II SA/Łd 88/19
WyrokWSA w Łodzi2019-04-02
Skład orzekający: Magdalena Sieniuć, Sławomir Wojciechowski, Jolanta Rosińska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy czynność polegająca na odnalezieniu dokumentów, ich skopiowaniu i anonimizacji, w celu udostępnienia informacji publicznej, stanowi przetworzenie informacji publicznej, czy też jest czynnością techniczną związaną z udostępnieniem informacji prostej?Ratio decidendi
Czynności polegające na odnalezieniu dokumentów, ich skopiowaniu i anonimizacji, nawet jeśli są czasochłonne i wymagają zwiększonego nakładu środków osobowych, nie stanowią przetworzenia informacji publicznej. Są to proste czynności kancelaryjno-biurowe o charakterze technicznym, a informacja, do której się odnoszą, jest informacją prostą. Trudności organizacyjne organu, w tym problemy kadrowe, nie mogą obciążać podmiotu korzystającego z prawa do informacji publicznej.Stan faktyczny
Skarżący S.M. wystąpił do Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w B. o udostępnienie kopii protokołów kontroli obiektów budowlanych oraz kopii wystąpień organu o stwierdzenie nieważności pozwolenia na budowę. Organy obu instancji odmówiły udostępnienia informacji, uznając ją za przetworzoną i nie wykazaną przez wnioskodawcę jako szczególnie istotną dla interesu publicznego. Skarżący zaskarżył decyzje, argumentując, że żądane dokumenty stanowią informację prostą, a ich przygotowanie nie wymaga przetworzenia. Wojewódzki Sąd Administracyjny uznał skargę za zasadną.Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżoną decyzję Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Ł. oraz poprzedzającą ją decyzję Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w B. Zasądził od Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Ł. na rzecz skarżącego S.M. kwotę 296,95 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.Pełny tekst orzeczenia
Dnia 2 kwietnia 2019 roku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi – Wydział II w składzie następującym: Przewodnicząca Sędzia WSA Magdalena Sieniuć Sędziowie Sędzia WSA Sławomir Wojciechowski (spr.) Sędzia WSA Jolanta Rosińska Protokolant Specjalista Anna Kośka po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 2 kwietnia 2019 roku sprawy ze skargi S. M. na decyzję [...] Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Ł. z dnia [...] roku nr [...] znak: [...] w przedmiocie odmowy udostępnienia informacji publicznej 1) uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w B. z dnia [...] roku Nr [...] znak: [...]; 2) zasądza od [...] Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Ł. na rzecz skarżącego S. M. kwotę 296,95 (dwieście dziewięćdziesiąt sześć złotych 95/100) tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego. AK.
[...] Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego w Ł. decyzją z dnia [...], nr [...], po rozpoznaniu odwołania S.M., utrzymał w mocy decyzję Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w B. z dnia [...], nr [...] o odmowie udostępnienia informacji publicznej.
Stan faktyczny sprawy przedstawia się w sposób następujący:
Wnioskiem z dnia 13 sierpnia 2018 roku S.M. wystąpił do Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w B. o udostępnienie informacji publicznej w postaci: "kopii protokołów kontroli dokonanych przez organ w toku prowadzonych postępowań dotyczących obiektów budowlanych na nieruchomości położonej w B. przy ul. A nr 18. W przypadku, gdy organ występował z wnioskiem o stwierdzenie nieważności pozwolenia na budowę wydanego dla budynku mieszkalnego z uwagi na rażące naruszenie przepisów odległościowych obowiązującego wówczas Prawa budowlanego, wnoszę o udostępnienie kopii tego wystąpienia".
W tej samej dacie organ otrzymał kolejny wniosek S.M. o udostępnienie informacji publicznej w postaci: "kopii protokołów kontroli dokonanych przez organ w toku prowadzonych postępowań dotyczących obiektów budowlanych na nieruchomości położonej w B. przy ul. A nr 18 po dniu 11.01.2012 r. W przypadku, gdy organ występował z wnioskiem o stwierdzenie nieważności pozwolenia na budowę wydanego dla budynku mieszkalnego i garażowego z uwagi na rażące naruszenie przepisów odległościowych obowiązującego wówczas Prawa budowlanego, wnoszę o udostępnienie kopii tych wystąpień".
Następnie pismem z dnia 21 sierpnia 2018 roku wnioskodawca potwierdził zakres swojego żądania wskazując, że dokonał jego zawężenia w ten sposób, że żąda: "1. kopii protokołów kontroli dokonanych przez organ w toku prowadzonych postępowań dotyczących obiektów budowlanych na nieruchomości położonej w B. przy ul. A nr 18 po dniu 11.01.2012 r. 2. W przypadku, gdy organ występował z wnioskiem o stwierdzenie nieważności pozwolenia na budowę wydanego dla budynku mieszkalnego i garażowego z uwagi na rażące naruszenie przepisów odległościowych obowiązującego wówczas Prawa budowlanego, wnoszę o udostępnienie kopii tych wystąpień".
Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego decyzją z dnia [...] odmówił: "udostępnienia informacji publicznej przetworzonej w zakresie kopii protokołów kontroli dokonanych przez organ w toku prowadzonych postępowań dotyczących obiektów budowlanych na nieruchomości położonej w B. przy ul. A nr 18 po dniu 11.01.2012r. W przypadku, gdy organ występował z wnioskiem o stwierdzenie nieważności pozwolenia na budowę wydanego dla budynku mieszkalnego i garażowego z uwagi na rażące naruszenie przepisów odległościowych obowiązującego wówczas Prawa budowlanego, wnoszę o udostępnienie kopii tego wystąpienia". Jako podstawę prawną rozstrzygnięcia organ wskazał przepis art. 16 i art. 3 ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 6 września 2001 roku o dostępie do informacji publicznej (tekst jedn. Dz. U. z 2018 roku, poz. 1330 ze zm., dalej jako: "u.d.i.p.").
Kwestionując powyższą decyzję odwołanie wniósł S.M., który domagając się jej uchylenia i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania podkreślił, iż wykonanie kopii kilku dokumentów nie stanowi o przetworzeniu informacji publicznej. Także wskazanie, że organ nie wystąpił z wnioskiem o stwierdzenie nieważności pozwolenia na budowę, również nie może stanowić informacji przetworzonej.
[...] Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego w Ł., przywołaną na wstępie decyzją, po rozpoznaniu odwołania, utrzymał w mocy decyzję organu pierwszej instancji. W motywach rozstrzygnięcia organ opisał dotychczasowy przebieg postępowania i przedstawił treść regulacji prawnych zaznaczając następnie, iż – w ocenie organu I instancji – informacje o które wystąpiono są przetworzone, gdyż stanowią sumę informacji prostych, przygotowanych specjalnie dla wnioskodawcy, a nadto przy brakach kadrowych, jakie występują w tym organie wymagałyby podjęcia przez oddelegowanego pracownika czasochłonnych działań o charakterze intelektualnym, prowadząc do dezorganizacji pracy i zakłócenia wykonywania podstawowych zadań organu. Ponadto, organ I instancji dostrzegł, iż S.M. w ostatnim czasie kilkakrotnie występował z zapytaniami w trybie dostępu do informacji publicznej.
Jak zaznaczył organ, za informację przetworzoną uznaje się również taką informację, która – po pierwsze – jest wynikiem działań wykraczających poza zakres działań mieszczących się w ramach podstawowych kompetencji organu i – po drugie – której przygotowanie jest zdeterminowane szerokim zakresem (przedmiotowym, podmiotowym, czasowym) wniosku, wymagającym zgromadzenia i przekształcenia (zanonimizowania i usunięcia danych objętych tajemnicą prawnie chronioną) znacznej ilości dokumentów.
W ocenie organu, możliwości kadrowe większości organów szczebla powiatowego nadzoru budowlanego, w tym PINB w B., są na tyle szczupłe, że udzielenie informacji publicznej o szerszym zakresie, zawsze rzutuje na sposób pracy tych organów i oderwanie pracownika od jego podstawowych zadań. Co więcej, wnioski S.M. mają charakter powtarzalny, a zatem w sposób regularny wpływają na odrywanie pracownika od przypisanych mu podstawowych zadań. Wobec tego, nie bezpodstawne było przyjęcie przez organ I instancji, że żądana informacja ma charakter przetworzony.
Następnie organ dokonawszy wykładni pojęcia "interesu publicznego" wskazał, iż S.M. nie wykazał przesłanki, o której mowa w art. 3 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p., do którego wykazania został zresztą wezwany odrębnym pismem organu I instancji. Zdaniem wnioskodawcy uzyskanie żądanych informacji miałoby dać możliwość oceny społeczeństwu, w jaki sposób marnotrawione są publiczne finanse na bezskutecznie od lat prowadzone postępowania. Ponadto, wnioskowane informacje stanowią dokument ocenny w przedmiocie wymiaru nakładu pracy, czynności i ich zgodności z prawem. W ocenie organu, odwołujący nie wykazał, że informacja publiczna, której przygotowania się domagał, ma znaczenie dla szerokiego kręgu potencjalnych odbiorców, jak również, że możliwość jej uzyskania stwarza realną możliwość wykorzystania uzyskanych danych dla poprawy funkcjonowania organów administracji i lepszej ochrony interesu publicznego.
Uzyskanie informacji przetworzonej jest możliwe po wykazaniu przez wnioskodawcę szczególnej istotności dla interesu publicznego udostępnienia żądanej informacji (art. 14 ust. 2 w zw. z art. 3 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p.), zatem brak jest podstaw do udzielenia informacji publicznej przetworzonej podmiotowi, który nie zapewnia, że zostanie ona realnie wykorzystana w celu ochrony interesu publicznego lub usprawnienia funkcjonowania organów państwa.
W tej sytuacji, mając na uwadze brak wykazania przez wnioskodawcę, na jakie szczególnie istotne z punktu widzenia ogółu, społeczności lokalnej, funkcjonowania państwa czy też z punktu widzenia praworządności cele zamierza wykorzystać przedmiotową informację publiczną przetworzoną, organ I instancji – zdaniem organu odwoławczego – zasadnie przyjął brak wystąpienia szczególnie istotnego interesu publicznego w rozumieniu art. 3 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p., przemawiającego za udostępnieniem informacji publicznej przetworzonej.
Odnosząc się do zarzutów odwołania organ wyjaśnił, że nie zasługują one na uwzględnienie, ponieważ decyzja odpowiada prawu, zatem brak jest podstaw do jej uchylenia i przekazania sprawy do ponownego rozpatrzenia organowi I instancji. Udostępnienie żądnych danych, wiążące się z uprzednim zweryfikowaniem akt sprawy celem wyselekcjonowania tych, o które wystąpiono, wbrew wyobrażeniom wnioskodawcy doprowadziłoby do oderwania pracownika od swojej merytorycznej pracy, celem odnalezienia stosownych dokumentów, ich anonimizacji i skserowania. Jakkolwiek odwołujący twierdzi, że spełniono przesłankę, o której mowa w art. 3 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p., to – jak podkreślił organ odwoławczy – ocena w tym zakresie zarezerwowana jest dla organów administracji.
W skierowanej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi skardze S.M. wniósł o uchylenie decyzji organu II instancji, jak i poprzedzającej ją decyzji organu I instancji oraz zasądzenie zwrotu kosztów postępowania. W ocenie autora skargi kluczowe znaczenie ma w sprawie ocena, jaki charakter wnioskowanej informacji, a zatem czy we wniosku skarżącego jest mowa o informacji prostej, czy tak, jak oceniają to organy obu instancji – informacji przetworzonej.
Organy administracji dla uznania przetworzonego charakteru wnioskowanej informacji uwzględniły okoliczność, iż skarżący wielokrotnie występował o informację publiczną (od dnia 7 sierpnia do dnia 2 grudnia 2018 roku, jak wskazał organ I instancji, skarżący wystąpił 10 razy o udostępnienie informacji), a nadto zakres wnioskowanej informacji, która wymaga przetworzenia (tj. opracowania przez podmiot zobowiązany przy użyciu dodatkowych sił i środków, na podstawie posiadanych przez niego danych, w związku z żądaniem wnioskodawcy i na podstawie kryteriów przez niego wskazanych, czy informacja która zostanie przygotowana "specjalnie" dla wnioskodawcy wedle wskazanych przez niego kryteriów). Ponadto – zdaniem organu –informacja przetworzona to taka, która składa się z wielu informacji prostych, będących w posiadaniu organu, bowiem zbiór nie istniał w chwili wystąpienia z żądaniem informacji publicznej. Przy brakach kadrowych, jakie występują w organie, czynności które organ musiałby podjąć dla udostępnienia wnioskodawcy żądanej informacji nie mają charakteru prostego, lecz wymagają podjęcia przez oddelegowanego pracownika czasochłonnych działań o charakterze intelektualnym, prowadząc do dezorganizacji pracy, zakłócenia wykonywania podstawowych zadań organu. Dodatkowo organ odwoławczy w uzasadnieniu decyzji napisał, iż możliwości kadrowe większości organów nadzoru budowlanego szczebla powiatowego są na tyle szczupłe, że udzielenie informacji publicznej o szerszym zakresie, zawsze rzutuje na sposób pracy tych organów i oderwanie pracownika od jego podstawowych zadań, a wnioski skarżącego mają charakter powtarzalny, a zatem w sposób regularny wpływają na odrywanie pracownika od przypisanych mu zadań podstawowych.
Wobec tak przedstawionej argumentacji – zdaniem autora skargi – należy ustalić zakres wnioskowanej przez skarżącego informacji, a zatem nakład pracy, jaki musiałby wykonać organ w celu udostępnienia informacji. Są to: wykonanie kopii jednego protokołu kontroli obiektu budowlanego i udzielenie odpowiedzi przeczącej na zadane we wniosku pytanie. Zasób dokumentów na podstawie których organ ma możliwość załatwienia wniosku mieści się w aktach jednej sprawy administracyjnej, będącej w posiadaniu organu, bo sprawa jest prowadzona. Wykluczona jest zatem potrzeba poszukiwania dokumentów archiwalnych.
Zakres wniosku i obowiązujące prawo – zdaniem skarżącego – nie pozwalały organom obu instancji na uznanie, że w sprawie mamy do czynienia z informacją przetworzoną. Przede wszystkim obowiązujące prawo nie ogranicza żadnego z obywateli państwa (skarżącego także) w ilości składanych wniosków o udostępnienie informacji publicznej. I chociaż organy obu instancji tak eksponują ilość składanych przez skarżącego wniosków, to nie wskazują, że żaden z tych wniosków nie skutkował udostępnieniem informacji publicznej, a z każdego wniosku prowadzone są sprawy administracyjne, w których wielokrotnie organy wydają decyzje administracyjne o odmowie informacji publicznej przetworzonej, których prowadzenie wymaga wielomiesięcznych nakładów czasowych organów obu instancji. Organy obu instancji twierdzą bezpodstawnie, że udostępnienie wnioskowanej przez skarżącego informacji wymaga od organu oddelegowania pracownika (tylko dokąd, skoro pracownik jest zatrudniony w organie, w którym znajduje się wnioskowana informacja).
Nie jest też prawdą twierdzenie organów obu instancji, że uznanie wnioskowanej informacji za przetworzoną wynika z niskiej kadry pracowniczej organu, czy oderwania pracownika od jego podstawowych zadań. Żadne prawo nie pozwala adresatowi wniosku o dostęp do informacji publicznej na uzależnienie sposobu jego rozpoznania czy też kwalifikacji charakteru wnioskowanej informacji w zależności od obsady kadry pracowniczej, czy też na wprowadzanie przez organ administracji zadań podstawowych i tych z wniosków o udostępnienie informacji publicznej.
Tym bardziej, że ustawodawca w sposób jednoznaczny traktuje załatwienie wniosków w sposób priorytetowy, zakreślając choćby termin załatwienia wniosku dwa razy krótszy, aniżeli termin prowadzenia sprawy administracyjnej, a ponadto ustanowił odpowiedzialność karną dla osoby nie udostępniającej informacji publicznej. Nie ma dla organu podziału zadań na podstawowe, których wykonywanie zdaniem organu odwoławczego unicestwiać ma załatwienie wniosku o dostęp do informacji publicznej.
Także załatwienie wniosku, polegające na wykonaniu kopii kilku stron protokołu z kontroli obiektu i ewentualna anonimizacja, a także udzielenie odpowiedzi twierdzącej lub przeczącej na zadane pytanie wnioskowe nie wymaja od pracownika organu szczególnych zdolności intelektualnych, większych niż te, które wykorzystuje przy załatwianiu spraw z zakresu prawa budowlanego. Także wykonanie tych czynności nie dezorganizuje w niczym pracy organu, który ma obowiązek załatwiać nie tylko sprawy z zakresu prawa budowlanego, ale i także wszelkie inne, przewidziane przez prawo.
Jak zaakcentował skarżący, wbrew twierdzeniom organu odwoławczego, brak kadry pracowniczej w organie powiatowym nie stanowi żadnego usprawiedliwienia dla pozbawienie skarżącego konstytucyjnych uprawnień, a nadto taki stan rzeczy jest spowodowany za wiedzą i przyzwoleniem organu wojewódzkiego.
W konkluzji skarżący wyjaśnił, iż każda uchwalona ustawa, w tym ta o dostępie do informacji publicznej, jest badana pod względem skutków finansowych. Skoro zatem organ publiczny został obwarowany obowiązkiem działania ustawy, to sytuacja kadrowa nie powinna mieć miejsca i powinna być przez organ nadzoru piętnowana a nie jak to czyni organ, stanowić usprawiedliwienie dla jej nie stosowania.
Naruszeniem prawa jest także niewskazanie przez organy obu instancji danych osób, które zajmowały stanowisko w sprawie.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie podtrzymując argumenty zaprezentowane w motywach kwestionowanego rozstrzygnięcia.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga zasługuje na uwzględnienie.
Kontrola legalności zaskarżonej decyzji oraz decyzji ją poprzedzającej, przeprowadzona przez Sąd w niniejszej sprawie doprowadziła do wniosku, że wydano je z naruszeniem prawa.
Materialnoprawną podstawę zaskarżonej decyzji stanowiły przepisy powołanej wcześniej ustawy o dostępie do informacji publicznej.
Należy wskazać, że prawo obywatela do uzyskiwania informacji o działalności organów władzy publicznej oraz osób pełniących funkcje publiczne wynika z regulacji art. 61 ust. 1 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej.
Pojęcie informacji publicznej ustawodawca zdefiniował w art. 1 ust. 1 i art. 6 u.d.i.p. Zgodnie z przepisem art. 1 u.d.i.p., każda informacja o sprawach publicznych stanowi informację publiczną i podlega udostępnieniu na zasadach i w trybie określonym ustawą. Przepis art. 6 u.d.i.p. wymienia katalog informacji i dokumentów stanowiących informację publiczną, nie stanowiąc wyliczenia enumeratywnego, o czym świadczy użyty zwrot "w szczególności".
Zgodnie z przepisem art. 3 ust. 1 u.d.i.p., prawo do informacji publicznej obejmuje uprawnienia do: uzyskania informacji publicznej, w tym uzyskania informacji przetworzonej w takim zakresie, w jakim jest to szczególnie istotne dla interesu publicznego (pkt 1), wglądu do dokumentów urzędowych (pkt 2), dostępu do posiedzeń kolegialnych organów władzy publicznej pochodzących z powszechnych wyborów (pkt 3). Prawo do informacji publicznej obejmuje uprawnienie do niezwłocznego uzyskania informacji publicznej zawierającej aktualną wiedzę o sprawach publicznych (art. 3 ust. 2 u.d.i.p.).
Ustawa nie definiuje wprost pojęcia informacji publicznej przetworzonej, o której mowa w art. 3 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p. Zgodnie z ugruntowanym orzecznictwem sądów administracyjnych informację publiczną przetworzoną stanowi informacja, na którą składa się pewna suma informacji prostych, lecz ze względu na treść żądania, udostępnienie jej to nie tylko techniczne przeniesienie danych, lecz konieczność przeprowadzenia odpowiednich analiz, obliczeń, zestawień, wyciągów, usuwania danych chronionych prawem, które to zabiegi czynią takie informacje proste informacją przetworzoną. Tym samym informacja przetworzona to informacja, którą podmiot zobowiązany na dzień złożenia wniosku nie dysponuje – to jest nie posiada gotowej informacji podlegającej żądaniu – w związku z czym jej udostępnienie wymaga podjęcia dodatkowych czynności, połączonych z sięgnięciem do dokumentacji źródłowej oraz zaangażowaniem określonych środków osobowych i finansowych. Przetworzenie informacji jest zebraniem lub zsumowaniem pojedynczych wiadomości, będących w posiadaniu podmiotu zobowiązanego, wymagających samodzielnego ich zredagowania, związanego z koniecznością przeprowadzenia czynności analitycznych, których końcowym efektem jest dokument pozwalający na dokonanie przez wnioskodawcę samodzielnej interpretacji i oceny.
Co istotne, informacja przetworzona jest więc jakościowo nową informacją, powstałą w wyniku czynności technicznych i określonego działania intelektualnego na zbiorze informacji prostych, już znajdujących się w posiadaniu podmiotu zobowiązanego, przygotowaną specjalnie dla wnioskodawcy według wskazanych przez niego kryteriów (por. wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu z dnia 19 grudnia 2005 roku, sygn. IV SAB/Wr 47/05; wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 5 kwietnia 2013 roku, sygn. I OSK 89/13; wszystkie powołane orzeczenia są dostępne w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych pod adresem orzeczenia.nsa.gov.pl).
O ile dostęp do informacji publicznej prostej ma właściwie nieograniczony charakter, to udostępnienie informacji publicznej przetworzonej wymaga wykazania po stronie wnioskodawcy, że uzyskanie tej informacji jest szczególnie istotne dla interesu publicznego. Odmowa udzielenia przetworzonej informacji publicznej następuje, zgodnie z art. 16 ust. 1 u.d.i.p., w formie decyzji.
W niniejszym postępowaniu poza sporem pomiędzy stronami pozostawało, że dochodzona przez skarżącego od organu informacja, miała charakter informacji publicznej, do której udostępnienia był zobowiązany Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego.
Spór dotyczył natomiast kwalifikacji żądanej przez skarżącego informacji, którą organ uważał za posiadającą przymiot informacji przetworzonej, a tym samym wymagającej dla jej udostępnienia spełnienia przesłanki szczególnej istotności dla interesu publicznego, której wnioskodawca nie wykazał.
Z treści uzasadnienia decyzji odmawiających udostępnienia informacji publicznej wynikało, że zaistnienie przymiotu informacji publicznej przetworzonej w sprawie organ wywodził z faktu, że realizacja wniosku o udzielenie informacji – to jest jej przygotowanie (odszukanie, zanonimizowanie i przekształcenie w wersję elektroniczną) i udostępnienie – nastąpiłaby kosztem bieżącej działalności organu. Zauważono, że organ boryka się z problemami kadrowymi.
W świetle powyższego skład orzekający nie podzielił stanowiska wyrażonego w uzasadnieniu zarówno zaskarżonej decyzji, jak i poprzedzającej ją decyzji Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego, zgodnie z którym wnioskowana do udostępnienia przez skarżącego informacja, w uwagi na konieczność wyszukania i zgromadzenia tych dokumentów znajdujących się w aktach, weryfikację pod kątem żądania wniosku, wykonania kopii tych dokumentów, co wiąże się z podjęciem takich działań organizacyjnych oraz osobowych, które zakłócą normalny tok działania organu i utrudnią wykonywanie przypisanych mu zadań.
Zdaniem Sądu, w sprzeczności z zasadą dostępu do informacji publicznej pozostaje kwalifikowanie informacji publicznej jako informacji przetworzonej tylko z uwagi na fakt, że jest ona przygotowywana dla wnioskującego podmiotu poprzez czynności polegające na odnalezieniu odpowiednich dokumentów, ich skopiowaniu i anonimizacji, nawet jeżeli są one czasochłonne i wymagają zwiększonego nakładu środków osobowych. Czynności te stanowią proste czynności kancelaryjno – biurowe o charakterze technicznym. Tymczasem – zgodnie z przedstawionymi wcześniej uwagami – informacja przetworzona to informacja wytworzona specjalnie na potrzeby wnioskodawcy z dokumentów pozostających w dyspozycji organu. Za informację przetworzoną nie mogą być uznane dokumenty pozostające w dyspozycji organu, które należy odszukać, poddać procesowi anonimizacji czy przekształceniu bądź wykonaniu ich kopii.
Realizacja wniosku winna zatem polegać na odszukaniu dokumentów przez organ, a następnie sporządzeniu ich kopii oraz poddaniu ich anonimizacji. W tej sytuacji należy wykluczyć, by wymienione czynności wymagały dokonania przez organ odpowiednich analiz, obliczeń, zestawień, czy wyciągów, a zatem działania intelektualnego na zbiorze informacji prostych, prowadzonego do przekształcenia zbioru tych informacji w nową jakościowo informację przetworzoną.
Stanowiska tego nie wyklucza trudność organizacyjna w dokonaniu przez organ czynności techniczno – administracyjnych związanych z realizacją wniosku skarżącego. W ocenie Sądu, trudności wewnętrzne organu, w tym problemy kadrowe oraz organizacyjne, nie mogą obciążać podmiotu czyniącego użytek ze swojego prawa do informacji publicznej, gwarantowanego konstytucyjnie.
Zdaniem Sądu, przepisy określające tryb dostępu do informacji publicznej powinny być interpretowane w taki sposób, aby gwarantować obywatelom oraz innym osobom i jednostkom szerokie uprawnienia w tym zakresie, a wszelkie wyjątki winny być rozumiane wąsko (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 21 lipca 2011 roku, sygn. I OSK 678/11).
Ponadto Sąd nie uznał za zasadną argumentacji, by sygnalizowane przez organ czynności związane z realizacją wniosku skarżącego, miały stanowić tak poważne obciążenie organizacyjne dla organu, że doprowadziłyby do zakłóceń w jego pracy. Za przesadzone uznać należy, by takie skutki odnieść miało sporządzenie kopii odpowiednich dokumentów, po ich odnalezieniu i zanonimizowaniu. Szczególnie, że dokumenty te znajdują się w aktach administracyjnych jednej sprawy (dotyczą jednego obiektu). Także analiza dokumentów załączonych do akt administracyjnych pod kątem udzielenia odpowiedzi na pytanie czy organ występował o stwierdzenie nieważności określonej decyzji, nie skutkuje tym, że taka informacja uzyska postać informacji przetworzonej.
Ponownie zatem Sąd zauważa, że nie jest przetwarzaniem informacji wysiłek intelektualny przy zbieraniu danych, polegający tylko na odszukiwaniu ich w określonych rejestrach, czy zbiorach (np. aktach administracyjnych), zanonimizowaniu i przekształceniu (np. w wersję elektroniczną lub skopiowaniu). Takie czynności organu, jak np. selekcja dokumentów, są zwykłymi zabiegami związanymi z rozpatrywaniem wniosku o udzielenie informacji publicznej i nie noszą cech przetwarzania informacji. W wyniku ich stosowania nie powstaje bowiem żadna nowa informacja (por. wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 6 października 2014 roku, sygn. VIII SA/Wa 571/14). Okoliczność, iż skarżący w okresie od sierpnia do grudnia z wnioskiem o udostępnienie informacji publicznej dziesięciokrotnie nie może świadczyć o tym, że w sprawie mamy do czynienia z informacją przetworzoną. Choć Sąd nie ma informacji jaki zakres miały inne wnioski o udostępnienie informacji publicznej, sama ilość wniosków (10 w okresie 5 miesięcy) – zdaniem Sądu – nie mogła skutkować uznaniem, że w sprawie mamy do czynienia z informacją przetworzoną.
Reasumując, z przedstawionych względów zarzuty skargi uznano za zasadne. Żądana informacja publiczna stanowiła informację prostą, skutkiem czego wnioskodawca nie był zobowiązany do wykazania przesłanki szczególnej, o której mowa w art. 3 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p.
Mając powyższe na względzie, Wojewódzki Sąd Administracyjny – na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. "a" w zw. z art. 135 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 roku Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz. U. z 2018 roku, poz. 1302 ze zm., dalej jako: "P.p.s.a.") – uchylił zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego.
Na podstawie art. 200 P.p.s.a. Sąd zasądził od organu na rzecz strony skarżącej zwrot kosztów postępowania.
Rozpoznając ponownie sprawę, organ obowiązany będzie uwzględnić powyższe rozważania Sądu, w szczególności co do rozumienia pojęcia informacji przetworzonej w kontekście informacji żądanych w niniejszej sprawie.
IB
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 13.07.2026. · Źródło