II SA/Ol 41/19
WyrokWSA w Olsztynie2019-04-02
Skład orzekający: Marzenna Glabas, Bogusław Jażdżyk, Piotr Chybicki
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy decyzja o zezwoleniu na realizację inwestycji drogowej, wydana na podstawie specustawy drogowej, może być wzruszona z powodu wyboru przez inwestora budowy rowu zamiast kanalizacji deszczowej oraz z powodu proponowanego przez skarżącego innego przebiegu drogi?Ratio decidendi
Sąd oddalił skargę, uznając, że decyzja o zezwoleniu na realizację inwestycji drogowej została wydana zgodnie z prawem. Inwestor, działając w ramach specustawy drogowej, ma prawo wybrać optymalny wariant techniczny i lokalizacyjny inwestycji, a organ administracji nie jest uprawniony do oceny zasadności czy celowości tego wyboru. Wybór budowy rowu zamiast kanalizacji deszczowej jest zgodny z przepisami, a zarzuty dotyczące przebiegu drogi są bezzasadne, gdyż inwestycja służy celowi publicznemu, który ma prymat nad interesem jednostki.Stan faktyczny
Skarżący D. O. wniósł skargę na decyzję Wojewody utrzymującą w mocy decyzję Starosty o zezwoleniu na realizację inwestycji drogowej polegającej na przebudowie dróg powiatowych. Skarżący zarzucił naruszenie przepisów ustawy o gospodarce nieruchomościami, wskazując na możliwość poprowadzenia drogi inną trasą oraz budowę rowu zamiast kanalizacji deszczowej, co jego zdaniem narusza jego prawo własności. Organy administracji uznały, że inwestor wybrał optymalny wariant inwestycji, a interes społeczny ma prymat nad indywidualnym.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Dnia 2 kwietnia 2019 roku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Marzenna Glabas Sędziowie sędzia WSA Bogusław Jażdżyk (spr.) sędzia WSA Piotr Chybicki Protokolant specjalista Małgorzata Krajewska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 2 kwietnia 2019 r. sprawy ze skargi D. O. na decyzję Wojewody z dnia "[...]", Nr "[...]" w przedmiocie zezwolenia na realizację inwestycji drogowej oddala skargę.
Z przekazanych Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Olsztynie akt sprawy wynika, że Dyrektor Powiatowej Służby Drogowej reprezentujący Zarząd Powiatu (inwestor) wystąpił w dniu 7 marca 2018 r. z wnioskiem o wydanie decyzji o zezwoleniu na realizację inwestycji drogowej polegającej na przebudowie odcinków dróg powiatowych Nr "[...]" od skrzyżowania z DK "[...]" w miejscowości A do miejscowości B, następnie Nr "[...]" do skrzyżowania z drogą powiatową "[...]".
Starosta (organ I instancji) wydał w dniu "[...]" decyzję o zezwoleniu na realizację określonej we wniosku inwestycji drogowej.
W decyzji wskazano, że inwestor uzyskał wszystkie niezbędne i wymagane opinie. Ponadto do wniosku załączono m.in. mapę w skali 1:1000 przedstawiającą proponowany przebieg drogi, analizę powiązania drogi z innymi drogami publicznymi, określenie zmian w dotychczasowej infrastrukturze zagospodarowania terenu, mapy zawierające projekty podziału nieruchomości. Inwestor dołączył również projekt budowlany wraz z opiniami, uzgodnieniami, pozwoleniami i innymi dokumentami wymaganymi przepisami szczególnymi oraz zaświadczeniami, o których mowa w art. 12 ust. 7 Prawa budowlanego, aktualnymi na dzień opracowania projektu.
Organ I instancji przesłał zawiadomienia o wydaniu decyzji właścicielom nieruchomości objętych wnioskiem, a pozostałe strony postępowania zawiadomił w drodze obwieszczeń umieszczonych na tablicy ogłoszeń i na stronie BlP w Urzędzie Gminy A, Urzędzie Miejskim w A i w Urzędzie Starostwa Powiatowego oraz w prasie lokalnej.
Odwołanie od ww. decyzji wniósł D. O. (skarżący). Podniósł, że część nieruchomości, działka o numerze "[...]" obręb A, będąca jego własnością, została wbrew jego woli i wiedzy podzielona. W wyniku czego nowo powstała część działki ma zostać włączona do nowego pasa drogowego. Odwołujący wskazał, że fragment jego działki graniczący z pasem drogowym ma zostać pomniejszony o około 1 metra na całej długości, a dodatkowo na ostatnim odcinku część działki ma zostać zajęta pod planowany rów. W ocenie skarżącego wywłaszczenie może nastąpić jedynie wtedy gdy nie ma innej możliwości zrealizowania celu publicznego. Odwołujący podniósł, że w przypadku realizacji niniejszej drogi powiatowej istnieje możliwość poprowadzenia drogi inną trasą, a mianowicie na odcinku od sklepu A można poprowadzić jedną jezdnię wzdłuż wschodniej ściany kościoła, a drugą jezdnię również jednokierunkową od zachodniej ściany kościoła. Obecnie na tym odcinku znajduje się droga gruntowa, będąca własnością gminy. Dzięki takiemu rozwiązaniu działka skarżącego nie ulegnie pomniejszeniu, a droga stanie się bezpieczniejsza, ponieważ na węższym odcinku drogi samochody będą zmuszone do ograniczenia prędkości. Ponadto w ocenie skarżącego rozwiązanie w zakresie odwodnienia rowem przebiegającym częściowo na jego działce, należy uznać za błędne, ponieważ od kilkudziesięciu lat na terenie całego kraju buduje się system kanalizacji deszczowej w drodze. Tym samym takie rozwiązanie należałoby uznać za możliwe i powinno być ono realizowane przed wywłaszczeniem.
Po rozpatrzeniu odwołania Wojewoda (organ odwoławczy) decyzją z dnia "[...]" utrzymał w mocy decyzję organu I instancji. W uzasadnieniu decyzji podniesiono, że inwestor wyjaśnił, iż przyjął do realizacji najbardziej racjonalny i optymalny wariant planowanej inwestycji. Wskazał także, że nie widzi możliwości uwzględnienia rozwiązań proponowanych przez skarżącego dotyczących budowy kanalizacji deszczowej oraz uwzględnienia innego rozwiązania dotyczącego przebiegu przedmiotowej inwestycji. Inwestor wyjaśnił, że dokonał wyboru najbardziej korzystnych rozwiązań lokalizacyjnych oraz techniczno-wykonawczych przebudowywanej drogi, mając na uwadze spowodowanie jak najmniejszych uciążliwości dla właścicieli przyległych nieruchomości.
Organ odwoławczy podkreślił, że tzw. "specustawa" drogowa, na podstawie której realizowana jest sporna inwestycja, ma na celu stworzenie warunków prawnych zapewniających sprawny przebieg realizacji inwestycji w zakresie dróg użytku publicznego. Konsekwencją tego stanu rzeczy jest fakt, że decyzja o zezwoleniu na realizację inwestycji drogowej wywołuje kilka ważnych skutków prawnych, a mianowicie: jest decyzją ustalającą lokalizację danego przedsięwzięcia, zatwierdza projekt podziału nieruchomości niezbędnych do jej realizacji, które na jej podstawie przechodzą z mocy prawa na własność Skarbu Państwa lub jednostki samorządu terytorialnego w zależności od tego, kto jest inicjatorem budowy drogi, jak również stanowi faktyczne pozwolenie na budowę.
Ponadto w odniesieniu do nieruchomości skarżącego, wyjaśniono, że w liniach
rozgraniczających przedmiotowej inwestycji znalazła się jedynie ta część nieruchomości, która jest niezbędna do realizacji przedmiotowej inwestycji drogowej. Podkreślono, że przepisy specustawy drogowej nie nakładają na inwestora obowiązku uzyskania zgód od właścicieli nieruchomości objętych inwestycją na
budowę drogi publicznej. W przypadku inwestycji celu publicznego, a niewątpliwie
przebudowa drogi stanowi cel publiczny, interes społeczny wymaga ograniczenia
indywidualnych uprawnień właścicieli lub użytkowników wieczystych gruntów objętych inwestycją.
Skargę na ww. decyzję wywiódł skarżący, wnosząc "jednocześnie o:
1. Uchylenie przedmiotowego postanowienia w całości.
2. Umorzenie postępowania w całości.
3. Orzeczenie o kosztach odwołania."
Prowadzonemu postępowaniu oraz zaskarżonej decyzji zarzucono naruszenie przepisów ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 roku o gospodarce nieruchomościami. Wskazano, że zgodnie z art. 112 ust. 3 ww. ustawy wywłaszczenie nieruchomości może być dokonane, jeżeli cele publiczne nie mogą być zrealizowane w inny sposób niż przez pozbawienie albo ograniczenie praw do nieruchomości, a prawa te nie mogą być nabyte w drodze umowy. Według skarżącego inwestor zdecydował się na budowę rowu tylko i wyłącznie ze względów finansowych. Budowa kanalizacji deszczowej narażałaby inwestora na większe koszty związane z realizacją inwestycji. Tymczasem w tym przypadku realizacja celu publicznego jest możliwa w inny sposób, właśnie poprzez budowę kanalizacji deszczowej w pasie ruchu drogowego.
W ocenie skarżącego decyzja o podziale nieruchomości narusza istotę prawa
własności, ponieważ istnieje techniczna możliwość wykonania odwodnienia drogi w taki sposób by nie budować rowu na działkach położonych wzdłuż projektowanej drogi i tym samym nie zabierać jej prawowitym właścicielom działek pod rów, który znajdzie się bezpośrednio przed wejściem do nieruchomości. Według skarżącego inwestor wywłaszczając mieszkańców z fragmentów działek graniczących z drogą stworzył sobie furtkę do ominięcia § 106 Rozporządzenia Ministra Transportu i Gospodarki Morskiej z dnia 2 marca 1999 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać drogi publiczne ich usytuowanie, w którym jest mowa o wykonaniu kanalizacji deszczowej gdy nie ma możliwości odprowadzenia wody za pomocą urządzeń do powierzchniowego odwodnienia.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie podtrzymując stanowisko zaprezentowane w zaskarżonym rozstrzygnięciu.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie zważył, co następuje:
Zgodnie z art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2018 r., poz. 2107 ze zm.) oraz art. 145 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, p.p.s.a. (Dz. U. z 2018r. poz. 1302 ze zm.), sąd administracyjny dokonuje kontroli zaskarżonego aktu pod względem zgodności z prawem, nie będąc przy tym związanym zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Wzruszenie zaskarżonego rozstrzygnięcia następuje w razie, gdy przedmiotowa kontrola wykaże naruszenie przepisów prawa materialnego lub przepisów postępowania w stopniu mającym istotny wpływ na wynik sprawy.
Zakres kontroli Sądu wyznacza art. 134 tej ustawy stanowiący, że sąd orzeka w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (§ 1).
Przedmiotem skargi w niniejszej sprawie jest decyzja Wojewody z dnia "[...]", którym to rozstrzygnięciem organ odwoławczy utrzymał w mocy decyzje organu I instancji z dnia "[...]" o zezwoleniu na realizację inwestycji drogowej polegającej na przebudowie odcinków dróg powiatowych Nr "[...]" od skrzyżowania z DK "[...]" w miejscowości A do miejscowości B, następnie Nr "[...]" do skrzyżowania z drogą powiatową "[...]"..
Będące podstawą prawną kontrolowanej decyzji przepisy ustawy z dnia 10 kwietnia 2003 r. o szczególnych zasadach przygotowania i realizacji inwestycji w zakresie dróg publicznych (Dz. U. z 2018 r. poz. 1474 j.t., specustawy drogowej), określają szczególne zasady i tryb realizacji inwestycji drogowych. Zawarte w tej specustawie rozwiązania prawne dotyczą ustalania lokalizacji dróg, podziałów nieruchomości i nabywania tych nieruchomości lub ich części pod budowę dróg. Regulacje prawne specustawy mają charakter szczególny. Szczególność specustawy drogowej polega przede wszystkim na tym, że ze względu na specyficzny charakter inwestycji drogowej, jako inwestycji liniowej przebiegającej najczęściej przez wiele nieruchomości, ustawodawca połączył kilka odrębnych procedur i rozstrzygnięć administracyjnych w jedną, kończącą się decyzją o zezwoleniu na realizację inwestycji drogowej, stanowiącą podstawę rozpoczęcia robót budowlanych w zakresie budowy drogi publicznej.
Kumulacja kilku postępowań administracyjnych skutkuje więc wydaniem jednego rozstrzygnięcia administracyjnego, w którym następuje skonkretyzowanie lokalizacji inwestycji, wydzielenie geodezyjne i prawne obszaru mającego być zajętym pod przyszłą drogę publiczną oraz ocena technicznego projektu budowy drogi, kończąca się zawartym w tym samym rozstrzygnięciu pozwoleniem na wykonywanie robót budowlanych.
Zauważyć należy, że w takim postępowaniu interes społeczny i gospodarczy ma prymat nad słusznym interesem strony, bowiem inwestycja w zakresie realizacji drogi publicznej ma na celu zaspokojenie określonych potrzeb społeczności lokalnej, co oznacza, że jest inwestycją celu publicznego. W konsekwencji ustawodawca z jednej strony znacznie zwiększa uprawnienia inwestora, zaś z drugiej ogranicza uprawnienia właścicieli nieruchomości znajdujących się w obszarze oddziaływania planowanej inwestycji. Ograniczając prawa jednostki (w tym prawo własności) w zakresie określonym przepisami specustawy drogowej, ustawodawca dąży do zrealizowania celów publicznych, takich jak urządzanie nowych dróg i modernizacja istniejących, służące swobodnemu przemieszczaniu się m.in. służb komunalnych i ratowniczych, czy też dostosowywanie istniejących dróg do wymogów bezpieczeństwa określonych w przepisach prawa, uznając, że regulacja ta mieści się w granicach ograniczeń w zakresie korzystania z konstytucyjnych wolności i praw określonych w art. 31 ust. 3 Konstytucji RP.
Proporcjonalność rozwiązań przyjętych w specustawie drogowej w zakresie ograniczenia prawa własności była przedmiotem badania Trybunału Konstytucyjnego w wyroku z dnia 16 października 2012 r., sygn. akt K 4/10. W wyroku tym Trybunał stwierdził, że budowa bezpiecznych dróg w Polsce stanowi priorytetowy cel publiczny, gdyż jest konieczna zarówno dla ochrony środowiska, jak i zdrowia, wolności i praw konstytucyjnych całych społeczności (art. 31 ust. 3 Konstytucji), jest zatem kwestią dobra wspólnego. Trybunał Konstytucyjny zwrócił uwagę, że po pierwsze, drogi są budowane nie w interesie państwa, jednostki samorządu terytorialnego czy zarządcy drogi, lecz w interesie wszystkich członków społeczeństwa, także tych wywłaszczanych. Po drugie, uproszczona procedura wywłaszczenia z mocy prawa podczas realizacji inwestycji liniowych, obejmujących wiele nieruchomości, jest metodą skuteczną. Po trzecie, lokalizacja (wytyczenie) drogi niejako narzuca listę nieruchomości, które muszą być zajęte, a zatem - wywłaszczone. Jeśli przyjmujemy, że przebieg drogi jest wyznaczany w sposób racjonalny przez grono specjalistów z zakresu transportu, geologii, ochrony środowiska, musimy też przyjąć nieuchronność zajęcia ściśle oznaczonych gruntów pod budowę drogi.
Nie ulega wątpliwości, że sporna inwestycja służy celowi publicznemu. Jest oczywiste, że szybka i sprawna budowa, czy przebudowa dróg publicznych w Polsce i w związku z tym poprawa infrastruktury drogowej leży w interesie społecznym i gospodarczym, stanowiąc tym samym cel publiczny.
Art. 1 ust. 1 specustawy drogowej wyznacza zakres regulacji ustawowej, określając go jako zasady i warunki przygotowania inwestycji w zakresie dróg publicznych, a więc zamierzenia budowlanego obejmującego oprócz przygotowania budowy samej drogi również realizację infrastruktury drogowej tak związaną, jak i niezwiązaną z potrzebami zarządzania drogami lub potrzebami ruchu drogowego (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 6 grudnia 2011 r. sygn. akt II OSK 2168/11 - publ. CBOSA).
W myśl art. 11a ust. 1 specustawy wojewoda w odniesieniu do dróg krajowych i wojewódzkich albo starosta w odniesieniu do dróg powiatowych i gminnych wydają decyzję o zezwoleniu na realizację inwestycji drogowej na wniosek właściwego zarządcy drogi.
Jak przewiduje art. 11i ust. 1 omawianej specustawy drogowej, w sprawach dotyczących zezwolenia na realizację inwestycji drogowej nieuregulowanych w tej ustawie stosuje się odpowiednio przepisy ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. - Prawo budowlane. W konsekwencji, zgodnie z treścią art. 35 ust. 4 ustawy Prawo budowlane w związku z art. 11i ust. 1 specustawy drogowej, w razie spełnienia wymagań określonych w ust. 1 oraz art. 32 ust. 2 ustawy Prawo budowlane w związku z art. 11i ust. 1 specustawy drogowej, właściwy organ nie może odmówić wydania decyzji o pozwoleniu na budowę.
Podkreślić należy, że organ wydający decyzję o zezwoleniu na realizację inwestycji drogowej na podstawie specustawy nie jest uprawniony do oceny zasadności, celowości zamierzonej inwestycji czy jej przebiegu. O tym decyduje inwestor, wybierając najbardziej optymalną według niego lokalizację i rozwiązania techniczno-wykonawcze. Związanie organu właściwego do wydania zezwolenia na realizację inwestycji drogowej wnioskiem inwestora oznacza, że do jego kompetencji należy sprawdzenie zgodności wniosku z wymaganiami specustawy i Rozporządzenia Ministra Transportu i Gospodarki Morskiej z 2 marca 1999 r. określającego warunki techniczne, jakim powinny odpowiadać drogi publiczne i ich usytuowanie (Dz. U. z 2016 r. poz. 124), dalej Rozporządzenie.
Niewątpliwie na gruncie niniejszej sprawy inwestor uzyskał wszystkie niezbędne i wymagane opinie. Do wniosku załączono także m.in. mapę w skali 1:1000 przedstawiającą proponowany przebieg drogi, analizę powiązania drogi z innymi drogami publicznymi, określenie zmian w dotychczasowej infrastrukturze zagospodarowania terenu, mapy zawierające projekty podziału nieruchomości. Inwestor dołączył również projekt budowlany wraz z opiniami, uzgodnieniami, pozwoleniami i innymi dokumentami wymaganymi przepisami szczególnymi oraz zaświadczeniami, o których mowa w art. 12 ust. 7 Prawa budowlanego, aktualnymi na dzień opracowania projektu.
Odnośnie do kwestionowanego przez skarżącego przebiegu drogi przede wszystkim należy podkreślić, że to inwestor decyduje o przebiegu drogi. Natomiast organ właściwy do wydania decyzji o zezwoleniu na realizacje inwestycji drogowej nie jest upoważniony do korygowania rozwiązań przyjętych w projekcie. To inwestor dokonuje wyboru najbardziej korzystnych rozwiązań lokalizacyjnych i następnie techniczno-wykonawczych dla planowanego przedsięwzięcia drogowego, mając na uwadze spowodowanie jak najmniejszych uciążliwości dla właścicieli nieruchomości. Nieuniknione jest jednak to, że realizacja inwestycji drogowych stwarza określone uciążliwości dla właścicieli nieruchomości znajdujących się w obszarze jej oddziaływania. Trzeba mieć bowiem na uwadze, że inwestor realizujący określoną inwestycję drogowa realizuje interes publiczny, który ma w takiej sytuacji prymat nad interesem prawnym jednostki, o ile nie narusza tego interesu prawnego w sposób niezgodny z prawem (patrz: wyrok NSA z 1 marca 2016 r., II OSK 2334/15, CBOSA).
Tymczasem w przypadku spornej inwestycji droga przebiega w zasadniczej mierze po śladzie drogi istniejącej, z niewielkimi korektami po łukach, skrzyżowaniach i poszerzeniach. Wynika to wprost z projektu budowlanego (projekt budowlany, Tom II, 5.1, s. 6) oraz znajduje potwierdzenie w "Projekcie zagospodarowania terenu" (część graficzna, mapy). Ponadto, co istotne, przebieg projektowanej drogi odpowiada wariantowi A1 zaprezentowanemu w decyzji Wójta Gminy o środowiskowych uwarunkowaniach dla przedmiotowego przedsięwzięcia polegającego na przebudowie dróg (decyzja o środowiskowych uwarunkowaniach, akta adm. organu I instancji). Ponadto jeszcze raz należy podkreślić, że ostatecznie to inwestor dokonuje wyboru optymalnego przebiegu drogi, kierując się jak najbardziej korzystnymi rozwiązaniami lokalizacyjnymi i w drugiej kolejności techniczno-wykonawczymi. To inwestor zatem wyznacza miejsce oraz sposób realizacji drogi. Inwestor nie ma też obowiązku uwzględnienia wszystkich, najczęściej sprzecznych ze sobą, oczekiwań stron i uczestników postępowania. Dlatego też zarzut skarżącego co do niewłaściwego przebiegu drogi jest bezzasadny. Na marginesie wskazać należy, że określenie innego przebiegu drogi – tak jak sugeruje to skarżący z obu stron kościoła - mogłoby również stanowić podstawę do sprzeciwu innych właścicieli nieruchomości zlokalizowanych wzdłuż proponowanego przez skarżącego przebiegu drogi. Z kolei uzależnienie jej przebiegu od zgód właścicieli nieruchomości mogłyby spowodować ostatecznie brak realizacji inwestycji drogowej. Ponadto z pisma inwestora z dnia 29 października 2018 r. wynika, że zgodnie z decyzją o środowiskowych uwarunkowaniach dla przedmiotowej inwestycji, z punktu widzenia oddziaływania na środowisko został wybrany do realizacji wariant alternatywny A1. Inwestycja jest realizowana w ramach Zintegrowanych Inwestycji Terytorialnych, gdzie całość inwestycji stanowi jednorodny ciąg i nie ma możliwości wybiórczej realizacji kilku wariantów jednej inwestycji. Wspomniany wariant A1 stanowi najbardziej optymalne rozwiązanie dla realizacji zadania drogowego pod względem technicznym oraz ochrony środowiska.
Bezpodstawny jest również zarzut skarżącego dotyczący naruszenia art. 112 ust. 3 ustawy o gospodarce nieruchomościami, ponieważ w przypadku spornej inwestycji, realizowanej na podstawie tzw. specustawy, przepis ten nie miał zastosowania.
Skarżący zarzucił również, że w przypadku spornej inwestycji istnieje techniczna możliwość wykonania odwodnienia drogi w taki sposób by nie budować rowu na działkach położonych wzdłuż projektowanej drogi i nie zabierać jej prawowitym właścicielom pod rów, który znajdzie się bezpośrednio przed wejściem do nieruchomości. Budowa rowu zamiast kanalizacji, narusza według niego § 106 Rozporządzenia Ministra Transportu i Gospodarki Morskiej z dnia 2 marca 1999 r.
Nie można zgodzić się z zaprezentowanym zarzutem skargi. Przede wszystkim stosownie do § 106 ust. 1 Rozporządzenia kanalizację deszczową wykonuje się, gdy nie ma możliwości odprowadzenia wody za pomocą urządzeń do powierzchniowego odwodnienia lub gdy wymagają tego przepisy odrębne. Wskazany przepis jest jednoznaczny w swojej treści i dopuszcza on budowę kanalizacji tylko w przypadku gdy nie ma żadnej możliwości budowy powierzchniowego systemu odwodnienia, czyli rowu. Taka zaś możliwość istnieje w przypadku spornej inwestycji drogowej (przepisy nie nakazują też w tej sprawie budowy kanalizacji). Przy czym z wykładni tego przepisu wynika, że chodzi tu o brak możliwości technicznych wykonania urządzeń do powierzchniowego odprowadzania wody, nie zaś tak jakby chciał tego skarżący o taką sytuację, że skoro właściciel wywłaszczanej nieruchomości pod takie urządzenie sprzeciwia się takiemu wywłaszczeniu, to wtedy należy wykonać kanalizację deszczową, gdyż sprzeciw właściciela powoduje niemożność odprowadzania wody za pomocą urządzeń do powierzchniowego odwadniania (w konsekwencji właściciel nieruchomości nie może zostać wywłaszczony). Niewątpliwie konstrukcja prawna § 106 ust. 1 Rozporządzenia daje przede wszystkim pierwszeństwo budowie powierzchniowego systemu odwodnienia, którego wykonanie jest o wiele prostsze i mniej kosztowne niż budowa kanalizacji pod drogami. Nie trudno wyobrazić sobie jakie koszty generowałby każdorazowy obowiązek budowy kanalizacji pod drogami. Dlatego też nie można podzielić rozumowania skarżącego w tym zakresie, przeciwnie pozostaje ono w sprzeczności z logiką przepisu § 106 ust. 1 Rozporządzenia. Dodać należy, że również w przypadku budowy systemu odwodnienia, decydujące są rozwiązania przyjęte przez projektanta. To on bowiem dysponuje specjalistyczną wiedzą pozwalającą na wybranie optymalnego wariantu technicznego. Z przedmiotowego projektu wynika zaś, że droga jest odwadniana powierzchniowo do rowów. W wyniku zaś realizacji inwestycji odwodnienie drogi nie ulegnie zmianie, projektowany jest remont i oczyszczanie przepustów, rowów przydrożnych z ich wyprofilowaniem oraz oczyszczaniem. Istniejące wpusty do regulacji (Projekt budowlany, Tom II, 5.7, s. 10).
Reasumując, należy stwierdzić, że skarżona decyzja organu odwoławczego i poprzedzająca ją decyzja organu I instancji zostały wydane zgodnie z obowiązującymi przepisami i nie zachodzą przesłanki uzasadniające ich uchylenie, zaś zgromadzony w sprawie materiał dowodowy należy uznać za kompletny i wyczerpujący, pozwalający na wydanie decyzji zgodnie z obowiązującymi przepisami prawa. Ponadto w decyzjach wskazano okoliczności i fakty, które zostały udowodnione, na których oparł się organ wydając swoje rozstrzygnięcie.
W związku z powyższym, skargę jako niezasadną, należało oddalić na podstawie art. 151 p.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 13.07.2026. · Źródło