III SA/Gd 757/18

WyrokWSA w Gdańsku2019-02-28

Skład orzekający: Paweł Mierzejewski, Alina Dominiak, Bartłomiej Adamczak

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy nałożenie administracyjnej kary pieniężnej za naruszenie przepisów o transporcie drogowym jest zasadne, gdy czyn ten może jednocześnie wyczerpywać znamiona wykroczenia, a kierowcy nałożono mandat karny?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że nałożenie administracyjnej kary pieniężnej na podstawie art. 92a ustawy o transporcie drogowym jest zasadne, nawet jeśli czyn wyczerpuje znamiona wykroczenia. Przepis art. 92a ust. 5 ustawy o transporcie drogowym stanowi, że w takiej sytuacji stosuje się wyłącznie przepisy o odpowiedzialności administracyjnej, co oznacza pierwszeństwo kary pieniężnej przed mandatem. Sąd stwierdził również, że organy prawidłowo ustaliły stan faktyczny i zastosowały przepisy prawa materialnego, a postępowanie było zgodne z przepisami proceduralnymi.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła nałożenia przez Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego kary pieniężnej w wysokości 6.000 zł na K. N. za naruszenie przepisów o transporcie drogowym, które polegało na wykonywaniu przewozu pojazdem z niedozwolonym urządzeniem zakłócającym pracę tachografu (co spowodowało utratę ważności badania okresowego) oraz na nierejestrowaniu aktywności kierowcy. K. N. odwołał się od decyzji, podnosząc zarzuty naruszenia prawa materialnego i procesowego, w tym dwukrotnego ukarania za ten sam czyn. Główny Inspektor Transportu Drogowego utrzymał decyzję w mocy. K. N. zaskarżył decyzję do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę K. N. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Paweł Mierzejewski, Sędziowie Sędzia WSA Alina Dominiak, Sędzia WSA Bartłomiej Adamczak (spr.), Protokolant Asystent sędziego Krzysztof Pobojewski, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 28 lutego 2019 r. sprawy ze skargi K. N. na decyzję [...] Inspektora Transportu Drogowego z dnia 16 sierpnia 2018 r. nr [...] w przedmiocie nałożenia kary pieniężnej za wykonywanie transportu drogowego z naruszeniem prawa oddala skargę. Zaskarżoną decyzją z dnia 16 sierpnia 2018 r. Główny Inspektor Transportu Drogowego utrzymał w mocy decyzję [...] Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z dnia 3 lipca 2018 r. o ukaraniu K. N. karą pieniężną w wysokości 6.000 zł za naruszenie przepisów o transporcie drogowym. W sprawie zaistniały następujące okoliczności faktyczne i prawne: Decyzją z dnia 3 lipca 2018 r. (nr [...]) [...] Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego - działając na podstawie art. 92a ust. 1 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (t.j.: Dz. U. z 2017 r., poz. 2200 – dalej w skrócie: "u.t.d.") oraz w oparciu o ustalenia protokołu kontroli z dnia 1 lutego 2018 r. - nałożył na K. N. (dalej zwanego: "stroną", "skarżącym"), prowadzącego działalność gospodarczą pod nazwą [...] K. N., karę pieniężną w wysokości 6.000 zł za naruszenia przepisów o transporcie drogowym. W uzasadnieniu organ wskazał, że naruszenia zostały stwierdzone podczas kontroli drogowej przeprowadzonej w punkcie poboru opłat na autostradzie A-2, pojazdu marki SCANIA o nr rej. [...] wraz z naczepą marki [...] o nr rej. [...]. Pojazdem kierował przedsiębiorca – K. N. wykonując międzynarodowy zarobkowy przewóz drogowy rzeczy. Z przeprowadzonej kontroli sporządzono protokół kontroli z dnia 1 lutego 2018 r. (nr [...]). Podstawę faktyczną powyższego rozstrzygnięcia stanowiło: 1/ wykonywanie przewozu drogowego pojazdem wyposażonym w urządzenie rejestrujące lub cyfrowe urządzenie rejestrujące bez wymaganego sprawdzenia okresowego, badania kontrolnego lub kalibracji, oraz 2/ nierejestrowanie za pomocą urządzenia rejestrującego lub cyfrowego urządzenia rejestrującego na wykresówce lub karcie wskazań w zakresie prędkości pojazdu, aktywności kierowcy i przebytej drogi (naruszenia określone w lp. 6.1.4, lp. 6.2.1 załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym). Strona odwołała się do decyzji organu I instancji podnosząc, że organ naruszył prawo materialne poprzez błędne zastosowanie przepisów ustawy o transporcie drogowym. Ponadto naruszył prawo procesowe poprzez naruszenia przepisów ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (dalej zwanej: "k.p.a."), nie uwzględniając wniosków strony (w szczególności wniosku o przesłanie mu protokołu przesłuchania świadka), a także art. 6, art. 7, art. 8, art. 10 § 1 k.p.a. Strona twierdziła także, że została dwukrotnie ukarana za ten sam czyn. Wniosła o ponowne przesłuchanie i okazanie zapisów z monitoringu z całej trasy, a także o przeprowadzenie analizy danych przez biegłego do spraw cyfrowych urządzeń rejestrujących. Wnioskowała o przeprowadzenie ponownego przesłuchania kierowcy w charakterze świadka, o okazanie monitoringu z całej trasy i wytłumaczenie (oraz wskazanie obliczeń) na jakiej podstawie organ wykazał brak zapisów w stwierdzonym okresie oraz o przeprowadzenie analizy danych przez biegłego ds. cyfrowych urządzeń rejestrujących czas pracy kierowców. Po rozpatrzeniu odwołania Główny Inspektor Transportu Drogowego decyzją z dnia 16 sierpnia 2018 r. (nr [...]) utrzymał w mocy decyzję organu I instancji. W uzasadnieniu organ odwoławczy wskazał, że stosownie do art. 92a ust. 1 u.t.d. podmiot wykonujący przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem z naruszeniem obowiązków lub warunków przewozu drogowego, podlega karze pieniężnej w wysokości od 50 do 10 000 zł za każde naruszenie. Zgodnie z art. 92a ust. 2 u.t.d. suma kar pieniężnych nałożonych za naruszenia stwierdzone podczas jednej kontroli drogowej nie może przekroczyć 10 000 zł. Wykaz naruszeń obowiązków lub warunków, o których mowa w ust. 1 oraz wysokości kar pieniężnych za poszczególne naruszenia określa załącznik nr 3 do ustawy (art. 92a ust. 6 u.t.d.). W rozpatrywanej sprawie kary pieniężne są nakładane na podstawie art. 92a w zw. z art. 93 ust. 1 u.t.d. Treść art. 92a ust. 1 i 6 w zw. z załącznikiem nr 3 do ustawy określa w sposób sztywny wysokość kar pieniężnych za naruszenia przepisów. W tym zakresie organ nie ma możliwości miarkowania kar pieniężnych. W związku z powyższym regulacje wynikające z art. 189d k.p.a. - na mocy art. 189a § 2 pkt 1 k.p.a. - nie mają zastosowania w niniejszej sprawie, podobnie jak art. 189e oraz art. 189f k.p.a., które regulują przesłanki odstąpienia od nałożenia kary pieniężnej oraz udzielenia pouczenia. Kwestie te zostały uregulowane odrębnie przez ustawę o transporcie drogowym w art. 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d. oraz w art. 92b ust. 1 u.t.d., w odniesieniu do naruszeń związanych z nieprzestrzeganiem przepisów o czasie prowadzenia pojazdów, wymaganych przerwach i okresach odpoczynku. Reguła kolizyjna wyrażona w art. 189 § 2 k.p.a. daje w tym zakresie pierwszeństwo przepisom odrębnym, a nie przepisom zawartym w dziale IVa k.p.a., a konsekwencją powyższych przepisów jest naruszenie określone: 1. lp. 6.1.4 załącznika nr 3, sankcjonujące wykonywanie przewozu drogowego pojazdem wyposażonym w urządzenie rejestrujące lub cyfrowe urządzenie rejestrujące bez wymaganego sprawdzenia okresowego, badania kontrolnego lub kalibracji - karą pieniężną w wysokości 1.000,00 zł; 2. lp. 6.2.1 załącznika nr 3, sankcjonujące nierejestrowanie za pomocą urządzenia rejestrującego lub cyfrowego urządzenia rejestrującego na wykresówce lub karcie kierowcy wskazań w zakresie prędkości pojazdu, aktywności kierowcy i przebytej drogi - karą pieniężną w wysokości 5.000,00 zł. Odnośnie naruszenia polegającego na wykonywaniu przewozu drogowego pojazdem wyposażonym w urządzenie rejestrujące lub cyfrowe urządzenie rejestrujące bez wymaganego sprawdzenia okresowego, badania kontrolnego lub kalibracji (lp. 6.1.4 załącznika nr 3) organ odwoławczy wskazał, że na podstawie zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego wykazano, iż w kontrolowanym pojeździe zamontowano niedozwolone urządzenie zakłócające prawidłową pracę tachografu (wyłącznik). W związku z używaniem niedozwolonego urządzenia podłączonego do tachografu marki Stoneridge Electronics typ [...] o nr [...], badanie okresowe urządzenia rejestrującego wykonane w dniu 29 września 2017 r. utraciło ważność. Zamontowanie wyłącznika przez przedsiębiorcę, które - jak sam wskazał – nastąpiło w październiku 2017 r. spowodowało, że z tym momentem badanie okresowe przedmiotowego tachografu utraciło swoją ważność. Z uwagi na tę okoliczności należało nałożyć karę pieniężną w wysokości 1.000 zł. Odnośnie naruszenia polegającego na nierejestrowaniu za pomocą urządzenia rejestrującego lub cyfrowego urządzenia rejestrującego na wykresówce lub karcie kierowcy wskazań w zakresie prędkości pojazdu, aktywności kierowcy i przebytej drogi (lp. 6.2.1 załącznika nr 3) organ odwoławczy wskazał, że w toku kontroli drogowej pojazdu przeprowadzonej w dniu 1 lutego 2018 r. stwierdzono, iż strona w okresie objętym kontrolą kierowała pojazdem, nie rejestrując swoich aktywności na karcie kierowcy. Przedsiębiorca używał niedozwolonego urządzenia (wyłącznika). Jak wynika ze znajdujących się w aktach wydruków z tachografu kierowca w dniu 1 lutego 2018 r. od godz. 08:19 (07:19 czasu UTC) do godz. 09:50 (08:50 czasu UTC) rejestrował na karcie odpoczynek zamiast prowadzenia pojazdu. Jak wynika z paragonu fiskalnego z dnia kontroli z godz. 09:53 pojazd poruszał się w ww. okresie po autostradzie A-2. Kierowca (przedsiębiorca) w czasie przesłuchania zeznał, iż na bramkach w miejscowości R. postanowił wyłączyć tachograf celem nierejestrowania swojej dalszej jazdy, a "aby dokonać wyłączenia tachografu musi włożyć pendriva do portu USB umieszczonego pod radiem, wówczas tachograf nie rejestruje prowadzenia pojazdu, stan licznika kilometrów na desce rozdzielczej jest zatrzymany". Ponadto stwierdził, że wyłącznik zamontowano z jego inicjatywy. Strona zatem przyznała się nie tylko do nierejestrowania, ale również dokładnie opisała sposób działania wyłącznika i okoliczności jego montażu. Dalej organ odwoławczy stwierdził, że organ I instancji zasadnie odmówił przesłania stronie protokołu z przesłuchania, gdyż miała ona prawo do przeglądania akt, a w złożonym wniosku nie wykazała interesu w uzyskaniu protokołu z przesłuchania, co ma szczególne znaczenie w sytuacji, gdy przesłuchiwana była sama strona. Zażalenie strony w tym zakresie okazało się nieskuteczne. Nadto wniosek strony o przedłużenie postępowania stał się bezprzedmiotowy ze względu na zakończenie postępowania przed organem I instancji. Odnośnie wniosku o ponowne przesłuchanie K. N. z uwagi na to, że – jak twierdzi – w trakcie kontroli przeżył silny stres, był chory, sugerowano mu odpowiedzi, a rola kierowcy w przesłuchaniu była marginalna i ograniczała się do zdawkowych odpowiedzi, organ stwierdził, że treść protokołu nie potwierdza takich twierdzeń. Kierowca bardzo dokładnie opisał cały stan faktyczny, przyznał się kiedy i gdzie zaczął używać wyłącznika oraz jak on działa; przyznał się także do zlecenia zamontowania wyłącznika, a także do uczestniczenia w jego montażu, jak również wskazał kiedy używa wyłącznika i w jakim celu zastosował go w dniu kontroli. Wyjaśnień tych nie można uznać za zdawkowe odpowiedzi. Odnośnie twierdzeń dotyczących sugerowania odpowiedzi przez kontrolującego organ odwoławczy stwierdził, że niemożliwym jest, aby inspektor znał takie szczegóły, jak miejsce i czas zamontowania niedozwolonego urządzenia, a tym bardziej je sugerował, dlatego zarzuty te należało uznać za bezzasadne. Odnośnie wniosku o okazanie zapisów z monitoringu z całej trasy organ stwierdził, że strona – pomimo twierdzenia, że "zleciliśmy ogólnopolskiej firmie, która posiada program do odtwarzania danych cyfrowych analizę czasu pracy kierowcy i danych z pojazdu, z której jednoznacznie wynika, że kontrolujący nieprawidłowo określił czas bez rejestracji" - z niewiadomych przyczyn nie załączyła do odwołania wskazywanej opinii. Czas przejazdu bez rejestrowania aktywności został stwierdzony na podstawie wydruków z tachografów wykonanych w dniu kontroli, jak również potwierdzony przez stronę w czasie przesłuchania. Bezcelowe było zatem uzyskiwanie zapisów z monitoringu, w momencie kiedy dane okoliczności nie budzą żadnych wątpliwości organu, dlatego wniosek strony należało uznać za bezpodstawny. Odnośnie zarzutu "podwójnego ukarania" organ wyjaśnił, że zgodnie z art. 92a ust. 5 u.t.d., jeżeli czyn będący naruszeniem przepisów, o których mowa w ust. 1, wyczerpuje jednocześnie znamiona wykroczenia, w stosunku do podmiotu będącego osobą fizyczną stosuje się wyłącznie przepisy o odpowiedzialności administracyjnej. W związku z powyższym organ I instancji prawidłowo nałożył na stronę karę administracyjną. Odnośnie nałożonej grzywny, to zgodnie z art. 92 ust. 5 u.t.d. orzekanie w sprawie nałożenia grzywny, o której mowa w ust. 1 i 3, następuje w trybie określonym w Kodeksie postępowania w sprawach o wykroczenia. Zasadność nałożenia na stronę mandatu karnego nie może być przedmiotem niniejszego postępowania administracyjnego. W ocenie organu odwoławczego bezzasadny był również wniosek strony o analizę danych przez biegłego ds. cyfrowych urządzeń rejestrujących, gdyż inspektorzy dokonujący kontroli mieli wystarczającą wiedzę z dziedziny analizy danych cyfrowych. Ponadto dane z urządzenia rejestrującego w niniejszej sprawie nie budziły żadnych wątpliwości, a stwierdzone na ich podstawie naruszenie zostało potwierdzone przez stronę w czasie przesłuchania w trakcie kontroli. Brak także było podstaw do przesłuchania inspektora, który dokonywał kontroli, o co wnosiła strona. Odnośnie wskazywanych przez stronę nieprawidłowości w trakcie kontroli organ odwoławczy powołał się na zapisy z kamery, które wykazały, że kontrolowany przedsiębiorca znajdował się w pojeździe w czasie wykonywania próby na parkingu (w tle słychać prowadzoną przez stronę rozmowę telefoniczną), a zatem nie ma podstaw do twierdzenia, iż kabinę przeszukiwano bez udziału kierowcy, a próbę na parkingu wykonano nieprawidłowo. W odniesieniu natomiast do późniejszych prób drogowych organ powołał się na pisemną zgodę strony na przejazd na serwis tachografów w celu stwierdzenie prawidłowości lub nieprawidłowości działania tachografu cyfrowego. Przedsiębiorca w trakcie kontroli cały czas współpracował z inspektorami, dlatego też całkowicie bezpodstawne jest jego pismo z dnia 2 sierpnia 2018 r. Odnośnie pisma z dnia 5 sierpnia 2018 r. o stwierdzeniu nieważności decyzji, organ odwoławczy wskazał, że strona prawidłowo wniosła odwołanie od decyzji i w ramach tego postępowania nastąpiło rozpatrzenie wszystkich wskazanych przez stronę w ww. piśmie argumentów, dlatego pismo to zostało potraktowane jako uzupełnienie odwołania. Zajmując stanowisko względem pozostałych zarzutów odwołania Główny Inspektor Transportu Drogowego wskazał, że nie doszło do naruszenia wskazanych w skardze przepisów procesowych, gdyż postępowanie zostało przeprowadzone prawidłowo przez organ I instancji a strona miała możliwość czynnego udziału w toczącym się postępowaniu administracyjnym, zaś przed wydaniem decyzji prawo do wypowiedzenia się co do zebranego materiału dowodowego, z którego to prawa strona skorzystała. Organ zaznaczył, że ocena czy przedmiotem dowodu jest okoliczność mająca znaczenie dla sprawy, należy do uznania organu, który jest związany w tej mierze przepisami prawa materialnego stanowiącymi podstawę rozstrzygnięcia. Organ odwoławczy w niniejszej decyzji wskazał dlaczego należy odmówić przeprowadzenia wnioskowanych przez stronę dowodów, bowiem okoliczności, na które miałyby zostać przeprowadzone nowe dowody, zostały bezsprzecznie wyjaśnione. Kończąc organ odwoławczy, powołując się na orzecznictwo sądów administracyjnych w tym zakresie, uznał, że w sprawie nie wystąpiły podstawy do zastosowania art. 92c u.t.d. W szczególności strona nie udowodniła, iż dopełniła ciążącego na niej obowiązku i podjęła wszelkie możliwe środki w celu zapobiegania powstawaniu naruszeń. W sprawie nie znajdzie zastosowania art. 92b u.t.d. bowiem ustawodawca daje możliwość zastosowania tego zapisu tylko w przypadku, gdy podczas kontroli zostały stwierdzone naruszenia dotyczące czasu pracy kierowców. K. N. zaskarżył decyzję organu odwoławczego do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku wnosząc o jej uchylenie, jak również o uchylenie decyzji organu I instancji. Zaskarżonej decyzji zarzucił: 1. naruszenie przepisów prawa procesowego, tj.: - art. 6 k.p.a. - gdyż, decyzja została wydana bez poszanowania obowiązującego prawa; art. 7 k.p.a. - ponieważ organ administracji publicznej wydał decyzję bez podjęcia wszelkich czynności mających na celu dogłębne wyjaśnienie stanu faktycznego i obowiązujących w tym zakresie przepisów; art. 8 k.p.a. - ponieważ sposób przeprowadzenia postępowania przez organ wydający decyzję podważył zaufanie do władzy publicznej; 2. naruszenie prawa materialnego poprzez błędne zastosowanie się przez organ I instancji przepisów ustawy o transporcie drogowym stwierdzając określone w decyzji naruszenia. Skarżący powtórzył, że organ w sposób bezprawny wydał wadliwą decyzję administracyjną o nałożeniu kary nie uwzględniając wcześniejszej - w dniu kontroli - nałożonej kary w wysokości 2.000 zł, co spowodowało, że strona została za ten sam czyn ukarana dwukrotnie. Ponadto organ bezprawnie nałożył karę pieniężną nie uwzględniając wniesionej w toku prowadzonego postępowania administracyjnego skargi do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku z dnia 5 lipca 2018 r. W uzasadnieniu skarżący argumentował, że zaskarżona decyzja jest dotknięta poważną wadą prawną, gdyż kontrolujący inspektor nałożył na skarżącego mandat karny w wysokości 2.000 zł, jednocześnie sporządzając załącznik do protokołu kontroli, w którym stwierdzono naruszenie nierejestrowania za pomocą urządzenia rejestrującego lub cyfrowego urządzenia rejestrującego na wykresówce lub na karcie kierowcy wskazań w zakresie prędkości pojazdu, aktywności kierowcy i przebytej drogi. Kontroler zgodnie z przepisami powinien odstąpić od nałożenia mandatu karnego na drodze podczas wykonywania czynności kontrolnych, a powinien wszcząć postępowanie administracyjne zgodnie z art. 92a ust. 5 u.t.d., jeżeli czyn będący naruszeniem przepisów, o których mowa w ust. 1 wyczerpuje jednocześnie znamiona wykroczenia, gdyż w stosunku do podmiotu będącego osobą fizyczną stosuje się wyłącznie przepisy o odpowiedzialności administracyjnej. Nie jest zatem dopuszczalne dwukrotne karanie podmiotu kontrolowanego sankcjami za to samo zachowanie naruszające przepisy prawa, co organy wydając zaskarżone rozstrzygnięcia całkowicie zlekceważyły. Skarżący wskazał, że wnioskował o przesłanie protokołu świadka z jego przesłuchania, które - z dużym prawdopodobieństwem - zawiera nieprawdziwe sformułowania oraz odpowiedzi, gdyż jak dotąd nigdy nie był przesłuchiwany przez organy kontrolne, przeżył w związku z tym silny stres a kontrolujący w trakcie prowadzonej kontroli nie uwzględnił jego samopoczucia. Wskazał, że w dniu kontroli oraz w dniach poprzedzających był chory, zaś kontroler sugerował odpowiedzi, a cała procedura kontrolna ograniczyła się tylko do podpisów. Jego rola w przeprowadzonym przesłuchaniu była marginalna, ograniczająca się do zdawkowych odpowiedzi i podpisu. Wskazał, że przeprowadzoną kontrolę pamięta szczątkowo z powodu choroby (zdiagnozowano zapalenie płuc). Jako wadliwe skarżący uznał więc postępowanie organu I instancji, który odmówił przesłania protokołu przesłuchania. Wskazał, że złożył zażalenie na postanowienie organu I instancji, zaś organ odwoławczy w dniu 6 czerwca 2018 r. wydał postanowienie utrzymujące zaskarżone postanowienie w mocy. Postanowienie to zostało z kolei - pismem z dnia 5 lipca 2018 r. – zaskarżone do Wojewódzkiego Sadu Administracyjnego w Gdańsku, jednak do chwili obecnej skarga nie została rozpatrzona. W ocenie skarżącego organ odwoławczy całkowicie pominął ten fakt wiedząc o uchybieniach ze strony urzędników, co - w ocenie skarżącego - wskazuje na celowe działanie organu, by nałożyć karę administracyjną niezależnie od stanu prawnego. Protokół przesłuchania jest niezwykle ważnym dokumentem dla skarżącego, dlatego chciałby zapoznania się z jego treścią, gdyż – w jego ocenie - nie odzwierciedla on stanu rzeczywistego lecz przedstawia wersję kontrolera. W związku z tym wskazał, że urzędnicy nie wykazali żadnych oznak empatii, pomocy czy zrozumienia, gdyż nie uwzględnili, że skarżący (przedsiębiorca) osobiście wykonuje przewozy drogowe i nie ma możliwości w godzinach pracy urzędu sporządzić kopi akt. Ponadto wskazał, że składał wniosek o przeprowadzenie ponownego przesłuchania w charakterze świadka. W konsekwencji – w jego ocenie – został pozbawiony przysługujących praw, gdyż pomimo złożenia wniosków dowodowych w trakcie prowadzonego postępowania administracyjnego organ wydał decyzję. Ponadto nie został zawiadomiony o zakończeniu postępowania administracyjnego. W konsekwencji, w ocenie skarżącego, organy naruszyły art. 7, art. 8, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a., a w szczególności art. 10 § 1 k.p.a. nie zapewniając mu czynnego udziału w postępowaniu, oraz przed wydaniem decyzji całkowicie odebrały mu prawo do ostatecznego wypowiedzenia się co do zebranych dowodów, tym bardziej, iż zgłaszał w toku postępowania administracyjnego wnioski dowodowe, które w jego ocenie miały kardynalne znaczenie dla prowadzonego postępowania i jego wyniku. Dodał, że czytając uzasadnienie decyzji odnosi się wrażenie, że [...] Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego chciał koniecznie wydać decyzję o nałożeniu kary pieniężnej całkowicie lekceważąc zasady prowadzenia postępowania administracyjnego. W odpowiedzi na skargę Główny Inspektor Transportu Drogowego wniósł o jej oddalenie podtrzymując swoje stanowisko wyrażone w zaskarżonej decyzji. Dodał, że nałożony na stronę w dniu kontroli mandat karny nie stanowi przedmiotu prowadzonego postępowania administracyjnego, z kolei zasadność nałożenia na stronę administracyjnej kary pieniężnej nie budzi żadnych wątpliwości. W toku postępowania skarżący nie przedstawił jakichkolwiek dowodów na poparcie podnoszonych przez siebie twierdzeń, jakoby kontrolujący sugerował mu odpowiedzi, a jego rola ograniczała się do złożenia podpisów pod dokumentami. Brak jest także dowodów na okoliczność choroby kontrolowanego, która miałaby wpłynąć na jego kondycję w czasie przesłuchania. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku zważył, co następuje: Zgodnie z art. 3 § 1 oraz art. 145 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j.: Dz. U. z 2018 r., poz. 1302 ze zm. - zwanej dalej "p.p.s.a."), wojewódzkie sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, co oznacza, że w zakresie dokonywanej kontroli sąd zobowiązany jest zbadać, czy organy administracji w toku postępowania nie naruszyły przepisów prawa materialnego i przepisów postępowania w sposób, które miały lub mogły mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Sądowa kontrola legalności zaskarżonych orzeczeń administracyjnych sprawowana jest przy tym w granicach sprawy, a sąd nie jest związany zarzutami, wnioskami skargi, czy też powołaną w niej podstawą prawną (art. 134 § 1 p.p.s.a.). Dokonując tak rozumianej oceny zaskarżonej decyzji, Sąd nie dopatrzył się naruszeń prawa skutkujących koniecznością jej eliminacji z obrotu prawnego w oparciu o przesłanki określone w art. 145 § 1 p.p.s.a. Przedmiotem kontroli sądowej w niniejszej sprawie była decyzja Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia 16 sierpnia 2018 r. utrzymująca w mocy decyzję [...] Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z dnia 3 lipca 2018 r., nakładającą na skarżącego karę pieniężną w wysokości 6.000 zł za naruszenie przepisów o transporcie drogowym. Materialnoprawną podstawę wydanych decyzji stanowiły przepisy ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (t.j.: Dz. U. z 2017 r., poz. 2200 ze zm. – dalej w skrócie jako: "u.t.d."), a w szczególności jej art. 92a-92c oraz załącznik nr 3 do tej ustawy poz.: lp. 6.1.4 oraz lp. 6.2.1, a także przepisy rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) nr 165/2014 z dnia 4 lutego 2014 r. w sprawie tachografów stosowanych w transporcie drogowym i uchylającego rozporządzenie Rady (EWG) nr 3821/85 w sprawie urządzeń rejestrujących stosowanych w transporcie drogowym oraz zmieniającego rozporządzenie (WE) nr 561/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady w sprawie harmonizacji niektórych przepisów socjalnych odnoszących się do transportu drogowego (Dz. Urz. UE L 60 z 28.02.2014, str. 1 – dalej w skrócie jako: "rozporządzenie nr 165/2014"). Zgodnie z art. 92a ust. 1 u.t.d. podmiot wykonujący przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem z naruszeniem obowiązków lub warunków przewozu drogowego, podlega karze pieniężnej w wysokości od 50 złotych do 10.000 złotych za każde naruszenie. Wykaz naruszeń obowiązków lub warunków, o których mowa w ust. 1, oraz wysokości kar pieniężnych za poszczególne naruszenia określa załącznik nr 3 do ustawy (art. 92a ust. 6 u.t.d.). Kary pieniężne określone w załączniku nr 3 do ustawy zostały ustalone w sposób sztywny. Powyższe oznacza, że decyzja o nałożeniu kary ma charakter związany i w razie stwierdzenia w czasie kontroli drogowej naruszenia obowiązków lub warunków wykonywania przewozu drogowego organ - co do zasady - zobowiązany jest do ustalenia kary pieniężnej w wysokości określonej w załączniku i nałożenia jej w wysokości nie wyższej, niż wynikająca z art. 92a ust. 2 u.t.d. Natomiast odstąpienie od nałożenia kary i zwolnienie się przez wykonującego przewóz przewoźnika z odpowiedzialności możliwe jest jedynie w sytuacji wystąpienia okoliczności przewidzianych w art. 92b i art. 92c u.t.d. Podstawą wydania zaskarżonej decyzji była treść lp. 6.2.1 załącznika nr 3 do ustawy, który karą pieniężną w wysokości 5.000 zł sankcjonuje wykonywanie przewozu drogowego z ingerencją w działanie urządzenia rejestrującego polegającą na nierejestrowaniu za pomocą urządzenia rejestrującego lub cyfrowego urządzenia rejestrującego na wykresówce lub karcie kierowcy wskazań w zakresie prędkości pojazdu, aktywności kierowcy i przebytej drogi oraz treść lp. 6.1.4 tego załącznika, który karą pieniężną w wysokości 1.000,00 zł sankcjonuje wykonywanie przewozu drogowego pojazdem wyposażonym w urządzenie rejestrujące lub cyfrowe urządzenie rejestrujące bez wymaganego sprawdzenia okresowego, badania kontrolnego lub kalibracji. Zgodnie z art. 23 rozporządzenia 165/2014, tachografy poddaje się regularnym przeglądom wykonywanym przez zatwierdzone warsztaty. Przeglądy te przeprowadza się przynajmniej raz na dwa lata (ust. 1). Stosownie do ust. 2 tegoż artykułu, zakres przeglądów, o których mowa w ust. 1, obejmuje sprawdzenie m.in. czy do tachografu nie są podłączone urządzenia manipulacyjne lub czy nie ma śladów użytkowania takich urządzeń. Stosownie do art. 32 ust. 1 rozporządzenia 165/2014, przedsiębiorstwa transportowe oraz kierowcy zapewniają poprawne działanie i właściwe użytkowanie tachografów i kart kierowcy, a przedsiębiorstwa transportowe oraz kierowcy stosujący tachografy analogowe zapewniają ich poprawne działanie i prawidłowe stosowanie wykresówek. Stosownie do ust. 3 tegoż artykułu - zabrania się fałszowania, ukrywania, likwidowania i niszczenia danych zarejestrowanych na wykresówkach lub przechowywanych w tachografie lub na karcie kierowcy albo zarejestrowanych na wydrukach z tachografu. Każda forma manipulowania tachografem, wykresówką lub kartą kierowcy, która mogłaby spowodować sfałszowanie, zlikwidowanie lub zniszczenie danych lub informacji wydrukowanych jest zabroniona. W pojeździe nie może znajdować się żadne urządzenie, które mogłoby zostać użyte w powyższych celach. W myśl natomiast art. 1 ust 3 rozporządzenia wykonawczego Komisji (UE) 2016/799 z dnia 18 marca 2016 r. w sprawie wykonania rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) nr 165/2014 ustanawiającego wymogi dotyczące budowy, sprawdzania, instalacji, użytkowania i naprawy tachografów oraz ich elementów składowych, tachografy inne niż tachografy inteligentne muszą nadal spełniać, jeśli chodzi o ich budowę, sprawdzanie, instalację, kontrolę, użytkowanie i naprawę, wymogi zawarte w załączniku 1 albo w załączniku IB do rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85 (1), stosownie do przypadku. Stosownie do rozdziału I lit. f Załącznika IB rozporządzenia nr 3821/85 "kalibracja" oznacza: aktualizację lub potwierdzenie parametrów pojazdu przechowywanych w pamięci danych. Parametry pojazdu obejmują identyfikację pojazdu (numery VIN, VRN i kod rejestrującego Państwa Członkowskiego) i charakterystyki pojazdu, (w, k, 1, wielkość opon, ustawienie ogranicznika prędkości, (gdy dotyczy), bieżący czas UTC, bieżąca wartość licznika kilometrów); do kalibracji urządzenia rejestrującego potrzebna jest karta warsztatowa. Z akt sprawy, a ściślej mówiąc z treści sporządzonego protokołu kontroli drogowej (nr [...]), protokołu z przesłuchania strony i protokołu z oględzin pojazdu marki Scania o nr rej. [...] (wraz z załączona dokumentacją fotograficzną) oraz pozostałej dokumentacji zabezpieczonej w momencie kontroli, wynika bezsprzecznie, że podczas kontroli tachografu Stoneridge Electronics typ [...] o nr [...] wraz z impulsatorem skrzyni biegów (nadajnik) nr [...] oraz całej instalacji pojazdu, stwierdzono podłączenie niedozwolone urządzenia dodatkowego (gniazdo USB), które było podłączone do szyny CAN pojazdu i tachografu. Zasada działania wyłącznika (wyeliminowania prawidłowości działania tachografu) polegała na tym, że do gniazda USB umieszczonego pod radiem wkładano pendrive’a z instalacją elektryczną, co powodowało, że tachograf nie rejestrował na karcie kierowcy i w pamięci urządzenia rejestrującego aktywności, odpoczynku, przerwy. Z wyjaśnień dokonanych w trakcie kontroli przez kierowcę (będącego jednocześnie przedsiębiorcą i skarżącym) wynikało, że zamontowanie wyłącznika tachografu nastąpiło z jego inicjatywy i w jego obecności w październiku 2017 r. w miejscowości T. przez osoby, o których dowiedział się z forum transportowego. W związku z tym ww. tachograf marki Stoneridge Electronics typ [...] o nr [...] z momentem dokonanej ingerencji utracił wymagane sprawdzenie okresowe/badanie kontrolne, które było wykonane w dniu 29 września 2017 r. Fakt ten stanowił podstawę do stwierdzenia naruszenia polegającego na wykonywaniu przez skarżącego przewozu drogowego pojazdem wyposażonym w urządzenie rejestrujące lub cyfrowe urządzenie rejestrujące bez wymaganego sprawdzenia okresowego, badania kontrolnego lub kalibracji (lp. 6.1.4 załącznika nr 3 do ustawy). W odniesieniu do naruszenia polegającego na nierejestrowaniu za pomocą urządzenia rejestrującego lub cyfrowego urządzenia rejestrującego na wykresówce lub karcie kierowcy wskazań w zakresie prędkości pojazdu, aktywności kierowcy i przebytej drogi (lp. 6.2.1 załącznika nr 3 ustawy) należy wskazać, że stosownie do art. 34 rozporządzenia nr 165/2014, kierowcy stosują wykresówki lub karty kierowcy w każdym dniu, w którym prowadzą pojazd, począwszy od przejęcia pojazdu. Nie wyjmuje się wykresówki ani karty kierowcy z urządzenia rejestrującego przed zakończeniem dziennego okresu pracy, chyba że jej wyjęcie jest dopuszczalne z innych powodów. Wykresówka lub karta kierowcy nie może być używana przez okres dłuższy niż ten, na który jest przeznaczona (ust. 1). Kierowcy odpowiednio chronią wykresówki lub karty kierowcy i nie używają zabrudzonych lub uszkodzonych wykresówek lub kart kierowcy (ust. 2). Jeżeli w wyniku oddalenia się od pojazdu kierowca nie jest w stanie używać tachografu zainstalowanego w pojeździe, to okresy, o których mowa w ust. 5 lit. b) ppkt (ii), (iii) oraz (iv): a) jeśli pojazd wyposażony jest w tachograf analogowy - wprowadza się na wykresówkę ręcznie, w drodze automatycznej rejestracji lub innym sposobem, czytelnie i nie brudząc wykresówki; lub b) jeśli pojazd wyposażony jest w tachograf cyfrowy - wprowadza się na kartę kierowcy przy użyciu urządzenia do manualnego wprowadzania danych, w jakie wyposażony jest tachograf. Państwa członkowskie nie nakładają na kierowców obowiązku przedkładania formularzy potwierdzających ich czynności w trakcie oddalenia się od pojazdu (ust. 3). Kierowcy: a) zapewniają zgodność czasu zapisywanego na wykresówce z czasem urzędowym/oficjalnym kraju rejestracji pojazdu; b) obsługują przełączniki umożliwiające osobną i wyraźną rejestrację następujących okresów: (i) pod symbolem (grafika): czas prowadzenia pojazdu; (ii) pod symbolem (grafika): "inna praca", która oznacza wszelkie czynności inne niż prowadzenie pojazdu, zgodnie z definicją zawartą w art. 3 lit. a) dyrektywy 2002/15/WE, a także wszelkie prace wykonywane dla tego samego lub innego pracodawcy w sektorze transportowym lub poza nim; (iii) pod symbolem (grafika): "okresy gotowości" zgodnie z definicją w art. 3 lit. b) dyrektywy 2002/15/WE; (iv) pod symbolem (grafika): przerwy lub odpoczynek (ust. 5). Każdy kierowca pojazdu wyposażonego w analogowy tachograf nanosi na swoją wykresówkę następujące informacje: a) na początku używania wykresówki - swoje nazwisko i imię; b) datę i miejsce rozpoczęcia używania wykresówki oraz datę i miejsce zakończenia jej używania; c) numer rejestracyjny każdego pojazdu, do którego został przydzielony kierowca, zarówno na początku pierwszej jazdy zapisanej na wykresówce, jak i następnych, w przypadku zmiany pojazdu, w czasie używania tej samej wykresówki; d) wskazania licznika długości drogi: (i) przy rozpoczęciu pierwszej jazdy zarejestrowanej na wykresówce; (ii) przy zakończeniu ostatniej jazdy zarejestrowanej na wykresówce; (iii) w razie zmiany pojazdu w ciągu dnia pracy - wskazanie licznika w pierwszym pojeździe, do którego kierowca był przydzielony oraz wskazanie licznika w kolejnym pojeździe; e) czas, kiedy miała miejsce zmiana pojazdu (ust. 6). Kierowca wprowadza w tachografie cyfrowym symbole państw, w których rozpoczyna i kończy dzienny okres pracy. Jednak państwo członkowskie może wymagać od kierowców pojazdów używanych w działalności transportowej prowadzonej na jego terytorium dodatkowych, bardziej szczegółowych niż symbol państwa, danych geograficznych, pod warunkiem że państwo członkowskie powiadomiło o tym Komisję przed dniem 1 kwietnia 1998 r. (ust. 7). Kierowcy nie muszą wprowadzać informacji, o których mowa w pierwszym zdaniu akapitu pierwszego, jeśli tachograf rejestruje automatycznie dane dotyczące lokalizacji zgodnie z art. 8 (ust. 8). Jak już wspomniano powyżej, ze zgromadzonego materiału dowodowego w niniejszej sprawie, bezsprzecznie wynika, iż – w następstwie podłączenia niedozwolonego urządzenia (wyłącznika) – skarżący, kierując przedmiotowym pojazdem, nie rejestrował swoich aktywności na karcie kierowcy. Na podstawie znajdujących się w aktach wydruków z tachografu kierowca w dniu 1 lutego 2018 r. od godz. 08:19 (07:19 czasu UTC) do godz. 09:50 (08:50 czasu UTC) rejestrował na karcie odpoczynek zamiast prowadzenia pojazdu, podczas gdy pojazd w tym czasie poruszał się po autostradzie A-2. Z zeznań kierowcy wynikało ponadto, że na bramkach w miejscowości R. postanowił wyłączyć tachograf celem nierejestrowania swojej dalszej jazdy (rejestrowania fikcyjnego odpoczynku/przerwy), a na 151 km autostrady A-2 zjechał na parking (MOP), celem wyłączenia wyłącznika tachografu. Nadto kierowca dokładnie opisał sposób działania wyłącznika i okoliczności jego montażu. W związku z powyższym organy w sposób prawidłowy i zgodny przyjęły, że kierowca (skarżący), nie rejestrując za pomocą urządzenia rejestrującego lub cyfrowego urządzenia rejestrującego na wykresówce lub karcie kierowcy wskazań w zakresie prędkości pojazdu, aktywności kierowcy i przebytej drogi, dopuścił się naruszenia określonego w lp. 6.2.1 załącznika nr 3 do ustawy. W tym miejscu Sąd pragnie wyjaśnić, że protokół kontroli drogowej, o którym mowa w art. 74 u.t.d., sporządzony przez organ kontrolny przy współudziale kontrolowanego, jest - w rozumieniu art. 76 § 1 k.p.a. - dokumentem urzędowym. Dokument ten, sporządzony w przepisanej formie przez powołany do tego organ, w zakresie jego działania, stanowi dowód tego, co zostało w nim urzędowo stwierdzone. Utrwalone protokołem czynności kontrolne mają charakter materialno-techniczny i odzwierciedlają ich przebieg oraz poczynione w ten sposób ustalenia. Dodatkowo protokół obrazuje stan faktyczny, który później może być trudny, a zasadniczo niemożliwy do odtworzenia. Z tego powodu uznaje się go za dokument mający szczególną moc dowodową, co z drugiej strony winno zobowiązywać kontrolowanego do dołożenia ze swojej strony starań, żeby w protokole tym znalazły odzwierciedlenie wszystkie okoliczności stanu objętego kontrolą, w tym oświadczenia/twierdzenia kontrolowanego na ten temat. Protokół ten podpisany przez osoby uczestniczące w kontroli, tj. inspektorów i kierowcę, stanowi dowód tego, co zostało w nim stwierdzone. Jednocześnie należy zauważyć, odwołując się w tym zakresie do treści art. 74 ust. 2 u.t.d., że kontrolowanemu przysługuje prawo odmowy podpisania protokołu, jednakże w każdym przypadku odmowa złożenia podpisu przez kontrolowanego powinna być odnotowana w protokole ze wskazaniem jej przyczyny. Natomiast w sytuacji, gdy kontrolowany nie zgadza się z zawartą w protokole treścią winien wnieść zastrzeżenia do protokołu kontroli - art. 74 ust. 4 u.t.d. (por. wyrok NSA z dnia 20 września 2018 r., sygn. akt II GSK 2392/16, LEX nr 2576973; wyrok WSA w Gdańsku z dnia 26 kwietnia 2018 r., sygn. akt III SA/Gd 8/18, LEX nr 2490157). Dlatego też należy uznać, iż podpisanie przez osobę kontrolowaną protokołu kontroli drogowej stanowi dowód w sprawie, a przyjęcie wykładni przeciwnej co do mocy dowodowej protokołu kontroli doprowadziłoby do znacznego skomplikowania i przedłużenia postępowania w tego rodzaju sprawach, a także powodowałoby trudność ustalenia stanu faktycznego sprawy istniejącego w momencie kontroli pojazdu (por. wyrok WSA w Warszawie z dnia 8 listopada 2017 r., sygn. akt VI SA/Wa 927/17, LEX nr 2426951). Mając powyższe na uwadze, w ocenie Sądu, organy obu instancji nie naruszyły powołanych powyżej przepisów prawa materialnego, jak również - wyszczególnionych w skardze - przepisów postępowania w sposób mogący mieć istotny wpływ na wynik sprawy, tj. art. 6, art. 7, art. 8, art. 10 § 1, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a. W szczególności należy stwierdzić, że skarżący miał zagwarantowane prawo czynnego udziału w postępowaniu, mając pełną możliwość wypowiadania się co do zebranych w sprawie dowodów i materiałów, a także mając prawo do składania żądań i przedstawiania własnych twierdzeń i dowodów, przy czym inna, aniżeli skarżącego ocena przez organy stanu faktycznego nie może świadczyć o naruszeniu przez te organy zasad: praworządności, zaufania do organów czy prawdy materialnej, określonych w art. 6-8 k.p.a. W tym miejscu – w odniesieniu do zarzutu skarżącego dotyczącego odmowy przez organy przesłania mu protokołu z dnia 1 lutego 2018 r. z przesłuchania kierowcy (czyli skarżącego) – Sąd pragnie stwierdzić, że okoliczność ta nie stanowiła naruszenia art. 10 § 1 k.p.a., a w każdym razie nie mogła stanowić o naruszeniu tego przepisu w stopniu w jakim mogłoby to rzutować na wynik sprawy. Przede wszystkim należy zaznaczyć, że protokół z przesłuchania strony stanowił jeden z wielu dowodów przeprowadzonych w trakcie kontroli i odzwierciedlonych w aktach niniejszej sprawy przez organy (w istocie przez organ I instancji działający w ramach przeprowadzonej w dniu 1 lutego 2018 r. kontroli), z których to jednoznacznie wynika, że praca tachografu w kontrolowanym pojeździe - na skutek dokonanej ingerencji, mającej na celu przeszkodzenie w jego poprawnym działaniu, poprzez nierejestrowanie na wykresówce/karcie kierowcy wskazań w zakresie prędkości pojazdu, aktywności kierowcy i przebytej drogi – została w sposób niedozwolony zakłócona, co w konsekwencji w sposób bezsprzeczny dowodzi naruszenia przez skarżącego wskazanych przepisów ustawy o transporcie drogowym. W konsekwencji zatem nie mogło mieć też jakiegokolwiek wpływu na wynik sprawy wydanie przez organy – w oparciu o cały (pozostały) zgromadzony materiał dowodowy – rozstrzygnięcia w tej sprawie, przed rozpoznaniem przez sąd administracyjny skargi wniesionej przez skarżącego na postanowienie Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia 6 czerwca 2018 r. (nr [...]) utrzymujące w mocy rozstrzygnięcie [...] Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z dnia 27 lutego 2018 r. w przedmiocie odmowy wydania znajdującego się w aktach sprawy protokołu z przesłuchania w charakterze strony K. N. Okoliczność "zapoznania się" z treścią protokołu z przesłuchania strony przez skarżącego kierowcę-przedsiębiorcę (w niniejszej sprawie tę samą osobę) w żaden sposób nie ma wpływu na treść i wypływające wnioski z przeprowadzonego przez funkcjonariuszy w momencie wykrycia naruszenia ("na gorąco") przesłuchania kontrolowanego w charakterze strony, co jest udokumentowane w sporządzonym na tę okoliczność w trakcie kontroli protokole. W tym kontekście – wobec podnoszonych przez skarżącego twierdzeń o jego niedyspozycji psycho-fizycznej w dniu kontroli (silny stres potęgowany chorobą – "zdiagnozowano zapalenie płuc") – należy zgodzić się z organami i wskazać, iż skarżący w toku postępowania w żaden sposób nie podważył treści i wiarygodności swoich wyjaśnień złożonych w trakcie kontroli, w szczególności w żaden też sposób nie udokumentował przywoływanej niedyspozycji chorobowej. Nie można też zgodzić się ze skarżącym – co słusznie podnoszą organy – że udzielał on w trakcie przesłuchania zdawkowych i zasugerowanych przez kontrolujących odpowiedzi. Trudno bowiem dać wiarę twierdzeniom skarżącego, gdyż istotnie niemożliwym jest, by inspektor przeprowadzający kontrolę znał takie szczegóły, jak miejsce i czas zamontowania niedozwolonego urządzenia, a tym bardziej je sugerował. Mając powyższe na uwadze organy w sposób prawidłowy i wystarczający dla podjęcia rozstrzygnięcia w tej sprawie zebrały materiał dowodowy i dokonały jego oceny, a w konsekwencji nie naruszyły pozostałych wskazanych w skardze przepisów postępowania. Należy wyjaśnić, że z zasady prawdy materialnej wynika dla organów obowiązek podjęcia wszelkich niezbędnych działań w celu dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz załatwienia sprawy, o czym stanowi art. 7 k.p.a. Uzupełnieniem tej zasady jest skierowany do organów administracji obowiązek zebrania całego materiału dowodowego (art. 77 § 1 k.p.a. – tzw. zasada zupełności). Zadaniem tych organów jest, więc takie ustalenie stanu faktycznego sprawy, aby odpowiadał on rzeczywistości. Warunkiem prawidłowego ustalenia stanu faktycznego jest zarówno zebranie wszystkich istotnych dla sprawy dowodów, ale także ich prawidłowa ocena. Oceny tej organ dokonuje natomiast na podstawie własnej wiedzy oraz doświadczenia życiowego, a o jej prawidłowości decyduje to, czy wyciągnięte przez organ wnioski mają logiczne uzasadnienie (art. 80 k.p.a.). Przy czym rozpatrzeniu podlegają nie tylko poszczególne dowody odrębnie, lecz wszystkie dowody we wzajemnej łączności. W efekcie, wyniki ustaleń powinny znaleźć odzwierciedlenie w uzasadnieniu decyzji, która wg przepisu art. 107 § 3 k.p.a. powinna zawierać w szczególności - wskazanie faktów, które organ uznał za udowodnione, dowodów, którym dał wiarę, oraz przyczyn, dla których innym dowodom odmówił wiarygodności, natomiast uzasadnienie prawne decyzji powinno zawierać wyjaśnienie jej podstawy prawnej z przytoczeniem przepisów prawa. Wymogi te zostały w rozpoznawanej sprawie przez organy spełnione. W odniesieniu natomiast do zarzutu "dwukrotnego ukarania" skarżącego, tj. mandatem karnym oraz karą wynikającą z decyzji administracyjnej, Sąd pragnie wskazać, iż nie mógł on stanowić podstawy do uwzględnienia skargi. Wskazać należy, że przepisy zawarte w rozdziale 11 ustawy o transporcie drogowym przewidują dwa rodzaje kar pieniężnych za naruszenie obowiązków lub warunków przewozu drogowego. Pierwszym - jest kara grzywny, która zgodnie z art. 92 ust. 5 u.t.d. może dotyczyć kierującego wykonującego przewóz drogowy (wykaz naruszeń i wysokość grzywien określa załącznik nr 1 do ustawy) oraz osoby zarządzającej przedsiębiorstwem lub osoby zarządzającej transportem w przedsiębiorstwie, o której mowa w art. 92 ust. 3 u.t.d. (wykaz naruszeń i wysokość grzywien określa załącznik nr 2 do ustawy). Drugim jest przewidziana w art. 92a ust. 1 u.t.d. administracyjna kara pieniężna, która nakładana jest na podmiot wykonujący przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem z naruszeniem obowiązków lub warunków przewozu drogowego, w wysokości od 50 zł do 10.000 zł za każde naruszenie (wykaz naruszeń obowiązków lub warunków oraz wysokość kar określa załącznik nr 3 do ustawy). Naruszenie warunków lub obowiązków przewozu drogowego może jednocześnie wyczerpywać znamiona wykroczenia. Mając na uwadze przeciwdziałanie podwójnemu sankcjonowaniu tego samego czynu wobec tego samego podmiotu, ustawodawca w art. 92a ust. 5 u.t.d. przewidział, że jeżeli czyn będący naruszeniem przepisów, o których mowa w ust. 1, wyczerpuje jednocześnie znamiona wykroczenia, w stosunku do podmiotu będącego osobą fizyczną stosuje się wyłącznie przepisy o odpowiedzialności administracyjnej. Oznacza to, że w razie spełnienia hipotezy art. 92a ust. 1 u.t.d. i hipotezy art. 92 ust. 1 i 3 u.t.d., podmiot będący osobą fizyczną podlega wyłącznie odpowiedzialności administracyjnej, tj. karze pieniężnej nakładanej w drodze decyzji administracyjnej. Przyjęcie stanowiska o administracyjnym charakterze odpowiedzialności określonej w art. 92a ust. 1 u.t.d. prowadzi z kolei do konieczności sformułowania konstatacji, że do stwierdzenia zaistnienia tej odpowiedzialności wystarczające jest co do zasady zaistnienie naruszenia, nawet jeżeli powstało ono w sposób niezawiniony, z zastrzeżeniem unormowań z art. 92b oraz art. 92c u.t.d. (por. wyrok NSA z dnia 10 kwietnia 2014 r., sygn. akt II GSK 169/13, LEX nr 1485503 oraz wyrok WSA w Lublinie z dnia 26 kwietnia 2018 r., sygn. akt III SA/Lu 82/18, LEX nr 2521985). Z tego powodu w stosunku do skarżącego (przedsiębiorcy), wykonującego osobiście przewóz drogowy z naruszeniem obowiązków lub warunków tego przewozu, znajdowała zastosowanie administracyjna kara pieniężna przewidziana w art. 92a ust. 1 u.t.d., której nałożenie – w przypadku jednoczesności wyczerpania przez czyn będący naruszeniem również znamion wykroczenia - posiada "pierwszeństwo" przed karą w postaci nałożenia grzywny orzekaną w trybie określonym w Kodeksie postępowania w sprawach o wykroczenia. Z tego powodu – w kontekście kontroli legalności zaskarżonych decyzji i zakresu tej kontroli wyznaczonego granicami sprawy administracyjnej dotyczącej nałożenia kary pieniężnej - nie może posiadać znaczenia fakt, że na skarżącego – jak twierdzi – podczas kontroli została w trybie mandatowym nałożona także grzywna określona w art. 92 ust. 1 u.t.d. W ocenie Sądu w zaistniałej sytuacji skarżący winien ewentualnie podjąć kroki mające na celu uchylenie nałożonego mandatu w określonym przepisami trybie, gdyż okoliczność ta z punktu widzenia prawidłowości kontrolowanego w niniejszej sprawie postępowania organów i wydanych decyzji, jest obojętna. Skarżący – jak wyjaśnił na rozprawie – nie inicjował jednak postępowania sądowego dotyczącego mandatu karnego. W sprawie nie ulega jednak wątpliwości, że nastąpiło naruszenie przepisów dotyczących obowiązków i warunków wykonywania przewozu drogowego, tak więc mając powyższe na uwadze w stosunku do skarżącego znajdowała zastosowanie pieniężna kara administracyjna przewidziana w art. 92a ust. 1 u.t.d., a jej wysokość została prawidłowo ustalona przez organy na łączną kwotę 6.000 zł, zgodnie z lp. 6.1.4 oraz z lp. 6.2.1 załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym, do którego odsyła art. 92a ust. 6 u.t.d. Z tego powodu podniesione w skardze zarzuty nie mogły mieć znaczenia dla podważenia zgodności z prawem kontrolowanych w niniejszym postępowaniu decyzji i w tej sytuacji Sąd - na podstawie art. 151 p.p.s.a. - skargę oddalił.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 19.07.2026. · Źródło