VII SA/Wa 1988/18

WyrokWSA w Warszawie2019-03-06

Skład orzekający: Wojciech Sawczuk, Renata Nawrot, Izabela Ostrowska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy decyzja o odmowie zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia pozwolenia na budowę może zostać utrzymana w mocy, jeśli organ błędnie ocenił legalność istniejącego budynku gospodarczego, który ma być przedmiotem rozbudowy, nadbudowy i zmiany sposobu użytkowania, a także zbyt formalistycznie podszedł do kwestii obszaru oddziaływania obiektu i ekspertyzy technicznej?
Ratio decidendi
Sąd uchylił zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję organu pierwszej instancji, uznając, że organy administracji architektoniczno-budowlanej błędnie oceniły legalność istniejącego budynku gospodarczego, który miał być przedmiotem rozbudowy, nadbudowy i zmiany sposobu użytkowania. Sąd stwierdził, że budynek ten został wzniesiony legalnie na podstawie decyzji z 1979 r., a przepisy obowiązujące w tamtym czasie nie wymagały zawiadomienia o jego oddaniu do użytku. Ponadto, Sąd uznał, że organy zbyt formalistycznie podeszły do kwestii obszaru oddziaływania obiektu i ekspertyzy technicznej, nie wyciągając wniosków zgodnych z celem regulacji.
Stan faktyczny
Skarżący wystąpili o pozwolenie na zmianę sposobu użytkowania istniejącego budynku gospodarczego na mieszkalny z rozbudową, przebudową i nadbudową. Starosta odmówił wydania pozwolenia, wskazując na braki w projekcie, w tym brak dokumentu potwierdzającego oddanie do użytku istniejącego budynku gospodarczego oraz niedostosowanie projektu do wymogów dotyczących obszaru oddziaływania obiektu i ekspertyzy technicznej. Wojewoda utrzymał decyzję Starosty w mocy. Skarżący wnieśli skargę do WSA, zarzucając naruszenie przepisów prawa materialnego i procesowego.
Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżoną decyzję Wojewody oraz poprzedzającą ją decyzję Starosty. Zasądził od Wojewody na rzecz K. K. i J. K. kwotę 500 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Wojciech Sawczuk (spr.), , Sędzia WSA Renata Nawrot, Sędzia WSA Izabela Ostrowska, Protokolant sekr. sąd. Katarzyna Zychora, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 6 marca 2019 r. sprawy ze skargi K. K. i J. K. na decyzję Wojewody [...] z dnia [...] lipca 2018 r. nr [...] w przedmiocie odmowy zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia pozwolenia na budowę I. uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję organu pierwszej instancji, II. zasądza od Wojewody [...] na rzecz K. K. i J. K. solidarnie kwotę 500 (pięćset) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego. I. Wnioskiem z dnia 27 lutego 2018 r. K. i J. K.(dalej jako Skarżący bądź Inwestorzy) wystąpili o pozwolenie na zmianę sposobu użytkowania istniejącego budynku gospodarczego na budynek mieszkalny z rozbudową, przebudową i nadbudową na terenie działki nr ew. [...] obr. [...] przy ulicy [...] w O.. Postanowieniem z dnia [...] marca 2018 r. Starosta [...] nałożył na Inwestorów obowiązek usunięcia nieprawidłowości i braków występujących w projekcie, co zostało formalnie wykonane w dniu 4 kwietnia 2018 r. Uznając wyjaśnienia za niewystarczające, decyzją z dnia [...] kwietnia 2018 r., nr [...] Starosta [...] odmówił wydania żądanego pozwolenia budowlanego, bowiem braki wyszczególnione w postanowieniu nie zostały w pełni usunięte. Nie dostarczono dokumentu potwierdzającego oddanie do użytkowania istniejącego budynku gospodarczego (który miał zostać przebudowany). Nie dostosowano projektu budowlanego do wymagań zawartych w art. 34 ust. 3 pkt 5 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane (tekst jednolity Dz. U. z 2018 r., poz. 1202 ze zm. - dalej jako P.b.) oraz § 13a rozporządzenia Ministra Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej z dnia 25 kwietnia 2012 r. w sprawie szczegółowego zakresu i formy projektu budowlanego (tekst jednolity Dz. U. z 2018 r., poz. 1935 - dalej jako rozporządzenie ws. projektu budowlanego) zgodnie z którym należy w projekcie określić informację o obszarze oddziaływania obiektu. Informacja ta zawiera: 1) wskazanie przepisów prawa, w oparciu o które dokonano określenia obszaru oddziaływania obiektu; 2) zasięg obszaru oddziaływania obiektu przedstawiony w formie opisowej lub graficznej albo informację, że obszar oddziaływania obiektu mieści się w całości na działce lub działkach, na których został zaprojektowany. Projektant nie wskazał przepisów prawa, w oparciu o które dokonano określenia obszaru oddziaływania obiektu. W dołączonej do projektu budowlanego ekspertyzie technicznej stanu konstrukcji obiektu istniejącego na działce nr ew. [...] obr. [...] w O. nie uwzględniono oddziaływania wywołanego wzniesieniem nowego obiektu na działce nr ew. [...] obr. [...] w O., zgodnie z § 206 ust. 1 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakimi powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (tekst jednolity Dz. U. z 2015 r., poz. 1422 ze zm. - dalej jako rozporządzenie ws. warunków technicznych). Ponadto w dołączonej do projektu budowlanego ekspertyzie technicznej stanu konstrukcji i elementów budynku gospodarczego, na działce nr ew. [...] obr. [...] w O., projektant nie uwzględnił stanu podłoża gruntowego zgodnie z § 206 ust. 2 rozporządzenia Ministra Infrastruktury w sprawie warunków technicznych, jakimi powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie. Nie dostosowano także projektu budowlanego do przepisów rozporządzenia ws. projektu budowlanego poprzez: ▪ część rysunkowa projektu powinna wyróżnić graficznie stan istniejący - § 12 ust. 4, ▪ w projekcie budowlanym projektant nie przedstawił, zastosowanych schematów konstrukcyjnych (statycznych), założenia przyjęte do obliczeń konstrukcji, w tym dotyczące obciążeń, oraz podstawowe wyniki tych obliczeń i nie określił kategorii geotechnicznej obiektu budowlanego - § 11 ust. 2 pkt 4, ▪ nie dostosowano projektu budowlanego do pkt 5.1, 5.2 decyzji nr [...] o warunkach zabudowy z dnia [...] kwietnia 2017 r., znak: [...] Prezydenta Miasta [...] (w trakcie przygotowania i realizacji inwestycji należy zapewnić oszczędne korzystanie z terenu - art. 74 ust. 1 ustawy z dnia 27 kwietnia 2001 r. Prawo ochrony środowiska. Wymóg, o którym mowa w pkt 5.1 uwzględniają w szczególności projektanci), ▪ nie dostosowano projektu budowlanego do § 22 ust. 3 rozporządzenia ws. warunków technicznych, (między wejściami do pomieszczeń lub placami, o których mowa w ust. 2, a miejscem dojazdu samochodów śmieciarek wywożących odpady powinno być utwardzone dojście umożliwiające przemieszczanie pojemników na własnych kołach lub na wózkach). II. Po rozpatrzeniu odwołania Inwestorów, Wojewoda [...] decyzją z dnia [...] lipca 2018 r., nr [...] utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję Starosty. Wyjaśnił, że wprawdzie nie wszystkie wadliwości wytknięte przez Starostę można uznać za występujące, jednakże w projekcie niektórych elementów nie uzupełniono. Jak wskazał organ odwoławczy, podstawą odmowy udzielenia pozwolenia na budowę inwestycji było niedostarczenie przez Inwestorów dokumentu potwierdzającego oddanie do użytkowania istniejącego budynku gospodarczego. Starosta musiał natomiast potwierdzić, że budowa budynku gospodarczego, który ma podlegać zmianie sposobu użytkowania na budynek mieszkalny nie jest samowolą budowlaną. Inwestorzy przedłożyli tylko kopię decyzji z dnia [...] stycznia 1979 r., nr [...], znak: [...], [...], zezwalającą na budowę budynku gospodarczego, jednakże przedłożenie takiego dokumentu nie jest potwierdzeniem, że budowę skutecznie zakończono. Inwestorzy nie dostosowali projektu budowlanego do wymagań zawartych w art. 34 ust. 3 pkt 5 P.b. oraz § 13a rozporządzenia ws. projektu budowlanego. Na stronie 39 projektu widnieje informacja, że obszar oddziaływania inwestycji nie mieści się tylko na działce inwestycyjnej, ale obejmuje też działki sąsiednie nr [...], [...] oraz [...]. Powyższa informacja o obszarze oddziaływania nie zawiera jednak przepisów prawa, w oparciu o jakie została wyznaczona. W projekcie budowlanym widnieje tylko adnotacja, że "rozwiązania budowlane są zgodne z warunkami technicznymi. Nie można tego potraktować jako wskazania przepisów na podstawie jakich określono obszar oddziaływania. Z kolei w ekspertyzie technicznej stanu konstrukcji i elementów budynku gospodarczego, Inwestorzy pominęli uwzględnienie w niej stanu podłoża gruntowego, zgodnie z § 206 ust. 2 rozporządzenia ws. warunków technicznych. Przedstawienia warunków gruntowo-wodnych na omawianym terenie, nie można jednak uznać jako uzupełnienia powyższego braku tym bardziej, że na stronie 41 projektu budowlanego Projektant wskazuje, że na działce inwestycyjnej pod budynkiem mieszkalnym, istniejącym już na działce, stwierdzono w wykopie po fundamentach nasypy niekontrolowane, które należy usunąć, bo nie mogą stanowić podłoża budowlanego. Projektant, co wynika ze str. 41, opiera się na badaniach, które wykonane zostały podczas budowy budynku mieszkalnego. W opracowaniu projektowym nadal brak jednak założeń przyjętych do obliczeń konstrukcji, w tym obciążeń oraz podstawowych wyników wyliczeń. Inwestorzy nie odnieśli się również do ostatniego punktu zawartego w analizowanym postanowieniu Starosty dotyczącym dostosowania projektu do § 22 ust. 3 rozporządzenia ws. warunków technicznych. Mianowicie przepis ten wskazuje, że między wejściami do pomieszczeń lub placami, na których ustawione są kontenery na odpady (śmietnik), w miejscu dojazdu samochodów śmieciarek wywożących odpady powinno być utwardzone dojście, umożliwiające przemieszczanie pojemników na własnych kołach lub na wózkach. Na ww. mapie znajduje się śmietnik, jednak nie zostało oznaczone gdzie na przedmiotowym terenie Inwestor planuje teren utwardzony, a gdzie obszar biologicznie czynny (powierzchnię zieloną). III. Skargę na powyższą decyzję wywiedli Inwestorzy, kwestionując ją w całości. Rozstrzygnięciu Wojewody zarzucili: 1. naruszenie przepisów prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy - art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jednolity Dz. U. z 2018 r., poz. 1302 ze zm. - dalej jako p.p.s.a.), tj.: a) § 20 i § 32 ust. 1 rozporządzenia Ministra Gospodarki Terenowej i Ochrony Środowiska z dnia 20 lutego 1975 r. w sprawie nadzoru urbanistyczno-budowlanego (Dz. U. nr 8, poz. 48 ze zm.) w zw. z art. 41 ust. 2 i art. 42 ust. 4 ustawy z dnia 24 października 1974 r. Prawo budowlane (Dz. nr 38, poz. 229 ze zm. - dalej jako P.b. z 1974 r.) oraz w zw. z art. 103 § 1 P.b., poprzez ich niezastosowanie, a w następstwie błędne przyjęcie, że zatwierdzenie projektu budowlanego i udzielnie pozwolenia na zmianę sposobu użytkowania istniejącego budynku gospodarczego (wybudowanego na podstawie ostatecznej decyzji o pozwoleniu na budowę z dnia [...] stycznia 1979 r.) na budynek mieszkalny z rozbudową, przebudową i nadbudową na terenie działki o nr ew. [...] obr. [...] przy ulicy [...] w O., wymaga dostarczenia dokumentu potwierdzającego oddanie do użytku istniejącego budynku gospodarczego, pomimo że, zgodnie ze stanem prawnym obowiązującym w dacie uprawomocnienia się decyzji o pozwoleniu na budowę budynku gospodarczego (określonym ustawą Prawo budowlane z 1974 r. i rozporządzeniem w sprawie nadzoru urbanistyczno-budowlanego), zawiadomienie właściwego organu o oddaniu do użytku obiektu budowlanego obowiązywało wyłącznie w odniesieniu do wykonanych na podstawie pozwolenia na budowę obiektów budowlanych wymienionych w § 32 ust. 1 rozporządzenia w sprawie nadzoru urbanistyczno-budowlanego, do których to obiektów nie zaliczał się budynek gospodarczy usytuowany na działce o nr ew. [...] obr. [...]; 2. naruszenie przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na wynik sprawy - art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a., tj.: a) art. 7, art. 8, art. 77 i art. 80 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jednolity Dz. U. z 2018 r., poz. 2096 ze zm. - dalej jako k.p.a.) w zw. z art. 140 k.p.a. poprzez nierozpatrzenie całości zebranego w sprawie materiału dowodowego, a przez to przekroczenie granic swobodnej oceny dowodów, polegającej na nie dokonaniu przez Wojewodę oceny znajdującej się w aktach sprawy decyzji Urzędu Miejskiego w [...] nr [...] z dnia [...] stycznia 1979 r. o zatwierdzeniu planu realizacyjnego inwestycji i zezwoleniu na budowę budynku gospodarczego na działce przy ul. [...] w O., z której to decyzji nie wynika, aby nałożony został na Inwestora obowiązek zawiadomienia właściwego organu o oddaniu obiektu budowlanego do użytku; b) art. 107 § 3 k.p.a. w zw. z art. 140 k.p.a. poprzez zaniechanie wskazania w uzasadnieniu prawnym zaskarżonej decyzji na jakiej podstawie do budynku wybudowanego w oparciu o decyzję z 1979 r. zezwalającą na jego budowę, organ zastosował obecnie obowiązujące przepisy ustawy Prawo budowlane z 1994 r., a nie przepisy ustawy Prawo budowlane z 1974 r.; powyższe naruszenie godzi w zasadę dwuinstancyjności postępowania jako że Organ odwoławczy winien był poddać kontroli prawidłowość zastosowania przez organ pierwszej instancji przepisów prawa leżących u podstawy decyzji zaskarżonej odwołaniem. Strona wniosła uchylenie zaskarżonej decyzji w całości i zasądzenie kosztów postępowania według norm przepisanych. IV. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: V. Skarga jest uzasadniona. Oceniając w pierwszej kolejności wskazaną przez Wojewodę niekompletność projektu budowlanego w zakresie wykazania legalności wykonania i posadowienia budynku gospodarczego, mającego podlegać dalszej rozbudowie na mocy przedłożonego do zatwierdzenia opracowania projektowego Sąd wyjaśnia, że Wojewoda jak i Starosta wadliwie ocenili ustalony stan faktyczny. Otóż nie może budzić jakichkolwiek wątpliwości, że organy architektoniczno-budowlane przed zatwierdzeniem projektu budowlanego dotyczącego rozbudowy, nadbudowy czy przebudowy istniejącego już obiektu budowlanego winny jednoznacznie określić, czy objęty takim zamierzeniem budynek istnieje legalnie. W pełni należy tę ogólną tezę zaaprobować. Niemniej jednak w działaniu organów w tej sprawie nie sposób nie dostrzec wady polegającej na niewyciągnięciu właściwych wniosków z ustalonej i niekwestionowanej przecież okoliczności istnienia budynku gospodarczego (objętego spornym zamierzeniem budowlanym) od przełomu lat 1979/1980. W sprawie poza sporem pozostaje w końcu to, iż Skarżący legitymują się decyzją z dnia [...] stycznia 1979 r., nr [...], znak: [...], [...], której oryginał okazali w trakcie rozprawy sądowej w dniu 6 marca 2019 r. Decyzja ta pozwalała im na wybudowanie budynku gospodarczego, który teraz jest objęty ich wnioskiem o przebudowę i nadbudowę. Pomimo tego, organy błędnie przyjmują, iż Skarżący nie udowodnili legalności wzniesionego budynku gospodarczego, bowiem brak jest dokumentów, które świadczyłyby o oddaniu go do użytkowania (nie jest nim sporna decyzja z 1979 roku). Po pierwsze, jeżeli organ twierdzi, że w obliczu przedłożonej przez Stronę decyzji budowlanej z końca lat 70-tych XX wieku, jest niewykazane, czy budynek powstał legalnie, winien to szczegółowo wyjaśnić i wykazać podstawy swojego twierdzenia, zwłaszcza zaś to, jak widzi - w tych konkretnie okolicznościach sprawy - kwestię wykazania legalności wzniesionego obiektu, który ma aktualnie podlegać przebudowie i nadbudowie wraz ze zmianą sposobu użytkowania. Po drugie, słusznie podnoszą Skarżący, iż gdyby organy dokonały właściwej interpretacji treści przedłożonej im decyzji budowlanej z 1979 roku to wywiodłyby, że wybudowany na jej podstawie obiekt (budynek gospodarczy) nie mieścił się w katalogu obiektów wskazanych w § 32 ust. 1 rozporządzenia ws. nadzoru urbanistyczno-budowlanego, a co za tym idzie, w odniesieniu do tego budynku gospodarczego nie było w dacie jego realizacji wymagane zawiadomienie właściwego organu o oddaniu go do użytku. Skarżący trafnie wskazują więc, że z § 20 ust. 2 pkt 3 i § 32 ust. 1 rozporządzenia ws. nadzoru urbanistyczno-budowlanego w zw. z art. 41 ust. 2 i art. 42 ust. 4 P.b. z 1974 r. wynika, że w czasie, w którym powstał sporny budynek gospodarczy, zawiadomienie o oddaniu go do użytku nie było wymagane. Zgodnie z § 32 ust. 1 rozporządzenia ws. nadzoru architektoniczno-budowlanego zawiadomienie właściwego organu o oddaniu do użytku obiektu budowlanego obowiązuje wyłącznie w zakresie wykonanych na podstawie pozwolenia na budowę: 1) obiektów budowlanych, których eksploatacja jest uzależniona od oznaczenia w terenie i zagospodarowania strefy ochronnej lub od wykonania urządzeń związanych z ochroną środowiska, 2) budynków z pomieszczeniami przeznaczonymi na stały pobyt ludzi, z wyjątkiem budynków objętych prawem lotniczym i ustawą o kolejach, 3) obiektów budowlanych nie wymienionych w pkt 1 i 2, co do których w pozwoleniu na budowę nałożono obowiązek zawiadomienia o oddaniu do użytku. Nie można mieć jakichkolwiek wątpliwości, że do wskazanych obiektów nie zaliczał się budynek gospodarczy wzniesiony na podstawie decyzji przedłożonej przez Skarżących. Organy w ogóle nie dostrzegły również tego, że decyzja z 1979 roku została ostemplowana pieczęcią o treści "Pozwolenie na użytkowanie budynku gospodarczego w celach mieszkaniowych nie będzie wydane". Powyższe powinno co najmniej wzbudzić wątpliwości, co do prawidłowości obranego stanowiska, o braku wykazania legalności wybudowania i użytkowania budynku gospodarczego, tym bardziej że wskazana pieczęć potwierdza charakter obiektu (gospodarczy) a p[rzez to stanowisko Strony. W ponownym postępowaniu organy zobowiązane będą przyjąć, iż objęty zamierzeniem budowlany (przebudowy i nadbudowy), istniejący obiekt budowlany, został wzniesiony legalnie, chyba że bezsprzecznie ustalone zostanie, że obiekt ten powstał niezgodnie z obowiązującym podówczas prawem. W związku z powyższym Sąd nie podziela wniosków do jakich doszedł organ. Skoro obiekt jakim jest budynek gospodarczy nie wymagał w chwili jego wznoszenia zgłoszenia do użytkowania, to stawianie zarzutu braku udowodnienia przez Skarżących jego legalności jest chybione i narusza przywołane powyżej przepisy prawa materialnego (rozporządzenia ws. nadzoru urbanistyczno-budowlanego i Prawa budowlanego z 1974 r.). Słuszny jest więc zarzut naruszenia przepisów prawa materialnego. Jako wtórne do niego należy natomiast traktować pozostałe zarzuty procesowe skargi (wskazujące na niedostateczne rozważenie tej kwestii). VI. Należy w tym miejscu także wyjaśnić, iż skarga kwestionuje jedynie ocenione wyżej wadliwe stanowisko organów co do niewykazania legalności przebudowywanego budynku, co samo w sobie nie uzasadnia jeszcze uchylenia zaskarżonej decyzji, w której Wojewoda podniósł także inne uchybienia projektowe. Niemniej jednak Sąd, nie będąc związany granicami rozpoznawanego środka oraz sformułowanym żądaniem (art. 134 § 1 p.p.s.a.) dostrzega także inne uchybienia w zaskarżonej decyzji Wojewody. Zauważyć należy, że nie można podzielić zbyt formalistycznych zastrzeżeń organu odwoławczego, co do naruszenia w stopniu istotnym art. 34 ust. 3 pkt 5 P.b. oraz § 13a rozporządzenia ws. projektu budowlanego. Organ niewątpliwie słusznie wskazuje, iż w myśl § 13a wskazanego rozporządzenia informacja o obszarze oddziaływania obiektu powinna zawierać: 1) wskazanie przepisów prawa, w oparciu o które dokonano określenia obszaru oddziaływania obiektu; 2) zasięg obszaru oddziaływania obiektu przedstawiony w formie opisowej lub graficznej albo informację, że obszar oddziaływania obiektu mieści się w całości na działce lub działkach, na których został zaprojektowany. W konsekwencji, zdaniem Wojewody Inwestorzy nie dostosowali projektu budowlanego do wymagań zawartych w art. 34 ust. 3 pkt 5 P.b. oraz § 13a rozporządzenia ws. projektu budowlanego. Pomimo bowiem zawartej na stronie 39 projektu kompleksowej informacji o obszarze oddziaływania inwestycji, który nie mieści się tylko na działce inwestycyjnej, ale obejmuje wszystkie przyległe działki sąsiednie o nr [...], [...] oraz [...], brak jest wskazania przepisów prawa na podstawie których obszar ten projektant wyznaczył. Nie spełnia tego wymagania - jak wyjaśnił Wojewoda - powołanie się na rozporządzenie ws. warunków technicznych. Sąd w związku z takim stanowiskiem organu wyjaśnia, iż w okolicznościach rozpoznawanej sprawy nie można było przyjąć, iż niewskazanie jednoznacznie przepisu prawa na mocy którego wyznaczono, bardzo precyzyjnie opisany w projekcie, obszar oddziaływania obiektu, jest uchybieniem tego rodzaju, które nakazywało bezwzględnie odmowę zatwierdzenia przedłożonego projektu budowlanego i wydanie pozwolenia na budowę. Działanie takie nie jest działaniem w granicach i w zgodzie z celem ustanowionego w tym zakresie prawa. Sąd podkreśla, iż poza sporem jest, że projektant ma niewątpliwy obowiązek wskazania obszaru oddziaływania tak w formie graficznej lub opisowej jak również poprzez wskazanie podstawy prawnej takiego jego określenia. To co należy jednak podkreślić to okoliczność, że ostatecznie to nie do projektanta, ale do organu administracji architektoniczno-budowlanej, przed którym toczy się postępowanie w sprawie pozwolenia na budowę, należy definitywne wyznaczenie obszaru oddziaływania obiektu i m.in. zapewnienie w ten sposób prawa do udziału w postępowaniu podmiotom, których nieruchomości się w jego zasięgu znalazły. Ustalenia projektanta w tym zakresie nie wiążą zatem organu, dla którego są jedynie elementem dokumentacji projektowej, poddawanym ocenie w postępowaniu o pozwolenie na budowę. W tym więc kontekście powołanie się przez projektanta w sposób niewątpliwie ogólny na zgodność projektu budowlanego z przepisami rozporządzenia ws. warunków technicznych, nie zaś wskazanie wprost § 12 ust. 5 rozporządzenia, nie może zostać odczytane jako niewywiązanie się z obowiązków określonych w § 13a pkt 1 rozporządzenia ws. projektu budowlanego w stopniu, który nakazywałby odmowne załatwienie wniosku o pozwolenie na budowę. Kończąc ten wątek rozważań podkreślić należy, iż celem dwutorowego określenia w § 13a pkt 1 i 2 rozporządzenia ws. projektu budowlanego obowiązku sprecyzowania przez projektanta obszaru oddziaływania inwestycji, była niewątpliwie potrzeba ułatwienia organom oceny tego wymogu, podlegającego sprawdzeniu w toku postępowania budowlanego. Nie można jednak uznać za słuszne, w realiach niniejszej sprawy, odmownego załatwienia na tej podstawie żądania Skarżących. Pomimo nieprecyzyjnego wskazania przepisów prawa będących źródłem ustalonego obszaru oddziaływania, nie można przyjąć, aby z tej tylko przyczyny zasadne i zgodne z celem regulacji było odmowne rozpatrzenie wniosku Skarżących. Sąd zwraca przy tym uwagę na sytuację, w której podanie wprawdzie konkretnych, jednakże oczywiście wadliwych przepisów prawa, niewątpliwie nie stanowiłoby podstawy do odmowy merytorycznej oceny projektu budowlanego i jego zatwierdzenia tylko z tej przyczyny, a co najwyżej przesłankę do skorygowania przez organ takiego wskazania projektanta. Jeszcze raz zatem podkreślić trzeba cel regulacji art. 34 ust. 3 pkt 5 P.b. w związku z § 13a rozporządzenia ws. projektu budowlanego, którym jest przede wszystkim potrzeba zagwarantowania prawidłowej oceny przez organ obszaru oddziaływania projektowanego obiektu. Tym samym Wojewoda, a wcześniej Starosta zbyt formalistycznie ocenili wskazany wymóg projektu, nie wyciągając odpowiednich, tj. zgodnych z celem tej regulacji wniosków. VII. Nie można także podzielić stanowiska Wojewody, co do braków w ekspertyzie technicznej stanu konstrukcji i elementów istniejącego budynku gospodarczego, dokładnego opisu stanu podłoża gruntowego pod tym budynkiem. Niewątpliwie zgodnie z § 206 ust. 2 rozporządzenia ws. warunków technicznych rozbudowa, nadbudowa, przebudowa oraz zmiana sposobu użytkowania budynku powinny być poprzedzone ekspertyzą techniczną stanu konstrukcji i elementów budynku, z uwzględnieniem stanu podłoża gruntowego. Organy przyjęły, iż projektant w sposób nieodpowiedni odniósł się do tych wymagań, gdyż przedstawił jedynie warunki gruntowo-wodne panujące na tym terenie, co przy wskazaniu, iż pod innym budynkiem budowanym wcześniej na tej nieruchomości stwierdzono w wykopie po fundamentach nasypy niekontrolowane, które należało usunąć, nakazywało bardziej szczegółowe odniesienie się do tej kwestii projektowej. Rzecz jednak w tym, iż w myśl art. 35 ust. 1 pkt 2 P.b., przed wydaniem decyzji o pozwoleniu na budowę lub odrębnej decyzji o zatwierdzeniu projektu budowlanego organ administracji architektoniczno-budowlanej sprawdza zgodność projektu zagospodarowania działki lub terenu z przepisami, w tym techniczno-budowlanymi. Co istotne, zgodnie z art. 20 ust. 4 P.b. to projektant, a także sprawdzający, o którym mowa w ust. 2 tego przepisu, załącza do projektu budowlanego oświadczenie o jego sporządzeniu zgodnie z obowiązującymi przepisami oraz zasadami wiedzy technicznej. Co do zasady więc organy, w sprawie o zatwierdzenie projektu budowlanego i udzielenie pozwolenia na budowę, nie kontrolują merytorycznie rozwiązań projektowych zawartych w projekcie budowlanym, a jedynie kontrolują projekt zagospodarowania terenu i dołączenie wszelkich wymaganych opracowań. W konsekwencji organ wprawdzie może i powinien domagać się przedłożenia określonych opracowań zawierających odniesienie się do wymaganych prawem kwestii technicznych (tu wskazanych w przytoczonym § 206 ust. 2 rozporządzenia). Niemniej jednak, poza sytuacjami oczywistej wadliwości, nie można przyjąć, że ich przedłożenie przez stronę w niniejszej sprawie może podlegać merytorycznej weryfikacji organu, a z taką mamy tu w istocie do czynienia. Sąd podkreśla, iż odpowiedzialność za projekt budowlany, zwłaszcza za jego stronę techniczną, ponosi projektant i ewentualnie osoba projekt sprawdzająca. Zakres obowiązków jakie spoczywają na organie dotyczy zaś sprawdzenia projektu w kontekście zgodności zawartego w nim zagospodarowania działki z przepisami technicznymi. Na uwagę zasługuje więc to, że w niniejszej sprawie organy w istocie dokonały zbyt głębokiej, bo merytorycznej oceny przedstawionej ekspertyzy obiektu. Skoro jednak projektant wyjaśnia, iż warunki gruntowe, widziane w kontekście warunków wodnych, nakazują szczególną ostrożność w pracach budowlanych z uwagi na wcześniejsze doświadczenia związane z budową budynku mieszkalnego (ziemia z wykopu pod fundamenty), to organ nie powinien wkraczać w kwestie związane w istocie z oceną merytoryczną takiego stanowiska. Podkreślić trzeba także, iż wykonywanie wykopów zostało obwarowane szeregiem zastrzeżeń projektowych, jakie należy przedsięwziąć w trakcie prowadzonych robót (por. s. 42 projektu). VIII. Sąd nie podziela także zarzucanego naruszenia § 22 ust. 3 rozporządzenia ws. warunków technicznych. Zgodnie § 22 ust. 1 rozporządzenia na działkach budowlanych należy przewidzieć miejsca na pojemniki służące do czasowego gromadzenia odpadów stałych, z uwzględnieniem możliwości ich segregacji. Miejscami tymi, o których stanowi ust. 2, mogą być: 1) zadaszone osłony lub pomieszczenia ze ścianami pełnymi bądź ażurowymi; 2) wyodrębnione pomieszczenia w budynku, mające posadzkę powyżej poziomu nawierzchni dojazdu środka transportowego odbierającego odpady, lecz nie wyżej niż 0,15 m, w tym także dolne komory zsypu z bezpośrednim wyjściem na zewnątrz, zaopatrzonym w daszek o wysięgu co najmniej 1 m i przedłużony na boki po co najmniej 0,8 m, mające ściany i podłogi zmywalne, punkt czerpalny wody, kratkę ściekową, wentylację oraz sztuczne oświetlenie; 3) utwardzone place do ustawiania kontenerów z zamykanymi otworami wrzutowymi; 4) utwardzone place z nadziemnymi otworami wrzutowymi i podziemnymi lub częściowo podziemnymi kontenerami. Brzmienie § 22 ust. 3 rozporządzenia wskazuje wyraźnie, iż między wejściami do pomieszczeń lub placami, o których mowa w ust. 2, a miejscem dojazdu samochodów śmieciarek wywożących odpady powinno być utwardzone dojście, umożliwiające przemieszczanie pojemników na własnych kołach lub na wózkach. Przepis ten oznacza wyłącznie, iż chodzi o pomieszczenia związane z gromadzeniem odpadów. Nie chodzi w nim ustawodawcy o wszelkie pomieszczenia np. mieszkalne, a jedynie o pomieszczenia przeznaczone na gromadzenie odpadów (przechowywanie pojemników i kontenerów zbiorczych). W tym względzie należy wskazać, iż na projekcie zaznaczone jest utwardzenie służące realizacji obowiązków związanych z opróżnianiem pojemników na odpady. Umieszczono je (liną ciągłą) pomiędzy śmietnikiem (oznaczony literą S na projekcie zagospodarowania terenu) a punktem C wyznaczającym teren inwestycji w jej północno wschodniej części. Wskazanego przepisu nie można przy tym odczytywać jako obowiązku utwardzenia dojść z wszelkich budynków i pomieszczeń jakie znajdują się na działce i prowadzą do śmietnika. Omawiane utwardzenie ma bowiem dotyczyć odcinka pomiędzy miejscem zbiorczego gromadzenia odpadów, a miejscem w którym pojazdy odbierające nieczystości będą się zatrzymywały. Jak już wyjaśniono, na projekcie zagospodarowania nieruchomości inwestycyjnej obszar taki został wyznaczony. Końcowo należy zwrócić uwagę, iż poza jakąkolwiek oceną Sądu pozostaje kwestia zasadności uchybień projektu wytkniętych przez Starostę i zakwestionowanych następnie przez Wojewodę [...] w zaskarżonej decyzji. W związku z tym spór w niniejszej sprawie sprowadzał się w istocie do oceny 4 powodów z uwagi na które organ odwoławczy uznał, że projekt budowlany nie spełnia zakreślonych prawem wymagań, pozwalających na jego zatwierdzenie. Powyższa sytuacja, widziana także w kontekście rozstrzygnięcia tutejszego Sądu (uchylającego zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję Starosty) będzie obligowała organ I instancji przy ponownym rozpoznawaniu sprawy do przyjęcia, iż wadliwości projektu, które zostały podważone przez Wojewodę, nie mogą podlegać dalszej ocenie w ponownie prowadzonym postępowaniu, chyba że nastąpi zmiana okoliczności faktycznych lub prawnych. W tej sytuacji Sąd uchylił zaskarżoną decyzję oraz decyzję ją poprzedzającą. O kosztach postępowania, na które składa się wpis sądowy w kwocie 500 zł, orzeczono na podstawie art. 200 w zw. z art. 205 § 1 p.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło