I OSK 1855/19

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2020-06-19

Skład orzekający: Wojciech Jakimowicz, Małgorzata Borowiec, Olga Żurawska-Matusiak

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy informacja o tym, czy wobec lekarza zostało wszczęte postępowanie wyjaśniające w przedmiocie odpowiedzialności zawodowej, stanowi informację publiczną, czy też podlega ochronie wynikającej z prawa do prywatności?
Ratio decidendi
Informacja o tym, czy wobec konkretnej osoby toczyło się postępowanie dyscyplinarne, czy było prowadzone postępowanie dowodowe, czy przedstawiono zarzuty, czy sprawa została skierowana do sądu dyscyplinarnego, czy postępowanie umorzono, czy odmówiono wszczęcia, czy zawiadomiono prokuraturę lub przekazano sprawę do innej izby lekarskiej, stanowi informację publiczną. Organ odmawiając udostępnienia takiej informacji, powołując się wyłącznie na ochronę prywatności, zaniechał analizy, czy osoby te pełnią funkcje publiczne i czy żądana informacja ma związek z pełnieniem tych funkcji, co jest niezbędne do prawidłowego zastosowania art. 5 ust. 2 ustawy o dostępie do informacji publicznej.
Stan faktyczny
A.S.-N. zwróciła się o udzielenie informacji, czy wobec lekarzy B.M. i J.K.F. wszczęto postępowania wyjaśniające w przedmiocie odpowiedzialności zawodowej oraz o szczegóły dotyczące przebiegu tych postępowań. Okręgowa Rada Lekarska Wielkopolskiej Izby Lekarskiej odmówiła udostępnienia informacji, powołując się na ochronę prywatności. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu uchylił uchwały odmawiające udostępnienia informacji, uznając je za informację publiczną i nakazując organowi analizę, czy lekarze pełnią funkcje publiczne. Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną organu.
Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę kasacyjną.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Wojciech Jakimowicz (spr.) Sędzia NSA Małgorzata Borowiec Sędzia NSA Olga Żurawska-Matusiak po rozpoznaniu w dniu 19 czerwca 2020 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej Okręgowej Rady Lekarskiej Wielkopolskiej Izby Lekarskiej od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu z dnia 14 marca 2019 r., sygn. akt: IV SA/Po 1130/18 w sprawie ze skargi A.S.- N. na uchwałę Okręgowej Rady Lekarskiej Wielkopolskiej Izby Lekarskiej z dnia [..] września 2018 r. nr [..] w przedmiocie odmowy udostępnienia informacji publicznej oddala skargę kasacyjną. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu wyrokiem z dnia 14 marca 2019 r., sygn. akt: IV SA/Po 1130/18 po rozpoznaniu skargi A.S.-N., w punkcie pierwszym uchylił zaskarżoną uchwałę Okręgowej Rady Lekarskiej Wielkopolskiej Izby Lekarskiej z dnia [..] września 2018 r., nr [..] oraz poprzedzającą ją uchwałę Okręgowej Rady Lekarskiej Wielkopolskiej Izby Lekarskiej z dnia [..] czerwca 2018 r., nr [..], w punkcie drugim oddalił skargę w pozostałym zakresie, w punkcie trzecim zasądził na rzecz skarżącej zwrot kosztów postępowania, w punkcie czwartym nakazał ściągnąć od Okręgowej Rady Lekarskiej Wielkopolskiej Izby Lekarskiej kwotę 100 zł tytułem należnego wpisu. Wyrok ten zapadł w następujących okolicznościach faktycznych i prawnych sprawy: Pismem z dnia 16 maja 2018 r. A.S.-N. zwróciła się do Prezesa Wielkopolskiej Izby Lekarskiej o udzielenie następujących informacji: 1) Czy wobec lekarza B.M. zostało kiedykolwiek wszczęte postępowanie wyjaśniające w przedmiocie odpowiedzialności zawodowej - ze wskazaniem przez wnioskodawcę, gdzie B.M. wykonuje zawód lekarza, 2) Czy wobec lekarza J.K.F. zostało kiedykolwiek wszczęte postępowanie wyjaśniające w przedmiocie odpowiedzialności zawodowej - także ze wskazaniem przez wnioskodawcę, gdzie J.K.F. wykonuje zawód lekarza, 3) Czy wobec ww. lekarzy Okręgowy Rzecznik Odpowiedzialności Zawodowej (lub ktoś z jego zastępców) kiedykolwiek: a) przeprowadzał postępowanie dowodowe, b) przedstawił zarzuty i skierował sprawę do Okręgowego Sądu Lekarskiego, c) umorzył postępowanie, d) przekazał sprawę do prokuratury, e) przekazał sprawę do innej okręgowej izby lekarskiej. W przypadku odpowiedzi twierdzącej wnioskodawczyni poprosiła o podanie imienia i nazwiska lekarza, daty i rodzaju podjętej czynności oraz sygnatury lub sygnatur, pod którymi była lub jest prowadzona dana czynność/sprawa. Uchwałą z dnia [..] czerwca 2018 r. nr [..] Okręgowa Rada Lekarska Wielkopolskiej Izby Lekarskiej (której Prezes przekazał wniosek) odmówiła udzielenia informacji objętej powyższym wnioskiem, wskazując, że żądane informacje objęte są ochroną wynikającą z prawa do prywatności, o którym mowa w art. 5 ust. 2 ustawy o dostępie do informacji publicznej. Dodatkowo wskazano, że zgodnie z art. 5 ust. 14 ustawy o izbach lekarskich zadaniem samorządu lekarzy jest w szczególności: działanie na rzecz ochrony zawodu lekarza, w tym występowanie w obronie godności zawodu lekarza oraz interesów indywidualnych i zbiorowych członków samorządu lekarzy. A.S.-N., zgodnie z pouczeniem zawartym w uchwale, wniosła odwołanie do Naczelnej Rady Lekarskiej, domagając się udostępnienia żądanej informacji, która w jej ocenie dotyczy osób pełniących funkcje publiczne i ma związek z funkcjonowaniem tych osób w sferze publicznej. Prezes Naczelnej Rady Lekarskiej pismem z dnia 2 sierpnia 2018 r. poinformował wnioskodawczynię o przekazaniu odwołania stanowiącego w istocie wniosek o ponowne rozpatrzenie sprawy Okręgowej Radzie Lekarskiej Wielkopolskiej Izby Lekarskiej. Uchwałą z dnia [..] września 2018 r., nr [..] Okręgowa Rada Lekarska Wielkopolskiej Izby Lekarskiej utrzymała w mocy uchwałę własną z dnia [..] czerwca 2018 r. podtrzymując stanowisko i argumentację zawartą w uchwale z dnia [..] czerwca 2018 r. Uchwała Okręgowej Rady Lekarskiej Wielkopolskiej Izby Lekarskiej z dnia [..] września 2018 r., nr [..] stała się przedmiotem skargi A.S.-N. do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu, w której skarżąca domagała się: 1) uchylenia obu uchwał, 2) zobowiązania organu do udostępnienia informacji publicznej, 3) uznania, że rozpatrzenie wniosku nastąpiło z rażącym naruszeniem prawa, 4) zawiadomienia przez Sąd prokuratury w związku z podejrzeniem niedopełnienia przez funkcjonariuszy publicznych obowiązków służbowych związanych z nieprawidłową obsługą wniosku oraz umyślną taką organizacją pracy organu, aby dochodziło do naruszania terminów określonych ustawą o dostępie do informacji publicznej, 5) wymierzenia organowi grzywny, 6) zasądzenia kosztów postępowania, 7) rozpoznania sprawy w postępowaniu uproszczonym. W odpowiedzi na skargę Okręgowa Rada Lekarska Wielkopolskiej Izby Lekarskiej wniosła o jej oddalenie w całości. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu stwierdził, że wniosek o udostępnienie rozstrzygnięcia zapadłego w postępowaniu dyscyplinarnym jest żądaniem, które należy rozważać w kontekście żądania udostępnienia dokumentu urzędowego w rozumieniu art. 6 ust. 1 pkt 4 lit a tiret pierwsze in fine ustawy o dostępie do informacji publicznej. Ponadto Sąd pokreślił, że rozstrzygnięcia sądów dyscyplinarnych samorządów zawodowych odnoszą się do spraw publicznych. W takiej zaś sytuacji Sąd uznał, że w konsekwencji przyjąć należy, że także informacja, czy wobec konkretnej osoby toczyło się postępowanie dyscyplinarne stanowi informację publiczną. W ocenie Sądu organ zaniechał ustaleń w zakresie analizy, czy informacja żądana przez wnioskodawczynię, dotyczy osób pełniących funkcje publiczne i ma związek z pełnieniem tych funkcji, a więc nie mógł przyjąć, że zastosowanie znajdzie wyłączenie wskazane w art. 5 ust. 2 ustawy o dostępie do informacji publicznej. Sąd podkreślił, że organ, przy ocenie czy lekarze wskazani we wniosku pełnią funkcje publiczne, powinien był uwzględnić przepisy ustawy z dnia 15 kwietnia 2011 r. o działalności leczniczej oraz ustawy z dnia 5 grudnia 1996 r. o zawodach lekarza i dentysty oraz fakt, że lekarz jest osobą wykonującą zawód zaufania publicznego. Bez powyższych ustaleń, nie sposób, w ocenie Sądu, przyjąć, że rozstrzygnięcie organu, który powołał się na ochronę prywatności osoby fizycznej, jest prawidłowe. W pozostałym zakresie Sąd oddalił wniesioną skargę, nie znajdując podstaw do jej uwzględnienia. Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wywiodła Okręgowa Rada Lekarska Wielkopolskiej Izby Lekarskiej zaskarżając wyrok w zakresie punktów 1 oraz 3, zrzekając się rozpoznania skargi kasacyjnej na rozprawie, wnosząc o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji, zasądzenie na rzecz skarżącej kasacyjnie kosztów postępowania kasacyjnego oraz zarzucając naruszenie przepisów postępowania mogących mieć istotny wpływ na wynik sprawy, tj. art. 145 § 1 pkt 1 lit. c i art. 3 § 1 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi w związku z art. 135 tej ustawy w związku z art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a. poprzez niewłaściwe zastosowanie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi na skutek błędnego przyjęcia przez Sąd, że w przedmiotowej sprawie organ nienależycie wyjaśnił, czy lekarz jest funkcjonariuszem publicznym i tym samym, czy uzasadnione jest zastosowanie art. 5 ust. 2 ustawy o dostępie do informacji publicznej w sprawie udostępnienia informacji jego dotyczącej, podczas gdy w niniejszej sprawie skarżący kasacyjnie organ w obu instancjach w sposób należyty ustalił wszelkie okoliczności sprawy, co do których wątpliwości powziął Sąd I instancji w zaskarżonym wyroku i wyczerpująco wyjaśnił sposób rozumowania w uzasadnieniu uchwał wydanych w obu instancjach. W uzasadnieniu skargi kasacyjnej podniesiono, że zostały wyjaśnione wszystkie okoliczności sprawy, na podstawie wszechstronnego zebrania i rozpatrzenia całego materiału dowodowego, a podjęte uchwały są tego wyrazem. W ocenie organu, przedstawione w uchwałach rozumowanie jest efektem uznania, że lekarze są co do zasady funkcjonariuszami publicznymi, jednakże w pewnych sytuacjach informacje o nich nie mogą zostać udostępnione. Stąd też organ, z powołaniem się na art. 5 ust. 2 ustawy o dostępie do informacji publicznej, z uwagi na konieczność odmowy udostępnienia informacji wydał uchwały z dnia 23 czerwca oraz z dnia 15 września 2018 r., w których wyczerpująco wyjaśnił, dlaczego odmówiono udostępnienia informacji publicznej. W ocenie skarżącej kasacyjnie, podanie przez Okręgową Radę Lekarską Wielkopolskiej Izby Lekarskiej informacji żądanych przez skarżącą na temat indywidualnych lekarzy byłoby niezgodne z ustawą o izbach lekarskich i godziłoby w zaufanie do Okręgowej Rady Lekarskiej. Nadto, udzielenie żądanych informacji może rzutować w przyszłości na zaufanie pacjenta względem lekarza oraz jego wiarygodność związaną z wykonywaniem zawodu. W ocenie organu decyzja o odmowie udostępnienia żądanych informacji została więc uzasadniona szczegółowo oraz wyczerpująco. W tej sytuacji niezrozumiałe jest stanowisko Sądu, który znalazł podstawy do uchylenia uchwał, podczas gdy z akt sprawy jednoznacznie wynika zakres uchwał, ich podstawa prawna i obszerna analiza sprawy. Odpowiedzi na skargę kasacyjną nie wniesiono. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Stosownie do art. 182 § 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j.: Dz.U. z 2019 r., poz. 2325 ze zm.) - zwanej dalej p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje skargę kasacyjną na posiedzeniu niejawnym, gdy strona, która ją wniosła, zrzekła się rozprawy, a pozostałe strony, w terminie czternastu dni od dnia doręczenia skargi kasacyjnej, nie zażądały przeprowadzenia rozprawy. Z kolei według 182 § 3 p.p.s.a. na posiedzeniu niejawnym Naczelny Sąd Administracyjny orzeka w składzie jednego sędziego, a w przypadkach, o których mowa w § 2, w składzie trzech sędziów. Ponieważ w rozpoznawanej sprawie strona skarżąca kasacyjnie złożyła stosowny wniosek, a strona przeciwna nie przedstawiła odmiennych wniosków procesowych, skarga kasacyjna została rozpoznana na posiedzeniu niejawnym. Zgodnie z art. 183 § 1 p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania. W sprawie nie występują, enumeratywnie wyliczone w art. 183 § 2 p.p.s.a., przesłanki nieważności postępowania sądowoadministracyjnego. Z tego względu, przy rozpoznaniu sprawy, Naczelny Sąd Administracyjny związany był granicami skargi kasacyjnej. Skargę kasacyjną można oprzeć na następujących podstawach: 1) naruszeniu prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie; 2) naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy (art. 174 p.p.s.a.). Granice skargi kasacyjnej wyznaczają wskazane w niej podstawy. W skardze kasacyjnej zarzucono wyłącznie naruszenie przepisów postępowania. Rozpoznając skargę kasacyjną w tak zakreślonych granicach, stwierdzić należy, że skarga ta nie ma usprawiedliwionych podstaw. Naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. c i art. 3 § 1 w związku z art. 135 p.p.s.a. oraz w związku z art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a. strona skarżąca kasacyjnie upatruje w błędnym przyjęciu przez Sąd, że "w przedmiotowej sprawie organ nienależycie wyjaśnił, czy lekarz jest funkcjonariuszem publicznym i tym samym, "czy uzasadnione jest zastosowanie art. 5 ust. 2 ustawy o dostępie do informacji publicznej w sprawie udostępnienia informacji jego dotyczącej", podczas gdy w ocenie strony skarżącej kasacyjnie "organ w obu instancjach w sposób należyty ustalił wszelkie okoliczności sprawy, co do których wątpliwości powziął Sąd I instancji w zaskarżonym wyroku i wyczerpująco wyjaśnił sposób rozumowania w uzasadnieniu uchwał wydanych w obu instancjach". Analiza uzasadnienia zaskarżonego wyroku prowadzi do wniosku, że Sąd I instancji dokonał następujących ustaleń. Po pierwsze, przyjął w wyniku wykładni przytoczonych przepisów prawa, że wniosek o udostępnienie rozstrzygnięcia zapadłego w postępowaniu dyscyplinarnym prowadzonym na podstawie ustawy jest żądaniem udostępnienia dokumentu urzędowego w rozumieniu art. 6 ust. 1 pkt 4 lit. a tiret pierwsze in fine ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej (t.j.: Dz.U. z 2018 r., poz. 1330) – dalej (u.d.i.p.). Po drugie, stwierdził, że informacja o sposobie wykonywania władzy dyscyplinarnej jest informacją publiczną w rozumieniu art. 1 ust. 1 u.d.i.p. Po trzecie, stanął na stanowisku, zgodnie z którym logiczną konsekwencją stwierdzenia, że orzeczenie (orzeczenia) sądów dyscyplinarnych stanowią informację publiczną jest przyjęcie, że informacją publiczną jest także informacja, czy wobec konkretnej osoby toczyło się (czy też nie toczyło się) postępowanie dyscyplinarne, czy było prowadzone postępowanie dowodowe, czy zostały przedstawione zarzuty i sprawa została skierowana do sądu dyscyplinarnego, czy umorzono postępowanie, czy odmówiono wszczęcia postępowania, czy została zawiadomiona prokuratura, czy sprawa została przekazana do innej okręgowej izby lekarskiej. Po czwarte, uznał, że głównym celem postępowania o udostępnienie informacji dotyczących w tym przypadku lekarzy powinno być wyjaśnienie, czy osoby te pełnią funkcje publiczne w rozumieniu art. 5 ust. 2 u.d.i.p., a dokonując ustaleń w tym zakresie organ powinien uwzględnić przepisy ustawy z dnia 15 kwietnia 2011 r. o działalności leczniczej (t.j. Dz.U. 2018 poz. 2190) oraz ustawy z dnia 5 grudnia 1996 r. o zawodach lekarza i lekarza dentysty (t.j. Dz.U. 2018 poz. 617), a ponadto fakt, że lekarz jest osobą wykonującą zawód zaufania publicznego. Organ winien też zwrócić uwagę, że każdy kontrahent władzy publicznej, otrzymujący korzyści pochodzące ze środków publicznych, jest osobą mającą związek z pełnieniem funkcji publicznej, o której mowa w art. 5 ust. 2 zd. 2 u.d.i.p. Po piąte, zwrócił uwagę, że w wypadku stwierdzenia, że lekarz jest osobą pełniącą funkcję publiczną w rozumieniu art. 5 ust. 2 u.d.i.p., organ powinien ustalić, czy żądana informacja ma związek z pełnieniem tej funkcji. Niewątpliwie pozytywne przesądzenie tych kwestii wykluczałoby odmowę udzielenia żądanej informacji publicznej ze względu na ewentualne naruszenie prywatności osób fizycznych. Mając na uwadze powyższe stwierdzenia, Sąd I instancji wskazał, że organ całkowicie zaniechał dokonania niezbędnej analizy, czy żądana przez wnioskodawczynię informacja dotyczy osób pełniących funkcje publiczne i ma związek z pełnieniem tej funkcji w rozumieniu art. 5 ust. 2 u.d.i.p. nie czyniąc w tym zakresie żadnych ustaleń ani na etapie rozpoznawania wniosku o udzielenie informacji publicznej, ani też przy ponownym rozpatrywaniu sprawy – pomimo postawienia jednoznacznego zarzutu w tym zakresie przez wnioskodawczynię. Z tego właśnie powodu Sąd uznał, że działanie organu nie spełniało wymogu wyjaśnienia wszystkich istotnych okoliczności sprawy oraz wszechstronnego zebrania i rozpatrzenia całego materiału dowodowego – wynikającego z art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a., które to przepisy znajdują zastosowanie także w rozpoznawanej sprawie na mocy odesłania zawartego w art. 16 ust. 2 in principio w zw. z art.17 u.d.i.p., i uchylił obydwie decyzje organu na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. w zw. z art. 135 p.p.s.a. Strona skarżąca kasacyjnie nie obejmuje zarzutami skargi kasacyjnej ani wykładni prawa materialnego, ani trafności oceny wniosku rozpatrywanego w niniejszej sprawie jako wniosku o udostępnienie informacji publicznej. Z tego względu oceny w tym zakresie pozostają wiążące w granicach tej konkretnej sprawy, chociaż część z nich nie znajduje aprobaty Naczelnego Sądu Administracyjnego. Nie można bowiem podzielić poglądu, że informacją publiczną jest także informacja, czy wobec konkretnej osoby toczyło się (czy też nie toczyło się) postępowanie dyscyplinarne, czy było prowadzone postępowanie dowodowe, czy zostały przedstawione zarzuty i sprawa została skierowana do sądu dyscyplinarnego, czy umorzono postępowanie, czy odmówiono wszczęcia postępowania, czy została zawiadomiona prokuratura, czy sprawa została przekazana do innej okręgowej izby lekarskiej. O ile ponad wszelką wątpliwość niespersonalizowana informacja o rozstrzygnięciach zapadłych w postępowaniu dyscyplinarnym, jak i informacja o sposobie wykonywania władzy dyscyplinarnej jest informacją publiczną w rozumieniu art. 1 ust. 1 u.d.i.p., ponieważ jest informacją o działalności podmiotów w zakresie, w jakim wykonują one zadania władzy publicznej (art. 61 ust. 1 Konstytucji RP), to należy mieć na uwadze, że wniosek o udostępnienie informacji o skonkretyzowanym i zindywidualizowanym rezultacie wykonywania tej władzy, tj. rezultacie dotyczącym konkretnych osób wskazanych z imienia i nazwiska nie jest tożsamy z wnioskiem o udostępnienie informacji o sposobie wykonywania władzy dyscyplinarnej mieszczącym się w granicach pojęcia sprawy publicznej. Wniosek taki w istocie skierowany jest na uzyskanie wiedzy o sposobie i rezultacie kształtowania i ukształtowania w drodze orzeczeń dyscyplinarnych sytuacji prawnych konkretnych osób, a nie o mechanizmach charakteryzujących działalność adresata wniosku w zakresie wykonywania przezeń zadań władzy publicznej, bądź szerzej zadań publicznych, a jako taki dotyka w sposób bezpośredni sfery ad personam (por. wyroki NSA z dnia 14 września 2010 r., I OSK 1035/10; z dnia 6 grudnia 2019 r., I OSK 3429/18; z dnia 27 września 2019 r., I OSK 2710/17; z dnia 18 września 2018 r., I OSK 2434/16; z dnia 11 maja 2018 r., I OSK 1586/16; z dnia 19 grudnia 2017 r., I OSK 1380/17, w których zakwestionowano publiczny charakter informacji ad personam). Pytanie o informację dotyczącą wiedzy o sposobie i rezultacie kształtowania i ukształtowania w drodze orzeczeń dyscyplinarnych sytuacji prawnych konkretnych osób, jest pytaniem ad personam, i nie jest skierowane na uzyskanie wiedzy o mechanizmach charakteryzujących działalność adresata wniosku w zakresie wykonywania przezeń zadań władzy publicznej, bądź szerzej zadań publicznych. Dla uzyskania informacji o tego rodzaju mechanizmach nie jest konieczna wiedza o tym, czy wobec konkretnej osoby toczyło się postępowanie w przedmiocie odpowiedzialności zawodowej, czy też jaki był przebieg tego postępowania w indywidulanych sprawach poszczególnych osób. Skoro jednak w skardze kasacyjnej nie podniesiono zarzutów dotyczących stanowiska Sądu I instancji w powyższym zakresie, pozostaje wiążąca w tej konkretnej sprawie ocena, zgodnie z którą informacją publiczną jest informacja, czy wobec konkretnej osoby toczyło się (czy też nie toczyło się) postępowanie dyscyplinarne, czy było prowadzone postępowanie dowodowe, czy zostały przedstawione zarzuty i sprawa została skierowana do sądu dyscyplinarnego, czy umorzono postępowanie, czy odmówiono wszczęcia postępowania, czy została zawiadomiona prokuratura, czy sprawa została przekazana do innej okręgowej izby lekarskiej. Zarzuty skargi kasacyjnej skierowane są wyłącznie na podważenie stanowiska Sądu I instancji w zakresie, w którym Sąd ten stwierdził, że organ całkowicie zaniechał dokonania niezbędnej analizy, czy żądana przez wnioskodawczynię informacja dotyczy osób pełniących funkcje publiczne i czy ma związek z pełnieniem tej funkcji w rozumieniu art. 5 ust. 2 u.d.i.p. Strona skarżąca kasacyjnie usiłuje dowieść, że prawidłowo zastosowała przepisy u.d.i.p. odmawiając udostępnienia informacji publicznej z uwagi na wyłączenie wynikające z treści art. 5 ust. 2 u.d.i.p., a więc z uwzględnieniem ochrony prawa do prywatności osoby fizycznej. Zdaniem strony skarżącej kasacyjnie uzasadniła ona szczegółowo swoje stanowisko w uchwałach podjętych w toku postępowania wszczętego wnioskiem o dostęp do informacji publicznej. Treść skargi kasacyjnej koncentruje się wokół wykazania, że prywatność osoby fizycznej, wskazana w art. 5 ust. 2 u.d.i.p., wyklucza udostępnienie żądanych we wniosku informacji, ponieważ prawo do informacji publicznej doznaje w takiej sytuacji ograniczenia. Kwestie te szeroko uargumentowano w skardze kasacyjnej, w celu potwierdzenia prawidłowości zastosowania przepisów u.d.i.p., w oparciu o które wydano zaskarżoną uchwałę, a więc wskazując, że organ uzasadnił decyzję w zakresie wynikającego z treści art. 5 ust. 2 u.d.i.p., a podlegającego ochronie, prawa do prywatności osoby fizycznej. Tymczasem stwierdzenie przez Sąd I instancji w realiach niniejszej sprawy, że organ całkowicie zaniechał dokonania niezbędnej analizy, czy żądana przez wnioskodawczynię informacja dotyczy osób pełniących funkcje publiczne i czy ma związek z pełnieniem tej funkcji w rozumieniu art. 5 ust. 2 u.d.i.p., stanowi trafne zakwalifikowanie braku oceny stanu faktycznego sprawy w tym zakresie, tj. treści wniosku o udostępnienie informacji publicznej, który to wniosek w postępowaniach z zakresu dostępu do informacji publicznej stanowi jeden, a często jedyny element stanu faktycznego sprawy, jako działania nie realizującego wymogów wynikających z art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a. w związku z w art. 16 ust. 2 i art.17 u.d.i.p. Analiza uzasadnienia uchwały zaskarżonej do Sądu I instancji i uchwały ją poprzedzającej nie pozostawia wątpliwości co do tego, że przedmiotem odniesień organu była wyłącznie przesłanka prywatności osoby fizycznej, o jakiej mowa w art. 5 ust. 2 u.d.i.p. z całkowitym pominięciem tej części powyższego unormowania, które stanowi, że ograniczenie prawa do informacji publicznej "nie dotyczy informacji o osobach pełniących funkcje publiczne, mających związek z pełnieniem tych funkcji, w tym o warunkach powierzenia i wykonywania funkcji". W realiach niniejszej sprawy, w której nie została podważona kwalifikacja żądanej informacji jako informacji publicznej, dokonanie analizy, czy żądana przez wnioskodawczynię informacja dotyczy osób pełniących funkcje publiczne i czy ma związek z pełnieniem tej funkcji w rozumieniu art. 5 ust. 2 u.d.i.p. jest niezbędne dla ustalenia, czy informacja ta będzie, czy nie będzie podlegała udostępnieniu. Z powołanych przyczyn Naczelny Sąd Administracyjny, będąc związany zarzutami skargi kasacyjnej i nie znajdując podstaw do ich uwzględnienia, zobligowany był do jej oddalenia w oparciu o art. 184 p.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło