III OSK 1404/21
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2023-01-19
Skład orzekający: Przemysław Szustakiewicz, Rafał Stasikowski, Mariusz Kotulski
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy przedłużenie okresu zawieszenia policjanta w czynnościach służbowych do czasu ukończenia postępowania karnego, na podstawie art. 39 ust. 3 ustawy o Policji, wymaga analizy opisu czynu zarzuconego policjantowi, a nie tylko jego kwalifikacji prawnej, oraz czy waga zarzucanych czynów uzasadnia przedłużenie zawieszenia?Ratio decidendi
Przedłużenie okresu zawieszenia policjanta w czynnościach służbowych na podstawie art. 39 ust. 3 ustawy o Policji wymaga analizy zarówno kwalifikacji prawnej, jak i opisu zarzucanych czynów. Waga i naganny charakter zarzucanych czynów, takich jak naruszenie wolności seksualnej i korupcja, mogą stanowić "szczególnie uzasadniony przypadek" uzasadniający przedłużenie zawieszenia, nawet jeśli nie są to najcięższe zbrodnie. Sądowa kontrola decyzji uznaniowych ogranicza się do badania zgodności z prawem i braku dowolności, nie wnikając w celowość rozstrzygnięcia.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi kasacyjnej R.I. od wyroku WSA w Warszawie, który oddalił jego skargę na rozkaz personalny Komendanta Stołecznego Policji przedłużający okres zawieszenia w czynnościach służbowych. Policjantowi zarzucono popełnienie przestępstw z art. 197 § 2 k.k. (naruszenie wolności seksualnej) i art. 228 § 4 k.k. (żądanie korzyści osobistej w związku z pełnieniem funkcji publicznej). Organy Policji uznały, że waga i naganny charakter zarzucanych czynów stanowią "szczególnie uzasadniony przypadek" do przedłużenia zawieszenia do czasu zakończenia postępowania karnego. WSA w Warszawie oddalił skargę, a NSA oddalił skargę kasacyjną.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Przemysław Szustakiewicz Sędziowie Sędzia NSA Rafał Stasikowski (spr.) Sędzia del. WSA Mariusz Kotulski po rozpoznaniu w dniu 19 stycznia 2023 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej R. I. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 22 lutego 2019 r., sygn. akt II SA/Wa 1399/18 w sprawie ze skargi R. I. na rozkaz personalny Komendanta Stołecznego Policji z dnia 28 maja 2018 r., nr 15/S w przedmiocie przedłużenia okresu zawieszenia w czynnościach służbowych oddala skargę kasacyjną.
Wyrokiem z 22 lutego 2019 r., sygn. akt II SA/Wa 1399/18, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę R. I. na rozkaz personalny Komendanta Stołecznego Policji z 28 maja 2018 r., nr 15/S, w przedmiocie przedłużenia okresu zawieszenia w czynnościach służbowych.
Wyrok zapadł w następującym stanie faktycznym i prawnym.
Rozkazem personalnym z 6 kwietnia 2018 r., nr 83/V, Komendant Rejonowy Policji Warszawa V, działając na podstawie art. 39 ust. 3 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji (Dz. U. z 2017 r., poz. 2067 ze. zm.; dalej "ustawa o Policji") oraz § 1 ust. 1 pkt 4 lit c i § 2 ust. 1 i 2 rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 17 lipca 2002 r. w sprawie trybu zawieszania policjanta w czynnościach służbowych przez przełożonych (Dz. U. Nr 120, poz. 1029 ze. zm.), przedłużył okres zawieszenia st. asp. R. I. w czynnościach służbowych od 15 kwietnia 2018 r. do czasu ukończenia postępowania karnego z dalszym zawieszeniem płatności 50 % ostatnio należnego uposażenia. Na podstawie art. 108 § 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2017 r., poz. 1257, ze zm.; dalej "k.p.a.") decyzji nadał rygor natychmiastowej wykonalności.
W uzasadnieniu podał, że postanowieniem z 12 grudnia 2017 r. prokurator Prokuratury Rejonowej w Legionowie przedstawił R. I. zarzut popełnienia przestępstwa w sprawie [...], polegającego na tym, że:
1. w okresie od 23 grudnia 2016 r. do 30 grudnia 2016 r. w L., za pośrednictwem dowódcy plutonu I, wezwał do pokoju oznaczonego numerem [...], mieszczącego się w bloku internatowym numer [...], usytuowanym na terenie C., słuchaczkę kursu podstawowego post. A. K., gdzie po uprzednim użyciu przemocy polegającej na schwyceniu ww. pokrzywdzonej rękami od tyłu, przyciągnięciu do siebie i przytrzymywaniu oraz złapaniu za rękę doprowadził ją do poddania się innym czynnościom seksualnym polegających na lizaniu jej po szyi i uchu oraz klepnięciu w pośladek, tj. o przestępstwo z art. 197 § 2 Kodeksu karnego;
2. w okresie od 17 listopada 2016 r. do 30 grudnia 2016 r., w związku z pełnioną funkcją publiczną dowódcy Kompanii [...] w C.
w L., w zamian za pozytywne decyzje w przedmiocie udzielania przepustek i wyznaczania dogodnych terminów pełnienia służb oraz uniknięcia problemów w ramach odbywanego kursu podstawowego, żądał od słuchaczek kursu podstawowego post. A. K. i post. K. D. korzyści osobistej
w postaci zainteresowania jego osobą poprzez spotykanie się z nim na gruncie towarzyskim, pisanie do niego wiadomości tekstowych o sympatycznej treści oraz wykonywanie na jego rzecz usług w postaci prasowania koszul i masażu ciała, tj. o przestępstwo z art. 228 § 4 k.k.
Organ wskazał, że. rozkazem personalnym Nr 705/V Komendanta Rejonowego Policji Warszawa V z 27 grudnia 2017 r. R. I. został zawieszony w czynnościach służbowych na okres od 15 stycznia 2018 r. do 14 kwietnia 2018 r.
w trybie art. 39 ust. 1 ustawy o Policji, który nakazuje obligatoryjne zawieszenie policjanta w czynnościach służbowych w przypadku wszczęcia przeciwko niemu postępowania karnego o przestępstwo umyślne, ścigane z oskarżenia publicznego. Ponadto Prokurator Prokuratury Rejonowej w Legionowie pismem z 9 marca 2018 r. poinformował Komendanta Rejonowego Policji Warszawa V, że postępowanie przygotowawcze przeciwko ww. policjantowi zostało zakończone i został skierowany do Sądu Rejonowego w Legionowie II Wydziału Karnego akt oskarżenia, zarzucając R. I. popełnienie przestępstw z art. 197 § 2 k.k. i art. 228 § 4 k.k.
W ocenie organu aktualny stan postępowania karnego prowadzonego przeciwko R. I. nie pozwala na wskazanie terminu i sposobu jego zakończenia. Organ wyjaśnił, że zgodnie z art. 39 ust. 3 ustawy o Policji
w szczególnie uzasadnionych przypadkach okres zawieszenia w czynnościach służbowych można przedłużyć do czasu ukończenia postępowania karnego. Komendant wskazał, że postępowanie karne prowadzone przeciwko wymienionemu policjantowi dotychczas nie zostało ukończone. Ponadto w niniejszej sprawie zachodzi szczególnie uzasadniony przypadek, o którym mowa w powołanym wyżej przepisie, bowiem waga zarzucanych R. I. w postępowaniu karnym czynów, a także ich naganny charakter, uniemożliwiają dopuszczenie go do wykonywania czynności służbowych. Organ zaznaczył przy tym, że postawione R. I. zarzuty wynikają między innymi z okoliczności związanych z wykonywaniem przez niego czynności służbowych.
Ponadto Komendant podał, że zgodnie z treścią art. 124 ust. 1 ustawy o Policji, policjantowi zawieszonemu w czynnościach służbowych zawiesza się od najbliższego terminu płatności 50% ostatnio należnego uposażenia. W ocenie organu użycie przez ustawodawcę sformułowania "zawiesza się" należy rozumieć jako zobowiązanie organu do zastosowania tej normy prawnej w przypadku zawieszenia policjanta w czynnościach służbowych. Organ wyjaśnił również, że decyzji nadano rygor natychmiastowej wykonalności, z uwagi na interes społeczny, który przejawia się w tym przypadku koniecznością niedopuszczenia do wykonywania obowiązków służbowych policjanta, który powołany z mocy ustawy do przestrzegania prawa, podejrzany jest o popełnienie przestępstwa umyślnego ściganego z oskarżenia publicznego, co jest sprzeczne z charakterem pełnionej funkcji publicznej.
Rozkazem personalnym z 28 maja 2018 r., nr 15/S, po rozpoznaniu odwołania skarżącego, Komendant Stołeczny Policji, działając na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 w zw. z art. 127 § 2 k.p.a., utrzymał w mocy zaskarżony rozkaz personalny.
W uzasadnieniu wskazał, że decyzja w sprawie przedłużenia okresu zawieszenia policjanta w czynnościach służbowych ma charakter uznaniowy. Ustawodawca nie wprowadził przy tym żadnych innych kryteriów dla zastosowania tej instytucji, uzależniając jedynie przedłużenie okresu zawieszenia w czynnościach służbowych od wystąpienia w sprawie okoliczności, stanowiących "szczególnie uzasadniony przypadek". Stąd od organu orzekającego o przedłużeniu okresu zawieszenia w czynnościach służbowych oczekiwać należy wyjątkowej dbałości oraz wykazania faktów, które przesądzają, iż zachodzi "szczególnie uzasadniony przypadek".
W ocenie Komendanta Stołecznego Policji za "szczególnie uzasadniony przypadek" uznać należy takie okoliczności sprawy, które powodują, iż zachodzi konieczność ochrony interesu społecznego poprzez długotrwałe wykluczenie funkcjonariusza z pełnienia zadań i czynności służbowych, wykonywanych w imieniu organu państwowego, w związku z zarzucanym temu policjantowi czynem zabronionym. Organ zaznaczył, ze pojęcie interesu społecznego uznać należy za tożsame z interesem służby w Policji, przejawiającym się dbałością o dobro tej służby. Organ stwierdził, że policjant, który jest podejrzany o popełnienie czynu zabronionego nie tylko pogarsza obraz służby publicznej, ale równocześnie naraża tę służbę na szkody wynikające z faktu rażącego naruszenia wysokich wymagań, stawianych funkcjonariuszom publicznym. Zawieszenie w czynnościach służbowych jest zatem instytucją służącą szybkiemu odsunięciu policjanta od bieżącego wykonywania zadań organów Policji w przypadku, gdy przestałby on spełniać wymogi stawiane policjantom i przyjął naganną postawę względem obowiązującego prawa.
Komendant Stołeczny Policji uznał, że rozkaz personalny organu pierwszej instancji jest prawidłowy zaistniały bowiem wymagane prawem przesłanki umożliwiające takie rozstrzygnięcie sprawy. W ocenie organu bezspornym jest, iż w ramach prowadzonego w Prokuraturze Rejonowej w Legionowie postępowania przygotowawczego o sygn. akt 3 Ds. 16/2017 R. I. przedstawiono zarzut popełnienia czynu z art. 197 § 2 k.k. oraz czynu z art. 228 § 4 k.k. Działanie R. I., któremu zarzucono popełnienie przestępstw umyślnych, ściganych z oskarżenia publicznego, w tym przestępstwa żądania korzyści osobistej podczas i związku z pełnieniem funkcji publicznej, zdaniem organu, uznać należy za naruszające dobro służby, a w szczególności dobre imię Policji, zaufanie obywateli do jej organów, a także gwarancje praworządnego działania aparatu tej formacji.
W przedmiotowej sprawie wyjątkowo naganny charakter zarzucanych stronie czynów stanowi szczególnie uzasadniony przypadek, określony art. 39 ust. 3 ustawy o Policji i uniemożliwia wymienionemu dalsze wykonywanie zadań przypisanych instytucji zaufania publicznego, jaką jest Policja.
Zdaniem Komendanta Stołecznego Policji organ pierwszej instancji nie przekroczył granic uznania administracyjnego, gdyż w rozpatrywanej sprawie to nie samo wszczęcie przeciwko stronie postępowania karnego w sprawie o przestępstwa umyślne ścigane z oskarżenia publicznego uzasadniało przedłużenie zawieszenia jej w czynnościach służbowych, lecz rodzaj zarzucanych czynów popełnionych
w związku z pełnieniem służby oraz ich charakter. Pozwalały one na przyjęcie, iż był to "szczególnie uzasadniony przypadek".
Odnośnie zarzutu naruszenia art. 10 k.p.a. Komendant podniósł, że w przypadku takiego zarzutu konieczne jest koniecznym jest ustalenie, jakiej konkretnie czynności procesowej nie mogła strona dokonać, jakiego dowodu w sprawie nie mogła przedstawić i jaki wpływ na wynik sprawy mogło mieć tak stwierdzone uchybienie. W przedmiotowej sprawie strona, co prawda wskazała, że dysponuje dokumentem, który w jej ocenie stawia ją w korzystnym świetle, gdyż ma z niego wynikać, że postawione stronie zarzuty w postępowaniu karnym są chybione. Świadczyć ma o tym opinia pozasądowa (konsultacyjna) z 30 stycznia 2018 r. wydana na podstawie ekspertyzy z zakresu badań poligraficznych i przekazana przez stronę organowi pierwszej instancji w ramach prowadzonego postępowania dyscyplinarnego. Organ stwierdził, że brak jest związku przyczynowego pomiędzy rozstrzygnięciem sprawy administracyjnej dotyczącej przedłużenia okresu zawieszenia w czynnościach służbowych na podstawie art. 39 ust. 3 ustawy o Policji a wynikiem sprawy dyscyplinarnej. Przedłużenie okresu zawieszenia w czynnościach służbowych na podstawie art. 39 ust. 3 ustawy o Policji nie jest karą dyscyplinarną, a konsekwencją toczącego się przeciwko stronie postępowania karnego o wskazane wyżej przestępstwa. W ocenie Komendanta Stołecznego Policji uznać należy, że powyższe nie miało istotnego wpływu na wynik przedmiotowej sprawy. Ponadto organ podkreślił, że zawieszenie policjanta w czynnościach służbowych nie koliduje w jakimkolwiek stopniu z obowiązującą w postępowaniu karnym zasadą domniemania niewinności. Instytucja zawieszenia policjanta w czynnościach służbowych nie przesądza bowiem w żaden sposób o winie policjanta w postępowaniu karnym.
Jako niezasadny Komendant Stołeczny Policji uznał zarzut naruszenia art. 39 ust. 3 ustawy o Policji w związku art. 57 § 3 k.p.a. i art. 110 § 1 k.p.a. Komendant Rejonowy Policji Warszawa V rozkazem personalnym nr 705/V z 27 grudnia 2017 r. zawiesił R. I. w czynnościach służbowych od 15 stycznia 2018 r. do 14 kwietnia 2018 r., zaś zaskarżony rozkaz personalny nr 83/V Komendanta Rejonowego Policji Warszawa V został wydany w dniu 6 kwietnia 2018 r. Przedmiotowe rozstrzygnięcie doręczono stronie za pośrednictwem poczty w dniu 17 kwietnia 2018 r. Zdaniem organu z chwilą podpisania decyzji mamy do czynienia z wydaniem decyzji w sensie procesowym. Oznacza to, że decyzja istnieje, natomiast dzień jej wydania jest miarodajny dla oceny jej podstawy prawnej i faktycznej. Zasada związania decyzją rozciąga się zatem także na okres między wydaniem decyzji a jej doręczeniem, bowiem również w tym czasie organ administracji publicznej nie może jej zmienić. Zaskarżony rozkaz personalny Komendanta Rejonowego Policji Warszawa V został wydany w dniu 6 kwietnia 2018 r, a zatem przed upływem okresu zawieszenia strony w czynnościach służbowych, z tego też względu decyzja ta wywoływała związane z nią skutki prawne już w dniu jej wydania. We wskazanym dniu organ miał prawo do przedłużenia okresu zawieszenia w czynnościach służbowych i z prawa tego skorzystał zgodnie z obowiązującymi w dniu wydania decyzji przepisami prawa. W tej sytuacji niezasadny jest również zarzut strony o naruszeniu zaskarżoną decyzją art. 9 k.p.a., gdyż strona w opisanym wyżej okresie pozostawała zawieszona w czynnościach służbowych, a zatem nie zmieniły się okoliczności faktyczne i prawne, które miały wpływ na ustalenie jej praw
i obowiązków będących przedmiotem postępowania administracyjnego.
Skargę na powyższy rozkaz personalny do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie wniósł skarżący.
W odpowiedzi na skargę Komendant Stołeczny Policji wniósł o jej oddalenie podtrzymując stanowisko wyrażone w zaskarżonym rozkazie personalnym.
Oddalając skargę Sąd pierwszej instancji wskazał, że kontroli Sądu poddane zostały rozkazy personalne w przedmiocie przedłużenia skarżącemu okresu zawieszenia w czynnościach służbowych do czasu ukończenia postępowania karnego, a więc decyzje podjęte na podstawie art. 39 ust. 3 ustawy o Policji. Zdaniem Sądu treść ww. przepisu wskazuje, że decyzja o przedłużeniu policjantowi okresu zawieszenia w wykonywaniu obowiązków służbowych ma charakter fakultatywny
i podejmowana jest w ramach uznania administracyjnego, o czym świadczy użycie przez ustawodawcę sformułowania "można przedłużyć". Decyzja taka wprawdzie pozostaje pod kontrolą sądu, jednak zakres tej kontroli jest ograniczony, bowiem sąd bada wyłącznie zgodność z prawem podjętego rozstrzygnięcia, nie wnikając natomiast w jego celowość. Z tego względu kontrola sądowa takich decyzji zmierza do ustalenia, czy na podstawie obowiązujących przepisów prawa dopuszczalne było wydanie decyzji, czy organ przy jej wydaniu nie przekroczył granic uznania administracyjnego oraz czy uzasadnił podjęte rozstrzygnięcie w taki sposób, aby nie można mu było zarzucić dowolności. Sam wybór rozstrzygnięcia, dokonywany przez organ na podstawie kryteriów słuszności i celowości, pozostaje już jednak poza granicami kontroli sądowej.
Sąd ten wskazał, że w świetle art. 39 ust. 3 ustawy o Policji warunkiem przedłużenia okresu zawieszenia funkcjonariusza w wykonywaniu obowiązków służbowych jest wystąpienie dwóch przesłanek, tj. "szczególnie uzasadnionego przypadku" oraz faktu prowadzenia wobec funkcjonariusza postępowania karnego - ukończenie bowiem tego postępowania jest zdarzeniem, z którym ustawodawca wiąże ostateczny upływ terminu, do którego może nastąpić przedłużenie okresu zawieszenia. Fakt toczenia się przeciwko skarżącemu postępowania karnego w sprawie o przestępstwo umyślne ścigane z oskarżenia publicznego jest bezsporny w niniejszej sprawie, spór natomiast dotyczy tego, czy w sprawie zaistniał "szczególnie uzasadniony przypadek". Choć ustawodawca nie określił, co należy rozumieć przez pojęcie "szczególnie uzasadnionego przypadku", to jednak, nawiązując w treści tego przepisu do prowadzonego postępowania karnego, wskazał pośrednio na przesłankę do dalszego trwania zawieszenia policjanta w czynnościach służbowych, określając tym samym, że okres ten może zostać przedłużony do czasu jego zakończenia.
W ocenie Sądu pierwszej instancji rację mają organy Policji, wskazując że w sprawie niniejszej spełniona została przesłanka "szczególnie uzasadnionego przypadku" w rozumieniu art. 39 ust. 3 ustawy o Policji, uzasadniająca przedłużenie okresu zawieszenia funkcjonariusza w czynnościach służbowych. Jak bowiem wynika z akt sprawy prokurator Prokuratury Rejonowej w Legionowie wydał w dniu 12 grudnia 2017 r. postanowienie o przedstawieniu R. I. zarzutów doprowadzenia osoby do poddania się innej czynności seksualnej oraz żądania korzyści osobistej podczas i w związku z pełnieniem funkcji publicznej, tj. o czyny z art. 197 § 2 k.k. i art. 228 § 4 k.k. Ponadto w toku postępowania przed organem pierwszej instancji ustalono, że postępowanie przygotowawcze przeciwko policjantowi zostało zakończone i został skierowany do Sądu Rejonowego
w Legionowie akt oskarżenia zarzucający R. I. popełnienie wyżej wskazanych przestępstw umyślnych, ściganych z oskarżenia publicznego. Uzasadniając podjęte w sprawie rozstrzygnięcie, organy orzekające prawidłowo wskazały, iż charakter przestępstw określonych w art. 197 § 2 k.k. i art. 228 § 4 k.k., które popełnione zostają z winy umyślnej, postrzegane są jako czyny o wysokim stopniu społecznej szkodliwości. Zachowanie policjanta należało uznać za niedopuszczalne, naruszające dobro służby, a w szczególności dobre imię Policji i podważające zaufanie obywateli do organów Policji. Z tych względów organy prawidłowo uznały, że postawienie skarżącemu zarzutów popełnienia szczególnie nagannych czynów, a następnie objęcie aktem oskarżenia, winno skutkować podjęciem określonych działań, mających na celu odsunięcie skarżącego od wykonywania czynności służbowych. Realizacja obowiązków wynikających ze stosunku służbowego w przedmiotowej sytuacji niewątpliwie naruszałaby dobre imię tej formacji i wywierałaby demoralizujący wpływ na współpracowników. Wobec tego rodzaju zarzutów interes służby, który w tym przypadku należy utożsamiać z interesem społecznym, góruje nad interesem funkcjonariusza, jako strony postępowania administracyjnego (art. 7 k.p.a.), co uzasadnia dalsze trwanie zawieszenia policjanta w czynnościach służbowych.
Zdaniem tego Sądu nie ma racji skarżący, twierdząc iż w okolicznościach niniejszej sprawy brak było podstaw do zastosowania art. 39 ust. 3 ustawy o Policji. Charakter przedstawionych skarżącemu zarzutów mógł stanowić podstawę do podjęcia rozkazu o przedłużeniu okresu zawieszenia w czynnościach służbowych. Nietrafne są również zarzuty skargi dotyczące naruszenia przepisów postępowania administracyjnego (art. 7, art. 77 § 1, art. 80 k.p.a.). Obowiązkiem organu w niniejszej sprawie było zebranie i ocena materiału dowodowego uzasadniającego (bądź nie) zastosowanie art. 39 ust. 3 ustawy o Policji. Obowiązek ten, jak wynika z akt sprawy, został przez organ prawidłowo wykonany. W toku postępowania ustalono bowiem, iż postępowanie karne przeciwko skarżącemu nadal się toczy, nie uległy zmianie podstawy do wszczęcia postępowania karnego, zaś charakter stawianych policjantowi w tym postępowaniu zarzutów uzasadnia podjęcie rozstrzygnięcia o przedłużeniu zawieszenia w czynnościach służbowych. W ocenie Sądu pierwszej instancji z całą pewnością uznać należy, iż w postępowaniu w przedmiocie zawieszenia policjanta w czynnościach służbowych organ nie rozstrzyga o tym czy funkcjonariusz popełnił przestępstwo, czy też nie. Z tego powodu trafne jest stanowisko organu, że przedstawiony dokument opinia pozasądowa (konsultacja) z 30 stycznia 2018 r. wydana na podstawie ekspertyzy z zakresu badań poligraficznych nie ma wpływu na treść rozstrzygnięcia sprawy administracyjnej w przedmiocie zawieszenia w czynnościach służbowych policjanta. Tym samym niezasadny jest zarzut naruszenia art. 10 § 1 k.p.a.
Również nie jest trafny zarzut naruszenia art. 110 § 1 k.p.a. w zw. z art. 138 § 1 k.p.a., że jeśli skarżącemu nie została doręczona decyzja o przedłużeniu zawieszenia w czynnościach służbowych w okresie poprzedniego zawieszenia, to nie może być mowy o skutecznym przedłużeniu zawieszenia w czynnościach służbowych. W sytuacji jaka ma miejsce w niniejszej sprawie przyjęcie, że decyzja wywołuje skutki z datą jej wydania, nie może budzić wątpliwości. Decyzja o przedłużeniu zawieszenia, wydana została w okresie zawieszenia, następnie doręczona stronie już w trakcie trwania przedłużonego okresu zawieszenia. Okoliczności przedłużenia zawieszenia nie uległy jakiejkolwiek zmianie, dalej toczyło się postępowanie karne, a skarżący nie mógł wykonywać czynności, w pełnieniu których został zawieszony, przy czym zawieszenie to było obligatoryjne na podstawie art. 39 ust. 1 ustawy o Policji. Oznacza to, że decyzja o przedłużeniu zawieszenia powoduje skutki procesowe dla skarżącego od momentu jej doręczenia, natomiast skutki "materialne", określające sytuację prawną skarżącego, wywołuje od momentu jej wydania. Organ nie przekroczył zatem granic uznania administracyjnego, a zaskarżone rozstrzygnięcie uzasadnił dostatecznie zindywidualizowanymi przesłankami, czyniąc zadość wymogom z art. 107 § 3 w zw. z art. 11 k.p.a.
Sąd stwierdził, że w zaistniałym stanie faktycznym i obowiązującym stanie prawnym podjęte w sprawie rozkazy personalne należy uznać za prawidłowe, zaś zarzuty podniesione w skardze za nieuzasadnione. Z tych względów Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tj. Dz. U. z 2022 r. poz. 329 ze zm.; dalej "p.p.s.a."), oddalił skargę.
Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wywiódł skarżący reprezentowany przez adwokata, zaskarżając wyrok w całości. Wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i o przekazanie sprawy Sądowi pierwszej instancji do ponownego rozpoznania, a także o rozpoznanie sprawy na rozprawie oraz o zasądzenie zwrotu kosztów postępowania.
Na podstawie art. 174 pkt 1 p.p.s.a. ww. wyrokowi zarzucił naruszenie prawa materialnego, tj.:
1. 151 p.p.s.a. w zw. z art. 39 ust. 3 ustawy o Policji, w zw. z art. 145 § 1 pkt 1 lit. a p.p.s.a. poprzez:
- błędną wykładnię i uznanie, że kwalifikacja prawna czynów przesądza o istnieniu "szczególnie uzasadnionego przypadku", podczas gdy oprócz kwalifikacji prawnej należy również przeanalizować opis czynu zarzuconego skarżącemu, albowiem tylko dokładna analiza opisu czynu zabronionego stawianego skarżącemu pozwoli ustalić, czy w sprawie zachodzi szczególnie uzasadniony przypadek;
- jego niewłaściwe zastosowanie i uznanie, że charakter czynów zarzuconych skarżącemu jest szczególnie naganny i cechuje się wysokim stopniem społecznej szkodliwości, w sytuacji, gdy biorąc pod uwagę ich opis, w porównaniu do innych czynów, np. zachowań z użyciem przemocy wobec osób zatrzymywanych i przesłuchiwanych, czy korupcji, czyny zarzucone skarżącemu nie są szczególnie naganne i nie cechują się wysokim stopniem społecznej szkodliwości, co powinno przemawiać za koniecznością stwierdzenia, że w niniejszej sprawie nie zachodzi szczególnie uzasadniony przypadek uzasadniający dalsze zawieszenie w czynnościach służbowych;
- jego niewłaściwe zastosowanie i uznanie, że realizacja przez skarżącego obowiązków wynikających ze stosunku służbowego, wobec toczącego się względem niego postępowania karnego, naruszałaby dobre imię policji i wywierałaby demoralizujący wpływ na współpracowników, podczas gdy skarżący, pomimo postawienia mu zarzutów, wykonywał nienagannie swoje obowiązki służbowe, a organ pierwszej instancji zadecydował o zawieszeniu skarżącego w obowiązkach służbowych w dniu 27 grudnia 2017 r., wskazując termin zawieszenia w czynnościach służbowych od 15 stycznia 2018 r., a zatem w okresie od 27 grudnia 2017 r. do 15 stycznia 2018 r. zdaniem organu sprawowanie przez niego służby w żaden sposób nie wpływało negatywnie na dobre imię tej formacji i nie demoralizowało współpracowników.
Na podstawie art. 174 pkt 2 p.p.s.a. wydanemu orzeczeniu zarzucił naruszenie przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, tj.:
2. art. 151 p.p.s.a. w zw. art. 10 § 1, 2 i 3 k.p.a. i art. 81 k.p.a. w zw. z art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. poprzez zaakceptowanie przez Sąd pierwszej instancji ustaleń faktycznych dokonanych przez organy, pomimo że orzeczenie wydane przez organ pierwszej i drugiej instancji obarczone jest wadą w zakresie gromadzenia i oceny materiału dowodowego, albowiem organy obu instancji nie zapewniły skarżącemu czynnego udziału w postępowaniu, przede wszystkim poprzez niepoinformowanie skarżącego o toczącym się postępowaniu administracyjnym, co doprowadziło do uniemożliwienia mu wyrażenia stanowiska w sprawie oraz złożenia jakichkolwiek wniosków dowodowych, które skupiałyby się na podniesieniu okoliczności, że w niniejszej sprawie konieczne jest przeanalizowanie całego materiału dowodowego zgromadzonego w toku postępowania karnego, w tym aktu oskarżenia, która to analiza doprowadziłaby do wniosku, że w niniejszej sprawie nie zachodzi szczególnie uzasadniony przypadek przemawiający za koniecznością dalszego zawieszenia R. I. w czynnościach służbowych;
3. art. 151 p.p.s.a. w zw. z art. 80 k.p.a. w zw. z art. 7 k.p.a. i art. 8 k.p.a. w zw. z § 2 ust. 2 pkt 9 rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych oraz Administracji z dnia 17 lipca 2002 roku w sprawie trybu zawieszania policjanta w czynnościach służbowych przez przełożonych w zw. z art. 106 § 3 p.p.s.a. w zw. z art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a poprzez zaakceptowanie przez Sąd pierwszej instancji ustaleń faktycznych dokonanych przez organy, pomimo że orzeczenie wydane przez organ pierwszej i drugiej instancji obarczone jest wadą w zakresie gromadzenia i oceny materiału dowodowego, bowiem organy nie dopuściły i nie przeprowadziły dowodu z opinii pozasądowej z dnia 30 stycznia 2018 r. wydanej na podstawie ekspertyzy z zakresu badań poligraficznych, podczas gdy może być ona dowodem zarówno w postępowaniu karnym, postępowaniu dyscyplinarnym jak w postępowaniu w przedmiocie dalszego zawieszenia w czynnościach służbowych, ponieważ dotyczy tych samych zdarzeń, pozwoliłaby dokładnie zapoznać się z okolicznościami popełnienia zarzuconych skarżącemu czynów i doprowadziłaby do uznania, że w niniejszej sprawie nie zachodzi szczególnie uzasadniony przypadek uzasadniający dalsze zawieszenie skarżącego w czynnościach służbowych, a ze względu na przedmiot tej opinii, jej dopuszczenie w postępowaniu sądowoadministracyjnym było niezbędne i nie spowodowałoby nadmiernego przedłużenia postępowania w sprawie;
4. art. 151 p.p.s.a. w zw. 77 § 1 k.p.a. w zw. z art, 7 k.p.a. i art. 8 k,p.a. w zw. z art. 134 p.p.s.a. w zw. z art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. wobec dokonania przez Sąd nieprawidłowej kontroli ustaleń faktycznych i zaakceptowania stanu faktycznego ustalonego przez organy, podczas gdy okoliczności faktyczne zostały ustalone na podstawie dowodów i okoliczności ocenionych z naruszeniem zasady swobodnej oceny dowodów, w sposób sprzeczny z zasadami logiki, doświadczenia życiowego, zwłaszcza poprzez:
- nieprzeanalizowanie materiału dowodowego w postaci aktu oskarżenia wniesionego przeciwko skarżącemu, albowiem akta sprawy administracyjnej nie zawierają nawet aktu oskarżenia, a wyłącznie postanowienie o przedstawieniu zarzutów oraz lakoniczną informację przedstawioną przez Prokuratora, zawierającą kwalifikację prawną czynów zarzuconych skarżącemu, tymczasem w zależności od etapu postępowania karnego, należy analizować inne przesłanki, a więc po przedstawieniu zarzutów skarżącemu mogło wystarczyć odwołanie się do charakteru czynów stawianych skarżącemu, zaś na etapie skierowania aktu oskarżenia do sądu konieczne było przeanalizowanie aktu oskarżenia oraz dowodów w nim powołanych, przez co postępowanie wyjaśniające obarczone jest wadą, uniemożliwiającą właściwe rozważenie, czy w niniejszej sprawie zachodzi szczególnie uzasadniony przypadek, o którym mowa w art. 39 ust. 3 ustawy o Policji;
- niezwrócenie się do Sądu Rejonowego w Legionowie o wypożyczenie akt sprawy II K 218/18, których analiza niezbędna jest do określenia, czy w niniejszej sprawie zachodzi szczególnie uzasadniony przypadek wskazujący na konieczność przedłużenia okresu zawieszenia w czynnościach służbowych, albowiem nie jest możliwe określenie, jaki charakter mają czyny zarzucone skarżącemu, bez wnikliwej analizy akt postępowania karnego i czy są to czyny o wysokim stopniu społecznej szkodliwości, albowiem sam akt oskarżenia oraz analiza dowodów zgromadzonych w sprawie karnej przemawia za koniecznością stwierdzenia, że w niniejszej sprawie nie zachodzi szczególnie uzasadniony przypadek, albowiem dowody te pozwalają stwierdzić, że zarzuty stawiane skarżącemu są chybione;
-zaakceptowanie rozkazów noszących cechy dowolności, albowiem pomimo braku zmiany stanu faktycznego, tj. pomimo postawienia skarżącemu zarzutów na etapie postępowania przygotowawczego jest on okresowo dopuszczany do wykonywania czynności służbowych i zawieszany, a zatem należy podkreślić, te same stany faktyczne są oceniane przez organy obu instancji w różny sposób;
5. art. 151 p.p.s.a. w zw. 110 § 1 k.p.a. w zw. z art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. poprzez uznanie, że celem skutecznego przedłużenia okresu zawieszenia skarżącego w czynnościach służbowych wystarczające jest wydanie decyzji w okresie obowiązywania zawieszenia skarżącego w czynnościach służbowych, w sytuacji, gdy z ugruntowanego orzecznictwa oraz poglądów doktryny wynika, że prawny byt decyzji na zewnątrz rozpoczyna się z chwilą jej doręczenia lub ogłoszenia i dopiero od tej chwili organ, który wydał decyzję, jest nią związany, a zatem dopiero od tego momentu wywołuje ona skutki prawne dla strony.
W uzasadnieniu skarżący odniósł się do powyższych zarzutów.
Odpowiedzi na skargę kasacyjną nie wniesiono.
Zarządzeniem z 24 marca 2022 r. Przewodnicząca Wydziału III Izby Ogólnoadministracyjnej, w związku z art. 15zzs4 ust. 1 i 3 ustawy z dnia 2 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych (j.t.: Dz. U. z 2020, poz. 1842), zwróciła się do stron postępowania o udzielenie informacji czy wyrażają zgodę na rozpoznanie niniejszej sprawy na posiedzeniu niejawnym. W odpowiedzi z 4 kwietnia 2022 r. skarżący nie wyraził zgody na rozpoznanie skargi kasacyjnej na posiedzeniu niejawnym. Natomiast organ nie odniósł się do korespondencji sądowej.
Zarządzeniem z 14 listopada 2022 r. Przewodnicząca Wydziału III Izby Ogólnoadministracyjnej, na podstawie art. 15zzs4 ust. 3 w zw. z ust. 1 ww. ustawy z dnia 2 marca 2020 r., wyznaczyła posiedzenie niejawne, o czym poinformowano strony wraz z pouczeniem o możliwości uzupełnienia argumentacji uzasadnienia skargi kasacyjnej albo żądania jej oddalenia.
W tej sytuacji sprawa została rozpoznana na posiedzeniu niejawnym.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Stosownie do art. 183 § 1 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc pod rozwagę z urzędu jedynie nieważność postępowania. W rozpoznawanej sprawie nie zachodzi żadna z okoliczności skutkujących nieważnością postępowania, o jakich mowa w art. 183 § 2 p.p.s.a., i nie zachodzi żadna z przesłanek, o których mowa w art. 189 p.p.s.a., które Naczelny Sąd Administracyjny rozważa z urzędu, dokonując kontroli zaskarżonego skargą kasacyjną wyroku. W tych okolicznościach w sprawie badaniu podlegały wyłącznie zarzuty podniesione w skardze kasacyjnej na uzasadnienie przytoczonej podstawy kasacyjnej.
W niniejszej sprawie autor skargi kasacyjnej wytknął Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie naruszenie zarówno przepisu prawa materialnego, a konkretnie błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie art. 39 ust. 3 ustawy o Policji przez przyjęcie, że w rozpoznawanej sprawie zachodzi szczególnie uzasadniony przypadek skutkujący przedłużeniem okresu zawieszenia policjanta w czynnościach służbowych, jak również szeregu przepisów prawa procesowego związanych z gromadzeniem i oceną materiału dowodowego prowadzącym, zdaniem autora skargi kasacyjnej, do oparcia rozkazu personalnego na błędnych ustaleniach.
Jako pierwsze rozpoznane zostaną zarzuty naruszenia prawa procesowego, gdyż ocena zarzutów naruszenia prawa materialnego może nastąpić zasadniczo wówczas, gdy do zastosowania prawa materialnego doszło na gruncie prawidłowo ustalonego stanu faktycznego. Granice i zakres postępowania wyjaśniającego w sprawie wyznaczone są jednakże norma materialnoprawną, którą w rozpoznawanej sprawie jest przepis art. 39 ust. 2 ustawy o Policji.
Zgodnie z art. 39 ust. 1 ustawy o Policji policjanta zawiesza się w czynnościach służbowych w razie wszczęcia przeciwko niemu postępowania karnego w sprawie o przestępstwo lub przestępstwo skarbowe, umyślne ścigane z oskarżenia publicznego - na czas nie dłuższy niż 3 miesiące. Oznacza to, że dopuszczalność zawieszenia policjanta w wykonywaniu przez niego czynności służbowych uzależniona została przez ustawodawcę nie od stwierdzenia winy policjanta co do przypisywanych mu czynów, lecz od wszczęcia przeciwko niemu postępowania karnego. Tym samym zastosowanie przedmiotowej instytucji jest możliwe już po wydaniu postanowienia o przedstawieniu funkcjonariuszowi zarzutów. Z chwilą dokonania takiej czynności procesowej postępowanie przygotowawcze z fazy in rem przekształca się bowiem w fazę in personam, czyli przeciwko oznaczonej osobie. Natomiast z art. 39 ust. 3 ustawy o Policji wynika, że w szczególnie uzasadnionych przypadkach okres zawieszenia w czynnościach służbowych można przedłużyć do czasu ukończenia postępowania karnego, bez względu na to, jakie przesłanki (fakultatywne czy obligatoryjne) stanowiły podstawę zawieszenia. Przedłużenie zawieszenia w wykonywaniu obowiązków służbowych ma zatem charakter fakultatywny, którego zastosowanie jest możliwe jedynie w razie wykazania zaistnienia szczególnego przypadku przemawiającego za koniecznością dalszego odsunięcia policjanta od wykonywania czynności służbowych.
O ile z chwilą wszczęcia przeciwko policjantowi postępowania karnego w sprawie ściśle określonego rodzaju przestępstwa właściwy organ Policji zobowiązany jest obligatoryjnie zawiesić tego funkcjonariusza w pełnieniu przez niego czynności służbowych na okres do trzech miesięcy, o tyle przedłużenie tego zawieszenia należy odnosić do okresu następującego bezpośrednio po upływie pierwotnego zawieszenia.
Decyzję w tym zakresie (rozkaz personalny) organ Policji podejmuje w ramach tzw. uznania administracyjnego, co oznacza, że organ Policji może przedłużyć okres zawieszenia funkcjonariusza w czynnościach służbowych, lecz nie jest do tego zobligowany.
Kontrola decyzji uznaniowej przez sąd administracyjny sprowadza się w pierwszej kolejności do ustalenia przestrzegania przez organ przepisów o postępowaniu administracyjnym oraz prawidłowości dokonanych ustaleń faktycznych w świetle przesłanek wynikających z prawa materialnego (T. Bigo, Kontrola uznania administracyjnego, "Sprawozdania Wrocławskiego Towarzystwa Naukowego" 1959, nr 14A). Kontrola wiąże się z oceną, czy przy wydawaniu zaskarżonej decyzji naruszono przepisy postępowania administracyjnego, a jeśli je naruszono, to czy w taki sposób, że mogło mieć to istotny wpływ na wynik sprawy. Stwierdzenie takiego stanu daje podstawę do uchylenia decyzji.
Sąd nie dokonuje natomiast oceny wydanego rozstrzygnięcia z punktu widzenia słuszności, czy sprawiedliwości, lecz sprawdza tylko, czy organ w sposób prawidłowy przeprowadził proces wydania decyzji uznaniowej, czy uwzględnił wszystkie przepisy, czy materiał dowodowy został zebrany w całości, czy pojęcia nieostre zostały prawidłowo zinterpretowane, czy nie pominięto istotnych elementów przy ustalania stanu faktycznego oraz czy wybrał rozwiązanie przewidziane przepisem prawa materialnego. Pogląd ten jest utrwalony w orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego. W wyroku z 12 października 2011 r., sygn. I OSK 474/11, Naczelny Sąd Administracyjny stanął na stanowisku, że "sądowa kontrola decyzji uznaniowych jest kontrolą ograniczoną, nie obejmuje celowości wyboru przez organ administracji publicznej takiego, a nie innego rozstrzygnięcia, ale ogranicza się do zbadania, czy wybór ten nie nosi cech dowolności. Przedmiotem oceny sądu jest kwestia, czy organ zebrał w sprawie cały materiał dowodowy i dokonał wyboru sposobu jej rozstrzygnięcia po wszechstronnym rozważeniu okoliczności sprawy, a stanowisko wyrażone w decyzji uzasadnił w sposób wymagany przez przepisy kodeksu postępowania administracyjnego".
Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego Sąd pierwszej instancji zebrał w sprawie niezbędny do rozstrzygnięcia materiał dowodowy, dokonał jego prawidłowej oceny oraz nie naruszył innych przepisów prawa procesowego, w tym regulujących uprawnienia procesowe skarżącego.
Pierwsze trzy zarzuty naruszenia prawa procesowego sprowadzają się do zakwestionowania poprawności zgromadzenia i oceny materiału dowodowego, a w konsekwencji oparcia rozkazu personalnego o błędne ustalenia faktyczne. Skarżący wskazuje, iż gdyby został prawidłowo zawiadomiony o wszczęciu postępowania i zapewniono mu możliwość wyrażenia swojego stanowiska w sprawie oraz zgłoszenia wniosków dowodowych, w tym przede wszystkim przeanalizowano cały materiał dowodowy zgromadzony w postępowaniu karnym wraz z aktem oskarżenia, jak również przeprowadzono dowód z opinii pozasądowej z 30 stycznia 2018 r., to wówczas organ nie dopatrzyłby się szczególnego przypadku uzasadniającego przedłużenie zawieszenia na podstawie art. 39 ust. 3 ustawy o Policji. Ani z treści zarzutów, ani z uzasadnienia skargi kasacyjnej nie wynika jednak, jakiej treści akt oskarżenia wniesiony został przeciwko skarżącemu do Sądu Rejonowego w Legionowie, jak zostały opisane zarzuty, do jakich zmian doszło w porównaniu z treścią postanowienia o postawieniu mu zarzutów i jaki wpływ miałaby mieć treść aktu oskarżenia na ocenę jego zachowania oraz możliwości pełnienia służby w charakterze policjanta w porównaniu z sytuacją z chwili przedstawienia mu zarzutów. Powyższe zarzuty są zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego pozbawione podstaw.
Po pierwsze, należy mieć na uwadze, że postępowanie w przedmiocie zawieszenia policjanta w obowiązkach nie ma na celu wykazania, że doszło do popełnienia zarzucanego czynu, czy też ustalania okoliczności faktycznych związanych z czynami, które opisano i zarzucono policjantowi w akcie oskarżenia, gdyż jest to przedmiotem postępowania dowodowego w toku postępowania karnego. Jeżeli więc przeciwko policjantowi toczy się jeszcze postępowanie przygotowawcze lub sądowe w związku z wniesieniem przeciwko niemu aktu oskarżenia, to ustawowej cechy szczególności przypadku mającego przemawiać za przedłużeniem zawieszenia w czynnościach służbowych należy poszukiwać przede wszystkim w postanowieniu o przedstawieniu zarzutów lub w akcie oskarżenia. Należy jednak pamiętać, iż w akcie oskarżenia skierowanym do sądu zawarte są czyny, co do których w toku postępowania przygotowawczego wydano postanowienie o przedstawieniu zarzutów podejrzanemu. Nie mogą tym samym znaleźć się w nim czyny co do których uprzednio nie wydano postanowienia o postawieniu zarzutów. Autor skargi kasacyjnej nie wskazuje także, aby doszło do zmiany kwalifikacji prawnej czynów w akcie oskarżenia, co do których postawiono mu uprzednio zarzuty. Nie doszło tym samym do istotnej zmiany okoliczności faktycznych w porównaniu do stanu faktycznego istniejącego w dniu podejmowania rozkazu personalnego na podstawie art. 39 ust. 1 ustawy o Policji.
Po drugie wskazać należy, iż autor skargi kasacyjnej, podnosząc zarzuty w zakresie błędnego ustalenia stanu faktycznego związanego z nieprzeprowadzeniem określonych dowodów, nie wskazuje o jakie konkretnie okoliczności faktyczne miałyby zostać poszerzony stan faktyczny i jaki wpływ ich pojawienie się w materiale dowodowym sprawy miałoby wywrzeć na treść poddanego kontroli rozkazu personalnego. Autor skargi kasacyjnej podaje w odniesieniu do opinii pozasądowej z 30 stycznia 2018 r., że pozwoliłaby ona zapoznać się lepiej z okolicznościami popełnienia zarzucanych skarżącemu czynów (drugi zarzut procesowy). Zauważyć już w tym miejscu należy, iż opinia ta była znana organowi z urzędu na etapie wydawania zaskarżonego rozkazu personalnego, gdyż skarżący złożył ją w toku postępowania dyscyplinarnego. Gdyby miała ona jakieś znaczenie dla wyjaśnienia sprawy, to jak organ wskazał w uzasadnieniu rozkazu z 28 maja 2018 r., stałaby się ona elementem ustaleń faktycznych. Z kolei brak zawiadomienia skarżącego o toczącym się postępowaniu uniemożliwił mu wyrażenie stanowiska w sprawie oraz złożenie wniosków dowodowych o przeanalizowanie całego materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie karnej (pierwszy zarzut procesowy). W tym przypadku także nie zostały wskazane skonkretyzowane okoliczności faktyczne, których organ nie ustalił wskutek popełnionych naruszeń procesowych. Nie wskazano także istotnego i skonkretyzowanego wpływu braku ich ustalenia na treść wydanego rozkazu personalnego. Oba powyższe zarzuty zostały z drobnymi przekształceniami powtórzone w trzecim zarzucie procesowym (w dwóch pierwszych odnośnikach). Należało tym samym uznać, iż zarzuty te cechują się abstrakcyjnością oraz naruszają wymóg uprawdopodobnienia, iż uchybienie przepisom prawa procesowego mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy (art. 174 pkt 2 p.p.s.a.).
Wskazać dalej należy, iż nie jest możliwe skuteczne wykazanie naruszenia przez rozkaz personalny z 28 maja 2018 r., nr 15/S, przepisów prawa procesowego wymienionych w trzecim zarzucie procesowym przez dopuszczenie skarżącego do wykonywania obowiązków służbowych w okresie od 27 grudnia 2017 r. do 15 stycznia 2018 r. (trzeci odnośnik trzeciego zarzutu procesowego). Rozkazem personalnym z 27 grudnia 2017 r. został skarżący zawieszony w obowiązkach służbowych od 15 stycznia 2018 r. Konieczność dopuszczenia skarżącego do wykonywania obowiązków służbowych w okresie od 27 grudnia 2017 r. do 15 stycznia 2018 r. oceniał organ wydając rozkaz personalny w dniu 27 grudnia 2017 r. Przedmiotem kontroli w rozpoznawanej sprawie jest natomiast rozkaz z 28 maja 2018 r., który odnosił się do okresu następującego po 15 kwietnia 2018 r. Tym samym okres między 27 grudnia 2017 r. a 15 stycznia 2018 r. pozostaje poza zakresem kontroli sądowej. Sąd pierwszej instancji nie badał zatem okoliczności faktycznych odnoszących się do tego okresu, ani także nie ustalał czy zaszły w tym zakresie jakieś zmiany na dzień wydawania poddanego kontroli rozkazu personalnego.
Rekapitulując, Sąd pierwszej instancji dokonał poprawnej oceny przebiegu postępowania wyjaśniającego w sprawie, w tym słusznie nie dopatrzył się naruszenia przez organ przepisów regulujących gromadzenie i ocenę materiału dowodowego (głównie art. 7, 77 § 1 , 80 i 81 k.p.a.) w zakresie wynikającym z art. 39 ust. 3 ustawy o Policji. Słusznie także nie dopatrzył się naruszenia przepisów art. 10 § 1, 2 i 3 k.p.a., gdyż jak wynika z zaskarżonego rozkazu personalnego naruszenie tych przepisów związane miało być z brakiem możliwości zawnioskowania w toku postępowania dowodu z opinii z dnia 30 stycznia 2018 r., którą organ znał z urzędu, w związku z tym, iż skarżący przedłożył ją mu w postępowaniu dyscyplinarnym. Skarżący nie wskazał także jakie inne dowody zgłosiłby i jakie konkretnie działania podjąłby w toku postępowania, gdyby zapewniono mu w nim udział i jaki istotny wpływ wywarłby jego udział na wynik tego postępowania. Brak tego nie daje podstaw do przyjęcia, iż doszło do naruszenia tych przepisów. Naruszenie zaś przepisu art. 8 k.p.a., § 2 ust. 2 pkt 9 rozporządzenia MSWiA z 17 lipca 2002 r., art. 106 § 3 p.p.s.a i art. 134 p.p.s.a. nie zostało skonkretyzowane, co uniemożliwia odniesienie się do nich. W konsekwencji nie doszło do naruszenia przepisu art. 145 § 1 pkt 1c p.p.s.a., a tym samym prawidłowo Sąd zastosował przepis art. 151 p.p.s.a.
Zarzut czwarty procesowy jest nieuzasadniony. Zgodnie z art. 110 § 1 k.p.a. organ administracji publicznej, który wydał decyzję, jest nią związany od chwili jej doręczenia lub ogłoszenia, o ile kodeks nie stanowi inaczej. Powyższy przepis reguluje skutki prawne doręczenia stronie decyzji. Z chwilą doręczenia decyzja rozpoczyna swój byt prawny w sferze zewnętrznej, a organ zaczyna zgodnie z art. 110 § 1 k.p.a. być związany jej treścią, co oznacza, iż może ona utracić moc prawną ustaloną przez normę materialnoprawną uzyskiwaną z chwilą jej wydania, a przyjmującą postać wyrażenia woli organu jedynie wówczas, gdy zostanie uchylona, zmieniona lub wygaśnie zgodnie z przepisami k.p.a. Byt prawny decyzji i jej ewentualne skutki na gruncie prawa materialnego rozpoczynają się zatem z chwilą jej wydania, gdyż to w tym momencie dochodzi do nowego ukształtowania stosunku prawnego i jej pojawienia się w obrocie prawnym, a na gruncie procesowym - do załatwienia konkretnej sprawy. W swej istocie w powyższym zarzucie skarżący odmawia jakiegokolwiek bytu prawnego rozkazowi personalnemu w okresie między jego wydaniem a doręczeniem. Pogląd ten jest nieuprawniony, gdyż nie ulega wątpliwości, iż rozkaz ten istnieje od daty jego wydania i wyraża wolę organu wynikającą z jej treści. Oznacza to, że doszło do przedłużenia zawieszenia policjanta z chwilą wydania rozkazu z 6 kwietnia 2018 r. na okres od 15 kwietnia 2018 r. do czasu zakończenia postępowania karnego, zaś jego doręczenie było konieczne do zakomunikowania jednostronnie wyrażonej woli organu jej adresatowi i otwarcia biegów terminów procesowych. Z momentem doręczenia rozkazu nastąpiło również związanie organu jego treścią. Zarzut ten nie znajduje tym samym podstaw.
Biorąc pod uwagę powyższe zarzuty wywiedzione na podstawie określonej w art. 174 pkt 2 p.p.s.a. nie mogły okazać się uzasadnione. Oznacza to, iż stan faktyczny ustalony został w zgodzie z przepisami prawa procesowego, a Sąd drugiej instancji jest nim związany.
Zarzut naruszenia prawa materialnego jest nieuzasadniony. Zarzut ten jest wewnętrznie rozbudowany. Po pierwsze autor skargi kasacyjnej zarzuca Sądowi błędną wykładnię art. 39 ust. 3 ustawy o Policji i błędne uznanie, że kwalifikacja prawna zarzuconych mu czynów przestępczych przesądza o istnieniu "szczególnie uzasadnionego przypadku", podczas gdy należy przeanalizować ich opis. Po drugie niewłaściwe zastosowanie tego przepisu i uznanie, że charakter czynów zarzuconych skarżącemu jest szczególnie naganny i cechuje się wysokim stopniem społecznej szkodliwości. Po trzecie, uznanie, że dopuszczenie skarżącego do wykonywania obowiązków służbowych naruszyłaby dobre imię Policji i wywierałaby demoralizujący wpływ na współpracowników.
Naczelny Sąd Administracyjny stoi na stanowisku, iż punktem wyjścia do poszukiwania ustawowej cechy szczególności przypadku, o którym mowa w art. 39 ust. 3 ustawy o Policji, mającego przemawiać za przedłużeniem zawieszenia w czynnościach służbowych jest postanowienie o przedstawieniu policjantowi zarzutów i charakter zarzucanych mu czynów zabronionych. Z tego względu nie sam fakt toczącego się przeciwko policjantowi postępowania karnego, lecz charakter przedstawionych w takim postanowieniu zarzutów może przesądzać, czy możliwe jest dopuszczenie do sytuacji, że policjant będzie pełnił służbę, czy też nadal powinien być odsunięty od wykonywania swych obowiązków służbowych. Jeżeli zatem w sprawie karnej zgromadzone dowody pozwoliły na przedstawienie policjantowi zarzutu popełnienia przestępstwa umyślnego ściganego z oskarżenia publicznego, a następnie wniesienia do sądu aktu oskarżenia, to stan taki można ocenić jako szczególny przypadek uzasadniający zastosowanie wobec takiego funkcjonariusza instytucji, o jakiej mowa w art. 39 ust. 3 ustawy o Policji, gdyż uzasadnione podejrzenie popełnienia przestępstwa umyślnego przez policjanta pozostaje w jaskrawej sprzeczności z rotą złożonego przez niego na podstawie art. 27 ust. 1 ustawy o Policji ślubowania oraz z zadaniami, o których mowa w art. 1 ust. 2 powyższej ustawy, do których została powołana Policja.
W ocenie Sądu organy obu instancji, podejmując decyzję w sprawie przedłużenia zawieszenia skarżącego w czynnościach służbowych, nie przekroczyły granic uznania administracyjnego. Sąd i organy oceniły całokształt okoliczności sprawy w aspekcie przywołanej wyżej regulacji prawnej zawartej w art. 39 ust. 3 ustawy o Policji. Słusznie uznały, iż przesłankę "szczególnie uzasadnionego przypadku" należy ocenić przez pryzmat kwalifikacji prawnej zarzuconych skarżącemu przestępstw oraz ich opisu. Autor skargi kasacyjnej bagatelizuje stopień naganności i społecznej szkodliwości czynów przestępczych, o popełnienie których skarżący został oskarżony. Rzeczywiście nie można ich porównywać z "ciężkimi" zbrodniami uregulowanymi w przepisach Kodeksu karnego, co jednakże nie oznacza, iż są to czyny błahe. W przypadku poważnych przestępstw, ze względu na grożącą karę stosowane są zwykle środki zapobiegawcze w postaci tymczasowego aresztowania, które otwierają organowi Policji określony tryb rozwiązania stosunku służbowego z policjantem i natychmiastowej ochrony dobrego imienia Policji.
Skarżący został oskarżony o popełnienie dwóch przestępstw: z art. 197 § 2 k.k. oraz z art. 228 § 4 k.k. – oba szczegółowo opisane w części faktycznej uzasadnienia. Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego oskarżenie R. I. o popełnienie czynu naruszającego wolność seksualną innej funkcjonariuszki Policji na terenie C. w trakcie odbywania kursu podstawowego, a więc na początku jej służby w Policji, jest nie tylko szczególnie naganne, lecz również cechuje się wysokim stopniem społecznej szkodliwości. Podobnie ocenić należy drugi z czynów, który ma charakter korupcyjny. Oba czyny stanowią wyraz pogardy dla wolności seksualnej innych osób oraz pogardy dla interesu publicznego. Ich odbiór społeczny w związku z oskarżeniem o ich popełnienie policjanta jest jednoznacznie negatywny oraz jest przypadkiem szczególnie uzasadnionym, o którym mowa w art. 39 ust. 3 ustawy o Policji. O zastosowaniu środka, o którym mowa w tym przepisie, nie może natomiast przesądzać brak zawieszenia policjanta w okresie od postawienia mu zarzutów do 15 stycznia 2018 r. Okres te jest poza zakresem oceny sądowej, a niezastosowanie w tym czasie zawieszenia nie może przesądzać o legalności jego zastosowania po dniu 15 kwietnia 2018 r., bowiem rozkaz personalny o zawieszeniu po tej dacie oceniany jest przez pryzmat stanu prawnego i faktycznego istniejącego na dzień jego wydania.
W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego Sąd pierwszej instancji prawidłowo uznał, iż organy obu instancji, podejmując rozkazy w sprawie przedłużenia zawieszenia skarżącego w czynnościach służbowych, prawidłowo ustaliły stan faktyczny w sprawie, przeprowadziły postępowanie wyjaśniające bez naruszenia przepisów procesowych, których naruszenie mogłoby wywrzeć wpływ na wynik postępowania, dokonały wybory jednego z prawem przewidzianych rozstrzygnięć, ich wybór znalazł uzasadnienie w okolicznościach faktycznych, a tym samym nie przekroczyły granic uznania administracyjnego. Organy oceniły prawidłowo całokształt okoliczności sprawy w aspekcie przywołanej wyżej regulacji prawnej. Tym samym dokonana kontrola przez Sąd pierwszej instancji odpowiada prawu. Z tych względów zarzut naruszenia prawa materialnego jest nieuzasadniony.
Naczelny Sąd Administracyjny, działając na podstawie art. 184 p.p.s.a., orzekł o oddaleniu skargi kasacyjnej.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło