VII SA/Wa 2669/18
WyrokWSA w Warszawie2019-04-03
Skład orzekający: Wojciech Sawczuk, Izabela Ostrowska, Andrzej Siwek
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy postanowienie o stwierdzeniu uchybienia terminu do wniesienia odwołania, wydane na podstawie art. 134 k.p.a., jest prawidłowe, gdy skarżący kwestionuje skuteczność doręczenia decyzji pierwszej instancji, zarzucając naruszenie przepisów o doręczeniach (art. 42 § 1 k.p.a. i art. 44 § 4 k.p.a.)?Ratio decidendi
Sąd uznał, że postanowienie o stwierdzeniu uchybienia terminu do wniesienia odwołania było prawidłowe. Skuteczne doręczenie decyzji pierwszej instancji nastąpiło w trybie art. 44 k.p.a. (fikcja doręczenia), a skarżący nie złożył wniosku o przywrócenie terminu. Ponowne wysłanie decyzji przez organ miało jedynie charakter informacyjny i nie powodowało ponownego rozpoczęcia biegu terminu do wniesienia odwołania. Zarzuty dotyczące naruszenia przepisów o doręczeniach okazały się bezpodstawne, gdyż organ kierował korespondencję na adres wskazany przez skarżącego w poprzednich pismach.Stan faktyczny
Skarżący T. K. wniósł skargę na postanowienie Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego, które stwierdziło uchybienie terminu do wniesienia odwołania od decyzji Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków nakazującej przywrócenie do poprzedniego stanu zabytkowego parku. Decyzja pierwszej instancji została doręczona skarżącemu w trybie fikcji doręczenia (art. 44 § 4 k.p.a.) w dniu 11 lipca 2018 r. Odwołanie zostało nadane pocztą 9 sierpnia 2018 r. Skarżący zarzucił naruszenie przepisów o doręczeniach, kwestionując skuteczność doręczenia decyzji pierwszej instancji oraz prawidłowość zastosowania art. 44 § 4 k.p.a.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Wojciech Sawczuk, , Sędzia WSA Izabela Ostrowska, Sędzia WSA Andrzej Siwek (spr.), po rozpoznaniu w trybie uproszczonym w dniu 3 kwietnia 2019 r. sprawy ze skargi T. K. na postanowienie Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego z dnia [...] września 2018 r. znak [...] w przedmiocie stwierdzenia uchybienia terminu do wniesienia odwołania oddala skargę
VII SA/Wa 2669/18
Uzasadnienie
T. K. (dalej też jako skarżący) wniósł do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skargę na postanowienie Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego z dnia [...] września 2018 roku znak [...]. Zaskarżonym postanowieniem Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego stwierdził uchybienie terminu do wniesienia odwołania od decyzji [...] Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków z dnia [...] czerwca 2018 r. znak: [...] nakazującej przywrócenie do poprzedniego stanu zabytku, jakim, jest park w [...], gm. [...].
Podstawę prawną zaskarżonego postanowienia stanowił art. 134 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (t.j. Dz. U. z 2018, poz. 2906 ze zm., dalej: "k.p.a."). Do wydania zaskarżonego postanowienia doszło w następującym stanie faktycznym:
[...] Wojewódzki Konserwator Zabytków decyzją z dnia [...] czerwca 2018 r. znak: [...] nakazał T. K. (dalej jako "skarżący"), właścicielowi zabytkowego założenia dworsko-ogrodowego w [...], wpisanego do rejestru zabytków pod nr [...], przywrócenie do poprzedniego stanu zabytku, jakim jest park położony na działce ewidencyjnej nr [...], w obrębie [...] [...], gm. [...].
Skarżący, reprezentowany przez adwokat L. S., pismem z dnia 6 sierpnia 2018 r. złożył odwołanie od powyższej decyzji skierowane do Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego.
Minister Kultury i Dziedzictwa Narodowego postanowieniem z dnia [...] września 2018 roku znak [...] stwierdził uchybienie terminu do wniesienia odwołania od decyzji [...] Wojewódzki Konserwator Zabytków decyzją z dnia [...] czerwca 2018 r. znak: [...].
W uzasadnieniu organ odwoławczy podkreślił, że decyzja [...] Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków z dnia [...] czerwca 2018 r. została doręczona T. K. w dniu 11 lipca 2018 r. w trybie, o którym mowa w art. 44 § 4 k.p.a. Termin do wniesienia odwołania upłynął zatem dnia 25 lipca 2018 r. Natomiast odwołanie skarżącego, reprezentowanego przez adwokat L. S.), od ww. decyzji zostało nadane w placówce pocztowej w dniu 9 sierpnia 2018 r., o czym świadczy stempel pocztowy umieszczony na kopercie, w której odwołanie zostało wysiane. Dowodzi to, iż rzeczone odwołanie wniesiono po upływie ustawowego terminu do jego złożenia.
Na podstawie akt sprawy stwierdzono, że w związku z przekazaniem przez operatora pocztowego zwrotu nieodebranej przez skarżącego przesyłki, zawierającej ww. decyzję, Kierownik Delegatury w [...] Wojewódzkiego Urzędu Ochrony Zabytków w [...] (który z upoważnienia [...] Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków podpisał omawianą decyzję) ponownie wysłał tę decyzję do strony. Składając odwołanie od tej decyzji, skarżący nie zwrócił się z prośbą o przywrócenie terminu do jego wniesienia.
Organ podkreślił, że doręczenie decyzji, polegające na skierowaniu jej do podmiotów usytuowanych na zewnątrz organu, ma charakter jednorazowy. Nie jest więc dopuszczalne ponowne doręczenie decyzji, która już raz nie została podjęta przez adresata w terminie bądź odmówił on jej przyjęcia. Nie jest też dopuszczalne założenie, że decyzja wchodzi do obrotu prawnego w innym momencie niż z chwilą doręczenia, chociażby było ono wadliwe bądź nastąpiło na podstawie tzw. fikcji doręczenia.
Organ stwierdził, że został naruszony termin do wniesienia odwołania, a skarżący w odwołaniu nie zawarł prośby o jego przywrócenie.
Skargę na powyższe postanowienie do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie złożył T. K. zarzucając zaskarżonemu postanowieniu naruszenie przepisów prawa procesowego tj:
1) art. 44 § 4 k.p.a. poprzez jego zastosowanie w sytuacji, gdy z treści notatki służbowej osoby przeprowadzającej kontrolę nieruchomości w [...] nie wynika, iż organ uznał skuteczność doręczenia przedmiotowej decyzji w ww. trybie, a jedynie, że ponownie skierował do wysyłki korespondencję zawierającą decyzję [...] Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków z dnia [...] czerwca 2018 r. Tym samym uznał, iż wcześniejszą próbę doręczenia w/w decyzji uznać należy za nieskuteczną, a co z kolei powoduje, iż skarżącemu termin do zaskarżenia przedmiotowej decyzji otworzył się w momencie odebrania korespondencji zawierającej ww. decyzję, tym samym odwołanie od niej strona złożyła w prawem przewidzianym terminie;
2) art. 42 § 1 k.p.a. poprzez jego nie zastosowanie i uznanie, iż decyzja [...] Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków z dnia [...] czerwca 2018 r. została stronie doręczona w sposób skuteczny w sytuacji, gdy strona zamieszkuje w miejscowości [...], zaś miejsce pracy T. K. to [...], ul. [...]. na które to adresy organ I instancji kierował korespondencję w sprawie, zaś adres ul. [...]. [...] to adres zameldowania skarżącego (pod którym to adresem strona nie przebywa), tym samym nie sposób uznać, iż przedmiotowa decyzja została stronie doręczona w sposób skuteczny (bez znaczenia czy mowa tutaj o doręczeniu na zasadach ogólnych, czy o doręczeniu w trybie art. 44 § 4 k.p.a.) zaś przede wszystkim zgodny z dyspozycją ww. artykułu, bowiem została wysłana pod adres zameldowania strony. Numer domu wpisany na kopercie, która następnie wróciła jako niepodjęta w terminie to z pewnością nie cyfra 8, a co mogło spowodować pozostawienie awizo w skrzynce pocztowej innej nieruchomości, a co tłumaczyłoby brak jakiegokolwiek awizo w skrzynce skarżącego;
3) naruszenie art. 134 k.p.a. poprzez jego zastosowanie w sytuacji, gdy ze znajdujących się w aktach sprawy dokumentów wynika, iż brak było podstaw do jego zastosowania.
W związku z podniesionymi zarzutami skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonego postanowienia oraz zasądzenie kosztów postępowania według norm przepisanych.
Skarżący podniósł, że w uzasadnieniu powołanego postanowienia wskazano, iż przedmiotowa decyzja została stronie doręczona w trybie art. 44 § 4 k.p.a. w dniu 11 lipca 2018 r., o czym skarżący nie posiadał jakiejkolwiek wiedzy. Następnie, zgodnie z treścią notatki służbowej z dnia 17 lipca 2018 r. sporządzonej przez A. D. - starszego inspektora w Wojewódzkim Urzędzie Ochrony Zabytków w [...] Delegatura w [...] (jest to osoba przeprowadzająca czynności kontrolne na nieruchomości w [...]), organ podjął decyzję by ponownie wysłać przedmiotową decyzję stronie, tym samym uznając, iż poprzednia próba doręczenia z jakichś względów była wadliwa. Z żadnego ze znajdujących się w aktach sprawy dokumentów nie wynika, iż organ I instancji uznał doręczenie decyzji [...] Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków z dnia [...] czerwca br. w ww. trybie ze skutkiem na dzień 11 lipca 2018 r., tym samym raz jeszcze uznając, iż pierwsza z prób doręczenia przedmiotowej decyzji winna zostać uznana za nieskuteczną.
Zdaniem skarżącego doręczenie stronie korespondencji w niniejszej sprawie narusza dyspozycję art. 42 § 1 k.p.a.. Organ I instancji, mimo że posiadał wiedzę, że skarżący zamieszkuje w [...], doręczał stronie korespondencję pod ten adres, w innych wypadkach korespondencja była kierowana na adres zameldowania strony, zaś po rozmowie w czerwcu 2018 r. organ wysłał korespondencję do miejsca pracy T. K.. Skarżący podkreślił, że ul. [...] w [...] to adres, pod którym strona jest zameldowana (strona pod tym adresem nie przebywa). T. K. nie zamieszkuje pod ww. adresem. Strona zamieszkuje od czerwca 2015 roku w miejscowości [...], [...], z czego, zdaniem skarżącego, organ zdawał sobie sprawę, gdyż pierwsze pisma w sprawie kierował właśnie pod ww. adres. W rozmowie strony z kierownikiem delegatury w [...], która miała na początku czerwca 2018 r. skarżący zwracał się z prośbą o przesyłanie mu wszelkich pism na adres ul. [...], [...], gdyż pod tym adresem znajduje się miejsce jego pracy i w dni powszednie pomiędzy godziną 8 a godziną 17 tam przebywa, nadto osoby pracujące w spółce posiadają upoważnienie do odbioru przesyłek kierowanych do skarżącego. Przedmiotowa decyzja została po raz pierwszy nadana w dniu 25 czerwca 2018 r. na adres zameldowania strony tj. ul. [...],[...], by już pismo z dnia 2 lipca 2018 r. nadać zgodnie z prośbą strony na adres miejsca jej pracy tj. na ul. [...]. [...]. Jako dowód skarżący załączył kserokopię pism organu z dnia 23 stycznia 2017 r., z 17 lutego 2017 r. oraz z dnia 2 lipca 2018 r.
Skarżący ponadto podniósł, że nie posiadał jakiejkolwiek informacji, iż jakakolwiek przesyłka kierowana do niego była awizowana. W skrzynce oddawczej listonosz nie pozostawił jakiegokolwiek awizo (na uwagę zasługuje styl graficzny w jakim numer nieruchomości został napisany). Zresztą, jak wynika z akt przedmiotowej sprawy, wszelką korespondencję po jej awizowaniu pod ww. adresem zameldowania strony, T. K. na bieżąco odbierał - pomimo że ani tam nie mieszkał, ani nie pracował, ani też nie przebywał, nie zdarzyła się taka sytuacja by zaniechał odbioru jakiejkolwiek przesyłki kierowanej do niego na ww. adres. Jak więc wynika z powyższego, korespondencja wysyłana do strony w toku niniejszego postępowania była wysyłana zarówno na adres zameldowania, zamieszkania, oraz do miejsca pracy, zaś T. K. zawsze odbierał kierowaną do niego korespondencję, poza ww. decyzją nadaną do strony w dniu 25 czerwca br. Jednak przedmiotowej korespondencji skarżący nie odebrał, bowiem z skrzynce oddawczej brak było jakiegokolwiek awizo dotyczącego pozostawienia przesyłki do odbioru w placówce Poczty Polskiej, tym samym nie posiadał wiedzy, że jakakolwiek przesyłka pozostaje do odbioru. Niemniej jednak, mając na uwadze sytuację zaistniałą w niniejszej sprawie, Sąd winien rozważyć, czy sam fakt wysłania decyzji na adres zameldowania strony, który nie jest miejscem pracy, miejscem zamieszkania, oraz pod którym strona nie przebywa, należy uznać za prawidłowy, a przede wszystkim rodzący skutki prawne w myśl przepisów Kodeksu postępowania administracyjnego
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje:
Zgodnie z art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (t.j. Dz. U. z 2018 r., poz. 2107), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym w świetle paragrafu drugiego powołanego wyżej artykułu kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Innymi słowy, wchodzi tutaj w grę kontrola aktów lub czynności z zakresu administracji publicznej dokonywana pod względem ich zgodności z prawem materialnym i przepisami procesowymi, nie zaś według kryteriów odnoszących się do słuszności rozstrzygnięcia.
Ponadto, co wymaga podkreślenia, Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r.– Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, Dz. U z 2018 r., poz. 1302 ze zm.; zwana dalej p.p.s.a.).
Przedmiotem skargi w rozpoznawanej sprawie było postanowienie Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego z dnia [...] września 2018 roku znak [...], którym organ ten, na podstawie art. 134 k.p.a. stwierdził, że odwołanie skarżącego od decyzji [...] Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków z dnia [...] czerwca 2018 r. znak: [...] zostało złożone z uchybieniem terminu przewidzianego dla jego wniesienia w art. 129 k.p.a.
Dokonując oceny zaskarżonego postanowienia z dnia [...] września 2018 r. Sąd uznał, że skarga nie zasługuje na uwzględnienie.
W pierwszej kolejności należy wskazać, że w myśl art. 127 § 3 k.p.a. od decyzji wydanej w pierwszej instancji służy stronie odwołanie. Jednym z warunków skutecznego skorzystania z powyższego środka zaskarżenia jest zachowanie terminu wskazanego w art. 129 § 2 k.p.a. tj. czternaście dni od dnia doręczenia decyzji stronie. Termin określony w tym przepisie jest terminem prekluzyjnym, a zatem jego uchybienie powoduje, że wniesienie odwołania podjęte przez stronę po jego upływie jest bezskuteczne. Oznacza to, że postanowienie wydane w trybie art. 134 k.p.a., w myśl którego organ odwoławczy stwierdza w drodze postanowienia niedopuszczalność odwołania oraz uchybienie terminu do wniesienia odwołania, zamyka postępowanie odwoławcze. Jednocześnie konsekwencją wniesienia odwołania po upływie 14 – dniowego terminu, zgodnie z art. 134 k.p.a., jest obowiązek stwierdzenia przez organ odwoławczy uchybienia terminu do wniesienia odwołania. Zaznaczyć także należy, jak wskazywano w orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego, że organ nie tylko nie ma obowiązku, ale nawet prawa wyjaśniać, dlaczego doszło do uchybienia terminu, czy nastąpiło to z winy strony i czy miała ona świadomość uchybienia terminu, a jeżeli tak, to czy chce wystąpić z wnioskiem o jego przywrócenie (vide: wyrok NSA z dnia 3 czerwca 2008 r. sygn. akt I OSK 1285/07, LEX nr 497633). Ponadto, z konstrukcji art. 58 k.p.a. wynika jednoznacznie, że przywrócenie uchybionego terminu może nastąpić wyłącznie na prośbę strony i w tym zakresie została wyłączona możliwość wszczęcia postępowania przez organ z urzędu. W niniejszej sprawie bezsporne jest, że skarżący składając odwołanie po upływie terminu przewidzianego w ustawie nie zawarł jednocześnie wniosku o przywrócenie uchybionego terminu.
Podnieść również należy, że w orzecznictwie sądowoadministracyjnym utrwalił się pogląd, że uchybienie terminu jest okolicznością obiektywną i w razie jej stwierdzenia organ odwoławczy nie ma innej możliwości niż wydanie postanowienia o uchybieniu terminu przewidzianego w art. 134 k.p.a. (vide: wyrok NSA z dnia 21 marca 1997 r., SA/Łd 2990/95, Lex nr 29079). W związku z tym stwierdzenie uchybienia terminu do wniesienia odwołania nie zależy od uznania organu rozpoznającego odwołanie. Nawet nieznaczne przekroczenie terminu do wniesienia wniosku zobowiązuje organ do stwierdzenia uchybienia terminu do wniesienia wniosku (vide: wyrok NSA z dnia 27 listopada 1996 r., SA/Łd 2665/95, BS 1997, nr 5, poz. 32), co też organ w przedmiotowej sprawie uczynił.
Podkreślenia jednakże wymaga, że wydanie orzeczenia w trybie art. 134 k.p.a. kończącego postępowanie w sprawie winno być poprzedzone bezspornymi ustaleniami w zakresie prawidłowości i daty doręczenia stronie skarżącej rozstrzygnięcia wydanego w pierwszej instancji (vide: wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 18 stycznia 2012 r. sygn. akt VII SA/Wa 947/11 LEX nr 1121796), jak też ustaleniami co do tego, czy strona skarżąca przekroczyła termin określony w art. 129 § 2 k.p.a. (vide: wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 1 lutego 2006 r. sygn. akt VI SA/Wa 1683/05 LEX nr 220055.
W przedmiotowej sprawie skarżący postawił zarzut naruszenia art. 42 § 1 k.p.a. poprzez jego niezastosowanie i uznanie, że ww. decyzja [...] Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków z dnia [...] czerwca 2018 r. została stronie doręczona w sposób skuteczny w sytuacji, gdy strona zamieszkuje w miejscowości [...], zaś miejsce pracy skarżącego to [...], ul. [...]. na które to adresy organ I instancji kierował korespondencję w sprawie, zaś adres ul. [...]. [...] to adres zameldowania skarżącego, pod którym to adresem strona nie przebywa.
Odnosząc się do powyższego zarzutu wskazać należy, że w myśl art. 42 § 1 k.p.a. pisma doręcza się osobom fizycznym w ich mieszkaniu lub miejscu pracy. Z akt administracyjnych niniejszej sprawy wynika, że wszystkie pisma w postępowaniu administracyjnym, które zostało zakończone wydaniem omawianej decyzji z dnia [...] czerwca 2018 r., tj.:
- pismo [...] Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków z dnia [...] czerwca 2017 r. zawiadamiające o terminie kontroli spornej nieruchomości;
- pismo [...] Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków z dnia [...] sierpnia 2017 r. zawierające zalecenia pokontrolne dotyczące stanu zachowania parku w zabytkowym zespole dworsko-parkowym w [...];
- pismo [...] Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków z dnia 14 maja 2017 r. zawiadamiające o terminie ponownej kontroli spornej nieruchomości;
były kierowane do skarżącego na adres: ul. [...], [...]. Skarżący wszystkie powyższe pisma odebrał, nie wskazując, że organ winien kierować pisma w postępowania administracyjnym kierować na adres [...], [...], czy też ul. [...], [...]. Podkreślić należy, że skarżący także w skierowanym do organu I instancji piśmie z dnia 30 kwietnia 2018 r., zawierającym stanowisko wobec ustaleń pokontrolnych, oraz w odwołaniu od omawianej decyzji [...] Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków z dnia [...] czerwca 2018 r. wskazał ul. [...], [...] jako adres zamieszkania.
W aktach sprawy brak jest też jakichkolwiek dokumentów potwierdzających, że skarżący w czerwcu 2018 r. w rozmowie z pracownikami organu wskazał, że adresem do korespondencji jest adres ul. [...], [...].
Odnosząc się do załączonych do skargi pism organu kierowanych do skarżącego podnieść należy, że:
- pisma organu I instancji z dnia 23 stycznia 2017 r. oraz 17 lutego 2017 r. skierowane do skarżącego na adres [...] stanowią pisma skierowane do skarżącego przed wszczęciem postepowania w niniejszej sprawie, zakończonej wydaniem omawianej decyzji z dnia [...] czerwca 2018 r.
- pismo organu I instancji z dnia 2 lipca 2018 r. skierowane do skarżącego na adres ul. [...] w [...] dotyczy innego postępowania (w sprawie ustawienia masztu flagowego na terenie zespołu dworsko-parkowego w [...]).
W świetle powyższego należy uznać, że bezpodstawny jest zarzut naruszenia art. 42 § 1 k.p.a. a przedmiotowa decyzja została prawidłowo skierowana na adres skarżącego: ul. [...], [...].
Odnosząc się do zarzutu naruszenia art. 44 § 4 k.p.a., wskazać należy, że, jak wynika ze znajdujące się w aktach administracyjnych koperty, [...] Wojewódzki Konserwator Zabytków przesłał przedmiotową decyzję na adres skarżącego w dniu 25 czerwca 2018 r. Decyzję, po uprzednim dwukrotnym awizowaniu w dniu 27 czerwca 2018 r. i w dniu 5 lipca 2018 r., z uwagi na fakt, iż nie została podjęta w terminie, urząd pocztowy zwrócił w dniu 12 lipca 2018 r.
W myśl art. 44 k.p.a., w razie niemożności doręczenia pisma w sposób przewidziany w artykułach poprzedzających, operator pocztowy przechowuje pismo przez okres czternastu dni w swojej placówce, zawiadamiając adresata o możliwości jego odbioru w terminie siedmiu dni, poprzez umieszczenie informacji w oddawczej skrzynce pocztowej lub, gdy to nie jest możliwe, w drzwiach mieszkania adresata, jego biura lub innego pomieszczenia, w którym adresat wykonuje swoje czynności zawodowe, bądź w widocznym miejscu przy wejściu na posesję adresata. W przypadku niepodjęcia przesyłki w terminie 7 dni, pozostawia się powtórne zawiadomienie o możliwości odbioru przesyłki w terminie nie dłuższym niż czternaście dni od daty pierwszego zawiadomienia. Doręczenie uważa się za dokonane z upływem ostatniego dnia tego okresu, a pismo pozostawia się w aktach sprawy.
W oparciu o wyżej cytowany przepis słusznie uznał organ, że omawiana decyzja została doręczona skarżącemu w dniu 11 lipca 2018 r., a zatem termin na złożenie odwołania upłynął w dniu 25 lipca 2018 r., natomiast odwołanie skarżący przesłał przesyłką pocztową na adres organu odwoławczego w dniu 9 sierpnia 2018 r., o czym świadczy stempel pocztowy umieszczony na kopercie, w której odwołanie zostało wysiane, a więc po terminie. Dlatego też organ prawidłowo stwierdził na podstawie art. 134 k.p.a. uchybienie terminu do wniesienia odwołania
W ocenie Sądu skuteczne doręczenie omawianej decyzji nastąpiło poprzez przesłanie jej przez organ w dniu 25 lipca 2018 r., albowiem zawarte w art. 44 k.p.a. domniemanie doręczenia neguje obowiązek powtórnego przesyłania przez organ pism w postępowaniu administracyjnym, a w przepisach Kodeksu postępowania administracyjnego brak jest podstawy prawnej do powtórnego przesyłania przez organ stronie decyzji w omawianej sytuacji. W orzecznictwie utrwalony jest pogląd, że ponowne doręczenie decyzji, po uprzednim skutecznym doręczeniu w trybie art. 44 k.p.a., nie powoduje ponownego rozpoczęcia biegu terminu do wniesienia odwołania. W istocie każde późniejsze doręczenie rozstrzygnięcia nie będzie zatem miało znaczenia prawnego w zakresie terminu do wniesienia odwołania, o ile uprzednio dokonano skutecznego doręczenia zastępczego (vide: wyrok NSA z dnia 23 października 2018 r. sygn.. akt I OSK 2927/16, LEX nr 2574146, wyrok NSA z dnia 23 sierpnia 2018 r. sygn.. akt II FSK 3344/16, LEX nr 2549133). Ponowne przesłanie decyzji ma jedynie charakter informacyjny.
Reasumując, Sąd nie dopatrzył się w działaniu organu naruszenia przepisów postępowania mogącego mieć wpływ na treść rozstrzygnięcia.
Wobec niezasadności zarzutów skargi oraz niestwierdzenia przez Sąd z urzędu tego rodzaju uchybień, które mogłyby mieć wpływ na treść rozstrzygnięcia, które Sąd ma obowiązek badać z urzędu - skargę należało oddalić.
W tym stanie rzeczy Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, orzekł jak w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 24.07.2026. · Źródło