VI SA/Wa 2277/18
WyrokWSA w Warszawie2019-04-02
Skład orzekający: Małgorzata Grzelak, Ewa Frąckiewicz, Sławomir Kozik
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy umowa o wymianę urządzeń pomiarowych, nazwana przez strony umową o dzieło, powinna być kwalifikowana jako umowa o świadczenie usług, do której stosuje się przepisy o umowie zlecenia, w kontekście podlegania obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego?Ratio decidendi
Sąd uznał, że organy administracji prawidłowo zakwalifikowały sporne umowy jako umowy o świadczenie usług, do których stosuje się przepisy o umowie zlecenia, a nie jako umowy o dzieło. Kluczowe dla rozstrzygnięcia było ustalenie, że przedmiotem umów była wymiana urządzeń pomiarowych, co stanowiło czynności starannego działania, a nie zobowiązanie do wykonania konkretnego, indywidualnie oznaczonego rezultatu. W związku z tym, osoba wykonująca te czynności podlegała obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła odwołania H. Sp. z o.o. od decyzji Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia, która utrzymała w mocy decyzję dyrektora Oddziału Wojewódzkiego NFZ. Organy ustaliły, że Pan M. W. podlegał obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego z tytułu wykonywania umów zlecenia na rzecz H. Sp. z o.o. w określonych okresach. Spółka zarzucała błędną kwalifikację umów jako umów o świadczenie usług, twierdząc, że były to umowy o dzieło. Sąd rozpoznał skargę, badając zgodność z prawem zaskarżonych decyzji.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Małgorzata Grzelak Sędziowie Sędzia WSA Ewa Frąckiewicz (spr.) Sędzia WSA Sławomir Kozik Protokolant referent Łukasz Kawalec po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 2 kwietnia 2019 r. sprawy ze skargi H. Sp. z o.o. z siedzibą w K. na decyzję Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia z dnia [...] września 2018 r. nr [...] w przedmiocie podlegania obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego oddala skargę
VI SA/Wa 2277/18
Uzasadnienie
Prezes Narodowego Funduszu Zdrowia dalej zwany też "Prezes NFZ" decyzją z dnia [...] września 2018 r. nr [...], na podstawie art. 102 ust. 5 pkt 24 w związku z art. 109 ust. 5 i 6 oraz art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e ustawy z dnia 27 sierpnia 2004 r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych (Dz. U. z 2018 r, poz. 1510, z póżn. zm.), zwanej dalej "ustawą o świadczeniach", oraz art. 138 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2017 r. poz. 1257, z póżn. zm.), zwanej dalej "k.p,a."', w związku z art. 16 ustawy z dnia 7 kwietnia 2017 r. o zmianie ustawy Kodeks postępowania administracyjnego oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. poz. 935), utrzymał w mocy decyzję dyrektora [...] Oddziału Wojewódzkiego NFZ nr [...] z dnia [...] grudnia 2017 r. w sprawie ustalenia, że Pan M. W. podlegał obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego z tytułu wykonywania umów zlecenia na rzecz płatnika składek: H. Sp. z o.o.. w okresach: od 7 grudnia 2015 r. do 23 grudnia 2015 r. oraz od 8 stycznia 2016 r. do 22 stycznia 2016 r.
Do wydania niniejszej decyzji doszło w następującym stanie faktycznym i prawnym:
Zakład Ubezpieczeń Społecznych Oddział w C. zwrócił się do [...] Oddziału Wojewódzkiego NFZ o wydanie decyzji dotyczącej objęcia obowiązkowym ubezpieczeniem zdrowotnym Pana M. W., zwanego dalej "Zainteresowanym", "Uczestnikiem postępowania" z tytułu wykonywania umów zlecenia na rzecz płatnika składek: H. Sp. z o.o. (zwanego dalej: "skarżącą" lub "płatnikiem składek"), w okresach: od 7 grudnia 2015 r. do 23 grudnia 2015 r. oraz od 8 stycznia 2016 r. do 22 stycznia 2016 r.
Rozpatrując ww. wniosek dyrektor [...] Oddziału Wojewódzkiego NFZ decyzją nr [...] z dnia [...] grudnia 2017 r. ustalił, że zainteresowany podlegał obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego z tytułu wykonywania umów zlecenia na rzecz płatnika składek w okresach: od 7 grudnia 2015 r. do 23 grudnia 2015 r. oraz od 8 stycznia 2016 r. do 22 stycznia 2016 r.
Od ww. decyzji płatnik składek w dniu 8 stycznia 2018 r. wniósł odwołanie. W odwołaniu płatnik składek zarzucił:
1. naruszenie art. 66 ust. 1 pkt lit e w zw. z art. 107 ust. 5 pkt 16 ustawy o świadczeniach poprzez uznanie, że Zainteresowany podlegał ubezpieczeniu zdrowotnemu;
2. naruszenie art. 627 w zw. z art. 734 i w zw. z art. 750 k.c. poprzez błędną kwalifikację charakteru umów łączących Odwołującą i Zainteresowanego;
3. naruszenie art. 3531 k.c. poprzez błędną wykładnię i wadliwe przyjęcie, że płatnik i ubezpieczony nie mogą ułożyć stosunku według swojego uznania;
4. naruszenie art. 65 k.c. w zw, z art. 60 k.c. poprzez zaniechanie dokładnego ustalenia treści łączących strony stosunków prawnych:
5. naruszenie art. 6 k.c. w: zw. z art. 734 k.c. i w zw:. z art. 750 k.c. poprzez bezpodstawne zakwestionowanie kwalifikacji prawnej umów;
6. błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę wydania niniejszej decyzji;
7. sprzeczność ustaleń ze zgromadzonym materiałem dowodowym.
W oparciu o wskazane powyżej zarzuty skarżący wniósł o zmianę zaskarżonej decyzji.
Utrzymując w mocy zaskarżoną decyzję w uzasadnieniu swojego rozstrzygnięcia organ odwoławczy wskazał na treść art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e ustawy o świadczeniach oraz na art. 6 ust. 1 pkt 4 ustawy z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych (Dz. U. z 2017 r., poz. 1778 ze zm.), odwołał się do art. 85 ust. 4 ustawy o świadczeniach.
Prezes NFZ dokonując oceny charakteru spornej umowy wyjaśnił, że umowa
o dzieło należy do umów rezultatu, a więc jej przedmiotem jest indywidualnie oznaczony wytwór (rezultat). Jeśli zawarta umowa dotyczy osiągnięcia "rezultatu usługi" - co jest podstawową cechą odróżniającą ją od umowy o pracę oraz od umowy zlecenia (świadczenia usług) - konieczne jest, aby działania przyjmującego zamówienie doprowadziły w przyszłości do konkretnego, indywidualnie oznaczonego
i samoistnego rezultatu - w postaci materialnej bądź niematerialnej. Wskazał, że w orzecznictwie sądów, przyjęte zostało, że w przypadku każdej zawartej umowy decydująca jest jej treść, czyli zadania, jakie zatrudniana osoba ma do wykonania, istota obowiązków umownych, które na siebie zawierający umowę przyjmuje. Zatem, nie nazwa umowy, lecz jej cel i przedmiot decydują o charakterze współpracy. Na poparcie powyższego stanowiska przywołał uzasadnienie Sądu Apelacyjnego w W. z wyroku z dnia [...] stycznia 2012 r., sygn. akt [...].
Organ ustalił, że Zainteresowany nie został zgłoszony do obowiązkowego ubezpieczenia zdrowotnego w ww. okresach. Z przekazanych przez Zakład Ubezpieczeń Społecznych kopii umów wynikało, iż Zainteresowany zobowiązał się względem płatnika składek do wymiany urządzeń pomiarowych w T. w K.
W ww. umowach wskazane zostały prawa i obowiązki stron, jak również kwota wynagrodzenia.
Oceniając charakter zawartych przez strony umowy organ odwoławczy, mając na względzie art. 627-646 i 734-750 kc oraz powołując się m. in. na wyroki: Sądu Apelacyjnego w K. z dnia [...] listopada 2012 r. sygn. akt [...]. publikacja: LEX nr 1236509, Sądu Apelacyjnego w P. z dnia [...] kwietnia 2013 r., sygn. akt [...], publikacja: LEX nr 1322013 i Sądu Najwyższego z dnia 14 listopada 2013 r., sygn. akt II UK 115/13, Sądu Apelacyjnego w P. z dnia [...] sierpnia 2016 r., sygn. akt [...], Sądu Najwyższego z 3 listopada 2000 r. sygn. akt IV CKN 152/00 opubiik. OSNC 2001/4/63.
W świetle przytoczonego orzecznictwa sądów, dokonując analizy przedmiotowych umów oraz biorąc pod uwagę czynności wykonywane przez zainteresowanego organ uznał, że czynności te, polegające na wymianie urządzeń pomiarowych w żaden sposób nie zmierzają do powstania nowego bądź zmodyfikowanego, określonego w sposób dokładny, stanowiący o jego indywidualnym charakterze samoistnego dzieła, które zostało zdefiniowane w momencie zawierania umowy. W przypadku wykonywanej przez zainteresowanego pracy, wyżej opisany rodzaj wymaganego rezultatu nie występuje. Wprawdzie czynności wykonywane przez zainteresowanego polegające na wykonaniu ww. prac prowadziły do powitania określonego skutku, w postaci wymiany urządzeń pomiarowych, jednak te skutki pracy były uzależnione wyłącznie od starannego działania wykonawcy umowy. Czynności wykonywane przez zainteresowanego, za pomocą dostarczonych przez zamawiającego materiałów i narzędzi niezbędnych do wykonania dzieła, nie mają cech szczególnych, związanych z osobistymi właściwościami wykonawcy, nie wymagają od wykonawcy posiadania specyficznych cech, lecz oparte są na praktycznych, wyuczonych umiejętnościach. Dodatkowo, w niniejszym przypadku, tj. świadczenia usług w zakresie wymiany urządzeń pomiarowych, nie można mówić o swobodzie działania, ponieważ prace te miały być wykonywane zgodnie z poleceniem zamawiającego. Stąd nie mogą stanowić materialnej i zindywidualizowanej jego postaci w rozumieniu przepisów Kodeksu cywilnego. Dlatego też organ odwoławczy uznał, że organ I instancji prawidłowo przyjął, iż czynności wykonywane w ramach przedmiotowych umów nie miały charakteru czynności przynoszących konkretny materialny rezultat, były one w istocie realizowane w ramach umów starannego działania, mających charakter umów o świadczenie usług, do których stosuje się odpowiednio przepisy o zleceniu.
Na poparcie swojego stanowiska organ przytoczył wyrok Sądu Apelacyjnego w P. [...] Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych z dnia [...] sierpnia 2016 r., sygn. akt [...], w którym wskazano, że definicję "dzieła" nie wypełnia wykonywanie powtarzalnych czynności, niewymagających indywidualnego, twórczego wkładu i mających prowadzić do kolejnych, podobnych efektów, których wymagane parametry (cechy) nie zostały wcześniej określane w zawartej umowie i które w konsekwencji nie są następnie weryfikowane pod kątem (wad). Ponadto, w oparciu o wyrok Sądu Najwyższego z dnia 3 listopada 2000 r. sygn. akt IV CKN 152/00 opublik. OSNC 2001/4/63 organ stwierdził, że jednym z kryteriów pozwalających na odróżnienie umowy o dzieło od umowy o świadczenie usług jest możliwość poddania umówionego rezultatu (dzieła) sprawdzianowi na istnienie wad fizycznych.
Natomiast zgodnie z uzasadnieniem wyroku Sądu Apelacyjnego w L. [...] Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych z dnia [...] kwietnia 2015 r.. sygn. akt [...]: "Sprawdzian taki jest zaś niemożliwy do przeprowadzenia, jeśli strony nie określiły w umowie cech i parametrów indywidualizujących dzieło. Taki brak kryteriów określających pożądany przez zamawiającego wynik (rezultat) umowy prowadzi do wniosku, że przedmiotem zainteresowania zamawiającego jest wykonanie określonych czynności, a nie ich rezultat, (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 14 listopada 2013r., 11 UK 115/13, LEX nr 139641: wyrok Sądu Najwyższego z dnia 6 sierpnia 2014 r. UUK566/13L)".
Mając na uwadze poczynione ustalenia organ stwierdził, że w sprawie niniejszej, przedmiot umów został określony w sposób ogólny, generalny i nie pozwalający odróżnić go od innych występujących na rynku tego typu usług. W związku z powyższym nie jest poddawalny sprawdzianowi na istnienie wad fizycznych według kryteriów obiektywnych i powszechnie sprawdzalnych. Ponadto przedmiot umów został w nich określony czynnościowo, w sposób charakterystyczny dla świadczenia usług, jakimi bez wątpienia jest wykonywanie czynności technicznych w postaci wymiany urządzeń pomiarowych.
Zainteresowany zobowiązany był wykonać swoją pracę sumiennie według swojej najlepszej wiedzy, ze starannością, jakiej wymaga zakres i charakter pracy, jednakże bez wskazania zakresu odpowiedzialności za ewentualne wady dzieła. Tymczasem możliwość stosowania przepisów o odpowiedzialności za wady jest elementem konstytutywnym umowy o dzieło. Organ uznał, ze zawarte umowy nie nabywają atrybutów umowy o dzieło, wbrew wykonywanych w jej ramach czynnościom, poprzez to, że "taki był zgodny zamiar stron i cel umowy". Zgodnie z art. 3531 k.c. strony zawierające umowę mogą ułożyć stosunek prawny według swego uznania, byleby jego treść lub cel nie sprzeciwiały się właściwości (naturze) stosunku, ustawie ani zasadom współżycia społecznego. Z kolei zgodnie z art. 58 k.c. czynność prawna sprzeczna z ustawą albo mająca na celu obejście ustawy jest nieważna, chyba że właściwy przepis przewiduje inny skutek. Oznacza to w niniejszej sprawie, iż nazwanie umowy umową o dzieło nie przesądza o jej charakterze. Przyjęcie, iż strony łączyła umowa o dzieło podczas gdy z jej treści i sposobu wykonania wynikają przeważające cechy właściwe dla umów o świadczenie usług, byłoby niezgodne z właściwością stosunku prawnego. O kwalifikacji prawnej danego stosunku prawnego decydują bowiem jego elementy przedmiotowo istotne. Jednocześnie organ nie negował zgodnego zamiaru stron podpisywania przez strony umowy o dzieło, gdyż zgodny zamiar stron obejmował niezgłoszenie do ubezpieczenia zdrowotnego i w konsekwencji nieopłacanie składek na ubezpieczenie zdrowotne.
Reasumując organ odwoławczy uznał, że w świetle zgromadzonych materiałów dowodowych, w niniejszym przypadku strony nie sprecyzowały sposobu wykonania umowy, a jedynie określiły przedmiot świadczenia, poprzez wskazanie, iż Zainteresowany zobowiązany był do wykonywania czynności polegających na wymianie urządzeń pomiarowych. Strony nie ustaliły przy tym ani żadnych norm, ani standardów jakości. Zainteresowany miał wykonać świadczenie w sposób odpowiadający celowi społeczno-gospodarczemu oraz zwyczajom. Tymczasem w obrocie gospodarczym ogólnie przyjęte jest, iż działalność polegającą na wykonywaniu szeroko rozumianych czynności technicznych - świadczy się w formie usług. Brak zawarcia przez strony w treści umów postanowień, które precyzowałyby i indywidualizowały przedmiot umów. poprzez wskazanie norm jakości, określenie standardów, czy wskazanie, poprzez jakie elementy właśnie te prace mają się odróżniać od innych o podobnej charakterystyce, determinuje okoliczność, iż w rzeczywistości chodziło o przeprowadzenie prac standardowych, konwencjonalnych z zakresu prawidłowego wykonania czynności technicznej polegającej na wymianie urządzeń pomiarowych.
W ocenie Prezesa NFZ rozstrzygnięcie w przedmiotowej sprawie zostało wydane na podstawie zebranego w sprawie materiału dowodowego, ze szczególnym uwzględnieniem zawartych przez strony umów oraz analizy czynności wykonywanych przez Zainteresowanego, a także argumentów podniesionych przez skarżącą w oparciu o mające w sprawie zastosowanie przepisy prawa materialnego i procesowego oraz przytoczone orzecznictwo sądów w podobnych sprawach.
Następnie skarżąca złożyła skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, w której zarzuciła:
1. naruszenie prawa materialnego, a w szczególności przepisu:
a) art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e w zw. z art. 107 ust. 5 pkt 16 oraz art. 109 ustawy z dnia 27 sierpnia 2004 r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych (tj. z dnia 15 września 2017 r., Dz.U. z 2017 r., poz. 1938) poprzez uznanie, że ubezpieczony podlega obowiązkowo ubezpieczeniu zdrowotnemu, podczas gdy płatnika i w/w łączyły umowy o dzieło;
b) art. 627 ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. Kodeks cywilny (tj. z dnia 9 lutego 2017 r., Dz.U. z 2017 r. poz. 459, dalej: k.c.) w zw. z art. 734 k.c. i w zw. z art. 750 k.c. poprzez błędną wykładnię i nieprawidłowe przyjęcie, że treść umów łączących płatnika z ubezpieczonym, ich charakter, okoliczności faktyczne oraz zgodny zamiar stron wskazują jednoznacznie na zawarcie umów "cywilnoprawnych o świadczenie usług", podczas gdy umowy te należy kwalifikować jako umowy o dzieło; poprzez wadliwą ocenę, że umowy o dzieło łączące płatnika z ubezpieczonym nie zawierały określonych cech i parametrów indywidualizujących dzieło;
c) art. 3531 k.c. poprzez błędną wykładnię i wadliwe przyjęcie, że płatnik i ubezpieczony nie mogą ułożyć stosunku zobowiązaniowego według własnego uznania:
d) art. 65 k.c. w zw. z art. 60 k.c. poprzez zaniechanie dokładnego ustalenia treści łączących strony stosunków prawnych, w tym również przez dokonanie wykładni spornych umów o dzieło z całkowitym pominięciem zgodnego zamiaru stron; ponadto
e) poprzez dowolne uznanie, że umowy łączące płatnika z ubezpieczonym określały jedynie rodzaj prac, jakie były do wykonania, a nie przedmiot dzieła;
f) art. 6 k.c. w zw. z art. 734 k.c. i w zw. z art. 750 k.c., poprzez bezpodstawne i arbitralne zakwestionowanie kwalifikacji prawnej zawartych z ubezpieczonym umów, tj. bez dokładnej analizy treści stosunku prawnego łączącego strony i okoliczności towarzyszących zawarciu umów o dzieło, pominięcie stanowiska przedstawianego przez płatnika składek i jednoczesne dążenie do przerzucenia obowiązku dowodzenia na skarżącego; organ nie udowodnił faktu, że łączące skarżącego z ubezpieczonym umowy były umowami cywilnoprawnymi o świadczenia usług; organ nie wykazał natomiast, aby zaistniały okoliczności uniemożliwiające uznanie przedmiotowych umów za umowy o dzieło - tj. by dzieło nie było poddawane kontroli, czy też by ubezpieczony musiał wykonywać dzieło osobiście.
2. naruszenie przepisów postępowania, a mianowicie:
a) art. 7 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (tj. z dnia 8 czerwca 2017 r., Dz.U. z 2017 r. poz. 1257, dalej: k.p.a.), art. 8 k.p.a., art 77 § 1 k.p.a., art. 80 k.p.a., a także art. 107 § 3 k.p.a., poprzez niewyjaśnienie wszystkich okoliczności istotnych dla prawidłowego i pełnego rozstrzygnięcia sprawy oraz dokonanie dowolnej, a nie swobodnej oceny dowodów, bez wyraźnego wskazania przyczyn nieuwzględnienia twierdzeń i stanowiska strony skarżącej;
b) art. 78 § 1 w zw. z art. 77 § 1 k.p.a., poprzez niepodjęcie wszelkich niezbędnych działań w celu dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy i przyjęcie, iż głównym motywem zawarcia umowy o dzieło było uniknięcie obowiązku opłacania składek na ubezpieczenia społeczne, podczas gdy strony (płatnik i ubezpieczony) preferowały tę formę współpracy z uwagi na swobodę wykonywania pracy.
3. błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę zaskarżonej decyzji, polegający na dowolnym uznaniu, iż praca wykonywana przez ubezpieczonego dotyczyła czynności o charakterze szeroko rozumianych usług - podczas gdy przedmiot umowy polegał na powstaniu indywidualnie określonego, samoistnego i niezależnego rezultatu, będącego wynikiem pracy ubezpieczonego, nieistniejącego w chwili zawarcia umowy (dzieło).
4. sprzeczność istotnych ustaleń ze zgromadzonym w sprawie materiałem dowodowym, mającą wpływ na treść zaskarżonego orzeczenia, a polegającą na przyjęciu, iż umowy zawarte przez płatnika z ubezpieczonym: (w okresie od 7 grudnia 2015 r. do 23 grudnia 2015 r.; od 8 stycznia 2016 r. do 22 stycznia 2016 r.) należy zakwalifikować, jako umowy o świadczenie usług (art. 750 k.c.), podczas gdy mając na uwadze przedmiot wykonywanych przez ubezpieczonego prac, a także sposób ich wykonywania, polegający m.in. na świadczeniu przez ubezpieczonego, w precyzyjnie określonych terminach prac gwarantujących uzyskanie konkretnych i oznaczonych rezultatów, uznać należy, że w/w umowy posiadają wszystkie cechy charakteryzujące umowy o dzieło.
Podnosząc powyższe zarzuty, wniosła o:
1. uchylenie w całości zaskarżonej decyzji Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia w W. z dnia [...] września 2018 r., nr [...] oraz poprzedzającej jej decyzji nr [...] dyrektora [...] Oddziału Wojewódzkiego NFZ z dnia [...] grudnia 2017 r., nr [...]
2. zasądzenie od organu administracji na rzecz Skarżącej kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa adwokackiego według norm przepisanych,
3. wstrzymanie wykonania zaskarżonej decyzji w całości.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje
Zgodnie z art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2017 r. p. 2188 ze zm.) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym kontrola ta w myśl § 2 w/w artykułu sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej.
Oznacza to, że sąd administracyjny bada zaskarżoną decyzję, postanowienie, akt bądź inną czynność z zakresu administracji publicznej czy nie naruszają one przepisów postępowania oraz czy zostały wydane zgodnie z prawem materialnym, nie bierze pod uwagę natomiast przy orzekaniu zasad słusznościowych bądź zasad współżycia społecznego.
Poza tym sąd administracyjny rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany z zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną z zastrzeżeniem art. 57a (ustawa z dnia 30 lipca 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi DzU z 2018 r. p 1302 z późn.zm, zwana dalej ppsa).
Mając powyższe kryteria na uwadze Sąd uznał, że skarga nie jest zasadna albowiem zaskarżona decyzja i utrzymana nią w mocy decyzje organu I instancji nie naruszają prawa w stopniu uzasadniającym ich uchylenie.
W skardze podniesione zostały zarzuty zarówno naruszenia przepisów postępowania jak i prawa materialnego.
Sąd w pierwszym rzędzie zbadał zasadność wykazanych przez stronę uchybeń formalno-prawnych albowiem dopiero w prawidłowo ustalonym stanie faktycznym sprawy możliwa jest kontrola merytoryczna wydanej decyzji administracyjnej.
Istotą sporu w niniejszej sprawie była ocena czy sporne umowy zawarte między Zainteresowanym (Uczestnikiem postępowania a Skarżącą jako płatnikiem składek były umowami o dzieło, jak zostały nazwane przez strony je zawierające czy też mając na uwadze ich treść stanowiły de facto umowy, co do których stosuje się przepisy kodeksu cywilnego o umowie zlecenia.
Przystępując do rozpoznania niniejszej sprawy należy podkreślić, że obowiązkiem organu NFZ, rozstrzygającym sprawę z zakresu objęcia ubezpieczeniem zdrowotnym jest ustalenie charakteru prawnego umowy łączącej strony a zatem organy te zobowiązane są zbadać, czy właściwym zamiarem stron i celem zawartej umowy nie było aby uniknięcie dopełnienia ustawowych obowiązków ubezpieczonego oraz płatnika składek tj. uniknięcia w drodze czynności cywilnoprawnych (zawarcie umowy) obowiązków publicznoprawnych wynikających z ustawy o świadczeniach oraz ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych.
Rolą Sądu jest zatem zweryfikowanie stanowisk stron i udzielenie odpowiedzi na pytanie czy w ustalonym stanie faktycznym Zainteresowany podlegał obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego z tytułu zawarcia ze Skarżącą spornych umów.
Sąd biorąc pod uwagę mające zastosowanie w niniejszej sprawie przepisy uznał, że organy obu instancji poczyniły odpowiednie ustalenia taktyczne mające na celu określenie charakteru prawnego wiążących strony umów a zatem zarzuty skargi dotyczące naruszenia art. 7,77 § 1, 78 § 1 należy uznać za niezasadne. Po przeanalizowaniu umów z dnia 7 grudnia 2015 r. i 8 stycznia 2016 r. dyrektor [...] Oddziału Wojewódzkiego oraz następnie Prezes NFZ doszli do słusznego wniosku, że zakwestionowane umowy były umowami o świadczenie usług, do których stosuje się przepisy dotyczące zlecenia. Sąd rozpatrując skargę nie stwierdził, aby w sprawie wystąpiły wątpliwości o charakterze formalnoprawnym jak również w zakresie zastosowania przepisów prawa materialnego.
Zdaniem Sądu motywy podjętych rozstrzygnięć zostały wyjaśnione w uzasadnieniach obu decyzji a argumentacja organów jest wyczerpująca.
Podstawę prawną skarżonych rozstrzygnięć stanowiły przepisy art. 66 ust. 1 pkt 1 e i art.85 ust. 4 ustawy o świadczeniach.
Zgodnie z treścią 66 ust. 1 pkt 1 lit. e ustawy o świadczeniach obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego podlegają osoby spełniające warunki do objęcia ubezpieczeniami społecznymi lub ubezpieczeniem rolników, które są osobami wykonującymi pracę na podstawie umowy agencyjnej lub umowy zlecenia albo innej umowy o świadczenie usług, do której stosuje się przepisy Kodeksu cywilnego dotyczące zlecenia lub osobami z nimi współpracującymi.
W myśl art. 85 ust.4 ustawy o świadczeniach za osobę wykonującą pracę na podstawie umowy zlecenia, umowy agencyjnej lub innej umowy o świadczenie usług oraz za osobę z nią współpracującą składkę jako płatnik oblicza, pobiera z dochodu ubezpieczonego i odprowadza zamawiający.
Podkreślić należy, że do umów o świadczenie usług, które nie są uregulowane innymi przepisami, na podstawie art. 750 k.c. stosuje się odpowiednio przepisy o zleceniu. Nadto sam fakt nazwania umowy "Umowy o dzieło" nie przesądza o jej charakterze. Decydująca jest treść zawartej umowy. Nie nazwa umowy, lecz jej cel i przedmiot decydują o faktycznym charakterze współpracy między stronami zawierającymi umowę.
Zgodnie z art. 734 § 1 k.c. przez umowę zlecenia przyjmujący zlecenie zobowiązuje się do dokonania określonej czynności prawnej dla dającego zlecenie. Natomiast w myśl art. 627 k.c. przez umowę o dzieło przyjmujący zamówienie zobowiązuje się do wykonania oznaczonego dzieła, a zamawiający do zapłaty wynagrodzenia.
Co do zasady, w praktyce obrotu gospodarczego, uznaje się, że w odróżnieniu od umowy zlecenia, czy umowy o świadczenie usług, umowa o dzieło wymaga, by czynności przyjmującego zamówienie (najczęściej nazywanego w umowie o dzieło- ,,wykonawcą") doprowadziły do konkretnego, indywidualnie oznaczonego rezultatu. Istotą umowy o dzieło jest zatem osiągnięcie określonego, zindywidualizowanego rezultatu w postaci materialnej lub niematerialnej. Zaakcentować należy, że zasadniczo w treści umowy o dzieło istnieje konieczność opisania rezultatu, ponieważ to rezultat kreuje stosunki zobowiązaniowe między stronami tej umowy.
Umowa zlecenia jest z kolei umową starannego działania, w której co prawda rezultat może być przedmiotem starań, lecz nie daje się z góry przewidzieć, a często nie sposób określić, w jakim stopniu zostanie osiągnięty. Dlatego tez w umowie zlecenia rezultat nie jest objęty treścią świadczenia.
Zarówno w judykaturze, jak i w literaturze przedmiotu przyjmuje się, że kwestia prawidłowej kwalifikacji umowy może być w praktyce znacznie utrudniona, albowiem, o ile w odniesieniu do prostych sytuacji faktycznych i prawnych nazwanie faktycznej umowy o dzieło w inny spos6b, nie powoduje wielkich trudności w ustaleniu rzeczywistej konstrukcji umowy, o tyle w wypadku umów bardziej złożonych, zasadne jest rozważanie, czy wola stron w tym zakresie (nazwanie umowy w określony sposób, odesłanie do określonych przepisów) nie powinna być podstawą rozstrzygnięcia wqtpliwości (tak m.in. G. KozielAr:/ A. Kidyba (red.), T. Sokolowski, A. Janiak, K. Kopaczyriska-Pieczniak, G. Koziet, E. Niezbecka, T. Sokolowski, Kodeks cywilny. Komentaz. Tom lll. Zobowiqzania - czq56 szczeg6lna, LEX 20'10, komentarz do an.627 k.c.,t. 36).
Obszerną analizę cech umowy o dzieło i umowy o świadczenie usług, do której stosuje się odpowiednio przepisy umowy zlecenia, że ,,Umowę o dzieło zdefiniowano w arl.627 k.c. jako zobowiązanie do wykonania oznaczonego dzieła za wynagrodzeniem. Starania przyjmującego zamówienie w umowie o dzieło mają doprowadzić w przyszłości do konkretnego, indywidualnie oznaczonego rezultatu, za wynagrodzeniem zależnym od wartości dzieła (art. 628 S 1, art.629, art.632 k.c.). Umowa o dzieło zakłada swobodę i samodzielność w wykonywaniu dzieła, a jednocześnie nietrwałość w stosunku prawnego, gdyż wykonanie dzieła ma charakter jednorazowy i jest zamknięte terminem wykonania.
Przyjmuje się przy tym, Ze rezultat, o kt6ry umawiają się strony, musi być z góry określony, mieć samoistny byt oraz być obiektywnie osiągalny i pewny. Wykonanie dzieła najczęściej przybiera postać wytworzenia rzeczy, czy też dokonania zmian w rzeczy już istniejącej (naprawienie, przerobienie, uzupełnienie). Tego rodzaju postacie dzieła są rezultatami materialnymi umowy zawartej między stronami, weryfikowalnymi ze względu na istnienie wad (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 3 listopada 1999 r., lV CKN 152lOO, OSNC 2001 Nr 4, poz. 63). Poza rezultatami materialnymi istnieją także rezultaty niematerialne, które mogą, ale nie muszą być ucieleśnione w jakimkolwiek przedmiocie materialnym. W każdym razie takim rezultatem nieucieleśnionym w rzeczy nie może być czynność, a jedynie jej wynik, dzieło bowiem musi istnieć w postaci postrzegalnej, pozwalającej nie tylko odróżnić je od innych przedmiotów, ale i uchwycić istotą osiągniętego rezultatu.
Pomijając wątpliwości odnośnie uznawania za dzieło rezultatów niematerialnych nieucieleśnionych w rzeczy (por. np. K. Zagrobelny (w:) E. Gniewek, Komentarz, 2006, s. 1039; A. Brzozowski (w:) System prawa prywatnego, t. 7, 2004, s. 329-332; J. Szczerski (w:) Komentarz, t. ll, 1972, s. 1371), wskazać należy, że takim rezultatem nieucieleśnionym w rzeczy nie może być czynność, a jedynie wynik tej czynności. Dzieło musi bowiem istnieć w postaci postrzegalnej, pozwalającej nie tylko odróżnić je od innych przedmiotów, ale i uchwycić istotę osiągniętego rezultatu (por. A. Brzozowski (w:) K. Pietrzykowski, Komentarz, t. ll, 2005, s. 351 - 352). Wykonanie określonej czynności (szeregu powtarzających się czynności), bez względu na to, jaki rezultat czynność ta przyniesie, jest natomiast cechą charakterystyczną tak dla umów zlecenia (gdy chodzi o czynności prawne - arl.734 § 1 k.c.), jak i dla um6w o świadczenie usług nieuregulowanych innymi przepisami (gdy chodzi o czynno6ci faktyczne - art. 750 k.c.).
W odróżnieniu od umowy o dzieło, przyjmujący zamówienie w umowie zlecenia (umowie o świadczenie usług) nie bierze więc na siebie ryzyka pomyślnego oparta jest na zasadzie starannego działania (art. 355 § 1 k.c.), podczas gdy odpowiedzialność strony przyjmującej zamówienie w umowie o dzieło niezbędne jest zatem, aby starania przyjmującego zamówienie doprowadziły w przyszłości do konkretnego, indywidualnie oznaczonego rezultatu (postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 3 lipca 2012 r. II UK 60/12- niepublikowane).
Przenosząc powyższe rozważania na grunt niniejszej sprawy należy stwierdzić, że organ, że organy obu instancji prawidłowo uznany, że Zainteresowany podlegał obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego z tytułu wykonania spornych umów, które były umowami o świadczenie usług.
Z treści umów łączących strony obowiązujących w okresach od 7 grudnia 2015 r. do 23 grudnia 2015 r. (umowa z dnia 7 grudnia 2015 r.) oraz od 8 stycznia 2016 r. do 22 stycznia 2016 r.(umowa z dnia 8 stycznia 2016 r.) wynika, że ich przedmiotem była wymiana urządzeń pomiarowych w zasobach T.
Należy zgłosić się z poglądem organów, że czynności, jakie wykonał Zainteresowany w żaden sposób nie zmierzają do powstania nowego bądź do zmodyfikowanego, określonego w sposób dokładny, stanowiący o jego indywidualnym charakterze samoistnego dzieła, które zostało zdefiniowane w momencie zawierania umów. Należy podkreślić, że Zainteresowany wykonując powierzone mu czynności wykorzystywał dostarczone mu przez płatnika składek materiały i narzędzia zaś jego rola sprowadzała się do prawidłowego ich zamontowania. W tej sytuacji nie można mówić o stworzeniu przez Zainteresowanego samodzielnego i indywidualnego dzieła. Oczywiście prace Uczestnika postępowania prowadziły do powstania określonego skutku, ale skutek ten był uzależniony wyłącznie od starannego działania wykonawcy umowy i w takim stanie faktycznym nie możemy mówić o wyodrębnionym rezultacie pracy. Sam fakt możliwości przeprowadzenia kontroli prac, wykonanych przez Zainteresowanego nie przekreśla możliwości uznania spornych umów za umowy oświadczenie usług.
W świetle art. 471 k.c. wykonujący usługę odpowiada bowiem również za należyte wykonanie zobowiązania. Zainteresowany wykonał szereg powtarzalnych czynności stosownie do swojej wiedzy i umiejętności ale prace te nie wymagały z jego strony indywidualnego twórczego wkładu tak jak w przypadku umowy o dzieło.
Odnosząc się do kolejnego zarzutu skargi należy zgodzić się z poglądem organów, że zawarte umowy nie nabywają atrybutów umowy o dzieło poprzez to, że taki był zgodny zamiar stron i cel umowy.
W myśl art. 3531 k.c. strony zawierające umowę mogą ułożyć stosunek prawny według swojego uznania byleby jego treść lub cel nie sprzeciwiały się właściwości, naturze stosunku, ustawie ani zasadom współżycia społecznego. W myśl art. 58 k.c. czynność prawna sprzeczna z ustawą albo mająca na celu obejście ustawy jest nieważne, chyba że właściwy przepis przewiduje inny skutek. Oznacza, że w niniejszej sprawie nazwanie umową o dzieło nie oznacza, że ma ona taki charakter.
O kwalifikacji prawnej danego stosunku prawnego decydują bowiem jego elementy przedmiotowo istotne a te w niniejszej sprawie nakazują potraktować zawarte przez strony umowy jako umowy o świadczenie usług, do których stosuje się odpowiednio przepisy o umowie zlecenie a nie umowy o dzieło. Tym samym niezasadne są zarzuty skargi wskazujące na naruszenie prawa materialnego tj. art. 627,3531 k.c.,65 k.c. w zw. z art. 60 k.c. w zw. z art.734 k.c. i w zw. z art. 750 k.c. Prawidłowo ustalając charakter umów jako umowy o świadczenie usług, do których odpowiednio stosuje się przepisy o zleceniu organy nie naruszyły art.66 ust. 1 lit. e umowy o świadczeniach albowiem w stanie prawnym sprawy Zainteresowany podlegał obowiązkowemu ubezpieczeniu zdrowotnemu.
Z tych wszystkich wyroków wobec bezzasadności zarzutów skargi Sąd orzekł o jej oddaleniu na podstawie art.151 p.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło