III SA/Kr 1229/18
WyrokWSA w Krakowie2019-04-02
Skład orzekający: Janusz Bociąga, Bożenna Blitek, Ewa Michna
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy kara pieniężna nałożona na przewoźnika drogowego za naruszenia przepisów dotyczących czasu prowadzenia pojazdu i odpoczynku kierowcy została prawidłowo ustalona i uzasadniona, a także czy postępowanie administracyjne było prowadzone z poszanowaniem przepisów proceduralnych?Ratio decidendi
Sąd uznał, że organy administracji prawidłowo ustaliły stan faktyczny i prawny, zgromadziły wyczerpujący materiał dowodowy oraz przeprowadziły postępowanie zgodnie z przepisami Kodeksu postępowania administracyjnego. Zarzuty strony dotyczące naruszenia przepisów proceduralnych i materialnych, w tym braku wpływu na naruszenia, zostały uznane za bezzasadne, ponieważ strona nie przedstawiła dowodów na poparcie swoich twierdzeń, a ciężar wykazania okoliczności egzoneracyjnych spoczywa na przedsiębiorcy. Doręczenie decyzji prokurentowi zamiast pełnomocnikowi nie miało istotnego wpływu na wynik sprawy, gdyż strona miała możliwość zapoznania się z pismami.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła nałożenia kary pieniężnej na spółkę A Sp. z o.o. Sp. k. w związku z naruszeniami przepisów dotyczących czasu prowadzenia pojazdu i odpoczynku kierowcy, stwierdzonymi podczas kontroli drogowej. Organ odwoławczy uchylił decyzję organu I instancji i nałożył karę w wysokości 10 000 zł, ograniczając ją do maksymalnej dopuszczalnej kwoty. Spółka wniosła skargę do WSA, zarzucając naruszenia przepisów proceduralnych i materialnych, w tym wadliwe doręczenie decyzji, brak wyjaśnienia okoliczności sprawy i niewłaściwą ocenę dowodów.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
|Sygn. akt III SA/Kr 1229/18 | [pic] W Y R O K W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 2 kwietnia 2019 r., Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie, w składzie następującym:, Przewodniczący Sędzia: WSA Janusz Bociąga (spr.), Sędziowie: WSA Bożenna Blitek, WSA Ewa Michna, Protokolant: Tomasz Famulski, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 2 kwietnia 2019 r., sprawy ze skargi A Sp. z o.o. Sp. k. w W na decyzję Główny Inspektora Transportu Drogowego z dnia 11 września 2018 r. nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej skargę oddala.
Główny Inspektor Transportu Drogowego decyzją z dnia 11 września 2018 r. działając na podstawie art. 4 pkt 22 lit. h, art. 92a ust. 1, ust. 2 i ust. 6, art. 92b ust. 1 i art. 92c ust. 1 ustawy o transporcie drogowym (dalej utd), art. 5 ust.1 pkt 1 ustawy z dnia 5 lipca 2018 r. o zmianie ustawy o transporcie drogowym oraz niektórych innych ustaw, 1p. 1.4, 1p. 5.1, Ip. 5.3 załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym, art. 4, art. 6, art. 8, art. 10, art. 12 Rozporządzenia (WE) nr 561/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 15 marca 2006 r. w sprawie harmonizacji niektórych przepisów socjalnych odnoszących się do transportu drogowego oraz zmieniającego rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85 i (WE) 2135/98, po rozpatrzeniu odwołania A sp. z o.o. sp. k. w W od decyzji Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] 2018 r., nr [...] o nałożeniu na spółkę kary pieniężnej 10 000 złotych, uchylił zaskarżoną decyzję i nałożył karę pieniężną w tej samej wysokości 10 000 złotych.
Organ ustalił następujący stan faktyczny i prawny.
Podstawą rozstrzygnięcia organu I instancji stanowiło:
1) niezgłoszenie na piśmie lub w postaci dokumentu elektronicznego organowi, który udzielił zezwolenia na wykonywanie zawodu przewoźnika drogowego lub licencji, zmiany danych, o których mowa w art. 7a i art. 8, w wymaganym terminie;
2) przekroczenie maksymalnego dziennego czasu prowadzenia pojazdu o czas powyżej 15 minut do jednej godziny oraz za każdą następną godzinę;
3) skrócenie dziennego czasu odpoczynku o czas powyżej 15 minut do jednej godziny oraz za każdą następną rozpoczętą godzinę.
Powyższe ustalono podczas kontroli drogowej samochodu ciężarowego marki Mercedes-Benz o nr rej. [...], przeprowadzonej w dniu 5 kwietnia 2018 r., w W na drodze krajowej. Pojazdem w imieniu przedsiębiorcy kierował M. C. Realizowany był krajowy transport drogowy rzeczy. Z przeprowadzonej kontroli sporządzono protokół.
Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego na podstawie powyższych ustaleń dnia 29 czerwca 2018 r. wydał decyzję nr [...] o nałożeniu kary pieniężnej w wysokości 10 000 zł.
Prokurent samoistny spółki złożył odwołanie od powyższej decyzji. Skarżący podniósł, iż organ I instancji wydając zaskarżoną decyzję naruszył szereg przepisów postępowania administracyjnego oraz przepisy prawa materialnego. Wskazał, iż organ I instancji nie przeprowadził w pełni postępowania administracyjnego i błędnie wskazał wymiar naruszeń z czasu pracy kierowcy. Ponadto, skarżący podkreśla, że również naruszenie, o którym mowa w Ip. 1.4 załącznika nr 3 do utd zostało stwierdzone nieprawidłowo. W związku z powyższym wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji i umorzenie postępowania, względnie o uchylenie zaskarżonej decyzji i przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia przez organ I instancji.
Główny Inspektor Transportu Drogowego rozpoznając odwołanie wskazał na obowiązujące przepisy prawa związane z sprawą. Stosownie do art. 92 a ust. 1 ustawy o transporcie drogowym, podmiot wykonujący przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem z naruszeniem obowiązków lub warunków przewozu drogowego, podlega karze pieniężnej w wysokości od 50 do 10 000 złotych za każde naruszenie. Suma kar pieniężnych nałożonych za naruszenia stwierdzone podczas jednej kontroli drogowej nie może przekroczyć 10 000 złotych. (art. 92 a ust. 2). Zgodnie z art. 92 b ust. 1 - 2 ustawy o transporcie drogowym, nie nakłada się kary pieniężnej za naruszenie przepisów o czasie prowadzenia pojazdów, wymaganych przerwach i okresach odpoczynku, jeżeli podmiot wykonujący przewóz zapewnił:
1) właściwą organizację i dyscyplinę pracy ogólnie wymaganą w stosunku do prowadzenia przewozów drogowych, umożliwiającą przestrzeganie przez kierowców przepisów
2) prawidłowe zasady wynagradzania, niezawierające składników wynagrodzenia lub
premii zachęcających do naruszania przepisów rozporządzenia, o którym mowa w pkt 1 lit. a, lub do działań zagrażających bezpieczeństwu ruchu drogowego. Za naruszenie przepisów, o których mowa w ust. 1, karze grzywny, na zasadach określonych w art. 92, podlega kierowca lub inna osoba odpowiedzialna za powstanie tych naruszeń.
Zgodnie z art. 92 c ust. 1 ustawy o transporcie drogowym, nie wszczyna się postępowania w sprawie nałożenia kary pieniężnej, o której mowa w art. 92a ust. 1, na podmiot wykonujący przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem, a postępowanie wszczęte w tej sprawie umarza się, jeżeli:
1) okoliczności sprawy i dowody wskazują, że podmiot wykonujący przewozy lub inne czynności związane z przewozem nie miał wpływu na powstanie naruszenia, a naruszenie nastąpiło wskutek zdarzeń i okoliczności, których podmiot nie mógł przewidzieć, lub
2) za stwierdzone naruszenie na podmiot wykonujący przewozy została nałożona kara przez inny uprawniony organ.
W rozpatrywanej sprawie kary pieniężne są nakładane na podstawie art. 92a w zw. z art. 93 ust. 1 utd. Treść art. 92a ust. 1 i 6 w zw. z załącznikiem nr 3 do utd określa w sposób sztywny wysokość kar pieniężnych za naruszenia przepisów załącznika nr 3 do utd.
Główny Inspektor Transportu Drogowego dostrzegł błąd organu I instancji, który stwierdził, iż strona postępowania nie dopełniła ciążącego na niej obowiązku i nie zgłosiła do licencji nr [...] pojazdu marki Mercedes-Benz o nr rej. [...]. Powyższe stwierdzono na podstawie informacji Biura ds. Transportu Międzynarodowego Głównego Inspektoratu Transportu Drogowego. Organ odwoławczy wystąpił z zapytaniem do Starostwa Powiatowego o przesłanie informacji kiedy kontrolowany pojazd został wpisany do licencji nr [...] na wykonywanie krajowego transportu drogowego rzeczy, która została okazana podczas kontroli. Starostwo stwierdziło, iż dokonano odpowiedniego zgłoszenia tego pojazdu. W związku z powyższym Główny Inspektor Transportu Drogowego odstąpił od nałożenia kary pieniężnej w tym zakresie w wysokości 800 złotych bowiem niezasadne stwierdzono naruszenie z Ip. 1.4 załącznika nr 3 do utd.
Główny Inspektor Transportu Drogowego stwierdził, że odnośnie do stwierdzonych naruszeń polegających na przekroczeniu maksymalnego dziennego czasu prowadzenia pojazdu to analiza zapisów z protokołu kontroli oraz danych cyfrowych z karty kierowcy oraz z urządzenia rejestrującego po uwzględnieniu zdarzeń lub błędów w postaci przerwy napięcia wykazała, iż kierowca M. C. prowadził pojazd w okresie od godz. 19:42 dnia 27.03.2018 r. do godz. 08:44 dnia 31.03.2018r. Oznacza to, że kierowca prowadził pojazd przez 19 godzin i 35 minut, w konsekwencji przekraczając maksymalny dzienny czas prowadzenia pojazdu o 9 godzin i 35 minut. W sprawie nie stwierdzono zapisów dających podstawę zastosowania art. 12 rozporządzenia 561/2006. Kara pieniężna wynosi 1900 zł.
Analiza zapisów z protokołu kontroli oraz danych cyfrowych z karty kierowcy oraz z urządzenia rejestrującego po uwzględnieniu zdarzeń lub błędów w postaci przerwy napięcia wykazała, że M. C. prowadził pojazd w okresie od godz. 20:45 dnia 19.03.2018r. do godz. 13:10 dnia 23.03.2018r. Oznacza to, że kierowca prowadził pojazd przez 19 godzin i 43 minuty, w konsekwencji przekraczając maksymalny dzienny czas prowadzenia pojazdu o 9 godzin i 43 minuty. W sprawie nie stwierdzono zapisów dających podstawę zastosowania art. 12 rozporządzenia 561/2006. Kara pieniężna wynosi 1 900 zł.
Następnie M. C. prowadził pojazd w okresie od godz. 15:28 dnia 11.03.2018r. do godz. 12:02 dnia 15.03.2018r. Oznacza to, że kierowca prowadził pojazd przez 20 godzin i 44 minuty, w konsekwencji przekraczając maksymalny dzienny czas prowadzenia pojazdu o 10 godzin i 44 minuty. W sprawie nie stwierdzono zapisów dających podstawę zastosowania art. 12 rozporządzenia 561/2006. Kara pieniężna wynosi 2 100 zł.
Łączna wysokość kary pieniężnej za powyższe naruszenia wynosi 5 900 zł.
Główny Inspektor Transportu Drogowego stwierdził, że odnośnie do naruszenia polegającego na skróceniu dziennego czasu odpoczynku o czas powyżej 15 minut do jednej godziny oraz za każdą następną rozpoczętą godzinę to analiza zapisów protokołu kontroli oraz danych cyfrowych z karty kierowcy oraz urządzenia rejestrującego po uwzględnieniu zdarzeń lub błędów w postaci przerwy napięcia wykazała, że kierowca:
1. M. C. o godz. 20:45 dnia 22.03.2018r. rozpoczął 24-godzinny okres rozliczeniowy, w ciągu którego kierowca powinien odebrać min. 11-godzinny nieprzerwany odpoczynek. W okresie tym kierowca odebrał odpoczynek trwający jedynie 7 godzin i 35 minut tj. od godz. 13:10 dnia 23.03.2018r. do godz. 20:45 dnia 23.03.2018 r. Oznacza to, iż kierowca skrócił dzienny czas odpoczynku o 3 godziny i 25 minut. W sprawie nie stwierdzono zapisów dających podstawę zastosowania art. 12 rozporządzenia 561/2006. Kara pieniężna wynosi 700 zł.
2. M. C. o godz. 19:45 dnia 04.04.2018r. rozpoczął 24-godzinny okres rozliczeniowy, w ciągu którego kierowca powinien odebrać min. 9-godzinny nieprzerwany odpoczynek. W okresie tym kierowca odebrał odpoczynek trwający jedynie 4 godziny i 3 minuty tj. od godz. 11:06 dnia 05.04.2018r. do godz. 15:09 dnia 05.04.2018 r. Oznacza to, iż kierowca skrócił dzienny czas odpoczynku o 4 godziny i 57 minut. W sprawie nie stwierdzono zapisów dających podstawę zastosowania art. 12 rozporządzenia 561/2006. Kara pieniężna 900 zł.
3. M. C. o godz. 19:42 dnia 29.03.2018r. rozpoczął 24-godzinny okres rozliczeniowy, w ciągu którego kierowca powinien odebrać min. 9-godzinny nieprzerwany odpoczynek. W okresie tym kierowca odebrał odpoczynek trwający jedynie 3 godziny i 57 minut tj. od godz. 22:30 dnia 29.03.2018r. do godz. 02:27 dnia 30.03.2018 r. Oznacza to, iż kierowca skrócił dzienny czas odpoczynku o 5 godzin i 3 minuty. W sprawie nie stwierdzono zapisów dających podstawę zastosowania art. 12 rozporządzenia 561/2006. Kara wynosi 1 100 zł.
4. M. C. o godz. 15:28 dnia 11.03.2018r. rozpoczął 24-godzinny okres rozliczeniowy, w ciągu którego kierowca powinien odebrać min. 9-godzinny nieprzerwany odpoczynek. W okresie tym kierowca odebrał odpoczynek trwający jedynie 3 godziny i 56 minut tj. od godz. 08:09 dnia 12.03.2018r. do godz. 12:05 dnia 12.03.2018 r. Oznacza to, iż kierowca skrócił dzienny czas odpoczynku o 5 godzin i 4 minuty. W sprawie nie stwierdzono zapisów dających podstawę zastosowania art. 12 rozporządzenia 561/2006. Kara wynosi 1100 zł.
5. M. C. o godz. 19:42 dnia 28.03.2018r. rozpoczął 24-godzinny okres rozliczeniowy, w ciągu którego kierowca powinien odebrać min. 9-godzinny nieprzerwany odpoczynek. W okresie tym kierowca odebrał odpoczynek trwający jedynie 3 godziny i 46 minut tj. od godz. 11:06 dnia 29.03.2018r. do godz. 14:52 dnia 29.03.2018 r. Oznacza to, iż kierowca skrócił dzienny czas odpoczynku o 5 godzin i 14 minut. W sprawie nie stwierdzono zapisów dających podstawę zastosowania art. 12 rozporządzenia 561/2006. Kara wynosi 1 100 zł.
6. M. C. o godz. 20:45 dnia 21.03.2018r. rozpoczął 24-godzinny okres rozliczeniowy, w ciągu którego kierowca powinien odebrać min. 9-godzinny nieprzerwany odpoczynek. W okresie tym kierowca odebrał odpoczynek trwający jedynie 3 godziny i 9 minut tj. od godz. 23:44 dnia 21.03.2018r. do godz. 02:53 dnia 22.03.2018 r. Oznacza to, iż kierowca skrócił dzienny czas odpoczynku o 5 godzin i 51 minut. W sprawie nie stwierdzono zapisów dających podstawę zastosowania art. 12 rozporządzenia 561/2006. Kara wynosi 1 100 zł.
7. M. C. o godz. 20:45 dnia 19.03.2018r. rozpoczął 24-godzinny okres rozliczeniowy, w ciągu którego kierowca powinien odebrać min. 9-godzinny nieprzerwany odpoczynek. W okresie tym kierowca odebrał odpoczynek trwający jedynie 2 godziny i 58 minut tj. od godz. 23:31 dnia 19.03.2018r. do godz. 02:29 dnia 20.03.2018 r. Oznacza to, iż kierowca skrócił dzienny czas odpoczynku o 6 godzin i 2 minuty. W sprawie nie stwierdzono zapisów dających podstawę zastosowania art. 12 rozporządzenia 561/2006. Kara wynosi 1 300 zł.
8. M. C. o godz. 20:45 dnia 20.03.2018r. rozpoczął 24-godzinny okres rozliczeniowy, w ciągu którego kierowca powinien odebrać min. 9-godzinny nieprzerwany odpoczynek. W okresie tym kierowca odebrał odpoczynek trwający jedynie 2 godziny i 11 minut tj. od godz. 10:45 dnia 21.03.2018r. do godz. 12:56 dnia 21.03.2018 r. Oznacza to, iż kierowca skrócił dzienny czas odpoczynku o 6 godzin i 49 minut. W sprawie nie stwierdzono zapisów dających podstawę zastosowania art. 12 rozporządzenia 561/2006. Kara wynosi 1 300 zł.
9. M. C. o godz. 19:42 dnia 27.03.2018r. rozpoczął 24-godzinny okres rozliczeniowy, w ciągu którego kierowca powinien odebrać min. 9-godzinny nieprzerwany odpoczynek. W okresie tym kierowca odebrał odpoczynek trwający jedynie 2 godziny i 6 minut tj. od godz. 12:16 dnia 28.03.2018r. do godz. 14:22 dnia 28.03.2018 r. Kierowca skrócił dzienny czas odpoczynku o 6 godzin i 54 minuty. W sprawie nie stwierdzono zapisów dających podstawę zastosowania art. 12 rozporządzenia 561/2006. Kara pieniężna wynosi 1 300 zł.
10. M. C. o godz. 15:28 dnia 13.03.2018r. rozpoczął 24-godzinny okres rozliczeniowy, w ciągu którego kierowca powinien odebrać min. 9-godzinny nieprzerwany odpoczynek. W okresie tym kierowca odebrał odpoczynek trwający jedynie 2 godziny tj. od godz. 06:02 dnia 14.03.2018r. do godz. 08:02 dnia 14.03.2018 r. Oznacza to, iż kierowca skrócił dzienny czas odpoczynku o 7 godzin. Organ odwoławczy stwierdził, że w tym zakresie nie stwierdzono zapisów dających podstawę zastosowania art. 12 rozporządzenia 561/2006, zatem w powyższym przypadku organ I instancji błędnie wskazał wysokość kary pieniężnej, dlatego zasadne jest odstąpienie od nałożenia kary pieniężnej w wysokości 1 500 zł i nałożenie kary pieniężnej w wysokości 1 300 zł.
11. M. C. o godz. 15:28 dnia 12.03.2018r. rozpoczął 24-godzinny okres rozliczeniowy, w ciągu którego kierowca powinien odebrać min. 9-godzinny nieprzerwany odpoczynek. Kierowca odebrał odpoczynek trwający jedynie 1 godzinę i 42 minuty tj. od godz. 06:05 dnia 13.03.2018r. do godz. 07:47 dnia 13.03.2018 r. Kierowca skrócił dzienny czas odpoczynku o 7 godzin i 18 minut. W sprawie nie stwierdzono zapisów dających podstawę zastosowania art. 12 rozporządzenia 561/2006. Kara pieniężna wynosi 1 500 zł.
12. M. C. o godz. 15:28 dnia 14.03.2018r. rozpoczął 24-godzinny okres rozliczeniowy, w ciągu którego kierowca powinien odebrać min. 11 -godzinny nieprzerwany odpoczynek. W okresie tym kierowca odebrał odpoczynek trwający jedynie 3 godziny i 24 minuty tj. od godz. 12:04 dnia 15.03.2018r. do godz. 15:28 dnia 15.03.2018 r. Skrócił dzienny czas odpoczynku o 7 godzin i 36 minut. W sprawie nie stwierdzono zapisów dających podstawę zastosowania art. 12 rozporządzenia 561/2006. Kara pieniężna wynosi 1 500 zł.
Łączna wysokość kary pieniężnej za powyższe naruszenie wynosi 14 200 zł.
Organ odwoławczy ustalił, iż łączna kara za te wszystkie ww. naruszenia określone w załączniku nr 3 do u.t.d. wynosiłaby 20 100 złotych, jednakże z uwagi na treść art. 92a ust. 2 ustawy o transporcie drogowym suma kar pieniężnych nałożonych za naruszenia stwierdzone podczas jednej kontroli drogowej nie może przekroczyć 10 000 złotych - kwota kary pieniężnej została ograniczona do tej wysokości.
Organ odwoławczy odnosząc się do zarzutów strony podniesionych w odwołaniu stwierdził, iż są niezasadne i nie mogą zostać uwzględnione. Odnośnie zarzutu braku przeprowadzenia dowodu w postaci przesłuchania kontrolowanego kierowcy w charakterze świadka podczas kontroli drogowej oraz formy protokołu przesłuchania świadka to zgodnie z treścią art. 68 K.p.a. protokół sporządza się tak, aby z niego wynikało, kto, kiedy, gdzie i jakich czynności dokonał, kto i w jakim charakterze był przy tym obecny, co i w jaki sposób w wyniku tych czynności ustalono i jakie uwagi zgłosiły obecne osoby. Sporządzony podczas kontroli drogowej protokół przesłuchania świadka zawierał wszystkie powyższe cechy. Został sporządzony prawidłowy protokół. Na ważność protokołu przesłuchania świadka oraz treści w nim zawartych nie wpływa również błędne pouczenie co do kary za składanie fałszywych zeznań, bowiem osoba przesłuchiwana jest świadoma negatywnych konsekwencji prawnych w przypadku złożenia fałszywych zeznań.
Bezzasadny jest zarzut wymuszenia zeznań na kontrolowanym kierowcy przez funkcjonariuszy Policji. Kontrolowany kierowca miał prawo do złożenia uwag do protokołu bądź odmówienia jego podpisania. Natomiast z akt sprawy wynika, że M. C. nie tylko podpisał protokół przesłuchania świadka bez wnoszenia uwag, ale i własnoręcznie wskazał pod zeznaniami: "zgodne z moim zeznaniem M. C.".
Odnosząc się do wniosku dowodowego strony w postaci przeprowadzenia ponownego przesłuchania kontrolowanego kierowcy w charakterze świadka organ odwoławczy zważył, iż strona nie wskazała konkretnych faktów, które chciałaby udowodnić zeznaniami powyższej osoby. Organ odwoławczy ponadto wskazał, że przeprowadzenie kolejnych dowodów na bliżej niesprecyzowaną okoliczność faktyczną zmierzałoby jedynie do przedłużenia postępowania. Organ w ramach swobody oceny materiału dowodowego ocenia sprzeczności wynikające z materiału dowodowego. Zeznania kierowcy złożone do protokołu przesłuchania kierowcy w charakterze świadka, były złożone pod groźbą odpowiedzialności karnej za składanie fałszywych zeznań. Protokół przesłuchania świadka sporządzony podczas kontroli oraz podpisany przez kierowcę i osobę dokonującą kontroli jest dokumentem urzędowym.
Odnosząc się do argumentów strony dotyczących wykonywania przewozów wyłączonych spod stosowania rozporządzenia nr 561/2006 na podstawie art. 13 ust. 1 lit. n organ odwoławczy wyjaśnił, iż by móc skorzystać z ww. przedsiębiorca musiałby przewozić wyłącznie odpady lub tusze zwierzęce nieprzeznaczone do spożycia przez ludzi. W odwołaniu strona wskazała, iż w skład przewożonych towarów wchodziły opakowania zwrotne, boxy, palety, produkty wycofane ze sprzedaży po upływie okresów promocyjnych, towary uszkodzone lub niepełnowartościowe oraz przeterminowane produkty spożywcze. Ponadto, strona w toku postępowania nie przedstawiła żadnych dowodów, które potwierdziłyby to twierdzenie.
Organ odwoławczy nie znalazł podstaw do zastosowania art. 92 b ustawy o transporcie drogowym. Strona nie wykazała, aby organizacja i wykonywanie przewozów drogowych odbywała się w sposób wykluczający naruszenie przepisów z zakresu norm czasu pracy. Organ odwoławczy wskazuje, że odpowiedzialność przedsiębiorstwa za naruszenia przepisów transportowych wynika wprost z przepisów unijnych: z rozporządzenia nr 165/2014 oraz z rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (WE) nr 561/2006 z dnia 15 marca 2006 r., w sprawie harmonizacji niektórych przepisów socjalnych odnoszących się do transportu drogowego oraz zmieniającego rozporządzenie Rady (EWG) nr 3821/85 i 2135/98 jak również uchylającego rozporządzenie Rady (EWG) nr 3820/85.
Skarżący w odwołaniu nie przedstawił żadnych dowodów mogących zwolnić stronę z odpowiedzialności na podstawie art. 92 b ustawy o transporcie drogowym. Skarżący ograniczył się jedynie do złożenia wyjaśnień i deklaracji, takich jak to, że kierowca nieprawidłowo operował tachografem. W ocenie organu odwoławczego wyjaśnienia strony same w sobie nie dowodzą jednocześnie deklarowanych w nim okoliczności. Wyjaśnienia te nie dowodzą także, że przedsiębiorca zapewnia właściwą dyscyplinę i organizację pracy. Ponadto, należy wskazać, iż nawet wskazane przez stronę opisy naruszeń kierowcy oraz okazane wizualizacje, którym to organ nie dał wiary, wskazują, iż strona nie zapewnia właściwej organizacji oraz dyscypliny pracy. Wskazać w tym miejscu należy również, że w przypadku, gdy kierowca nieprawidłowo operował selektorem mógł wykonać wydruk z urządzenia rejestrującego, w którym wskazałby przyczynę niezastosowania się do przepisów czasu pracy kierowcy. Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 27 stycznia 2014r., sygn. akt II GSK 1398/12: wskazał że "skoro w art. 12 rozporządzenia nr 561/2006 wyraźnie określono sposób dokumentowania odstępstw od czasu pracy kierowców, to posłużenie się przez organy w prowadzonym postępowaniu administracyjnym innymi środkami dowodowymi na te okoliczności, byłoby sprzeczne z obowiązującym prawem i naruszałoby dyspozycję art. 75 K.p.a." W świetle powyższego przesłuchanie kierowcy na okoliczność przyczyn powstałego naruszenia nie zmieni okoliczności faktycznej i obiektywnej, jaką jest skrócenie dziennego czasu odpoczynku i nie zastąpi skutecznie dowodu z dokumentów uzasadniających odstępstwo od reguł przestrzegania czasu pracy. Dowód z zeznań świadków mógłby uzupełnić lub wyjaśnić wątpliwości wynikające z treści dowodów źródłowych, ale taki środek dowodowy nie może ich zastąpić.
Do podstawowych obowiązków przedsiębiorcy wynikających z ww. aktów prawnych należy bieżący nadzór nad pracą zatrudnionych kierowców oraz pojazdami będącymi własnością przedsiębiorstwa. Podmiot wykonujący transport ma bowiem zapewnić właściwą organizację i dyscyplinę pracy ogólnie wymaganą w stosunku do prowadzenia przewozów drogowych, a nie jedynie stworzyć warunki do przestrzegania przez kierowców czasu pracy kierowcy. Samo przeszkolenie kierowców, czy zapoznanie ich z regulaminem jest niewystarczające, jeżeli przedsiębiorca tylko pozornie egzekwuje przestrzeganie ustalonych zasad. Ponadto, przedsiębiorca powinien organizować pracę kierowcy w taki sposób, aby zadania przewozowe powierzone kierowcy nie kolidowały jednocześnie z możliwością ich wykonania w zgodzie z obowiązującymi normami czasu pracy kierowców. Powyższe powinno więc uwzględniać długość tras koniecznych do pokonania przez kierowcę, jak również czynności przewidziane w trakcie załadunku i rozładunku pojazdu.
Strona zarzuciła rozstrzygnięciu organu I instancji naruszenie przepisu z art. 92c ust. 1 pkt 1 utd. Jednocześnie w niniejszej sprawie strona nie wskazała okoliczności których nie mogła przewidzieć oraz na które nie miała wpływu. Organ wskazał, iż to przedsiębiorca powinien udowodnić okoliczności, które stanowiłyby podstawę do zastosowania przepisu art. 92c ustawy o transporcie drogowym, gdyż to on wywodzi skutki prawne wynikające z tego przepisu. Skarżący nie przedstawił w toku postępowania administracyjnego żadnych dowodów na powstanie takich okoliczności, mogących obalić ustalenia organu I instancji. Wszystkie okoliczności sprawy związane z naruszeniem Ip. 1.4, Ip. 5.1 oraz łp. 5.3 załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym były okolicznościami, na które przedsiębiorca miał wpływ i mógł je przewidzieć. Wpływ przedsiębiorcy przejawia się w braku kontroli nad kierowcą, oraz braku reakcji na popełniane przez niego naruszenia. Przedsiębiorca nie wskazał wystąpienia żadnych innych okoliczności na które nie miał wpływu, lub których nie mógł przewidzieć.
W opinii organu odwoławczego postępowanie w I instancji zostało przeprowadzone z poszanowaniem przepisów Kodeksu postępowania administracyjnego. Organ I instancji działał na podstawie przepisów prawa, podejmując wszelkie kroki niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy, mając na względzie interes.
A Bis sp. z o.o. sp. k. wniosła skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie na powyższą decyzję zarzucając naruszenie:
1/ art. 40 §2 K.p.a. w zw. z art. 33 K.p.a., które miało istotny wpływ na ważność decyzji, poprzez doręczenie przedmiotowej decyzji stronie (prokurentowi samoistnemu) z pominięciem ustanowionego prawnie w sprawie pełnomocnika na podstawie art. 33 K.p.a., co skutkuje nieskutecznym doręczeniem decyzji administracyjnej;
2/ art. 33 K.p.a. w zw. z art. 1092§2 kodeksu cywilnego, tj. poprzez pomylenie funkcji pełnomocnika, wynikającego z art. 33 K.p.a. z funkcją prokurenta, wynikającą z 1092§2 K.c. i powoływanie się w uzasadnieniu decyzji na wyjaśnienia pełnomocnika, w sytuacji, gdy odwołalnie do organu odwoławczego złożone zostało przez prokurenta spółki;
3/ art. 7 K.p.a., które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, poprzez niepodjęcie przez organ administracyjny wszelkich niezbędnych kroków do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy, mając na względzie interes społeczny i słuszny interes obywateli, niewyjaśnienie okoliczności podnoszonych przez stronę w toku postępowania, a których uwzględnienie i wyjaśnienie prowadziłoby do całkowitego i wszechstronnego wyjaśnienia sprawy zgodnie z rzeczywistymi zdarzeniami;
4/ zasady swobodnej oceny dowodów, które mogło mieć istotny wpływ na wynik
sprawy, a które przejawiło się w braku wyczerpującego zebrania i rozpatrzenia całego
materiału dowodowego, oceny wszelkich faktów i środków dowodowych w sposób wszechstronny (art. 77 §1 K.p.a. w związku z art. 80 K.p.a.), niezbadanie okoliczności podnoszonych przez stronę uzasadniających przyjęcie, że strona nie miała wpływu na stwierdzone naruszenia oraz niewyjaśnienie przyczyn powstania naruszeń, w szczególności nieprzeprowadzenie dowodu z przesłuchania świadka kierowcy M. C., a w efekcie naruszenie art. 8 K.p.a.;
5/ naruszenie zasady pogłębiania zaufania obywateli wyrażonej w art. 8 K.p.a., które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, a przejawiło się w zaniechaniu zbadania okoliczności podnoszonych przez stronę na etapie prowadzonego postępowania, jak i w złożonym odwołaniu i zaniechaniu przesłuchania kierowcy M. C., wykonującego przewozy drogowe w okresie objętym kontrolą na okoliczność błędnego używania karty kierowcy w tachografie cyfrowym w trakcie realizacji przewozów, tj. pozostawienia jej w słocie tachografu cyfrowego pojazdu, po opuszczeniu pojazdu przez kierowcę, co skutkowało błędnym zapisem danych na karcie kierowcy i w efekcie wygenerowanie naruszeń, do powstania których nie doszło;
6/ art. 107 § 3 K.p.a. polegające na niedokonaniu w uzasadnieniu decyzji prawidłowego wyjaśnienia podstawy faktycznej i prawnej przyjętego przez organ rozstrzygnięcia, a mającego polegać na wskazaniu faktów, które organ uznał za udowodnione, dowodów, na których się oparł, oraz przyczyn takiego a nie innego rozstrzygnięcia, gdy zaś chodzi o uzasadnienie prawne - nie wyjaśnienie podstawy prawnej podjętego rozstrzygnięcia, w tym odmowie ponownego przesłuchania kierowcy M. C.;
7/ art. 7, 77 § 1 i art. 80 K.p.a. polegające na niewyczerpującym zebraniu i rozpatrzeniu materiału dowodowego oraz niepodjęciu wszelkich kroków niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego w szczególności na bezpodstawnym przyjęciu, że zeznania kierowcy błędnie pouczonego o odpowiedzialności za składanie fałszywych zeznań stanowią materiał dowodowy, podczas gdy w tożsamym stanie faktycznym organ odwoławczy uchyla decyzje organu l instancji i nakazuje ponowne przeprowadzenie dowodu w postaci przesłuchania kierowcy, z uwagi na fakt błędnego pouczenia świadka o odpowiedzialności karnej za składanie fałszywych zeznań;
8/ art. 10 § 1 K.p.a. wyrażające się zaniechaniem uwzględnienia wyjaśnień strony przed wydaniem decyzji, nie uwzględnienie wyjaśnień, wniosków i podań, nie ustosunkowanie się do złożonych wyjaśnień, co nabiera szczególnego znaczenia w sytuacji, gdy organ odwoławczy uchylił w całości decyzję organu l instancji i orzekł co do istoty sprawy, a które to zaniechanie nie pozostaje bez znaczącego wpływu na wynik postępowania;
9/ art. 138 § 1 pkt 2 K.p.a. poprzez jego niewłaściwe zastosowanie i uchylenie decyzji organu l instancji w całości oraz orzeczenie co do istoty sprawy, w sytuacji gdy bardziej zasadnym było orzeczenie o uchyleniu zaskarżonej decyzji i przekazaniu sprawy do ponownego rozpatrzenia organowi l instancji w sytuacji, gdy w sprawie pozostały niewyjaśnione okoliczności, których wyjaśnienie wymaga przeprowadzenia dodatkowych dowodów m.in. dowodów z zeznań świadków, o które wnioskowała strona lub o uchyleniu zaskarżonej decyzji i umorzeniu prowadzonego postępowania ze względu na błędne ustalenia protokołu kontroli, nie dającego podstaw prawnych do nałożenia sankcji administracyjnych;
10/ art. 8 K.p.a. polegające na zaniechaniu prowadzenia postępowania w sposób budzący zaufanie jego uczestników do władzy publicznej wyrażające się w szczególności tym, że organ II instancji dokonał odmiennej oceny materiału dowodowego i uchylił w całości decyzję organu l instancji, a pomimo to w uzasadnieniu decyzji wskazał, że organ l instancji prawidłowo przeprowadził i ocenił dowody oraz nie dopuścił się obrazy zasady swobodnej oceny dowodów, a taka sprzeczność w działaniu organu II instancji w sposób oczywisty narusza zasadę wyrażoną w tym przepisie;
11/ art. 107 § 3 K.p.a. polegające na sporządzeniu uzasadnienia zaskarżonej decyzji niezgodnie z wymogami przewidzianymi w ww. przepisie, w szczególności na zaniechaniu sporządzenia uzasadnienia prawnego będącego wyrazem argumentacji prawnej organu II instancji w zakresie uchylenia w całości decyzji organu l instancji i orzeczenia co do istoty sprawy;
12/ art. 74 ust. 1 ustawy o transporcie drogowym w związku z art. 68 K.p.a. oraz art. 76 § 1 K.p.a., wyrażające się sporządzeniem protokołu kontroli w sposób nieprawidłowy, gdyż sporządzony został w sposób wadliwy, niejasny, niejednoznaczny, zawierający wiele rażących błędów, nie odzwierciedlający stanu faktycznego i nie będący podstawą do nałożenia kary administracyjnej;
13/ art. 8 przez prowadzenie postępowania w sposób zakładający dokonanie naruszenia z Ip. 5.1 i 5.3 zał. nr 3 do ustawy bez ustalenia charakteru i rodzaju wykonywania przewozów drogowych przez kierowcę na rzecz strony, w okresie objętym kontrolą oraz możliwości wykonywania przewozów drogowych przez kierowców bez konieczności stosowania karty kierowcy w tachografie cyfrowym i rejestrowania czasu pracy kierowcy na podstawie przepisów Rozporządzenia WE 561/2006 lub Rozporządzenia WE 165/2014;
14/ art. 107 § 1 i 3 K.p.a. poprzez wydanie decyzji na podstawie błędnych przesłanek merytorycznych i bez wyczerpującego zbadania okoliczności w zakresie przypisanego przedsiębiorcy naruszeń norm czasu kierowcy, ujętego w l.p. 5.1 i 5.3. załącznika nr 3 ustawy o transporcie drogowym, tj. nieuwzględnienie wyjaśnień strony, przedstawionych w odwołaniu wizualizacji i odmowie nałożenia kary w wymiarze zaprezentowanym przez stronę;
15/ art. 77 § 1 K.p.a. poprzez oparcie decyzji na niejednoznacznym i niepełnym materiale dowodowym;
16/ art. 80 K.p.a. poprzez oparcie decyzji na części materiału dowodowego z pominięciem innych dowodów bez uzasadnienia (analizie zapisów przedstawionych przez stronę na etapie prowadzonego postępowania, uwzględniające korektę błędów zapisanych na karcie kierowcy, spowodowana błędnym użytkowaniem karty kierowcy przez kierowcę M. C.;
17/ art. 92 b ust. 1 i ust. 2 ustawy z dnia 6 września 2001r. o transporcie drogowym poprzez jego niezastosowanie w przedmiotowej sprawie;
18/ art. 92 c ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym poprzez jego niezastosowanie w przedmiotowej sprawie.
W uzasadnieniu zarzucono organowi niepodjęcie wszelkich kroków niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy oraz brak wyjaśnienia okoliczności podnoszonych w toku postępowania przez stronę. Zdaniem strony doszło także do naruszenia zasady swobodnej oceny dowodów, poprzez brak wyczerpującego zebrania i rozpatrzenia całego materiału dowodowego, a w szczególności podnoszonych przez stronę okoliczności o braku jej wpływu na stwierdzone naruszenia.
W konkluzji wniesiono o uchylenie zaskarżonej decyzji oraz poprzedzającej ją decyzji organu I instancji oraz umorzenie prowadzonego postępowania administracyjnego, względnie o uchylenie zaskarżonej decyzji oraz poprzedzającej ją decyzji organu I instancji i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania przez organ I instancji.
W odpowiedzi na skargę Główny Inspektor Transportu Drogowego podtrzymał stanowisko wyrażone w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie zważył, co następuje:
Zgodnie z art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz.U. z 2018 poz. 2107) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej. Kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Zgodnie natomiast z art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2018 r. poz. 1302 ze zm.; dalej P.p.s.a.) wojewódzkie sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, co oznacza, że w zakresie dokonywanej kontroli sąd zobowiązany jest zbadać, czy organy administracji w toku postępowania nie naruszyły przepisów prawa materialnego i przepisów postępowania w sposób, który miał lub mógł mieć wpływ na wynik sprawy (art. 145 § 1 pkt 1 P.p.s.a.).
Skarga wniesiona w niniejszej sprawie nie jest zasadna.
Przedmiotem kontroli jest decyzja Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia 11 września 2018 r. uchylająca decyzję organu I instancji i nakładająca na A Sp.z.o.o. Sp.k. karę pieniężną w wysokości 10 000 zł.
Materialnoprawną podstawą zaskarżonej decyzji były przepisy ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (Dz. U. z 2017 r., poz. 2200 ze zm., zwana dalej - "u.t.d."). Zgodnie z art. 5 ust. 1 ustawy z dnia 5 lipca 2018 r. o zmianie ustawy o transporcie drogowym oraz niektórych innych ustaw (Dz.U. z 2018 r., poz.1481), przywołanym w podstawie prawnej zaskarżonej decyzji, do spraw dotyczących naruszeń: 1) obowiązków lub warunków przewozu drogowego określonych w załączniku nr 3 do ustawy zmienianej w art. 1 w brzmieniu obowiązującym przed dniem wejścia w życie niniejszej ustawy - sankcjonowanych administracyjnymi karami pieniężnymi, powstałych i ujawnionych przed dniem wejścia w życie niniejszej ustawy stosuje się przepisy dotychczasowe.
W niniejszej sprawie podczas kontroli drogowej samochodu ciężarowego marki Mercedes – Benz o nr rej [...] przeprowadzonej w dniu 5 kwietnia 2018 r. ustalono między innymi przekroczenie maksymalnego dziennego czasu prowadzenia pojazdu o czas powyżej 15 minut do jednej godziny oraz za każdą następną godzinę oraz skrócenie dziennego czasu odpoczynku o czas powyżej 15 minut do jednej godziny oraz za każdą następną rozpoczętą godzinę. Zgodnie 92a ust. 1 u.t.d, podmiot wykonujący przewóz drogowy z naruszeniem obowiązków lub warunków przewozu drogowego, podlega karze pieniężnej w wysokości od 50 zł do 10.000 zł za każde naruszenie. Suma kar pieniężnych nałożonych za naruszenia stwierdzone podczas jednej kontroli drogowej nie może przekroczyć kwoty 10.000 zł (art. 92a ust. 2). Wykaz naruszeń obowiązków lub warunków przewozu drogowego i wysokości kar pieniężnych za poszczególne naruszenia określa załącznik nr 3 do ustawy (art. 92a ust. 6).
Taryfikacja kar przewidziana w ustawie powoduje, że ich typizacja wymaga ustalenia każdego przypadku naruszenia prawa na podstawie dokumentów, z których część pochodzi z urządzeń specjalnie dedykowanych do rejestracji czasu pracy kierowców. Jak wynika z akt sprawy organ I instancji zgromadził wszystkie dowody, które istniały lub zostały przez stronę mu przedstawione, w szczególności zapisy z urządzeń rejestrujących samoczynnie prędkość jazdy, czas jazdy i czas postoju, obowiązkowe przerwy i czas odpoczynku. Wbrew twierdzeniom skargi, orzekające w sprawie organy przeprowadziły w sposób dokładny i wyczerpujący postępowanie, zgromadziły pełny materiał dowodowy i ustaliły adekwatny stan faktyczny. Stan ten, co należy podkreślić, został zrekonstruowany na podstawie danych pochodzących z urządzeń lub ewidencji albo dokumentów specjalnie wytwarzanych w celu dokumentowania czynności. Wskazać też należy, że uzasadnienie zaskarżonej decyzji w pełni odpowiada kryteriom określonym w art. 107 § 3 K.p.a. Organ przedstawił ustalony w sprawie stan faktyczny, wskazał dowody w oparciu, o które poczynił te ustalenia, wskazując jednocześnie dlaczego odmówił uwzględnienia zarzutów podnoszonych przez stronę. Wskazał jednocześnie podstawę prawną rozstrzygnięcia. Organ odwoławczy odniósł się przy tym to każdego zarzutu strony i dokładnie wyjaśnił zasadność przyjętego stanowiska. Strona podnosząc zarzuty naruszenia przepisów K.p.a. nie skonkretyzowała na czym polegały poszczególne uchybienia organu, w jakim zakresie ustalenia nie odpowiadają treści dokumentów zebranych w sprawie. Podkreślić należy, że ile na organie ciąży obowiązek udowodnienia faktów związanych z naruszeniem przez stronę przepisów o transporcie drogowym (z którego to obowiązku organ się w pełni wywiązał), to bez przedstawienia przez stronę dowodów mogących podważać ustalenia organu nie jest możliwe przyjęcie twierdzeń co do braku podstaw uznania odpowiedzialności i nałożenia kary pieniężnej. Organ trafnie zwrócił uwagę na to, że okoliczności na które strona powoływała się w odwołaniu (powtórzone w skardze) są gołosłowne i nie mają oparcia w dowodach, bowiem strona ich nie przedstawiła. Nie zostały też udokumentowane w sposób właściwy (adnotacje na wykresówce, wydrukach lub planie pracy). W sprawie nie można też mówić o naruszeniu zasady zaufania, gdyż organ prowadził postępowanie i stosował prawo zgodnie ze standardami oraz utrwaloną w tej dziedzinie konwencją. Strona miała wszelkie gwarancje procesowe i z nich korzystała, a organ czytelnie i prawidłowo wyjaśnił motywy rozstrzygnięcia.
Jeśli chodzi o podniesione zarzuty naruszenia art. 92b i 92c ust. 1 u.t.d. zgodzić się należy ze stanowiskiem organów, że to na przedsiębiorcy prowadzącym przedsiębiorstwo transportowe spoczywa obowiązek właściwej organizacji pracy kierowców, mający na celu przeciwdziałanie naruszeniom wymogów ustawy. To zatem przedsiębiorca wydaje odpowiednie polecenia kierowcy i przeprowadza regularne kontrole przestrzegania przepisów, tak krajowych, jak i unijnych. W orzecznictwie utrwalony jest pogląd, że ciężar wykazania okoliczności wynikających z art. 92b ust. 1 u.t.d. spoczywa na przewoźniku. Dlatego to prowadzący przedsiębiorstwo transportowe winien udowodnić, że dołożył należytej staranności organizując pracę i nie miał wpływu na naruszenia prawa przez kierowców. Dla uwolnienia się od odpowiedzialności administracyjnej nie wystarczy wykazanie braku winy, lecz wymagane jest pozytywne udowodnienie podjęcia wszystkich niezbędnych środków w celu zapobieżenia powstaniu naruszenia prawa. Przedsiębiorca chcąc uwolnić się od odpowiedzialności powinien wykazać, że przedsięwziął wszystkie niezbędne środki zapobiegające powstaniu naruszenia prawa i jego przyczyny. Skarżąca spółka nie przedłożyła dowodów na istnienie okoliczności egzoneracyjnych. Organ odwoławczy słusznie podniósł że strona nie może oczekiwać od organu, który ujawnił oczywiste naruszenia przepisów, iż ten będzie poszukiwał dodatkowych dowodów na okoliczności mogące wyłączyć odpowiedzialność strony za ujawnione naruszenia.
Skarżąca spółka nie przedłożyła żadnych dowodów mogących wskazywać, iż na powstałe naruszenia nie miała wpływu, bądź nastąpiły one w skutek zdarzeń czy okoliczności niemożliwych do przewidzenia dla niej. Natomiast wyjaśnienia strony zdaniem Sądu nie dowodzą właściwej dyscypliny i organizacji pracy. Należy zauważyć, że kierowca przesłuchany w toku kontroli zeznał, iż naruszenia powstały w wynikały z potrzeb firmy transportowej. Sąd podziela stanowisko organu, że w przypadku błędnego używania tachografu to kierowca, który wadliwie używa urządzenia rejestrującego winien niezwłocznie wykonać wydruk z tachografu i wskazać na nim przyczynę niestosowania się do przepisów czasu pracy kierowcy. Zgodnie z art. 10 ust. 2 rozporządzenia 561/2006 to właśnie przedsiębiorstwo transportowe organizuje pracę kierowców w taki sposób aby kierowcy Ci mogli przestrzegać przepisów rozporządzenia 3821/85 oraz przepisów rozdziału II rozporządzenia 561/2006 r. Przedsiębiorstwo transportowe wydaje odpowiednie polecenia kierowcy i przeprowadza regularne kontrole przestrzegania przepisów rozporządzenia 3821/85 oraz przepisów rozdziału II rozporządzenia 561/2006 r. Zgodnie z art. 10 ust. 3, rozporządzenia 561/2006 przedsiębiorstwo transportowe odpowiada za naruszenia przepisów których dopuszcza się nie tylko sam przedsiębiorca ale także kierowcy tego przedsiębiorstwa. Przedsiębiorca ma obowiązek organizowania kierowcy pracy w taki sposób, aby nie dochodziło do naruszeń. Fakt, że kierowca sam prowadzi pojazd jest bez znaczenia. Wyłączenie odpowiedzialności w takiej sytuacji, godziłoby w obowiązek nadzoru przedsiębiorcy nad przestrzeganiem przepisów, z którego to obowiązku przedsiębiorca powinien się wywiązać.
W przedmiotowej sprawie skarżąca spółka zarzuciła również doręczenie decyzji prokurentowi samoistnemu strony, z pominięciem ustanowionego w sprawie pełnomocnika. Z akt sprawy wynika, że organ doręczał pisma jak i również decyzję na wskazany adres spółki. Fakt, że doręczył je prokurentowi samoistnemu a nie ustanowionemu pełnomocnikowi w tym konkretnym przypadku nie powoduje takiej wadliwości decyzji, która skutkowałaby koniecznością jej uchylenia. Nie ulega wątpliwości, że prawidłowo doręczenie powinno nastąpić na ręce pełnomocnika. Nie zmienia to jednak faktu, że korespondencja była kierowana na poprawny adres, wszelkie pisma procesowe spółki były składane w terminie, a zatem pełnomocnik miał możliwość zaznajomienia się z pismami kierowanymi przez organ. Zatem błąd ten nie spowodował żadnych konsekwencji procesowych dla skarżącej spółki. Tym samym nie może to skutkować koniecznością wyeliminowania zaskarżonej decyzji z obrotu prawnego. Zaznaczyć wypada, że skarżąca spółka we wszelkich pismach jako adres korespondencji wskazywała adres siedziby spółki, na który organ kierował korespondencję do strony.
Wskazać również należy, że spółka nie przedstawiła żadnych dowodów na wykonywanie przewozów wyłączonych spod stosowania rozporządzenia 561/2006, organ natomiast wykazał, iż z uwagi na rodzaj i skład przewożonego ładunku takie wyłączenie nie było możliwe. Jak bowiem wynika z samego odwołania w skład przewożonych towarów wchodziły opakowania zwrotne, boxy, palet, produkty wycofane ze sprzedaży po upływie okresów promocyjnych, towary uszkodzone oraz przeterminowane.
W niniejszej sprawie nie ulega wątpliwości, że doszło do naruszenia przepisów ustawy o transporcie drogowym, polegającego na przekroczeniu maksymalnego dziennego czasu prowadzenia pojazdu bez przerwy, przekroczeniu maksymalnego czasu prowadzenia pojazdu, skróceniu dziennego czasu odpoczynku kierowców. Ustalenia w powyższym zakresie zostały szczegółowo opisane w uzasadnieniu zarówno decyzji organu pierwszej instancji, jak i organu odwoławczego, a ponadto znajdują odzwierciedlenie w zebranym materiale dowodowym. Przypomnieć należy, że kara pieniężna, jako instrument władztwa administracyjnego nie jest konsekwencją dopuszczenia się czynu zabronionego, lecz skutkiem zaistnienia stanu niezgodnego z prawem, co sprawia, że ocena stosunku sprawcy do czynu nie mieści się w reżimie tej odpowiedzialności. Wina i stopień zawinienia nie są przesłankami nałożenia kary pieniężnej. W związku tym badanie świadomości i stosunku przedsiębiorcy do danego naruszenia prawa nie ma znaczenia dla możliwości wymierzenia omawianej kary (wyrok WSA w Gorzowie Wlkp. z dnia 14 września 2017 r., sygn. akt II SA/Go 630/17). Warunkiem wyłączenia odpowiedzialności przedsiębiorcy w oparciu o art. 92c ust. 1 pkt 1 ustawy dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (Dz.U. z 2016 r. poz. 1907) jest wykazanie zapewnienia właściwej organizacji i dyscypliny pracy ogólnie wymaganej w stosunku do prowadzenia przewozów drogowych. W przepisie tym chodzi o sytuację wyjątkową, czyli taką, której doświadczony i profesjonalny podmiot wykonujący przewóz drogowy nie był w stanie przewidzieć (wyrok WSA w Krakowie z dnia 7 lipca 2017 r., sygn. akt III SA/Kr 254/17). W niniejszej sprawie takie okoliczności nie zostały wykazane.
Jeszcze raz podkreślić należy, że Sąd nie dopatrzył się również zarzucanych naruszeń przepisów art. 6, 7, 77, 80 i 107 § 3 K.p.a. W ocenie Sądu, postępowanie w sprawie niniejszej przeprowadzone zostało z poszanowaniem przepisów proceduralnych Kodeksu postępowania administracyjnego. Wyjaśniono wszystkie istotne okoliczności sprawy, przeprowadzono postępowanie dowodowe i dokonano analizy danych. Organ nie uchybił zasadom postępowania w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy, dokładając przy tym starań, by dokładnie ustalić w sposób kompleksowy stan faktyczny w niniejszej sprawie, o czym świadczy szczegółowe uzasadnienie faktyczne i prawne zaskarżonej decyzji. Zebrany materiał dowodowy stanowił wystarczającą podstawę do stwierdzenia dopuszczenia się przez skarżącą spółkę z jednej strony ustalonych naruszeń obowiązków i warunków przewozu drogowego wynikających z przepisów ustawy o transporcie drogowym oraz aktów prawnych wymienionych w art. 4 pkt 22 ustawy o transporcie drogowym, a z drugiej przyjęcia stanowiska, że nie spełnił przesłanek określonych w art. 92b i art. 92c ustawy o transporcie drogowym, dających organom możliwość odstąpienia od nałożenia kary pieniężnej.
Mając powyższe na uwadze, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie orzekł na podstawie art. 151 ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi jak w sentencji wyroku.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło