II SA/Gl 1058/18
WyrokWSA w Gliwicach2019-04-03
Skład orzekający: Bonifacy Bronkowski, Łucja Franiczek, Andrzej Matan
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organ administracji architektoniczno-budowlanej, rozpatrując wniosek o zmianę decyzji o pozwoleniu na budowę, jest zobowiązany do uwzględnienia żądań sąsiada dotyczących oznaczenia strefy oddziaływania inwestycji na jego działce oraz czy sąd administracyjny może orzekać o odszkodowaniu za szkody wyrządzone przez inwestora?Ratio decidendi
Sąd administracyjny nie jest uprawniony do rozstrzygania sporów cywilnych i orzekania o odszkodowaniu, nawet jeśli roszczenie jest uzasadnione. Kwestie odszkodowania za szkody wyrządzone przez inwestora, w tym za wycinkę drzew czy zajęcie nieruchomości, powinny być dochodzone przed sądem cywilnym. Organ administracji architektoniczno-budowlanej, rozpatrując wniosek o zmianę pozwolenia na budowę, jest związany zakresem wniosku inwestora i nie może samodzielnie modyfikować jego żądań, w tym nakazywać oznaczenia strefy oddziaływania na sąsiedniej działce. Ocena zgodności projektu budowlanego z prawem ogranicza się do przepisów techniczno-budowlanych i warunków określonych w decyzji środowiskowej oraz planie miejscowym.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi M. M. na decyzję Wojewody Śląskiego utrzymującą w mocy decyzję organu I instancji, która zmieniała pozwolenie na budowę farmy fotowoltaicznej. Skarżący domagał się zaznaczenia strefy oddziaływania inwestycji na jego działce sąsiedniej oraz odszkodowania za wycięty las. Organy administracji uznały, że żądania te nie mają podstaw prawnych w postępowaniu administracyjnym, a kwestie odszkodowania należą do drogi cywilnej. Skarżący podtrzymał swoje żądania również przed sądem, domagając się odszkodowania za wycięty las i używanie jego działki.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Bonifacy Bronkowski, Sędziowie Sędzia NSA Łucja Franiczek (spr.), Sędzia WSA Andrzej Matan, Protokolant specjalista Magdalena Dąbek, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 3 kwietnia 2019 r. sprawy ze skargi M. M. na decyzję Wojewody Śląskiego z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie zmiany decyzji w sprawie pozwolenia na budowę oddala skargę
Ostateczną decyzją z dnia [...] r. Starosta [...] zatwierdził projekt budowlany i udzielił Spółce "A" sp. j. w C. pozwolenia na budowę farmy fotowoltaicznej o mocy do 1,0 MW wraz z infrastrukturą towarzyszącą na części działek nr ewid. 1 i 2, obr. C. w miejscowości L., gm. M.
Następnie decyzją z dnia [...] r. organ I instancji przeniósł pozwolenie na budowę na rzecz "B" sp. z o.o. w W..
Spółka ta wnioskiem z dnia 19 czerwca 2018 r. wystąpiła o zmianę powyższej decyzji i zatwierdzenie projektu budowlanego zamiennego – poprzez zmianę miejsca posadowienia stacji transformatorowej oraz rozmieszczenia konstrukcji nośnych pod panele fotowoltaiczne i budowę instalacji monitoringu oraz ochrony terenu elektrowni.
Organ I instancji, działając na podstawie art. 36a ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. – Prawo budowlane (Dz. U. z 2017 r., poz. 1332), decyzją z dnia [...] r. uwzględnił wniosek, zmieniając decyzję o pozwoleniu na budowę i zatwierdzając projekt budowlany zamienny.
W uzasadnieniu organ administracji podał, że uwagi do inwestycji złożył skarżący M. M., właściciel nieruchomości sąsiedniej, domagając się zaznaczenia na jego działce nr 3 strefy oddziaływania (rażenia) poprzez usytuowanie słupka betonowego. Zdaniem organu, brak jednak podstawy prawnej do uwzględnienia takiego żądania.
Od decyzji odwołał się skarżący podnosząc, że odwołanie dotyczy przede wszystkim treści uzasadnienia, w którym brak jest sprecyzowania, kto i w jakim zakresie odpowiada za zgłoszone uwagi czy wnioski przez zainteresowanych. Jeżeli mają odpowiadać właściciele działek i być stroną dla inwestora, to należy podać pełny adres włącznie z kodem.
Jednakże zaskarżoną decyzją odwołania nie uwzględniono.
Organ odwoławczy stwierdził, że podstawowe znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy przypisać należy regulacji zawartej w treści art. 36a ustawy Prawo budowlane. Stosownie do ust. 1 tego artykułu istotne odstąpienie od zatwierdzonego projektu budowlanego lub innych warunków pozwolenia na budowę jest dopuszczalne jedynie po uzyskaniu decyzji o zmianie pozwolenia na budowę. W myśl zaś ust. 3 w postępowaniu w sprawie zmiany decyzji o pozwoleniu na budowę, przepisy art. 32-35 stosuje się odpowiednio do zakresu tej zmiany.
W ocenie organu spełniony został warunek zastosowania art. 36a ustawy Prawo budowlane. Podał, że postępowanie, którego przedmiotem jest zmiana decyzji o pozwoleniu na budowę, prowadzone jest analogicznie do postępowania o wydanie pozwolenia na budowę na zasadach ogólnych, a takie "wtórne" w stosunku do "podstawowego" postępowanie ogranicza się jedynie do "zakresu" dokonywanej zmiany, co oznacza powtórzenie określonej w art. 32-35 ustawy, sekwencji czynności jedynie w odniesieniu do samych odstępstw.
W niniejszej sprawie, projektowana zmiana powinna być oceniona co do zgodności z:
- ustaleniami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego gminy M. w granicach sołectwa L., zatwierdzonego uchwałą nr [...] z dnia [...] r., opublikowaną w Dz. Urz. Woj. Śląskiego z dnia [...] r., poz. [...] – obszar, na którym przewidywana jest lokalizacja przedmiotowej inwestycji oznaczony jest na rysunku planu symbolem 1 RZ ze strefą obiektów i urządzeń OZE (farmy fotowoltaiczne),
- decyzją Wójta Gminy M. z dnia [...] r. znak: [...] o środowiskowych uwarunkowaniach bez przeprowadzania oceny oddziaływania przedsięwzięcia na środowisko, wydanej dla planowanego przedsięwzięcia polegającego na budowie farmy fotowoltaicznej o mocy do 1,0 MW wraz z infrastrukturą towarzyszącą na przedmiotowych działkach.
Powołane wyżej: plan miejscowy i decyzja Wójta Gminy M., określają rodzaj przedsięwzięcia jako budowa farmy fotowoltaicznej, co oznacza, że zamienny projekt budowlany przewidujący istotne odstępstwa od wcześniej zatwierdzonego projektu, odnoszące się jedynie do zmiany zagospodarowania działki, jest z nimi zgodny.
Z decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach wynika, że na terenie objętym inwestycją zostanie posadowiona stacja transformatorowa o max długości 16 m, max szerokości 4 m, max wysokości 4 m i powierzchni zabudowy do 64 m². W projekcie zamiennym lokalizacja stacji transformatorowej uległa zmianie poprzez zaprojektowanie jej w bliższej odległości od wjazdu na teren inwestycji, a ostateczny wymiar stacji transformatorowej to: długość 4,76 m, szerokość 3,06 m, wysokość 2,56 m, powierzchnia zabudowy 14,57 m².
Zdaniem organu, o przedmiocie i zakresie inwestycji decyduje wyłącznie inwestor, a nie właściciele nieruchomości sąsiednich, czy też organ administracji, zaś odpowiedzialność za merytoryczną zawartość projektu architektoniczno-budowlanego ponoszą wyłącznie projektant oraz ewentualnie osoba sprawdzająca projekt, którzy mają obowiązek złożyć oświadczenie o sporządzeniu projektu budowlanego zgodnie z obowiązującymi przepisami oraz zasadami wiedzy technicznej (art. 20 ust. 4 Prawa budowlanego). Organ administracji jest związany wyłącznie wnioskiem podmiotu zainteresowanego uzyskaniem pozytywnej decyzji i nie może tego wniosku samodzielnie modyfikować – jakby tego oczekiwał w niniejszej sprawie skarżący – poprzez nakazanie usytuowania słupka betonowego na jego działce nr 3. Rzeczą tego organu jest natomiast wyłącznie ocena, czy planowane zamierzenie inwestycyjne odpowiada przepisom obowiązującego prawa. W niniejszej sprawie ustalono, że przepisy te nie zostały naruszone.
Organ czyniąc zadość postulatowi skarżącego w kwestii podania adresu inwestora wraz z kodem pocztowym, wskazał tenże adres. Podkreślił, że przedmiotowy zamienny projekt budowlany sporządzony został zgodnie z obowiązującymi przepisami oraz zasadami wiedzy technicznej, co potwierdza oświadczenie (wymagane na podstawie art. 20 ust. 4 Prawa budowlanego) złożone przez projektantów i sprawdzających, posiadających wymagane prawem uprawnienia i legitymującym się aktualnym na dzień sporządzenia projektu zaświadczeniem, o którym mowa w art. 12 ust. 1 ustawy Prawo budowlane, jak również niniejszy projekt budowlany spełnia wymogi przepisów, o których mowa w art. 34 ust. 1, 2 i 3 oraz art. 35 ust. 1 Prawa budowlanego oraz przepisów określonych w rozporządzeniu Ministra Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej z dnia 25 kwietnia 2012 r. w sprawie szczegółowego zakresu i formy projektu budowlanego (t.j. Dz. U. z 2012 r., poz. 462 z późn. zm.).
Mając na względzie powyższe oraz okoliczność, że inwestor spełnił wszystkie wymagania określone przepisami prawa, w tym przedmiocie w art. 32 ust. 4 Prawa budowlanego organ odwoławczy orzekł o utrzymaniu w mocy decyzji organu I instancji.
W skardze do sądu administracyjnego skarżący podał, że już na etapie wydania decyzji pierwotnej domagał się wykupu, bądź dzierżawy części jego działki oraz zaznaczenia zasięgu oddziaływania inwestycji na jego działkę. Wystąpił też do inwestora o zrealizowanie jego uwag, lecz nie uzyskał żadnej odpowiedzi. Organy obydwu instancji skupiły się tylko niewielkich elementach całej inwestycji, a mianowicie na stacji transformatorowej. Tymczasem cały teren inwestycji zajmuje powierzchnię ok. 18.000 m², szerokości 120 m i długości ok. 150 m. Instalacja monitoringu ma długość ok. 550 m i przebiega przy ogrodzeniu. Sama konstrukcja nośna pod panele obejmuje ok. 15.000 m² (wys. 2,50 m). Teren za ogrodzeniem został zniwelowany i wycięto 25-letni las brzozowy na jego działce, znacznej wartości. Mimo uzgodnienia z przedstawicielami inwestora, nie doszło też do kontroli budowy przez geodetę. Stąd też skarżący domagał się odszkodowania za wycięty las, naniesienia w terenie strefy rażenia (oddziaływania) poprzez usytuowanie słupka betonowego na gruncie.
Organ odwoławczy wniósł o oddalenie skargi, podtrzymując dotychczasowe stanowisko.
W toku rozprawy sądowej skarżący podtrzymał skargę. Oświadczył, że zmiana usytuowania stacji transformatorowej wcale mu nie przeszkadza. Chodzi mu o zaznaczenie w planie zagospodarowania terenu dla spornej inwestycji była zaznaczona strefa rażenia. W tym względzie okazał kserokopię części graficznej miejscowego planu zagospodarowania, na którym zaznaczony jest teren przeznaczony pod farmy fotowoltaiczne, który obejmuje zasięgiem jego działkę nr 3. Po okazaniu skarżącemu projektu zagospodarowania stanowiącego załącznik do projektu budowlanego, skarżący wskazał działkę nr 3, podał, że właśnie na tym planie powinna być zaznaczona ta strefa, którą wskazał w części graficznej miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. Nadto podnosił, że przy realizacji inwestycji został wycięty las na jego działce, za co nie uzyskał żadnego odszkodowania. Nie tylko wycięto las, ale koszona jest trawa, aby elektrownia działała prawidłowo. Stąd też wniósł o przyznanie mu odszkodowania za wycięty las w kwocie 8.400 zł oraz za używanie jego działki, łącznie 18.000 zł.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga nie mogła odnieść skutku.
Zaskarżona decyzja nie narusza bowiem prawa materialnego, ani też w toku postępowania organy obu instancji nie naruszyły reguł procedury administracyjnej w stopniu skutkującym wznowieniem tego postępowania, bądź mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
Skutkiem stwierdzenia naruszenia prawa wymienionego w art. 145 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2018 r., poz. 1302 ze zm.), jest zaś wyeliminowanie zaskarżonej decyzji z obrotu prawnego w drodze jej uchylenia, bądź stwierdzenia nieważności. Sąd administracyjny w ramach kontroli decyzji nie jest uprawniony do rozstrzygania sporu cywilnego i orzekania o odszkodowaniu, nawet jeśli roszczenie jest uzasadnione.
Tymczasem skarżący w toku rozprawy sądowej domagał się przyznania mu odszkodowania za zajęcie jego działki przez inwestora i wycinkę drzew (lasu brzozowego). Kwestia ta nie ma żadnego znaczenia dla oceny zgodności decyzji z prawem. Nie pozbawia to jednak skarżącego ochrony prawnej. Roszczenie o odszkodowanie z tytułu szkody wyrządzonej przez inwestora może być dochodzone w trybie powództwa przed sądem cywilnym (powszechnym).
Sąd administracyjny władny był jedynie do zbadania, czy sama decyzja nie narusza prawa. Sądowa kontrola wykazała zaś, że organy administracji architektoniczno-budowlanej nie naruszyły prawa, wymienionego w art. 145 § 1 ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Trafnie wskazał organ odwoławczy, że w postępowaniu o zmianę decyzji o pozwoleniu na budowę przepisy art. 32-35 ustawy – Prawo budowlane wyżej powołanej (obecnie Dz. U. z 2018 r., poz. 1202 ze zm.), stosuje się odpowiednio do zakresu tej zmiany (art. 36a ust. 3 ustawy).
Zatem w niniejszym postępowaniu projekt budowlany zamienny podlegał sprawdzeniu pod kątem wymagań z art. 35 ust. 1 Prawa budowlanego, jedynie w zakresie zgłoszonych przez inwestora zmian w projekcie zagospodarowania terenu, polegających za zmianie posadowienia stacji transformatorowej oraz rozmieszczeniu konstrukcji nośnych pod panele fotowoltaiczne i budowie instalacji monitoringu oraz ochrony terenu elektrowni.
Nie uległ zaś zmianie sam teren inwestycji. Projekt budowlany zamienny przewiduje jej usytuowanie na części wyżej wymienionych działek. Powierzchnia całkowita inwestycji wynosi 18.000 m² (poprzednia – 19.000 m²), ilość paneli – 3.696 sztuk, rozmieszczonych na pow. 5.914 m², powierzchnia czynna – 70% terenu). Zakres inwestycji spełnia zatem wymogi powołanej wyżej decyzji środowiskowej, wydanej dla tego terenu. Bez zmiany pozostaje też moc spornego przedsięwzięcia. Podkreślić należy, że decyzja środowiskowa została wydana bez przeprowadzenia oceny oddziaływania inwestycji na środowisko, przy założeniu, że oddziaływanie farmy fotowoltaicznej zamknie się na terenie, do którego inwestor posiada tytuł prawny.
Skoro zaś w niniejszym postępowaniu inwestor nie zgłosił zmian w zakresie terenu samego przedsięwzięcia i jego parametrów, brak było podstaw prawnych do żądania przedłożenia nowej decyzji środowiskowej. Nie uległ też zmianie plan miejscowy dla przedmiotowego terenu, który jest przeznaczony właśnie pod tego rodzaju inwestycje (strefa obiektów i urządzeń OZE).
Organy administracji zbadały też zgodność projektu zagospodarowania terenu z przepisami, w tym techniczno-budowlanymi oraz kompletność projektu budowlanego zamiennego i posiadanie wymaganych opinii, uzgodnień, pozwoleń i sprawdzeń oraz informacji bioz, zaświadczenia projektantów i osoby sprawdzającej.
Podkreślić należy, że teren inwestycji obejmuje część wyżej wymienionych działek inwestora. Nie obejmuje on działki skarżącego, sąsiadującej z tymi działkami, lecz część przeznaczona pod stację transformatorową i panele, wydzielona za pomocą ogrodzenia, nie graniczy z działką skarżącego. Jak wynika z podniesionych w toku rozprawy sądowej kwestii, skarżący błędnie utożsamia zasięg oddziaływania inwestycji (pole rażenia) z obszarem, wyznaczonym pod tego rodzaju inwestycję w planie miejscowym. Skarżący okazał bowiem kserokopię wyrysu z planu miejscowego dla terenu o symbolu 1RZ ze strefą OZE, który częściowo obejmuje jego działkę. Teren wyznaczony w tym planie, nie pokrywa się jednak z terenem inwestycji, objętym projektem budowlanym zamiennym. O ile zaś skarżący kwestionuje przeznaczenie w planie miejscowym jego działki, przysługuje mu odrębna skarga na akt prawa miejscowego.
Inwestor ma prawny obowiązek geodezyjnego wytyczenia w terenie obiektów budowlanych. Jednak brak jakichkolwiek podstaw prawnych do żądania od niego oznaczenia palikami, czy słupkami betonowymi, linii rozgraniczających różne tereny, wyznaczanych w planie miejscowym, czego domagał się skarżący.
Z mocy art. 35 ust. 4 ustawy Prawo budowlane, w razie spełnienia przez inwestora wymagań określonych w ust. 1 oraz w art. 32, tj. tytułu prawnego do dysponowania nieruchomością na cele budowlane, organ administracji architektoniczno-budowlanej, nie może odmówić wydania decyzji o pozwoleniu na budowę. Stąd też prawidłowo organy administracji orzekły o zatwierdzeniu projektu budowlanego zamiennego i udzieleniu pozwolenia na budowę.
Nie można co prawda wykluczyć, że inwestor naruszy warunki tego pozwolenia, bądź też zajmie cudzą nieruchomość, czy wyrządzi inne szkody, np. poprzez wycinkę drzew, lecz kwestie te nie mogą być przedmiotem postępowania przed sądem administracyjnym. Zaskarżona decyzja nie upoważnia inwestora do takich działań. Jak wyżej wyjaśniono, dochodzenie odszkodowania z tytułu bezprawnych działań inwestora możliwe jest wyłącznie przed sądem powszechnym (cywilnym).
Z tych względów Wojewódzki Sąd Administracyjny skargę oddalił jako nieuzasadnioną na podstawie art. 151 ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi.
mr
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło