II OSK 1984/19

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2020-04-28

Skład orzekający: Jacek Chlebny, Jerzy Stelmasiak, Kazimierz Bandarzewski

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy ustalenie warunków zabudowy dla inwestycji polegającej na zmianie funkcji i nadbudowie istniejącego budynku handlowo-usługowego na funkcję mieszkalną z usługami jest zgodne z zasadą "dobrego sąsiedztwa" i czy wysokość projektowanej zabudowy została prawidłowo określona?
Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną, uznając, że Wojewódzki Sąd Administracyjny prawidłowo ocenił zgodność ustaleń warunków zabudowy z zasadą "dobrego sąsiedztwa". Sąd podkreślił, że zasada ta wymaga urbanistycznej interpretacji i uwzględnienia kontynuacji funkcji, parametrów oraz cech zabudowy sąsiedniej, a nie automatycznego stosowania średnich wartości. Wysokość projektowanej zabudowy została uznana za prawidłowo ustaloną, mieszczącą się w granicach średniej wysokości zabudowy w analizowanym obszarze i zgodną z § 7 ust. 4 rozporządzenia.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi kasacyjnej R. sp. z o.o. od wyroku WSA w Szczecinie, który oddalił skargę na decyzję SKO w Szczecinie utrzymującą w mocy decyzję Prezydenta Miasta Szczecina ustalającą warunki zabudowy dla inwestycji polegającej na zmianie funkcji i nadbudowie budynku handlowo-usługowego na mieszkalno-usługowy. Skarżąca Spółka zarzucała naruszenie przepisów ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym oraz przepisów postępowania, kwestionując m.in. prawidłowość analizy urbanistycznej, ustalenie wysokości zabudowy, liczbę miejsc parkingowych oraz sposób prowadzenia postępowania przez organy administracyjne.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Jacek Chlebny Sędziowie Sędzia NSA Jerzy Stelmasiak Sędzia del. WSA Kazimierz Bandarzewski (spr.) po rozpoznaniu w dniu 28 kwietnia 2020 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej R. sp. z o.o. z siedzibą w S. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Szczecinie z dnia 7 marca 2019 r. sygn. akt II SA/Sz 10/19 w sprawie ze skargi R. sp. z o.o. z siedzibą w S. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Szczecinie z dnia [...] października 2018 r. nr [...] w przedmiocie warunków zabudowy oddala skargę kasacyjną. Zaskarżonym wyrokiem z dnia 7 marca 2019 r. sygn. akt II SA/Sz 10/19 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie oddalił skargę R. sp. z o.o. z siedzibą w S. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Szczecinie z dnia [...] października 2018 r. nr [...] utrzymującą w mocy decyzję Prezydenta Miasta Szczecina z dnia [...] maja 2018 r., którą ustalono na rzecz E. sp. z o.o. sp. k. z siedzibą w S. warunki zabudowy dla inwestycji polegającej na zmianie funkcji poprzez wprowadzenie funkcji mieszkalnej i zmianie formy polegającej na nadbudowie budynku handlowo-usługowego (będącego w trakcie przebudowy) na działce nr [...] przy al. [...] w S. W ocenie Sądu pierwszej instancji, nieuzasadniony okazał się zarzut naruszenia art. 53 ust. 3 pkt 2 w związku z art. 64 ust. 1 ustawy z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (Dz. U. z 2018 r. poz. 1945, z późn. zm.) zwanej dalej w skrócie u.p.z.p. Analiza obszaru wykazała, że działki sąsiednie dostępne z tej samej drogi publicznej zagospodarowane są w sposób pozwalający na określenie wymagań dotyczących planowanego zamierzenia budowlanego w zakresie kontynuacji funkcji, cech, parametrów zabudowy oraz zagospodarowania terenu. Wyznaczony obszar analizowany spełnia wymogi § 3 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 26 sierpnia 2003 r. w sprawie sposobu ustalenia wymagań dotyczących nowej zabudowy i zagospodarowania terenu w przypadku braku miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego (Dz. U. z 2003 r. Nr 164, poz. 1588) zwanego dalej rozporządzeniem. Wszystkie wnioski sporządzonej analizy uznać należy za prawidłowe. Nie ulega wątpliwości, że funkcja zabudowy została zachowana (zabudowa mieszkaniowa wielorodzinna z usługami dominują w obszarze analizowanym), teren ma dostęp do drogi publicznej od strony al. [...], zapewnione jest uzbrojenie terenu, teren nie wymaga uzyskania zgody na zmianę przeznaczenia gruntów rolnych i leśnych na cele nierolnicze i nieleśne (położony jest w granicach administracyjnych miasta), a także, że inwestycja nie jest sprzeczna z przepisami odrębnymi. Odnosząc się do zarzutu błędnego określenia parametru wysokości górnej krawędzi elewacji frontowej do 19 m Sąd podniósł, że wysokość zabudowy ściśle sąsiedniej nie pozwala na ustalenie parametru dla nowej zabudowy według zasady określonej w § 7 ust. 1 rozporządzenia. Przepis ten, mimo że został przez organ pierwszej instancji niefortunnie wskazany, de facto nie był przez niego zastosowany. Nie został zastosowany § 7 ust. 3 dotyczący obliczenia średniej wielkości występującej na obszarze analizowanym (tu od 4 m do 37 m). Ustalenie spornego parametru mieści się w dyspozycji § 7 ust. 4 rozporządzenia i jest uzasadnione wobec zróżnicowanej wysokości zabudowy na terenie analizowanym i zabudową o wysokości 19 m na działce bezpośrednio sąsiadującej z terenem inwestycji. Przepis ten dopuszcza wyznaczenie innej wysokości górnej krawędzi, jeżeli wynika to z analizy funkcji oraz cech zabudowy i zagospodarowania terenu w zakresie warunków, o których mowa w art. 61 ust. 1-5 u.p.z.p. Najmniejsza wysokość zabudowy w obszarze analizowanym wynosi 4 m, największa to 37 m. Średnia wysokość górnej krawędzi na obszarze analizowanym, według obliczeń organu pierwszej instancji wynosi 18,6 m. Organ pierwszej instancji przyjął dla nowej zabudowy wskaźnik wysokości górnej krawędzi elewacji frontowej maksymalnie 19 m, który nie przekracza, ani też nie stanowi skrajnej wartości wysokości zabudowy w analizowanym terenie. Sąd zwrócił uwagę, że ustalona możliwa wysokość komponuje pod tym względem z sąsiednią kamienicą - al. [...]. Tak określony warunek zabudowy odpowiada charakterystyce urbanistycznej istniejącej zabudowy sąsiedniej. Zarzuty skargi dotyczące naruszenia art. 61 ust. 6 u.p.z.p. w związku z § 7 ust. 1 i 4 rozporządzenia oraz art. 9 K.p.a. powiązane zostały z kwestią błędnie ustalonej wysokości budynku i istniejącymi oknami w zabudowie sąsiedniej i nie mogły odnieść zamierzonego skutku. Problem ewentualnej zabudowy istniejących okien w ścianie bocznej budynku położonego przy al. [...] nie może być brany pod uwagę na etapie postępowania o ustalenie warunków zabudowy. Zdaniem Sądu organy trafnie wypowiedziały się także w zakresie parametru zabudowy – ilości wymaganych miejsc parkingowych. Aktualnie brak jest takich regulacji prawnych, które wskazywałyby sposób i zasady ustalania niezbędnej ilości miejsc parkingowych dla projektowanej inwestycji. Ilość miejsc parkingowych przynależnych do nowej zabudowy zależy od indywidualnej oceny organu ustalającej warunki zabudowy. Biorąc pod uwagę, że inwestycja jest realizowana w centrum miasta na obszarze intensywnie zabudowanym, ustalony wskaźnik 0,3 na mieszkanie jest poprawny i adekwatny do istniejących warunków zabudowy terenu analizowanego. Stąd zarzut naruszenia art. 61 ust. 6 u.p.z.p. w związku z § 3 rozporządzania nie podlegał uwzględnieniu. Nie podzielono również twierdzeń skarżącej Spółki co do nierozpoznania przez organ drugiej instancji istoty sprawy i nieustosunkowania się do wszystkich zarzutów z odwołania oraz naruszenia przepisów postępowania w zakresie art. 10 § 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2017 r. poz. 1257, z późn. zm.) zwanej dalej w skrócie K.p.a. Analiza zaskarżonej decyzji oraz akt sprawy wykazała, że Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Szczecinie (dalej w skrócie jako SKO) odpowiedziało na wszystkie wątpliwości strony skarżącej z powołaniem się na okoliczności sprawy i przepisy prawa. Uzupełnienie analizy zostało przesłane stronom postępowania, w tym skarżącej Spółce wraz z pismem organu z dnia 4 października 2018 r. Z kolei pismem z dnia 10 października 2018 r. strony zostały zawiadomione o możliwości zapoznania się z aktami sprawy stosownie do art. 10 K.p.a.. Podsumowując Sąd stwierdził, że planowana inwestycja nawiązywać będzie do istniejącej zabudowy mieszkaniowej wielorodzinnej z usługami i stanowić będzie kontynuację funkcji na zasadach tzw. "dobrego sąsiedztwa". W przypadku, gdy nieruchomości sąsiednie w znaczeniu szerokim są zabudowane i planowana inwestycja jest dostosowana do dotychczasowej zabudowy pod względem urbanistycznym i architektonicznym, a także można ją pogodzić z dotychczasową funkcją zabudowy na tym terenie, a taka sytuacja ma miejsce w niniejszej sprawie, to organ nie ma podstaw do odmowy wydania decyzji o warunkach zabudowy. Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wniosła R. sp. z o.o. z siedzibą w S., zaskarżając go w całości. Sądowi pierwszej instancji zarzucono: I) naruszenie prawa materialnego: 1) poprzez niewłaściwe zastosowanie art. 53 ust. 3 pkt 2 w związku z art. 64 ust. 1 u.p.z.p. i pominięcie przedstawionych przez stronę skarżącą okoliczności związanych z wadliwym ustaleniem stanu faktycznego i prawnego dla terenu inwestycji, a w konsekwencji powtórzenie w treści uzasadnienia skarżonego orzeczenia błędnych założeń SKO bez szczegółowego uzasadnienia; 2) poprzez niewłaściwe zastosowanie art. 61 ust. 6 u.p.z.p. w związku z § 7 ust. 4 rozporządzenia i uznanie, że zabudowy w analizowanym terenie są wysoce zróżnicowane co rzekomo uzasadnia ustalenie wysokości budynku w ramach zamierzonej inwestycji na poziomie wyższym niż średnia wysokość elewacji frontowej w analizowanym obszarze (niezależnie, czy przyjąć wyliczenia skarżącej Spółki, gdzie średnia wysokość elewacji wynosi 17,5 m czy wyliczenia SKO gdzie wartość ta została określona na poziomie 18,6 m) a zbliżonym do wysokości kamienicy narożnej stanowiącej zwieńczenie ulic, która z zasady ma być widocznie wyższa niż pozostałe budynki; 3) poprzez niewłaściwe zastosowanie art. 61 ust. 6 u.p.z.p. w związku z § 3 rozporządzenia i uznanie za SKO, że analiza urbanistyczna została przeprowadzona w prawidłowy sposób w sytuacji, gdy zarówno SKO jak i następnie Wojewódzki Sąd Administracyjny pominęły okoliczności podnoszone przez skarżącą Spółkę związane z brakiem miejsc parkingowych na terenie inwestycji i natężeniem ruchu w centrum miasta [...] uznając, że jedno miejsce parkingowe na blisko cztery mieszkania to adekwatny wskaźnik do istniejących warunków zabudowy terenu analizowanego, na którym już na ten moment najczęściej nie ma najmniejszej możliwości zaparkowania pojazdów mechanicznych z uwagi na ilość miejsc parkingowych jak i prace związane z przebudową centrum miasta, które powodują kolejne zmniejszenie ilości miejsc do parkowania pojazdów mechanicznych; 4) poprzez niewłaściwe zastosowanie i błędną wykładnię art. 61 ust. 1 pkt 1 u.p.z.p., a w konsekwencji uznanie, że: - dostosowywanie istniejącej zabudowy do zabudowy w ramach planowanej inwestycji mieści się w postulacie zasady "dobrego sąsiedztwa" i doprowadzenie do sytuacji, w której planowana zabudowa uniemożliwiać będzie korzystanie z lokali mieszkalnych położonych w kamienicy przy al. [...] w [...] z uwagi na brak dostępu do otworów okiennych, - zasada "wolności zagospodarowania terenu" zostanie zachowana w sytuacji rozstrzygania wątpliwości na korzyść uprawnień właściciela czy inwestora (nie wskazując jednocześnie o jakich wątpliwościach jest mowa) pomijając jednocześnie prawa dysponentów sąsiedniej kamienicy pomimo tego, że żaden z tych podmiotów nie powinien być faworyzowany kosztem drugiego; II) naruszenie przepisów postępowania, które to uchybienie mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy: 1) art. 141 § 4 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2018 r. poz. 1302, z późn. zm.) dalej w skrócie P.p.s.a. w związku z art. 134 § 1 P.p.s.a. poprzez niewyjaśnienie istoty sprawy i nie pochylenie się nad słusznymi zarzutami i argumentami strony skarżącej zwłaszcza: - w zakresie różnicy pomiędzy funkcją kamienicy narożnej położonej przy al. [...] a nieruchomością, w ramach której realizowana ma być inwestycja, - co do stanu faktycznego dotyczącego natężenia ruchu i miejsc parkingowych publicznych przy al. [...] w [...], - odnośnie okoliczności związanych z wybudowaniem otworów okiennych w sąsiadującej z terenem inwestycji kamienicy położonej przy al. [...] w [...], - w zakresie faktu, że na terenie inwestycji nie są prowadzone prace budowlane od około 3 lat, co w konsekwencji doprowadziło do sporządzenia uzasadnienia skarżonego orzeczenia w sposób nieodpowiadający wymogom stawianym przez treść art. 141 § 4 P.p.s.a.; 2) art. 134 § 1 P.p.s.a. zgodnie z którym "Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skarg oraz powołaną podstawą prawną, z zastrzeżeniem art. 57a" i w konsekwencji uznanie, że SKO uzupełniając materiał dowodowy i zlecając dokonanie dodatkowej analizy wypełnił treść normy art. 10 § 1 K.p.a. poprzez przesłanie pisma przewodniego z dnia 4 października 2018 r. (znak: [...]) oraz pisma z dnia 10 października 2018 r. (znak: [...]) w sytuacji, kiedy wbrew twierdzeniom zawartym w skarżonym orzeczeniu: - uzupełnienie analizy nigdy nie zostało przesłane stronom postępowania a jedynie zostało przesłane przez Wydział Urbanistyki i Administracji Budowlanej Urzędu Miasta Szczecina do SKO, a do stron postępowania jedynie "do wiadomości" wysłano pismo przewodnie z dnia 4 października 2018 r., - jedyne pisma z dnia 10 października 2018 r. jakim dysponuje skarżąca Spółka nie dotyczą niniejszego postępowania związanego z decyzją Prezydenta Miasta [...] nr [...] z dnia [...] maja 2018 r., a postępowania związanego z decyzją Prezydenta Miasta [...] nr [...] z dnia [...] kwietnia 2019 r. i jest to zawiadomienie o terminie rozpatrzenia wniosku inwestora oraz zawiadomienie o wszczęciu postępowania. W oparciu o powyższe zarzuty wniesiono o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy Sądowi pierwszej instancji do ponownego rozpoznania oraz zasądzenie na rzecz skarżącej zwrotu kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa radcowskiego, według norm przepisanych. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Stosownie do treści art. 183 § 1 P.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej z urzędu biorąc pod rozwagę jedynie nieważność postępowania. W tej sprawie Sąd nie stwierdził wystąpienia przesłanki nieważności postępowania, a tym samym rozpoznając sprawę Naczelny Sąd Administracyjny związany jest granicami skargi. Związanie granicami skargi oznacza związanie podstawami zaskarżenia wskazanymi w skardze kasacyjnej oraz jej wnioskami. Naczelny Sąd Administracyjny bada przy tym wszystkie podniesione przez skarżącego zarzuty naruszenia prawa (tak Naczelny Sąd Administracyjny w uchwale pełnego składu z dnia 26 października 2009 r. sygn. akt I OPS 10/09, opub. w ONSAiWSA 2010 z. 1 poz. 1). Zgodnie z art. 174 P.p.s.a. skargę kasacyjną można oprzeć na następujących podstawach: 1) naruszeniu prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie, a także 2) naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Zgodnie z art. 176 P.p.s.a. strona skarżąca kasacyjnie ma obowiązek przytoczyć podstawy skargi kasacyjnej wnoszonej od wyroku Sądu pierwszej instancji i szczegółowo je uzasadnić wskazując, które przepisy ustawy zostały naruszone, na czym to naruszenie polegało i jaki miało wpływ na wynik sprawy. Rola Naczelnego Sądu Administracyjnego w postępowaniu kasacyjnym ogranicza się do skontrolowania i zweryfikowania zarzutów wnoszącego skargę kasacyjną. Sprawa ta podlega rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym, ponieważ strona wnosząca skargę kasacyjną zrzekła się rozprawy, a strona przeciwna po doręczeniu skargi kasacyjnej nie zażądała stosownie do art. 182 § 2 P.p.s.a. przeprowadzenia rozprawy. Skarga kasacyjna nie jest usprawiedliwiona. Nie jest zasadny zarzut naruszenia przez Sąd pierwszej instancji art. 61 ust. 1 pkt 1 u.p.z.p. poprzez jego błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie polegające na tym, że ustalone parametry projektowanej inwestycji spełniają zasadę "dobrego sąsiedztwa" pomimo tego, że planowana zabudowa uniemożliwi korzystanie z lokali mieszkalnych położonych w kamienicy przy al. [...] z uwagi na brak dostępu do otworów okiennych, a przy tym w ramach wolności gospodarowania terenem faworyzuje się prawa właściciela działki nr [...] kosztem uprawnień właścicieli nieruchomości sąsiednich. Zgodnie z art. 61 ust. 1 pkt 1 u.p.z.p. przesłanką ustalenia warunków zabudowy jest zachowanie przez przyszłą inwestycję zasady dobrego sąsiedztwa. Istotą tej zasady jest to, aby planowane zamierzenie budowlane kontynuowało funkcję, parametry, cechy i wskaźniki kształtowania zabudowy występujące na terenie sąsiadującym z miejscem, na którym inwestor zamierza zrealizować nową zabudowę. Podkreślić należy, że celem tego przepisu nie jest wprowadzenie automatyzmu w działaniu organów ustalających warunki zabudowy i określania parametrów inwestycji zawsze w oparciu o wartości średnie z obszaru analizowanego, ale umożliwienie określenia niektórych parametrów oparciu o inne reguły wyznaczone treścią rozporządzenia. Zasada dobrego sąsiedztwa powinna być interpretowana urbanistycznie, gdyż jej celem jest zachowanie ładu urbanistycznego. Istotna jest zatem indywidualna ocena konkretnej inwestycji przez pryzmat uwarunkowań przestrzennych dotychczasowej zabudowy przy uwzględnieniu zamiarów inwestora, co nie zawsze oznacza realizację zabudowy zgodnie z oczekiwaniami właścicieli nieruchomości sąsiednich. Co istotne, decyzja ustalająca warunki zabudowy nie przyznaje żadnego prawa inwestorowi do podjęcia robót budowlanych. Decyzja ta zawiera jedynie zbiór podstawowych informacji o istniejącej zabudowie sąsiedniej objętej obszarem analizy urbanistyczno-architektonicznej i wskazaniu, w zakresie jakich parametrów projektowana inwestycja może być zrealizowana pod warunkiem, że inwestor będzie miar zamiar realizacji inwestycji w zakresie tak wyznaczonych parametrów i będzie to zgodne z warunkami technicznymi uregulowanymi odrębnymi przepisami mającymi najczęściej charakter przepisów wykonawczych do ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane (np. określone w rozporządzeniu Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie, Dz. U. z 2019 r. poz. 1065). Mając powyższe należy stwierdzić, że trafnie Sąd pierwszej instancji uznał, że warunki zabudowy zostały w tej sprawie ustalone zgodnie z zasadą dobrego sąsiedztwa jako kontynuacja funkcji, parametrów, cech i wskaźników kształtowania zabudowy oraz zagospodarowania terenu w obszarze objętym analizą. Zasadę wolności zagospodarowania terenu Sąd pierwszej instancji powiązał z kontynuacją funkcji zabudowy i zagospodarowania terenu wskazując, że inwestor korzystając z prawa zabudowy winien mieć możliwe szeroki zakres realizacji tego uprawnienia. Nie jest to samodzielne prawo do zabudowy, ale podstawa do określenia kryteriów wskazujących na kontynuację funkcji i parametrów zabudowy w obszarze analizy. Ustalając warunki zabudowy wyraźnie wskazano na ochronę interesów osób trzecich, wśród których są także właściciele nieruchomości bezpośrednio graniczących z terenem projektowanej inwestycji. Decyzja ustalająca warunki zabudowy wskazuje na brak możliwości powodowania pogorszenia warunków użytkowania sąsiednich nieruchomości. W tej sprawie, stosownie do art. 53 ust. 3 pkt 2 u.p.z.p. w związku z art. 64 ust. 1 u.p.z.p. Prezydent Miasta [...] dokonał analizy stanu faktycznego i prawnego terenu, na którym przewiduje się realizację inwestycji. Nie jest zasadnym zarzut naruszenia przez Sąd pierwszej instancji art. 61 ust. 6 u.p.z.p.w związku z § 7 ust. 4 rozporządzenia. Art. 61 ust. 6 ww. ustawy zawiera delegację ustawową do określenia przez właściwego ministra w drodze rozporządzenia sposobu ustalania wymagań dotyczących nowej zabudowy i zagospodarowania terenu w przypadku braku planu miejscowego. Naczelny Sąd Administracyjny nie dostrzega jakiegokolwiek naruszenia tego przepisu przez Sąd pierwszej instancji, a żadnego argumentu uzasadniającego to naruszenie nie wskazała strona skarżąca kasacyjnie. Także zarzut naruszenia § 7 ust. 4 rozporządzenia nie jest zasadny. Zgodnie z tym przepisem dopuszcza się wyznaczenie innej wysokości projektowanej inwestycji niż przedłużenie górnej krawędzi elewacji frontowej, jej gzymsu lub attyki istniejącej zabudowy na działkach sąsiednich. Ustalenie w inny sposób wysokości musi wynikać z analizy funkcji oraz cech zabudowy i zagospodarowania terenu w obszarze objętym taką analizą. W tej sprawie została sporządzona dodatkowa uzupełniająca analiza zawierająca określenie wysokości górnej krawędzi elewacji frontowej (akta administracyjne sprawy, karty nr 190-178). Z analizy tej wynika, że arytmetyczna średnia wysokość budynków w tym obszarze to 18,56 m (w zaokrągleniu 18,6 m). Taka wartość znajduje się w sporządzonej analizie. Bezpośrednio sąsiadujący z terenem projektowanej inwestycji budynek (przy al. [...] w [...]) ma wysokości 19 m, w związku z tym ustalenie w warunkach zabudowy maksymalnej wysokości projektowanego budynku przy al. [...] na [...] m w istocie wpisuje się w średnią wysokość występującą na obszarze analizowanym. Różnica około 40 cm miedzy wysokością 18,6 m a 19 m nie wpływa w sposób istotny na zmianę tego parametru. Tym niemniej należy uznać, że w pełni poprawnie tak organy administracyjne, jak i Sąd pierwszej instancji uznały, że skoro ta wysokość nie wpisuje się precyzyjnie w średnią wysokość, to należało wskazać na § 7 ust. 4 rozporządzenia jako podstawę jej ustalenia. Żaden przepis, wbrew twierdzeniu strony skarżącej kasacyjnie nie stanowi, że kamienica narożna u zbiegu ulic musi być z zasady wyższa niż inne kamienice położone w ciągu ulic. Niezasadnym jest zarzut naruszenia § 3 rozporządzenia poprzez brak ustalenia liczby miejsc parkingowych w sporządzonej analizie. Przepisy rozporządzenia nie wskazują, aby liczba miejsc parkingowych była obligatoryjnym elementem decyzji ustalającej warunki zabudowy i nie określają, w jaki sposób liczba ta ma być ustalana. Wydana w tej sprawie decyzja ustalająca warunki zabudowy wskazuje na taką liczbę w wysokości 0,3 miejsca na 1 mieszkanie. W orzecznictwie sądowym dominuje pogląd, że w decyzji ustalającej warunki zabudowy nie ma podstaw prawnych do określania takich miejsc (por. wyrok NSA z 1 października 2019 r. sygn. akt II OSK 2580/17, opub. w Lex nr 2742839; wyrok NSA z 11 września 2019 r. sygn. akt II OSK 2275/18, opub. w Lex nr 2728509). Określenie konkretnej ilości miejsc parkingowych należy do kompetencji organów administracji architektoniczno-budowlanej podobnie jak ocena, czy dana inwestycja zabezpiecza wymaganą ilość miejsc parkingowych (tak NSA w wyroku z 16 kwietnia 2019 r. sygn. akt II OSK 1434/17, opub. w Lex nr 2677249). W związku z tym to na etapie sporządzania projektu budowlanego i jego oceny w procesie udzielania pozwolenia na budowę inwestor będzie musiał, stosownie do § 18-21 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie określić taką liczbę miejsc parkingowych, która będzie niezbędna do prawidłowego korzystania lub funkcjonowania danej inwestycji. Zgodnie z § 18 ust. 2 ww. rozporządzenia, liczbę stanowisk postojowych i sposób urządzenia parkingów należy dostosować do wymagań ustalonych w decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu, z uwzględnieniem potrzebnej liczby stanowisk z których korzystają osoby niepełnosprawne. To nie liczba miejsc parkingowych wskazana w decyzji ustalającej warunki zabudowy będzie wiążąca dla inwestora, ale funkcja i sposób zagospodarowania terenu będzie określał ich wymaganą liczbę. Nie jest zasadnym zarzut naruszenia przez Sąd pierwszej instancji art. 141 § 4 P.p.s.a. w związku z art. 134 § 1 P.p.s.a. poprzez niewyjaśnienie istoty sprawy, a w tym niewyjaśnienie różnicy pomiędzy funkcją kamienicy narożnej przy al. [...] a działką nr [...], stanu faktycznego natężenia ruchu i miejsc parkingowych przy al. [...], wykonaniem otworów okiennych na sąsiedniej nieruchomości przy al. [...] oraz brakiem prowadzenia od 3 lat robót budowlanych na działce nr [...]. Wszystkie podniesione okoliczności, które w ocenie strony skarżącej kasacyjnie mają wskazywać na niewyjaśnienie istoty sprawy, nie pozwalają na uznanie ich za uzasadnione. Wbrew twierdzeniu zawartemu w skardze kasacyjnej organy administracyjne ustaliły funkcje zagospodarowania terenu w obszarze analizowanym i trafnie wskazały, że takie same funkcje obejmują projektowaną inwestycję. W obszarze analizowanym dominuje funkcja mieszkaniowa oraz usługowa i taki zakres funkcjonowania projektowanej inwestycji zawarto we wniosku inwestora. Trafne w tym zakresie jest także stanowisko Sądu pierwszej instancji. Kwestia natężenia ruchu na al. [...] w [...] lub liczba miejsc parkingowych na działce sąsiedniej (nr [...] przy al. [...] w [...]) nie miały znaczenia dla ustalania parametrów inwestycji w zakresie objętym obowiązującymi przepisami. Brak prowadzenia prac budowlanych uzasadniał złożenie wniosku o wydanie decyzji ustalającej warunki zabudowy dla jeszcze nie rozpoczętych robót budowlanych. Trafnie Sąd pierwszej instancji wskazał, że kwestia ewentualnego zacienienia mieszkań na sąsiedniej nieruchomości będzie przedmiotem oceny w postępowaniu zmierzającym do wydania pozwolenia na budowę. Decyzja ustalająca warunki zabudowy nie reguluje kwestii zacieniania sąsiednich nieruchomości poza zobowiązaniem inwestora, aby nie naruszał interesów prawnych innych podmiotów. Sąd pierwszej instancji wydał zaskarżony wyrok zgodnie z art. 134 § 1 P.p.s.a. Zgodnie z tym przepisem sąd administracyjny rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. W tej sprawie Sąd pierwszej instancji nie przekroczył granic rozpoznawania sprawy, ponieważ skarga dotyczyła decyzji ustalającej warunki zabudowy dla określonego przez inwestora zamierzenia inwestycyjnego na działce nr [...] przy al. [...] w S. i przedmiot tej właśnie sprawy administracyjnej został rozpoznany przez Wojewódzki Sąd Administracyjny. Niezasadny jest także zarzut naruszenia przez organy administracyjne art. 10 § 1 K.p.a. poprzez brak przekazania stronom uzupełnionej analizy z października 2018 r. Obowiązkiem organu nie jest przekazywanie stronom akt administracyjnych, ale udostępnianie na ich wniosek. W tej zaś sprawie stronie skarżącej kasacyjnie nie odmówiono dostępu do akt administracyjnych na jakimkolwiek etapie. Nie jest zasadny zarzut naruszenia przez Sąd pierwszej instancji art. 141 § 4 P.p.s.a. Przepis ten może być naruszony wówczas, gdy uzasadnienie zaskarżonego wyroku byłoby pozbawione przedstawionego zwięźle stanu faktycznego sprawy, zarzutów podniesionych w skardze, stanowisk stron, podstawy prawnej rozstrzygnięcia lub jej wyjaśnienia. Ponadto naruszenie tego przepisu ma miejsce także wtedy, gdy sporządzone uzasadnienie zaskarżonego wyroku zawiera wprawdzie wszystkie elementy wynikające z art. 141 § 4 P.p.s.a., ale jest ono wewnętrznie niespójne lub zawiera nie dające się wyjaśnić sprzeczności, innymi słowy nie pozwala na kontrolę zaskarżonego wyroku. Zarzucając naruszenie art. 141 § 4 P.p.s.a. nie może skutecznie strona skarżąca kasacyjnie zwalczać prawidłowości przyjętego przez Sąd stanu faktycznego sprawy lub wykładni prawa materialnego dokonanej przez Sąd. Zaskarżony wyrok zawiera wszystkie te elementy i nie jest wewnętrznie niespójny lub sprzeczny. Mając na względzie powyższe argumenty Naczelny Sąd Administracyjny, działając na podstawie art. 184 P.p.s.a., orzekł jak w sentencji i oddalił skargę kasacyjną.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 17.07.2026. · Źródło