lutego 2011 r. jest starosta.
W ocenie Sądu SKO prawidłowo ustaliło kwotę zwrotu wydatków poniesionych w związku z wykonywaniem dozoru i wynagrodzenia należnego za dozór pojazdu.
Przepis art. 102 § 2 u.p.e.a. nie określa kryteriów ustalania wysokości wynagrodzenia, co powoduje, że należy w tym zakresie stosować odpowiednio przepisy Kodeksu cywilnego dotyczące umowy przechowania. Stosownie do art. 836 k.c., jeżeli wysokość wynagrodzenia za przechowanie nie jest określona w umowie albo w taryfie, przechowawcy należy się wynagrodzenie w danych stosunkach przyjęte, chyba że z umowy lub z okoliczności wynika, iż zobowiązał się przechować rzecz bez wynagrodzenia.
Nie może być więc w takiej sytuacji wątpliwe, że w przypadku, gdy żądanie wynagrodzenia zgłasza jednostka wykonująca dozór pojazdów usuniętych z drogi, nie wchodzi w grę wynagrodzenie określone w umowie albo w taryfie, będącej urzędowo ustalonym wykazem stawek opłat za przechowanie. Jednostkę tę wiąże bowiem z organem administracji publicznej stosunek administracyjnoprawny. Nie obowiązują więc unormowania umowne lub taryfowe, z istoty swej odnoszące się do stosunków cywilnoprawnych między stronami umowy przechowania. Podkreślenia wymaga, że nie jest taryfą – w rozumieniu powołanych przepisów – uchwała rady powiatu, wydana na podstawie art. 130a ust. 6 p.r.d. Nie dotyczy ona bowiem stawek stosowanych przez podmioty świadczące usługę przechowania na podstawie przepisów prawa cywilnego. Dodać również należy, że w wyroku z dnia 17 listopada 2009 r., sygn. akt I OSK 131/09, Naczelny Sąd Administracyjny wyraził pogląd, że wyłączone jest odpowiednie stosowanie art. 836 k.c. w zakresie, w jakim przepis ten stanowi o wysokości wynagrodzenia za przechowanie określonej w umowie albo taryfie. Odpowiednie zastosowanie można, w ocenie NSA, odnieść wyłącznie do zastosowania art. 836 k.c. w zakresie, w którym stanowi on o należnym wynagrodzeniu przyjętym w danych stosunkach.
W ocenie Sądu, wysokość wynagrodzenia przyjętego w danych stosunkach w rozumieniu art. 836 k.c. powinna zostać ustalona na podstawie kryterium wynagrodzenia faktycznie stosowanego najczęściej przez innych przechowawców na terenie i w miejscu, właściwym dla przechowawcy i dla rzeczy danego rodzaju. Na gruncie stosowania art. 102 § 2 u.p.e.a. wskazuje się, że uwzględniać należy zakres obowiązków przechowawcy (dozorcy) i okoliczności towarzyszące przechowaniu, jak: miejsce przechowania, warunki sprawowania pieczy nad zajętą ruchomością oraz wielkość składowanego przedmiotu, powierzchnię niezbędną do jego składowania w taki sposób, jaki wynika z właściwości przechowywanej rzeczy i z okoliczności (zob. uchwałę NSA z dnia 29 listopada 2010 r., sygn. akt I OPS 1/10).
Ustalając wysokość wynagrodzenia należnego jednostce wykonującej dozór pojazdów usuniętych z drogi, zasadne jest również oparcie się przez organ na informacjach o wysokości opłat miesięcznych za przechowywanie pojazdów, pobieranych na parkingach strzeżonych na danym terenie, to jest na informacjach pochodzących od podmiotów wykonujących działalność gospodarczą rodzajowo tożsamą z prowadzoną przez przechowawcę, z uwzględnieniem miejsca wykonywania działalności.
W ocenie Sądu, organ wywiązał się z obowiązku ustalenia wysokości wynagrodzenia za dozór należycie, podejmując odpowiednie kroki konieczne do ustalenia wysokości wydatków związanych z wykonywaniem dozoru i wynagrodzenia za dozór. Zasadnie wziął tym samym pod uwagę średnią cenę miesięcznych abonamentów parkingów strzeżonych w rejonie (200 zł miesięcznie), spełniających wymagania stawiane wykonawcom usług przechowywania pojazdów usuniętych z drogi na podstawie art. 130a p.r.d. Przyjęta stawka jest najwyższą ze stawek analizowanych przez organ odwoławczy w okolicach podwarszawskich.
Przy czym wykonywanie dozoru pojazdów na zwykłym parkingu strzeżonym wymaga więcej nakładu pracy, chociażby ze względu na większe natężenie ruchu i większą ilość osób mającą dostęp do zaparkowanych pojazdów.
W tym miejscu należy wyjaśnić, że zgodnie z umową przechowania (art. 836 k.c) - umową starannego działania - przechowawca odpowiada za przechowanie rzeczy w stanie nienaruszonym na zasadach ogólnych (art. 471 i następne Kodeksu cywilnego). Odpowiedzialny jest więc za niewykonanie lub nienależyte wykonanie zobowiązania, chyba że nastąpiło to bez jego winy. Przy czym przez należytą staranność zgodnie z art. 355 Kodeksu cywilnego należy rozumieć staranność ogólnie wymaganą w stosunkach danego rodzaju. Natomiast należytą staranność przechowawcy w zakresie prowadzonej przez niego działalności gospodarczej określa się przy uwzględnieniu zawodowego charakteru tej działalności.
Słusznie organy obu instancji podnosiły, że ze zdjęć znajdujących się w aktach sprawy wynika, że warunki przechowywania pojazdu na parkingu prowadzonym przez skarżącego nie cechowała należy staranność – dzika roślinność przerastała pojazdy, wokół resztek roślin zalegał śnieg, a plac nie był specjalnie utwardzony. Zdjęcia dokumentujące ten stan pokazują szerokie ujęcia terenu, zatem stan ten dotyczył także miejsca przechowywania przedmiotowego pojazdu. Część pojazdów przechowywana była w pozycji odwróconej "na dachu" lub "na bocznych drzwiach", co z całą pewnością nie wpływało na polepszenie ich jakości i dobrego utrzymania. Wokół wielu pojazdów rosła dzika flora o wysokości ponad 1 metra zarastając praktycznie auta i uniemożliwiając ocenę, które auto stoi pomiędzy.
W ocenie Sądu, za zasadne należało uznać uwzględnienie przez organy stawek obowiązujących na rynku lokalnym i uwzględnienie stawek przyjętych w ramach umów zawartych z innymi przedsiębiorcami. Organy dokonały w omawianym zakresie prawidłowych ustaleń, właściwie też zastosowały metodę porównawczą przy obliczeniu stawek za dozór pojazdów, przyjmując wynagrodzenie przyjęte w danych stosunkach.
Jednocześnie Sąd podziela stanowisko organów , że okoliczności związane ze starannością wykonywania obowiązków przez skarżącego uzasadniają obniżenie wynagrodzenia dozorcy do kwoty ryczałtowej wynoszącej 100 zł miesięcznie. Opłata ta obejmuję okres 48 miesięcy co daje łącznie wynagrodzenie w wysokości 4 800 zł.
Należy także podkreślić, że stawki umowne za przechowywanie pojazdów na parkingu depozytowym, stosowane przez skarżącego w rozliczeniach z Urzędem Skarbowym w P. w okresie od 3 maja 2008 r. do 5 kwietnia 2012 r., w ujęciu miesięcznym nie różnią się zasadniczo od sumy ustalonych przez organ miesięcznych wydatków związanych z wykonywaniem dozoru oraz miesięcznego wynagrodzenia za dozór nad pojazdem, bowiem umowa odnosi się globalnie do wynagrodzenia za usługi bez rozbicia na zwrot wydatków związanych z wykonywanie dozoru oraz wynagrodzenia za wykonywany dozór.
Przy ustalaniu wysokości wynagrodzenia za dozór organ wziął też pod uwagę zakres obowiązków skarżącego jako przechowawcy, wielkość przechowywanego przedmiotu oraz powierzchnię i warunki niezbędne do zapewnienia prawidłowego przechowania.
Konkludując uznać należy, że nie doszło do naruszeń przepisów wymienionych w skardze, które skutkowałyby koniecznością uchylenia zaskarżonego postanowienia. Organ odwoławczy podjął wszystkie czynności niezbędne do dokładnego wyjaśnienia sprawy zebrał, rozpatrzył i ocenił materiał dowodowy w sposób właściwy i dla wydania prawidłowego rozstrzygnięcia z zachowaniem reguł określonych w art. 7 i art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a. Dał temu wyraz w uzasadnieniu orzeczenia, które w pełni odpowiada wymogom art. 107 § 3 k.p.a. Sąd nie dopatrzył się również naruszeń przepisów prawa procesowego, które miałyby wpływ na wynik sprawy. Organ dokonał prawidłowej wyceny w sprawie zarówno odnośnie kwoty za przechowywanie pojazdu, jak i kwoty wynagrodzenia za wykonany dozór omawianego pojazdu, a także prawidłowej oceny staranności wykonanego dozoru w odniesieniu do sposobu przechowania pojazdu. Za niezasadny należy zatem uznać zarzut naruszenia art. 102 § 1 i 2 ustawy u.p.e.a.
Mając powyższe na uwadze Sąd uznał, że zaskarżone rozstrzygnięcie odpowiada prawu i działając na podstawie art. 151 p.p.s.a. orzekł jak w sentencji wyroku.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło